- Sygnatura akt
- IV KK 276/26
- Sąd
- Sąd Najwyższy
- Wydział
- Izba Karna Wydział IV
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 19 sierpnia 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy w sprawie wypadku pod wpływem środka odurzającego
Przejdź do orzeczenia, 7 min czytania
Spór
Obrońca skazanego W.K. zaskarżył kasacją wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach, zarzucając naruszenie prawa do obrony przez rozpoznawanie sprawy pod nieobecność skazanego oraz błędną ocenę dowodów, w tym zeznań i okoliczności zdarzenia.
Ustalenia sądu
Sąd Okręgowy zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej i uznał W.K. za winnego czynu z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. Skazany na rozprawy nie przychodził, a sąd ustalił, że jego zdrowotne usprawiedliwienia nie spełniały wymogów ustawy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy jako oczywiście bezzasadną i obciążył skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.
Dlaczego
Art. 178 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym w chwili czynu nie przewidywał zbrodni, więc obecność skazanego nie była obowiązkowa. Zarzuty dotyczące ocen dowodów były niedopuszczalne, bo sąd odwoławczy nie zmieniał ustaleń sądu pierwszej instancji.
Więcej o sprawie
Skazany nie stawił się na cztery terminy rozprawy, a Sąd Najwyższy uznał, że jego obecność nie była obowiązkowa, bo czyn nie był zbrodnią. Zarzuty dotyczące oceny dowodów odrzucił jako niedopuszczalne na tym etapie.
skazany po prostu bojkotował całe postępowanie karne, które toczyło się w jego własnej sprawie
- Sąd
- Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział IV
- Sygnatura
- IV KK 276/26
Treść orzeczenia około 7 minut czytania
IV KK 276/26
POSTANOWIENIE
Dnia 19 sierpnia 2026 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Michał Laskowski
w sprawie W.K.
skazanego za popełnienie czynu z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3
k.p.k.),
w dniu 19 sierpnia 2026 r.,
kasacji obrońcy
od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach
z dnia 5 listopada 2025 r., sygn. akt VI Ka 218/25
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej
z dnia 10 października 2024 r., sygn. akt II K 804/23
postanowił:
1 oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2 obciążyć skazanego obowiązkiem ponoszenia
kosztów
postępowania kasacyjnego.
[WB]
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy w Gliwicach, po rozpoznaniu apelacji obrońcy i
pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej, wyrokiem z 5 listopada 2025 r., zmienił
wyrok Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej z 10 października 2024 r., i ostatecznie
W.K. został uznany za winnego popełnienia czynu z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art.
IV KK 276/26
2
178 § 1 k.k. i za to wymierzono mu karę sześciu lat pozbawienia wolności oraz
orzeczono zakaz z art. 42 § 3 k.k., świadczenie pieniężne z art. 43a § 2 k.k. i
nawiązkę z art. 47 § 3 k.k.
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca. Podniósł w niej
rażące naruszenia prawa procesowego mające istotny wpływ na treść orzeczeń tj.
art. 376 § 2 k.p.k. w zw. z art. 374 § 1 k.p.k. w zw. z art. 117 § 2 k.p.k. w zw. z art.
433 § 2 k.p.k. polegające na zaakceptowaniu uznania przez Sąd Rejonowy
obecności skazanego na czterech rozprawach za obowiązkową, co prowadziło do
naruszenia jego prawa do obrony; art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. przez
zaakceptowanie oceny dowodów przeprowadzonych podczas postępowania
pierwszoinstacyjnego, w tym zeznań świadków dotyczących przebiegu zdarzenia,
jego okoliczności w tym warunków pogodowych oraz prędkości z jaką poruszał się
skazany i faktów odnoszących się do jego zachowania po wypadku i zasadności
przyjęcia, że zażywał on substancje psychoaktywne i brak przyjęcia stanu pojazdu,
co prowadziło do nieuzasadnionego przyjęcia, że W.K. umyślnie naruszył reguły
bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przy tak sformułowanych zarzutach obrońca
wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
W odpowiedzi na kasację Prokurator Rejonowy w Rudzie Śląskiej wniósł o
jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja była oczywiście bezzasadna w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k.
Kwestia nieobecności skazanego na czterech terminach rozprawy głównej
została szczegółowo omówiona podczas kontroli instancyjnej i wykluczono aby
przeprowadzone czynności procesowe odbyły się z naruszeniem prawa do obrony
skazanego, a Sąd Najwyższy uznał poprawność wyprowadzonych w tej kwestii
wniosków zamieszczonych szczegółowo na str. 3 v. – 4 pisemnych motywów
zaskarżonego wyroku. Przepisy art. 42 ust. 2 Konstytucji RP i art. 6 k.p.k. statuują
fundamentalną zasadę demokratycznego państwa prawa: prawo oskarżonego do
obrony i w realiach przedmiotowej sprawy zostało ono należycie uszanowane i
stosowane, a obrońca nie wykazał, aby w dwuinstancyjnym procesie zostały
popełnione jakiekolwiek błędy, które naruszyłyby tę regułę. Przepis art. 42 ust. 2
IV KK 276/26
3
Konstytucji RP, który stanowi, że każdy, przeciw komu prowadzone jest
postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania i
może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie
korzystać z obrońcy z urzędu i wynika z niego obowiązek zagwarantowania przez
ustawodawcę możliwości działania w postępowaniu karnym obrońcy wybranego
przez osobę, przeciwko której prowadzone jest postępowanie karne, a w razie
braku możliwości wyboru obrońcy przez tę osobę, w ściśle oznaczonych
przypadkach, ustawodawca ma obowiązek określenia zasad przyznawania obrońcy
z urzędu, co ma szczególne znaczenie w sprawach, w których udział obrońcy jest
obligatoryjny. I tak idąc dalej tym śladem ustawodawca zrealizował konstytucyjny
obowiązek wprowadzając m.in. przepis art. 6 k.p.k., a Sąd meriti zastosował ten
przepis pouczając skazanego, że przysługuje mu prawo do korzystania z pomocy
obrońcy (art. 6 k.p.k.), których W.K. miał w sumie czterech. Pomimo to obrońca
upatrywał uchybienia prawu do obrony skazanego w rażącym naruszeniu przez oba
orzekające Sądy przepisów art. 376 § 2 k.p.k. i art. 374 § 1 k.p.k. I tak przepis art.
374 § 1 k.p.k. stanowi nie obowiązek, a prawo oskarżonego do uczestniczenia w
rozprawie, z którego W.K. samodzielnie zrezygnował nie stawiając się na
wyznaczone terminy rozpraw, co w konsekwencji doprowadziło do tego, że
czynności procesowe prowadzono bez jego udziału. Obrońca pominął całkowicie
fakt, że skazany po prostu bojkotował całe postępowanie karne, które toczyło się w
jego własnej sprawie i na obecnym etapie postępowania usiłował całą
odpowiedzialność za tok postępowania zrzucić, a to na obrońców, a to na sąd.
Przywołana przez obrońcę kwestia nieobecności skazanego obudziła konieczność
przypomnienia, że art. 178 § 1 k.k., który, zanim został zmieniony 1 października
2023 r. (Dz.U.2022.2600), od dnia 30 maja 2022 r. (Dz.U.2022.1138) – a więc w
chwili popełnienia czynu w dniu 24 marca 2023 r. - brzmiał następująco: ,,Skazując
sprawcę, który popełnił przestępstwo określone w (…) art. 177 znajdując się (…)
pod wpływem środka odurzającego (…), sąd orzeka karę pozbawienia wolności
przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości od dolnej granicy
ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę, a w wypadku przestępstwa
określonego w art. 177 § 2 w wysokości nie niższej niż 2 lata, do górnej granicy
tego zagrożenia zwiększonego o połowę” i unaocznienia stronie, że sprawstwo
IV KK 276/26
4
skazanego przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k., podlegało pod kwalifikację tego
powołanego, względniejszego dla W.K., przepisu. Co za tym idzie jego czyn nie był
zbrodnią i, wbrew wywodom obrońcy, nie było konieczności uznania obecności
skazanego za obowiązkową. Nie było więc podstaw również do tego, aby
skazanego, który nie stawiał się na wyznaczone terminy rozpraw przymusowo
doprowadzić do sądu. Dalszego wyjaśnienia wymagało potwierdzenie, że Sąd
Okręgowy szeroko odniósł się do perypetii zdrowotnych skazanego
powiadomionego wszak o treści art. 117 § 2a k.p.k. i wykazał, że żaden z
dokumentów przedstawionych przez W.K. nie spełniał wymogów zaświadczenia
wystawionego przez lekarza sądowego. Pomimo tego ustalenia rozprawę z 19
października 2023 r. odroczono a w dniu 12 marca 2024 r. przerwano do 28 marca
2024 r., ale skazany nie wykorzystał danego mu czasu i nie złożył wymaganego
ustawowo zaświadczenia. Mając więc jasność co do tego, że obecność skazanego
na rozprawie nie była obowiązkowa a nieusprawiedliwione nieobecności nie
blokowały rozpoznania sprawy, należało przejść do zastrzeżeń skarżącego do
jakości obrony świadczonej przez jego adwokatów. Trzeba dobitnie podkreślić, że w
przypadku tego oskarżonego - nie objętego obroną obligatoryjną - który miał trzech
a potem czwartego obrońcę z wyboru, nie leżało w gestii sądu dbanie ani o ich
stawiennictwo, ani o częstotliwość kontaktów ze sprawcą. Skazany, co do którego
na etapie apelacyjnym wykluczono, aby istniały wątpliwości co do jego
poczytalności w chwili popełnienia czynu oraz możliwości prowadzenia przezeń
samodzielnej obrony i który 10 kwietnia 2024 r. zapoznał się z aktami sprawy,
zobowiązany był sam zadbać o kontakt z obrońcami i ustalenie wspólnych działań
dla dobra jego sytuacji procesowej. W związku z powyższym Sąd Najwyższy nie
dopatrzył się rażących uchybień wskazanych w punkcie pierwszym kasacji.
Przechodząc do dalszej części nadzwyczajnego środka zaskarżenia trzeba
zacząć od tego, że w sytuacji gdy Sąd Okręgowy nie zmieniał ustaleń Sądu meriti
ani nie poczynił własnej odmiennej od tej przeprowadzonej na etapie
pierwszoinstancyjnym oceny dowodów, zarzuty 3 – 9 były niczym innym jak
niedozwolonym na tym etapie procesowym zarzutem z art. 438 pkt 3 k.p.k. i w
gruncie rzeczy stanowiły uchybienia podniesione wbrew treści art. 519 k.p.k., który
stanowi, że kasację wnosi się od orzeczenia sądu odwoławczego.
IV KK 276/26
5
Po analizie pisemnych motywów wyroku Sądu Okręgowego dokonanej w
korelacji z orzeczeniem pierwszoinstancyjnym stwierdzić należało, że Sąd
odwoławczy odniósł się do wszystkich zarzutów zwykłych środków odwoławczych
wniesionych przez obrońcę i skazanego i uczynił to stosownie do przepisów art.
433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. W ten sposób, na blisko 5 kartach uzasadnienia,
rozpoznał kwestionowane ustalenia faktyczne dotyczące: zeznań D.B., warunków
pogodowych i oświetlenia w chwili i miejscu zdarzenia, prędkości z jaką poruszał
się skazany oraz jego stanu trzeźwości i jakości opinii biegłych i zaaprobował
dokonane oceny Sądu meriti. Analiza zaskarżonego wyroku potwierdziła słuszność
wyprowadzonych przez organ odwoławczy wniosków, które doprowadziły do
zaakceptowania ustalonego przez Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej w sprawie
stanu faktycznego, i których powtarzanie na obecnym etapie procedowania byłoby
niecelowe.
Dlatego Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu kasacji w granicach zaskarżenia i
podniesionych zarzutów (art. 536 k.p.k.), oddalił kasację na posiedzeniu bez
udziału stron w trybie przewidzianym w art. 535 § 3 k.p.k. O kosztach postępowania
kasacyjnego orzeczono po myśli art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k.
[WB]
[a.ł]
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.