Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
I OSK 1952/23
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
17 września 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sądy administracyjne
Naczelny Sąd Administracyjny
© autorzy OpenStreetMap

Sądy administracyjne

Wywłaszczenie na rzecz spółdzielni bez ustalenia podstawy prawnej. NSA uchylił decyzję

Przejdź do orzeczenia, 16 min czytania

Spór

Spadkobierczyni właściciela działki wnosiła o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1984 r., twierdząc, że postępowanie wszczęto na wniosek podmiotu nieuprawnionego. Minister odmówił stwierdzenia nieważności, a WSA oddalił skargę.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że w aktach brak pierwotnego wniosku i części dokumentacji, a zawiadomienie wskazywało wniosek biura działającego w imieniu spółdzielni. Organ i WSA nie ustaliły jednoznacznie, czy wywłaszczenie oparto na art. 3 ust. 1, czy na art. 3 ust. 3 ustawy z 1958 r. Twierdzenia skarżącej o braku rokowań i prawidłowego zawiadomienia pozostały nierozstrzygnięte.

Rozstrzygnięcie

NSA uchylił wyrok WSA w Warszawie oraz decyzję Ministra Rozwoju i Technologii i odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania sądowego w całości.

Dlaczego

Organ nie ustalił normy materialnoprawnej stanowiącej podstawę wywłaszczenia, przez co nie mógł ocenić, czy wszczęcie postępowania przez podmiot nieuprawniony było wadą kwalifikowaną. Sąd uznał też, że pismo z 13 marca 1985 r. nie mogło sanować wadliwości, bo powstało po ostateczności decyzji i dotyczyło innych nieruchomości.

Dla firm

Przy kontroli decyzji wywłaszczeniowej z lat osiemdziesiątych organ musi najpierw ustalić normę prawa materialnego, na której oparto wywłaszczenie, a dopiero potem badać wady. Wniosek o stwierdzenie nieważności złożony po trzydziestu latach od doręczenia decyzji może podlegać umorzeniu na podstawie art. 2 ust. 2 ustawy z 11 sierpnia 2021 r.

Więcej o sprawie

Działka o powierzchni 4877 m² została wywłaszczona decyzją z 1 sierpnia 1984 r., a postępowanie wszczęło biuro studiów i projektów działające w imieniu spółdzielni. Późniejsza kontrola tej decyzji nie wyjaśniła, na jakiej normie oparto wywłaszczenie.

Decyzja z 1984 r. miała zostać doręczona jednej ze stron najpóźniej 28 sierpnia 1984 r., a o stwierdzenie jej nieważności wnioskowano w 2014 r.

Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sygnatura
I OSK 1952/23

Treść orzeczenia około 16 minut czytania

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Przybysz Sędziowie Sędzia NSA Mariola Kowalska (sprawozdawca) Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński Protokolant starszy asystent sędziego Marita Gagatek-Jarzyna po rozpoznaniu w dniu 9 września 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K.N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 kwietnia 2023 r. sygn. akt IV SA/Wa 254/23 w sprawie ze skargi K.N. na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 9 grudnia 2022 r., nr DO.7.7613.252.2019.EK w przedmiocie uchylenia decyzji i odmowy stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania sądowego w całości.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 21 kwietnia 2023 r., sygn. akt IV SA/Wa 254/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę K.N. na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z 9 grudnia 2022 r. nr DO.7.7613.252.2019.EK w przedmiocie uchylenia decyzji organu I instancji i odmowy stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej.

Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:

Decyzją z 1 sierpnia 1984 r. nr G.8221/1/04/17/84 Kierownik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego [...] orzekł m.in. o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w [...], w byłej gminie katastralnej [...], oznaczonej jako działka nr [...] o powierzchni 4.877 m², zapisanej w księdze wieczystej nr [...], stanowiącej własność M.W. Rozstrzygnięcie dotyczące tej nieruchomości zawarto w pkt 6 decyzji.

Pismem z 8 września 2014 r. K.N., jako spadkobierczyni właściciela nieruchomości, wystąpiła o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji w części dotyczącej pkt 6.

Wojewoda Małopolski decyzją z 9 września 2016 r. stwierdził nieważność decyzji z 1 sierpnia 1984 r. w objętej wnioskiem części, uznając, że postępowanie wywłaszczeniowe zostało wszczęte na wniosek podmiotu nieuprawnionego, co stanowiło rażące naruszenie prawa.

Po rozpoznaniu odwołania Prezydenta Miasta Krakowa, wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej, Minister Rozwoju i Technologii decyzją z 9 grudnia 2022 r. uchylił decyzję Wojewody Małopolskiego i odmówił stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej.

Minister wskazał, że mimo przeprowadzonych poszukiwań nie odnaleziono pełnych akt postępowania wywłaszczeniowego. Uznał jednak, że sam brak części dokumentacji, po upływie kilkudziesięciu lat, nie może prowadzić do przyjęcia, iż wystąpiły przesłanki nieważności decyzji. Rażące naruszenie prawa musi bowiem zostać wykazane w sposób niewątpliwy, a braku określonego dokumentu nie można utożsamiać z nieprzeprowadzeniem czynności, której dokument ten miał dotyczyć.

Organ przyjął, że legalność decyzji wywłaszczeniowej należało oceniać na podstawie ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, według stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dacie jej wydania.

Ustalono, że nieruchomość została przeznaczona pod budowę Zakładu [...]. Zdaniem Ministra inwestycja ta realizowała interes społeczny i państwowy. Organ odwołał się m.in. do decyzji Przewodniczącego Komisji Planowania przy Radzie Ministrów nr 98/81 z 8 stycznia 1981 r. o ustaleniu lokalizacji zakładu [...], a także do decyzji z 6 kwietnia 1981 r. ustalającej miejsce i warunki realizacji inwestycji oraz do obowiązującego wówczas miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego [...] Zespołu Miejskiego. Nie odnaleziono egzemplarza decyzji z 6 kwietnia 1981 r. ani jej załącznika graficznego, jak również pełnej dokumentacji dotyczącej przedłużenia okresu jej obowiązywania. Minister uznał jednak, że brak tych dokumentów nie pozwala na stwierdzenie, iż wymagane czynności nie zostały dokonane.

Odnosząc się do sposobu wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego, Minister ustalił, że w aktach nie zachował się pierwotny wniosek. Z zawiadomienia Naczelnika Dzielnicy [...] z 10 maja 1984 r. wynikało natomiast, że postępowanie wszczęto na podstawie wniosku z 2 kwietnia 1984 r. złożonego przez Biuro Studiów, Projektów i Realizacji Inwestycji Przemysłu [...] w [...] – Oddział w [...], działające w imieniu Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w [...].

Minister przyjął, że podmiot ten nie był uprawniony do samodzielnego wystąpienia o wywłaszczenie. Uznał jednak, że uchybienie to nie miało charakteru rażącego naruszenia prawa, ponieważ z późniejszych dokumentów wynikała aprobata inwestycji przez właściwe jednostki administracji oraz organizację nadrzędną wobec spółdzielni.

W tym zakresie organ powołał się w szczególności na pismo z 13 marca 1985r., którym Kierownik Wydziału Rolnictwa, Gospodarki Żywnościowej i Leśnictwa Urzędu Dzielnicowego [...], działając na wniosek Wojewódzkiego Związku Spółdzielni [...] w [...], wystąpił o wywłaszczenie innych nieruchomości przeznaczonych pod tę samą inwestycję. Odwołał się również do pisma Wojewódzkiego Związku Spółdzielni [...] z 28 października 1981 r., wskazującego, że budowa zakładu została ujęta w "Programie Rozwoju Spółdzielczości [...]", zaakceptowanym 24 sierpnia 1981 r. przez Urząd Rady Ministrów.

W zakresie rokowań poprzedzających wywłaszczenie Minister stwierdził, że nie zachowała się oferta dobrowolnego odstąpienia nieruchomości skierowana do M.W. ani jego odpowiedź. W aktach znajdowały się jednak analogiczne oferty kierowane do innych właścicieli nieruchomości objętych tym samym postępowaniem, natomiast w uzasadnieniu decyzji wywłaszczeniowej wskazano, że rokowania nie przyniosły rezultatu. Organ uznał wobec tego, że brak dokumentacji nie daje podstaw do przyjęcia, iż rokowań z poprzednikiem prawnym skarżącej w ogóle nie przeprowadzono. Minister ustalił ponadto, że zawiadomieniem z 10 maja 1984 r. poinformowano o wszczęciu postępowania dotyczącego m.in. działki nr [...] oraz o rozprawie wyznaczonej na 25 maja 1984 r. W aktach zachował się również protokół rozprawy. Wprawdzie nie odnaleziono opinii dotyczącej wyceny spornej nieruchomości, jednak organ wskazał, że w decyzji wywłaszczeniowej ustalono odszkodowanie według obowiązujących wówczas stawek. W konsekwencji Minister uznał, że decyzja z 1 sierpnia 1984 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa ani nie była dotknięta inną wadą określoną w art. 156 § 1 k.p.a.

K.N. wniosła na tę decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 oraz art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a także przepisów ustawy z 12 marca 1958 r., w tym art. 3, art. 6 oraz art. 15–20 tej ustawy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę. Wskazał, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma charakter nadzwyczajny i służy wyłącznie ustaleniu, czy decyzja jest dotknięta jedną z kwalifikowanych wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Przesłanki nieważności podlegają ścisłej wykładni, z uwzględnieniem zasady trwałości decyzji ostatecznych.

Sąd podzielił stanowisko Ministra, że w warunkach niepełnej dokumentacji archiwalnej brak określonego dokumentu nie stanowi wystarczającej podstawy do przyjęcia, iż wymagana prawem czynność nie została dokonana. Za prawidłowe uznał także stanowisko organu dotyczące celu wywłaszczenia, przyjmując, że budowa zakładu mleczarskiego i zajezdni samochodowej realizowała interes społeczny i państwowy.

WSA zaakceptował również ocenę, że wystąpienie z wnioskiem o wywłaszczenie przez podmiot nieuprawniony stanowiło uchybienie proceduralne, które w okolicznościach sprawy nie uzasadniało stwierdzenia nieważności decyzji. W ocenie Sądu późniejsze dokumenty potwierdzały akceptację inwestycji przez właściwe organy i nadrzędną organizację spółdzielczą.

Sąd nie uwzględnił także zarzutów dotyczących rokowań, zawiadomienia właściciela oraz przeprowadzenia rozprawy. Uznał, że organ prawidłowo zebrał i ocenił możliwy do odtworzenia materiał dowodowy, wobec czego na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła K.N., zaskarżając wyrok w całości.

Zarzuciła naruszenie art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz § 2 p.p.s.a. w związku z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, przede wszystkim przez zaakceptowanie niewyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz wadliwej oceny przesłanek odmowy stwierdzenia nieważności decyzji.

W zakresie prawa materialnego zarzuciła błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 3 ust. 1 i 3 ustawy z 1958 r. Podniosła, że poszczególne ustępy tego przepisu ustanawiały odrębne podstawy wywłaszczenia, różniące się zarówno przesłankami przedmiotowymi, jak i kręgiem podmiotów uprawnionych do zainicjowania postępowania.

Zdaniem skarżącej kasacyjnie, w razie zastosowania art. 3 ust. 1 w związku z art. 2 ust. 2 ustawy z 1958 r. z wnioskiem o wywłaszczenie mógł wystąpić zainteresowany organ administracji państwowej, instytucja państwowa albo przedsiębiorstwo państwowe. Natomiast wywłaszczenie na rzecz organizacji spółdzielczej, o którym mowa w art. 3 ust. 3, wymagało działania właściwego terenowego organu administracji państwowej na wniosek właściwej statutowo wojewódzkiej lub centralnej organizacji spółdzielczej, przy czym tryb ten nie miał zastosowania do nieruchomości rolnych.

W ocenie strony przed rozstrzygnięciem sprawy należało zatem ustalić charakter prawny działki nr [...], właściwą podstawę prawną wywłaszczenia, a w konsekwencji także podmiot uprawniony do skutecznego zainicjowania postępowania.

Skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że zarówno z zawiadomienia z 10 maja 1984r., jak i z decyzji wywłaszczeniowej wynikało, iż inicjatorem postępowania było Biuro Studiów, Projektów i Realizacji Inwestycji Przemysłu [...] działające w imieniu Okręgowej Spółdzielni [...] w [...] albo sama spółdzielnia, a żaden z tych podmiotów nie był ustawowo legitymowany do wystąpienia o wywłaszczenie.

Zakwestionowała ponadto możliwość sanowania tej wadliwości pismem z 13 marca 1985 r., wskazując, że zostało ono sporządzone już po wydaniu i uzyskaniu przez decyzję wywłaszczeniową przymiotu ostateczności, a ponadto dotyczyło innych nieruchomości i nie obejmowało działki nr [...].

Dalsze zarzuty dotyczyły braku dowodu obowiązywania w dniu wydania decyzji wywłaszczeniowej decyzji lokalizacyjnej z 6 kwietnia 1981 r., niewykazania przeprowadzenia rokowań przewidzianych w art. 6 ustawy z 1958 r., a także braku dowodów prawidłowego indywidualnego zawiadomienia właściciela o wszczęciu postępowania i rozprawie.

Skarżąca kasacyjnie zarzuciła ponadto, że organ i Sąd I instancji oparły rozstrzygnięcie na niedopuszczalnych domniemaniach dotyczących prawidłowości postępowania z 1984 r., podczas gdy niekompletność akt nie może sama przez się uzasadniać przyjęcia, że brakujące dokumenty istniały i wymagane prawem czynności zostały prawidłowo dokonane.

Wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi przez uchylenie decyzji Ministra oraz pozostawienie w mocy decyzji Wojewody Małopolskiego z 9 września 2016 r., ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania określone w § 2 tego przepisu, wobec czego zakres kontroli kasacyjnej wyznaczają podstawy sformułowane w skardze kasacyjnej.

Usprawiedliwione są przede wszystkim zarzuty odnoszące się do wykładni i zastosowania art. 3 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości oraz będącej następstwem tej wykładni wadliwej kontroli decyzji Ministra Rozwoju i Technologii przez Sąd I instancji.

Zasadnicze uchybienie polegało na zaakceptowaniu stanowiska organu nadzoru bez uprzedniego jednoznacznego ustalenia, która z norm zawartych w art. 3 ustawy z 1958 r. stanowiła materialnoprawną podstawę wywłaszczenia działki nr [...].

Nie jest wystarczające dla oceny legalności decyzji wywłaszczeniowej ogólne stwierdzenie, że budowa Zakładu [...] [...] i [...] realizowała interes społeczny i państwowy oraz pozostawała w związku z ówczesnymi zamierzeniami planistycznymi i gospodarczymi. Takie ujęcie pomija konstrukcję normatywną art. 3 ustawy z 1958 r. Przepis ten nie ustanawiał jednej, jednolitej podstawy wywłaszczenia, której poszczególne elementy można byłoby swobodnie łączyć. Poszczególne jednostki redakcyjne art. 3 regulowały odmienne przypadki dopuszczalności wywłaszczenia, różniące się zarówno przesłankami przedmiotowymi, jak i podmiotowymi.

Art. 3 ust. 1 ustawy odnosił się do wywłaszczenia na cele użyteczności publicznej, cele obrony Państwa albo dla wykonania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych. Odmienny reżim przewidywał art. 3 ust. 3 dotyczący wywłaszczenia z przeznaczeniem dla organizacji spółdzielczych i organizacji kółek rolniczych, jeżeli wywłaszczenie było uzasadnione interesem społecznym lub państwowym.

Rozróżnienie tych podstaw miało dla rozstrzygnięcia sprawy znaczenie zasadnicze.

Od ustalenia właściwej normy zależało bowiem nie tylko określenie materialnoprawnych przesłanek dopuszczalności wywłaszczenia, lecz także ustalenie podmiotu uprawnionego do wystąpienia z inicjatywą wywłaszczeniową, a w określonym wypadku również znaczenie prawne charakteru nieruchomości.

Organ nadzoru nie dokonał jednak jednoznacznej kwalifikacji prawnej w tym zakresie.

W uzasadnieniu decyzji odwoływał się jednocześnie do przesłanek charakterystycznych dla różnych podstaw wywłaszczenia. Z jednej strony wskazywał na interes społeczny i państwowy związany z zapewnieniem ludności produktów pierwszej potrzeby, z drugiej zaś eksponował centralny charakter inwestycji, decyzję Przewodniczącego Komisji Planowania przy Radzie Ministrów oraz "Program Rozwoju Spółdzielczości [...]", wiążąc inwestycję z realizacją zatwierdzonych zamierzeń gospodarczych.

Tego rodzaju argumentacja nie może zastąpić prawidłowej subsumcji.

Obowiązkiem organu było w pierwszej kolejności ustalenie normy materialnoprawnej stanowiącej podstawę wywłaszczenia konkretnej nieruchomości, następnie określenie wynikających z niej przesłanek, a dopiero w dalszej kolejności zbadanie, czy zostały one spełnione w stanie faktycznym i prawnym istniejącym w chwili wydania decyzji z 1 sierpnia 1984 r.

Bez dokonania takiej analizy nie było możliwe prawidłowe ustalenie, czy decyzja wywłaszczeniowa pozostawała w zgodzie z prawem, a następnie – czy ewentualne naruszenie tego prawa miało charakter kwalifikowany w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.

Uchybienia tego nie dostrzegł Wojewódzki Sąd Administracyjny. Sąd I instancji w istocie zaakceptował argumentację organu, nie rozstrzygając, czy podstawę wywłaszczenia należało rekonstruować z art. 3 ust. 1, czy też z art. 3 ust. 3 ustawy z 1958 r. Nie przeprowadził zatem pełnej kontroli prawidłowości zastosowania prawa materialnego.

Kwestia ta ma szczególne znaczenie w związku z ustaleniem dotyczącym podmiotu, który zainicjował postępowanie wywłaszczeniowe.

Z zawiadomienia Naczelnika Dzielnicy [...] z 10 maja 1984 r. wynika, że postępowanie wszczęto na podstawie wniosku z 2 kwietnia 1984 r. złożonego przez Biuro Studiów, Projektów i Realizacji Inwestycji Przemysłu [...] w [...] – Oddział w [...], działające w imieniu Okręgowej Spółdzielni [...] w [...]. Sam Minister przyjął, że wniosek pochodził od podmiotu nieuprawnionego, a ustalenie to podzielił Sąd I instancji.

Nie można jednak, bez uprzedniego określenia właściwej normy prawa materialnego, ograniczyć znaczenia tej okoliczności do stwierdzenia, że stanowiła ona jedynie uchybienie proceduralne niemające charakteru rażącego naruszenia prawa.

Dopiero ustalenie, jaki podmiot – stosownie do normy właściwej dla danego rodzaju wywłaszczenia – był ustawowo legitymowany do zainicjowania postępowania, pozwalało ocenić charakter i doniosłość prawną stwierdzonej wadliwości.

Jeżeli zastosowanie znajdował art. 3 ust. 1 w związku z przepisami określającymi krąg podmiotów uprawnionych do wystąpienia o wywłaszczenie, należało ustalić, czy podmiot inicjujący postępowanie mieścił się w tym kręgu.

Jeżeli natomiast wywłaszczenie następowało w reżimie art. 3 ust. 3, konieczne było zbadanie, czy zachowano przewidziany w tym przepisie sposób działania właściwego terenowego organu administracji państwowej na wniosek właściwej organizacji spółdzielczej.

Bez tych ustaleń nie sposób było ocenić, czy postępowanie wywłaszczeniowe zostało wszczęte zgodnie z wymaganiami ustawy.

Nie znajduje również dostatecznego uzasadnienia zaakceptowana przez Sąd I instancji koncepcja późniejszego sanowania tej wadliwości.

Powoływane przez Ministra pismo Kierownika Wydziału Rolnictwa, Gospodarki Żywnościowej i Leśnictwa Urzędu Dzielnicowego [...] pochodzi z 13 marca 1985 r., a zatem zostało sporządzone po wydaniu decyzji wywłaszczeniowej i po uzyskaniu przez nią przymiotu ostateczności.

Ponadto dokument ten dotyczył innych nieruchomości, co do których postępowanie znajdowało się na innym etapie, i nie obejmował działki nr [...] stanowiącej własność poprzednika prawnego skarżącej.

Wymagało zatem wyjaśnienia, na jakiej podstawie prawnej czynność dokonana po zakończeniu postępowania dotyczącego tej nieruchomości mogła usuwać wadliwość istniejącą w chwili wszczęcia postępowania. Minister takiej podstawy nie wskazał, zaś Sąd I instancji nie poddał tej kwestii samodzielnej kontroli prawnej.

Z ustaleniem właściwej podstawy wywłaszczenia pozostaje również w związku podniesiona w skardze kasacyjnej kwestia charakteru prawnego nieruchomości.

Jeżeli podstawę wywłaszczenia stanowić miał art. 3 ust. 3 ustawy z 1958 r., konieczne było uwzględnienie art. 3 ust. 4 tej ustawy i ustalenie, czy działka nr [...] w dacie wszczęcia postępowania oraz wydania decyzji z 1 sierpnia 1984 r. była nieruchomością rolną w rozumieniu obowiązujących wówczas przepisów.

Okoliczność ta mogła mieć bezpośrednie znaczenie dla dopuszczalności zastosowania art. 3 ust. 3. Tymczasem ani Minister, ani Sąd I instancji nie dokonali w tym zakresie stanowczych ustaleń.

Nie mogło ich zastąpić odwołanie się do społecznej i gospodarczej doniosłości planowanej inwestycji. Wywłaszczenie, jako władcza ingerencja w prawo własności, mogło nastąpić wyłącznie po spełnieniu przesłanek przewidzianych w ustawie dla właściwego reżimu prawnego. Gospodarcze znaczenie inwestycji nie zwalniało z obowiązku ustalenia tych przesłanek ani nie pozwalało na ich konstruowanie przez łączenie elementów różnych podstaw wywłaszczenia.

Z tych względów zasadny jest zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 i 3 ustawy z 1958r., jak również powiązane z nim zarzuty dotyczące niedostatecznego wyjaśnienia przez organ podstawy prawnej rozstrzygnięcia i niepełnej kontroli tego rozstrzygnięcia przez Sąd I instancji.

Uchybienia te miały istotny wpływ na wynik sprawy. Przyjęte przez Sąd I instancji stanowisko doprowadziło bowiem do zaakceptowania odmowy stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej bez uprzedniego określenia normy prawa materialnego, z którą decyzja ta powinna zostać skonfrontowana w postępowaniu nadzorczym. Tym samym zaskarżony wyrok narusza art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał jednocześnie, że istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona w zakresie niezbędnym do rozpoznania skargi. Zachodziły zatem podstawy do zastosowania art. 188 p.p.s.a.

Rozpoznając skargę na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że również ta decyzja nie może pozostać w obrocie prawnym. Organ nie ustalił bowiem w sposób jednoznaczny materialnoprawnej podstawy wywłaszczenia, nie rozgraniczył przesłanek wynikających z art. 3 ust. 1 i art. 3 ust. 3 ustawy z 1958 r., a w następstwie tego nie dokonał prawidłowej oceny podmiotowej dopuszczalności wszczęcia postępowania oraz znaczenia charakteru prawnego nieruchomości.

Braki te dotyczą samej podstawy oceny legalności decyzji kontrolowanej w trybie nadzwyczajnym. Bez ich usunięcia prawidłowe zastosowanie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie było możliwe. Decyzja Ministra została zatem wydana z naruszeniem prawa materialnego mającym wpływ na wynik sprawy oraz przepisów postępowania odnoszących się do obowiązku wyczerpującego wyjaśnienia faktycznych i prawnych podstaw rozstrzygnięcia. Z tych względów podlega ona uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a.

Niezależnie od powyższej, zasadniczej podstawy rozstrzygnięcia, przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ powinien uwzględnić również zmianę stanu prawnego wynikającą z ustawy z 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego, która weszła w życie 16 września 2021 r.

Zgodnie z art. 2 ust. 2 tej ustawy postępowania administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia, wszczęte po upływie trzydziestu lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia i niezakończone przed dniem wejścia w życie ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem, umarza się z mocy prawa.

Zagadnienie to nie zostało objęte odrębną podstawą wniesionej w niniejszej sprawie skargi kasacyjnej, wobec czego nie stanowi samodzielnej podstawy rozstrzygnięcia Sądu kasacyjnego. Nie zwalnia to jednak organu, po uchyleniu jego decyzji, od obowiązku uwzględnienia prawa obowiązującego w dacie ponownego orzekania, w tym przepisów intertemporalnych mogących przesądzać o dopuszczalności dalszego prowadzenia postępowania nieważnościowego.

W tym zakresie znaczenie mają okoliczności wynikające z akt administracyjnych.

Decyzja wywłaszczeniowa została wydana 1 sierpnia 1984 r., zaś 12 września 1984 r. była już decyzją ostateczną. Dla zastosowania art. 2 ust. 2 ustawy z 11 sierpnia 2021 r. zasadnicze znaczenie ma jednak nie data uzyskania przez decyzję przymiotu ostateczności, lecz data jej doręczenia lub ogłoszenia.

W aktach zachowało się odwołanie jednej ze stron postępowania wywłaszczeniowego, następnie wycofane, z którego treści wynika, że doręczenie decyzji tej stronie nastąpiło najpóźniej 28 sierpnia 1984 r.

Okoliczność ta wymaga jednoznacznej oceny przez organ w kontekście art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej.

Jeżeli bowiem z akt sprawy w sposób niewątpliwy wynika, że decyzja została doręczona co najmniej jednej ze stron najpóźniej 28 sierpnia 1984 r., trzydziestoletni okres liczony od tej daty upłynął przed wystąpieniem przez K.N. z żądaniem stwierdzenia nieważności decyzji, zawartym w piśmie z 8 września 2014 r.

Jednocześnie w dniu 16 września 2021 r. postępowanie nieważnościowe nie było zakończone ostateczną decyzją. Decyzja Wojewody Małopolskiego z 9 września 2016 r. została bowiem zaskarżona odwołaniem, a Minister rozpoznał sprawę dopiero decyzją z 9 grudnia 2022 r.

W razie potwierdzenia powyższych okoliczności organ będzie zatem zobowiązany ocenić, czy spełnione zostały przesłanki określone w art. 2 ust. 2 ustawy z 11 sierpnia 2021 r.

Ocena ta ma charakter uprzedni wobec dalszego badania materialnoprawnych przesłanek nieważności decyzji.

Jeżeli organ ustali, że hipoteza art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej została spełniona, konsekwencją będzie przyjęcie, że z dniem wejścia w życie tej ustawy postępowanie nieważnościowe uległo umorzeniu z mocy prawa. W takim przypadku nie będzie podstaw do ponownego merytorycznego badania decyzji z 1 sierpnia 1984r. przez pryzmat art. 156 § 1 k.p.a.

Dopiero w razie stwierdzenia, że przesłanki wynikające z art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej nie zachodzą, aktualne stanie się ponowne merytoryczne rozważenie wad decyzji wywłaszczeniowej, z uwzględnieniem przedstawionej wyżej wykładni art. 3 ustawy z 1958 r.

Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz zaskarżoną decyzję Ministra Rozwoju i Technologii.

Podstawa prawna: Dz.U. 2024 poz 572 art.7, art. 77 § 1, art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 107 § 3 i art. 140, art. 156 § 1 pkt 2; Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)

Hasła tematyczne: Administracyjne postępowanie

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA). Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.