Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
VI GC 109/22
Sąd
Sąd Rejonowy w Wałbrzychu
Wydział
VI Wydział Gospodarczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
20 marca 2023 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
5002 zł
Opublikowano w portalu
30 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Banki i finanse
Sąd Rejonowy w Wałbrzychu
© autorzy OpenStreetMap

Banki i finanse

Różnica w kosztach naprawy auta po kolizji. Ubezpieczyciel dopłaci 4982,53 zł

Przejdź do orzeczenia, 25 min czytania

Spór

Spółka, która nabyła wierzytelność od poszkodowanego, domagała się od ubezpieczyciela sprawcy kolizji dopłaty do kosztów naprawy samochodu. Pozwany kwestionował wysokość kosztów, zastosowane części i legitymację powoda.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że uzasadnione koszty naprawy przy oryginalnych częściach producenta wynosiły 11 586,59 zł netto, a pozwany wypłacił 5183,40 zł. Poszkodowany naprawił pojazd za około 9000 zł.

Rozstrzygnięcie

Sąd zasądził od pozwanego 4982,53 zł z odsetkami ustawowymi, w pozostałym zakresie powództwo oddalił i zasądził od pozwanego na rzecz powoda 2671,21 zł kosztów procesu.

Dlaczego

Sąd uznał, że odszkodowanie obejmuje rzeczywiste, uzasadnione koszty naprawy, a nie wyższe kwoty z prywatnej ekspertyzy. Powód błędnie przyjął datę wymagalności, przez co część odsetek została oddalona.

Dla firm

Odszkodowanie za naprawę pojazdu nie może przekroczyć poniesionej szkody, a gdy poszkodowany naprawił auto, sąd bierze pod uwagę rzeczywiste koszty naprawy, nie wyższe niż wycena biegłego.

Więcej o sprawie

Wierzytelność z kolizji z 17 grudnia 2018 r. spółka kupiła od poszkodowanego, a ubezpieczyciel wcześniej wypłacił 5183,40 zł odszkodowania za naprawę.

Pozwany twierdził, że auto zostało po szkodzie sprzedane, a sąd uznał, że sprzedaż nie wpływa na wysokość odszkodowania.

Pozwany w żaden sposób nie wyjaśnił też przyczyn ustalenia kosztów naprawy na niższym poziomie.

Z uzasadnienia, Sąd Rejonowy w Wałbrzychu
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
5002 zł
Sąd
Sąd Rejonowy w Wałbrzychu, VI Wydział Gospodarczy
Sygnatura
VI GC 109/22

Treść orzeczenia około 25 minut czytania

Sygnatura akt VI GC 109/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 marca 2023 r.

Sąd Rejonowy w Wałbrzychu VI Wydział Gospodarczy w składzie:

Przewodniczący Sędzia Łukasz Kozakiewicz

Protokolant Magdalena Borys

po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2023 r. na rozprawie sprawy

z powództwa

(...) sp. z o.o. we W.

przeciwko

(...) S.A. w W.

o zapłatę 5 002,00 zł

I. zasądza od pozwanego (...) Spółki akcyjnej w W. na rzecz powoda (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością we W. kwotę 4.982,53 zł (cztery tysiące dziewięćset osiemdziesiąt dwa złote 53/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie:

—

od kwoty 4.075,00 zł od dnia 24 czerwca 2022r.,

—

od kwoty 907,53 zł od dnia 28 czerwca 2022r.

II. dalej idące powództwo oddala,

III. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.671,21 zł (dwa tysiące sześćset siedemdziesiąt jeden złotych 21/100) tytułem kosztów procesu, w tym kwotę 1.800,- zł (jeden tysiąc osiemset złotych 00/100) tytułem kosztów zastępstwa procesowego.

Uzasadnienie

Powód wniósł o zasądzenie od pozwanego kwoty 5.001,19 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 4.075,- zł od dnia 24 czerwca 2022r. i od kwoty 926,19 zł od dnia wniesienia pozwu oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu pozwu podał, że należący do (...) Sp. z o.o. pojazd marki B. nr rej. (...) uległ uszkodzeniu w wypadku, którego sprawcy pozwany udzielał ochrony ubezpieczeniowej. Pozwany w postępowaniu likwidacyjnym ustalił koszty naprawy pojazdu i zapłacił odszkodowanie w łącznej wysokości 5.183,40 zł. W oparciu o sporządzoną opinię, powód ustalił koszt naprawy uszkodzonego pojazdu winien wynosić 11.651,63 zł, a dochodzona kwota stanowi różnicę między odszkodowaniem wypłaconym a należnym. Dochodzoną wierzytelność powód nabył w wyniku przelewu wierzytelności.

Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym sygn. akt VI GNc 382/22 uwzględniono powyższe powództwo w całości.

W sprzeciwie od tego nakazu zapłaty pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu. Wskazał, że ustalone w postępowaniu likwidacyjnym koszty naprawy zostały ustalone prawidłowo, były ekonomicznie uzasadnione i zapewniały przewrócenie uszkodzonemu pojazdowi walorów techniczno – eksploatacyjnych i estetycznych, przy czym pojazd nie był serwisowany w (...) a zatem możliwe było zastosowane do naprawy części innych niż O. Nadto podniósł, że oferował poszkodowanemu wykonanie naprawy we współpracującym z pozwanym warsztacie co pozwoliłoby na jej rozliczenie bezgotówkowo w ramach cen określonych w kosztorysie pozwanego. Zarzucił też, że powodowi nie służy legitymacja czynna w niniejszej sprawie wobec braku kauzy przelewu wierzytelności. Wreszcie wskazała, że termin wymagalności roszczenia został ustalony nieprawidłowo.

Sąd ustalił.

W dniu 17 grudnia 2018r., w wyniku kolizji doszło do uszkodzenia należącego do (...) Sp. z o.o. pojazdu marki B. nr rej. (...) Poszkodowany zgłosił tak powstałą szkodę pozwanemu w dniu 29 stycznia 2019r.. Pozwany udzielał ochrony ubezpieczeniowej z tytułu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów sprawcy szkody.

Zakres uszkodzeń pojazdu marki B. nr rej. (...) obejmował: ścianę boczną przednią lewą, zderzak przedni, wspornik lewy, drzwi przednie lewe bez ramy okiennej, reflektor lewy, osłonę wnęki koła, pokrywę wnęki koła, felgę aluminiowe przednią lewą.

Dowód:

kosztorys Nr (...) – k. 22 – 23, kosztorys Nr (...) – k. 34 – 38, zgłoszenie szkody (płyta CD) – k. 60, opinia biegłego – k. 95 – 111, zeznania świadka T. S. – k. 77 – 78

Pozwany ustalił koszty naprawy pojazdu marki B. nr rej. (...), przy użyciu oryginalnych części zamiennych producenta pojazdu oraz części zamiennych oznaczonych symbolem P, PJ, a także wskaźnik urealnienia wartości lakieru w wysokości 67 % na łączną kwotę 5.183,40 zł brutto, w tym (w kwotach netto):

części zamienne: 3.652,09 zł,

koszty dodatkowe (ryczałt): 45,85 zł,

materiał lakierniczy: 840,46 zł,

robocizna (blacharz – mechanik): 270,- zł (co stanowi iloczyn stawki w wysokości 50,- zł za 1 rbg i czasu naprawy w ilości 5,4 rbg),

robocizna (lakiernik): 375,- zł (co stanowi iloczyn stawki w wysokości 50,- zł za 1 rbg i czasu naprawy w ilości 7,5 rbg).

W związku z tym pozwany przyznał i wypłacił poszkodowanemu odszkodowanie w łącznej wysokości 5.183,40 zł tytułem kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu.

Dowód:

kosztorys Nr (...) – k. 22 – 23, pismo z dn. 30.01.2019r. – k. 24, raport optymalizacji (płyta CD) – k. 60.

W sporządzonej przez powoda kalkulacji, koszty naprawy uszkodzonego pojazdu przy użyciu oryginalnych części zamiennych producenta pojazdu określono na kwotę 11.651,63 zł brutto, w tym (w kwotach netto):

części zamienne: 8.974,43 zł,

normalia: 179,49 zł,

koszty dodatkowe 63,- zł,

materiał lakierniczy: 1.152,21 zł,

robocizna (blacharz – mechanik): 502,50 zł (co stanowi iloczyn stawki w wysokości 90,- zł za 1 rbg i czasu naprawy w ilości 5,58 rbg),

robocizna (lakiernik): 780,- zł (co stanowi iloczyn stawki w wysokości 100,- zł za 1 rbg i czasu naprawy w ilości 7,8 rbg).

Dowód:

kosztorys Nr (...) – k. 34 – 38.

Powód nabył wierzytelność przysługującą poszkodowanemu. Do pozwanego skierowano zawiadomienie o przelewie wierzytelności.

Dowód: umowa cesji wierzytelności z dn. 25.02.2019r. – k. 25 – 27

Uszkodzony pojazd został naprawiony przez poszkodowanego. Koszt naprawy wynosił około 9.000,- zł. Przed zdarzeniem pojazd nie miał uszkodzeń.

Dowód:

zeznania świadka T. S. – k. 77 – 78.

Uzasadniony koszt naprawy pojazdu marki B. nr rej. (...), przy zastosowaniu oryginalnych części producenta pojazdu oznaczonych symbolem O wynosił: 11.762,09 zł netto, w tym (w kwotach netto):

części zamienne: 8.972,43 zł,

normalia: 179,45 zł,

koszty dodatkowe: 50,- zł,

materiał lakierniczy: 1.152,21 zł,

robocizna (blacharz – mechanik): 550,- zł (co stanowi iloczyn stawki w wysokości 100,- zł za 1 rbg i czasu naprawy w ilości 5,5 rbg),

robocizna (lakiernik): 858,- zł (co stanowi iloczyn stawki w wysokości 110,- zł za 1 rbg i czasu naprawy w ilości 7,8 rbg).

W zakresie części zamiennych zasadnym było zastosowanie części o symbolu O, gdyż tylko to co zapewnia właściwą naprawę pojazdu.

Dowód:

opinia biegłego – k. 95 – 111.

Powód wezwał pozwanego do zapłaty dalszego odszkodowania.

Dowód:

pismo z dn. 23.06.2022r. – k. 37, pismo (e-mail) z dn. 23.06.2022r. z potwierdzeniem doręczenia – k. 38, 39, 40

Sąd zważył.

Stan faktyczny niniejszej sprawy Sąd ustalił na podstawie powołanych przez obie strony dowodów z dokumentów – prawdziwości i rzetelności których żadna z nich nie zaprzeczyła, co pozwalało uznać je za właściwe i miarodajne źródło informacji o stanie faktycznym sprawy. Nadto przeprowadzono dowód z zeznań świadka T. S., które okazały się zasadniczo spójne wewnętrznie jak i z pozostałym materiałem dowodowym. Sąd przeprowadził także dowód z opinii biegłego na okoliczność uzasadnionych kosztów naprawy pojazdu marki B. nr rej. (...). Opinia ta jawi się jako rzetelna i spójna, dając rzetelne źródło informacji o tym istotnym elemencie stanu faktycznego, określając koszty naprawy pojazdu przy użyciu oryginalnych części zamiennych producenta pojazdu oznaczonych symbolem O. Opinia nie została zakwestionowana przez żadną ze stron.

Sąd pominął wniosek pozwanego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka T. S. na okoliczności sprzedaży uszkodzonego pojazdu uznając je za nieistotne (art. 235

2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c.). Sposób rozporządzenia pojazdem po szkodzie nie ma bowiem – wbrew zapatrywaniu pozwanego – najmniejszego wypływu na wartość szkody. Na podstawie art. art. 235

2 § 1 pkt 1 k.p.c., Sąd pominął wniosek powoda o przeprowadzanie dowodu z akt szkodowych w zakresie w jakim nie wskazał on na konkretne, znajdujące się w tych aktach dokumenty. Powołanie jedynie okoliczności na jakie dowód z tych akt winien zostać przeprowadzony jak również opisanie środka dowodowego w miejsce jego wskazania jest bowiem niewystarczające i skutkowałoby w istocie przeniesieniem na Sąd obowiązku doboru środków dowodowych, co jest niedopuszczalne w świetle zasady kontradyktoryjności i równości stron procesu. Ostatecznie Sąd pominął – dopuszczony pierwotnie – dowód z zeznań świadka P. B.. Pozwany nie oznaczył go bowiem w sposób umożliwiający jego wezwania, gdyż okazało się że wbrew twierdzeniom sprzeciwu, nie jest on pracownikiem pozwanego a zatem doręczenie mu wezwania na adres pracodawcy nie było możliwe zaś adres zamieszkania świadka nie został wskazany. Tym samym przeprowadzenie dowodu okazało się niemożliwe (art. 235

2 § 1 pkt 4 k.p.c.). Podkreślenia wymaga, że braki w zakresie prawidłowego oznaczenia środka dowodowego nie podlegają konwalidacji w trybie art. 130 § 1 k.p.c. Wreszcie pominięto wniosek pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność jakości i kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu, gdyż wobec jego zbycia, jego przeprowadzenia, zwłaszcza z uwzględnieniem oględzin, okazało się niemożliwe (art. 235

2 § 1 pkt 4 k.p.c.). natomiast dowód ten na okoliczność różnicy między wartością pojazdu przed i po szkodzie pozostawał bez znaczenia dla wyniku sprawy, gdyż pozwany nie powoływał się na jakiekolwiek związane z tą kwestią zarzuty (art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c.).

Przechodząc do oceny meritum sprawy, w pierwszym rzędzie należy wskazać, że powodowi przysługiwała legitymacja czynna w niniejszej sprawie. Nabył on bowiem w trybie przepisu art. 509 k.c., art. 510 § 1 k.c. – na podstawie szeregu umów przelewu wierzytelności wierzytelność wobec pozwanego z tytułu odszkodowania za skutki wypadku z dnia 17 grudnia 2018r. obejmującego m.in. koszty naprawy pojazdu marki B. nr rej. (...). Pozwany został zawiadomiony o zbyciu wierzytelności, której to okoliczności pozwany nie przeczył. Niemniej z uwagi na brak dowodów na faktyczną datę doręczenia tego zawiadomienia należało uznać, że nastąpiło ono najpóźniej z chwilą doręczenia pozwanemu odpisu pozwu, co jednak – z uwagi na charakter sformułowanych w odpowiedzi na pozew zarzutów – nie miało istnego znaczenia dla wyniku sprawy.

Wbrew twierdzeniom pozwanego, w/w umowa nie mogła być uznana za nieważną ani z uwagi na rzekomą niedopuszczalność przelewu wierzytelności ani też z jakiejkolwiek innej przyczyny. Umowa przelewu wierzytelności określa wierzytelność w sposób umożliwiający jej identyfikację, wskazując na jej źródło w postaci zdarzenia z dnia 17 grudnia 2018r.. Wskazać należy, że roszczenie odszkodowawcze może być niemożliwe do oznaczenia z góry w pieniądzu. Sama wierzytelność powstaje bowiem z chwilą zaistnienia zdarzenia powodującego szkodę, jednak jej wartość może być ustalona dopiero po określeniu zakresu szkody. Nie jednocześnie wyłączyć dopuszczalności sprzedaży takiej wierzytelności jeszcze przed ostatecznym ustaleniem jej wysokości. Skoro bowiem dopuszczalny jest przelew wierzytelności przyszłej, to tym bardziej dopuszczalny jest przelew wierzytelności istniejącej, wynikającej ze sprecyzowanego stosunku prawnego, ale której wysokość wymaga doprecyzowania (

vide:

wyrok Sądu Najwyższego, sygn. akt V CSK 219/11; wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, sygn. akt I ACa 885/13; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie, sygn. akt VI ACa 398/13). W żadnym wypadku nie można też przyjąć niedopuszczalności przelewu wierzytelności o odszkodowanie jako sprzecznej z właściwością zobowiązania (

vide:

uchwała Sądu Najwyższego, sygn. akt III CZP 18/09). Nie stoi temu również na przeszkodzie charakter odpowiedzialności łączącej sprawcę szkody i ubezpieczyciela (

in solidum). Ustawowe wyłączenia w tym zakresie dotyczą zaś jedynie odszkodowania za szkody na osobie (art. 449 k.c.). W kwestii kauzy przelewu wierzytelności, wypada wyjaśnić, że umowa ją przenosząca miała charakter umowy sprzedaży (art. 510 § 1 k.c.). Należy jednak zaznaczyć, że przelew wierzytelności może nastąpić także pod tytułem darmym, bez uszczerbku dla jego ważności i skuteczność (

vide:

wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie, VI ACa 398/13). Nieuprawnione były przeto zarzuty pozwanego w zakresie braku kauzy przelewu wierzytelności, tym bardziej, że z § 1 i 4 umowy przelewu wierzytelności wynika, iż nastąpił on w wykonaniu umowy sprzedaży.

Legitymacja bierna pozwanego nie była w niniejszej sprawie kwestionowana i wynikała z art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (dalej: „ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych”). Pozwany przyjął ją na siebie co do zasady, nie kwestionując sprawstwa i odpowiedzialności sprawcy szkody oraz wypłacając odszkodowanie w łącznej wysokości 5.183,40 zł. Jako ubezpieczyciel sprawcy szkody w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów, pozwany ponosił bowiem odpowiedzialność za skutki zdarzenia z dnia 17 grudnia 2018r..

W oparciu o przeprowadzone dowody, Sąd ustalił istotne okoliczności sprawy, w tym bezsporną w istocie okoliczność zaistnienia zdarzenia powodującego szkodę w pojeździe powoda marki B. nr rej. (...) oraz udzielania sprawcy tego zdarzenia ochrony ubezpieczeniowej przez pozwanego. Zakres uszkodzeń w/w pojazdu okazał się w istocie bezsporny, gdyż kosztorysy pozwanego i powoda przewidywały naprawę tych samych elementów pojazdu. Zakres ten potwierdziły również wnioski opinii biegłego. Na podstawie zeznań świadka T. S. należało uznać, że pojazd nie miał wcześniejszych uszkodzeń skutkujących wymianą oryginalnych części zamiennych. Przekonanie pozwanego, że sytuacja taka miała miejsce gdyż pojazd nie był serwisowany w (...) nie znajduje żadnego uzasadnienia faktycznego ani logicznego. Niewątpliwym pozostawało, że pojazd został naprawiony. Niemniej na podstawie przeprowadzonych dowodów nie można było stwierdzić jakości i naprawy a zwłaszcza użytych do jej wykonania części (świadek T. S. nie był w stanie tego określić). Tym samym wartość wykonanej naprawy nie mogła być utożsamiana z wartością szkody.

W myśl przepisu art. 436 § 2 k.c., w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody ich posiadacze mogą wzajemnie żądać naprawienia poniesionych szkód na zasadach ogólnych. Oznacza to, że odpowiedzialność za skutki takiego zdarzenia oparta jest na zasadzie winy i przepisie art. 415 k.c.

Zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Ubezpieczeniem tym jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu o czym stanowi art. 35 cyt. ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Z kolei zgodnie z art. 361 § 1 k.c., zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Skoro bezpośrednim skutkiem zdarzenia z dnia 17 grudnia 2018r.. było uszkodzenie pojazdu marki B. nr rej. (...), to pozwanego, jako ubezpieczyciela sprawy szkody, obciążał obowiązek jej naprawienia.

Sprawstwo i wina sprawcy szkody, któremu ochrony ubezpieczeniowej udzielał pozwany nie było w niniejszej sprawie kwestionowane. Również zakres uszkodzeń pojazdu marki B. nr rej. (...) pozostawał w istocie niesporny. Spór koncentrował się jedynie na wysokości należnego powodowi w związku z powstałą szkodą odszkodowania. Powód stał na stanowisku, że roszczenie o naprawienie tego typu szkody pozostaje niezależne od tego, czy pojazd został faktycznie naprawiony ani czy poszkodowany w ogóle zamierza go naprawić. Jednocześnie poszkodowany miał prawo zastosować części zamienne producenta pojazdu oraz skorzystać z usług autoryzowanego serwisu, a odszkodowanie winno obejmować zwrot również takich kosztów. Kwestionował przy tym wysokość ustalonego i przyznanego przez pozwanego odszkodowania. Pozwany z kolei twierdził, że ustalona przez niego wysokość odszkodowania jest adekwatna do rozmiaru szkody, zaś koszty naprawy winny zostać zoptymalizowane przez zastosowanie odpowiednich zamienników oraz urealnienia wartości części zamiennych.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że przedstawione przez powoda stanowisko co do braku zależności między prawem do odszkodowania za uszkodzenie pojazdu a jego uprzednią naprawą (a nawet zamiarem naprawy), jest w pełni akceptowane przez Sąd rozpoznający niniejszą sprawę. Dotyczy to jednak sytuacji, w której uszkodzony pojazd nie został w ogóle naprawiony. Chodzi bowiem o zapewnienie poszkodowanemu rekompensaty uszczerbku majątkowego doznanego w związku z uszkodzeniem pojazdu, która przysługuje mu wszak niezależnie od tego, w jaki sposób spożytkuje on uzyskane odszkodowanie. Naprawienie szkody może, w razie takiego wyboru poszkodowanego, polegać na zapłacie odpowiedniej sumy pieniężnej i nie powinno być uzależnione od sposobu jej wykorzystania przez poszkodowanego. Szkodą podlegającą naprawieniu jest bowiem uszczerbek w majątku poszkodowanego, co prawda konkretyzujący się zwykle w konieczności poniesienia kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu, jednak nie będący od niej uzależnionym (

vide:

wyrok Sądu Najwyższego, sygn. akt I CR 151/88; uchwała Sądu Najwyższego, sygn. akt III CZP 68/01; wyrok Sądu Najwyższego, sygn. akt IV CKN 387/01). W takim przypadku, wysokość szkody należy obliczać na podstawie ustaleń co do zakresu uszkodzeń i technicznie uzasadnionych kosztów naprawy, przy przyjęciu przewidzianych kosztów materiału i robocizny według cen z daty ich ustalenia (

vide:

wyrok Sądu Najwyższego, sygn. akt V CKN 908/00; uchwała Sądu Najwyższego, sygn. akt III CZP 32/03). Przez koszty uzasadnione należy rozumieć takie, które odpowiadają realiom rynkowym, a przy tym zapewniają dokonanie naprawy uszkodzonego pojazdu zgodnie z wymogami technologicznymi i w sposób zapewniający jego późniejszą eksploatację. Nie jest przy tym z góry wykluczone zastosowanie do naprawy oryginalnych części zamiennych producenta pojazdu ani zlecenie jej autoryzowanemu serwisowi i to bez względu na wiek i stan eksploatacyjny uszkodzonego pojazdu (

vide:

uchwała Sądu Najwyższego, sygn. akt III CZP 32/03). W tym miejscu wskazać jednak należy, że powyższe założenia doznają istotnego ograniczenia z chwilą dokonania przez poszkodowanego naprawy uszkodzonego pojazdu. Od tego momentu znany jest już rzeczywisty koszt usunięcia szkody, a tym samym zmienia się podstawa faktyczna dochodzonego roszczenia. W myśl przepisu art. 13 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych i art. 824

1 § 1 k.c. w zw. z art. 22 ust. 1 cyt. ustawy, wysokość odszkodowania nie może przekraczać poniesionej szkody. W obrębie odpowiedzialności odszkodowawczej, przy obowiązywaniu zasady pełnej kompensacji, zdarzenie będące źródłem szkody nie może bowiem prowadzić do wzbogacenia poszkodowanego (

vide:

wyrok Sądu Najwyższego, sygn. akt I CK 557/03; uchwała Sądu Najwyższego, sygn. akt III CZP 72/97). Skoro poszkodowana zdecydowała się na wykonanie naprawy uszkodzonego samochodu, to wysokość należnego jej odszkodowania nie powinna przenosić poniesionych przez niego w związku z tym kosztów. W wypadku bowiem uszkodzenia pojazdu w stopniu umożliwiającym przywrócenie go do stanu poprzedniego osoba odpowiedzialna za szkodę obowiązana jest zwrócić poszkodowanemu wszelkie celowe, ekonomicznie uzasadnione wydatki, poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego rzeczy uszkodzonej, do których to wydatków należy zaliczyć także koszt nowych części i innych materiałów, jeżeli ich użycie było niezbędne do naprawienia uszkodzonej rzeczy. Górną granicę odszkodowania wyznaczają tu zatem rzeczywiście poniesione koszty naprawy o ile nie przekraczają średnich stawek rynkowych (

vide:

uchwała Sądu Najwyższego, sygn. akt III CZP 32/03; wyrok Sądu Najwyższego, sygn. akt II CR 425/72; wyrok Sądu Najwyższego, sygn. akt II CR 371/70; wyrok Sądu Najwyższego, sygn. akt V CKN 903/00). Naprawieniu podlega bowiem szkoda w swojej rzeczywistej postaci. Co za tym idzie, nie można było uwzględnić stanowiska powoda, że niezależnie od wysokości poniesionych kosztów naprawy pojazdu, przysługuje mu odszkodowania w wysokości hipotetycznych, rynkowych kosztów tej naprawy. W realiach niniejszej sprawy powód mógł zatem skutecznie domagać się jedynie zwrotu tego co wydatkował na naprawę pojazdu. Co istotne, ciężar wykazania tej okoliczności w całości spoczywał na powodzie (art. 6 k.c.). Jedynie bowiem w sytuacji, gdy uszkodzony pojazd nie został jeszcze naprawiony, ustalenie zakresu naprawy, jej kosztów a co za tym idzie wysokości odszkodowania obciąża ubezpieczyciela (art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o działalności ubezpieczeniowej – tekst jednolity: Dz. U. z 2013r., Nr 950). Odszkodowanie ma wyrównać uszczerbek majątkowy powstały w wyniku zdarzenia powodującego szkodę, istniejący od chwili wyrządzenia szkody do czasu, gdy zobowiązany wypłaci poszkodowanemu sumę pieniężną odpowiadającą wartości szkody. Wysokość tej szkody należy obliczać na podstawie ustaleń co do zakresu uszkodzeń i technicznie uzasadnionych kosztów naprawy, przy przyjęciu przewidzianych kosztów materiału i robocizny według cen z daty ich ustalenia z uwzględnieniem faktycznego zakresu i sposobu naprawy (

vide:

wyrok Sądu Najwyższego, sygn. akt V CKN 908/00). Po myśli art. 361 § 1 k.c., zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła, przy czym wypłacone przez ubezpieczyciela odszkodowanie zasadniczo nie może być wyższe od poniesionej szkody zgodnie z art. 824

1 § 1 k.c. W przypadku uszkodzenia pojazdu, odszkodowanie winno obejmować uzasadnione koszty przywrócenia go do stanu poprzedniego. Przez koszty uzasadnione należy rozumieć takie, które odpowiadają realiom rynkowym, a przy tym zapewniają dokonanie naprawy uszkodzonego pojazdu zgodnie z wymogami technologicznymi i w sposób zapewniający jego późniejszą eksploatację (

vide:

uchwała Sądu Najwyższego, sygn. akt III CZP 32/03). Przy ocenie wysokości należnego odszkodowania należy mieć także na uwadze realizację przez poszkodowanego obowiązku z art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, a zatem podjęcia czynności zmierzających do zapobiegnięcia powiększeniu szkody.

Uwzględniając powyższe, należało uznać, że uzasadnione koszty naprawy pojazdu wyznaczane są twierdzeniami powoda (zawartymi w prywatnej ekspertyzie) z ograniczeniem wniosków opinii biegłego. Biegły dokonał bowiem wyceny kosztów naprawy uwzględniając realia rynkowe, zatem wskazane przez niego wartości wyznaczają maksymalną wysokość uzasadnionych kosztów naprawy.

Powód swoje roszczenie opierał na założeniu, że wysokość odszkodowania winna odpowiadać hipotetycznym kosztom naprawy pojazdu przy zastosowaniu części zamiennych oznaczonych symbolem O oraz technologii producenta. W oparciu o takie założenia sporządzono załączoną do pozwu prywatną ekspertyzę. Należało zatem przyjąć, że naprawa pojazdu zgodnie z tą ekspertyzą przywróci pojazd do stanu sprzed szkody. Co za tym idzie, możliwość wykonania naprawy za cenę wyższą, określoną w opinii biegłego, nie daje podstaw do przyjęcia, że wartość odszkodowania powinna być wyższa. Opinia biegłego w całości oraz w poszczególnych elementach limituje wysokość odszkodowania w tym znaczeniu, że określa maksymalną jego wysokość. Jeśli zaś, co wynika z ekspertyzy powoda, możliwe jest przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody za niższą cenę, to ta niższa cena wyznacza wartość szkody a tym samym wysokość odszkodowania. Co za tym idzie, koszty naprawy ustalono na poziomie deklarowanym przez powoda o ile nie był wyższy niż wartości wskazane w opinii biegłego. Jednocześnie w przypadku gdy koszty naprawy deklarowane przez powoda okazywały się niższe niż wskazane w opinii biegłego, należało uwzględnić te niższe koszty, jako odpowiadające rzeczywistym wydatkom. Nadto w zakresie elementów składających się na koszt naprawy takich jak stawki robocizny i wymagany czas robocizny, Sąd uwzględnił stawki wskazane przez powoda oraz czas wynikających z twierdzeń powoda i opinii biegłego. Jak bowiem wskazano wyżej, skoro powód twierdził, że pojazd mógł być przywrócony do stanu sprzed szkody na warunkach określonych w jego kosztorysie.

W konsekwencji uzasadnione koszty naprawy pojazdu wynosiły łącznie 11.586,59 zł netto i obejmowały:

koszt części zamiennych w wysokości 8.972,43 zł netto – zgodnie z opinią biegłego,

koszt normaliów w wysokości 179,45 zł netto – zgodnie z opinią biegłego,

koszty materiału lakierniczego (materiału lakierniczego) w wysokości 1.152,21 zł netto – zgodnie z opinią biegłego i twierdzeniami powoda,

koszty robocizny blacharza – mechanika w wysokości 502,50 zł netto –zgodnie z twierdzeniami powoda,

koszty robocizny lakiernika w wysokości 780,- zł netto – zgodnie z twierdzeniami powoda.

Sąd przyjął przy tym, że naprawa została wykonana przy zastosowaniu oryginalnych części zamiennych (części O). Brak bowiem podstaw do twierdzenia, że części takie nie były zamontowane w pojeździe w chwili wypadku. Pozwany powołując się na możliwość wykonania naprawy przy zastosowaniu części zamiennych innych niż oznaczone symbolem O, winien był udowodnić że takie właśnie części uległy uszkodzeniu, czego nie uczynił. Podkreślenia wymaga, że jako profesjonalista w obrocie mógł ustalić rodzaj uszkodzonych elementów pojazdu już w chwili jego oględzin, co pozwalałoby na wykazanie tej okoliczności.

Pozwany w żaden sposób nie wyjaśnił też przyczyn ustalenia kosztów naprawy na niższym poziomie. W szczególności nie wyjaśnił ani tym bardziej nie wykazał zasadności obniżenia wartości części zamiennych, lakierowania i robocizny a tym bardziej aby przyjęte przez niego w tym celu kryteria były uzasadnione. Nie do zaakceptowania jest też twierdzenie, że koszty te mogły być skalkulowane w niższej wartości z uwagi na serwisowanie pojazdu poza (...). Rzeczą pozwanego było bowiem rzetelne ustalenie hipotetycznych (w chwili kalkulacji odszkodowania) kosztów naprawy.

Wreszcie nie sposób było uwzględnić stanowiska pozwanego, że zapewnił poszkodowanemu możliwość wykonania naprawy pojazdu w warsztacie współpracującym z pozwanym, co pozwoliłoby na jej rozliczenie bezgotówkowe i zgodnie z kosztorysem pozwanego. Pozwany nie wykazał bowiem – wbrew sugestiom zawartym w sprzeciwie – aby zaoferował pozwanemu pomoc w wykonaniu naprawy. Gdyby zaś nawet przyjąć, że oferta taka została przedstawiana to niewątpliwie byłaby realizowana w oparciu o kosztorys pozwanego, przewidujący naprawę uszkodzonego pojazdu przy zastosowaniu także części zamiennych innych niż O (P, PJ), a zatem w sposób niezapewniający przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody. Należy dodać, że przewidziana w kosztorysie pozwanego stawka robocizny, niższa od rynkowej, była bez wątpienia powiązana z faktem współpracy pozwanego z warsztatami naprawczymi przy czym podyktowana była także przewidzianą przez pozwanego technologią naprawy. Tym samym nie można było uznać, że wykonanie naprawy przy proponowanych przez pozwanego kosztach robocizny ale przy zastosowaniu innej technologii (m.in. przy użyciu części zamiennych oznaczonych symbolem O) byłaby możliwa w realiach rynkowych. Innymi słowy nie można było przy ustalaniu odszkodowania kierować się stawką robocizny określoną w kosztorysie pozwanego i ceną części zamiennych oznaczonych symbolem O.

Nieuprawnionym pozostawało też twierdzenie pozwanego o korzyściach uzyskanych przez poszkodowanego w związku ze zbyciem pojazdu marki B. nr rej. (...). Pozwany zdaje się nie dostrzegać faktu, że uzyskana cena sprzedaży jedynie nie rekompensuje poszkodowanemu szkody związanej z uszkodzeniem pojazdu marki B. nr rej. (...) na skutek zdarzenia z dnia 17 grudnia 2018r., gdyż w istocie powoduje że pojazd o obniżonej wskutek uszkodzenia wartości zastępowany jest odpowiednią sumą pieniężną. W żadnym stopniu zatem uzyskana cena nie może być uwzględniania przy ustalaniu wysokości należnego odszkodowania. Dla powstania roszczenia o naprawienie szkody w postaci kosztów naprawy pojazdu nie mają znaczenia późniejsze zdarzenia między innymi w postaci sprzedaży uszkodzonego lub już naprawionego pojazdu. Okoliczność, że poszkodowany podejmuje decyzję o sprzedaży uszkodzonego samochodu, nie pozbawia go prawa do odszkodowania w wysokości odpowiadającej hipotetycznym kosztom naprawy, skoro rzeczywista naprawa nie stanowi warunku dochodzenia odszkodowania. W konsekwencji powód w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, w przypadku szkody częściowej, mógł żądać odszkodowania w wysokości odpowiadającej niezbędnym i uzasadnionym ekonomicznie kosztom przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego, także wtedy, gdy uszkodzony pojazd nie został naprawiony (lub został naprawiony tylko częściowo) i sprzedany w stanie uszkodzonym (

vide:

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 2019r. sygn. akt II CSK 100/18). Sąd pominął twierdzenia pozwanego zawarte w piśmie z dnia 27 lutego 2023r. (k. 127), gdyż złożono je z uchybieniem terminu z art. 458

5 § 4 k.p.c. Pozwany – przyjmując że dopiero doręczenie mu odpisu opinii biegłego dawało asumpt do podnoszenia nowych twierdzeń i dowodów – mógł je podnosić najpóźniej do 23 stycznia 2023r. (k. 121).

Co za tym idzie, należne powodowi odszkodowanie obejmujące uzasadnione koszty naprawy pojazdu marki B. nr rej. (...) przy zastosowaniu części zamiennych oznaczonych symbolem O wynoszące 11.586,59 zł pomniejszone o kwotę wypłaconego już odszkodowania tj. 5.183,40 zł, wyznaczało zakres usprawiedliwionego roszczenia powoda z tytułu kosztów naprawy pojazdu wynosząc 6.403,19 zł (11.586,59 zł – 5.183,40 zł). Powód żądał tu jednak kwoty niższej – 4.075,- zł i Sąd był tym żądaniem związany po myśli art. 321 § 1 k.p.c. Ponieważ poszkodowany jest płatnikiem podatku od towarów i usług i był uprawniony do odliczenia zapłaconego podatku od podatku należnego, rozliczenie szkody winni nastąpić w kwotach netto.

Pozwany nie spełnił zatem świadczenia odszkodowawczego w całości w ustawowym terminie. Zgodnie z art. 14 ust. 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie, przy czym gdyby wyjaśnienie w tym terminie okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Poszkodowany zgłosił pozwanemu szkodę w dniu, tj. 29 stycznia 2019r., co ustalono na podstawie numeru szkody którego pierwsze 8 cyfr oznacza datę zgłoszenia szkody (w układzie rok, miesiąc, dzień). Termin do spełnienia świadczenia ubezpieczeniowego przypadał więc w dniu 28 lutego 2019r. (art. 112 k.c.). Powód był zatem uprawniony do naliczania odsetek za opóźnienie w zapłacie – zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. W zgodzie z art. 482 k.c. powód dokonał kapitalizacji, przy czym winna ona obejmować okres od 1 marca 2019r. do 23 czerwca 2022r. (zgodzie z żądaniem pozwu), skutkiem czego należne mu, skapitalizowane odsetki wykosiły 907,53 zł.

Łączna wysokość uzasadnionego roszczenia powoda wynosiła zatem 4.982,53 zł netto (4.075,- zł + 907,53 zł).

Od zasądzonych kwot przysługiwały powodowi także odsetki ustawowe za opóźnienie zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. Zgodnie z art. 14 ust. 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie, przy czym gdyby wyjaśnienie w tym terminie okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Jak wskazano wyżej, termin spełnienia świadczenia odszkodowawczego przypadał w dniu 28 lutego 2019r., a zatem żądanie zasądzenia odsetek w zakresie kosztów naprawy pojazdu było uzasadnione od dnia 1 marca 2019r. Niemniej powód domagał się ich (z uwagi na dokonaną kapitalizację odsetek) od dnia 24 czerwca 2022r. Natomiast od kwoty skapitalizowanych odsetek, dalsze odsetki służyły powodowi od dnia 28 czerwca 2022r. (art. 482 § 1 k.c.). Pozwany nie powołał się, a tym bardziej nie wykazał, zaistnienia przyczyn usprawiedliwiających opóźnienie w zakończeniu postępowania likwidacyjnego.

Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w pkt. I wyroku

Powództwo podlegało oddaleniu co do części kosztów naprawy oraz części żądania odsetkowego. W opinii biegły ustalił maksymalne naprawy, uzasadnione realiami rynkowymi, koszty obejmujące m.in. cenę części zamiennych i normaliów. Wykonanie naprawy powyżej tych kosztów stanowiło zatem nieuzasadnione podwyższenie wartości szkody i nie podlega ochronie zapewnianej przepisem art. 361 k.c. Koszty naprawy wyższe niż wyznaczone sytuacją rynkową nie pozostają bowiem w adekwatnym związku przyczynowym zdarzeniem powodującym szkodę. Powyższe dotyczyło deklarowanych przez powoda kosztów części zamiennych i normaliów, które przenosiły uzasadnione koszty z tego tytułu określone przez biegłego. Ponownie przy tym należy zaznaczyć, że skoro powód dochodził pełnej restytucji szkody w oparciu o prywatną ekspertyzę, to koszty z niej wynikające (w tym koszty poszczególnych elementów procesu naprawy) należało uznać za adekwatne do wysokości szkody, także gdy z opinii biegłego wynikały koszty wyższe.

Powództwo podlegało oddaleniu co do części żądania obejmującego skapitalizowane odsetki, gdyż powód błędnie ustalił datę wymagalności roszczenia na 31 stycznia 2019r., podczas gdy przypadała ona w dniu 28 lutego 2019r. co przeglądało się na zawyżenie wartości skapitalizowanych odsetek. W tym zakresie roszczenie ponad kwotę 907,53 zł okazało się nieuprawnione. W tym stanie rzeczy orzeczono jak w pkt II wyroku.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 i art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Powód uległ jedynie w nieznacznej części swojego żądania (znikomej części należności głównej i skapitalizowanych odsetek stanowiących łącznie 0,37% roszczenia) co uzasadniało uznanie go za wygrywającego spór w całości w związku z czym powodowi przysługiwał zwrot wszystkich poniesionych w sprawie kosztów procesu. Poniesione przez powoda koszty procesu wynosiły łącznie 2.671,21 zł i obejmowały: opłatę sądową od pozwu w wysokości 400,- zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 1.800,- zł (§ 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie – Dz. U. poz. 1800 z późn. zm.), koszty opłaty skarbowej uiszczonej od złożonego dokumentu pełnomocnictwa w wysokości 17,- zł oraz koszty przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, pokryte z zaliczki powoda w wysokości 454,21 zł.

Z tych względów orzeczono jak w pkt III wyroku.

/SSR Łukasz Kozakiewicz/

Hasła tematyczne: Odszkodowanie

1320 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 20 marca 2023 r.
  2. Portal: 30 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.