Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
IV KK 276/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział IV
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
19 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy w sprawie wypadku pod wpływem środka odurzającego

Przejdź do orzeczenia, 7 min czytania

Spór

Obrońca skazanego W.K. zaskarżył kasacją wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach, zarzucając naruszenie prawa do obrony przez rozpoznawanie sprawy pod nieobecność skazanego oraz błędną ocenę dowodów, w tym zeznań i okoliczności zdarzenia.

Ustalenia sądu

Sąd Okręgowy zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej i uznał W.K. za winnego czynu z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. Skazany na rozprawy nie przychodził, a sąd ustalił, że jego zdrowotne usprawiedliwienia nie spełniały wymogów ustawy.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy jako oczywiście bezzasadną i obciążył skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.

Dlaczego

Art. 178 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym w chwili czynu nie przewidywał zbrodni, więc obecność skazanego nie była obowiązkowa. Zarzuty dotyczące ocen dowodów były niedopuszczalne, bo sąd odwoławczy nie zmieniał ustaleń sądu pierwszej instancji.

Więcej o sprawie

Skazany nie stawił się na cztery terminy rozprawy, a Sąd Najwyższy uznał, że jego obecność nie była obowiązkowa, bo czyn nie był zbrodnią. Zarzuty dotyczące oceny dowodów odrzucił jako niedopuszczalne na tym etapie.

skazany po prostu bojkotował całe postępowanie karne, które toczyło się w jego własnej sprawie

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział IV
Sygnatura
IV KK 276/26

Treść orzeczenia około 7 minut czytania

IV KK 276/26

POSTANOWIENIE

Dnia 19 sierpnia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Michał Laskowski

w sprawie W.K.

skazanego za popełnienie czynu z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3

k.p.k.),

w dniu 19 sierpnia 2026 r.,

kasacji obrońcy

od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach

z dnia 5 listopada 2025 r., sygn. akt VI Ka 218/25

zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej

z dnia 10 października 2024 r., sygn. akt II K 804/23

postanowił:

1 oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;

2 obciążyć skazanego obowiązkiem ponoszenia

kosztów

postępowania kasacyjnego.

[WB]

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Gliwicach, po rozpoznaniu apelacji obrońcy i

pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej, wyrokiem z 5 listopada 2025 r., zmienił

wyrok Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej z 10 października 2024 r., i ostatecznie

W.K. został uznany za winnego popełnienia czynu z art. 177 § 2 k.k. w zw. z art.

IV KK 276/26

2

178 § 1 k.k. i za to wymierzono mu karę sześciu lat pozbawienia wolności oraz

orzeczono zakaz z art. 42 § 3 k.k., świadczenie pieniężne z art. 43a § 2 k.k. i

nawiązkę z art. 47 § 3 k.k.

Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca. Podniósł w niej

rażące naruszenia prawa procesowego mające istotny wpływ na treść orzeczeń tj.

art. 376 § 2 k.p.k. w zw. z art. 374 § 1 k.p.k. w zw. z art. 117 § 2 k.p.k. w zw. z art.

433 § 2 k.p.k. polegające na zaakceptowaniu uznania przez Sąd Rejonowy

obecności skazanego na czterech rozprawach za obowiązkową, co prowadziło do

naruszenia jego prawa do obrony; art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. przez

zaakceptowanie oceny dowodów przeprowadzonych podczas postępowania

pierwszoinstacyjnego, w tym zeznań świadków dotyczących przebiegu zdarzenia,

jego okoliczności w tym warunków pogodowych oraz prędkości z jaką poruszał się

skazany i faktów odnoszących się do jego zachowania po wypadku i zasadności

przyjęcia, że zażywał on substancje psychoaktywne i brak przyjęcia stanu pojazdu,

co prowadziło do nieuzasadnionego przyjęcia, że W.K. umyślnie naruszył reguły

bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przy tak sformułowanych zarzutach obrońca

wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

W odpowiedzi na kasację Prokurator Rejonowy w Rudzie Śląskiej wniósł o

jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja była oczywiście bezzasadna w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k.

Kwestia nieobecności skazanego na czterech terminach rozprawy głównej

została szczegółowo omówiona podczas kontroli instancyjnej i wykluczono aby

przeprowadzone czynności procesowe odbyły się z naruszeniem prawa do obrony

skazanego, a Sąd Najwyższy uznał poprawność wyprowadzonych w tej kwestii

wniosków zamieszczonych szczegółowo na str. 3 v. – 4 pisemnych motywów

zaskarżonego wyroku. Przepisy art. 42 ust. 2 Konstytucji RP i art. 6 k.p.k. statuują

fundamentalną zasadę demokratycznego państwa prawa: prawo oskarżonego do

obrony i w realiach przedmiotowej sprawy zostało ono należycie uszanowane i

stosowane, a obrońca nie wykazał, aby w dwuinstancyjnym procesie zostały

popełnione jakiekolwiek błędy, które naruszyłyby tę regułę. Przepis art. 42 ust. 2

IV KK 276/26

3

Konstytucji RP, który stanowi, że każdy, przeciw komu prowadzone jest

postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania i

może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie

korzystać z obrońcy z urzędu i wynika z niego obowiązek zagwarantowania przez

ustawodawcę możliwości działania w postępowaniu karnym obrońcy wybranego

przez osobę, przeciwko której prowadzone jest postępowanie karne, a w razie

braku możliwości wyboru obrońcy przez tę osobę, w ściśle oznaczonych

przypadkach, ustawodawca ma obowiązek określenia zasad przyznawania obrońcy

z urzędu, co ma szczególne znaczenie w sprawach, w których udział obrońcy jest

obligatoryjny. I tak idąc dalej tym śladem ustawodawca zrealizował konstytucyjny

obowiązek wprowadzając m.in. przepis art. 6 k.p.k., a Sąd meriti zastosował ten

przepis pouczając skazanego, że przysługuje mu prawo do korzystania z pomocy

obrońcy (art. 6 k.p.k.), których W.K. miał w sumie czterech. Pomimo to obrońca

upatrywał uchybienia prawu do obrony skazanego w rażącym naruszeniu przez oba

orzekające Sądy przepisów art. 376 § 2 k.p.k. i art. 374 § 1 k.p.k. I tak przepis art.

374 § 1 k.p.k. stanowi nie obowiązek, a prawo oskarżonego do uczestniczenia w

rozprawie, z którego W.K. samodzielnie zrezygnował nie stawiając się na

wyznaczone terminy rozpraw, co w konsekwencji doprowadziło do tego, że

czynności procesowe prowadzono bez jego udziału. Obrońca pominął całkowicie

fakt, że skazany po prostu bojkotował całe postępowanie karne, które toczyło się w

jego własnej sprawie i na obecnym etapie postępowania usiłował całą

odpowiedzialność za tok postępowania zrzucić, a to na obrońców, a to na sąd.

Przywołana przez obrońcę kwestia nieobecności skazanego obudziła konieczność

przypomnienia, że art. 178 § 1 k.k., który, zanim został zmieniony 1 października

2023 r. (Dz.U.2022.2600), od dnia 30 maja 2022 r. (Dz.U.2022.1138) – a więc w

chwili popełnienia czynu w dniu 24 marca 2023 r. - brzmiał następująco: ,,Skazując

sprawcę, który popełnił przestępstwo określone w (…) art. 177 znajdując się (…)

pod wpływem środka odurzającego (…), sąd orzeka karę pozbawienia wolności

przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości od dolnej granicy

ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę, a w wypadku przestępstwa

określonego w art. 177 § 2 w wysokości nie niższej niż 2 lata, do górnej granicy

tego zagrożenia zwiększonego o połowę” i unaocznienia stronie, że sprawstwo

IV KK 276/26

4

skazanego przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k., podlegało pod kwalifikację tego

powołanego, względniejszego dla W.K., przepisu. Co za tym idzie jego czyn nie był

zbrodnią i, wbrew wywodom obrońcy, nie było konieczności uznania obecności

skazanego za obowiązkową. Nie było więc podstaw również do tego, aby

skazanego, który nie stawiał się na wyznaczone terminy rozpraw przymusowo

doprowadzić do sądu. Dalszego wyjaśnienia wymagało potwierdzenie, że Sąd

Okręgowy szeroko odniósł się do perypetii zdrowotnych skazanego

powiadomionego wszak o treści art. 117 § 2a k.p.k. i wykazał, że żaden z

dokumentów przedstawionych przez W.K. nie spełniał wymogów zaświadczenia

wystawionego przez lekarza sądowego. Pomimo tego ustalenia rozprawę z 19

października 2023 r. odroczono a w dniu 12 marca 2024 r. przerwano do 28 marca

2024 r., ale skazany nie wykorzystał danego mu czasu i nie złożył wymaganego

ustawowo zaświadczenia. Mając więc jasność co do tego, że obecność skazanego

na rozprawie nie była obowiązkowa a nieusprawiedliwione nieobecności nie

blokowały rozpoznania sprawy, należało przejść do zastrzeżeń skarżącego do

jakości obrony świadczonej przez jego adwokatów. Trzeba dobitnie podkreślić, że w

przypadku tego oskarżonego - nie objętego obroną obligatoryjną - który miał trzech

a potem czwartego obrońcę z wyboru, nie leżało w gestii sądu dbanie ani o ich

stawiennictwo, ani o częstotliwość kontaktów ze sprawcą. Skazany, co do którego

na etapie apelacyjnym wykluczono, aby istniały wątpliwości co do jego

poczytalności w chwili popełnienia czynu oraz możliwości prowadzenia przezeń

samodzielnej obrony i który 10 kwietnia 2024 r. zapoznał się z aktami sprawy,

zobowiązany był sam zadbać o kontakt z obrońcami i ustalenie wspólnych działań

dla dobra jego sytuacji procesowej. W związku z powyższym Sąd Najwyższy nie

dopatrzył się rażących uchybień wskazanych w punkcie pierwszym kasacji.

Przechodząc do dalszej części nadzwyczajnego środka zaskarżenia trzeba

zacząć od tego, że w sytuacji gdy Sąd Okręgowy nie zmieniał ustaleń Sądu meriti

ani nie poczynił własnej odmiennej od tej przeprowadzonej na etapie

pierwszoinstancyjnym oceny dowodów, zarzuty 3 – 9 były niczym innym jak

niedozwolonym na tym etapie procesowym zarzutem z art. 438 pkt 3 k.p.k. i w

gruncie rzeczy stanowiły uchybienia podniesione wbrew treści art. 519 k.p.k., który

stanowi, że kasację wnosi się od orzeczenia sądu odwoławczego.

IV KK 276/26

5

Po analizie pisemnych motywów wyroku Sądu Okręgowego dokonanej w

korelacji z orzeczeniem pierwszoinstancyjnym stwierdzić należało, że Sąd

odwoławczy odniósł się do wszystkich zarzutów zwykłych środków odwoławczych

wniesionych przez obrońcę i skazanego i uczynił to stosownie do przepisów art.

433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. W ten sposób, na blisko 5 kartach uzasadnienia,

rozpoznał kwestionowane ustalenia faktyczne dotyczące: zeznań D.B., warunków

pogodowych i oświetlenia w chwili i miejscu zdarzenia, prędkości z jaką poruszał

się skazany oraz jego stanu trzeźwości i jakości opinii biegłych i zaaprobował

dokonane oceny Sądu meriti. Analiza zaskarżonego wyroku potwierdziła słuszność

wyprowadzonych przez organ odwoławczy wniosków, które doprowadziły do

zaakceptowania ustalonego przez Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej w sprawie

stanu faktycznego, i których powtarzanie na obecnym etapie procedowania byłoby

niecelowe.

Dlatego Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu kasacji w granicach zaskarżenia i

podniesionych zarzutów (art. 536 k.p.k.), oddalił kasację na posiedzeniu bez

udziału stron w trybie przewidzianym w art. 535 § 3 k.p.k. O kosztach postępowania

kasacyjnego orzeczono po myśli art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k.

[WB]

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.