- Sygnatura akt
- I ACa 19/13
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Krakowie
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 20 lutego 2013 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Żądanie pozwu
- 175 000 zł
- Opublikowano w portalu
- 20 lutego 2013 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Krzywdy i dobra osobiste
© autorzy OpenStreetMap
Wdowie po mężu zginącym w wypadku obniżono zadośćuczynienie z 100 tys. do 55 tys. zł
Przejdź do orzeczenia, 11 min czytania
Spór
Żona zmarłego w wypadku domagała się od ubezpieczyciela sprawcy 175 000 zł zadośćuczynienia, a dodatkowo odszkodowania i renty. Ubezpieczyciel nie kwestionował odpowiedzialności co do zasady, spierał się natomiast o wysokość.
Ustalenia sądu
Sąd Okręgowy ustalił, że mąż powódki zginął na miejscu po zderzeniu z samochodem wyprzedzającym na motorowerze. Powódka po śmierci męża podjęła pracę w wymiarze 3/4 etatu i nie wymagała specjalistycznej pomocy psychologicznej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, obniżając zasądzone zadośćuczynienie z 100 000 zł do 55 000 zł oraz kwotę kosztów sądowych należną Skarbowi Państwa z 5000 zł do 2350 zł, w pozostałym zakresie apelację oddalił i zasądził od powódki 4050 zł kosztów postępowania apelacyjnego.
Dlaczego
Sąd uznał, że rzeczywisty rozmiar krzywdy odpowiada kwocie 80 000 zł, a po uwzględnieniu wypłaty 25 000 zł uzasadnione jest dodatkowe świadczenie w wysokości 55 000 zł. Okoliczności łagodzące to podjęcie pracy przez powódkę i wsparcie córek.
Dla firm
Przy ocenie zadośćuczynienia za śmierć bliskiego sąd bierze pod uwagę kwoty wypłacone wcześniej przez ubezpieczyciela sprawcy i uwzględnia, że poszkodowana podjęła stałą pracę oraz ma wsparcie w rodzinie.
Więcej o sprawie
Motorowerzysta zginął na miejscu, gdy kierowca samochodu wykonywał manewr wyprzedzania bez zachowania reguł bezpieczeństwa. Sąd Apelacyjny uznał, że łącznie 80 tys. zł, wliczając 25 tys. zł już wypłaconych przez ubezpieczyciela, odpowiada krzywdzie żony.
Małżeństwo trwało 30 lat, a po śmierci męża żona podjęła pracę na 3/4 etatu, natomiast córki założyły już własne rodziny.
Z drugiej jednak strony nie można nie uwzględnić ,że mimo traumatycznego przeżycia jakim była śmierć K. B. powódka nie musiała korzysta ze specjalistycznej opieki medycznej czy psychologicznej
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Żądanie pozwu
- 175 000 zł
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I ACa 19/13
Treść orzeczenia około 11 minut czytania
Sygn. akt I ACa 19/13
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 lutego 2013 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny
w składzie:
Przewodniczący:
SSA Elżbieta Uznańska
Sędziowie:
SSA Andrzej Szewczyk
SSA Grzegorz Krężołek (spr.)
Protokolant:
st. prot. sądowy Katarzyna Rogowska
po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2013 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa Z. B.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w S.
o odszkodowanie, zadośćuczynienie i rentę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 16 października 2012 r. sygn. akt I C 76/12
1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I i IV w ten sposób, że wymienioną w punkcie I kwotę 100 000 zł obniża do kwoty 55 000 zł (pięćdziesiąt pięć tysięcy złotych), a wskazaną w punkcie IV kwotę 5000 zł obniża do kwoty 2350 zł;
2. w pozostałym zakresie apelację oddala i zasądza od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 4050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
Sygn. akt I ACa 19/13
Uzasadnienie
Powódka Z. B. w pozwie skierowanym przeciwko (...) S.A. z siedzibą w S. wniosła o zasądzenie na jej rzecz kwoty 175.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu , tytułem zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną śmiercią męża w wypadku komunikacyjnym , który miał miejsce w dniu 13 lipca 2011r.
Ponadto domagała się przyznania kwoty 50 000 złotych jako odszkodowania z racji istotnego pogorszenia się sytuacji życiowej wywołanego nagłym i niespodziewaną śmiercią najbliższej dla niej osoby , jak również świadczenia rentowego z tytułu zwiększonych potrzeb w kwotach miesięcznych po 5 000 złotych , płatnych do 10 dnia każdego następującego po sobie miesiąca.
Wnosiła także o obciążenie przeciwnika procesowego kosztami postępowania.
Uzasadniając zgłoszone żądania wskazała , że z mężem stanowili udane małżeństwo o długim stażu. K. B. był dla nie oparciem , które nagle , w sposób zupełnie niespodziewany i w tragicznych okolicznościach straciła. Ból i cierpienie psychiczne , które wywołała jego śmierć do tej pory odczuwa czując się samotna i opuszczona. Jej aktualny stan zdrowia wymaga zażywania leków na uspokojenie.
Wypłacone dotąd przez ubezpieczyciela sprawcy wypadku świadczenie z tytułu zadośćuczynienia, w wysokości 25 000 złotych, było zbyt niskie by właściwie zrekompensować doznany przez nią uszczerbek niemajątkowy.
Odpowiadając na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa oraz obciążenie Z. B. kosztami postępowania.
Nie negując , co do zasady , swojej odpowiedzialności za szkody jakie poniosła powódka w związku w wypadkiem męża podnosiła , że suma dotąd wypłacona jej tytułem wyrównania krzywdy jest adekwatna do rzeczywistego jej rozmiaru. Roszczenie wynikające z tego źródła ,o ile tę kwotę przekracza, jest w sposób istotny wygórowane.
W zakresie pozostałych roszczeń ; odszkodowawczego i z tytułu renty (...) SA podtrzymywała stanowisko , które prezentowała wobec tak kwalifikowanych normatywnie żądań powódki w postępowaniu wewnątrz ubezpieczeniowym , iż nie zostały one wykazane.
Wyrokiem z dnia 16 października 2012 r. Sąd Okręgowy w Krakowie:
- zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 100.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 12 stycznia 2012 r. do dnia zapłaty;
- w pozostałym zakresie powództwo oddalił,
- odstąpił od obciążania Z. B. pozostałą częścią kosztów postępowania, w tym całości kosztami procesu , należnymi stronie pozwanej, a ponadto
- nakazał ściągniecie na rzecz Skarbu Państwa od strony pozwanej kwoty 5 000 złotych , tytułem części kosztów sądowych , których powódka nie miała obowiązku ponieść.
Sąd Okręgowy ustalił następujące fakty istotne dla rozstrzygnięcia :
W dniu 13 lipca 2011r w B. doszło do wypadku komunikacyjnego z udziałem jadącego na motorowerze Simson K. B.. Jadący samochodem marki M. Z. L. , który był wówczas ze stroną poznawaną związany umową odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdów mechanicznych za szkody spowodowane ich ruchem , nie zachował właściwych reguł bezpieczeństwa przy manewrze wyprzedzania , doprowadził do zderzenia z mężem powódki , który na skutek doznanych obrażeń zginął na miejscu.
W. B. i jej mąż tworzyli zgodne małżeństwo trwające 30 lat. W chwili wypadku powódka nie pracowała w sposób stały i zajmowała się domem , mąż natomiast - emeryt górniczy - otrzymujący świadczenie w wysokości 2875 złotych , dodatkowo pracował jako dozorca stawów rybnych , za co otrzymywał dodatkowo, w zależności od przepracowanego czasu od 1000 do 2 000 miesięcznie. Ponadto wspomagał żonę w pracach domowych , chętnie wyręczał córki w opiece nad wnukami. Był osobą powszechnie lubianą i szanowaną.
Śmierć męża była ciosem dla Z. B. , która po tym zdarzeniu zaprzestała prowadzenia życia towarzyskiego . Odczuwa stale poczucie osamotnienia. Mimo to jednak podjęła stałą pracę w wymiarze 3/ 4 etatu za wynagrodzeniem 1150 złotych miesięcznie. Ponadto uzyskuje świadczenie rodzinne po mężu w wysokości 2500 złotych miesięcznie.
Jej stan psychiczny nie wymagał ani nie wymaga obecnie specjalistycznej interwencji medycznej czy psychologicznej. Powódka korzysta z powszechnie dostępnych leków jak np. W. czy V..
W ramach postępowania prowadzonego przez ubezpieczyciela , wywołanego żądaniem wypłaty świadczeń z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę , odszkodowania z racji pogorszenia się sytuacji życiowej oraz renty dla wyrównania zwiększanych potrzeb , strona pozwana wypłaciła Z. B. kwotę 25 000 złotych tytułem zadośćuczynienia , w pozostałym zakresie uznając je bądź to za nadmierne albo też w zupełności nie udowodnione.
W rozważaniach prawnych Sąd Okręgowy stanął na stanowisku , że żądania natury odszkodowawczej tj. żądanie wyrównania uszczerbku spowodowanego istotnym pogorszeniem się sytuacji życiowej wdowy po K. B. jak i przyznania świadczenia rentowego nie zostały przez powódkę udowodnione.
Analizując ustalone w sprawie fakty z punktu widzenia zastosowania normy art. 446 §4 kc uznał , że właściwe rekompensującą krzywdę Z. B. kwotą jest 125 000 złotych , co wobec dotychczasowego spełnienia przez stronę pozwaną tego świadczenia w zakresie sumy 25 000 złotych , usprawiedliwia przyznanie jej świadczenia dodatkowego w wymiarze 100 000 złotych.
Podkreślił przy tym Sąd Okręgowy , że na rozmiar doznanego przez powódkę uszczerbku miało wpływ , powiększając go , wpływ miała : silna więź emocjonalna wytworzona przez długi czas trwania związku małżeńskiego. Tracąc osobę najbliższą w tak nagły i niespodziewany sposób powódka utraciła także oparcie w osobie , na której pomoc mogła liczyć jeszcze przez wiele lat. Poczucia krzywdy i pustki życiowej spowodowane utratą partnera, nie mogą zrekompensować Z. B. kontakty z córkami , które pozakładały już własne rodziny.
Rozstrzygając o odsetkach od sumy przyznanego świadczenia Sąd I instancji zasądził je od daty wskazanej przez powódkę , prezentując stanowisko wsparte jednym z judykatów SN , iż świadczenie z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę staje się wymagalne od daty wezwania o jego spełnienie i od niej - w tym przypadku ubezpieczyciel - ma w terminie wskazanym przez art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003r O ubezpieczeniach obowiązkowych [ …] to świadczenie spełnić , a w przeciwnym wypadku popada w opóźnienie uzasadniające przyznanie świadczenia z tytułu odsetek.
Rozstrzygniecie o kosztach procesu Sąd oparł na normie art. 102 kpc uznając ,że wprawdzie Z. B. uległa w znacznym zakresie swojego żądania ale obciążanie jej kosztami procesu należnymi ubezpieczycielowi nie dałoby się pogodzić za zasadami słuszności.
Apelację od tego orzeczenia złożył tylko ubezpieczyciel i obejmując nią pkt I , III i IV jego sentencji , domagał się jego zmiany poprzez oddalenie powództwa ponad kwotę 55 000 złotych wraz z odsetkami liczonymi od daty wskazanej w orzeczeniu Sądu Okręgowego. Wniósł także o obciążenie przeciwniczki procesowej kosztami postępowania.
Środek odwoławczy został oparty na zarzucie naruszenia prawa materialnego , a to art. 446 §4 kc w następstwie dokonania błędnej wykładni tej normy , a co za tym idzie nieprawidłowego jej zastosowania i w konsekwencji uznania , że należna powódce kwota zadośćuczynienia wyraża się sumą łączną 125 000 złotych , podczas gdy rzeczywisty rozmiar jej uszczerbku , pozostającego w związku z niematerialnymi następstwami wypadku w sferze psychicznej Z. B. nie uzasadnia przyznania z tytułu zadośćuczynią świadczenia w kwocie łącznej nie wyższej niż 80 000 złotych.
Apelujący odwołał się przy tym do orzeczeń Sądu Najwyższego wskazujących na kompensacyjny charakter tego rodzaju świadczenia , którego wysokość nie może prowadzić do nie dającego się usprawiedliwić wzbogacenia pokrzywdzonego oraz wyrażających stanowisko o konieczności przyznawania tego rodzaju świadczeń w umiarkowanych rozmiarach, odpowiadających przeciętnej stopie życia społeczeństwa.
Odpowiadając na apelację powódka wniosła o jej oddalenie w całości , jako pozbawionej usprawiedliwionych podstaw , oraz obciążanie ubezpieczyciela kosztami postępowania apelacyjnego.
Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny rozważył :
Środek odwoławczy strony pozwanej jest częściowo uzasadniony , prowadząc do zmiany objętego nim orzeczenia Sądu niższej instancji, w sposób wskazany w pakt 1 sentencji rozstrzygnięcia Sądu Odwoławczego.
Jedynym zarzutem na jakim opiera się apelacja jest wskazany wyżej zarzut materialno prawny.
Nie podniesienie przez autora apelacji zarzutów procesowych dotyczących sposobu ustalenia okoliczności faktycznych doniosłych w sprawie powoduje , iż okoliczności te Sąd II instancji uznaje za poczynione prawidłowo i przyjmuje za własne.
Trafnie ubezpieczyciel formułuje zarzut naruszenia prawa materialnego jako konsekwencji nieprawidłowego zastosowania normy art. 446 §4 kc.
Przy niewadliwych ustaleniach Sąd I instancji nieprawidłowo je ocenił z punktu widzenia tej normy co doprowadziło do rażącego zawyżenia świadczenia z tytułu zadośćuczynienia, którego beneficjentką jest powódka.
Trzeba zwrócić uwagę , że w sytuacji w której Sąd Okręgowy zasądził na rzecz W. B. kwotę 100 000 złotych , kompensata doznanej przez nią krzywdy wywołanej śmiercią męża zamknęłaby się w rozmiarze 125 000 złotych mimo , iż nie da się przyjętej skali świadczenia uzasadnić rozmiarem uszczerbku jakiego rzeczywiście doznała , a który można ,przynajmniej w przybliżeniu z uwagi na jego z natury niewymierny charakter, oznaczyć na podstawie faktów doniosłych dla rozstrzygnięcia.
Nie może budzić wątpliwości , że nagła , tragiczna śmierć męża przyniosła powódce cierpienie i ból psychiczny , potęgowany nieodwracalną utratą tego z którym wiodła zgodne od trzydziestu lat życie , mogąc realnie liczyć wsparcie w kolejnych latach.
Z drugiej jednak strony nie można nie uwzględnić ,że mimo traumatycznego przeżycia jakim była śmierć K. B. powódka nie musiała korzysta ze specjalistycznej opieki medycznej czy psychologicznej
W tym kontekście za nietrafny należy uznać argument Sądu I instancji , iż brak sięgnięcia po pomoc psychiatryczną był powodowany obawą o stygmatyzację w środowisku wiejskim , gdzie powódka mieszka , skoro Sąd nie poczynił dla jego wyrażenia żadnych ustaleń , co powoduje , że jest zupełnie gołosłowny.
Po śmierci męża jej stan pozwolił jednak na podjęcie stałej pracy i z tego punktu widzenia w porównaniu z okresem poprzednim jest to sytuacja lepsza skoro uprzednio nie podejmowała stałego zatrudnienia. Praca na stałe świadczy o istotnym zakresie stabilizacji życia powódki na obecnym etapie , której pozytywne przejawy wpływają bez wątpliwości ograniczająco na rozmiar cierpienia psychicznego wywołanego śmiercią , eliminując , a na pewno znacznie ograniczając, poczucie pustki tak eksponowane przez Z. B. w podstawie faktycznej powództwa.
Na mniejszy wymiar krzywdy wpływa także to , że powódka mimo utraty osoby najbliższej nie jest sama , ma bowiem wsparcie w córkach i członkach ich rodzin, bliskim kontaktom z którymi w toku sporu pokrzywdzona nie zaprzeczała.
Wszystko to , uwzględniwszy także zakres zaskarżenia apelacją wyroku Sądu niższej instancji , uzasadnia wniosek prawny o tym , że rzeczywisty wymiar uszczerbku niemajątkowego jakiego powódka doznała na skutek śmierci męża uzasadnia wniosek, że sumą właściwie rekompensującą ten uszczerbek jest 80 000 złotych , która , biorąc pod rozwagę kwotę już wcześniej wypłacaną przez ubezpieczyciela sprawcy szkody, usprawiedliwia zasądzenie dalszego [ uzupełniającego] świadczenia w kwocie 55 000 złotych.
Nie ma natomiast autor apelacji racji negując ustalenie przez Sąd Okręgowy początkowego dnia biegu terminu płatności odsetek z tytułu opóźnienia od daty wniesienia pozwu.
Zaniechanie przedstawienia przez apelującego argumentacji mającej wspierać stanowisko polemiczne wobec tej części rozstrzygnięcia objętego kontrolą instancyjną pozwala, by Sąd II instancji poprzestał w tym zakresie na stwierdzeniu , iż aprobuje zapatrywanie Sądu Okręgowego , co do tego od jakiej daty ubezpieczyciel pozostaje w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia w tym takiego , którego źródłem jest mająca w sprawie zastosowanie norma art. 446 §4 kc.
Podobnie rzecz się ma z rozstrzygnięciem o kosztach procesu przed Sadem Okręgowym.
I tym razem objecie wnioskiem apelacyjnym tej części sentencji wyroku z dnia 16 października 2012r bez podania jakiejkolwiek argumentacji przeciwko trafności podjętego rozstrzygnięcia powoduje , że pozostaje on poza zakresem rozważań i oceny Sądu Odwoławczego
Konsekwencją uwzględnienia apelacji w zakresie jej wniosku o taką zmianę orzeczenia , która doprowadzi do obniżenia świadczenia głównego z tytułu zadośćuczynienia jest ten skutek , że zakres w jakim ubezpieczyciel mógł zostać obciążony kosztami sądowymi , od których Z. B. była zwolniona, musiał ulec ograniczeniu w porównaniu z tym, jaki określił Sąd Okręgowy. To było podstawą do zmniejszenia należnej Skarbowi Państwa kwoty z 5 000 złotych do 2350 zł , której wysokość jest proporcją pomiędzy sumą pozostałych do zapłacenia opłat [ 11 750 zł] i wielkością w jakiej strona pozwana uległa w procesie [ z pewnym przybliżeniem 20%]
Z podanych wyżej przyczyn Sąd Apelacyjny , zmieniając w części zaskarżone orzeczenie , orzekł na podstawie art. 386 §1 kpc. W pozostałym zakresie apelacja , jako niezasadna podlegała oddaleniu w oparciu o art. 385 kpc.
Rozstrzygając o kosztach postępowania apelacyjnego Sąd II instancji wziął pod uwagę, że co do zasady środek odwoławczy ubezpieczyciela okazał się usprawiedliwiony.
Dało to podstawę do tego by w zakresie rozkładu pomiędzy stronami obowiązku pokrycia kosztów w postępowaniu odwoławczym uznać Z. B. za przegrywającą sprawę w całości.
Prowadziło to do obciążenia jej całością celowo poniesionych przez stronę przeciwną kosztów.
Złożyły się na nie : opłata od apelacji [ 2 250 zł] oraz wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika ubezpieczyciela ustalone , zważywszy na wartość przedmiotu zaskarżenia , na podstawie §6 pkt 5 i §12 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu z dnia 28 września 2002r [ DzU Nr 163 poz. 1349 z późn. zm.]
Podstawa prawna: art. 446 paragraf 4 kc
Hasła tematyczne: zadośćuczynienie
Pełny tekst i metryka orzeczenia: SAOS (System Analizy Orzeczeń Sądowych, ICM UW). Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.