Środa Wydanie nr 32

Sygnatura akt
I ACa 944/21
Sąd
Sąd Apelacyjny w Białymstoku
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
21 września 2022 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
20 233 zł
Opublikowano w portalu
3 listopada 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Banki i finanse
Nieruchomości i budowy
Sąd Apelacyjny w Białymstoku
© autorzy OpenStreetMap

Banki i finanse

Bank przegrał apelację w sporze o nieważność kredytu hipotecznego we frankach z 2008 r.

Przejdź do orzeczenia, 28 min czytania

Spór

Kredytobiorcy domagali się ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego z 18 sierpnia 2008 r. zawartej z bankiem, a ewentualnie zapłaty 20 233,44 zł.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że kredyt udzielono w wysokości 60 699,94 CHF, a przeliczenia odwoływały się do kursów kupna i sprzedaży waluty obowiązujących w banku, bez obiektywnych zasad ich ustalania. Twierdzenia banku o rynkowym charakterze kursów sąd uznał za nieistotne przy ocenie umowy na dzień jej zawarcia.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku i zasądził od banku na rzecz kredytobiorców 4 150 zł tytułem kosztów postępowania odwoławczego.

Dlaczego

Klauzule waloryzacyjne są niedozwolone, bo nie wynika z nich, w jaki sposób bank ustala kursy, co daje mu swobodę. Po ich usunięciu umowy nie można utrzymać bez zgody kredytobiorców, a takiej zgody nie wyrazili.

Dla firm

Klauzule przeliczeniowe oparte na kursach kupna i sprzedaży ustalanych przez bank, bez wskazania zasad ich ustalania, mogą zostać uznane za niedozwolone. Gdy po ich usunięciu nie da się określić kwoty kredytu i rat, a konsument nie zgadza się na uzupełnienie umowy, umowa może zostać uznana za nieważną.

Więcej o sprawie

Kredytobiorcy otrzymali 119 810,41 zł, choć umowa przewidywała kwotę orientacyjną 115 000 zł. Po usunięciu klauzul przeliczeniowych, zdaniem sądu, nie da się ustalić kwoty kredytu w złotych, więc umowy nie można utrzymać.

Nieważność ta nie wynika przy tym z samego usunięcia z treści umowy klauzul abuzywnych, lecz z braku możliwości jej kontynuowania.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Białymstoku
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
20 233 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny w Białymstoku, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I ACa 944/21

Treść orzeczenia około 28 minut czytania

Sygn. akt I ACa 944/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 września 2022 r.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA

Bogusław Dobrowolski

Protokolant: Izabela Ameljan-Szymańska

po rozpoznaniu w dniu 21 września 2022 r. w Białymstoku

na rozprawie

sprawy z powództwa

A. Z. (1) i A. Z. (2)

przeciwko

(...) Bank (...) S.A. w W.

o stwierdzenie nieważności umowy

na skutek apelacji pozwanego (...) Bank (...) S.A. w W.

od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku

z dnia 7 lipca 2021 r. sygn. akt I C 1572/20

I. oddala apelację;

II. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 4 150 (cztery tysiące sto pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu instancji odwoławczej.

(...)

I ACa 944/21

Uzasadnienie

Powodowie A. i A. Z. (1) w pozwie skierowanym przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w W. wnieśli o ustalenie, że umowa nr (...) kredytu hipotecznego w walucie wymienialnej z 18 sierpnia 2008 r., zawarta pomiędzy nimi a Bankiem (...) S.A. (obecnie (...) Bank (...) S.A.) jest nieważna, ewentualnie na wypadek nieuwzględnienia powyższego żądania wnieśli o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kwoty 20.233,44 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia doręczenia odpisu pozwu do dnia zapłaty. Zażądali także zasądzenia na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według spisu kosztów złożonego w toku postępowania, ewentualnie na wypadek niezłożenia takiego dokumentu, według norm przepisanych.

Pozwany (...) Bank (...) Spółka Akcyjna w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie solidarne od powodów na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Wyrokiem z 7 lipca 2021 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku ustalił, że umowa nr (...) kredytu hipotecznego w walucie wymienialnej z 18 sierpnia 2008 r. zawarta pomiędzy powodami a Bankiem (...) S.A. (obecnie (...) Bank (...) S.A.) jest nieważna (pkt. I); zasądził od pozwanego solidarnie na rzecz powodów kwotę 1.000 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych (pkt. II); zasądził od pozwanego na rzecz powoda A. Z. (1) kwotę 5.417 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt. III); zasądził od pozwanego na rzecz powódki A. Z. (2) kwotę 5.417 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt. IV).

Sąd ten ustalił, że 18 sierpnia 2008 r. powodowie jako kredytobiorcy zawarli z Bankiem (...) S.A. umowę nr (...) kredytu hipotecznego w walucie wymienialnej. Warunki kredytu zostały uregulowane w Regulaminie kredytu hipotecznego i budowlanego.

Zgodnie z § 1 umowy, Bank udzielił im kredytu w kwocie 60.699,94 CHF z przeznaczeniem na nabycie działki zabudowanej domem jednorodzinnym położonej w B. oraz refinansowanie poniesionych wydatków na nabycie ww. nieruchomości. Kredyt został udzielony na okres od dnia zawarcia umowy do 18 sierpnia 2038 r. W myśl § 2 ust. 2 umowy kredyt miał został wypłacony jednorazowo, bezgotówkowo na rzecz zbywcy nieruchomości w terminie do 31 sierpnia 2008 r.

Oprocentowanie kredytu było zmienne i na dzień sporządzania umowy wynosiło 4,2925 % w skali roku. Oprocentowanie miało być ustalane w oparciu o stopę referencyjną 6M LIBOR zaokrąglaną do czwartego miejsca po przecinku, obowiązującą w Banku w dniu podpisania umowy, a w okresie kredytowania – w pierwszym dniu kolejnego okresu stabilizacji oprocentowania oraz przy uwzględnieniu marży Banku w wysokości 1,40 punktów procentowych. Pierwsza zmiana oprocentowania miała nastąpić po upływie 6 miesięcy od podpisania umowy. Każda następna zmiana oprocentowania następować miała po upływie 6 miesięcy od poprzedniej (§ 3 ust. 1 i 2 umowy).

W myśl § 4 ust. 1 umowy, kredytobiorcy zobowiązali się do spłaty kredytu wraz z odsetkami. Kredyt i odsetki miały być spłacane miesięcznie w równych ratach kapitałowo-odsetkowych. Terminy spłat oraz wysokość rat określać miał harmonogram spłaty, stanowiący integralną część umowy (§ 4 ust. 6 umowy). Spłata kredytu miała następować w formie obciążenia należną kwotą kredytu i odsetkami w terminach płatności, konta prowadzonego w (...) Banku (...) S.A. w B. do wysokości wolnych środków na tym koncie na podstawie pisemnej dyspozycji kredytobiorców. Kredyt miał być spłacany w PLN (§ 4 ust. 7 umowy).

W myśl § 6 ust. 1 i 2 umowy, zabezpieczeniem kredytu była hipoteka zwykła do wysokości 60.699,94 CHF, stanowiąca 50 % kwoty kredytu, na kredytowanej nieruchomości, ubezpieczenie nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych wraz z cesją praw z polisy i ubezpieczenie niskiego wkładu własnego w (...) S.A.

Kredytobiorcy w okresie od 25 września 2008 r. do 25 sierpnia 2020 r. uregulowali na rzecz Banku łącznie kwotę 108.678,81 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych. Ponadto uregulowali kwotę 239,96 zł tytułem ubezpieczenia pomostowego oraz kwotę 650,25 zł tytułem ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Zgodnie z zaświadczeniem wydanym przez Bank, saldo zadłużenia z tytułu zawartej umowy na dzień 7 września 2020 r. wyniosło 39.130,42 CHF.

W oparciu o tak ustalony stan faktyczny sprawy Sąd Okręgowy ocenił powództwo w zakresie żądania głównego za zasadne. Uznał przy tym, że powodowie posiadali interes prawny w dochodzeniu roszczenia opartego na art. 189 k.p.c., bowiem pomiędzy stronami powstał długoterminowy stosunek, w ramach którego doszło do spełnienia wzajemnych świadczeń w znacznych wysokościach. Nieustalenie konsekwencji eliminacji z umowy postanowień abuzywnych, pozostawiłoby kredytobiorców w stanie niepewności prawnej co do dalszego obowiązywania umowy.

Wskazując na treść art. 69 ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy kredytu, dalej: Pr. bank.), Sąd zaznaczył, że w chwili zawierania spornej umowy, prawo bankowe nie przewidywało literalnie możliwości udzielania kredytów denominowanych i indeksowanych. Dopiero ustawą o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw z 29 lipca 2011 r., która weszła w życie 26 sierpnia 2011 r., dodano w art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3. Odwołując się następnie do art. 58 k.c., Sąd stwierdził, że przepis ten dotyczy tylko zgodności z ustawą i zasadami współżycia społecznego treści oraz celu czynności prawnej, co przesądza o tym, że oceniając ważność czynności prawnej nie można przypisywać dominującego znaczenia ani okolicznościom poprzedzającym zawarcie umowy, ani sposobowi jej wykonania. W konsekwencji nie miało znaczenia to, czy kurs zastosowany przez Bank przy wyliczeniu kwoty „kredytu do wypłaty” i kursy użyte przy wyliczaniu kolejnych rat kredytu w okresie objętym sporem, były kursami rynkowymi. O ważności umowy orzeka się oceniając jej treść i cel z daty zawarcia umowy, a nie sposób jej faktycznego wykonania. Tym bardziej, że ustalenie warunków tego wykonania pozostawiono w zasadzie w gestii jednej ze stron umowy.

Sąd Okręgowy podkreślił również, że udzielony powodom kredyt był kredytem denominowanym, który to co do zasady był i jest dopuszczalny. Jego konstrukcja nie naruszała zaś art. 69 Pr. bank., bowiem główne świadczenia stron zostały określone.

W ocenie Sądu przyczyną wadliwości umowy, prowadzącej do jej nieważności, jest narzucony przez Bank sposób ustalania wysokości kwoty podlegającej wypłacie oraz zwrotowi z odwołaniem się do kursów walut ustalanych samodzielnie przez Bank. Ani umowa, ani inne wzorce umowne stanowiące podstawę ustalenia treści łączącego strony stosunku prawnego, nie określały prawidłowo zasad ustalania tych kursów. Dokonana w świetle przesłanek określonych w art. 58 § 1 k.c. kontrola postanowień umowy i regulaminu dotyczących zasad określania kursów waluty obcej, stosowanych do wyliczenia wysokości świadczeń stron, doprowadziła Sąd Okręgowy do wniosku, że są one sprzeczne z ustawą jako ukształtowane z naruszeniem właściwości (natury) stosunku prawnego, a więc z przekroczeniem określonych w art. 353

1 k.c. granic swobody umów. W tym kontekście zaznaczył, że kwestię przeliczeń walutowych – przy wypłacie kredytu i przy jego spłacie regulowały postanowienia § 4 ust. 2 umowy, § 37 ust. 1 i 2 oraz § 38 regulaminu. Zapisy regulaminowe odwołują się do kursu kupna/sprzedaży waluty obowiązującego w Banku. Zdaniem Sądu klauzule te nie odnoszą się do ustalanego w sposób obiektywny kursu (...), ustalanego na podstawie jednoznacznych i obiektywnych wskaźników, lecz pozwalają Bankowi kształtować kursy w sposób dowolny. Wysokość kursu (...) na gruncie zawartej umowy nie doznaje bowiem żadnych formalnie określonych ograniczeń. Stosowanie w danym okresie takiej czy innej praktyki w określaniu kursu waluty było swobodną decyzją Banku i w każdej chwili mogło ulec dowolnej zmianie.

Reasumując Sąd Okręgowy stwierdził, że przyznanie sobie przez Bank prawa do jednostronnego wyznaczania salda kredytu i regulowania wysokości jego rat poprzez samodzielne wyznaczanie kursów kupna i sprzedaży (...) jest sprzeczne z art. 353

1 k.c., a tym samym nieważne na podstawie art. 58 § 1 k.c. Według tego Sądu, nawet gdyby jednak uznać, że umowa jest w całości ważna z racji braku sprzeczności z ustawą, to zawarte w niej postanowienia określające sposoby wyliczenia kwoty kredytu podlegającej spłacie i wysokości rat ocenić należy jako abuzywne, a tym samym nie wiążące powodów. W realiach niniejszej sprawy prowadzi to do nieważności umowy, a w konsekwencji – do tożsamego rozstrzygnięcia.

Kontrola Sądu objęła wskazane przez powodów postanowienia zawarte w § 4 ust. 1 i 2, § 6 ust. 2 i 3 pkt 1 umowy oraz § 37 i § 38 regulaminu.

Wskazując na treść art. 385

1 § 3 i 4 k.c. Sąd Okręgowy zaznaczył, że zawarta przez strony umowa kredytowa była wzorem przygotowanym i stosowanym przez Bank. Fakt, że niektóre postanowienia były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza uznania innych za nieuzgodnione indywidualnie, zwłaszcza jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona na podstawie uprzednio sformułowanego wzorca.

Sąd nie miał przy tym wątpliwości, że zawarte w spornej umowie postanowienia waloryzacyjne określają podstawowe świadczenia w ramach tej umowy i charakteryzują ją jako podtyp umowy kredytu – umowę o kredyt denominowany. Postanowienia te nie ograniczają się do posiłkowego określenia sposobu zmiany wysokości świadczeń stron, ale wprost świadczenie to określają. Bez przeprowadzenia stosownych przeliczeń nie doszłoby bowiem do ustalenia wysokości świadczeń każdej ze stron. Mając na względzie orzecznictwo (...) Sąd Okręgowy doszedł też do wniosku, że zawarte w spornym kontrakcie klauzule denominacyjne zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny, bowiem nie przedstawiają one przejrzystego, konkretnie działającego mechanizmu wymiany waluty obcej, a także związku między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu. Sporne zapisy odsyłały do nieokreślonych w umowie wielkości, a mianowicie kursów walut obowiązujących w Banku. Wielkości tych nie dawało się sprecyzować w świetle treści umowy, która nie przesądzała, w jaki sposób kursy Banku będą określane. W chwili zawarcia umowy kredytobiorcy nie znali konkretnych wartości, jakie będą decydowały o ustaleniach kursów bankowych zarówno w dniu przeliczania kwoty kredytu wyrażonej w walucie obcej na złote polskie, celem jego wypłaty, jak też w dniach wyliczania kolejnych rat do spłaty. Umowa nie określała podstaw do takich ustaleń. Kwestionowane zapisy – w ocenie Sądu - kształtowały prawa i obowiązki kredytobiorców (powodów) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający ich interesy, bowiem prowadziły do nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na niekorzyść konsumentów oraz godziły w równowagę kontraktową stron (art. 385

1 § 1 k.c.). Sąd podkreślił przy tym, że postanowienie umowne skutkujące rażącą dysproporcją uprawnień i obowiązków kontraktowych na niekorzyść konsumenta jest abuzywne od chwili zawarcia umowy. Oznacza to, że kontroli podlega samo uprawnienie do stosowania danej klauzuli, a nie sposób jego wykorzystania.

Odwołując się po poglądów prezentowanych w orzecznictwie Sądu Najwyższego i (...), Sąd Okręgowy zaznaczył, że zapisy abuzywne są bezskuteczne względem powodów i nie mogą zostać uzupełnione innymi postanowieniami, jeżeli konsument nie wyraża na to zgody. Sąd podkreślił przy tym, że zastąpienie przez sąd krajowy klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem Dyrektywy 93/13, która ma na celu zniechęcenie przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości.

Sąd doszedł do przekonania, że umowa wiążąca strony niniejszego postępowania, po usunięciu z niej postanowień dotyczących denominacji, nie mogłaby zostać utrzymana w mocy z przyczyn płynących z ogólnych zasad prawa cywilnego. Klauzula denominacyjna stanowi bowiem element określający główne świadczenie stron umowy kredytu. Usunięcie takiej rangi postanowienia – podobnie jak postanowienia określającego niektóre z essentialia negotii – musi oznaczać brak konsensu co do zawarcia umowy w ogóle.

Mając to na uwadze, Sąd Okręgowy ustalił, że zawarta przez strony umowa kredytu jest nieważna.

O kosztach postępowania orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. i § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.

Apelację od tego wyroku wniósł pozwany zaskarżając go w całości. Sądowi Okręgowemu zarzucił:

1) naruszenie art. 189 k.p.c. poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że powodowie mają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu z 18 sierpnia 2008 r., podczas gdy stwierdzenie nieważności umowy nie zakończy sporu między stronami, a wobec wywodzonych przez powodów twierdzeń o nieważności umowy należy stwierdzić, że dalej idącym roszczeniem jest powództwo o zapłatę;

2) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:

a) przyjęcie, że na podstawie postanowień umownych Bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości świadczeń stron i całkowitą dowolność w ustalaniu wysokości zobowiązań stron, podczas gdy:

- kwota kredytu udzielonego powodom została jasno i jednoznacznie określona w § 1 ust. 1 umowy na kwotę 60.699,94 CHF i taka też kwota stanowiła saldo kredytu w dniu zawarcia umowy,

- w regulaminie ustalono formę świadczenia opartą o przeliczenia, które nie miały wpływu na wysokość zobowiązań stron umowy,

- Bank nie ustalał zobowiązań stron w sposób jednostronny, dowolny i arbitralny,

- kursy walut nie wpływają na wysokość świadczeń kredytobiorcy i wysokość świadczenia Banku wynikającego z umowy;

b) przyjęcie, że prawo Banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych formalnych ograniczeń i był on uprawniony do kształtowania kursu w sposób całkowicie dowolny, podczas gdy nigdy nie ustalał kursów w sposób jednostronny i dowolny, zaś stosowane przez niego kursy wynikały z czynników obiektywnych i były rynkowe, uzależnione od ekonomicznej wartości waluty franka szwajcarskiego, co odpowiadało zgodnemu zamiarowi stron i celowi umowy;

c) przyjęcie, że dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma znaczenia okoliczność, w jaki sposób Bank w rzeczywistości ustalał kursy walut i w konsekwencji pominięcie taktu, że kursy ogłaszane w Tabeli kursowej były i są rynkowe i konkurencyjne wobec kursów innych banków i jako takie nie naruszają interesu powodów, podczas gdy okoliczności związane z wykonaniem umowy mają istotne znaczenie dla dokonania prawidłowej wykładni postanowień umownych, a w konsekwencji dla oceny, czy umowa narusza art. 353

1 k.c., jak i też, czy narusza interesy konsumenta i pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami;

3) naruszenie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353

1 § 1 k.c. poprzez błędne przyjęcie, że umowę należy uznać za nieważną z uwagi na przyznanie sobie przez Bank uprawnienia do dowolnego i jednostronnego kształtowania wysokości świadczeń stron poprzez samodzielne wyznaczanie w Tabeli kursowej kursów kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego, co skutkowało stwierdzeniem, że umowa wykracza poza granice swobody umów i jest sprzeczna z naturą stosunku cywilnoprawnego, podczas gdy:

- umowa nie narusza natury stosunku umownego i nie wykracza poza granice swobody umów,

- Bank na podstawie postanowień umownych nie ma możliwości jednostronnego i dowolnego kształtowania wysokości swojego zobowiązania i wysokości zobowiązań powodów,

- wynikające z umowy świadczenia stron były jasno określone i nie były kształtowane wyłącznie przez stronę pozwaną,

4) naruszenie art. 385

1 § 1 i 2 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że zakwestionowane przez powodów postanowienia należy uznać za niedozwolone, jako sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszające interesy konsumenta, podczas gdy na podstawie tych postanowień Bank nie miał możliwości wpływać jednostronnie i dowolnie na treść stosunku umownego (na wysokość zobowiązań stron), postanowienia te były indywidualnie uzgadniane, dotyczyły głównych świadczeń stron i zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, prostym i zrozumiałym językiem i nie mogą być obarczone wadą abuzywności;

5) naruszenie art. 385

1 § 2 k.c. w zw. z § 1 tego artykułu w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że skutkiem uznania spornych postanowień umownych za abuzywne jest nieważność umowy, podczas gdy skutkiem tym winna być ich bezskuteczność, a łącząca strony umowa kredytu mogła być dalej wykonywana bez tych postanowień, a w sytuacji uznania, że umowa nie może być dalej wykonywana, Sąd winien zastąpić postanowienia abuzywne innymi wynikającymi z przepisów o charakterze dyspozytywnym, ewentualnie uzupełnić powstałą w ten sposób lukę poprzez odesłanie do ustalonego zwyczaju i zastosowanie per analogiam art. 41 Prawa wekslowego;

6) naruszenie art. 358 k.c. poprzez błędne niezastosowanie i nieuzupełnienie luki powstałej w umowie na skutek stwierdzenia abuzywności zakwestionowanych postanowień, podczas gdy przepis ten, regulujący kwestię zobowiązań wyrażonych w walucie obcej, określa generalną regułę wskazującą kurs znajdujący zastosowanie w braku odmiennych ustaleń między stronami, która może znaleźć zastosowanie na zasadzie art. L p.w.k.c. także do umów kredytu zawartych przed 24 stycznia 2009 r., które w tej dacie nie zostały jeszcze spłacone (zarzut ewentualny podniesiony z ostrożności na wypadek uznania, że umowa kredytu nie może dalej obowiązywać bez zakwestionowanych postanowień);

7) naruszenie art. 56 k.c. w zw. z art. 41 Prawa wekslowego poprzez błędne niezastosowanie i nieuzupełnienie luk powstałych w umowie na skutek stwierdzenia abuzywności zakwestionowanych postanowień, poprzez odniesienie się w drodze analogii do dorobku prawnego stworzonego na gruncie uregulowań zawartych w art. 41 Prawa wekslowego, podczas gdy wobec stwierdzenia abuzywności postanowień umownych, w ich miejsce możliwe było wprowadzenie kursu waluty (...) na zasadzie „ustalonego zwyczaju” z art. 56 k. c. i zastosowanie per analogiom art. 41 Prawa wekslowego (zarzut ewentualny podniesiony z ostrożności na wypadek uznania, że umowa kredytu nie może obowiązywać bez zakwestionowanych postanowień);

8) naruszenie art. 1 ust. 2 w zw. z art. 3 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13 w zw. z art. 385

1 § 1 k.c. poprzez uznanie, że zakwestionowane przez powodów postanowienia należy uznać za nieuczciwe z tej przyczyny, że w umowie brak jest zapisów dotyczących wskazania sposobu ustalania kursów wymiany walut, co miało dawać Bankowi całkowitą dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu (...) w Tabelach kursowych, podczas gdy w dacie zawarcia umowy brak było bezwzględnie obowiązującego przepisu nakładającego na banki obowiązek zamieszczania w umowach kredytu zasad odnoszących się do ustalania kursów wymiany walut, a zatem łącząca strony umowa, jako odpowiadająca obowiązującym w dacie jej zawarcia przepisom ustawowym, zgodnie z art. 1 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13, nie powinna podlegać przepisom Dyrektywy;

9) wykładnię i uznanie, że umowa jest nieważna w związku z tym, że zawiera klauzule abuzywne, które pozwalają Bankowi na dowolne i swobodne ustalanie kursów wymiany walut, a w konsekwencji dowolne określenie wysokości świadczenia Banku i wysokości zobowiązania powodów, podczas gdy:

- wejście w życie ustawy antyspreadowej z dniem 26 sierpnia 2011 r. potwierdziło ważność umów o kredyt denominowany i zawartych w nich postanowień oraz wykonalność umów tego typu, które nie określały zasad ustalania kursu wymiany na potrzeby stosowania umowy kredytu,

- wejście w życie ustawy antyspreadowej z dniem 26 sierpnia 2011 r. wyeliminowało abuzywny charakter postanowień umownych,

- w dacie zawarcia umowy banki nie były zobowiązane do określania w umowach zasad ustalania kursów wymiany walut;

10) naruszenie art. 5 k.c. poprzez jego niezastosowanie i uwzględnienie żądania powodów sprowadzającego się do ustalenia nieważności umowy kredytu, podczas gdy żądanie to narusza zasady współżycia społecznego, w postaci zasady sprawiedliwości społecznej, zasady równości i zasady zaufania w obrocie gospodarczym.

W oparciu o powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie - uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a w każdym przypadku - zasądzenie od każdego z powodów na jego rzecz kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja pozwanego jest niezasadna.

Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, jako że znajdują one oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym, rozważonym i ocenionym w zgodzie ze wskazaniami art. 233 § 1 k.p.c. Na aprobatę zasługują także wnioski wyprowadzone z tego materiału, a w rezultacie ocena prawna powództwa o ustalenie nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...) z 18 sierpnia 2008 r. jako zasadnego.

Zdaniem Sądu odwoławczego, strona pozwana pomimo licznych i obszernych zarzutów podniesionych w apelacji - zarówno natury procesowej, jak i materialnej - nie zdołała skutecznie zakwestionować prawidłowości wydanego rozstrzygnięcia. Przedstawione przez nią stanowisko ma charakter polemiczny i w gruncie rzeczy sprowadza się do powielenia argumentów, które były już przedmiotem analizy i oceny Sądu pierwszej instancji, przy czym ocena ta okazała się trafna. Sąd Okręgowy w nawiązaniu do wiodących wypowiedzi orzecznictwa dokładnie wyjaśnił dlaczego zawarte w spornej umowie postanowienia należy uznać za abuzywne i jakie konsekwencje taka ocena niesie dla bytu całej umowy, a Sąd Apelacyjny w całości aprobuje te rozważania.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu braku po stronie powodów interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy stwierdzić należy, że stanowisko pozwanego jest całkowicie bezzasadne i sprzeczne z aktualnie wiodącą linią orzeczniczą Sądu Najwyższego i sądów powszechnych - wypracowaną właśnie na tle spraw o tzw. kredyty frankowe, którą tut. Sąd Apelacyjny w pełni podziela. Zgodnie z tą linią – kredytobiorcy posiadają interes prawny w domaganiu się stwierdzenia nieważności umowy, gdyż wyrok ustalający nieistnienie takiej umowy usuwa niepewność prawną co do związania stron ważnym i skutecznym węzłem prawnym, a nadto samoistnie przesądza o treści obowiązków kredytobiorcy względem kredytodawcy wywodzonych z tejże umowy, np. wywołuje skutek prewencyjny co do ewentualnego sporu o zapłatę długu (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z 6 marca 2019 r., I CSK 80/18; wyrok Sąd Apelacyjnego w Gdańsku z 9 czerwca 2021 r., V ACa 127/21; wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 8 lutego 2022 r., I ACa 808/21).

Z uwagi na ukształtowane już orzecznictwo sądów powszechnych, Sądu Najwyższego oraz (...) zdaniem Sądu odwoławczego – nie ma obecnie potrzeby szerszego ustosunkowywania się do kwestii samej abuzywności klauzul waloryzacyjnych w tzw. kredycie denominowanym. Obecnie nie ulega wątpliwości, że tego typu klauzule stanowią główny przedmiot umowy kredytu (czego zresztą sam pozwany nie kwestionuje w swej apelacji), a taki sposób ich ukształtowania jak w sprawie niniejszej, tj. z odwołaniem do „kursu kupna/sprzedaży waluty obowiązującego w Banku” (§ 4 ust. 2 umowy, § 37 ust. 1 i 2 oraz § 38 regulaminu) jest wystarczającym argumentem za uznaniem ich za niejasne i niejednoznaczne. Jakkolwiek są one czytelne i zrozumiałe w warstwie gramatycznej to ich treść nie daje odpowiedzi na podstawowe pytanie, tj. w jaki konkretnie sposób Bank ustala swoje kursy kupna/sprzedaży walut. Zgodnie z utrwalonymi poglądami orzecznictwa - mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, który pozostawia mu swobodę, jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. (zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 i z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, z 15 lutego 2013 r., I CSK 313/12). Godzi ona bowiem w równowagę kontraktową stron i w sposób nierównomierny rozkłada prawa i obowiązki obu kontrahentów na niekorzyść konsumenta, skutkując niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz nierzetelnym traktowaniem.

Sąd Apelacyjny już wielokrotnie zajmował się tą kwestią, także przy okazji rozpoznawania spraw z udziałem pozwanego Banku na tle tak samo skonstruowanych umów jak w sprawie niniejszej, tj. zawierających odwołanie do „kursu kupna/sprzedaży waluty obowiązującego w Banku” – zob. np. wyrok tut. Sądu Apelacyjnego z 12 kwietnia 2022 r., I ACa 98/21, z 15 czerwca 2022 r., I ACa 340/21 i z 11 sierpnia 2022 r., I ACa 1207/21. Przedstawione w tych orzeczeniach argumenty są nadal aktualne, a Sąd Apelacyjny w obecnym składzie całkowicie je podziela i czyni elementem własnej argumentacji. Uzupełniająco zauważyć jedynie wypada, że nieco kuriozalnie brzmi zarzut pozwanego, iż przeliczenia opisane w regulaminie, jak i kursy walut nie miały wpływu na wysokość zobowiązań stron umowy. Skoro tak to powstaje pytanie, jaki jest cel konstruowania umowy z wykorzystaniem klauzul waloryzacyjnych jeżeli nie mają one żadnego wpływu na wysokość wzajemnych zobowiązań? Nadto z § 4 ust. 1 umowy wprost wynika, że zmiana kursu waluty wpływa na wysokość salda kredytu oraz raty kapitałowo-odsetkowej.

Podkreślenia wymaga, że Bank nie może obecnie bronić się argumentem, iż stosowane przez niego kursy (...) były rynkowe i konkurencyjne wobec kursów innych banków, gdyż tego typu zagadnienia dotyczą sfery wykonywania umowy, która jest indyferentna dla oceny abuzywności klauzul. Tej ostatniej należy bowiem dokonywać na datę zawarcia umowy, co wprost potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, odwołując się do wyroku (...) z 20 września 2017 r., C-186/16. Istotny jest zatem sam fakt, że umowa została tak sformułowana, by stworzyć wyłącznie po stronie Banku uprawnienie do niczym nieskrępowanego ustalania wysokości zobowiązania powodów. Bez znaczenia jest przy tym to, czy Bank faktycznie z takiej możliwości korzystał, liczy się jedynie sama potencjalna możliwość takiego działania - wynikająca z umowy.

Dokonywanie oceny abuzywności klauzul umownych na datę zawarcia umowy w oczywisty sposób przesądza też o niezasadności pozostałych zarzutów dotyczących sposobu wykonywania umowy, tj. wejścia w życie tzw. ustawy antyspreadowej, która – wbrew odmiennym zapatrywaniom skarżącego – nie spowodowała, że niedozwolone postanowienia waloryzacyjne, w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c., utraciły taki charakter. Ustawa ta nie przywróciła mocy prawnej umowom kredytu, które od początku były bezskuteczne z uwagi na wprowadzenie do nich abuzywnych zapisów (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 10 grudnia 2021 r., I ACa 606/21), ani też nie ziściły się przesłanki sanujące w postaci „świadomej, wyraźnej, wolnej” rezygnacji kredytobiorców (konsumentów) z powoływania się na abuzywność postanowień oraz nieważność umowy i ich zgody na zastąpienie (ex tunc lub pro futuro) postanowienia abuzywnego zapisem dozwolonym (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17 oraz wyrok Sądu Najwyższego z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18 nie publ.).

Wbrew zarzutom apelacji, Sąd pierwszej instancji nie popełnił również błędu przyjmując, że warunki umowy o kredyt hipoteczny z 18 sierpnia 2008 r. nie zostały indywidualnie uzgodnione z powodami. Zgodnie z art. 385

1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, w szczególności dotyczy to postanowień przejętych z wzorca umowy. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art. 385

1 § 4 k.c.). W okolicznościach niniejszej sprawy ciężar ten niewątpliwie spoczywał na pozwanym, który – zdaniem Sądu Apelacyjnego – nie zdołał go udźwignąć. Jak słusznie bowiem zauważył Sąd pierwszej instancji, do zawarcia umowy został wykorzystany specjalnie opracowany przez Bank i powszechnie przez niego wykorzystywany wzorzec. Oznacza to, że powodowie poza kilkoma kwestiami (związanymi np. z kwotą wnioskowanego kredytu, czy okresem jego spłaty) nie mieli praktycznie żadnego wpływu na dalsze postanowienia umowy, w tym te obecnie przez nich zakwestionowane jako abuzywne.

Potwierdza to już choćby sam fakt, że sporne klauzule waloryzacyjne (§ 37 i 38) zawarte zostały w postanowieniach regulaminowych Banku. Zapisy te zostały zatem narzucone powodom odgórnie w ramach obowiązującego wzorca, a przynajmniej pozwany nie wykazał by było inaczej.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego niezasadne są również argumenty skarżącego kwestionujące upadek całej umowy wskutek stwierdzenia abuzywności klauzul waloryzacyjnych. Jak wielokrotnie było już podnoszone w orzecznictwie, eliminacja tego rodzaju klauzul z umowy kredytu denominowanego w sposób zasadniczy zmienia jej treść, a możliwość dalszego wykonywania kontraktu (bez ww. klauzul) budzi poważne zastrzeżenia. Zauważyć bowiem należy, że kredyt został udzielony w PLN w kwocie stanowiącej równowartość 60.699,94 CHF. Pomięcie klauzul waloryzacyjnych sprawia, że nie jest wiadomym jaka kwota powinna być przez Bank wypłacona w wykonaniu umowy. Ostateczną wysokość w złotych strony mogły bowiem poznać dopiero w chwili uruchomienia środków, wskazana zaś kwota do wypłaty (115.000 zł) miała charakter orientacyjny (w istocie powodowie otrzymali sumę wyższą, tj. 119.810,41 zł, k. 173). W ocenie Sądu odwoławczego, wyeliminowanie obecnie mechanizmu przeliczeniowego zawartego w umowie stron, czyni w zasadzie niemożliwym określenie podlegającej wypłacie w PLN kwoty kredytu udzielonego w (...). Innymi słowy, wyeliminowanie abuzywnych klauzul waloryzacyjnych sprawia, że nie jest wiadomym jaką faktycznie kwotę powinien wypłacić Bank, a następnie kredytobiorcy spłacać w złotych. Brak określenia zarówno kwoty udzielonego kredytu, jak i wysokości spłat poszczególnych rat oznacza zaś brak koniecznych składników (

essentialia negoti) umowy kredytu wymienionych w art. 69 Pr. bank (zob. np. wyroki (...) z 14 marca 2019 r. C 118/17, pkt 48, 52; z 3 października 2019 r., C 260/18, pkt 44; postanowienie Sądu Najwyższego z 16 marca 2021 r., I CSK 635/20; wyroki Sądu Najwyższego z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18 i z 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19). Po takim zabiegu, w umowie pozostają jedynie zapisy, że kredyt został udzielony w złotych w kwocie stanowiącej równowartość 60.699,94 CHF, co w żaden sposób nie odpowiada minimum normatywnemu. Zakres, jakiego dotyczy przewidziana w art. 385

1 § 1 k.c. sankcja niezwiązania jest tutaj tak znaczny, że trudno uznać, by umowa w takim kształcie mogła być kontynuowana. Jak zauważył (...) (patrz: wyroki z 14 marca 2019 r. C 118/17, pkt 48, 52 i z 3 października 2019 r. C 260/18, pkt 44) upadek klauzuli waloryzacyjnej czyni „niepewnym” obiektywną możliwość utrzymania całego stosunku obligacyjnego. To z kolei – w świetle aktualnego orzecznictwa Sądu Najwyższego oraz (...) uprawnia wniosek, że wskutek abuzywności zawarta umowa staje się nieważna (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z 9 marca 2019 r., I CSK 242/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19 oraz ww. wyroki (...) z 14 marca 2019 r., C 118/17 i z 3 października 2019 r., C 260/18). Nieważność ta nie wynika przy tym z samego usunięcia z treści umowy klauzul abuzywnych, lecz z braku możliwości jej kontynuowania. Sporny kontrakt można byłoby co prawda pozostawić w mocy - uznając postanowienie niedozwolone za działające - niemniej wymagałoby to zgody powodów (zob. wyrok (...) z 21 lutego 2013 r., C-472/11, pkt 35 i 36), której w realiach niniejszej sprawy brak. Sporna umowa upada więc w całości.

Wbrew zapatrywaniom skarżącego, przepisy Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich mają zastosowanie w obecnie rozpatrywanej sprawie, jako że przepisy te wiążą wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej i obowiązują w Polsce od 1 maja 2004 r., a zatem weszły w życie na kilka lat przed zawarciem spornej umowy.

Nie jest także słuszne stanowisko skarżącego, że umowa stron może być sanowaniu w oparciu o zasady unormowane w art. 41 Prawa wekslowego, art. 56 k.c. w zw. z art. 41 Prawa wekslowego, czy też art. 358 k.c. W orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego kwestia ta została już przesądzona i nie ma obecnie potrzeby powielania argumentów, które były już wielokrotnie przytaczane, w tym w orzeczeniach tut. Sądu Apelacyjnego przy okazji rozpoznawania spraw także z udziałem pozwanego Banku (zob. np. wcześniej przywołany wyrok z 11 sierpnia 2022 r., I ACa 1207/21). Dość wskazać, że także (...) w ostatnim ze swoich wyroków (wyrok z 29 kwietnia 2021 r., w sprawie C-19/20) podtrzymał swe dotychczasowe stanowisko, że o tym czy obowiązywanie umowy, bez abuzywnych postanowień jest możliwe decydują przepisy prawa krajowego, bowiem Dyrektywa 93/13 wymaga jedynie, aby kwestia ta rozstrzygnięta została przez sąd krajowy z urzędu, w oparciu o przepisy prawa krajowego, stosując obiektywne podejście. Sąd krajowy nie jest przy tym uprawniony do dokonywania jakichkolwiek modyfikacji abuzywnych postanowień, w tym do redukcji utrzymującej skuteczność lub zastąpienia innymi zapisami (tak też (...) w sprawach: C-618/10 J. C., pkt 65; C-488/11 D. A. B., pkt 57). Wyjątkiem jest możliwość zastąpienia postanowienia abuzywnego przepisem dyspozytywnym, za zgodą konsumenta w celu uchronienia go przed negatywnymi skutkami nieważności umowy (tak też (...) w sprawie C-260/18 D., pkt. 48 i 55). Umowa powinna co do zasady wiązać dalej, bez jakichkolwiek zmian innych niż, eliminacja nieuczciwego postanowienia (zob. sprawy: C-19/20 (...), pkt 83; C‑118/17 D., pkt 40 i 51; C‑70/17 i C‑179/17 B., pkt 57), chyba że jest to - w świetle przepisów prawa krajowego - obiektywnie niemożliwe. W świetle przepisów Dyrektywy i orzecznictwa (...) nieważność umowy jest „ostatecznością” jedynie w tym sensie, że dochodzi do niej dopiero wówczas gdy obowiązywanie umowy jest ze względów prawnych obiektywnie niemożliwe (C-19/20 (...), pkt 85). Obiektywny charakter możliwości obowiązywania umowy oznacza, że decydującego znaczenia nie ma dla niej wola stron. Wola konsumenta ma takie jedynie znaczenie, że konsument wyrażając zgodę na uzupełnienie umowy przepisem dyspozytywnym, może zapobiec jej nieważności. W braku zgody konsumenta na taką modyfikację umowy, sąd stwierdza jej nieważność. (...) jest wówczas koniecznością. W świetle przepisów polskiego prawa cywilnego – jak zaznaczył (...) nieważność umowy, na skutek obiektywnego braku możliwości jej obowiązywania bez abuzywnych postanowień, ze względów prawnych odpowiada nieważności bezwzględnej ab initio, którą sąd stwierdza deklaratoryjnie z urzędu. Konstytutywny charakter ma natomiast zgoda konsumenta na uzupełnienie luk w umowie po abuzywnych postanowieniach.

Zważywszy zatem na fakt, że polskie prawo cywilne nie przewiduje możliwości zastępowania niedozwolonych klauzul umownych innymi postanowieniami, a sami konsumenci (powodowie) nie wyrazili zgody na uzupełnienie umowy przepisem dyspozytywnym, apelacja pozwanego jest w tej mierze bezzasadna.

Podkreślenia też wymaga, że z dotychczasowego orzecznictwa (...) i Sądu Najwyższego jasno wynika, iż nie jest możliwym wypełnianie luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, które przewidują, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez zasady słuszności lub ustalone zwyczaje – art. 56 k.c. (zob. wyrok (...) z 3 października 2019 r., C-260/18, pkt 62 oraz wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18).

Sąd Apelacyjny nie dostrzega również, sugerowanej w apelacji, sprzeczności roszczenia powodów z zasadami współżycia społecznego (art.5 k.c.). Bank poprzez zawarcie w umowie klauzul abuzywnych doprowadził do rażącej nierówności w świadczeniach stron, naruszając przepisy prawa i zasady współżycia społecznego. Wobec tego, zgodnie z przyjmowaną w orzecznictwie zasadą „czystych rąk”, pozwany nie może żądać odmowy udzielenia ochrony sądowej osobie, której prawo zostało naruszone (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z 11 maja 2016 r., I PK 134/15 i z 12 czerwca 2013 r., II CSK 632/12).

W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania odwoławczego rozstrzygnął zaś na mocy art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. oraz w oparciu o § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Wprawdzie powodów, współuczestników jednolitych, reprezentowali dwoje zawodowych pełnomocników procesowych, to jednak zasady niezbędności i celowości kosztów procesu uzasadniały przyznanie powodom z tego tytułu jednego wynagrodzenia. Z przebiegu postępowania w niniejszej sprawie wynika bowiem, iż w zasadzie czynności procesowe pełnomocników powtarzały się nie wnosząc istotnych treści uzupełniających.

(...)

Hasła tematyczne: Umowa, Kredyt

1504 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 21 września 2022 r.
  2. Portal: 3 listopada 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.