- Sygnatura akt
- XXIV GWo 144/24
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Katowicach
- Wydział
- XXIV Wydział Własności Intelektualnej
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 7 czerwca 2024 r.
- Opublikowano w portalu
- 10 lipca 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Własność intelektualna
© autorzy OpenStreetMap
Rękawice w opakowaniu z dłonią i bursztynem. Sąd oddalił wniosek o zabezpieczenie roszczeń
Przejdź do orzeczenia, 40 min czytania
Spór
Spółka akcyjna z J. domagała się zabezpieczenia przed wniesieniem pozwu wobec spółki komandytowej z M., zarzucając jej nieuczciwą konkurencję przez wprowadzanie do obrotu rękawic nitrylowych w opakowaniu z graficznym wzorem dłoni w rękawicy trzymającej świecącą się żarówkę.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił, że wnioskodawczyni wprowadzała rękawice w takim opakowaniu najpóźniej od 14 marca 2022 r., a uczestniczka od 2023 r. sprzedawała rękawice z serii w pomarańczowej wersji kolorystycznej. Ustalono też, że podobne opakowania były na rynku co najmniej od 2018 r.
Rozstrzygnięcie
Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił wniosek o udzielenie zabezpieczenia w całości.
Dlaczego
Sąd uznał, że wnioskodawczyni nie uprawdopodobniła czynu nieuczciwej konkurencji: motyw nie miał odróżniającego charakteru, nie wykazano renomy, a oznaczenia producentów na opakowaniach wykluczały wprowadzenie klientów w błąd. Dodatkowo brak interesu prawnego, bo wnioskodawczyni zwlekała osiem miesięcy z wnioskiem.
Dla firm
Sam graficzny motyw przedstawiający produkt w opakowaniu, przy wyraźnym oznaczeniu producenta, może nie wystarczyć do uznania naśladownictwa lub wprowadzenia klientów w błąd; przed wszczęciem sporu warto sprawdzić, czy podobne opakowania nie funkcjonują już na rynku.
Więcej o sprawie
Firma wnosząca o zabezpieczenie prowadziła sprzedaż rękawic w tym opakowaniu od marca 2022 r., a wezwanie do zaniechania wysłała dopiero w czerwcu 2023 r. Sąd wskazał, że graficzny motyw dłoni w rękawicy pojawiał się na rynku już wcześniej.
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Katowicach, XXIV Wydział Własności Intelektualnej
- Sygnatura
- XXIV GWo 144/24
Treść orzeczenia około 40 minut czytania
Sygn. akt XXIV GWo 144/24
POSTANOWIENIE
Dnia 7 czerwca 2024 r.
Sąd Okręgowy w Katowicach XXIV Wydział Własności Intelektualnej
w następującym składzie:
Przewodniczący Sędzia Jarosław Antoniuk
po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Katowicach
sprawy z wniosku (...) spółki akcyjnej z siedzibą w J.
przy udziale (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w M.
o udzielenie zabezpieczenia roszczeń przed wniesieniem powództwa
postanawia:
oddalić wniosek.
Sędzia Jarosław Antoniuk
Sygn. akt XXIV GWo 144/24
Uzasadnienie
postanowienia z dnia 7 czerwca 2024 r.
Uprawniona (...) spółka akcyjna z siedzibą w J. wniosła o:
1. zabezpieczenie skierowanych przeciwko obowiązanej (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółce komandytowej z siedzibą w J. następujących roszczeń:
a.
wynikającego z czynu nieuczciwej konkurencji „jak” w art. 10 ust. 2 w zw. z art. 18 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1233, określanej dalej jako: ,,u.z.n.k.”) o nakazanie obowiązanej zaniechania wprowadzania do obrotu rękawic nitrylowych (...) w opakowaniu posiadającym na froncie wzór graficzny w postaci dłoni w rękawicy, trzymającej świecącą się żarówkę, przedstawionej na tle teksturowej powierzchni rękawicy;
b.
wynikającego z czynu nieuczciwej konkurencji „jak” w art. 13 ust. 1 i 2 w zw. z art. 18 ust. 1 pkt 1 u.z.n.k. o nakazanie obowiązanej zaniechania naśladowania gotowego produktu tj. rękawic nitrylowych (...) w opakowaniu posiadającym na froncie wzór graficzny w postaci dłoni w rękawicy, trzymającej świecącą się żarówkę, przedstawionej na tle teksturowej powierzchni rękawicy
poprzez nakazanie wstrzymania sprzedaży przedmiotowych rękawic w opakowaniu posiadającym na froncie wzór graficzny w postaci dłoni w rękawicy, trzymającej świecącą się żarówkę, przedstawionej na tle teksturowej powierzchni rękawicy przez okres 2 miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia uwzględniającego roszczenie;
2. zasądzenie od obowiązanej na rzecz uprawnionej kosztów postępowania zabezpieczającego oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych z uwzględnieniem opłaty skarbowej w kwocie 17 zł, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Obowiązana (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa z siedzibą w M. wniosła o:
1. oddalenie wniosku w całości;
2. zasądzenie od uprawnionej na rzecz obowiązanej kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia wydanego w sprawie do dnia zapłaty.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny.
Uprawniona (...) spółka akcyjna z siedzibą w J. począwszy od dnia 31 sierpnia 2001 r. prowadzi działalność gospodarczą m. in. w zakresie sprzedaży hurtowej wyrobów farmaceutycznych i medycznych oraz produkcji gotowych wyrobów tekstylnych (dane o uprawnionej w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego – fakty, o których informacja jest powszechnie dostępna w rozumieniu art. 228 § 2 k.p.c.).
Uprawniona najpóźniej od dnia 19 października 2021 r. wprowadza do obrotu rękawice nitrylowe bezpudrowe o nazwach ,,(...)” oraz ,,(...)”. Najpóźniej od dnia 14 marca 2022 r. uprawniona wprowadza do obrotu rękawice nitrylowe bezpudrowe ,,(...)”. Od tego samego dnia wszystkie opakowania produktów uprawnionej uzyskały nowy i aktualny do tej pory wygląd. Rękawice ,,(...)” sprzedawane są w opakowaniach o następującym wyglądzie: , który to wygląd uzyskały one najpóźniej w dniu 14 marca 2022 r. (faktura VAT nr (...) z dnia 19 października 2021 r. – k. 55-56, wiadomość e-mail z dnia 15 marca 2022 r. – k. 57, faktura VAT nr (...) z dnia 24 kwietnia 2022 r. – k. 58-59, opakowanie stosowane przez uprawnioną – k. 25 i k. 63).
Obowiązana (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa z siedzibą w M. począwszy od dnia 26 stycznia 2015 r. prowadzi działalność gospodarczą m. in. w zakresie sprzedaży hurtowej wyrobów farmaceutycznych i medycznych oraz produkcji gotowych wyrobów tekstylnych (dane o obowiązanej w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego – fakty, o których informacja jest powszechnie dostępna w rozumieniu art. 228 § 2 k.p.c.).
Obowiązana w roku 2023 rozpoczęła wprowadzać do obrotu produkty w postaci rękawic nitrylowych bezpudrowych z nowostworzonej serii (...). Serii (...) dedykowane jest zawierające sformułowanie ,,(...)” oznaczenie słowno-graficzne: . Rękawice w pomarańczowej wersji kolorystycznej sprzedawane są w opakowaniu o wyglądzie:
Na bocznej ścianie opakowania umieszczony jest logotyp obowiązanej o wyglądzie:
Jednocześnie logotyp:
W obrocie gospodarczym w Polsce znajdują się jednocześnie rękawice (...) sprzedawane w opakowaniu o wyglądzie: , rękawice (...) sprzedawane w opakowaniu o wyglądzie:
Pismem z dnia 23 czerwca 2023 r, uprawniona wezwała obowiązaną do zaniechania, w terminie 14 dni, wprowadzania do obrotu towaru (...) w opakowaniu o wskazanym powyżej wyglądzie powołując się na twierdzenie, że wprowadzanie do obrotu rękawic w opakowaniu łudząca podobnym do opakowania rękawic uprawnionej stanowi czyn nieuczciwej konkurencji. Obowiązana pismem z dnia 4 sierpnia 2023 r. odmówiła spełnienia żądania uprawnionej uznając je za bezzasadne (wezwanie z dnia 23 czerwca 2023 r. wraz z załącznikiem– k. 60-63, pismo z dnia 4 sierpnia 2023 r. – k. 64-66).
Sąd zważył, co następuje.
Wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie
Zgodnie z art. 730 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1550, zwanej dalej ,,k.p.c.”), w każdej sprawie cywilnej podlegającej rozpoznaniu przez sąd lub sąd polubowny można żądać udzielenia zabezpieczenia. Według art. 734 zd. 1 k.p.c., do udzielenia zabezpieczenia właściwy jest sąd, do którego właściwości należy rozpoznanie sprawy w pierwszej instancji.
Przepis art. 730
1 § 1, 2 i 3 k.p.c. wskazuje, że udzielenia zabezpieczenia może żądać każda strona lub uczestnik postępowania, jeżeli uprawdopodobni roszczenie oraz interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia, a interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia istnieje wtedy, gdy brak zabezpieczenia uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie zapadłego w sprawie orzeczenia lub w inny sposób uniemożliwi lub poważnie utrudni osiągnięcie celu postępowania w sprawie, zaś przy wyborze sposobu zabezpieczenia sąd uwzględni interesy stron lub uczestników postępowania w takiej mierze, aby uprawnionemu zapewnić należytą ochronę prawną, a obowiązanego nie obciążać ponad potrzebę.
Norma art. 738 k.p.c. stanowi natomiast, iż sąd rozpoznaje wniosek o udzielenie zabezpieczenia w jego granicach, biorąc za podstawę orzeczenia materiał zebrany w sprawie. Według art. 733 k.p.c., udzielając zabezpieczenia przed wszczęciem postępowania w sprawie, sąd wyznacza termin, w którym pismo wszczynające postępowanie powinno być wniesione pod rygorem upadku zabezpieczenia. Termin ten nie może przekraczać dwóch tygodni.
Zgodnie z art. 755 § 1 k.p.c., jeżeli przedmiotem zabezpieczenia nie jest roszczenie pieniężne, sąd udziela zabezpieczenia w taki sposób, jaki stosownie do okoliczności uzna za odpowiedni, nie wyłączając sposobów przewidzianych dla zabezpieczenia roszczeń pieniężnych. W szczególności sąd może unormować prawa i obowiązki stron lub uczestników postępowania na czas trwania postępowania (art. 755 § 1 zd. 2 pkt 1 k.p.c.), a także ustanowić zakaz zbywania przedmiotów lub praw objętych postępowaniem (art. 755 § 1 zd. 2 pkt 2 k.p.c.).
Przepis art. 731 k.p.c. wskazuje, że zabezpieczenie nie może zmierzać do zaspokojenia roszczenia, chyba że ustawa stanowi inaczej. Jednakże według art. 755 § 2
1 k.p.c. przepisu tego nie stosuje się, jeżeli zabezpieczenie jest konieczne dla odwrócenia grożącej szkody lub innych niekorzystnych dla uprawnionego skutków. Z kolei według art. 756
2 § 1 pkt 1 k.p.c., uwzględniając wniosek o zabezpieczenie przez uregulowanie stosunków na czas trwania postępowania, sąd, na wniosek uprawnionego, może w postanowieniu o udzieleniu zabezpieczenia zagrozić obowiązanemu nakazaniem zapłaty określonej sumy pieniężnej na rzecz uprawnionego na wypadek naruszenia obowiązków określonych w tym postanowieniu.
Wymóg uprawdopodobnienia roszczenia oznacza konieczność uprawdopodobnienia faktów, z których jest ono wywodzone. Nie jest przy tym dopuszczalne przyjęcie, iż roszczenie jest wiarygodne w jakimś procencie, ani zabezpieczenie go w takim stosunku (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 7 sierpnia 1997 r., sygn. akt I ACz 735/97, LEX nr 32272). Odnosi się ono zarówno do okoliczności faktycznych, na których opiera się roszczenie i które powinny być przedstawione, a ich istnienie jest prawdopodobne w świetle dowodów oferowanych przez uprawnionego, jak i do podstawy prawnej roszczenia, która powinna być również prawdopodobna w tym znaczeniu, że dochodzone roszczenie znajduje podstawę normatywną. Przyjmuje się przy tym, że roszczenie można uznać za uprawdopodobnione, jeżeli
prima facie istnieje szansa na jego istnienie (zob. postanowienie. Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 20 września 2012 r., sygn. akt I ACz 850/12, LEX nr 1217686, A. Jakubecki (red.),
Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz aktualizowany. Tom II. Art. 730-1217, System Informacji Prawnej LEX, 2019).
Uprawdopodobnienie oznacza uzasadnienie zgłoszonych twierdzeń, w tym przypadku twierdzeń o istnieniu roszczenia, które ma być zabezpieczone, dające przekonanie o ich prawdopodobieństwie, a nawet pewność, będące wynikiem postępowania zmierzającego do poznania rzeczywistości, ale bez zachowania szczegółowych przepisów o postępowaniu dowodowym. Stąd też uprawdopodobnienie określa się niekiedy jako ułatwione postępowanie dowodowe, surogat, namiastkę dowodu niedającą pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 23 kwietnia 2012 r., sygn. akt I ACz 530/12, LEX nr 1171327, A. Jakubecki (red.),
Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz aktualizowany. Tom II. Art. 730-1217, System Informacji Prawnej LEX, 2019)
Uprawdopodobnienie jest pojmowane, jako środek zastępczy dowodu w ścisłym znaczeniu, nie dający pewności, a wyłącznie prawdopodobieństwo twierdzenia o jakimś fakcie i stanowi odstępstwo od ogólnej reguły dowodzenia twierdzonych faktów na korzyść tej strony, której ustawa zezwala w określonym wypadku na uprawdopodobnienie faktu, na który się powołuje zamiast udowadniania go. Od swobodnej oceny sądu zależy uznanie, czy dokonane na podstawie uprawdopodobnienia ustalenia są na tyle wiarygodne, by na tej podstawie można było uznać za uprawdopodobnione fakty, na które strona się powołuje. Przeprowadza się je za pomocą środków nieskrępowanych wymaganiami stawianymi co do formy przez przepisy kodeksu postępowania cywilnego. Ze względu na specyfikę postępowania zabezpieczającego jako przyspieszonego, odformalizowanego postępowania, przyjmuje się, że uprawdopodobnienie nie wymaga niepodważalnych dowodów istnienia roszczenia, jednak nie oznacza to, że każde twierdzenie uprawnionego o istnieniu roszczenia stanowi jego uprawdopodobnienie (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 4 lutego 2015 r., sygn. akt V ACz 66/15, LEX nr 1630514, postanowienie Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 18 września 2019 r., sygn. akt I C 481/17, LEX nr 3026049, E. Marszałkowska-Krześ (red.),
Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2020).
Uprawdopodobnienie roszczenia w postępowaniu zabezpieczającym, przy uwzględnieniu treści art. 243 k.p.c., oznacza, że uprawniony przedstawi i należycie uzasadni twierdzenia, które stanowią podstawę dochodzonego roszczenia. Uprawdopodobnienie dotyczy przy tym dwóch aspektów, bowiem odnosi się ono zarówno do okoliczności faktycznych, na których opiera się roszczenie i które powinny być przedstawione, a ich istnienie prawdopodobne w świetle dowodów oferowanych przez uprawnionego, jak i do podstawy prawnej roszczenia, które powinno być również prawdopodobne. Należy przyjąć, że roszczenie jest uprawdopodobnione, jeżeli istnieje szansa na jego istnienie. Niewątpliwie ów wniosek może się w ostatecznym rezultacie okazać fałszywy w świetle głębszej analizy stanu faktycznego i prawnego. To jednak nie ma wpływu na ocenę zasadności udzielenia zabezpieczenia, gdyż istotą postępowania zabezpieczającego jest to, że sąd dokonuje jedynie pobieżnej analizy dostarczonego przez wnioskodawcę materiału dowodowego niekoniecznie odpowiadającego wymogom stawianym dowodom przeprowadzanym w toku procesu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2014 r., sygn. akt I ACz 282/14, LEX nr 1467035, postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 27 stycznia 2014 r., sygn. akt V ACz 1061/13, LEX nr 1428110, postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 7 sierpnia 1997 r., sygn. akt I ACz 735/97, LEX nr 32272).
Obie przesłanki zasadności żądania udzielenia zabezpieczenia statuowane w przepisie art. 730
1 § 1 k.p.c. muszą być spełnione kumulatywnie. Celowym i dopuszczalnym jest badanie przesłanki w postaci uprawdopodobnienia interesu prawnego w zabezpieczeniu dopiero po uprzednim ustaleniu, że została spełniona pierwsza z przesłanek udzielenia zabezpieczenia, wymienionych w przepisie art. 730
1 § 1 k.p.c., tj. uprawdopodobnienie roszczenia. Brak dochowania pierwszej z przesłanek definitywnie wyłącza możliwość uwzględnienia wniosku o udzielenie zabezpieczenia (por. postanowienie Sąd Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 2 lutego 2012 r., sygn. akt I ACz 181/12, LEX nr 1109531, A. Marciniak (red.),
Kodeks postępowania cywilnego. Tom IV. Komentarz. Art. 730–1095
1, Warszawa 2020).
Sposób uprawdopodobnienia roszczenia w każdym przypadku będzie jednak zależał od stanu faktycznego konkretnej sprawy. W każdym razie muszą istnieć podstawy do przypuszczenia, że roszczenie istnieje w rzeczywistości. Do udzielenia zabezpieczenia nie jest więc wystarczające samo stwierdzenie wierzyciela, że roszczenie istnieje, lecz musi być poparte odpowiednimi twierdzeniami, ale nie jest również wymagane jego udowodnienie. Sąd rozpoznając wniosek o udzielenie zabezpieczenia powinien dokonać oceny przesłanek uprawdopodabniających roszczenie na podstawie materiału, znajdującego się w aktach sprawy.
Oceny prawdopodobieństwa istnienia roszczenia sąd dokonuje przed wydaniem postanowienia w przedmiocie zabezpieczenia, na podstawie posiadanego materiału procesowego. Jeżeli zabezpieczenie ma nastąpić przed wszczęciem postępowania w sprawie albo w jego początkowym stadium (przed wymianą pism przygotowawczych i pierwszą rozprawą), podstawą ustalenia prawdopodobieństwa istnienia roszczenia będą na ogół twierdzenia wnioskodawcy przytoczone na uzasadnienie wniosku, o ile nie budzą wątpliwości co do zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 24 lutego 2014 r., sygn. akt I ACz 283/14, LEX nr 1469495 oraz A. Jakubecki (red.),
Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz aktualizowany. Tom II. Art. 730-1217, System Informacji Prawnej LEX, 2019).
Przekładając powyższe na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że uprawniona w całości uprawdopodobniła fakty, z których wywiodła objęte żądaniem zabezpieczenia roszczenia. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika bowiem, że począwszy od dnia 19 października 2021 r. wprowadza do obrotu rękawice nitrylowe bezpudrowe, w tym te o nazwie ,,(...)”, które sprzedawane są w opakowaniach o następującym wyglądzie: .
Jednocześnie należało uznać za uprawdopodobniony fakt wprowadzania przez obowiązaną do obrotu, począwszy od roku 2023, rękawic nitrylowych bezpudrowych z serii (...), w tym tych w pomarańczowej wersji kolorystycznej, które sprzedawane są w opakowaniu o wyglądzie: .
Zgodnie z art. 1 u.z.n.k., ustawa ta reguluje zapobieganie i zwalczanie nieuczciwej konkurencji w działalności gospodarczej – w interesie publicznym, przedsiębiorstw oraz klientów, nie może jednak być traktowana jako instrument służący wyeliminowaniu konkurencji w ogóle, w celu zachowania przez przedsiębiorcę dominującej pozycji rynkowej (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 30 września 1998 r., sygn. akt I ACa 281/98, LEX nr 35787). W uzasadnieniu wyroku z dnia 11 lipca 2002 r. (sygn. akt I CKN 1319/00, OSNC 2003/5/73) Sąd Najwyższy stwierdził m.in., że założeniem ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji jest ochrona atrakcyjnej siły przedsiębiorcy oraz jej oddziaływanie na krąg odbiorców. Chodzi o rozgraniczenie między działaniem uczciwym i zgodnym z prawem, a wykraczającym poza ustanowione reguły, nie zaś o ochronę konkretnego osiągnięcia. Ustawa ma zatem na celu zapewnienie prawidłowości zachowania się i działania podmiotów gospodarczych w warunkach wolnej konkurencji i dostępu do rynku na równych prawach. Realizacja konstytucyjnej zasady wolności gospodarczej uzasadnia poszukiwanie równowagi między wolnością rynku i swobodą obrotu a celami ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, określonymi w art. 1 u.z.n.k.
Stosownie do art. 3 ust. 1 u.z.n.k., czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie lub zaniechanie, podjęte w związku z działalnością gospodarczą, będące szkodliwym, ponieważ zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy (względnie przedsiębiorców) lub klienta (względnie klientów), jeżeli jednocześnie jest bezprawne, jako sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami.
Sąd podziela powszechnie przyjęty pogląd, iż przepis art. 3 w ust. 1 u.z.n.k. w sposób ogólny określa czyn nieuczciwej konkurencji, podczas gdy w ust. 2 tego artykułu wymienia przykładowo niektóre czyny, typizowane dodatkowo w art. 5-17 u.z.n.k., które należy wykładać tak, że ogólne określenie i przepisy uszczegóławiające czyn nieuczciwej konkurencji pozostają w następujących relacjach: wymienione w ustawie czyny nie tworzą zamkniętego katalogu, za nieuczciwie konkurencyjne można uznać także działanie niewymienione w art. 5-17 u.z.n.k., jeżeli tylko spełnia ono przesłanki zdefiniowane w art. 3 ust. 1 u.z.n.k., wymagania określone w definicji art. 3 ust. 1 u.z.n.k. odnoszą się do czynów wymienionych w art. 5-17 u.z.n.k., a klauzula generalna pełni funkcję korygującą w stosunku do przepisów szczególnych. Gdy dany stan faktyczny, formalnie, spełnia przesłanki z art. 5-17 u.z.n.k., w rzeczywistości jednak działanie nie wykazuje któregoś ze znamion art. 3 ust. 1 u.z.n.k. (np. bezprawności, sprzeczności z dobrymi obyczajami), uznanie go za czyn nieuczciwej konkurencji nie jest możliwe.
Naruszenie prawa odnosi się do bezwzględnie obowiązujących przepisów, w szczególności u.z.n.k., przepisów o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym, o ochronie dóbr osobistych, prawa własności przemysłowej, praw autorskich, ochrony konsumentów czy też kodeksu karnego.
Pojęcie dobrych obyczajów odczytuje się najczęściej w ujęciu ekonomiczno-funkcjonalnym, przywiązującym wagę nie do przestrzegania dobrych obyczajów w ogóle lecz do zachowania przedsiębiorców w działalności gospodarczej, odchodząc od dokonywania oceny z punktu widzenia ogólnych zasad etyczno-moralnych, gdzie istotne kryterium stanowiło poczucie godności ogółu ludzi myślących sprawiedliwie i słusznie. Obecnie, dobre obyczaje to normy moralne i zwyczajowe stosowane w działalności gospodarczej. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2002 r., sygn. akt III CKN 213/01, OSNC 2003/12/169) Sprzeczność z dobrymi obyczajami, jako klauzula generalna, podlega ocenie sądu z punktu widzenia treści, motywów i celu działania konkurencyjnego. Obiektywnie niezgodne z dobrymi obyczajami są działania (lub zaniechania) sprzeczne ze zwyczajami uznanymi przez daną społeczność, obowiązującymi w określonym środowisku.
Jak stwierdza Sąd Najwyższy, dobre obyczaje kupieckie wyrażają się pozaprawnymi normami postępowania, którymi powinni kierować się przedsiębiorcy. Ich treści nie da się określić w sposób wyczerpujący, ponieważ kształtowane są przez ludzkie postawy uwarunkowane zarówno przyjmowanymi wartościami moralnymi, jak i celami ekonomicznymi i związanymi z tym praktykami życia gospodarczego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 stycznia 2007 r., sygn. akt V CSK 311/06). Pojęcie dobrych obyczajów konkretyzuje się w określonym stanie faktycznym. Zastosowanie art. 3 ust. 1 u.z.n.k. wymaga wskazania, jaki konkretnie dobry obyczaj doznał naruszenia wskutek działań przedsiębiorcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2009 r., sygn. akt V CSK 337/08, LEX nr 488738).
W orzecznictwie przyjmuje się szeroką interpretację przesłanki naruszenia lub zagrożenia interesu w rozumieniu art. 3 ust. 1 u.z.n.k. Zdaniem Sądu Najwyższego, interes przedsiębiorcy uzasadniający domaganie się ochrony na gruncie art. 3 ust. 1 u.z.n.k. nie ma jednolitego charakteru. Jest on stopniowalny w zależności od podstawy i drogi ochrony, którą obierze uprawniony do ochrony przedsiębiorca. Jeżeli dochodzi on roszczeń wyrównawczych musi zawsze wykazać konkretne zmiany w sytuacji majątkowej spowodowane czynem lub czynami nieuczciwej konkurencji. Jeżeli natomiast dochodzi jedynie zaniechania niedozwolonych zachowań, w konkretnym stanie faktycznym sam sposób naruszenia dobrych obyczajów może wystarczyć do uznania, że zachowania te co najmniej zagrażają interesom przedsiębiorcy domagającego się ochrony (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 października 2009 r., sygn. akt V CSK 102/09, LEX nr 558623).
Czynem nieuczciwej konkurencji wywodzonym z ogólnej klauzuli art. 3 ust. 1 u.z.n.k. jest tzw. pasożytnictwo gospodarcze polegające na sięganiu do cudzego miejsca rynkowego w celu wykorzystania go do budowy lub poprawy własnej pozycji gospodarczej bazując na cudzej renomie. Jest to uzasadniane aprobowanym przez Sąd argumentem, że wkraczanie dla własnych potrzeb w cudzą pozycję rynkową, a w szczególności w jego renomę, prowadzi do skutku w postaci pasożytowania na niej. Sprawca czynu stara się uniknąć samodzielnego wykreowania dobrej opinii wśród konsumentów i innych odbiorców towarów i usług poprzez oferowanie produktów wysokiej jakości i działań marketingowych upodabniając swój produkt, oznaczenie lub przedsiębiorstwo do produktów, oznaczeń lub przedsiębiorstwa o wysokiej reputacji i rozpoznawalności już działającego na rynku od długiego czasu, przez co klienci, bazując na pozytywnych skojarzeniach z renomowanym konkurentem nabędą produkt naruszyciela.
Należy podkreślić, że zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem judykatury za zgodne z dobrym obyczajem w rozumieniu art. 3 ust. 1 u.z.n.k. uznać należy niepodszywanie się pod firmę i renomę konkurencyjnego przedsiębiorstwa, a także niewykorzystywanie cudzych osiągnięć w promowaniu nowego produktu dla zaistnienia w świadomości konsumentów ze swoim, rodzajowo tożsamym, wyrobem bez ponoszenia w tym celu własnych wysiłków i nakładów finansowych. Przypadki, jak powyżej wskazane, określa się mianem konkurencji pasożytniczej polegającej na sięganiu do cudzej pozycji rynkowej w celu wykorzystania jej do budowy własnej pozycji, w szczególności poprzez wykorzystanie cudzej renomy. Innymi słowy pasożytnictwo rynkowe polega na tym, że uczestnik tego samego rynku korzysta z gotowego efektu pracy swojego konkurenta handlowego (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 2 czerwca 2015 r., I ACa 1744/14, LEX nr 1950278, E. Nowińska [w:] K. Szczepanowska-Kozłowska, E. Nowińska,
Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2022, art. 3).
Jednocześnie sprzeczne z dobrymi obyczajami jest wprowadzanie do obrotu gospodarczego wyrobu rodzajowo tożsamego z istniejącym na rynku jedynym tego rodzaju wyrobem innego producenta, jeżeli przyciągnięcie uwagi klientów nastąpiło w wyniku podobieństwa opakowań wywołującego pozytywne skojarzenia z utrwalonym w świadomości klientów wizerunkiem wyroku wcześniej wprowadzonego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 stycznia 2007 r., V CSK 311/06, LEX nr 259779).
Klauzula czynu nieuczciwej konkurencji jest skorelowana także z interesem przeciętnego klienta. W związku z tym możliwe jest przyjęcie przykładowo wzorca klienta świadomego oraz rozważnego. Takie rozwiązanie mogłoby być uprawnione przy dokonywaniu oceny danego czynu przy uwzględnieniu, że istnieją szczególne kategorie tych podmiotów, które łączy jakaś wspólna cecha relewantna. Sąd Najwyższy wskazuje, że przy ocenie tego, czy ze względu na podobieństwo oznaczeń możliwa jest pomyłka co do producenta, istotne jest, czy produkt kupuje konsument uważny za przeciętnego. Kryteria mające kształtować wzorzec przeciętnego klienta nie mogą pomijać możliwości samodzielnej weryfikacji uzyskanych informacji i wyobrażeń przez adresata reklamy o towarze, warunków panujących na określonym segmencie rynku, a także potrzeb do zaspokojenia których uczestnik rynku zmierza podejmując decyzję o nabyciu towaru. Można zatem stwierdzić, że czyn polegający na przybraniu podobnych oznaczeń produktów nie będzie stanowił czynu nieuczciwej konkurencji klasyfikowanego jako konkurencja pasożytnicza jeśli przeciętny klient nie będzie taką praktyką wprowadzony w błąd co do tożsamości producenta produktu. (tak M. Zdyb [w:]
Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Komentarz, wyd. II, red. M. Sieradzka, Warszawa 2016, art. 3., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 2007 r., III CSK 377/07, LEX nr 496878, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2003 r., I CK 358/02, LEX nr 465048).
W przełożeniu powyższego na grunt niniejszej sprawy na tym etapie postępowania nie sposób uznać, aby zachowanie obowiązanej stanowiło wykorzystanie gotowego osiągnięcia uprawnionej we własnej działalności.
Przed przystąpieniem do meritum Sąd pragnie zauważyć, że uprawniona nie wskazała w ogóle, na czym wykorzystanie jej osiągniecia przez obowiązaną miałoby polegać ograniczając się jedynie do postawienia zarzutu uczynienia powyższego i przytoczenia stanowiska orzecznictwa. W związku z tym już na tym etapie zachodzi podstawa do przyjęcia bezzasadności wniosku, w zakresie, w jakim podstawę roszczeń objętych żądaniem zabezpieczenia stanowiło twierdzenie o popełnieniu przez obowiązaną niestypizowanego czynu nieuczciwej konkurencji w rozumieniu w art 3 ust. 1 u.z.n.k.
Niemniej jednak, w dalszej części poświęconej już kwestii naśladownictwa podniosła ona, że jej produkt charakteryzuje postać opakowana i prezentacja na rynku, co też sugeruje, że jako osiągnięcie wykorzystywane przez obowiązaną postrzega rozpoznawalność elementu opakowania rękawic będącego graficznym przedstawieniem dłoni ubranej w pomarańczową rękawicę i trzymającej bursztyn, co przedstawione jest na czarnym tle, który ma następujący wygląd: .
Zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, gdyż w żaden sposób na to nie wskazuje, że produkty uprawnionej cieszą się wysoką reputacją oraz renomą, a zwłaszcza, aby nośnikiem informacji o powyższym był opisany powyżej element. Nie sposób wywodzić powyższego jedynie z faktu wprowadzenia nowego towaru na rynek o cechach, jak twierdziła uprawniona, unikalnych i dotychczas niespotykanych, albowiem do stwierdzenia renomy i utrwalonego wizerunku nasuwającego pozytywne skojarzenia potrzebne jest dodatkowo przedstawienie dowodu wskazującego na wysoką rozpoznawalność i reputację produktów, których nośnikiem byłby element w postaci graficznego przedstawienia dłoni ubranej w pomarańczową rękawicę i trzymającej bursztyn, a czego uprawniona nie uczyniła.
Co więcej, przedłożone przez obowiązaną dowody oraz fakty, o których informacje są powszechnie dostępne wskazują, że przed skonstruowaniem opakowania stosowanego przez uprawnioną na rynku dostępne były opakowania o tożsamym zaprezentowaniu produktu i szacie graficznej, przykładowo opakowanie rękawic (...) o wyglądzie: . Nie sposób było zatem uznać, aby osiągnięcie w postaci konstrukcji opakowania rękawic polegającej na zaprezentowaniu dłoni ubranej w produkt zawarty w opakowaniu i trzymającej jednocześnie jakiś przedmiot powiązany z przeznaczeniem rękawic należało do uprawnionej.
Bazując na powyższym Sąd uznał, że obowiązana nie buduje własnej pozycji gospodarczej kosztem uprawnionej korzystając z gotowego efektu jej pracy i wykorzystując utrwalone w świadomości klientów pozytywne skojarzenia z produktem wprowadzonym do obrotu wcześniej przez uprawnioną. Zauważyć w tym miejscu należy, że wbrew twierdzeniom uprawnionej, nie jest ona pierwszym podmiotem na rynku polskim wykorzystującym charakterystyczną konstrukcję opakowania rękawic o cechach wskazanych powyżej, a także aby konstrukcja taka przekazywała wizerunek produktu wywołujący pozytywne wrażenia.
Tym samym brak było podstaw do uznania, że ewentualna wysoka pozycja rynkowa i rozpoznawalność powyższego elementu, gdyby zostały uprawdopodobnione, a czego uprawniona nie uczyniła, były dziełem uprawnionej, lecz innego podmiotu, które zostały przez samą uprawnioną wykorzystane w jej działalności.
Podsumowując, opisanemu powyżej zachowaniu w oparciu o tak ukształtowany materiał dowodowy nie sposób przypisać sprzeczności z dobrym obyczajem w postaci wykorzystywania pozycji rynkowej innego przedsiębiorcy i renomy jego produktów, gdyż element w postaci konstrukcji opakowania rękawic polegającej na zaprezentowaniu dłoni ubranej w produkt zawarty w opakowaniu i trzymającej jednocześnie jakiś przedmiot powiązany z przeznaczeniem rękawic nie stanowi nośnika informacji o wysokiej reputacji, co też wyklucza możliwość nabycia produktów obowiązanej pod wpływem ukształtowanych w postrzeganiu klientów pozytywnych asocjacji z tym oznaczeniem związanych. Jednocześnie, z racji, że uprawnionej nie przysługuje pierwszeństwo w zakresie używania wskazanego oznaczenia, nie sposób uznać, aby była ona uprawniona do ochrony płynącej z jego używania pozycji gospodarczej, skoro sama wykorzystała oznaczenie innego przedsiębiorcy.
Według art. 10 ust. 1 u.z.n.k., czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie towarów lub usług albo jego brak, które może wprowadzić klientów w błąd co do pochodzenia, ilości, jakości, składników, sposobu wykonania, przydatności, możliwości zastosowania, naprawy, konserwacji lub innych istotnych cech towarów albo usług, a także zatajenie ryzyka, jakie wiąże się z korzystaniem z nich. Przepis art. 10 ust. 2 u.z.n.k. stanowi, że czynem nieuczciwej konkurencji jest również wprowadzenie do obrotu towarów w opakowaniu mogącym wywołać skutki określone w art. 10 ust. 1 u.z.n.k., chyba że zastosowanie takiego opakowania jest uzasadnione względami technicznymi.
Przepis art. 10 u.z.n.k. dotyczy przede wszystkim sytuacji oznaczania towaru lub usługi cudzym znakiem towarowym, firmą lub innym oznaczeniem odróżniającym oraz wprowadzenie do obrotu towarów w opakowaniu zawierającym oznaczenia odróżniające lub takim, które samo pełni rolę oznaczenia odróżniającego. Chodzić tu może tylko o pochodzenie z określonego przedsiębiorstwa, a więc przede wszystkim o oznaczenie towaru znakiem towarowym lub oznaczeniem przedsiębiorstwa. Oznaczeniem towarów lub usług, które może wprowadzać w błąd klientów co do ich pochodzenia, będzie przede wszystkim umieszczenie na towarze lub w związku ze świadczeniem usług znaku towarowego lub usługowego. Zarówno dokładna imitacja cudzego znaku, jak i użycie oznaczeń do takiego znaku podobnych mogą być mylące. Przepis art. 10 u.z.n.k. może stanowić samodzielną podstawę roszczeń wówczas, gdy ochrona znaku z tytułu rejestracji nie przysługuje (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 1929 r., sygn. akt Rw 2277/28, LEX nr 4353, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 1935 r., sygn. akt III K 912/35, LEX nr 372891, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 14 marca 1991 r., sygn. akt I ACr 23/91, LEX nr 5315, M. Kępiński, J. Kępiński [w:]
Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Komentarz, red. J. Szwaja, art. 13, nb. 111, 113, 133, Legalis, 2019).
Ochrona przewidziana w art. 10 ust. 1 i 2 u.z.n.k. obejmuje jednakże, poza znakiem towarowym i firmą, wszelkie oznaczenia indywidualizujące towar, w tym stosowane symbole i grafikę, a także charakterystyczną kolorystykę i kształt opakowania, które to cechy wywołują dla uczestników rynku jednoznaczne skojarzenia z określonym przedsiębiorcą i ogólnym obrazem znaku wyróżniającego, nie dostrzegając jego składowych elementów (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 24 listopada 2006 r., I ACa 1415/06, LEX nr 516582).
Czyn nieuczciwej konkurencji stypizowany w art. 10 u.z.n.k. może popełnić tylko przedsiębiorca oznaczający towary (usługi) konfuzyjnym oznaczeniem bądź wprowadzający do obrotu towary w opakowaniu mogącym wywoływać ryzyko konfuzji. Oznaczenie zaś towarów konfuzyjnym oznaczeniem polega głównie na fizycznym nakładaniu danego oznaczenia na towar i jego opakowanie, bądź na używaniu spornego oznaczenia w reklamie, fakturach albo innych działaniach tworzących wrażenie w świadomości klientów i konsumentów, że dany towar pochodzi od innego przedsiębiorcy. Popełnienie tego deliktu ma miejsce wtedy, gdy doszło do oznaczenia towarów lub usług konfuzyjnym oznaczeniem i nastąpiło posłużenie się tym oznaczeniem, wprowadzenie go do obrotu. Tym zaś jest posługiwanie się oznaczeniem na towarach, opakowaniu, w reklamie, dokumentach związanych z obrotem towarami lub świadczeniem usług w działalności gospodarczej, czyli inaczej mówiąc istotne jest użycie danego oznaczenia, posłużenie się nim (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 23 kwietnia 2012 r., sygn. akt V ACa 126/12, LEX nr 1217700).
Z art. 10 ust. 1 i 2 u.z.n.k. wynika, iż w celu postawienia zarzutu popełnienia opisanego w nim czynu nieuczciwej konkurencji w przypadku wprowadzenia w błąd co do pochodzenia uprawniony winien był uprawdopodobnić następujące elementy:
a) oznaczanie towarów lub usług lub wprowadzanie do obrotu towarów oznaczonych danym oznaczeniem lub wprowadzanie do obrotu towarów w opakowaniu z takim oznaczeniem;
b) możliwość wprowadzenia klientów w błąd co komercyjnego pochodzenia towaru (tzw. ryzyko konfuzji), co w szczególności wiąże się z posiadaniem przez dane oznaczenie odróżniającego charakteru;
c) pierwszeństwo używania zgodnie z prawem oznaczenia towarów czy też opakowania przez uprawnionego.
Należy mieć również na uwadze, że pomimo, iż w przepisach u.z.n.k., nie wskazano wprost posiadania zdolności odróżniającej przez oznaczenia chronione na podstawie 10 u.z.n.k., z zawarcia w dyspozycjach tego przepisu przesłanki możliwości (ryzyka) wprowadzenia klientów w błąd należy wnosić, że pewien poziom takiej zdolności jest konieczny. U podstaw sformułowania tej przesłanki leży bowiem założenie, że oznaczenie produktu posiada cechy pozwalające na jego identyfikację, a w konsekwencji odróżnienie od innych produktów obecnych na rynku pochodzących z odrębnych przedsiębiorstw. W konsekwencji powyższego oznaczenie takie, aby posługiwanie się nim w ogóle mogło być rozpatrywane w kategorii czynu nieuczciwej konkurencji, w świadomości klientów musi być wiązane z określonym przedsiębiorcą (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2019 r., III CSK 282/17, LEX nr 2792257).
W niniejszej sprawie nie sposób było uznać, aby oznaczenie widniejące na opakowaniu rękawic uprawnionej będące graficznym przedstawieniem dłoni ubranej w pomarańczową rękawicę i trzymającej bursztyn, co przedstawione jest na czarnym tle, odznaczało się odróżniającym charakterem. Powyższe jest konsekwencją w głównej mierze tego, że wskazany element graficzny ukazuje wygląd produktu umieszczonego w opakowaniu w okolicznościach ukazujących przykładowy sposób jego wykorzystania zgodnie z istotą i przeznaczeniem tego produktu. Zatem w pierwszej kolejności element ten wywołuje skojarzenie z kategorią produktu zawartego wewnątrz opakowania i daje obraz jego potencjalnego wykorzystania, co innymi słowy oznacza, że odbiorca wygeneruje w swojej psychice myśl tego rodzaju, że produkt zawarty w opakowaniu stanowi rękawicę chroniącą skórę dłoni przed uszkodzeniem, którą może wykorzystać podczas typowych prac konserwatorskich i technicznych nie ustalając jednocześnie przez pryzmat w/w elementu jego producenta.
Powyższe jawi się jako uzasadnione zwłaszcza wobec faktu, że w towarzystwie tego elementu znajduje się logotyp zawierający treść firmy uprawnionej (...) o wyglądzie: , który to w pierwszej kolejności posłuży odbiorcy do identyfikacji marki i producenta produktu, a co wyklucza możliwość postrzegania elementu graficznego: , jako marki produktu i oznaczenia przedsiębiorcy, który wprowadził go na rynek.
W związku z tym klient mając styczność z takim oznaczeniem nie dokona na jego podstawie przypisania produktu do jego producenta, lecz przypisania produktu do jego rodzaju/kategorii dając obraz rękawicy umieszczonej w opakowaniu, zaś przypisania producenta dokona on w oparciu o znajdujący się obok logotyp .
Dlatego też już z tego powodu zachowanie obowiązanej nie stanowi czynu nieuczciwej konkurencji stypizowanego w art. 10 ust. 1 i 2 u.z.n.k.
Niemiej jednak, nawet gdyby element graficzny:
Należy w tym miejscu jeszcze raz podkreślić, że uprawniona nie zdołała należycie uprawdopodobnić pierwszeństwa rynkowego w zakresie powyższego oznaczenia dla produktów w postaci rękawic ochronnych. Zauważyć bowiem należy, że jeszcze przed wprowadzeniem przez uprawnioną rękawic pod powyższym oznaczeniem w roku 2022 na rynek polski w obrocie gospodarczym w Polsce co najmniej od roku 2018 znajdował się w produkt (...) w opakowaniu o wyglądzie: , a zatem uprawniona nie dysponuje pierwszeństwem w zakresie oznaczenia stanowiącego graficzne przedstawienie dłoni ubranej w rękawicę ochronną zawartą w opakowaniu i trzymającej jednocześnie jakiś przedmiot powiązany z przeznaczeniem rękawic.
Niezależnie od powyższego Sąd uznał, że na gruncie niniejszej sprawy nie zachodzi ryzyko wprowadzenia klienta w błąd w taki sposób, że produkty zawarte w opakowaniach obowiązanej uzna on w rzeczywistości za pochodzące od uprawnionej.
Podkreślenia wymaga, że zarówno całość opakowania rękawic uprawnionej o wyglądzie: , jak i całość opakowania produktów obowiązanej o wyglądzie:
Należy mieć jednocześnie na uwadze, że pod pojęciem klienta należy rozumieć „klienta rozważnego i rozsądnego”, co stanowi podstawę do założenia, że jeśli na opakowaniu znajduje się czytelne, wyraźne oznaczenie produktu i producenta klient zapoznaje się z tymi informacjami, a co najmniej ma możliwość zapoznania się z nimi i nie można uznać, że nawet pomimo częściowego zewnętrznego podobieństwa towarów został wprowadzony w błąd (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 30 stycznia 2007 r., I ACa 1714/06, LEX nr 516581). Wobec tego zasadne jest stwierdzenie, że wyczerpujące i wyraźne oznaczenie producenta na opakowaniu towaru oraz trwałe umieszczenie znaku towarowego bezpośrednio na produkcie wprowadzanym do obrotu, wyłącza możliwość wywołania błędu zarówno co do tożsamości producenta, jak i produktu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 24 listopada 2017 r., I ACa 595/17, LEX nr 2662100).
Powyższe wyklucza zatem nawet ryzyko wprowadzenia klienta w błąd, albowiem w pierwszej kolejności zwróci on uwagę na duże, wyraźne i umieszczone w widocznym miejscu oznaczenia wprost wskazujące na producentów produktów, co też nie pozostawia wątpliwości, że właściwie przypisze im pochodzenie. Nie jest w stanie zmienić tego podobieństwo elementów graficznych opakowań stron o wyglądach:
Dlatego zachowanie pozwanej nie mogłoby stanowić czynu z art. 10 ust. 1 i 2 u.z.n.k. ze wskazanych powyżej powodów także wtedy, gdyby elementy graficzne miały zdolność odróżniającą.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.z.n.k. czynem nieuczciwej konkurencji jest naśladowanie gotowego produktu, polegające na tym, że za pomocą technicznych środków reprodukcji jest kopiowana zewnętrzna postać produktu, jeżeli może wprowadzić klientów w błąd co do tożsamości producenta lub produktu. W doktrynie wyróżnia się dwa rodzaje naśladownictwa, tj. naśladownictwo pasożytnicze i niewolnicze. To pierwsze charakteryzuje się przejęciem przez przedsiębiorcę jakiegoś rozwiązania innego przedsiębiorcy lub rezultatu takiego działania w celu zarobkowym. To drugie polega na przejęciu cudzych rozwiązań, w szczególności cech zewnętrznych, w tak szerokim zakresie, że u klientów powstaje lub może powstać mylne wrażenie, że produkty kopiowane są tak naprawdę innymi produktami, tj. produktami oryginalnymi, do których w rzeczywistości jedynie je upodobniono. Innymi słowy, w przypadku naśladownictwa niewolniczego mamy do czynienia z przywłaszczeniem sobie przez przedsiębiorcę tożsamości produktu pochodzącego od innego przedsiębiorcy. Ten typ naśladownictwa jest przedmiotem czynu nieuczciwej konkurencji opisanego w art. 13 ust. 1 u.z.n.k. Wprowadzenie w błąd to wywarcie takiego wpływu na odbiorcę (klienta), które powoduje rozbieżność o określonym natężeniu pomiędzy jego oczekiwaniami (wyobrażeniem) a stanem faktycznym. Warto podkreślić, że naśladownictwo dotyczy zewnętrznej postaci gotowego produktu, co wyklucza dokonanie oceny podobieństwa do cech postrzegalnych jedynie wzrokowo (tak M. Mioduszewski, J. Sroczyński [w:]
Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Komentarz, wyd. II, red. M. Sieradzka, M. Zdyb, Warszawa 2016, art. 13).
Sąd podziela wyrażony przez Sąd Apelacyjny w Warszawie pogląd, według którego na gruncie ar 13 ust. 1 u.z.n.k. pojęcie gotowego produktu oznacza produkt na tyle zindywidualizowany, żeby mógł być przedmiotem walki konkurencyjnej. Innymi słowy taki produkt musi być przez klientów wiązany z określonym producentem lub szczególnymi cechami (wyrok z dnia 11 lipca 2012 r., I ACa 1228/11, LEX nr 1238167).
Poziomu zindywidualizowania w stopniu umożliwiającym produktowi uzyskanie odróżnialności pozwalającej na walkę konkurencyjną z pewnością nie nadają cechy typowe, gatunkowe, wspólne produktom danego rodzaj, ani elementy z kręgu tzw. wiedzy powszechnej, albowiem w oparciu o nie klient dokona powiązania towaru nie z konkretnym producentem, lecz jedynie z rodzajem produktów (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 25 września 2007 r., I ACa 618/07, LEX nr 370729).
Wprowadzenie w błąd oznacza pewien stan świadomości klienta. Wyraża się on w powstającym po stronie klienta przekonaniu, że sięga po produkt oryginalny, gdy tymczasem w rzeczywistości jest to produkt będący efektem naśladownictwa. Wyobrażenie klienta dotyczy zatem niezgodnego z istniejącym w rzeczywistości stanem faktycznym co do tożsamości produktu lub producenta. Produkt nie jest tym, który chce nabyć klient, lub nie pochodzi od producenta będącego pożądanym przez klienta wytwórcą produktu (tak K. Szczepanowska-Kozłowska [w:] E. Nowińska, K. Szczepanowska-Kozłowska,
Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2022, art. 13.).
Co warte uwagi, dla przypisania danemu zachowaniu waloru czynu nieuczciwej konkurencji wystarcza jedynie wykazanie możliwości wprowadzenia klienta w błąd bez względu na to czy do tego rzeczywiście dojdzie. Ma to miejsce wtedy kiedy klient nie jest w stanie odróżnić kopii od oryginału (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12.04.2017 r., V ACz 251/17, LEX nr 2284753).
Ocena zaistnienia przesłanki wprowadzenia w błąd co do tożsamości produktów dokonywana jest z punktu widzenia ,,klienta”. Pod pojęciem klienta rozumieć należy przeciętnego odbiorcę. Sąd dokonuje oceny mając na uwadze spostrzegawczość przeciętnego odbiorcy w zwykłych warunkach obrotu z odniesieniem się w pierwszej kolejności do jednogatunkowości towarów, w drugim do ich oznaczeń odróżniających (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2016 r., II CSK 282/15, OSNC 2017, nr 1, poz. 10.). Przeciętny odbiorca/klient jest należycie poinformowany, uważny i rozsądny. Uważny i ostrożny konsument, to taki, który dokonuje decyzji rynkowych świadomie i który zdaje sobie sprawę z konieczności weryfikacji docierających do niego komunikatów handlowych (
Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Komentarz, red. J. Szwaja, Warszawa 2019). Określenie wzorca przeciętnego klienta w danej sprawie jest dokonywane z uwzględnieniem produktów, spośród których jednemu zarzucono, że jest reprodukcją lub imitacją drugiego, których to produktów dotyczy postępowanie.
Przepis art. 13 u.z.n.k. wymaga, żeby naśladowanie było efektem zastosowania technicznych środków reprodukcji. Pojęcie reprodukcji obejmuje zjawisko kopiowania całości formy produktu z wykorzystaniem mechanizmów technicznych. Odróżnić od niej należy imitację, czyli wytworzenie takiego samego produktu nakładem sił. Posłużenie się przez ustawodawcę słowem ,,technicznych” wyklucza uznanie za niedozwolone naśladownictwo stworzenia kopii własnoręcznie. W doktrynie wskazuje się, że przesłankę dokonywania naśladownictwa za pomocą technicznych środków reprodukcji uznaje się za spełnioną w przypadku wytworzenia kopii lub produktu podobnego takich samych lub podobnych co do skutków technologii i metod. Warto podkreślić, że u.z.n.k. zakazuje naśladownictwa na skalę przemysłową tj. posiadającego przynajmniej lokalne znaczenie gospodarcze (A. Niewęgłowski, I. Nowak (red.)
Własność intelektualna w działalności gospodarczej, J. Szymczyńska, N. Tomasiak,
Niedozwolone naśladownictwo produktów w działalności gospodarczej).
Z kolei według art. 13 ust. 2 u.z.n.k. nie stanowi czynu nieuczciwej konkurencji naśladowanie cech funkcjonalnych produktu, w szczególności budowy, konstrukcji i formy zapewniającej jego użyteczność. Jeżeli naśladowanie cech funkcjonalnych gotowego produktu wymaga uwzględnienia jego charakterystycznej formy, co może wprowadzić klientów w błąd co do tożsamości producenta lub produktu, naśladowca jest zobowiązany odpowiednio oznaczyć produkt.
Cechy funkcjonalne produktu to te cechy, które stanowią o jego użyteczności. Powyższe pojęcie odnosi się do rozwiązań o charakterze powszechnie znanym i stosowanym. Innymi słowy rozwiązań, które ze swej natury stanowią o tym, że dana rzecz może być wykorzystywana zgodnie z jej przeznaczeniem, zaś wyeliminowanie tego rozwiązania pociągnęłoby za sobą wypaczenie idei danego produktu. Doktryna wskazuje, że dozwolona jest imitacja takich osiągnięć, które są już powszechnie znane i kojarzone z produktem danego rodzaju, nie zaś produktem konkretnego producenta. (K. Szczepanowska-Kozłowska [w:] E. Nowińska, K. Szczepanowska-Kozłowska,
Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Komentarz, Warszawa 2022, art. 13; M. Mioduszewski, J. Sroczyński [w:]
Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Komentarz, wyd. II, red. M. Sieradzka, M. Zdyb, Warszawa 2016, art. 13.).
Podzielając powyższe stanowisko Sąd uznał, że cechy takie jaki prostopadłościenny kształt opakowania oraz umieszczenie na jego przedniej ścianie graficznego przedstawienia produktu w okolicznościach ukazujących przykładowy sposób jego wykorzystania zgodnie z istotą i przeznaczeniem stanowią elementy powszechnie znane i nie mogą być kojarzone z konkretnymi produktami. W sektorze rękawic ochronnych przejawia się to umieszczeniem na przedniej ścianie graficznego przedstawienia dłoni ubranej w rękawicę i trzymającej określony przedmiot, a co jest stosowane przez wielu uczestników rynku i miało miejsce jeszcze przed rokiem 2022, a więc przed ukształtowaniem obecnego wyglądu opakowania produktów uprawnionej.
Przekonuje o tym wykaz produktów przygotowany przez obowiązaną oraz informacje powszechnie dostępnie, z których wynika, że w obrocie gospodarczym w Polsce co najmniej od roku 2018 znajdował się w produkt (...) sprzedawany w opakowaniu o wyglądzie:
Wobec powyższego Sąd uznał, że uprawniona nie dysponuje wyłącznością w zakresie wykorzystania motywu będącego graficznym przedstawieniem dłoni ubranej w pomarańczową rękawicę i trzymającej bursztyn, co przedstawione jest na czarnym tle, który ma następujący wygląd: , dla użycia go w strukturze opakowania jej produktów w postaci rękawic ochronnych. Zważywszy z kolei, że uprawniona właśnie wykorzystanie tego motywu na opakowaniu rękawic obowiązanej, który miał w tym przypadku wygląd: , postrzegała jako świadczące o niedozwolonym naśladownictwie jej produktów, należało uznać, iż już z tego powodu działanie obowiązanej czynu nieuczciwej konkurencji stypizowanego w art. 13 ust. 1 u.z.n.k. nie stanowi.
Niemniej jednak, nawet gdyby przyjąć, że element graficzny
Poza tym całość opakowania produktu obowiązanej:
Co więcej, opakowania produktów stron posiadają słowne i graficzne oznaczenia zawierające ich nazwę oraz część oznaczeń firm stron. Przypomnienia wymaga, że opakowanie uprawnionej zawiera umieszczony na przedniej ścianie logotyp
W kontekście przesłanki wprowadzenia w błąd należy jeszcze raz powtórzyć, że wyczerpujące i wyraźne oznaczenie producenta na opakowaniu towaru oraz trwałe umieszczenie znaku towarowego bezpośrednio na produkcie wprowadzanym do obrotu wyłącza możliwość wywołania błędu co do tożsamości producenta, jak i produktu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2002 r., I CKN 1319/00, LEX nr 54819).
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że na gruncie niniejszej sprawy wykluczona jest możliwość wprowadzenia klienta w błąd w taki sposób, że produkty obowiązanej uzna on za pochodzące od uprawnionej lub przedsiębiorstwa gospodarczo z nią powiązanego.
Dlatego też zachowanie obowiązanej również z tego powodu nie stanowiło czynu nieuczciwej konkurencji stypizowanego w art. 13 ust. 1 u.z.n.k.
Tytułem podsumowania należy wskazać, że zachowanie obowiązanej nie wypełniało znamion czynów określonych w art. 10 ust. 1 i 2 oraz art. 13 ust. 1 u.z.n.k., a także nie stanowiło czynu nieuczciwej konkurencji o znamionach zawartych w art. 3 ust. 1 u.z.n.k. Tym samym nie sposób było uznać, ażeby obowiązana popełniła czyn nieuczciwej konkurencji. Zatem skoro obowiązana czynu takiego nie popełniła, to tym samym brak jest podstaw na istnienie roszczeń wymienionych w art. 18 u.z.n.k., w tym tych objętych żądaniem zabezpieczenia, w związku z czym jawią się one jako nieuprawdopodobnione. Konsekwencją powyższego było oddalenie wniosku w całości.
Wobec konieczności spełnienia obu przesłanek, tj. uprawdopodobnienia roszczenia oraz uprawdopodobnienia interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia kumulatywnie, w braku uprawdopodobnienia roszczeń, zbędne było badanie przez Sąd, czy uprawdopodobniono interes prawny. Niemniej jednak, nawet w przypadku uprawdopodobnienia roszczeń wniosek i tak podlegałby oddaleniu z racji na nieuprawdopodobnienie interesu prawnego.
Przepis art. 730
(
1) k.p.c. nie zawiera definicji interesu prawnego, ale wskazuje, na czym polega jego wykazanie, aby możliwe było dokonanie zabezpieczenia roszczenia. Interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia polega w szczególności na wskazaniu przez podmiot składający wniosek o udzielenie zabezpieczenia, że brak zabezpieczenia uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie zapadłego w sprawie orzeczenia lub w inny sposób uniemożliwi lub poważnie utrudni osiągnięcie celu postępowania w sprawie lub w sprawach, w których wydane orzeczenie nie będzie nadawać się do wykonania w postępowaniu egzekucyjnym. Uprawdopodobnienie interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia wiąże się ze wskazaniem dwóch okoliczności, które przemawiają za udzieleniem zabezpieczenia, tj. uniemożliwienie wykonania orzeczenia, albo możliwość powstania poważnych trudności w jego wykonaniu lub osiągnięciu celu, dla którego prowadzone jest postępowanie. W typowych przypadkach interes prawny wyraża się w tym, że brak zabezpieczenia uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie zapadłego w sprawie orzeczenia. Oceny interesu prawnego jako „potrzeby” udzielenia zabezpieczenia należy dokonywać według kryteriów obiektywnych, na podstawie całokształtu okoliczności sprawy, a nie według kryteriów subiektywnych, czyli subiektywnego odczucia uprawnionego o potrzebie udzielenia zabezpieczenia w danym przypadku (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 11 lipca 2017 r., sygn. akt I ACz 665/17, LEX nr 2330638 i A. Jakubecki (red.),
Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz aktualizowany. Tom II. Art. 730-1217, System Informacji Prawnej LEX, 2019).
Interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia istnieje nie tylko wtedy, gdy zachodzi potrzeba zapewnienia wykonania zapadłego w sprawie orzeczenia, lecz również wtedy, gdy istnieje potrzeba zabezpieczenia osiągnięcia celu postępowania w sprawie w inny sposób albo mówiąc inaczej, gdy dla osiągnięcia celu postępowania w sprawie konieczne jest udzielenie uprawnionemu tymczasowej ochrony prawnej w toku postępowania. Konieczność odwrócenia szkody lub innych niekorzystnych skutków jest szczególnym przejawem interesu prawnego w uzyskaniu zabezpieczenia. W tego rodzaju przypadkach celem zabezpieczenia jest antycypacja przyszłego merytorycznego orzeczenia, czyli prowizoryczne zaspokojenie uprawnionego. Tymczasowe zaspokojenie roszczenia może wchodzić w grę w sprawach, w których zapadają orzeczenia zdatne wprawdzie do egzekucyjnego wykonania, ale w których sens ochrony prawnej wyraża się w tym, aby jak najszybciej przerwać bezprawne działania, np. w sprawach o zaniechanie czynności, lub im zapobiec. W takich przypadkach przy zabezpieczeniu nie chodzi wcale o zapewnienie wykonalności wyroku w drodze egzekucji; ta zresztą najczęściej nie budzi wątpliwości. Chodzi zaś o to, że zakaz wynikający z przyszłego orzeczenia pojawi się zbyt późno, przez co uprawniony poniesie skutki niedozwolonych działań przeciwnika. W tych przypadkach zabezpieczenie może polegać na wydaniu określonych zakazów, a nawet nakazów (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 6 maja 2013 r., sygn. akt I ACz 766/13, LEX nr 1313388, postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 30 sierpnia 2017 r., sygn. akt V ACz 806/17, LEX nr 2348546, postanowienie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 25 kwietnia 2012 r., sygn. akt I ACz 692/12, LEX nr 1135411 oraz A. Jakubecki (red.),
Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz aktualizowany. Tom II. Art. 730-1217, System Informacji Prawnej LEX, 2019).
Treść postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia roszczenia niepieniężnego może nie różnić się od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli oczywiście uprawniony wykaże, że bez takiego zabezpieczenia będzie narażony na szkodę albo inne niekorzystne skutki. Dotyczy to także sytuacji, w której szkoda lub inne niekorzystne następstwa wprawdzie już zaistniały, ale możliwa jest ich dalsza eskalacja. Konieczność odwrócenia szkody lub innych niekorzystnych dla uprawnionego skutków jest szczególnym przejawem interesu prawnego w uzyskaniu zabezpieczenia. Dlatego też okoliczność ta powinna być zatem zgodnie z art. 730
1 § 1 k.p.c. uprawdopodobniona (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 12 kwietnia 2013 r., sygn. akt I ACz 590/13, LEX nr 1313386, por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 24 stycznia 2013 r., sygn. akt I ACz 2179/12, LEX nr 1267324, postanowienie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 9 lutego 2012 r., sygn. akt I ACz 196/12, LEX nr 1267324 oraz A. Jakubecki (red.),
Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz aktualizowany. Tom II. Art. 730-1217, System Informacji Prawnej LEX, 2019 i A. Marciniak (red.),
Kodeks postępowania cywilnego. Tom IV. Komentarz. Art. 730–1095
1, Warszawa 2020).
W realiach niniejszej sprawy uprawniona powzięła wiedzę o zachowaniu obowiązanej, które postrzega jako czyn nieuczciwej konkurencji, najpóźniej w dniu 23 czerwca 2023 r., kiedy to wystosowała wezwanie do zaniechania jego popełniania (k. 60-63), co przy uwzględnieniu okoliczności, że z niniejszym wnioskiem o udzielenie zabezpieczenia wystąpiła w dniu 12 marca 2024 r. (data nadania przesyłki pocztowej zawierającej wniosek – k. 27) pozwala na stwierdzenie, że zachowanie obowiązanej było przez nią tolerowane przez okres 8 miesięcy przed wystąpieniem z wnioskiem. W związku z tym nie zachodzi sytuacja niebezpieczeństwa braku osiągnięcia celu postępowania w postaci konieczności zapewnienia uprawnionej natychmiastowej ochrony prawnej. Gdyby bowiem zachodziło w stosunku do niej niebezpieczeństwo doznania uszczerbku majątkowego na skutek zachowania obowiązanej wystąpiłaby ona z niniejszym wnioskiem lub powództwem znacznie wcześniej. Skoro zaś uprawniona pomimo wiedzy o naruszeniu zwlekała z podejmowaniem kroków przeciwko naruszycielowi, to tym samym jej zachowanie staje się zaprzeczeniem samej idei zabezpieczenia, jako instytucji przewidzianej w celu przyznania możliwie szybkiej ochrony. (tak też T. Targosz,
Zabezpieczenie roszczeń w prawie własności intelektualnej – przesłanki udzielenia i specyfika postępowania, Transformacje Prawa Prywatnego 2019, nr 1, s. 121).
W związku z tym należało uznać, że uprawniona nie zdołała uprawdopodobnić interesu prawnego w zabezpieczeniu swoich roszczeń, co też stanowiło kolejną z przyczyn oddalenia wniosku.
Tytułem podsumowania należy wskazać, że odrębnymi od siebie przyczynami oddalenia wniosku o zabezpieczenie roszczeń były: (1) brak znamion pasożytnictwa gospodarczego zachowania obowiązanej, co wykluczyło sprzeczność tego zachowania z dobrymi obyczajami (2) brak budowania pozycji rynkowej swoich produktów przez obowiązaną z wykorzystaniem pozytywnych skojarzeń z produktami uprawnionej, co wykluczyło sprzeczność tego zachowania z dobrymi obyczajami (3), brak zdolności odróżniającej elementu graficznego uprawnionej, (4) brak pierwszeństwa rynkowego oznaczenia uprawnionej, (5) brak ryzyka wprowadzenia klientów w błąd na skutek umieszczenia na opakowaniu oznaczeń odróżniających wskazujących na producenta produktów i (6) brak interesu prawnego, przy czym okoliczności nr 4 i 5 właściwe są zarówno ocenie pod kątem wprowadzającego w błąd oznaczenia produktu, jak i niewolniczego naśladownictwa produktu.
Niniejsze postanowienie nie zawiera rozstrzygnięcia o kosztach, albowiem zgodnie z art. 745 § 1 k.p.c. o kosztach postępowania zabezpieczającego sąd rozstrzyga w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie, a o kosztach postępowania zabezpieczającego później powstałych rozstrzyga na wniosek strony sąd, który udzielił zabezpieczenia. Dotyczy to kosztów zarówno postępowania zabezpieczającego toczącego się w już prowadzonej sprawie, jak i kosztów takiego postępowania toczącego się przed wszczęciem sprawy. Koszty te stanowią bowiem element składowy kosztów postępowania w sprawie, w której zostało wydane postanowienie zabezpieczające albo w sprawie, przed wytoczeniem której orzeczono o zabezpieczeniu. W konsekwencji o zwrocie kosztów postępowania zabezpieczającego rozstrzyga sąd w orzeczeniu kończącym postępowanie w tej sprawie, według zasad określonych w art. 98-110 k.p.c., regulujących zwrot kosztów procesu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2012 r., IV CZ 131/11, Legalis). W związku z tym o kosztach niniejszego postępowania władny będzie orzec dopiero sąd w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie, która zostanie wytoczona.
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji postanowienia.
Sędzia Jarosław Antoniuk
Hasła tematyczne: Nieuczciwa konkurencja, Zabezpieczenie roszczenia
763 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 7 czerwca 2024 r.
- Portal: 10 lipca 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.