Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
I ACa 203/26
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
28 kwietnia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Zasądzono
5417 zł
Opublikowano w portalu
30 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
© autorzy OpenStreetMap

Konkurencja i konsumenci

Bank musi oddać kredytobiorcom 14 274,93 zł z umowy CHF, apelacja zmieniła wyrok

Przejdź do orzeczenia, 21 min czytania

Spór

Kredytobiorcy E. N. i K. N. domagali się ustalenia nieistnienia umowy kredytu hipotecznego nominowanego do CHF z 12 marca 2008 r. oraz zwrotu wpłat ponad wypłacony kapitał od pozwanego banku.

Ustalenia sądu

Sąd uznał, że klauzule przeliczeniowe nie były indywidualnie uzgodnione, nie określały zasad ustalania kursów i rażąco naruszały interesy konsumentów. Umowy nie dało się utrzymać bez tych postanowień, a bank nie wykazał, że powodowie świadomie je zaakceptowali.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy, zasądził od banku 14 274,93 zł wraz z odsetkami od 18 marca 2022 r., oddalił powództwo w pozostałym zakresie i zasądził od banku 5050 zł kosztów postępowania apelacyjnego.

Dlaczego

Wpłaty kredytobiorców przewyższające wypłacony kapitał stanowią bezpodstawne wzbogacenie banku, bo umowa jest nieważna. Roszczenie o zwrot składki ubezpieczeniowej oddalono, ponieważ była ona przekazywana ubezpieczycielowi na podstawie odrębnej, ważnej umowy.

Dla firm

Postanowienia o przeliczaniu kredytu według tabel kursowych banku, bez wskazania zasad ustalania kursów, mogą być uznane za niedozwolone, a bank musi wykazać ich indywidualne uzgodnienie z konsumentem. Wybór oferty kredytu takim uzgodnieniem nie jest.

Więcej o sprawie

Umowa z 12 marca 2008 r. przeliczała kredyt według kursu CHF z tabel banku, a sąd uznał, że bank mógł jednostronnie decydować o wysokości zadłużenia. Pozew złożono w 2019 r.

Zastrzeżenie w umowie możliwości jednostronnego określania należnego bankowi wynagrodzenia i wysokości kredytu według tabel kursowych banku stanowi o rażącym naruszeniu interesów powodów jako konsumentów.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Zasądzono
5417 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I ACa 203/26

Treść orzeczenia około 21 minut czytania

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 kwietnia 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Dariusz Kłodnicki

Protokolant: Oliwia Paterka

po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa E. N., K. N.

przeciwko (...) S.A. we B.

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji powodów

od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu

z dnia 21 grudnia 2023 r. sygn. akt I C 281/21

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

- w pkt I ustala nieistnienie pomiędzy stronami stosunku prawnego wynikającego z umowy o kredyt hipoteczny nominowany do CHF nr (...), zawartej w dniu 12 marca 2008 r. pomiędzy E. N. i K. N. oraz (...) S.A. we B.;

- w pkt II zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów 14274,93 (czternaście tysięcy dwieście siedemdziesiąt cztery 93/100) zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 18 marca 2022 r. do dnia zapłaty;

- w pkt III oddala powództwo w pozostałym zakresie;

- w pkt IV zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów 4634 zł, tytułem zwrotu kosztów procesu;

2. oddala apelację w pozostałym zakresie;

3. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 5050 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

Uzasadnienie

Pozwem z 21.01.2019 r. E. N. i K. N. wnieśli o zasądzenie od (...) SA we B. kwoty 48818,30 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 6.11.2018 r. do dnia zapłaty, w związku z nieważnością zawartej przez stron umowy kredytu i pobraniem przez pozwaną świadczeń nienależnych w okresie od 20.11.2008 r. do 20.12.2018 r..

W odpowiedzi pozwany Bank wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na jego rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W toku procesu powodowie kilkukrotnie rozszerzali żądanie pozwu.

Ostatecznie w ramach pisma procesowego z 30.03.2022 r. (k. 326-330), wnieśli:

- o ustalenia nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nominowanego do CHF (...) z 12.03.2008 r.,

- o zasądzenia od pozwanego na ich rzecz łącznie kwoty 20044,78 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 18.03.2022 r. do dnia zapłaty, tytułem zwrotu świadczeń nienależnych spełnionych przez powodów na rzecz pozwanego na podstawie ww. umowy kredytu, w okresie od dnia jej zawarcia do marca 2022 r., pomniejszonych o kwotę wypłaconego im kapitału, z uwagi na nieważność umowy.

Sformułowali również roszczenie ewentualne o zapłatę na wypadek uznania przez Sąd związania stron umową kredytu co do zasady.

Pozwany konsekwentnie domagał się oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia od powodów na jego rzecz zwrotu kosztów procesu.

Wyrokiem z 21.12.2023 r. - sygn. akt I C 281/21, Sąd Okręgowy we Wrocławiu w pkt I oddalił powództwo; w pkt II zasądził od powodów na rzecz strony pozwanej kwotę 5417 zł kosztów procesu ( wyrok k. 394; jego uzasadnienie k. 405-272).

Apelację od niniejszego wyroku wywiedli powodowie, którzy zaskarżając go

w całości, zarzucili Sądowi Okręgowemu, że przy jego wydaniu dopuścił się naruszenia szeregu przepisów prawa procesowego, a w konsekwencji prawa materialnego, szczegółowo opisanych w jej treści (k. 424 - 430).

W oparciu o powyższe zarzuty wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa głównego w całości oraz zasądzenie od strony pozwanej na ich rzecz kosztów procesu, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi pozwany wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie od powodów kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (k. 440 - 443).

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja powodów zasługiwała na częściowe uwzględnienie.

Podstawą jej rozpoznania były ustalenia poczynione przez Sąd I instancji i ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, gdyż znajdowały one pełne oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym, dlatego też Sąd Apelacyjny, przy zastosowaniu art. 387 § 2

1 ust. 1 k.p.c., ustalenia te uznał w całości za własne.

Przystępując do omówienia zarzutów odnoszących się do istoty niniejszego sporu należy wskazać, że Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację powodów w zakresie dotyczącym żądania ustalenia nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego wynikającego z przedmiotowej umowy kredytu, gdyż dokonana przez Sąd Okręgowy ocena w tym zakresie, jest niezgodna z aktualną linią orzecznictwa Sądu Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, której przedmiotem jest ocena ważności umów o kredyt indeksowany lub denominowany walutą wymienialną, zawieranych przez konsumentów z instytucjami bankowymi, na tle analogicznych stanów faktycznych.

Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego wskazać należało, iż strony łączyła umowa kredytu, w której kwota kredytu została wyrażona w złotych polskich, lecz suma kredytu była indeksowana do franka szwajcarskiego, wypłacona w walucie krajowej, według klauzuli umownej opartej na kursie kupna franków szwajcarskich, obowiązującej w dniu wypłaty środków czyli uruchomienia transzy kredytu. Z kolei spłata kredytu następować miała w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF zgodnie z tabelą kursów banku.

Poprawna jest konkluzja, że postanowienia w których bankowi przyznano uprawnienie do jednostronnego regulowania wysokości kwoty wypłaconego kredytu i rat kredytu waloryzowanego kursem CHF w tabelach kursowych, przy pozbawieniu konsumenta jakiegokolwiek wpływu i bez wskazania w umowie sposobu ustalania kursów walut, rażąco narusza interesy konsumenta i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami (art. 385

1 §1 k.c.). Zapisy umowy odwołujące się do kursu kupna/sprzedaży obowiązującego w banku w dniu płatności, według aktualnej tabeli kursów są niejasne i niezrozumiale. Z analizy umowy nie wynika, by w którymkolwiek jej miejscu zostało wyjaśnione, w jaki sposób ustalana jest tabela kursów banku. Nie było to również wyjaśnione kredytobiorcy, jako konsumentowi na etapie zawierania umowy.

Treść przepisu art. 385

1 §1 zd. 1 k.c. stanowi, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, o czym mowa w treści przepisu art. 385

1 § 1 zd. 2 k.c. Natomiast art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 stanowi, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W art. 385

1 §1 k.c. określono sankcję, którą dotknięte jest niedozwolone postanowienie umowne, polegającą na tym, że „nie wiąże” ono konsumenta.

Obecnie dominuje pogląd, który podziela również Sąd Apelacyjny orzekający w tej sprawie, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego (denominowanego) do waluty obcej klauzule, a zatem także klauzule kształtujące mechanizm indeksacji, określają główne świadczenie kredytobiorcy.

Brak jednoznaczności klauzul waloryzacyjnych zastosowanych przez stronę pozwaną w spornej umowie kredytowej, nie poddających się obiektywnej weryfikacji, wypełnia przesłankę ich abuzywności.

Jak wskazano wyżej, za niedozwolone postanowienia umowne uznane mogą być tylko te postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie z konsumentem. Stosownie do treści przepisu art. 385

1 § 4 k.c., ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Zgodnie z treścią art. 385

1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Na fakt indywidualnego uzgodnienia postanowień obejmujących zakwestionowane klauzule pozwany bank, nie powołał żadnych miarodajnych dowodów i nie obalił wynikającego z art. 385

1 § 3 zd. drugie k.c. domniemania nieuzgodnienia indywidualnego spornych klauzul. Zasadniczo nie budzi wątpliwości w judykaturze, że wybór oferty kredytowej, czy też zdecydowanie się konsumenta na zaciągnięcie zobowiązania opiewającego na kredyt indeksowany lub denominowany, nie stanowi wyrazu indywidualnego negocjowania warunków umowy.

Warunkiem uznania postanowienia umownego za abuzywne jest ustalenie, że kształtuje ono prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny, uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z 15.01.2016 r. I CSK 125/15 LEX 1968429).

O ile kwestie rozpatrywane na tle spraw tzw. frankowych, budzą nadal kontrowersje zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie, to uznanie abuzywności zapisów umów zawierających analogiczny jak w tej sprawie mechanizm przeliczeniowy, jest powszechnie podzielane. W uzasadnieniu tego stanowiska podkreśla się w szczególności, że biorąc pod uwagę fakt, iż w przypadku kredytu waloryzowanego w walucie obcej, oprócz odsetek kredytobiorca ponosi koszty zmian kursowych i kursów walut przyjętych w danym banku (spread walutowy), winien on już w chwili zawierania umowy znać mechanizm ustalania tych kosztów, aby mieć świadomość konsekwencji ekonomicznych tych postanowień. Umowa nie określała kryteriów, jakimi kierował się bank przy ustalaniu kursu CHF, co uniemożliwiało powodom dokonanie weryfikacji wysokości kursu, a w konsekwencji i wynagrodzenia banku, w zamian za oddanie do dyspozycji określonej sumy środków pieniężnych. Takie postanowienie umowne wypełnia przesłankę, o której stanowi treści przepisu art. 385

3 pkt 20 k.c., dającą kontrahentowi konsumenta uprawnienie do określenia lub podwyższenia ceny lub wynagrodzenia po zawarciu umowy, a więc należy je uznać za niedozwolone.

Zastrzeżenie w umowie możliwości jednostronnego określania należnego bankowi wynagrodzenia i wysokości kredytu według tabel kursowych banku stanowi o rażącym naruszeniu interesów powodów jako konsumentów. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, a dobre obyczaje oznaczają zachowanie zasad równorzędności stron i zakaz wykorzystywania swojej silniejszej pozycji. Nieuczciwość klauzuli nie wyraża się w tym, że konkretny kurs był zawyżony w stosunku do rynkowego, ale w tym, że został on narzucony przez bank, który faktycznie samodzielnie decydował o wysokości zadłużenia kredytobiorcy. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne.

Co się tyczy realizacji ciążącego na Banku obowiązku informacyjnego, to wskazać należy, że nawet hipotetycznie przyjmując, że umowna klauzula walutowa tj. powiązanie z walutą CHF przy wypłacie kredytu w złotych polskich oraz przy spłacie rat kredytu w złotych polskich została jasno i zrozumiale wyrażona i zawarta w umowie stron, a powodom przedstawiono również ryzyko z tym związane, to tylko gdyby w umowie strony postanowiły o indeksacji według kursu waluty obiektywnego, na wysokość którego, ani bank, ani kredytobiorcy nie mieliby wpływu, postanowienia waloryzacyjne nie wykazywałyby cech abuzywności. Nie ma przy tym znaczenia odebranie od powodów oświadczeń o standardowej treści, że zostali poinformowani o ponoszeniu ryzyka, wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz że są tego ryzyka świadomi.

Postanowienia abuzywne są od początku, z mocy samego prawa dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy, chyba że następczo udzieli on świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci im skuteczność z mocą wsteczną (zob. uchwałę składu 7 sędziów SN - zasada prawna z 7.05.2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56). Okolicznością nie budzącą wątpliwości jest to, że powodowie takiej zgody nie udzielili, a w toku procesu konsekwentnie domagali się ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z przedmiotowej umowy kredytu oraz zapłaty wynikającej z rozliczenia dokonanych przez nich wpłat na poczet jej realizacji z kwotą wypłaconego im kapitału.

Podsumowując wątek związany z oceną abuzywności stosowanej klauzuli przeliczeniowej, stwierdzić należy, że wbrew zarzutom i twierdzeniom banku klauzule zawarte w spornej umowie kredytowej kształtowały prawa i obowiązki powodów, jako konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami przez uzależnienie warunków waloryzacji świadczenia od kompetencji silniejszej strony umowy, tj. banku. Opisana konstrukcja daje bankowi możliwość uzyskania korzyści finansowych stanowiących dla kredytobiorcy dodatkowe koszty kredytu, a których oszacowanie jest niemożliwe ze względu na brak oparcia zasad ustalania kursów wymiany o obiektywne i przejrzyste kryteria. Przy takich zapisach umowy, powodowie nie mieli realnej szansy określić rzeczywistej wysokości zadłużenia, będąc w tym zakresie uzależnionymi od jednostronnych decyzji banku, co przeczy dobrym obyczajom i narusza równowagę stron stosunku zobowiązaniowego.

Oceny tej nie zmienia również nowelizacja ustawy – Prawo bankowe, która pozwalała spłacać kredytobiorcom raty kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji, pozyskując ją na rynku na akceptowalnych przez siebie zasadach. Ukształtowanie przez przedsiębiorcę praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażące naruszenie interesów konsumenta bada się na moment zawierania umowy. W takiej sytuacji, nie ma znaczenia w jaki sposób przedsiębiorca wykonywał umowę. Moment badania abuzywności potwierdza również sprostowanie do dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z 20.06. 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17, LEX nr 2504739).

Przywoływana ustawa wprowadziła pewne możliwości związane ze spłatą kredytów indeksowanych, jednakże nie zmieniało to oceny postanowień umownych. Te zawsze powinny być jasne, zrozumiałe i jednoznaczne dla konsumenta już w chwili zawierania umowy (por. uchwała 7 sędziów SN z 20.06.2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2). Od tego momentu klauzule abuzywne nie są wiążące dla konsumenta, chyba że wyrazi świadomą wolę na objęcie go takim postanowieniem. Mamy zatem do czynienia ze skutkiem ex tunc, co oznacza, że zdarzenia o charakterze następczym w stosunku do daty zawarcia umowy zawierającej klauzule abuzywne, pozostają bez znaczenia dla takiego charakteru tych postanowień umownych (wyjątek stanowi wola konsumenta). Abuzywności poszczególnych klauzul zawartych w umowie kredytu nie wyeliminowało wprowadzenie w 2011 r. ust. 3 do art. 69 Prawa bankowego, w wyniku czego kredytobiorcy uzyskali, w ramach umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, możliwość dokonywania spłat rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonania przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej.

Nawet gdyby uznać, że przez cały okres obowiązywania umowy bank stosował kursy nieodbiegające w istotny sposób od kursu sprzedaży NBP i kursów innych banków, to prawnie obojętne było to, w jaki sposób umowa w zakresie abuzywnych przepisów była w rzeczywistości wykonywana przez bank, w jaki sposób bank ustalał kursy CHF względem PLN oraz czy stosowane przez bank kursy kupna i sprzedaży były de facto kursami rynkowymi, gdyż relewantnym dla oceny tego, czy dane postanowienie umowy jest niedozwolone (art. 385

1 § 1 k.c.) jest stan z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z 20.06.2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2).

Z powyższych względów Sąd Apelacyjny podzielił zarzuty powodów odnoszące się do oceny postanowień umowy stron w zakresie kwestionowanego mechanizmu indeksacyjnego. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, odmiennie od oceny Sądu pierwszej instancji, powodowie wykazali przesłanki uznania tych postanowień za abuzywne w rozumieniu treści przepisu art. 385

1 § 1 k.c.

Skoro postanowienia określające mechanizm waloryzacji stanowiły niedozwolone postanowienia umowne i zgodnie z treścią art. 385

1 § 1 i § 2 k.c. nie wiązały powodów, co oznacza konieczność wyeliminowania ich z umowy, należy rozważyć, czy umowa stron mogła bez tych postanowień nadal obowiązywać i być wykonywana oraz czy postanowienia te mogą ewentualnie zostać zastąpione przepisami dyspozytywnymi.

Jak wyjaśniono w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Koresponduje to z treścią przepisu art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków (zob. np. wyroki SN z 27.07.2021 r., V CSKP 49/21; z 2.06.2021 r., I CSKP 55/21). Wyeliminowanie z łączącej strony umowy jej abuzywnych zapisów rodzi konieczność dokonania oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. Jak wskazał Sąd Najwyższy, wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp, czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (zob. np. wyroki SN z: 11.12.2019 r., V CSK 382/18; 17.03.2022 r., II CSKP 474/22). Stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych. W tym też kontekście należy rozważać aspekt „utrzymania” umowy przez wprowadzenie rozwiązań z innych przepisów kodeks cywilnego (średni kurs NBP - art. 358 § 2 k.c.), czy w ogóle z innych aktów prawnych (np. powoływanego w praktyce art. 41 ustawy z 28.04.1936 r. - Prawo wekslowe; aktualnie: t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 282; dalej: pr. weksl.). Mając na uwadze aktualną linię orzecznictwa Sądu Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości UE oraz istotną rolę także jednolitości orzecznictwa sądowego w analogicznych sprawach, nie sposób nie uznać zasadności zarzutów apelacji w tym zakresie.

Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 3.10.2019 r., D., C-260/18 stwierdził, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę.

Stanowisko takie zostało także zaprezentowane w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 8.09.2022 r., w sprawach połączonych C-80/21- C 82/21, mających za przedmiot wnioski o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożone przez Sąd Rejonowy dla Warszawy - Śródmieścia. Przedmiotem wniosków było to, czy art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, która to nieważność pociąga za sobą nieważność tej umowy w całości, zastąpić ten warunek albo wykładnią oświadczeń woli stron w celu uniknięcia unieważnienia tej umowy (motyw 79), albo przepisami prawa krajowego o charakterze ogólnym, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych, ani przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę (motyw 77). Trybunał Sprawiedliwości w powołanym wyroku, odnosząc się także do wcześniejszego orzecznictwa podkreślił, że możliwość zastąpienia, stanowiąca wyjątek od ogólnej zasady, zgodnie z którą dana umowa pozostaje wiążąca dla stron tylko wtedy, gdy może ona nadal obowiązywać bez zawartych w niej nieuczciwych warunków, jest ograniczona do przepisów prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym lub mających zastosowanie, jeżeli strony wyrażą na to zgodę (motyw 72). Wskazał przy tym, że z akt spraw przedłożonych Trybunałowi nie wynika, by istniały przepisy prawa polskiego o charakterze dyspozytywnym, mające zastąpić uchylone nieuczciwe warunki umowne. Sąd odsyłający zwrócił się do Trybunału

a priori o możliwość zastąpienia nieuczciwych warunków, uchylonych przez przepisy prawa krajowego o charakterze ogólnym, które nie mają zastosowania konkretnie do umów zawieranych pomiędzy przedsiębiorcą, a konsumentem (motyw 76). Podkreślił zarazem, że sądy krajowe są zobowiązane wyłącznie do odstąpienia od stosowania nieuczciwego warunku umownego, aby nie wywierał on obligatoryjnych skutków wobec konsumenta, przy czym nie są one uprawnione do zmiany jego treści. Umowa powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z usunięcia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie jest prawnie możliwe zgodnie z normami prawa wewnętrznego (motyw 80). Podsumowując swoje rozważania wskazał, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, który pociąga za sobą nieważność tej umowy w całości, zastąpić warunek umowny, którego nieważność została stwierdzona, albo wykładnią oświadczenia woli stron w celu uniknięcia unieważnienia tej umowy, albo przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, jeśli konsument został poinformowany o skutkach nieważności tej umowy i zaakceptował je (motyw 84).

Nadto Sąd Apelacyjny wskazuje, iż aktualnie dominujący jest pogląd, że art. 385

1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 2 i § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok SN z 27.11.2019 r., sygn. II CSK 483/18). Oznacza to, że jako nieuprawnione przyjmuje się zastąpienie przez sąd postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski, wskazując, że możliwość takiej zmiany umowy przez sąd stoi w sprzeczności z celami prewencyjnymi dyrektywy 93/13 (zob. wyrok SN z 27.07.2021 r., V CSKP 49/21).

Skutkiem nieważności umowy (wobec stwierdzenia abuzywności klauzuli indeksacyjnej) i następczego w stosunku do powyższego ustalenia nieistnienia stosunku obligacyjnego było uznanie, że spełnione przez powodów świadczenie nie miało oparcia w łączącej strony umowie. Omawiany przypadek to postać kondykcji związanej z odpadnięciem podstawy prawnej świadczenia (condictio causa finita). Chodzi o sytuację, w której podstawa spełnienia świadczenia istniała w chwili jego spełnienia, natomiast po jego dokonaniu w sposób definitywny upadła. W takiej sytuacji zubożony może żądać zwrotu nienależnego świadczenia, a wzbogacony będzie z tego tytułu zobowiązany tylko wtedy, kiedy przysporzenie przybrało postać świadczenia, ale zwrot świadczenia odbywa się według reguł określonych w art. 405 - 409 k.c., a przy tym w przypadku żądania zwrotu świadczenia w pieniądzu, wydanie wzbogacenia sprowadza się do obowiązku zapłaty jego wartości.

Z treści przepisu art. 410 §1 k.c., zgodnie z której przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia, wynika jednoznacznie, że spełnione muszą być wszelkie przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia, a więc musi istnieć zarówno wzbogacenie, jak i zubożenie. Przy czym należy uznać, że zubożenie, jak i wzbogacenie, muszą istnieć zarówno w chwili spełniania nienależnego świadczenia, jak i utrzymywać się później, gdyż co do zasady można żądać zwrotu jedynie aktualnego wzbogacenia.

Z takim rozumieniem wzbogacenia w procesach w których rozpatrywana jest również kwestia ważności umowy kredytowej jako skutku stwierdzenia klauzul niedozwolonych, których eliminacja nie pozwala na dalsze trwanie umowy współgra uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 31.03.2022 r., C-472/20, gdzie wskazano, że interesy konsumenta mogłyby być w ten sposób chronione w szczególności poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (motyw 58). Chodzi zatem o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (motyw 57).

Skoro nienależne świadczenie jest odmianą bezpodstawnego wzbogacenia, a ponadto ustawa nakazuje do nienależnego świadczenia stosować wprost przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, przesłanką roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia jest także równoczesne istnienie wzbogacenia pozwanego i odpowiadające mu zubożenie powoda (zob.

W. Bobik, B. Sierakowski, Wzbogacenie jako przesłanka roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia, n.ius, Legalis 2021).

W realiach niniejszej sprawy niezbędnym było zatem ustalenie, czy po stronie powodów istnieje wartość, o którą są oni kosztem banku zubożeni (bank wzbogacony), a która miałaby podlegać zwrotowi.

Powodowie w ramach niniejszego procesu domagali się zasądzenia różnicy pomiędzy dokonanymi przez nich wpłatami w związku z realizacją przedmiotowej umowy, w okresie od początku jej zawarcia do 03.2022 r., w łącznej kwocie 178044,78 zł (w tym na poczet wynikających z niej rat kredytowo odsetkowych w kwocie 172274,93 zł i 5769,85 zł, na poczet składki na ich ubezpieczenie na życie), a wypłaconym im kapitałem w kwocie 158000 zł.

Zadaniem Sądu Apelacyjnego roszczenie powodów o zapłatę kwoty 5769,85 zł, tytułem ww. składki ubezpieczeniowej nie zasługiwało na uwzględnienie, bowiem świadczenie to znajduje podstawę w odrębnej umowie ubezpieczenia (której stronami byli powodowie i ubezpieczyciel), co do której brak było podstaw do uznania jej nieważności. Umowa ta za obopólną zgodą ich stron została zrealizowana w spornym okresie i nie było wątpliwości, co do przeznaczenia składek z tego tytułu uiszczonych przez powodów. Co istotne środki te podlegały przekazaniu przez Bank ubezpieczycielowi, wobec czego brak jest podstaw dla stwierdzenia, że powodowie pozostawali w tym zakresie zubożeni względem pozwanej, a ta wzbogacona ich kosztem.

W świetle powyższych ocen, Sąd Apelacyjny uznał, że roszczenie powodów o zapłatę zasługiwało na uwzględnienie, co do kwoty 14274,93 zł, stanowiącej różnicę pomiędzy dokonanymi przez nich wpłatami na poczet rat kredytu, w okresie objętym sporem w kwocie 172274,93 zł, a sumą wypłaconego im kapitału kredytu w kwocie 158000 zł.

Zasadnym, w świetle dyspozycji art. 481 § 1 k.c. oraz art. 455 k.c., było również ich żądanie zasądzenia od ww. należności odsetek ustawowych za opóźnienie, liczonych od dnia 18.03.2022. r. do dnia zapłaty, mając na uwadze bezskuteczność upływu tygodniowego terminu wyznaczonego przez nich stronie pozwanej do zapłaty dochodzonych przez nich należności, w ramach pisma z dnia 9.03.2022 r., doręczonego Bankowi w dniu 10.03.2022 r. (k: 338).

Także żądanie zasądzenia od strony pozwanej na ich rzecz kosztów procesu, zasługiwało na uwzględnienie, w świetle dyspozycji art. 100 zd. 2 k.p.c., mając na uwadze, że ulegli oni stronie pozwanej jedynie w niewielkim zakresie roszczeń objętych żądaniem pozwu. Na koszty te składały się poniesione przez nich koszty opłaty od pozwu w kwocie 1000 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3634 zł ( §2 ust. 5 w zw. z §19 rozp. Min. Spr. z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych)

Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok orzekając jak w pkt 1, a w pozostałym zakresie apelację powodów na podstawie art. 385 k.p.c. w pkt 2 oddalił.

O kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto w pkt 3 wyroku, w oparciu o art. 100 zd. 2 k.p.c., z przyczyn wskazanych wyżej. Na koszty te składały się opłata od apelacji w kwocie 1000 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w kwocie 4050 zł (§ 2 pkt 6 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 rozp. Min. Spr. z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych).

Dariusz Kłodnicki

Hasła tematyczne: Klauzule abuzywne, Powództwo o ustalenie

185 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 28 kwietnia 2026 r.
  2. Portal: 30 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.