Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
V KO 88/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział V
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
11 czerwca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy nie przekazał zażalenia na umorzenie śledztwa wobec adwokat z Bydgoszczy

Przejdź do orzeczenia, 7 min czytania

Spór

Pokrzywdzony R.S. zaskarżył postanowienie prokuratury o umorzeniu śledztwa dotyczącego adwokat A.S. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie zażalenia innemu sądowi równorzędnemu.

Ustalenia sądu

Sąd Najwyższy ustalił, że adwokat jest znana sędziom Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z pracy zawodowej, ale sąd wnioskujący nie wykazał relacji, które podważałyby bezstronność sędziów. Okoliczność, że blankiety miały być użyte w sądzie, nie była istotna, bo mogły być używane w każdym innym miejscu.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.

Dlaczego

Odstąpienie od sądu miejscowo właściwego ma charakter wyjątkowy i wymaga sytuacji, która jednoznacznie sprzeciwiałaby się dobru wymiaru sprawiedliwości. Taka sytuacja w tej sprawie nie zachodziła.

Dla firm

Sama zawodowa znajomość adwokata z sędziami sądu nie wystarcza do przekazania sprawy innemu sądowi. Sędzia, który widzi u siebie brak bezstronności, powinien złożyć wniosek o wyłączenie na podstawie art. 41 k.p.k.

Więcej o sprawie

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy obawiał się, że zawodowe znajomości adwokat z sędziami tego sądu podważą bezstronność, i poprosił o przekazanie sprawy innemu sądowi.

Zdaniem najwyższej instancji sądowej, w przedmiotowej sprawie tego rodzaju okoliczności nie zachodzą.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział V
Sygnatura
V KO 88/26

Treść orzeczenia około 7 minut czytania

V KO 88/26

POSTANOWIENIE

Dnia 11 czerwca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Antoni Bojańczyk

w sprawie zażalenia R.S.

na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w Słupsku

z dnia 22 grudnia 2025 r., sygn. [...], o umorzeniu śledztwa,

po rozpoznaniu w Izbie Karnej

na posiedzeniu w dniu 11 czerwca 2026 r.,

wniosku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy

o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu

zawartego w postanowieniu

z dnia 27 kwietnia 2026 r., III Kp 459/26,

na podstawie art. 37 k.p.k.

p o s t a n o w i ł

wniosku nie uwzględnić.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 27 kwietnia 2026 r., III Kp 459/26, Sąd Okręgowy w

Bydgoszczy wystąpił w trybie art. 37 k.p.k. do Sądu Najwyższego z wnioskiem o

przekazanie niniejszej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z

uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Sprawa dotyczy zażalenia

pokrzywdzonego R.S. na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w

Słupsku z dnia 22 grudnia 2025 r., sygn. [...], o umorzeniu śledztwa w sprawie o

przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i in., których rzekomo miała

V KO 88/26

2

dopuścić się A.S. wykonującą zawód adwokata i prowadząca od wielu lat

Kancelarię Adwokacką w B.. Uzasadniając potrzebę przekazania sprawy innemu

sądowi równorzędnemu Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wskazał m. in., że cyt.:

„[r]ozpoznanie przez Sąd Okręgowy w Bydgoszczy środka zaskarżenia na

postanowienie o umorzenie śledztwa dotyczącego A.S., prowadzącej od wielu lat

kancelarię na terenie B., mogłoby wywołać w opinii społecznej podejrzenie braku

bezstronności sędziego, z uwagi na powiązania natury zawodowej, związane z tym,

że wykonuje ona zawód adwokata na terenie B., wielokrotnie reprezentowała strony

w sprawach karnych o dużym ciężarze gatunkowym i medialnym charakterze i jest

z racji tego znana sędziom orzekającym w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy”. W

ocenie sądu wnioskującego, już sama powyższa okoliczność może u postronnego

obserwatora niniejszej sprawy wywołać wątpliwość co do obiektywnego i

bezstronnego jej rozstrzygnięcia. Co więcej, pokrzywdzony w niniejszej sprawie

wyraził swoje wątpliwości co do obiektywnego i rzetelnego przeprowadzenia

postępowania przygotowawczego przez Prokuraturę właściwą miejscowo do

prowadzenia postępowania obejmującego okoliczności podane w zawiadomieniu,

co skutkowało wszczęciem śledztwa przez Prokuraturę Okręgową w Słupsku. Tym

bardziej wątpliwości zachodzą w sytuacji rozpoznania zażalenia na postanowienie

o umorzeniu śledztwa, rodzącego konieczność badania kwestii ewentualnej

odpowiedzialności karnej adwokat A.S. Ponadto jako istotny podał dodatkowo fakt,

iż postępowanie przygotowawcze dotyczyło także posługiwania się przez A.S.z w

postępowaniu przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy nierzetelnymi dokumentami,

wypełnionymi przez nią niezgodnie z wolą podpisanego R.S. W tej sytuacji,

zdaniem sądu wnioskującego, każde orzeczenie, jakie zostałoby wydane w

niniejszej sprawie przez Sąd Okręgowy w Bydgoszczy, mogłoby w związku z tym

rodzić podejrzenie, że okoliczności wskazane wyżej zaważyły na rozstrzygnięciu,

dlatego zaistniały przesłanki tego rodzaju, iż mogłyby stwarzać przekonanie o braku

warunków do rozpoznania sprawy przez sąd miejscowo właściwy w sposób

obiektywny in concreto w rozpoznawanej sprawie i jednocześnie wywoływać

zastrzeżenia u pokrzywdzonego oraz postronnego obserwatora, co do

bezstronności sądu i obiektywizmu sędziego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

V KO 88/26

3

Inicjatywa Sądu Okręgowego w Bydgoszczy nie zasługiwała na

uwzględnienie.

Aby rozstrzygnąć wniosek o przekazanie niniejszej sprawy do rozpoznania

innemu sądowi równorzędnemu należało udzielić odpowiedzi na pytanie, czy w

niniejszej sprawie faktycznie istnieją tego rodzaju okoliczności, które mogą wpływać

na swobodę orzekania sądu miejscowo właściwego, lub tylko powodować w

odbiorze społecznym – nawet mylne – przekonanie o niezdolności tego sądu do

obiektywnego i rzetelnego rozpoznania sprawy. Po analizie akt sprawy oraz

postanowienia Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, należało na powyższe pytanie

udzielić negatywnej odpowiedzi.

Tytułem wstępu godzi się podnieść, że zgodnie z art. 37 k.p.k., Sąd

Najwyższy może z inicjatywy właściwego sądu przekazać sprawę do rozpoznania

innemu sądowi równorzędnemu, jeżeli wymaga tego dobro wymiaru

sprawiedliwości. Przepis ten, ustanawiający wyjątek od reguły rozpoznania sprawy

przez sąd miejscowo właściwy, nie podlega jednak interpretacji rozszerzającej.

Oznacza to, że przekazanie sprawy powinno mieć miejsce jedynie wtedy, gdy

występują rzeczywiste okoliczności, które mogą zasadnie stwarzać przekonanie o

braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy w danym sądzie, a także o

tym, że tylko przekazanie sprawy w myśl dyspozycji przepisu art. 37 k.p.k. stworzy

lepsze możliwości do trafnego rozstrzygnięcia w przedmiocie tego postępowania.

Zgodnie z jednolitym orzecznictwem najwyższej instancji sądowej, odstąpienie od

rozpoznania sprawy w sądzie miejscowo właściwym ma charakter wyjątkowy i

może nastąpić tylko w razie zaistnienia sytuacji jednoznacznie świadczącej o tym,

że pozostawienie sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru

sprawiedliwości (tak m. in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2006 r.,

sygn. akt V KO 55/06, SIP «Legalis» nr 76238; aktualne pozostają też wywody

przedstawione w postanowieniu Sadu Najwyższego z dnia 2 czerwca 1995 r., sygn.

II KO 19/95, SIP «Legalis» nr 29335).

Sytuacja, w której sprawę z zażalenia pokrzywdzonego R.S. na

postanowienie o umorzenie śledztwa dotyczącego A.S., będącej czynnym

adwokatem, występującym w sprawach karnych przed Sądem Okręgowym w

Bydgoszczy i z tej racji znanym sędziom orzekającym w Sądzie Okręgowym w

V KO 88/26

4

Bydgoszczy, będzie rozpoznawał tenże sąd może budzić pewne emocje w

środowisku lokalnym, jednak nie jest niczym nadzwyczajnym w praktyce, gdyż

przyjęta przez ustawodawcę konstrukcja właściwości miejscowej powoduje — siłą

rzeczy — że sprawy lokalnych prawników są rozpoznawane lokalnie (tj. przez sądy

osadzone w lokalnej społeczności). Niemniej, tego rodzaju sytuacja nie może

samoistnie przesądzać o przekazaniu sprawy innemu sądowi równorzędnemu w

trybie art. 37 k.p.k., na co słusznie zwraca też uwagę sąd wnioskujący (por.

postanowienie SN z dnia 9 września 2010 r., III KO 71/10, OSNwSK 2010, Nr 1,

poz. 1703). W tej kwestii nie wolno bowiem tracić z pola widzenia swoistego

charakteru danej sprawy oraz występującego w niej stanu faktycznego, który

mógłby ewentualnie rzutować ujemnie na realizację zasady obiektywizmu czy

powodować powstanie w odbierze zewnętrznym wątpliwości co do zdolności

bezstronnego rozpoznania sprawy w danym sądzie. Zdaniem najwyższej instancji

sądowej, w przedmiotowej sprawie tego rodzaju okoliczności nie zachodzą.

Przekonanie, że w odbiorze społecznym rozpoznanie sprawy przez Sąd Okręgowy

w Bydgoszczy będzie odebrane jako stronnicze, a sprawa zostanie rozstrzygnięta

przez wzięcie pod uwagę również niemerytorycznych kryteriów – rysuje się jako

wątpliwie i nad wyraz abstrakcyjne. Sąd wnioskujący w istocie nie wykazał, aby

A.S., będąca czynnym adwokatem z wieloletnim stażem – z racji, że jest osobą

znaną w lokalnym środowisku prawniczym – pozostawała z którymkolwiek sędzią

orzekającym w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy (w szczególności z sędziami

orzekającymi w wydziałach karnych tego sądu) w relacjach, które mogłyby stwarzać

przekonanie o braku warunków do obiektywnego rozpoznania sprawy. Również

okoliczność, iż postępowanie przygotowawcze dotyczyło m. in. posługiwania się

przez A.S. w postępowaniu przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy nierzetelnymi

dokumentami, wypełnionymi przez nią niezgodnie z wolą podpisanego R.S., nie

sposób uznać za „istotną” jak czyni to sąd wnioskujący, gdy zauważy się, że

dokumentami tymi (blankietami) ww. mogła posługiwać się (używać ich) w każdym

innym miejscu, instytucji, a nie tylko w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy. Jeżeli

jednak dany sędzia (czy strona) dojdzie do przekonania, że nie jest w stanie

zachować bezstronności w przedmiotowej sprawie, czy to z powodu ewentualnych

relacji o charakterze zawodowym czy też z innych, ważnych powodów, powinien

V KO 88/26

5

skorzystać z instytucji wyłączenia sędziego, uregulowanej w art. 41 k.p.k. O ile

zatem relacje pomiędzy osobami wykonującymi zawód sędziego, a adwokat A.S.

będą miały inny niż zawodowy charakter, tj. towarzyski, to wówczas sędzia winien

złożyć stosowny wniosek o wyłączenie go od udziału w rozpoznawaniu takiej

sprawy (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 16 grudnia 2010 r., sygn. IV

KO 139/10, SIP «Legalis» nr 447311, z dnia 8 kwietnia 2010 r., sygn. IV KO 28/10,

SIP «Legalis» nr 388557). Jak już bowiem wskazano, właściwość delegacyjna

powinna być wykorzystywana w niezwykle wyjątkowych sytuacjach i nie może być

stosowana zamiennie z instytucją uregulowaną w art. 41 k.p.k.

Ponadto, również okoliczność w postaci przekazania przedmiotowej sprawy

do prowadzenia Prokuraturze Okręgową w Słupsku przez Prokuraturę Okręgową w

Bydgoszczy z uwagi na sugerowaną przez pokrzywdzonego obawę wpływów

adwokat A.S. (z racji jej znajomości z innymi przedstawicielami środowiska

prawniczego, prokuratorami) na toczące się śledztwo, nie stanowi rzeczywistej

okoliczności, która może jakkolwiek wpłynąć na przekonanie o braku warunków do

bezstronnego rozpoznania sprawy przez sędziów orzekających w Sądzie

Okręgowym w Bydgoszczy. W tym zakresie aktualne pozostają uwagi poczynione

w poprzedzającym akapicie.

Reasumując, brak jest podstaw do stwierdzenia, aby w niniejszej sprawie

zaistniała sytuacja jednoznacznie świadcząca o tym, że rozpoznanie przez Sąd

Okręgowy w Bydgoszczy sprawy z zażalenia pokrzywdzonego R.S. na

postanowienie o umorzenie śledztwa dotyczącego A.S., sprzeciwiałoby się dobru

wymiaru sprawiedliwości.

Wobec powyższego, Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

[WB]

[r.g.]

V KO 88/26

6

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.