Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
V ACa 3847/25
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
V Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
21 maja 2026 r.
Żądanie pozwu
99 747 zł
Opublikowano w portalu
3 czerwca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Banki i finanse
Konkurencja i konsumenci
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
© autorzy OpenStreetMap

Banki i finanse

Kredyt denominowany do franka: apelacje obu stron oddalone w sporze o 99 747 zł

Przejdź do orzeczenia, 12 min czytania

Spór

Z. M. domagał się od S.A. w J. zapłaty dalszej kwoty 99 747 zł z odsetkami, a bank wnosił o oddalenie powództwa. Spór dotyczył umowy kredytu hipotecznego w walucie wymienialnej z 31 maja 2006 r.

Ustalenia sądu

Sąd Apelacyjny stwierdził, że klauzule przeliczeniowe w umowie są abuzywne, a powód nie udzielił późniejszej zgody na ich skuteczność. Strony nie miały wpływu na treść tych postanowień, a bank nie wykazał indywidualnego uzgodnienia.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny oddalił apelacje obu stron, koszty postępowania apelacyjnego zniósł wzajemnie i nakazał stronie pozwanej uiszczenie 4988 zł brakującej opłaty sądowej od apelacji.

Dlaczego

Po eliminacji klauzul przeliczeniowych umowa została uznana za nieważną, a zwrot świadczeń wymagał rozliczenia stron na zasadach bezpodstawnego wzbogacenia. Sąd uznał, że wpłaty kredytobiorcy przekroczyły kwotę wypłaconego kredytu, więc zubożenie powoda było wyższe niż wzbogacenie banku.

Dla firm

Nieważność umowy kredytu nie oznacza automatycznie zwrotu wszystkich wpłat kredytobiorcy. Zwrot nienależnego świadczenia wymaga wykazania wzbogacenia po stronie odbiorcy i zubożenia po stronie świadczącego.

Więcej o sprawie

Bank wypłacił powodowi 99 746,53 zł, a w okresie objętym pozwem powód wpłacił 119 113 zł. Sąd Apelacyjny uznał, że przy nieważnej umowie wpłaty powoda przewyższały zubożenie kredytobiorcy ponad kwotę kredytu.

Po przekazaniu przez bank środków finansowych w oparciu o nieważną umowę kredytu wzbogaconym był kredytobiorca.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Żądanie pozwu
99 747 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
Sygnatura
V ACa 3847/25

Treść orzeczenia około 12 minut czytania

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 maja 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Małgorzata Lamparska

Protokolant: Oliwia Juszczak

po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa Z. M.

przeciwko (...) S.A. w J.

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji obu stron

od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy

z dnia 25 kwietnia 2025 r. sygn. akt I C 1032/24

1. oddala obie apelacje;

2. koszty postępowania apelacyjnego znosi wzajemnie;

3. nakazuje stronie pozwanej, aby uiściła na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu 4988 zł brakującej opłaty sądowej od apelacji.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd I Instancji ustalił , że umowa nr (...) kredytu hipotecznego w walucie wymienialnej z dnia 31 maja 2006 r. zawarta między powodem Z. M. a Bankiem (...) S.A. z siedzibą w J. nie istnieje, zasądził od strony pozwanej (...) S.A. z siedzibą w J. na rzecz powoda Z. M. kwotę 19.366,24 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 6 czerwca 2024 roku do dnia zapłaty, dalej idące powództwo oddalił i koszty procesu między stronami wzajemnie zniósł.

Na powyższe rozstrzygnięcie apelację wniosły obie strony.

Powód zaskarżył wyrok w zakresie oddalonego powództwa i kosztów procesu podnosząc zarzuty , których szczegółowy opis i uzasadnienie znajdują się na k 191 do 193.

Wskazując na powyższe wniósł o zasądzenie dalszej kwoty 99 747 zł z odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 6 czerwca 2024r oraz zasądzenie kosztów za pierwszą i drugą instancję.

Strona pozwana zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła szereg naruszeń prawa procesowego i materialnego , które zostały szczegółowo opisane na k 196 do 211 akt sprawy.

Wskazując na powyższe wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa oraz rozstrzygniecie o kosztach procesu.

Strony wniosły o oddalenie apelacji przeciwnika.

Sąd Apelacyjny zważył:

Apelacje okazały się niezasadne.

Odnosząc się zatem do zarzutów apelacji strony pozwanej to zważywszy na ich wielość oraz sposób ich sformułowanie podkreślenia wymagało, że Sąd drugiej instancji pozostawał obowiązany zamieścić w swoim uzasadnieniu wyłącznie takie elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania pozostawały potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy, ale nie miał zarazem obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska do wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, jeżeli nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie - I Wydział Cywilny z dnia 20 lipca 2017 r. I ACa 348/17). Wynikający z art. 378 § 1 k.p.c. nakaz odniesienia się do zarzutów apelacji nie oznacza bowiem konieczności bezpośredniego odniesienia się do każdego argumentu apelanta (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2021 r. III PSK 110/21).

Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jako że znajdowały one pełne oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym. Sąd I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w wystarczającym dla wydania rozstrzygnięcia zakresie i poczynił szczegółowe, a przede wszystkim prawidłowe ustalenia faktyczne, które przedstawiają fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i które nie wymagały uzupełnienia w postępowaniu apelacyjnym. Powtarzanie tych ustaleń Sądu I instancji nie było konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu art. 387 § 2

1 pkt 1 k.p.c. władny był poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za własne. Nie było podstaw do uzupełniania materiału dowodowego , a zatem wnioski dowodowe pominięte przez Sąd I Instancji , zostały pominięte przez Sąd Apelacyjny.

Kluczowe dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy były zapisy umowy ustalające sposób przeliczania CHF przy wypłacie i spłacie kredytu denominowanego zawarte w Regulaminie w Rozdziale 13.

Analiza ustalonego w sprawie stanu faktycznego prowadzi do wniosku, że wolą powoda i pozwanego banku było zawarcie umowy kredytu denominowanego do CHF.

Kluczowa dla niniejszej sprawy okazała się ocena, czy zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne , mogą być oceniane na gruncie art. 385

1 k.c. jako postanowienie abuzywne, a w dalszej kolejności, w razie ich eliminacji, czy umowa może być uznana za ważną.

Samo zastosowanie waluty obcej jako miernika wartości świadczenia umowy o kredyt i wynikającej z tego konieczności wskazania w niej kursów przeliczeń nie oznacza, że kredyt staje się kredytem walutowym. Zastosowanie mechanizmu indeksacji albo denominacji możliwe jest tylko w kredycie złotowym, a umowę taką traktować należy jako opiewającą na walutę polską z zamieszczoną w niej klauzulą waloryzacyjną (zob. wyr. SN z 29.10.2019 r., IV CSK 309/18, Legalis;). Co istotne jednak, umowa ta zawierała klauzule abuzywne w odniesieniu do zasad przeliczania kwoty wypłaconego powodowi kredytu w złotych polskich jak i przeliczania spłat dokonywanych w złotych polskich.

Nie ma też wątpliwości, że w analizowanym stosunku umownym powód występuje w roli konsumenta w rozumieniu art. 22

1 k.c.. Dalej wskazać trzeba , że postanowienia umowy nie były w ogóle przedmiotem indywidualnych uzgodnień. Pod tym pojęciem indywidulanego uzgodnienia postanowień umownych (czego wykazanie obciąża w świetle art. 385

1 § 4 k.c. przedsiębiorcę) należy rozumieć sytuację rzeczywistego wpływu konsumenta na treść umowy, nie zaś akceptację postanowień przez konsumenta, wyrażającą się w oświadczeniu woli o zawarciu umowy.

W ocenie Sądu , należy opowiedzieć się za poglądem wskazującym, że postanowienia kształtujące mechanizm indeksacyjny/denominacyjny/waloryzacyjny stanowią postanowienia kształtujące główne świadczenia stron. W świetle orzecznictwa (por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 roku III CSK 159/17 i 9 maja 2019 roku I CSK 242/19, z 11 grudnia 2018 roku w sprawie V CSK 382/18) nie budzi wątpliwości, że postanowienia spornej umowy mogą być objęte zakresem kontroli z punktu widzenia abuzywności, bowiem nie zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny. Ten brak jednoznacznego sformułowania, o którym mowa w art. 385

1 § 1 zdanie drugie k.c., jest właśnie zasadniczą przesłanką dla przyjęcia abuzywności klauzul konstruujących mechanizm indeksacji. Konsument bowiem na samym wstępie realizacji umowy ani nigdy potem w oparciu o tak skonstruowaną umowę nie jest w stanie określić, jak została ustalona wysokość jego zobowiązania, w oparciu o jakie zobiektywizowane i skonkretyzowane kryteria.

Skutkiem uznania wskazanych przez Sąd pierwszej instancji postanowień o przewalutowaniu za abuzywne jest ich bezskuteczność

ex lege. Klauzule umowne zawarte w kwestionowanej umowie zasadnie zostały uznane za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. Klauzule przewalutowania zostały bowiem wyrażone w sposób dający bankowi swobodę w kształtowaniu kursu waluty przyjmowanego do rozliczeń. Umowa nie określała jednoznacznie kryteriów, jakimi kierował się bank przy ustalaniu kursu CHF (przy przeliczaniu kwoty wypłacanej powodowi i spłacie rat), co uniemożliwiało powodowi - konsumentowi dokonanie weryfikacji wysokości tego kursu, a w konsekwencji i wynagrodzenia banku w zamian za oddanie do dyspozycji określonej kwoty środków pieniężnych. Takie zaś postanowienie umowne wypełnia przesłankę, o której mowa w art. 385

3 pkt 20 k.c. Niewątpliwie bowiem zastrzeżenie w umowie możliwości jednostronnego określania należnego bankowi wynagrodzenia i wysokości kredytu według tabel kursowych banku stanowi o rażącym naruszeniu interesów powoda jako konsumenta.

Ustalenie podstawy do obliczenia rat kapitałowo-odsetkowych w oparciu o tabele kursów kupna/sprzedaży, bez wyjaśnienia sposobu określenia stosowanych kursów ustalanych przez bank kwalifikować należało jako niedozwolone w rozumieniu art. 385

1 k.c.

Nie miało żadnego znaczenia to, w jaki sposób pozwany Bank rzeczywiście ustalał wewnętrznie kurs waluty, do której kredyt był indeksowany, gdyż stanowi to okoliczność związaną z wykonywaniem umowy. Powszechnie wiadomo, a co wynika też z ugruntowanego już orzecznictwa, że treść klauzuli bada się na chwilę zawarcia umowy, a późniejsze jej wykonywanie pozostaje dla tej oceny indyferentne. Nie ma zatem istotnego znaczenia czy bank ustalał ostateczną wysokość kursów z uwzględnieniem określonych reguł uwarunkowanych obowiązującymi go przepisami oraz warunkami ogólnoekonomicznymi już po zawarciu umowy, w której dowolność w ustaleniu kursów w rozumieniu wyżej wskazanym występuje oraz o ile stosowany przez niego kurs był zbliżony do średniego kursu NBP.

Postanowienia abuzywne są od początku, z mocy samego prawa dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy, chyba że następczo udzieli on świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci im skuteczność z mocą wsteczną (zob. uchwałę składu 7 sędziów SN - zasada prawna z dnia 7.05. 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56). Takiej zgody powód nie udzielił.

Co się zaś tyczy realizacji ciążącego na przedsiębiorcy obowiązku informacyjnego, to wskazać należy, że nawet przyjmując, iż umowna klauzula walutowa tj. powiązanie z walutą CHF przy wypłacie kredytu w złotych polskich oraz przy spłacie rat kredytu w złotych polskich została jasno i zrozumiale wyrażona i zawarta w umowie stron, a kredytobiorcy przedstawiono również ryzyko z tym związane, to tylko gdyby w umowie strony postanowiły o indeksacji według kursu waluty obiektywnego, na wysokość którego ani bank, ani kredytobiorca nie mieliby wpływu, postanowienia indeksacyjne nie wykazywałyby cech abuzywności. Istotne pozostaje to, że sam fakt poinformowania o ryzyku kursowym nie jest tożsamy z wnioskiem, że żadne warunki umowne nie zawierają klauzul abuzywnych.

Mając na uwadze treść wyroku TSUE z dnia 8 września 2022 r., w połączonych sprawach od C-80/21 do C-82/21, brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutów zawartych w apelacji strony pozwanej odnośnie do utrzymania mocy łączącej ww. umowy kredytowej. Trybunał wskazał, że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że stoją [natomiast] na przeszkodzie temu, by Sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty (zob. podobnie wyrok z dnia 29 kwietnia 2021 r., Bank (...), C-19/20, EU:C:2021:341, pkt 80 i przytoczone tam orzecznictwo); motyw 62. Jednocześnie Trybunał wykluczył możliwość zastąpienia nieważnego warunku umownego wykładnią sądową (motyw 79). Sąd krajowy nie jest uprawniony do zmiany treści nieuczciwego warunku, którego nieważność została stwierdzona, w celu utrzymania obowiązywania umowy, która nie może pozostać w mocy po usunięciu tego warunku, jeżeli dany konsument został poinformowany o skutkach unieważnienia umowy i zgodził się na konsekwencje tej nieważności (motyw 83). Po początkowo niejednolitym stanowisku Sądu Najwyższego, co do dalszych losów umów zawierających tego rodzaju niedozwolone warunki, w ostatnim czasie przeważa pogląd, że ich wyeliminowanie skutkuje nieważnością umów kredytowych indeksowanych lub denominowanych do obcej waluty, aczkolwiek z różną argumentacją prawną. Z kolei TSUE, dokonując interpretacji przepisów dyrektywy 93/13, mocno akcentuje realizację długoterminowego celu ustanowionego w art. 7, jakim jest zniechęcenie przedsiębiorców do wprowadzania warunków krzywdzących konsumenta, także dopuszczając unieważnienie umów, jeśli bez tych warunków miałoby dojść do zmiany charakteru jej głównego przedmiotu.

W świetle powyższego brak było podstaw do uznania zasadności podnoszonych przez pozwanego zarzutów apelacyjnych , a ich dalsze szczegółowe uzasadnienie jest zbędne z uwagi na akceptację przez Sąd Apelacyjny powszechnie obowiązującego stanowiska Sądu Najwyższego jak i TSUE co do skutków tak zawartej umowy, choć oczywiście części argumentacji zawartej w apelacji nie sposób odmówić logiki.

Apelacja strony pozwanej okazała się nieuzasadniona , o czym orzeczono w oparciu o treść art. 385 k.p.c.

Niezasadna była także apelacja powoda. Nieistnienie stosunku prawnego pomiędzy stronami nie skutkuje bowiem obowiązkiem zwrotu wszystkich uiszczonych na poczet umowy kredytu kwot.

Okoliczność , że umowa jest nieważna implikuje bowiem konieczność rozliczenia się stron.

Niewątpliwie nieważność umowy kredytu powoduje, że świadczenia obu stron były nienależne, jednakże nienależne świadczenie nie stanowi odrębnej konstrukcji prawnej, lecz jest szczególnym przypadkiem bezpodstawnego wzbogacenia, co wynika z art.410 § 1 k.c.. Różni się ono od bezpodstawnego wzbogacenia źródłem powstania. O ile do bezpodstawnego wzbogacenia może dojść na skutek różnego rodzaju zdarzeń, zależnych bądź niezależnych od woli zubożonego, tak w przypadku świadczenia nienależnego źródłem wzbogacenia może być jedynie świadczenie.

Do głównych znamion ich obu należy wzbogacenie jednej strony i zubożenie drugiej, czyli przesunięcie wartości z majątku jednej osoby do majątku drugiej.

Niewątpliwie, aby powstało roszczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia musi istnieć związek pomiędzy wzbogaceniem i zubożeniem. Zubożenie i wzbogacenie łączy koincydencja (wspólna przyczyna), a nie związek przyczynowo- skutkowy pomiędzy nimi, ponieważ wzbogacenie nie jest przyczyną zubożenia, które nie jest jego skutkiem. To powoduje, że jeśli nie istnieje wzbogacenie „kosztem innej osoby” nie może dojść do zubożenia drugiej.

Przy świadczeniu nienależnym zubożonym ma być ten kto świadczy (

solvens), a bezpodstawnie wzbogaconym – odbiorca tego świadczenia (

accipiens).

Sąd Apelacyjny, w składzie rozpoznającym sprawę, opowiada się za stanowiskiem wyrażanym w doktrynie i judykaturze, że z samego faktu, iż „coś świadczono” nie można przyjąć

a priori, że po stronie odbiorcy nastąpiło wzbogacenie, które ten ma obowiązek zwrócić. Trudno zaakceptować, aby świadczący (wierzyciel) nie musiał wykazywać ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia dłużnika, szczególnie gdy świadcząc zwraca to, co od niego otrzymał, a przecież zwrotowi podlega świadczenie w takim zakresie w jakim wzbogaca

accipiensa (odbiorcę) i zubaża

solvensa (świadczącego). Sąd Najwyższy w wyroku z 24 czerwca 2021. (II CSKP 88/21) również przyjął, że skoro przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia, przy dochodzeniu jego zwrotu spełnione muszą być wszelkie przesłanki w tym wzbogacenie i zubożenie (por. wyrok TSUE z 31 marca 2022 r.,

C-472/20 punkt 58).

Po przekazaniu przez bank środków finansowych w oparciu o nieważną umowę kredytu wzbogaconym był kredytobiorca. W czasie gdy spłacał dług do wysokości otrzymanego kapitału -mimo braku zobowiązania- trudno mówić o jego zubożeniu, w rozumieniu pomniejszenia własnego majątku, skoro zwracał środki finansowe o które wcześniej został wzbogacony. Zubożenie polega przecież na uszczerbku majątkowym jednej strony, a wzbogacenie na powiększeniu majątku drugiej kosztem pierwszej, przez co roszczenie zubożonego przeciwko wzbogaconemu ma za zadanie przywrócenie zachwianej równowagi majątkowej.

Kredytobiorcy mocno akcentują, że z uwagi na nieważności umowy konieczne jest przywrócenie stanu sprzed jej zawarcia , pomijając swoje wzbogacenie , które wynika nie tylko z wysokości udzielonego kredytu , ale posiadanego dobra , które za te środki nabyli i które niewątpliwie przedstawia zdecydowanie inną ( większą) wartość niż w dacie zawarcia umowy.

Poza sporem pozostaje , że kredyt wypłacono w kwocie 99 746 ,53 zł , a w okresie objętym pozwem powód wpłacił kwotę 119 113 zł , Słusznie zatem Sąd I Instancji wskazuje , że zubożenie powoda to kwota przekraczając otrzymany kredyt. Rozstrzygnięcie jest zatem prawidłowe, podobnie jak data odsetek za opóźnienie, które zasądzono od doręczenia pozwu.

Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia jest zobowiązaniem o charakterze bezterminowym, jego wymagalności zależy od wezwania dłużnika do zwrotu świadczenia (art. 455 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 i 2 Dyrektywy 93/13). Zgodnie z art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Świadczenie należy spełnić niezwłocznie, to znaczy w terminie uwzględniającym czas potrzebny w normalnym biegu starannie wykonywanych czynności na zweryfikowanie zasadności żądania zawartego w wezwaniu i jego pilną realizację (wyrok SN z 17 września 2020

r., I CSK 626/18, LEX 3062770).

Mając na rozwadze powyższe obie apelacje jako bezzasadne podlegają oddaleniu ( art. 385 k.p.c.), natomiast koszty procesu wzajemnemu zniesieniu ( art. 100 k.p.c.).

Sąd Apelacyjny ustalił wartość przedmiotu zaskarżenia co do powództwa o ustalenie i obciążył stronę pozwaną opłatą sądową od apelacji , ponieważ przy wnoszeniu apelacji nieprawidłowo wskazała wartość przedmiotu zaskarżenia.

F. T.

Hasła tematyczne: Kredyt denominowany

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.