Środa Wydanie nr 32

Sygnatura akt
I ACa 1324/21
Sąd
Sąd Apelacyjny w Białymstoku
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
13 lutego 2023 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
32 432 zł
Opublikowano w portalu
3 listopada 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Banki i finanse
Nieruchomości i budowy
Sąd Apelacyjny w Białymstoku
© autorzy OpenStreetMap

Banki i finanse

Kredyt w CHF z tabelą kursów banku. Sąd Apelacyjny utrzymał nieważność umowy

Przejdź do orzeczenia, 44 min czytania

Spór

Powodowie A. P. i J. P. żądali ustalenia nieważności umowy kredytu mieszkaniowego z 14 października 2008 r. z bankiem, ewentualnie zapłaty kwot z tytułu nadpłat.

Ustalenia sądu

Kredyt denominowany w CHF miał być wypłacany i spłacany w złotych według kursów bank a, które nie były opisane w umowie poza odesłaniem do tabeli kursów. Negocjacje dotyczyły tylko rodzaju i kwoty kredytu. Sąd uznał, że bank nie udowodnił indywidualnego uzgodnienia klauzul.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił apelację banku i zasądził od banku na rzecz powodów 8100 zł kosztów instancji odwoławczej wraz z odsetkami.

Dlaczego

Klauzule przeliczeniowe odsyłające do tabeli kursów banku były niejednoznaczne i rażąco naruszały interesy konsumentów, a ich eliminacja nie mogła być zastąpiona przepisami dyspozytywnymi bez zgody konsumentów, co prowadziło do nieważności umowy.

Dla firm

Odesłanie do tabeli kursów banku bez obiektywnych kryteriów ustalania kursu może być uznane za niedozwolone postanowienie umowne, a wyeliminowanie takich klauzul może prowadzić do nieważności całej umowy.

Więcej o sprawie

Bank pobierał raty kredytu według własnej tabeli kursów, a powodowie w 2009 r. sami zwrócili się o możliwość spłaty bezpośrednio w walucie. Aneks z 2012 r. formalizował tę możliwość.

Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
32 432 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny w Białymstoku, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I ACa 1324/21

Treść orzeczenia około 44 minuty czytania

Sygn. akt I ACa 1324/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 lutego 2023 r.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: sędzia

Andrzej Kordowski

Protokolant:

Krystian Kurkowski

po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 2023 r. w Białymstoku

na rozprawie

sprawy z powództwa

A. P.; J. P.

przeciwko

(...) Bankowi (...) S.A. w W.

o ustalenie, ewentualnie o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Suwałkach

z dnia 22 października 2021 r. sygn. akt I C 155/21

I. oddala apelację;

II. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 8.100 zł (osiem tysięcy sto złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 21.02.2023r. do dnia zapłaty, tytułem kosztów instancji odwoławczej.

(...)

Sygn. akt I ACa 1324/21

Uzasadnienie

Powodowie A. P. i J. P. wystąpili przeciwko (...) Bank (...) S.A. w W. z pozwem o ustalenie na podstawie art. 189 k.p.c., iż umowa kredytu mieszkaniowego (...)nr (...) z dnia 14 października 2008 r., wraz z aneksami, jest nieważna. Ewentualnie, na wypadek nieuwzględnienia powyższego żądania, powodowie domagali się zasądzenia od pozwanego kwoty 32.431,93 zł i kwoty 11.096,55 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu do dnia zapłaty oraz ustalenia, że w stosunku prawnym łączącym powodów z (...) S.A. w W. na podstawie umowy kredytu mieszkaniowego własny kąt hipoteczny nr (...) z dnia 14 października 2008 r., co do świadczeń nieobjętych powyższym roszczeniem o zasądzenie, nie wiążą następujące postanowienia umowne: §4 ust. 2, §22 ust. 2 pkt 1, §22 ust. 2 pkt 3 i §32 ust. 1 pkt części ogólnej umowy. Jednocześnie powodowie domagali się zasądzenia od pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych.

Pozwany (...) S.A. w W. nie uznał powództwa ani głównego, ani ewentualnego i domagał się ich oddalenia oraz zasądzenia od powodów na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy w Suwałkach wyrokiem z dnia 22 października 2021r. ustalił, że umowa kredytu mieszkaniowego (...)nr (...) zawarta w dniu 14 października 2008 r. pomiędzy powodami A. P. i J. M. P. oraz (...) Bank (...) S.A. w W., wraz z aneksami, jest nieważna oraz tytułem zwrotu kosztów procesu zasądził od pozwanego na rzecz powodów z, do ich majątku wspólnego, kwotę 11.817,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego rozstrzygnięcia do dnia zapłaty.

Podstawą wydanego wyroku były następujące okoliczności faktyczne.

Dnia 26.09.2008 r. J. P. i A. P. złożyli w (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. Oddział w S. wniosek o udzielenie kredytu w kwocie 351.667,94 zł wyrażonej w walucie wymienialnej (...) z przeznaczeniem na spłatę kredytu zaciągniętego uprzednio na zakup mieszkania i na dokończenie budowy domu jednorodzinnego. W dacie składania powyższego wniosku kurs (...) wynosił 2,0372 zł, co wyrażało się kwotą kredytu w walucie wymienialnej na poziomie 172.623,18 CHF Na skutek tego wniosku pozwany Bank dokonał analizy zdolności kredytowej J. P. i A. P. i zweryfikował ją pozytywnie

Dnia 14.10.2008 r. strony zawarły umowę kredytu mieszkaniowego własny kąt hipoteczny nr (...) według standardowego wzorca umownego stosowanego przez pozwany Bank. Postanowienia zawarte w umowie nie były przedmiotem negocjacji ani indywidualnych uzgodnień pomiędzy pozwanym Bankiem a kredytobiorcami. W umowie tej strony ustaliły, że pozwany Bank udziela kredytobiorcom kredytu w kwocie 172.623,18 CHF, na okres 360 miesięcy, licząc od dnia zawarcia umowy do dnia 01.10.2038 r. – z przeznaczeniem na spłatę kredytu mieszkaniowego (...) nr (...)oraz dokończenie budowy domu jednorodzinnego położonego w S. przy ul. (...) i kredytowanie kosztów z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy, całkowitej niezdolności do pracy i pobytu w szpitalu - §2 pkt 1-4 umowy. Jednocześnie strony ustaliły, iż spłata kredytu będzie następowała w ratach annuitetowych, przypadających do zapłaty do 01 dnia każdego miesiąca, przy czym środki na spłatę kredytu pobierane będą z rachunku złotowego (...) Jako prawne zabezpieczenie spłaty przedmiotowego kredytu strony przewidziały m.in. hipotekę zwykłą na prawie własności nieruchomości położonej w S. przy ul. (...), objętej księgą wieczystą (...) w kwocie 172.623,18 CHF i hipotekę kaucyjną na prawie własności tejże samej nieruchomości w kwocie 51.800 CHF (§4 pkt 1 umowy). W umowie kredytu zawarto przy tym zapis, że kredytobiorcy zostali poinformowani, iż ponoszą ryzyko zmiany kursów waluty, polegające na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu, wyrażonych w walucie polskiej, przy wzroście kursów waluty kredytu - §10 pkt 2 umowy

Integralną część ww. umowy kredytu stanowiła tzw. ogólna część umowy, zwana dalej (...) (dowód: (...) k.19-24, wyciąg z taryfy prowizji i opłat bankowych k. 25-25v). Zgodnie z zapisami (...) wypłata kredytu udzielonego przez pozwany Bank powodom nastąpić miała bądź w walucie wymienialnej – na finansowanie zobowiązań kredytobiorców poza granicami Rzeczpospolitej Polskiej oraz w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego, bądź w walucie polskiej – na finansowanie zobowiązań w Rzeczypospolitej Polskiej. W przypadku wypłaty kredytu albo transzy kredytu w walucie polskiej zastosowanie miał znaleźć przy tym kurs kupna dla dewiz obowiązujący w pozwanym Banku w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej tabeli kursów. (...) przewidywała też, że spłata zadłużenia kredytobiorców z tytułu kredytu i odsetek następować będzie w drodze potrącenia przez pozwany Bank wierzytelności pieniężnych z tytułu udzielonego kredytu z wierzytelnościami pieniężnymi kredytobiorców z tytułu środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku (...), rachunku walutowym, rachunku technicznym – prowadzonych przez pozwany Bank (...) przypadku dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorców z (...) środki pobierane miały być w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony został kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w pozwanym Banku według aktualnej tabeli kursów; w przypadku dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorców z rachunku walutowego – środki pobierane miały być w walucie kredytu w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub spłaty kredytu, względnie w walucie innej niż waluta kredytu, stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub spłaty kredytu, w której udzielony został kredyt, przy zastosowaniu kursu kupna/sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w pozwanym Banku według aktualnej tabeli kursów; w przypadku zaś dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorców z rachunku technicznego – środki z rachunku pobierane miały być w walucie kredytu w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty, przy czym wpłaty dokonywane na rachunek techniczny w walucie innej niż waluta kredytu miały być przeliczane na walutę kredytu przy zastosowaniu kursów kupna/sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w pozwanym Banku według aktualnej tabeli kursów (§22 ust. 2 pkt 1-3 (...)). Na wypadek niespłacenia przez kredytobiorców części albo całości raty spłaty kredytu w terminie określonym w umowie, w (...) przewidziano, że spowoduje to, iż należność z tytułu zaległej raty staje się zadłużeniem przeterminowanym i może zostać przez pozwany Bank przeliczona na walutę polską, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w pozwanym Banku według aktualnej tabeli kursów (§32 ust. 1 (...)). Jak wskazano przy tym w (...), przez tabelę kursów rozumieć należy tabelę kursów pozwanego Banku obowiązującą w chwili dokonywania przez pozwany Bank określonych w umowie przeliczeń kursowych, dostępna w pozwanym Banku oraz na stronie internetowej pozwanego Banku (§1 ust. 1 pkt 14 (...)).

Przed zawarciem umowy kredytu, o której mowa powyżej, pracownicy pozwanego Banku nie przedstawili kredytobiorcom symulacji kształtowania się kursu franka szwajcarskiego za okres wstecz przed zawarciem umowy, ani symulacji spłaty rat kredytowych przy założeniu wzrostu kursu (...), ani wreszcie nie wyłuszczyli wyżej wymienionym w sposób dostatecznie jasny i zrozumiały, że zmiana kursu (...) spowoduje nie tylko zmianę wysokości raty, ale też wysokości globalnej kwoty zadłużenia. Przed zawarciem przedmiotowej umowy kredytu, pracownicy pozwanego Banku nie wytłumaczyli również kredytobiorcom mechanizmu ustalania kursu dewiz (w tym (...)) przez pozwany Bank, publikowanego następnie w „Tabelach banku”, ani też nie udostępnili im tekstu Rekomendacji S Komisji Nadzoru Bankowego dotyczącej dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytów zabezpieczonych hipotecznie z 2006 r. (jak też nie zapoznali kredytobiorców zaleceniami z niej wynikającymi). Zapewniali natomiast wyżej wymienionych, że kredyt indeksowany kursem (...) jest produktem finansowym bezpiecznym i korzystnym albowiem kurs (...) nie podlega większym wahaniom, a oprocentowanie przedmiotowego kredytu jest niższe aniżeli klasycznego kredytu złotówkowego

W związku z wykonaniem ww. umowy kredytu, w dniu 27.10.2008 r. r. pozwany Bank pobrał kwotę 6.957,94 CHF tytułem składki ubezpieczeniowej z tytułu utraty pracy i hospitalizacji oraz przelał na uzgodniony przez strony rachunek bankowy, kwotę 421.485,50 zł po kursie wypłaty pozwanego Banku wynoszącym 2,5442 zł, co stanowiło równowartość 165.665,24 CHF. Sumę powyższych kwot (172.623,18 CHF) pozwany Bank przyjął jako saldo kredytu do rozliczeń z kredytobiorcami

Dnia 13.07.2009 r. J. P. i A. P. wystąpili do pozwanego Banku z wnioskiem o przygotowanie aneksu do umowy kredytu z dnia 27.10.2008 r., na mocy którego umożliwiono by im spłatę tego kredytu bezpośrednio w walucie (...) poprzez pobieranie rat przedmiotowego kredytu z rachunku kredytobiorców prowadzonego przez pozwany Bank w walucie (...) Na skutek tego wniosku aneksu nie zawarto, ale od tego czasu – na skutek osobnych wniosków J. P. i A. P. o przyjęcie nadpłaty rat kredytu bezpośrednio w walucie (...) nadpłaty takie pozwany Bank akceptował i przyjmował. Następnie, dnia 02.02.2012 r. J. P. i A. P. wystąpili do pozwanego Banku z kolejnym wnioskiem o spłatę kredytu zaciągniętego dnia 27.10.2008 r. bezpośrednio w walucie (...). Na skutek tego wniosku dnia 22.02.2012 r. J. P. i A. P. oraz pozwany Bank zawarli aneks do umowy kredytu z dnia 27.10.2008 r., w którym postanowiono, iż spłata przedmiotowego kredytu będzie następowała z rachunku kredytobiorców prowadzonego w walucie kredytu i z rachunku kredytobiorców prowadzonego w walucie polskiej, z tym zastrzeżeniem, że środki z rachunku prowadzonego w walucie polskiej pobierane będą w przypadku, gdy na rachunku prowadzonym w walucie kredytu nie będzie środków pieniężnych w ilości wystarczającej na spłatę raty. Mocą tego aneksu, do pierwotnej umowy dodano załącznik określający zasady ustalania przez pozwany Bank kursów wymiany walut oraz spreadu walutowego w pozwanym Banku (dowód: wniosek k. 102, aneks z dnia 22.02.2012 r. k. 103-103v).

Tytułem spłaty kredytu, o którym mowa powyżej, J. P. i A. P., w okresie od 14.10.2008 r. do 21.12.2000 r., uiścili łącznie 153.535,36 zł i 56.830,00 CHF .

Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego uwzględnił w całości żądanie główne.

Sąd I instancji uznał, że powodowie posiadali interes prawny w rozumieniu art. 189 kpc do żądania ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, Wskazał, że z ugruntowanym stanowiskiem judykatury interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., istnieje wówczas, gdy istnieje niepewność stosunku prawnego lub prawa, wynikająca z obecnego lub przewidywanego ich naruszenia lub kwestionowania, a więc gdy zachodzi swoista potrzeba ich potwierdzenia, wynikająca z sytuacji prawnej, w jakiej znajduje się powód Interes prawny istnieje więc wówczas, gdy powód może uczynić zadość potrzebie ochrony swej sfery prawnej przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Przyjmuje się przy tym, że ocena istnienia interesu prawnego winna uwzględniać, czy wynik postępowania doprowadzi do wyjaśnienia niejasności i wątpliwości, co do danego stosunku prawnego, a także – czy wynik ten definitywnie zakończy spór na wszystkich płaszczyznach tego stosunku lub mu zapobiegnie, a zatem czy sytuacja strony powodowej zostanie jednoznacznie określona i czy wyrok uwzględniający powództwo będzie wystarczający do reaktywowania stanu prawnego. Skoro pomiędzy stronami postępowania istnieje spór o ważność umowy kredytu, która nie została jeszcze wykonana w całości, a ponadto z przedmiotowej umowy obok obowiązku spłaty rat wypływają dla powodów także dalsze obowiązki, m.in. w zakresie hipotecznego zabezpieczenia wierzytelności pozwanego na nieruchomości powodów, to dopiero wyrok ustalający nieważność tejże umowy będzie podstawą nie tylko do wzajemnych rozliczeń, lecz przede wszystkim usunie po stronie powodów stan niepewności co do ich zobowiązania do regulowania dalszych rat z tejże umowy, a nadto rozstrzygnie m.in. o zasadności zabezpieczenia hipotecznego.

Powodowie w przedmiotowej sprawie powoływali się na nieważność umowy zwartej z pozwanym Bankiem, stanowiącą konsekwencję wyeliminowania z tejże umowy zapisów o charakterze abuzywnym, a to § 4 ust. 2, §22 ust. 2 pkt 1, §22 ust. 2 pkt 3 i § 32 ust. 1

Tak zakreślona podstawa faktyczna obligowała Sąd do rozpoznania sprawy w aspekcie art. 385

1 k.c.

W dalszej części uzasadnienia Sąd Okręgowy dokonał oceny abuzywności poszczególnych zapisów umowy, o których była mowa powyżej.

Wskazał, że zgodnie z art. 385

1 § 1 k.c. nie wiążą te postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie, poza postanowieniami określającymi główne świadczenia stron, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W konsekwencji, aby doszło do powstania przewidzianego w przepisie wyższym skutku, tj. niezwiązania konsumenta określonymi postanowieniami umownymi, spełnionych musi zostać kilka przesłanek. I tak, po pierwsze, dane postanowienie umowne nie może być indywidualnie uzgodnione między stronami. Taka właśnie sytuacja zaistniała w sprawie niniejszej – wbrew stanowisku prezentowanemu przez pozwany Bank. Odnosiło się to w szczególności do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta, a podnosząc realia, w jakich doszło do podpisania przedmiotowej umowy należało podzielić stanowisko powodów, iż wskazywane jako abuzywne zapisy przedmiotowej umowy nie były indywidualnie uzgodnione. Z osobowych źródeł dowodowych wynikało bowiem, że negocjacjom – poza rodzajem kredytu, kwotą kredytu, rodzajem rat i czasokresem ich spłaty – nie podlegały żadne elementy umowy kredytu, a w grę wchodziło tylko i wyłącznie podpisanie kontraktu na gotowym formularzu przedstawionym przez pozwany Bank. Zgodnie z treścią art. 385

1 §4 kc – ciężar dowodu, że zapisy umowy kredytu kwestionowane pozwem zostały indywidualnie uzgodnione z powodami spoczywał na pozwanym Banku, a temu obowiązkowi dowodowemu pozwany nie sprostał Z zeznań świadka E. B., pracownika pozwanego nie wynikało, aby przedmiotem negocjacji były zapisy umowy tyczące się sposobu ustalania kursu waluty, w której kredyt powodów był waloryzowany. Konkluzji powyższej nie zmieniała okoliczność, że w części ogólnej umowy ( (...)) zawartej przez strony postępowania przewidziano możliwość nie tylko spłaty kredytu środkami z rachunku bieżącego prowadzonego w walucie polskiej ( (...)), ale także z rachunku walutowego lub technicznego bezpośrednio w walucie, w której kredyt powodów był denominowany (§22 ust. 2 pkt 2 lit. a i §22 ust. 2 pkt 3 (...)), co – jak sugerował pozwany Bank – skłaniać miało do wniosku, że korzystanie z tabeli kursów pozwanego Banku przy wypłacie i spłacie kredytu miało charakter fakultatywny i zależało wyłącznie od woli powodów. Treść umowy podpisanej przez powodów i pozwany Bank wskazuje bowiem, że strony postępowania spośród wskazanych w części ogólnej umowy ( (...)) sposobów spłaty kredytu ostatecznie wybrały jedną formułę – tę mianowicie, która polegała na spłacie kredytu z rachunku bieżącego prowadzonego dla powodów w walucie polskiej ( (...)) i odwoływała się w swej treści właśnie do tabeli kursów walut pozwanego Banku. Za brakiem fakultatywnego i uzależnionego wyłącznie od woli powodów korzystania z tabeli kursów pozwanego Banku przy wypłacie i spłacie kredytu przemawiała też okoliczność, że w lipcu 2009 r. powodowie zwrócili się do pozwanego Banku z osobnym pismem o umożliwienie im dokonywania spłat rat kredytu bezpośrednio w walucie (...) i dopiero po jego złożeniu dokonywali nadpłaty rat kredytu w walucie (...) każdorazowo na podstawie osobnego wniosku o umożliwienie dokonania nadpłaty, akceptowanego przez pozwany Bank poprzez przyjęcie kwoty nadpłaty. W dniu 22.02.2012 r. strony postępowania podpisały zaś aneks do umowy kredytu formalizujący możliwość spłaty tegoż kredytu w walucie (...). Powyższe gruntuje w przekonaniu, że na mocy samej woli powodów, bez osobnych uzgodnień pomiędzy stronami postępowania (poczynionych czy to na podstawie wniosku powodów akceptowanego przez pozwany Bank, czy też na podstawie aneksu do umowy kredytu), dokonywanie przez powodów spłaty kredytu bezpośrednio w walucie (...) nie było możliwe.

Po drugie, kwestionowane postanowienia umowne ukształtowały prawa i obowiązku konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Analizując, kwestionowane przez powodów zapisy umowy kredytowej, w których mowa jest o określeniu sposobu ustalania kursu (...) na datę uruchamiania kredytu i na datę spłaty jego poszczególnych rat (a to §4 ust. 2, §22 ust. 2 pkt 1, §22 ust. 2 pkt 3 i §32 ust. 1 pkt części ogólnej umowy), zauważyć należy, że wysokość zobowiązania powodów miała być przeliczana przy zastosowaniu dwóch rodzajów kursu waluty (...) (kursu kupna przy wypłacie kredytu i kursu sprzedaży przy spłacie rat). Mechanizm (konkretny sposób) określania tych kursów nie został zaś opisany ani w umowie ani w jakimkolwiek innym dokumencie załączonym do akt sprawy. Mechanizm ten ma przy tym postać bardzo ogólnikową – zawiera jedynie odesłanie do „tabeli kursów” obowiązującej w pozwanym Banku. O ile odesłanie to literalnie jest zrozumiałe, o tyle jego lakoniczność wyklucza zrozumienie merytorycznej treści i konsekwencji, jaką w sobie niesie. Sąd I instancji dostrzegł że w umowie zawartej przez strony postępowania zawarto zapis, że kredytobiorca ponosi ryzyko zmiany kursów waluty, polegające na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu wyrażonych w walucie polskiej, przy wzroście kursów waluty kredytu, jednak czym innym jest takie ryzyko, a czym innym ustalanie kursów walut samodzielnie i dowolnie przez pozwany Bank. Te dwie kwestie są ze sobą powiązane tylko w takim stopniu, w jakim czynniki rynkowe mają wpływ na kurs waluty w Banku. Natomiast ryzyko to nie ma żadnego wpływu na ryzyko związane z możliwością dowolnego kształtowania przez pozwany Bank kursu wymiany waluty, w której denominowany jest kredyt. Inaczej rzecz ujmując - w oparciu o zapis potwierdzający po stronie powodów świadomość istnienia ryzyka zmiany kursu waluty (...) nie można jeszcze, zdaniem Sądu, wnioskować, by zasady ustalania kursów przez pozwany Bank w jego tabelach kursowych przedstawiono powodom wyczerpująco i zrozumiale, wyjaśniając ich konsekwencje.

W ocenie Sądu Okręgowego poddane analizie zapisy umowy kredytu łączącej strony postępowania, w których mowa jest o określeniu sposobu ustalania kursu (...) na datę uruchamiania kredytu i na datę spłaty jego poszczególnych rat (a to §4 ust. 2, §22 ust. 2 pkt 1, §22 ust. 2 pkt 3 i §32 ust. 1 pkt części ogólnej umowy), nie tylko naruszały dobre obyczaje, ale też w sposób rażący naruszyły interesy powodów jako konsumentów. Przyznały one bowiem pozwanemu Bankowi prawo do jednostronnego określenia wysokości kursu (...) stanowiącej podstawę określenia tak wysokości kwoty kredytu wypłaconej powodom jak też wysokości rat kredytu, do spłaty których powodowi byli zobowiązani – i to w niczym nieograniczone. Określając powyższe wartości pozwany Bank brał bowiem pod uwagę ustalane przez siebie samodzielnie kursy kupna/ sprzedaży waluty, przy czym – zważywszy na brak zapisów umownych czy też regulaminowych dotyczących kryteriów kształtowania kursu waluty – powodowie nie mieli możliwości zweryfikowania sposobu dokonywanych przez pozwany Bank ustaleń dotyczących tabel kursów walut. Taka sytuacja spowodowała też nierównomierne rozłożenie ryzyka kursowego – po stronie pozwanego Banku było ono ograniczone najwyżej do wysokości kredytu powodom wypłaconego (przy hipotetycznym obniżeniu kursu waluty obcej w stosunku do waluty krajowej do zera), po stronie powodów zaś ryzyko to było niczym nieograniczone. Tym samym doszło do zachwiania równowagi kontraktowej stron – na niekorzyść powodów i to w sposób rażący.

Mając wszystko powyższe na uwadze Sąd Okręgowy w całości podzielił argumenty powodów tyczące się abuzywności zapisów negowanej w pozwie umowy, w których mowa jest o określeniu sposobu przeliczania kursu (...) na datę uruchamiania kredytu i na datę spłaty jego poszczególnych rat.

Sąd przyjął , że kwestionowane zapisy umowy kredytu łączącej strony postępowania, w których mowa jest o określeniu sposobu ustalania kursu (...) na datę uruchamiania kredytu i na datę spłaty jego poszczególnych rat dotyczą głównych świadczeń stron. Omawiane zapisy umowne określone zostały w kontrakcie łączącym strony postępowania niejednoznacznie. Wskazał ,że odwołanie się w umowie do „tabeli kursów” jest literalnie zrozumiałe, ale nie wyjaśnia wcale, w oparciu o jakie kryteria tudzież mechanizmy dane w owych tabelach podawane są określane. Aby móc uznać dane postanowienie za jednoznaczne, konsument musi zaś, oprócz leksykalnego zrozumienia postanowienia, wiedzieć jaka kryje się za nim merytoryczna treść. Jak już wskazano zaś wcześniej, w sprawie niniejszej nie dość, że kurs wymiany waluty był arbitralnie ustalany przez Bank, to ponadto był całkowicie nieweryfikowalny dla powodów jako klientów/ konsumentów (oczywiście powodowie mogli sprawdzić, jaki aktualnie kurs ustalił bank, ale byli pozbawieni możliwości sprawdzenia, na podstawie jakich kryteriów do tego doszło).

Przy uwzględnieniu wszystkiego powyższego, rozpoznając żądanie pozwu przez pryzmat art. 385

1 k.c., Sąd Okręgowy uznał, że negowana w pozwie umowa kredytowa zawiera klauzule abuzywne, a to §4 ust. 2, §22 ust. 2 pkt 1, §22 ust. 2 pkt 3 i §32 ust. 1 pkt części ogólnej umowy. Powodowie następczo nie udzielili zgody na przywrócenie skuteczność postanowień umowy Pozostawienie w mocy umowy zawartej przez strony postępowania z wyłączeniem klauzul abuzywnych wyżej wymienionych pozostaje w sprzeczności z treścią art. 353

1 kc, ponieważ doprowadziłoby to do wykreowania de facto innego rodzaju umowy kredytowej aniżeli strony początkowo zakładały

W przekonaniu Sądu Okręgowego nie dało się zastąpić abuzywnych klauzul umownych regulacją z art. 358§2 kc, nakazującą obliczać wartość waluty obcej wg kursu NBP z dnia wymagalności roszczenia. Przepis ten wszedł w życie dopiero dnia 24.01.2009 r., a zatem już po zawarciu umowy kredytu łączącej strony postępowania, ponadto dotyczy wyłącznie zobowiązań podlegających wykonaniu na terytorium RP wyrażonych w walucie obcej Tymczasem zobowiązanie powodów, jako kredytobiorców, jest zobowiązaniem złotówkowym a nie walutowym. W kontekście powyższej konkluzji, zwrócić należy uwagę, że umowa kredytu, której dotyczy sprawa niniejsza, zawarta została przez strony postępowania pod rządem art. 358 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 23 stycznia 2009 roku, który stanowił, że „z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, zobowiązania pieniężne na terenie Rzeczypospolitej Polskiej mogą być wyrażane tylko w pieniądzu polskim”. Wprawdzie w umowie kredytu zawartej przez strony postępowania znajduje się zapis, że pozwany Bank udziela powodom kredytu w wysokości 172.623,18 CHF, ale zauważyć godzi się, że walutą w której kwota kredytu miała zostać i została powodom wypłacona, była waluta polska, co wynikało z celu, na jaki kredyt zaciągnięto Podobnie walutą, w której powodowie zobowiązali się regulować raty spłaty miał być złoty polski Powodowie nie otrzymali zatem umówionej sumy w walucie szwajcarskiej - w świetle umowy nie tylko nie mogli uzyskać wypłaty kredytu w (...), ale też nie mogli go w tej walucie spłacać. Treść spornej umowy, jak też cel jej zawarcia (sfinansowanie budowy domu mieszkalnego na terenie RP) wskazuje, że nie było zamiarem powodów zaciąganie kredytu walutowego, ani zamiaru udzielenia powodom takiego kredytu nie miał także pozwany Bank. Chodziło jedynie o zaciągnięcie kredytu hipotecznego z niższym oprocentowaniem według. stawki referencyjnej LIBOR, czego konsekwencją była jego denominacja do waluty obcej.Kredyt waloryzowany kursem waluty obcej stanowił możliwy wariant umowy kredytowej, natomiast waluta obca była jedynie instrumentem zabezpieczającym przed spadkiem siły nabywczej pieniądza na skutek upływu czasu

Sąd Okręgowy podkreślił że w wyroku z dnia 26 marca 2019 r. w sprawach C-70/17 i C-179/17, (...) wykluczył, by sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach albowiem takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/19.

Uwzględniając zatem żądanie pozwu przez pryzmat art. 385

1 k.c., sąd I instancji doszedł do do przekonania, że zawarta przez strony postępowania umowa kredytu jest nieważna. Po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych, umowa ta naruszałaby obowiązujące przepisy, a to art. 353

1 kc i art. 69 Prawa bankowego ,a o jej nieważności przesądził art. 58§1 k.c.

O kosztach postępowania sąd rozstrzygnął zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania (art. 98 kpc), przy uwzględnieniu treści §2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800 z późn. zm). Kwota zasądzona tytułem kosztów procesu obejmuje opłatę od pozwu (1.000,00 zł) i wynagrodzenie fachowego pełnomocnika reprezentującego powodów (10.800,00 zł) powiększone o opłatę skarbową od pełnomocnictwa (17,00 zł).

Pełnomocnik pozwanego zaskarżył wyrok w całości i zarzucił :

1) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:

a) pominięcie faktu: możliwości spłaty kredytu w (...), oświadczenia Banku o ustanowieniu hipoteki w (...), aneksu nr (...) z dn. 22.02.2012 r.,

b) przyjęcie, iż powodowie nie mieli wpływu na walutę kredytu i wysokość zobowiązania mimo, że od Powodów jako konsumentów można oczekiwać, że ich wiedza i doświadczenie życiowe jest wystarczające do oceny w jakiej walucie i wysokości zaciągają zobowiązanie,

c) bezpodstawne ustalenie, iż pomimo wskazania we wzorcu umowy możliwości spłaty kredytu z rachunku walutowego kredytobiorcy oraz rachunku prowadzonego w walucie kredytu, na który kredytobiorca będzie dokonywał wpłat z tytułu udzielonego kredytu w walucie kredytu lub innej walucie niż waluta kredytu (§ 22 ust. 2 pkt 2 i 3 (...)) powodowie nie mieli możliwości dokonywania spłaty kredytu w (...), albowiem takiej możliwości im nie przedstawiono,

d) wybiórczą analizę zeznań świadka E. B. (2) w zakresie dotyczącym możliwości zapoznania się Powodów ze wzorcem umowy kredytowej, dotyczącym zasad wypłaty i spłaty kredytu, co doprowadziło Sąd do błędnego wniosku, iż zeznania w/w świadka dotyczyły ogólnych założeń procedury udzielania kredytów hipotecznych obowiązujących w Banku w 2008 r., a tym samym pozostają bez znaczenia dla oceny ważności przedmiotowej umowy jak i dla oceny ewentualnego niedozwolonego charakteru niektórych jej postanowień;

2) naruszenie art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c., poprzez niezasadne oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego, ze względu na błędne przyjęcie, że okoliczności objęte tezami dowodowymi nie stanowią faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik postępowania, bowiem prawidłowo ocenione przy pomocy opinii biegłego okoliczności faktyczne doprowadziły Sąd do wniosku, że Bank nie tylko nie mógł ale i nie stosował zawyżonych kursów, a odesłanie do Tabeli Kursów nie znalazło się w umowie kredytu w celu manipulowania tym wskaźnikiem, co powinno przesądzać o braku abuzywności spornych postanowień;

3) naruszenie art. 189 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że powodowie mają interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy, mimo że w żaden sposób nie wykazali i nie udowodnili istnienia po ich stronie interes prawnego w ustaleniu nieważności umowy;

4) naruszenie art. 385

1 § 1 i § 3 k.c. oraz art. 385

2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że postanowienia § 4 ust. 2 (...), § 22 ust. 2 pkt. 1, 2 i 3 (...) i § 32 ust. 1 (...) Umowy Kredytu stanowią niedozwolone klauzule umowne, w szczególności wskutek błędnego uznania, że postanowienia te nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy powodów, mimo, iż prawidłowa wykładnia norm zawartych w ww. przepisach prowadzi do wniosku, że w odniesieniu do ww. postanowień nie zaistniały przesłanki stwierdzenia ich abuzywności, bowiem:

a) powodowie mieli wpływ na kurs, po którym zostanie przeliczona, wypłacona kwota kredytu, gdyż to jemu przysługiwała decyzja o dacie złożenia wniosku o wypłatę kredytu, a w dodatku mieli możliwość zawarcia umowy ramowej w zakresie indywidualnego negocjowania kursu waluty, przy wypłacie kredytu;

b) powodowie, mimo że od początku obowiązywania Umowy kredytu mogli kupować walutę do spłaty na zewnątrz Banku, świadomie i dobrowolnie wybierali kurs z tabeli kursów Banku, który uznają za korzystny na tyle, że nie potrzebowali korzystać z możliwości nabywania waluty z pominięciem kursów Banku rzekomo „zawyżonych”;

c) Tabela kursów Banku nie jest produktem stworzonym dla potrzeb rozliczania kredytów denominowanych w (...), ale jest stosowana do wszystkich transakcji walutowych dokonywanych przez klientów w Banku i stąd Bank nie ma możliwości zawyżenia/zaniżenia kursu na potrzeby kredytu Powoda, gdyż jednocześnie Bank straciłby na szeregu przeciwstawnych transakcji dokonywanych na podstawie tej samej tabeli. Stad „możliwość dowolnego ustalania kursu” faktycznie nie istnieje;

d) powodowie, mimo wejścia w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, tzw. ustawy antyspreadowej pozwalającej na spłatę kredytu bezpośrednio w walucie kredytu w dalszym ciągu spłacali raty kredytu przy wykorzystaniu Tabeli Kursów Banku, ponieważ było to dla nich mniej problematyczne, a zatem nie można stwierdzić, że doszło do rażącego naruszenia interesu konsumenta, dopiero od m-ca maja 2017 r. rozpoczęli spłatę kredytu w walucie (...);

5) naruszenie art. 385

1 § 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i:

a) uznanie umowy za nieważną po wyłączeniu z niej niewiążących konsumenta postanowień, podczas gdy zasadą jest obowiązywanie umowy w pozostałym zakresie,

b) uznanie, że oceniając skutki abuzywności postanowień umowy kredytu decydująca jest wola konsumenta, podczas gdy celem dyrektywy 93/13 jest przywrócenie równowagi kontraktowej stron a nie zaburzenie tej równowagi na korzyść konsumenta i stąd to nie wola konsumenta ale cel dyrektywy powinien mieć znaczenie przy ocenie skutków abuzywności;

6) naruszenie art. 385

1 § 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c., art. 354 k.c. i art. 65 § 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie i brak przyjęcia, że przy wyeliminowaniu z Umowy kredytu zakwestionowanych przez Powodów niedozwolonych postanowień umownych istnieje możliwość dalszego wykonywania Umowy bezpośrednio w walucie (...);

7) naruszenie art. 385

1 § 1 k.c. w zw. art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt. 2 Prawa bankowego poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że klauzule przeliczeniowe odsyłające do kursu kupna i sprzedaży z Tabeli kursów Banku kształtują główne świadczenia stron, w sytuacji, gdy w umowie kredytu denominowanego nie pełnią one takiej roli i na skutek niezwiązania nimi stron umowa nie traci elementów przedmiotowo istotnych;

8) naruszenie art. 385

1 § 2 k.c., art. 385

2 k.c. poprzez błędną ich wykładnię i przyjęcie, że oceny skutków abuzywności dokonuje się na moment zawierania umowy, co jest sprzeczne ze stanowiskiem (...) wyrażonym między innymi w sprawie C-260/18 D., a zgodnie z którym na moment zawarcia umowy dokonuje się wyłącznie oceny przesłanek abuzywności, zaś oceny skutków abuzywności klauzul dokonuje się na moment zaistnienia sporu, względnie na moment orzekania w sprawie;

9) naruszenie art. 385

1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust 1 i 2 Prawa bankowego, art. 354 § 1 k.c. oraz art. 69 ust. 3 Prawa bankowego oraz art. 4 i 6 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (dalej także: „Ustawa antyspreadowa") poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że po wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych w umowie kredytu denominowanego do waluty obcej powstaje luka i umowa ta nie może być dalej wykonywana poprzez spłatę w walucie obcej, a w konsekwencji przyjęcie nieważności umowy, pomimo braku podstaw do takiej konkluzji;

10) naruszenie art. 385

1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust 1 i 2 Prawa bankowego, art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 358 § 1 i 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym od dnia 24 stycznia 2009 r., art. L przepisów wprowadzających kodeks cywilny (dalej „p.w.k.c.") poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że ewentualna luka w umowie powstała na skutek usunięcie z niej klauzul przeliczeniowych, gdyby przyjąć, że taka luka w ogóle może powstać, nie może być wypełniona poprzez odwołanie się do treści art. 358 § 2 k.c.;

11) naruszenie art. 65 k.c. w zw. z art. 385

1 § 1 i 3 k.c. poprzez błędną wykładnię Umowy i przyjęcie, że sposób spłaty kredytu nie został z Powodami indywidualnie uzgodniony, podczas gdy z § 13 ust. 1 pkt. 2 i 3 wzorca umowy kredytu wynika, że Powodowie mogli wskazać do spłaty konto walutowe, spłacać kredyt bezpośrednio w (...) i nabywać walutę poza bankiem, nie korzystając z kursów publikowanych w tabeli, lecz sami wskazali w § 13 ust. 1 umowy konto w PLN do spłaty kredytu, co oznacza, ze forma spłaty kredytu została indywidualnie uzgodniona;

12) naruszenie art. 358

1 § 2 k.c. przez jego błędną wykładnię i uznanie, że klauzule przeliczeniowe odwołujące się do kursu kupna i sprzedaży z Tabeli kursów Banku, stanowią klauzule waloryzacyjne, podczas gdy jego prawidłowa wykładnia na gruncie Umowy kredytu prowadzi do wniosku, że w przypadku, gdy świadczenie pieniężne wyrażone jest w walucie obcej, to w klauzuli waloryzacyjnej miernikiem wartości nie może być ta sama waluta obca;

13) naruszenie art. 111 pr. bank. poprzez jego niezastosowanie/pominięcie przy analizie prawnej i uznanie, że „metody ustalania kursów winny być uzgadniane w ramach indywidualnych, jednostkowych umów", podczas gdy art. 111 pr.bank formułuje uprawnienie (a jednocześnie obowiązek) Banku do samodzielnego, jednostronnego ustalania i publikowania kursów walut w tabelach walut obcych, tj. bez konieczności indywidualnego uzgadniania z poszczególnymi klientami metodologii ich ustalania i zasad publikacji;

14) zaniechanie zastosowania art. 453 k.c. do oceny świadczeń spełnianych i przyjmowanych w złotych polskich przez szereg lat, w sposób zgodny i bezkonfliktowy, przez obie strony umowy kredytu;

15) niewłaściwe zastosowanie art. 58 § 1 k.c. w zw. z błędną wykładnią art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt. 4 Ustawy prawo bankowe, w zw. z art. 353

1 k.c., w zw. z art. 385

1 k.c. poprzez przyjęcie, iż umowa o kredyt jest nieważna z powodu istnienia niedozwolonych postanowień umowy w rozumieniu art. 385

1 k.c.

Wskazując na powyższe zarzuty, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kosztów opłaty skarbowej; ewentualnie - uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje.

Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne, poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne na potrzeby postępowania apelacyjnego. Na aprobatę zasługiwała również ocena prawna sprawy, zwłaszcza w zakresie, w jakim stwierdzono abuzywny charakter części zapisów kontraktu łączących strony procesu, jak i odnośnie znaczenia abuzywności tych postanowień dla bytu prawnego całości umowy. Sąd odwoławczy podziela również przedstawione w uzasadnieniu wyroku poglądy Sądu Najwyższego, sądów powszechnych oraz Trybunału Sprawiedliwości UE, bez konieczności ich ponownego powielenia w treści przedmiotowego uzasadnienia.

W pierwszym rzędzie należy podkreślić, że argumentacja, która zostanie podana w dalszej części uzasadnienia, będzie stanowić, po części, powielenie argumentacji powoływanej przez Sąd Apelacyjny , w szeregu innych sprawach, o analogicznym stanie faktycznym i prawnym, rozpoznanych w tym samym składzie.

W sprawie nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego , jak i procesowego, o których jest mowa w zarzutach apelacyjnych.

Strona pozwana w przedmiotowej sprawie, kwestionowała, w złożonej apelacji, poczynione w sprawie ustalenia, jednak z jej treści wynika, iż stawiając ten zarzut w istocie zmierzała do podważenia dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny prawnej. Wobec tego zarzuty dotyczące błędnych ustaleń faktycznych zostały ocenione wraz z tą częścią apelacji, która dotyczyła materialnej podstawy zaskarżonego rozstrzygnięcia.

W związku z tak skonstruowaną apelacją, zaznaczyć jedynie należy, że Sąd Okręgowy ocenił zaoferowane mu przez strony dowody w ich całokształcie i wzajemnym powiązaniu. Stosownie do wymogów art. 327

1 § 1 i 2 k.p.c. w uzasadnieniu wskazał podstawy faktyczne rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Konstrukcja uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pomija zatem żadnego z elementów wymaganych tym przepisem.

Z uzasadnienia tego również wynika jednoznacznie, które postanowienia umowy kredytowej zostały uznana za abuzywne. Sąd Okręgowy wyraźnie wskazał, że ocenie pod kątem abuzywności podlegały postanowienia § 4 ust. 2, §22 ust. 2 pkt 1, §22 ust. 2 pkt 3 i § 32 ust. 1, zawierające klauzule przeliczeniowe (waloryzacyjne) zobowiązań stron odnoszące się do kursów walut wynikających z Tabeli kursów obowiązujących w banku oraz szczegółowo uzasadnił, na czym ta abuzywność polega.

Dlatego podzielając ustalenia Sądu Okręgowego, zwrócić należy jedynie uwagę, że. strony podpisały umowę kredytu mieszkaniowego(...)nr (...) z dnia 14 października 2008 r.,, która składała się z dwóch części (szczegółowej – (...) oraz ogólnej (...)).

Nie ma przy tym wątpliwości, że umowa ta nosiła wszelkie cechy kredytu denominowanego w walucie obcej. W umowie wartość kredytu wyrażona została w umowie w walucie obcej - 172.623,18 CHF, na okres 360 miesięcy, ale miała zostać wypłacona w walucie polskiej. Także spłata kredytu rat kapitałowo-odsetkowych miała odbywać się w walucie polskiej, ale po wcześniejszym przeliczeniu według kursu wymiany walut na dzień spłaty. Oznacza to zaś, że wolą stron było, aby kredyt został wypłacony oraz spłacany w złotówkach, wobec czego umowę należało zakwalifikować jako kredytu w walucie polskiej.

Poza sporem winno być również, że ani umowa, ani inne udostępnione powodom dokumenty, poza wyjątkowo lakoniczną definicją „Tabeli kursów” (§ 1 ust. 1 pkt 14 (...)) nie określały zasad ustalania kursów wymiany (kupna/sprzedaży) walut na potrzeby określonych w umowie przeliczeń. Wobec tego zgodzić się należało z Sądem I instancji, że postanowienia regulujące zasady wypłaty i spłaty kredytu, zawierające odniesienie do „aktualnej Tabeli kursów”, stanowią niedozwolone (abuzywne) postanowienia umowne (art. 385

1 k.c.). Ich treść nie pozwalała bowiem na ustalenie w sposób przejrzysty (jednoznaczny) mechanizmu wymiany waluty obcej ( (...)), tak aby powodowie mogli samodzielnie oszacować wypływające dla nich konsekwencje ekonomiczne.

Z uwagi na ukształtowane już orzecznictwo sądów powszechnych (w tym Sądu Apelacyjnego w Białymstoku), Sądu Najwyższego oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ( (...)) nie ma również potrzeby szerszego ustosunkowywania się do kwestii samej abuzywności klauzul waloryzacyjnych w tzw. kredytach indeksowanych, czy denominowanych. Dość wskazać, że chociażby w uchwale z dnia 28 kwietnia 2022 r., sygn. akt III CZP 40/22, Sąd Najwyższy powołując się na aktualne poglądy judykatury, za sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej ocenił postanowienia, w których kredytodawca został upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu.

W orzecznictwie nie ma też aktualnie sporu zarówno co do tego, że klauzule waloryzacyjne określają główny przedmiot umowy kredytu (por. orzeczenia (...) w sprawach C-186/16, C-51/17, C-118/17, C-260/18, czy wyrok SN z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18), jak również, że dotyczy to nie tylko tzw. klauzuli ryzyka walutowego. Wprawdzie (...) w swych rozstrzygnięciach posługiwał się określeniami „klauzuli dotyczącej spreadu walutowego”, „klauzuli dotyczącej ryzyka kursowego”, jak też „klauzuli walutowej”, to jednak określeń tych używał zamiennie. Nie rozdzielał tych klauzul, lecz każdorazowo oceniał je całościowo (np. wyrok z 14 marca 2019 r., wydany w sprawie C-118/17). Potwierdza to także treść wyroku z dnia 8 września 2022 r. w połączonych do wspólnego rozpoznania sprawach C-80/21, C-81/21 oraz C-82/21, w którym (...) wyraźnie opowiedział się przeciwko możliwości usunięciu z umowy kredytu jedynie części nieuczciwego warunku umownego i pozostawienia pozostałej, uczciwej części, w mocy. Trybunał zaznaczył, że taka zmiana warunku nie może mieć miejsca jeśli przez to przedsiębiorca nie poniesie żadnych konsekwencji swoich nieuczciwych działań lub jeśli taka zmiana miałaby wpływ na istotę samego warunku. Podkreślił także, że usunięcie części nieuczciwej klauzuli może mieć miejsce jedynie w sytuacji, gdyby część takiego warunku stanowiła odrębne od innych postanowień umownych. Z pewnością nie ma to miejsca w przypadku umowy łączącej strony.

Oczywistym zatem się wydaje, że odwołanie się w umowie (sporządzonej wg bankowego wzorca) do wskaźników w postaci „kursów wymiany waluty” ustalanych przez bank w tworzonej na własne potrzeby (...), jest wystarczającym argumentem za uznaniem takich postanowień umownych za niejasne i niejednoznaczne. I nawet jeśli przyjąć, że postanowienia te zostały sformułowane językowo poprawnie, to nie ma wątpliwości, że pozbawiały one powodów (w chwili zawarcia umowy) możliwości ustalenia skonkretyzowanych i obiektywnych wskaźników (metodologii), w oparciu o które miała być ustalana wysokość jej zobowiązań wobec banku. Nie sposób jest więc uznać ich za transparentne.

Powodowie nie mieli możliwości wpływu na uregulowanie treści spornych postanowień, gdyż te zostały wprost zaczerpnięte ze wzorca banku, a ich ostateczne brzmienie nie zostało sformułowane w wyniku wspólnych ustaleń.

Wbrew wywodom zawartym w apelacji, bank nie zaoferował żadnych dowodów wskazujących na umożliwienie powodom negocjacji poszczególnych postanowień umowy, zaś swoją inicjatywę dowodową ograniczył w zasadzie do przedstawienia zasad i procedur, jakie teoretycznie powinny obowiązywać przy udzielaniu tego typu kredytów. Co więcej pozwany w zasadzie nawet nie twierdził, że informował kredytobiorców o możliwości negocjacji klauzul przeliczeniowych (przy czym chodzi tu o faktycznie przeprowadzone negocjacje, a nie obowiązujące w Banku procedury). Zeznania zawnioskowanego przez pozwanego świadka E. B. (2), w żaden sposób nie wskazywały na fakt udzielenia rzetelnych informacji kredytobiorcom, w zakresie szczegółowych uregulowań co do ryzyka kontraktu oraz faktycznych wysokości rat podlegających spłacie. O możliwości negocjacji warunków umowy (w szczególności treści klauzul przeliczeniowych) nie przesądzał także fakt wyboru przez powodów rodzaju kredytu związanego z kursem waluty obcej ( (...)) oraz złożenia podpisów pod oświadczeniami o zapoznaniu się ryzkiem z tym związanym. Jak bowiem wielokrotnie zwracał uwagę Sąd Najwyższy, nie jest i wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie oświadczenia o standardowej treści, że strona została poinformowana o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjęła do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Wprowadzenie do umowy kredytowej, zawieranej na wiele lat, na nabycie nieruchomości stanowiącej z reguły dorobek życia przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy (m.in. wyroku z dnia 27 listopada 2019 r. sygn. akt II CSK 483/18).

Postanowienia podobne do ocenianych w tej sprawie były już wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego, w którego orzecznictwie dominuje pogląd, że takie klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy-banku w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów (wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134).

Z punktu widzenia rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, obojętne są wszelkie kwestie związane z późniejszym wykonywaniem umowy. Dlatego też zbędne było sięganie po dowody z przedłożonych przez bank opinii, analiz, czy wnioskowany opinię biegłego z zakresu ekonomii o specjalizacji bankowość i czynienie w oparciu o nie ustaleń co do sposobu ustalania przez bank wysokości kursów waluty (...) w „Tabeli kursów” i innych okoliczności związanych z wykonywaniem umowy. Przy ocenie spornych postanowień umowy nie miało bowiem znaczenia to czy i jak bank wykorzystywał przyznane sobie uprawnienie do kształtowania kursu waluty indeksacyjnej, jak również relacje ekonomiczne dotyczące kosztów wykonania analizowanej umowy kredytowej. Wobec tego podnoszone przed Sądem I instancji, a powtórzone w apelacji argumenty dotyczące sposobu wykonywania umowy, stosowania kursów franka szwajcarskiego nieodbiegających od kursów rynkowych, nie stało na przeszkodzie w stwierdzeniu abuzywności postanowień umownych odnoszących się do kursów walut wynikających z „Tabeli kursów” banku. Także wejście w życie tzw. ustawy antyspreadowej, nie wyłącza możliwości badania umowy pod kątem zawartych w niej niedopuszczalnych klauzul. Ustawa ta nie wprowadziła żadnych zapisów, które z mocy prawa wchodziłyby do treści umów kredytowych denominowanych lub indeksowanych do walut obcych zamiast dotychczasowych postanowień tych umów. Przewidziała jedynie możliwość bezpłatnej zmiany umowy oraz spłatę takich kredytów bezpośrednio w walucie obcej, nie przewidując jednak żadnych sankcji w przypadku niedokonania stosownych zmian, ani żadnych konsekwencji w przypadku decyzji kredytobiorców o dokonywaniu spłat w walucie polskiej. Oznacza to, że ustawodawca nie wyłączył dopuszczalności badania wcześniej zawartych umów kredytowych pod kątem ewentualnej abuzywności ich postanowień.

Jak już zaś zaakcentowano, takie niedozwolone postanowienia umowne, w myśl art. 385

1 § 1 zd. 1 k.c., nie wiążą konsumenta, a zatem nie wywołują skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r., III CSK 204/13, niepubl.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 września 2016 r., II CSK 750/15, niepubl.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018/7-8/79; wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 20 września 2018 r., C-51/17), chyba że konsument następczo udzieli świadomej, wyraźnej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywróci mu skuteczność (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2, wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r., C-260/18). Z okoliczności niniejszej sprawy nie wynika, aby powodowie takiej zgody udzielili, co jednak nie miało miejsca w okolicznościach niniejszej sprawy.

W świetle aktualnego orzecznictwa sądów powszechnych, Sądu Najwyższego oraz (...) nie jest także dopuszczalne wypełnianie luk w umowie po stwierdzeniu bezskuteczności zawartych w niej postanowień abuzywnych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 23 marca 2022 r., (...) 532/22; wyrok (...) z 30 kwietnia 2014 r., C 26/13; postanowienie (...) 4 lutego 2021 r., C-321/20, czy też cytowany wyżej wyrok (...) z 8 września 2022 r. w połączonych sprawach C-80/21, C-81/21 oraz C-82/21). W wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r., w sprawie C-19/20, Trybunał podtrzymał dotychczasowe stanowisko, że sąd krajowy nie jest uprawniony do dokonywania jakichkolwiek modyfikacji abuzywnych postanowień, w tym do redukcji utrzymującej skuteczność lub zastąpienia innymi zapisami (tak też (...) w sprawach: C-618/10 J. C., pkt 65; C-488/11 D. A. B., pkt 57). Wyjątkiem jest możliwość zastąpienia postanowienia abuzywnego przepisem dyspozytywnym, za zgodą konsumenta, w celu uchronienia go przed negatywnymi skutkami nieważności umowy (tak też (...) w sprawie C-260/18 D., pkt. 48 i 55). Konsument wyrażając zgodę na uzupełnienie umowy przepisem dyspozytywnym, może więc zapobiec jej nieważności. Natomiast w przypadku braku takiej zgody - sąd stwierdza nieważność umowy.

W okolicznościach niniejszej sprawy nie sposób jest również mówić o transparentności postanowień zawierających klauzule waloryzacyjne, skoro ich treść nie pozwala na ustalenie w sposób przejrzysty mechanizmu wymiany waluty obcych. O braku jednoznaczności tych zapisów najdobitniej świadczy fakt, że w oparciu o jej treść, kredytobiorcy nie mogli samodzielnie ustalić wartości poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych. W dacie zapadalności każdej z rat znali bowiem jedynie wysokość zadłużenia w walucie wymienialnej ( (...)), zaś o kursie, według którego przeliczana była każda kolejna rata, dowiadywali się w zasadzie dopiero po jej potrąceniu przez bank z rachunku oszczędnościowo rozliczeniowego. Zarzut naruszenia przez sąd I instancji art. 65 kc polegający na tym, że bank z powodami uzgodnił wszelkie warunki umowy z podaniem ewentualnych konsekwencji zawarcia tego typu umowy nie może być również z ww. przyczyn uwzględniony.

Wbrew zapatrywaniom strony pozwanej zajęte przez sąd I instancji stanowisko nie narusza treści art. 111 Prawa Bankowego., który przewiduje obowiązek ogłaszania przez banki w sposób ogólnie dostępny i w miejscu wykonywania czynności - pewnego minimum informacyjnego. To, że bank zobligowany jest do udostępniania informacji m.in. o stosowanych przez siebie kursach walutowych, w żaden sposób nie zwalnia go z określenia w umowie – w sposób przystępny, zrozumiały i jednoznaczny – kryteriów, które decydują o tych kursach, zważywszy, że czynniki te w sposób oczywisty przekładają się na wymiar zobowiązań kredytobiorców oraz wysokość rat do spłaty. Wskazany przepis oraz materia związana z abuzywnością klauzul odwołujących się do tabel kursowych (dokładnie i szczegółowo omówiona w uzasadnieniach zaskarżonych orzeczeń) stanowią dwa odrębne zagadnienia, które ani wzajemnie się wykluczają, ani wzajemnie uzupełniają. W przedmiotowym stanie faktycznym, pozwany ograniczył się jedynie do podawania informacji o wysokości kursów, w żaden sposób nie wskazał aby przeprowadzone były jakiekolwiek rozmowy z powodami, co do sposobu ustalenia jego wysokości i mechanizmu ewentualnych zmian tych kursów.

Faktyczny zatem sposób ustalania kursów opierał się tylko o czynniki ekonomiczne, w tym zmienne notowania danej waluty na rynkach i w ramach rozliczeń międzybankowych, uwzględniające wahania stanu koniunktury gospodarczej na rynkach: krajowym oraz międzynarodowych. Uprawnienie do jednostronnego narzucenia wysokości świadczeń obciążających kredytobiorców w możliwie najgłębszy sposób narusza zasadę konsensualności oraz wzajemności w stosunkach kontraktowych, dlatego też zastrzeżenia pozwanego w tym względzie, były zatem całkowicie chybione.

Nie jest także słuszne stanowisko skarżącego, że umowa stron mogłaby być sanowana w oparciu o zasady unormowane w art. 358 k.c. W orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego kwestia ta została już przesądzona i nie ma obecnie potrzeby powielania argumentów, które były już wielokrotnie przytaczane, w tym w orzeczeniach tut. Sądu Apelacyjnego (zob. np. wyrok z 17 grudnia 2021 r., I ACa 24/21). Wystarczy wskazać, że także (...) w jednym ze swoich wyroków (orzeczenie z 29 kwietnia 2021 r., w sprawie C-19/20) podtrzymał swe dotychczasowe stanowisko, że o tym czy obowiązywanie umowy, bez abuzywnych postanowień jest możliwe decydują przepisy prawa krajowego, bowiem Dyrektywa 93/13 wymaga jedynie, aby kwestia ta rozstrzygnięta została przez sąd krajowy z urzędu, w oparciu o przepisy prawa krajowego, stosując obiektywne podejście. Sąd krajowy nie jest przy tym uprawniony do dokonywania jakichkolwiek modyfikacji abuzywnych postanowień, w tym do redukcji utrzymującej skuteczność lub zastąpienia innymi zapisami (tak też (...) w sprawach: C-618/10 J. C., pkt 65; C-488/11 D. A. B., pkt 57). Wyjątkiem jest możliwość zastąpienia postanowienia abuzywnego przepisem dyspozytywnym, za zgodą konsumenta w celu uchronienia go przed negatywnymi skutkami nieważności umowy (tak też (...) w sprawie C-260/18 D., pkt. 48 i 55). Umowy powinny co do zasady wiązać dalej, bez jakichkolwiek zmian innych niż eliminacja nieuczciwego postanowienia (zob. sprawy: C-19/20 (...), pkt 83; C‑118/17 D., pkt 40 i 51; C‑70/17 i C‑179/17 B., pkt 57), chyba że jest to - w świetle przepisów prawa krajowego - obiektywnie niemożliwe. W świetle przepisów Dyrektywy i orzecznictwa (...) nieważność umowy jest „ostatecznością” jedynie w tym sensie, że dochodzi do niej dopiero wówczas gdy obowiązywanie umowy jest ze względów prawnych obiektywnie niemożliwe (C-19/20 (...), pkt 85). Obiektywny charakter możliwości obowiązywania umowy oznacza, że decydującego znaczenia nie ma dla niej wola stron. Wola konsumenta ma takie jedynie znaczenie, że konsument wyrażając zgodę na uzupełnienie umowy przepisem dyspozytywnym, może zapobiec jej nieważności. W braku zgody konsumenta na taką modyfikację umowy, sąd stwierdza jej nieważność. (...) jest wówczas koniecznością. W świetle przepisów polskiego prawa cywilnego – jak zaznaczył (...) nieważność umowy, na skutek obiektywnego braku możliwości jej obowiązywania bez abuzywnych postanowień, ze względów prawnych odpowiada nieważności bezwzględnej

ab initio, którą sąd stwierdza deklaratoryjnie z urzędu. Konstytutywny charakter ma natomiast zgoda konsumenta na uzupełnienie luk w umowie po abuzywnych postanowieniach.

Zważywszy zatem na fakt, że polskie prawo cywilne nie przewiduje możliwości zastępowania niedozwolonych klauzul umownych innymi postanowieniami, a sami konsumenci (powodowie) nie wyrazili zgody na uzupełnienie umów przepisami dyspozytywnymi, apelacja pozwanego jest w tej mierze całkowicie bezzasadna.

Nadto podkreślenia wymaga, że z dotychczasowego orzecznictwa (...) i Sądu Najwyższego jasno wynika, iż nie jest możliwym wypełnianie luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, które przewidują, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez zasady słuszności lub ustalone zwyczaje – art. 56 k.c. (zob. wyrok (...) z 3 października 2019 r., C-260/18, pkt 62 oraz wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18).

Powyższe kwestie zostały ponadto przesądzone również w wyroku (...) z dnia 8 września 2022 r. (C-80/21, C-81/21, C-82/21, D. Bank (...) i Bank (...)). Wskazano w nim, że art. 6 ust 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę, czego zweryfikowanie należy do sądu odsyłającego (pkt 64). Odwołując się do swojego dotychczasowego dorobku orzeczniczego Trybunał dookreślił, że możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym ma charakter wyjątkowy i jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak, że ten ostatni zostałby tym ukarany (pkt 67, 71). W razie możliwości stwierdzenia nieważności sąd krajowy nie może zastąpić nieuczciwych warunków (klauzul abuzywnych) przepisem krajowym o charakterze dyspozytywnym (pkt 68) czy ogólnym (pkt 77), przy czym kluczowe znaczenie ma wola wyrażona przez konsumenta (pkt 74, 78). (...) stwierdził również, że z „akt sprawy przedłożonych Trybunałowi nie wynika,

by istniały przepisy prawa polskiego o charakterze dyspozytywnym, mające zastąpić uchylone nieuczciwe warunki umowne”. Jednocześnie podkreślił niedopuszczalność sądowej modyfikacji treści postanowienia nieuczciwego w drodze wykładni sądowej (pkt 79 – 80). Generalnie zatem w omawianej sytuacji sąd powinien stwierdzić nieważność umowy, jeżeli konsument został poinformowany o skutkach takiego rozstrzygnięcia i wyraził na to zgodę, chyba, że wywołałoby ono dla niego szczególnie negatywne skutki.

Dodać w tym miejscu także należy, że wbrew przekonaniu apelacji w sprawie nie mógł znaleźć zastosowania art. 453 k.c. Świadczenie w miejsce wypełnienia (

datio in solutum) oparte jest na umowie. Sensem tej umowy jest zgoda wierzyciela na proponowane mu przez dłużnika umorzenie istniejącego zobowiązania przez spełnienie innego świadczenia niż pierwotne. Tego typu umowa nie była zawierana. Strona powodowa spełniała świadczenie, gdyż nie miała tej świadomości, że umowa zawiera wadliwe zapisy, jak i tego, że wadliwość ta jest tego rodzaju, że skutkuje nieważnością całej umowy.

Sąd Okręgowy słusznie też skonstatował, że powodowie spełnili, zawarte w art. 189 k.p.c., przesłanki konieczne do tego, żeby domagać się ustalenia. Interes prawny unormowany w tym przepisie istnieje, gdy wyrok ustalający umożliwi najpełniejszą ochronę sfery prawnej inicjatora postępowania (patrz: wyrok SN z 18 czerwca 2009 r. II CSK 33/09). Powodowie wykazali, że tak było w niniejszej sprawie. Tylko wyrok ustalający nieważność pozwala na definitywnie uchylenie stanu niepewności w zakresie istnienia spornej umowy. Takie rozstrzygnięcie jest nie tylko przesłanką zasadności roszczeń powodów z tytułu spełnionego przez nich nienależnego świadczenia, lecz oddziałuje także na szereg innych istotnych dla nich aspektów prawnych – np. dalszego wykonywania umowy pozbawiając pozwanego możności dochodzenia spełnienia długu opisanego w kontrakcie; czy też pozwala na wykreślenie w księdze wieczystej hipoteki zabezpieczającej zobowiązanie kredytowe (patrz: postanowienie SN z 25 sierpnia 2011 r. II CSK 665/10). Skutki te nie mogłyby być osiągnięte w oparciu o samo powództwo o świadczenie.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, sporna umowa naruszała art. 353

1 k.c. Uderzała bowiem w naturę, istotę stosunków obligacyjnych, opartych na zasadzie konsensualności, wykluczającej pozostawienie jednej ze stron umowy, w tym zwłaszcza silniejszej ekonomicznie, uprawnienia do określenia wysokości świadczeń wypełnianych przez następne lata przez drugą jej stronę. Uprawnienie do jednostronnego narzucenia wysokości świadczeń obciążających kredytobiorców w możliwie najgłębszy sposób narusza zasadę konsensualności oraz wzajemności w stosunkach kontraktowych. Pozostaje więc, zdaniem Sądu Apelacyjnego, w skrajnie rażącej sprzeczności z zasadą swobody umów uregulowaną w art. 353

1 k.c. Sprzeczność spornej umowy z tym przepisem również uzasadniała ustalenie jej nieważności w całości i ze skutkiem ex tunc.

Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę, wobec niezasadności zarzutów zawartych w środku odwoławczym i jego uzasadnieniu, Sąd Apelacyjny, przy uwzględnieniu charakteru zawartej umowy kredytowej oraz orzecznictwa Sądu Najwyższego, (...) i sądów powszechnych, przedstawione w uzasadnieniach zarówno sądu I instancji , jak i sądu odwoławczego, na podstawie art. 385 kpc oddalił apelację pozwanego, jako bezzasadną, na jego koszt.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 1

1 kpc, 108 § 1 kpc i § 10.1 pkt 2 w zw z §2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie

(...)

Hasła tematyczne: Kredyt denominowany

1359 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 13 lutego 2023 r.
  2. Portal: 3 listopada 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.