Środa Wydanie nr 32

Sygnatura akt
V Ka 531/26
Sąd
Sąd Okręgowy w Koszalinie
Wydział
V Wydział Karny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
28 października 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Wyrok utrzymany
Opublikowano w portalu
3 listopada 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Okręgowy w Koszalinie
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Prowadził po alkoholu, mając wcześniejszy wyrok za to samo. Sąd utrzymał wyrok w mocy

Przejdź do orzeczenia, 29 min czytania

Spór

Obrońca oskarżonego kwestionował ustalenie, że kierował samochodem na dłuższym odcinku, twierdząc, że przesunął go tylko o kilka metrów w celu przeparkowania. Domagał się też nadzwyczajnego złagodzenia kary i złagodzenia środków karnych.

Ustalenia sądu

Sąd uznał, że oskarżony prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości. Wcześniej był prawomocnie skazany za prowadzenie w stanie nietrzeźwości.

Rozstrzygnięcie

Sąd Okręgowy w Koszalinie utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Szczecinku z 30 czerwca 2026 roku w sprawie II K 51/26 i zwolnił oskarżonego z kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

Dlaczego

Sąd odwoławczy uznał zarzuty apelacji za niezasadne, bo nie wykazano dowolnej oceny dowodów, a zeznania policjantów i świadka K. K. oraz D. R. były logiczne i spójne. Wcześniejsze skazanie i zakaz prowadzenia pojazdów przemawiały przeciwko nadzwyczajnemu złagodzeniu kary.

Więcej o sprawie

Badanie wykazało 0,77 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Obrońca twierdził, że kierowca przesunął auto tylko o kilka metrów, ale sąd uznał zeznania policjantów za wiarygodne.

Szczególnego podkreślenia wymaga fakt, że oskarżony prowadził samochód, mając 0,77 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, a więc znajdując się w stanie znacznej nietrzeźwości.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Koszalinie
Rozstrzygnięcie
Wyrok utrzymany
Sąd
Sąd Okręgowy w Koszalinie, V Wydział Karny Odwoławczy
Sygnatura
V Ka 531/26

Treść orzeczenia około 29 minut czytania

Sygn. akt V Ka 531/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 08 października 2026 roku

Sąd Okręgowy w Koszalinie V Wydział Karny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący – Sędzia Anna Rutecka

Protokolant: st. sekr. sąd. Marzena Kmita

przy udziale prokuratora Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Izabeli Paczkowskiej-Łabędź

po rozpoznaniu w dniu 08 października 2026 roku sprawy

S. W.

oskarżonego z art. 178a§1 kk i art. 178a§4 kk

na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego

od wyroku Sądu Rejonowego w Szczecinku

z dnia 30 czerwca 2026 roku sygn. akt II K 51/26

1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok,

2. zwalnia oskarżonego od obowiązku zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

Uzasadnienie

Część wstępna

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

wyrok Sądu Rejonowego w Szczecinku II Wydział Karny z dnia 10 sierpnia 2026 r. w sprawie prowadzonej pod sygnaturą II K 51/26

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków

Zarzut z pkt. I. apelacji obrońcy oskarżonego:

obraza art. 7 KPK, polegający na dokonaniu, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, tj. poprzez bezkrytyczne obdarzenie walorem wiarygodności zeznań funkcjonariuszy Policji w zakresie, w jakim wskazywali oni, że oskarżony kierował pojazdem na znacznie dłuższym odcinku drogi, przy jednoczesnym odmówieniu wiary wyjaśnieniom oskarżonego oraz zeznaniom świadka D. W., którzy zgodnie wskazywali, że oskarżony przemieścił pojazd jedynie o kilka metrów w celu jego przeparkowania, podczas gdy prawidłowa, zgodna z zasadami logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego ocena całokształtu materiału dowodowego nie dawała podstaw do kategorycznego przyjęcia wersji przedstawionej przez funkcjonariuszy Policji

Niezasadny

Zarzut obrazy przepisu art. 7 k.p.k. nie zasługiwał na aprobatę. Wskazać należy, że obraza art. 7 k.p.k. i w związku z tym dokonania błędnych ustaleń faktycznych może być skuteczny tylko wtedy, gdy skarżący wykaże, że sąd orzekający - oceniając dowody - naruszy zasady logicznego rozumowania, nie uwzględni przy ich ocenie wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego. Ocena dowodów dokonana z zachowaniem wymienionych kryteriów pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k., i brak będzie podstaw do kwestionowania dokonanych przez sąd ustaleń faktycznych i końcowego rozstrzygnięcia, gdy nadto sąd nie orzeknie z obrazą art. 410 k.p.k. i 424 § 2 k.p.k. oraz nie uchybi dyrektywie art. 5 § 2 k.p.k. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2003 V KK 119/02, LEX nr 76996, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 13 listopada 2008 r., II AKa 176/03, KZS 2009/5/65). W tej sprawie skarżący, wyrażając własną odmienną oceną dowodów, w tym oceny wyjaśnień oskarżonego oraz świadka D. W. i wyprowadzając własne wnioski w tym zakresie nie wykazał w wiarygodny i przekonywający sposób, aby ocena dowodów dokonana przez Sąd meriti nosiła cechy dowolności (wykraczając tym samym poza granice ocen swobodnych zakreślone dyrektywami art. 7 k.p.k.). Rzecz w tym, że dla skuteczności zarzutu ukierunkowanego na kwestionowanie oceny dowodów nie wystarczy wysłowienie własnego stanowiska, odmiennego od ustaleń Sądu meriti. Konieczne jest natomiast wykazanie

w oparciu o dowody i ich wnikliwą ocenę, że ustalenia te są błędne, wskazanie możliwych przyczyn powstałych błędów i wszechstronne uargumentowanie własnego odmiennego stanowiska. Uwzględniając powyższe zastrzeżenia Sąd Okręgowy stwierdził, że obrońca tego rodzaju argumentacji i na takim poziomie jej przekonywalności, nie przedstawiła. Wbrew jego twierdzeniom, w ocenie Sądu odwoławczego analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego pozwala w pełni na podzielenie przekonania, iż oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu. Konfrontacja kontrolowanych ustaleń faktycznych

z przeprowadzonymi dowodami pozwala na stwierdzenie, że dokonana przez Sąd I instancji rekonstrukcja zdarzenia i okoliczności przestępstwa nie wykazuje błędów, nadto jest zgodna z przeprowadzonymi dowodami, którym Sąd dał wiarę i na których rozważania swe oparł. Warto zatem w tym miejscu zaakcentować, że zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. powinien wykazywać konkretne błędy w samym sposobie dochodzenia do określonych ocen, przemawiające w zasadniczy sposób przeciwko dokonanemu rozstrzygnięciu. W grę może wchodzić np. pominięcie istotnych środków dowodowych, niedostrzeżenie ważnych rozbieżności, uchylenie się od oceny wewnętrznych czy wzajemnych sprzeczności. Innymi słowy, zarzut obrazy przepisu art. 7 k.p.k. wymaga wykazania uchybień w ocenie konkretnych dowodów dokonanych w zaskarżonym wyroku prowadzących do wniosku, że dokonana przez sąd ocena dowodów przekracza granice swobodnej oceny i jest dowolna.

W procesie karnym nie chodzi o to, czy ocena określonych dowodów i dokonane na ich podstawie ustalenia faktyczne są nieprzekonujące dla strony, lecz o to, czy są one przekonujące lub nieprzekonujące dla sądu w kontekście całokształtu materiału dowodowego. Sama odmienność przekonania apelującego odnośnie do danych ustaleń faktycznych, nie uzasadnia zarzutu obrazy przepisu art. 7 k.p.k. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 13 maja 2021 r., sygn. akt II AKa 67/21, Legalis nr 2618012; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2021 r., sygn. akt V KK 120/21, Legalis nr 2611654; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 8 czrwca 2022 r., sygn. akt II AKa 458/21, Legalis nr 2714812). Wskazać trzeba, że z wiarygodnych, logicznych zeznań K. K. i D. R., którzy nie mieli żadnego interesu, aby fałszywie pomawiać podsądnego, jak też z dowodów z dokumentów wynika, że prowadził w ruchu lądowym pojazd mechaniczny marki (...) o numerze rejestracyjnym (...) znajdując się w stanie nietrzeźwości, czym nie stosował się do orzeczonego tymi wyrokami zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 5 lat, będąc uprzednio prawomocnie skazanym za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości wyrokiem Sądu Rejonowego w Miastku o sygn. akt II K 295/20 z dnia 15.02.2021 r. oraz wyrokiem Sądu Okręgowego w Słupsku o sygn. akt VI KA 131/21 z dnia 22.07.2021 r. za czyn z art. 178a § 4 kk w zw. z art. 178a § 1 kk. Depozycje świadków K. K.i D. R. były logiczne, spójne, znalazły pokrycie w pozostałych dowodach - dokumentach. Obrońca w najmniejszym stopniu nie wykazała jakichkolwiek błędów, których dopuścić miałby się Sąd meriti przy ocenie dowodu z kwestionowanych zeznań. Organ orzekający w I instancji przedstawił rzeczową argumentację, dlaczego zeznania obdarzył przymiotem wiarygodności z którą Sąd odwoławczy w całości się identyfikuje i ocenia ją za trafną. Na aprobatę nie zasługuje zarzut oceny dowodu w postaci wyjaśnień oskarżonego. Sąd odwoławczy nie stwierdził podstaw do uznania, że przeprowadzona przez Sąd Rejonowy ocena wyjaśnień oskarżonego była błędna. Wręcz przeciwnie, dokonano jej z poszanowaniem wszystkich dyrektyw miarkowania wartości materiału dowodowego ustanowionych w art. 7 k.p.k., tj. zasad wiedzy, doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania. Sąd I instancji ocenił także wszystkie pozostałe zgromadzone dowody, zestawił ich treść ze sobą i z treścią wyjaśnień oskarżonego, przypisał przymiot wiarygodności jedynie tym ich częściom, które zasługiwały na przypisanie takiej cechy w świetle art. 7 k.p.k.. Apelujący ograniczył się wyłącznie do uproszczonego zanegowania dokonanej przez Sąd meriti oceny wyjaśnień oskarżonego. Obowiązkiem skarżącego jest wykazanie, jakich konkretnych uchybień dopuścił się sąd w kontekście zasad wiedzy (w szczególności logicznego rozumowania) oraz doświadczenia życiowego, oceniając zebrany materiał dowodowy ( tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2017 r., II KK 180/17, Legalis nr 1668825). Apelujący przedstawił swoją subiektywną ocenę , wybiórczo wskazując, że depozycje oskarżonego zasługują na wiarę, skoro nie stoją w opozycji do zeznań świadka D. W.. Apelujący ignorował wszelkie mankamenty wyjaśnień oskarżonego, słusznie dostrzeżone przez Sąd Rejonowy, które uniemożliwiały dokonanie ustaleń faktycznych wyłącznie

w oparciu o ten dowód osobowy. Wyjaśnienia oskarżonego w kontekście zeznań policjantów, dowodów z dokumentów nie były wiarygodne. Aby należycie ocenić wyjaśnienia podsądnego konieczne było zestawienie ich z pozostałymi dowodami zgromadzonymi w przedmiotowej sprawie, czego apelujący się już nie podjął. Sąd odwoławczy zwraca przy tym uwagę, że byłoby wynaturzeniem sprawiedliwości, gdyby jej wymiar miał zależeć od tego, do czego sprawca zechce się przyznać (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 5 września 1996 r., II AKa 193/96, OSPriP 1997/3/18). W związku z tym, za zasadne należało uznać logiczne wywody Sądu Rejonowego, w których analizował wyjaśnienia S. W. w kontekście zebranego materiału dowodowego. W szczególności nie sposób zaakceptować założenia, że skoro oskarżony i wskazany świadek przedstawili zbliżony przebieg wydarzeń, to ich relacje muszą odpowiadać rzeczywistości. Zgodność zeznań stanowi jedną z okoliczności podlegających ocenie, nie jest jednak kryterium rozstrzygającym. Konieczne pozostaje bowiem uwzględnienie warunków obserwacji zdarzenia, zakresu wiedzy poszczególnych osób, ich możliwości spostrzeżeniowych, a także wewnętrznej spójności przedstawionych relacji. Nie można także tracić z pola widzenia, że oskarżony, korzystając z przysługującego mu prawa do obrony, jest uprawniony do przedstawiania własnej wersji wydarzeń. Nie oznacza to jednak, że jego wyjaśnienia korzystają z domniemania wiarygodności. Podlegają one, podobnie jak pozostałe dowody, ocenie na podstawie art. 7 k.p.k. Sam fakt, że oskarżony konsekwentnie utrzymywał, iż przemieścił samochód jedynie o kilka metrów w celu jego przeparkowania, nie obligował Sądu Rejonowego do przyjęcia takiej wersji zdarzenia. Wbrew stanowisku skarżącego, sam fakt występowania rozbieżności pomiędzy zeznaniami funkcjonariuszy Policji, a wyjaśnieniami oskarżonego i zeznaniami świadka D. W. nie świadczy jeszcze o wadliwości dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny dowodów. Istotą postępowania dowodowego jest bowiem nie tylko ujawnienie poszczególnych dowodów, lecz również ich wszechstronna ocena, w tym rozstrzygnięcie występujących pomiędzy nimi sprzeczności. Obowiązkiem sądu nie jest przyznanie jednakowej wiarygodności wszystkim relacjom, lecz ustalenie, które z nich zasługują na uwzględnienie i z jakich przyczyn. Nie można podzielić zapatrywania obrońcy, jakoby Sąd Rejonowy w sposób nieuzasadniony dał pierwszeństwo zeznaniom funkcjonariuszy Policji wyłącznie z racji wykonywanego przez nich zawodu. O ile bowiem sam status funkcjonariusza publicznego nie przesądza

o wiarygodności składanych zeznań, o tyle nie stanowi również okoliczności, która nakazywałaby traktować je z większą nieufnością, niż inne dowody osobowe. Zeznania policjantów podlegają ocenie według tych samych kryteriów, jakie stosuje się wobec pozostałych świadków, a więc z uwzględnieniem ich spójności, konsekwencji, logiczności, zgodności z zasadami doświadczenia życiowego oraz pozostałym materiałem dowodowym. Nie sposób przy tym zaakceptować stanowiska skarżącego, zgodnie z którym brak zabezpieczenia nagrania z wideorejestratora radiowozu, monitoringu bądź innego materiału audiowizualnego miałby podważać wartość dowodową zeznań funkcjonariuszy Policji. Obowiązujące przepisy postępowania karnego nie ustanawiają hierarchii środków dowodowych, w której dowody rzeczowe lub nagrania miałyby z założenia większą wartość niż dowody osobowe. Nie istnieje również wymóg, aby każda okoliczność wynikająca z zeznań świadków znajdowała dodatkowe potwierdzenie w materiale audiowizualnym. Brak nagrania dokumentującego przebieg zdarzenia nie jest zatem równoznaczny z brakiem dowodu potwierdzającego określone zachowanie oskarżonego. Dowodem takim mogą być bowiem zeznania osób, które bezpośrednio obserwowały zdarzenie. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do nieuprawnionego ograniczenia możliwości dokonywania ustaleń faktycznych na podstawie dowodów osobowych. Podkreślenia wymaga również, że skarżący nie wykazał, aby funkcjonariusze Policji mieli konkretny interes w przedstawieniu przebiegu zdarzenia niezgodnie z rzeczywistością. Samo zakwestionowanie przez oskarżonego relacji policjantów nie stanowi wystarczającej podstawy do odmówienia tym zeznaniom wiarygodności. Nie oznacza to oczywiście, że brak wykazania motywu do składania fałszywych zeznań samodzielnie przesądza o ich prawdziwości. Okoliczność ta może jednak zostać uwzględniona w ramach całokształtu oceny dowodów.

Podsumowując. Skarżący, kwestionując przyjętą przez Sąd Rejonowy wersję zdarzenia, powinien wykazać konkretne uchybienia w rozumowaniu tego Sądu, polegające przykładowo na pominięciu istotnych okoliczności, wyprowadzeniu wniosków sprzecznych z zasadami logiki lub doświadczenia życiowego albo dokonaniu oceny dowodów w sposób wewnętrznie niespójny. Nie jest natomiast wystarczające przedstawienie alternatywnej interpretacji zgromadzonego materiału dowodowego i uznanie jej za bardziej korzystną dla oskarżonego.

a) zastosowanie wobec oskarżonego instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary i wymierzenie mu kary ograniczenia wolności, jako kary wystarczającej do osiągnięcia wobec oskarżonego celów zapobiegawczych i wychowawczych kary

ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienia powyższego wniosku, wnoszę o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez obniżenie wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności do 3 miesięcy pozbawienia wolności,

b) zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie rozstrzygnięcia o środku karnym w postaci dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych poprzez przyjęcie, że w niniejszej sprawie zachodzi wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami i orzeczenie wobec oskarżonego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat w miejsce zakazu dożywotniego;

c) uchylenie orzeczenia w zakresie rozstrzygnięcia o środku karnym w postaci świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, tym samym odstępując od orzeczenia od oskarżonego ww. świadczenia pieniężnego w kwocie 10.000 zł;

d) uchylenie orzeczenia co do przepadku na rzecz Skarbu Państwa pojazdu (...) o nr rej. (...);

Niezasadny

Bezzasadność zarzutu generował nieuwzględnienie wniosku

Zarzut z pkt. II. apelacji obrońcy oskarżonego:

1. zarzut rażącej niewspółmierności kary polegający na wymierzeniu oskarżonemu bezwzględnej kary 10 miesięcy pozbawienia wolności, która jest karą nadmiernie surową, nieadekwatną do stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości czynu, nieuwzględniającą w należytym stopniu okoliczności łagodzących oraz celów zapobiegawczych i wychowawczych kary;

2. zarzut rażącej niewspółmierności kary w rozumieniu wyrażającej się w niezastosowaniu wobec oskarżonego instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary przewidzianej, pomimo że całokształt okoliczności przedmiotowych popełnionego czynu uzasadniał przyjęcie szczególnie uzasadnionego wypadku, w którym nawet najniższa kara przewidziana za przypisane oskarżonemu przestępstwo byłaby niewspółmiernie surowa

Niezasadny

Zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie. Warto przypomnieć, iż rażąca niewspółmierność kary, uzasadniająca uwzględnienie zarzutu z art. 438 pkt 4 k.p.k., występuje wtedy, gdy kara orzeczona nie uwzględnia w należyty sposób stopnia społecznej szkodliwości przypisywanego czynu oraz nie realizuje wystarczająco celu kary, ze szczególnym uwzględnieniem celów zapobiegawczych i wychowawczych. Pojęcie niewspółmierności rażącej oznacza znaczną, wyraźną i oczywistą, a więc niedającą się zaakceptować dysproporcję między karą wymierzoną a karą sprawiedliwą (zasłużoną). Tak orzeczona kara może wynikiem bądź to nie dostrzeżenia występującej

in concreto okoliczności istotnej z punktu widzenia dyrektywy wymiaru kary z art. 53 kk i nast. lub też nie nadania im adekwatnej wagi. Oceniając współmierność kary w relacji do dyrektyw i okoliczności wyznaczających jej wymiar, nie wolno zapominać, że art. 53 § 1 kk pozostawia wymiar kary sędziowskiemu uznaniu, nakazując, aby mieściła się ona w granicach przewidzianych przez ustawę. Mając powyższe na względzie, Sąd Okręgowy nie zgodził się z obrońcą oskarżonego, by orzeczona kara była nadmiernie, rażąco surowa. Sąd Rejonowy orzekając o karze, brał pod uwagę stopień winy i społecznej szkodliwości czynu, a także występujące w sprawie okoliczności obciążające i łagodzące, wymieniając je w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Nie można pomijać tego, że za oskarżony działał umyślnie, zaś stopień winy oskarżonego plasował się na dość wysokim poziomie. Wszystkie te okoliczności musiały znaleźć odzwierciedlenie w odpowiednio surowej reakcji organów wymiaru sprawiedliwości. Sąd I instancji w sposób szczegółowy wskazał i uzasadnił swoje rozstrzygnięcie w tym przedmiocie. Sąd Okręgowy w całości podziela argumentację Sądu Rejonowego co do wysokości rodzaju i wysokości kary.

Nie zasługiwał na uwzględnienie postulat zastosowania instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary. Należy podkreślić, że instytucja nadzwyczajnego złagodzenia kary ma charakter wyjątkowy i nie może być utożsamiana ze zwykłym uwzględnianiem okoliczności łagodzących występujących w sprawie. Jej zastosowanie wymaga stwierdzenia takiego nagromadzenia okoliczności przemawiających na korzyść sprawcy, które prowadziłoby do wniosku, że wymierzenie kary nawet w dolnych granicach ustawowego zagrożenia byłoby nadmiernie dolegliwe i nieuzasadnione z punktu widzenia dyrektyw wymiaru kary. Tymczasem okoliczności niniejszej sprawy nie tylko nie uzasadniają takiej oceny, lecz przemawiają przeciwko zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary. Obrońca, eksponując okoliczności dotyczące sposobu popełnienia przestępstwa, pomija przede wszystkim dotychczasową postawę oskarżonego wobec obowiązującego porządku prawnego. Oskarżony dopuścił się bowiem kolejnego przestępstwa prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, pomimo uprzedniego prawomocnego skazania za przestępstwo tego samego rodzaju oraz w okresie obowiązywania orzeczonego wobec niego pięcioletniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Okoliczności te świadczą o tym, że wcześniejsza reakcja prawnokarna nie osiągnęła wobec oskarżonego zakładanych celów zapobiegawczych i wychowawczych. Oskarżony miał pełną świadomość konsekwencji prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Wiedział również, że na mocy prawomocnego orzeczenia sądu nie wolno mu prowadzić pojazdów mechanicznych. Mimo to ponownie zdecydował się naruszyć obowiązujące zakazy. Nie sposób zatem przyjąć, aby wymierzenie oskarżonemu kary łagodniejszego rodzaju, w szczególności kary ograniczenia wolności postulowanej przez obrońcę, stanowiło reakcję adekwatną do okoliczności popełnionego przestępstwa. Szczególnego podkreślenia wymaga fakt, że oskarżony prowadził samochód, mając 0,77 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, a więc znajdując się w stanie znacznej nietrzeźwości. Nie można przy tym podzielić argumentacji, że brak kolizji, wypadku czy bezpośredniego zagrożenia dla innych uczestników ruchu przemawia za koniecznością zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary. Okoliczności te nie niwelują bowiem stopnia zawinienia oskarżonego ani nie podważają ustalenia, że ponownie dopuścił się on umyślnego naruszenia podstawowych zasad bezpieczeństwa w komunikacji. Nie sposób również pomijać, że ustawodawca, przewidując za przestępstwo z art. 178a § 4 k.k. karę pozbawienia wolności, dał wyraz szczególnie negatywnej ocenie ponownego prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Zastosowanie nadzwyczajnego złagodzenia kary wymaga wykazania szczególnych okoliczności przemawiających za takim rozstrzygnięciem. Sam fakt, że czyn nie spowodował szkody, nie stanowi wystarczającej podstawy do przyjęcia, że nawet najniższa kara przewidziana w ustawowym zagrożeniu byłaby niewspółmiernie surowa. Instytucja przewidziana w art. 60 § 2 k.k. nie służy bowiem do korygowania każdej kary, którą obrona uznaje za zbyt surową, lecz znajduje zastosowanie w sytuacjach szczególnie uzasadnionych, gdy nawet najniższa kara przewidziana za dane przestępstwo byłaby niewspółmiernie surowa. Przeciwnie, całokształt zachowania oskarżonego wskazuje na potrzebę zdecydowanej reakcji prawnokarnej, a nie na zasadność sięgania po instytucję przeznaczoną dla przypadków szczególnych. Wcześniejsze skazanie i pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów okazały się nieskuteczne w zakresie powstrzymania oskarżonego przed kolejnym przestępstwem.Trudno zatem znaleźć racjonalne podstawy do przyjęcia, że obecnie kara ograniczenia wolności, postulowana przez obrońcę, byłaby wystarczająca do osiągnięcia wobec niego celów zapobiegawczych i wychowawczych.

a) zastosowanie wobec oskarżonego instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary i wymierzenie mu kary ograniczenia wolności, jako kary wystarczającej do osiągnięcia wobec oskarżonego celów zapobiegawczych i wychowawczych kary

ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienia powyższego wniosku, wnoszę o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez obniżenie wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności do 3 miesięcy pozbawienia wolności,

b) zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie rozstrzygnięcia o środku karnym w postaci dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych poprzez przyjęcie, że w niniejszej sprawie zachodzi wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami i orzeczenie wobec oskarżonego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat w miejsce zakazu dożywotniego;

c) uchylenie orzeczenia w zakresie rozstrzygnięcia o środku karnym w postaci świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, tym samym odstępując od orzeczenia od oskarżonego ww. świadczenia pieniężnego w kwocie 10.000 zł;

d) uchylenie orzeczenia co do przepadku na rzecz Skarbu Państwa pojazdu (...) o nr rej. (...).

Niezasadny

Z uwagi na przytoczone argumenty brak było podstaw do uwzględnienie wniosków.

W ocenie Sądu Okręgowego skarżący nie przedstawił argumentów pozwalających uznać, że Sąd Rejonowy dopuścił się uchybienia w zakresie wymiaru kary, a jego stanowisko stanowi jedynie polemikę z oceną dokonaną przez sąd pierwszej instancji. Polemika ta, oparta na selektywnym eksponowaniu okoliczności łagodzących i marginalizowaniu okoliczności obciążających, nie może prowadzić do skutecznego podważenia zaskarżonego rozstrzygnięcia. Przyjęcie stanowiska obrońcy prowadziłoby w istocie do nieuzasadnionego premiowania sprawcy, który pomimo wcześniejszego skazania i zastosowania wobec niego wieloletniego zakazu prowadzenia pojazdów ponownie dopuścił się przestępstwa tego samego rodzaju.

Zarzut z pkt. III. apelacji obrońcy oskarżonego:

1. zarzut rażącej niewspółmierności środka karnego w zakresie orzeczenia środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio, podczas gdy całokształt okoliczności popełnienia czynu uzasadniał przyjęcie, iż w sprawie zachodzi wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami, co przemawiało za odstąpieniem od orzeczenia dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych;

2. zarzut zastosowania środka karnego w postaci świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie 10.000 zł, podczas gdy środki pochodzące z Funduszu Sprawiedliwości były wykorzystywane w sposób sprzeczny z jego ustawowym przeznaczeniem, w tym m.in. na finansowanie zakupu systemu inwigilacyjnego (...), tym samym Fundusz, na rzecz którego orzeczono świadczenie, utracił cechy instytucji realizującej cele kompensacyjne i wychowawcze, jakie ustawodawca wiązał z zastosowaniem tego środka karnego

Niezasadny

Ad. 1.

Odnosząc się do zarzutów apelacji obrońcy, zmierzających do złagodzenia odpowiedzialności karnej oskarżonego, w tym odstąpienia od orzeczenia dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz przepadku pojazdu, stwierdzić należy, że nie zasługują one na uwzględnienie. Skarżący, eksponując okoliczności dotyczące sposobu prowadzenia pojazdu, niewielkiej prędkości, braku innych uczestników ruchu w bezpośrednim otoczeniu oskarżonego oraz niewystąpienia wypadku czy kolizji, pomija zasadnicze okoliczności decydujące o stopniu społecznej szkodliwości przypisanego mu czynu oraz potrzebie zastosowania odpowiednio dolegliwej reakcji prawnokarnej. Przede wszystkim oskarżony nie jest sprawcą, który dopuścił się prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości po raz pierwszy. Jak wynika z ustaleń Sądu Rejonowego, był on już prawomocnie skazany za przestępstwo prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, a mimo to ponownie zdecydował się na kierowanie samochodem po spożyciu alkoholu. Co szczególnie istotne, uczynił to w okresie obowiązywania orzeczonego wobec niego pięcioletniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Oznacza to, że oskarżony swoim zachowaniem naruszył nie tylko podstawową zasadę bezpieczeństwa w komunikacji, zakazującą prowadzenia pojazdów w stanie nietrzeźwości, ale również świadomie zignorował wcześniejsze prawomocne rozstrzygnięcie sądu. Takie postępowanie świadczy o lekceważącym stosunku do obowiązującego porządku prawnego oraz o nieskuteczności dotychczas stosowanych wobec oskarżonego środków reakcji karnej. Nie można tracić z pola widzenia, że wcześniejsze skazanie oraz orzeczenie wieloletniego zakazu prowadzenia pojazdów powinny stanowić dla oskarżonego dostatecznie wyraźne ostrzeżenie przed konsekwencjami ponownego naruszenia przepisów prawa. Stwierdzona zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wynosiła 0,77 mg/l, a zatem ponad trzykrotnie przekraczała ustawowy próg stanu nietrzeźwości określony w art. 115 § 16 k.k. Nie był to zatem przypadek nieznacznego przekroczenia dopuszczalnego prawem poziomu alkoholu, lecz stan nietrzeźwości, który w istotny sposób wpływa na sprawność psychomotoryczną kierującego, zdolność prawidłowej oceny sytuacji drogowej oraz szybkość reakcji. W tych okolicznościach powoływanie się przez obrońcę na niewielką prędkość pojazdu i brak innych uczestników ruchu w jego bezpośrednim otoczeniu nie może prowadzić do bagatelizowania stopnia zagrożenia związanego z zachowaniem oskarżonego. Oskarżony prowadził bowiem pojazd na drodze publicznej, a więc w miejscu przeznaczonym do korzystania przez nieokreślony krąg uczestników ruchu. Fakt, że w danym momencie nie doszło do wypadku, kolizji ani innego zdarzenia drogowego, nie oznacza, że zachowanie oskarżonego było pozbawione niebezpieczeństwa. Brak negatywnych następstw nie może być utożsamiany z brakiem zagrożenia, zwłaszcza gdy uwzględni się znaczny stopień nietrzeźwości sprawcy. W ocenie Sądu Okręgowego argumentacja obrońcy pomija również zasadniczy cel środków karnych i innych konsekwencji prawnych przewidzianych wobec sprawców ponownie prowadzących pojazdy w stanie nietrzeźwości. Ich zastosowanie służy nie tylko wyrażeniu negatywnej oceny popełnionego czynu, lecz także ochronie bezpieczeństwa w komunikacji przed osobami, które swoim dotychczasowym zachowaniem wykazały brak poszanowania dla obowiązujących w tym zakresie norm. Ponowne prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, pomimo wcześniejszego skazania i obowiązującego zakazu, stanowi szczególnie wyraźny przejaw lekceważenia tych norm. W konsekwencji nie sposób uznać, że okoliczności eksponowane w apelacji uzasadniają istotne złagodzenie reakcji karnej wobec oskarżonego. Przeciwnie, całokształt ustalonych okoliczności wskazuje na potrzebę zastosowania reakcji adekwatnej do stopnia społecznej szkodliwości czynu, stopnia zawinienia oskarżonego oraz rzeczywistych potrzeb prewencji indywidualnej i generalnej. Obrońca zdaje się nie dostrzegać, że przedmiotem niniejszego postępowania nie jest przypadek jednorazowego, incydentalnego naruszenia przepisów ruchu drogowego przez osobę dotychczas niekaraną, lecz kolejne przestępstwo popełnione przez sprawcę, który był już prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Rozumowanie zaprezentowane w apelacji prowadziłoby do trudnego do zaakceptowania wniosku, że sprawca prowadzący pojazd w stanie znacznej nietrzeźwości powinien korzystać z wyjątkowo łagodnego potraktowania tylko dlatego, że jego zachowanie nie doprowadziło do tragicznych następstw. Nie można przecież uzależniać właściwej reakcji prawnokarnej wyłącznie od tego, czy zachowanie nietrzeźwego kierującego doprowadziło już do wyrządzenia szkody. Prawo karne chroni bezpieczeństwo w komunikacji również przed zachowaniami, które stwarzają zagrożenie o charakterze abstrakcyjnym, a więc niezależnie od wystąpienia konkretnych następstw.

Ad. 2,

Za całkowicie chybiony należało uznać zarzut dotyczący orzeczenia świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Argumentacja obrońcy w tym zakresie w istocie nie odnosi się do przesłanek zastosowania środka karnego, lecz stanowi próbę przeniesienia na grunt niniejszego postępowania karnego ocen dotyczących sposobu gospodarowania środkami publicznymi. Nie kwestionując znaczenia prawidłowego i zgodnego z prawem wydatkowania środków Funduszu Sprawiedliwości, stwierdzić należy, że okoliczności podnoszone przez obrońcę nie pozostają w związku z obowiązkiem orzeczenia świadczenia pieniężnego wynikającym z przepisów prawa karnego materialnego. W szczególności niezrozumiałe jest stanowisko, jakoby ujawnione nieprawidłowości w funkcjonowaniu określonej instytucji miały prowadzić do utraty mocy obowiązującej przepisów przewidujących orzekanie świadczeń pieniężnych na jej rzecz. Obrońca zdaje się utożsamiać ocenę sposobu gospodarowania środkami Funduszu z oceną legalności stosowania obowiązujących przepisów prawa. Sąd orzekający w sprawie karnej nie jest uprawniony do odstępowania od stosowania obowiązujących przepisów tylko dlatego, że sposób funkcjonowania określonej instytucji budzi zastrzeżenia. Przyjęcie stanowiska prezentowanego w apelacji prowadziłoby do sytuacji, w której obowiązywanie i stosowanie norm prawa karnego uzależnione byłoby od aktualnych ocen działalności organów państwa. Ewentualne nieprawidłowości w wydatkowaniu środków publicznych powinny być przedmiotem odrębnych postępowań prowadzonych przez właściwe organy, nie mogą natomiast stanowić podstawy do uchylenia ustawowego obowiązku orzeczenia świadczenia pieniężnego. W rezultacie zarzut ten należy ocenić jako pozbawiony podstaw prawnych i niemający znaczenia dla prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia.

a) zastosowanie wobec oskarżonego instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary i wymierzenie mu kary ograniczenia wolności, jako kary wystarczającej do osiągnięcia wobec oskarżonego celów zapobiegawczych i wychowawczych kary

ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienia powyższego wniosku, wnoszę o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez obniżenie wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności do 3 miesięcy pozbawienia wolności,

b) zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie rozstrzygnięcia o środku karnym w postaci dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych poprzez przyjęcie, że w niniejszej sprawie zachodzi wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami i orzeczenie wobec oskarżonego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat w miejsce zakazu dożywotniego;

c) uchylenie orzeczenia w zakresie rozstrzygnięcia o środku karnym w postaci świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, tym samym odstępując od orzeczenia od oskarżonego ww. świadczenia pieniężnego w kwocie 10.000 zł;

d) uchylenie orzeczenia co do przepadku na rzecz Skarbu Państwa pojazdu (...) o nr rej. (...);

Niezasadny

Brak podstaw do uwzględnienia któregokolwiek z tych wniosków z uwagi na niezasadność omówionego zarzutu.

Zarzut z pkt. IV. apelacji obrońcy oskarżonego:

zarzut obrazy przepisów prawa materialnego, tj. art. 44b § la k.k. poprzez jego zastosowanie bez uwzględnienia wyjątkowego wypadku uzasadnionego szczególnymi okolicznościami, podczas gdy dwie osoby dopuszczające się podobnego czynu mogą spotkać się z całkowicie odmiennymi konsekwencjami prawnymi

Niezasadny

Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut obrazy art. 44b § 1a k.k., którego skarżący upatruje w orzeczeniu przepadku pojazdu mechanicznego bez uwzględnienia wyjątkowego wypadku uzasadnionego szczególnymi okolicznościami. Argumentacja obrońcy nie daje podstaw do zakwestionowania rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego. Przede wszystkim wskazać należy, że przewidziana w art. 44b § 1a k.k. możliwość odstąpienia od orzeczenia przepadku ma charakter wyjątkowy. Ustawodawca, posługując się sformułowaniem „wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami”, jednoznacznie wskazał, że zastosowanie tej instytucji wymaga stwierdzenia okoliczności wykraczających poza typowe sytuacje związane z popełnieniem przestępstwa. Nie wystarcza zatem samo ustalenie okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego. Konieczne jest wykazanie, że konkretny przypadek w sposób istotny odbiega od innych przypadków przestępstw, z którymi ustawodawca powiązał obowiązek orzeczenia przepadku pojazdu. Wyjątkowości tej nie można utożsamiać wyłącznie z mniejszym stopniem społecznej szkodliwości czynu, korzystnymi właściwościami osobistymi sprawcy czy brakiem negatywnych następstw jego zachowania. Okoliczności te mogą mieć znaczenie przy wymiarze kary, nie przesądzają jednak automatycznie o wystąpieniu podstaw do odstąpienia od przepadku pojazdu. W szczególności nie można podzielić stanowiska apelanta, zgodnie z którym sam fakt, że zachowanie oskarżonego nie doprowadziło do wypadku drogowego, kolizji ani powstania konkretnego zagrożenia dla innych uczestników ruchu, miałby uzasadniać odstąpienie od orzeczenia przepadku. Przestępstwo prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości ma bowiem charakter formalny i należy do przestępstw abstrakcyjnego narażenia na niebezpieczeństwo. Dla jego dokonania nie jest konieczne wystąpienie konkretnego zagrożenia dla bezpieczeństwa w komunikacji ani spowodowanie jakichkolwiek negatywnych następstw. Nie można również przyjąć, że poruszanie się pojazdem z niewielką prędkością bądź na krótkim odcinku drogi samo w sobie stanowi wyjątkowy wypadek uzasadniający odstąpienie od przepadku. Okoliczności te mogą wpływać na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu, jednak nie eliminują niebezpieczeństwa związanego z prowadzeniem pojazdu przez osobę znajdującą się w stanie nietrzeźwości. Nie sposób również uznać, że brak innych uczestników ruchu w bezpośrednim otoczeniu oskarżonego przesądza o wyjątkowości rozpatrywanego przypadku. Bezpieczeństwo w komunikacji stanowi dobro prawne chronione niezależnie od tego, czy w danym momencie w bezpośredniej bliskości nietrzeźwego kierującego znajdowali się inni uczestnicy ruchu. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości wiąże się bowiem z obniżeniem sprawności psychomotorycznej kierującego, zaburzeniem zdolności oceny sytuacji drogowej oraz wydłużeniem czasu reakcji. Niebezpieczeństwo to istnieje niezależnie od tego, czy ostatecznie doszło do zdarzenia drogowego. Podkreślić należy, że instytucja odstąpienia od przepadku nie może być interpretowana w sposób prowadzący do przekształcenia wyjątku w zasadę. Nie zasługuje także na uwzględnienie argument obrońcy, zgodnie z którym możliwość wystąpienia odmiennych konsekwencji prawnych wobec dwóch sprawców podobnych czynów przemawia za odstąpieniem od przepadku. Zróżnicowanie sytuacji prawnej sprawców nie stanowi samo w sobie naruszenia zasady równości wobec prawa. Przeciwnie, indywidualizacja odpowiedzialności karnej zakłada uwzględnienie okoliczności konkretnego czynu oraz właściwości i warunków osobistych jego sprawcy. Możliwość odstąpienia od przepadku w wyjątkowym wypadku jest właśnie instrumentem pozwalającym na uwzględnienie szczególnych okoliczności konkretnej sprawy. Nie oznacza to jednak, że każde zróżnicowanie dolegliwości związanych z orzeczeniem przepadku uzasadnia zastosowanie tego wyjątku. Sama hipotetyczna możliwość wystąpienia odmiennych konsekwencji prawnych wobec innych sprawców nie dowodzi, że w sprawie oskarżonego wystąpił wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami. W konsekwencji należy stwierdzić, że wskazane przez obrońcę okoliczności, rozpatrywane zarówno indywidualnie, jak i łącznie, nie uzasadniają przyjęcia, że zachodzi wyjątkowy wypadek pozwalający na odstąpienie od orzeczenia przepadku pojazdu. Sąd Rejonowy nie dopuścił się zatem obrazy art. 44b § 1a k.k., a podniesiony w tym zakresie zarzut apelacyjny okazał się bezzasadny.

a) zastosowanie wobec oskarżonego instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary i wymierzenie mu kary ograniczenia wolności, jako kary wystarczającej do osiągnięcia wobec oskarżonego celów zapobiegawczych i wychowawczych kary

ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienia powyższego wniosku, wnoszę o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez obniżenie wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności do 3 miesięcy pozbawienia wolności,

b) zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie rozstrzygnięcia o środku karnym w postaci dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych poprzez przyjęcie, że w niniejszej sprawie zachodzi wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami i orzeczenie wobec oskarżonego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat w miejsce zakazu dożywotniego;

c) uchylenie orzeczenia w zakresie rozstrzygnięcia o środku karnym w postaci świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, tym samym odstępując od orzeczenia od oskarżonego ww. świadczenia pieniężnego w kwocie 10.000 zł;

d) uchylenie orzeczenia co do przepadku na rzecz Skarbu Państwa pojazdu (...) o nr rej. (...)

Niezasadny

Bezzasadność zarzutu warunkowała bezzasadność wniosku.

Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego

Przedmiot utrzymania w mocy

Sprawstwo i wina oskarżonego w zakresie przypisanego czynu oraz rodzaj

i wysokość wymierzonej kary, środków karnych oraz pozostałych rozstrzygnięć.

Powodem utrzymania wyroku w mocy była całkowita niezasadność zarzutów apelacji obrońcy.

Koszty procesu

2. Zgodnie z art. 634 k.p.k. jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej, do kosztów procesu za postępowanie odwoławcze od orzeczeń kończących postępowanie w sprawie mają odpowiednie zastosowanie przepisy o kosztach za postępowanie przed sądem I instancji. Mając powyższe na względzie, Sąd Okręgowy opierając się na dyspozycji przepisu art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił oskarżonego z obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, w tym nie wymierzył mu opłaty za II instancję. Sąd odwoławczy uznał, że obciążenie kosztami sądowymi za postępowanie apelacyjne byłoby zbyt uciążliwe z uwagi na konieczność uiszczenia świadczenia pieniężnego.

Granice zaskarżenia

Dowód: Kolejny numer załącznika
  • Kolejny numer załącznika, k. 1

Podmiot wnoszący apelację

obrońca oskarżonej

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

wyrok Sądu Rejonowego w Szczecinku II Wydział Karny z dnia 10 sierpnia 2026r. w sprawie prowadzonej pod sygnaturą II K 51/26

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

Wnioski

Zmiana

Sygn. akt V Ka 531/26

ZARZĄDZENIE

1.

odnotować;

2.

odpis wyroku wraz z uzasadnieniem przesłać obrońcy oskarżonego

r. pr. D. C.

3.

zwrócić akta II K 51/26.

Koszalin, dnia 28.10.2026 roku

Sędzia Anna Rutecka

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.