- Sygnatura akt
- I ACa 2750/24
- Sąd
- Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 17 kwietnia 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Zasądzono
- 169 220 zł
- Opublikowano w portalu
- 21 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Banki i finanse
Spółki i zarządy
© autorzy OpenStreetMap
Apelacja banku oddalona, kredyt z 2005 r. nieważny, bank zapłaci 169 220 zł
Bank zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z 28 maja 2024 r. w zakresie nieważności umowy, zapłaty i kosztów. Od banku zasądzono też 8100 zł kosztów postępowania apelacyjnego.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Zasądzono
- 169 220 zł
- Sąd
- Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I ACa 2750/24
Dla firm: Bank, który przegrywa apelację, płaci też koszty postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami od dnia uprawomocnienia się orzeczenia.
Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany, zaskarżając go w części, tj. w zakresie pktów I, II i IV.
Treść orzeczenia około 52 minuty czytania
Sygn. akt I ACa 2750/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 kwietnia 2026 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Krzysztof Rudnicki
Protokolant: Oliwia Paterka
po rozpoznaniu w dniu 17 kwietnia 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwa
S. G.
przeciwko
Bankowi (...) S.A. w L.
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 28 maja 2024 r. sygn. akt XII C 1202/23
1. oddala apelację;
2. z asądza od pozwanego na rzecz powódki 8.100 zł kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zawartego w tym punkcie do dnia zapłaty.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 28.05.2024 r., XII C 1202/23, Sąd Okręgowy we Wrocławiu:
I. ustalił, że umowa kredytu (...) zawarta 29.12.2005 r. przez powódkę S. G. (wówczas noszącą nazwisko S.) a Bankiem (...) SA w G., którego następcą prawnym jest pozwany, jest w całości nieważna;
II. zasądził od pozwanego na rzecz powódki 169.219,68 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi:
- od kwoty 163.707,38 zł od 29.06.2023 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 5.512,30 zł od 31.01.2024 r. do dnia zapłaty;
III. oddalił dalej idące powództwo;
IV. zasądził od pozwanego na rzecz powódki koszty procesu w wysokości 14.617 zł z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku w punkcie czwartym do dnia zapłaty.
Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany, zaskarżając go w części, tj. w zakresie pktów I, II i IV.
Pozwany zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:
1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, tj.:
a) art. 235
2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominiecie postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 28.05.2024 r. wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, sformułowanego w pkcie III.3
petitum odpowiedzi na pozew (tezy ogólnoekonomiczne dotyczące w szczególności sposobu ustalania kursów walut przez podmioty działające na rynku finansowym, ustalonych zwyczajów w tym zakresie i rynkowego charakteru kursów pozwanego, wyliczenia z wykorzystaniem kursu średniego NBP), co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w oparciu o wskazane tam uwagi natury ogólnoekonomicznej oraz dokonane wyliczenia rat kredytu powoda w oparciu o kurs średni CHF/PLN Narodowego Banku Polskiego pozwoliłoby bezsprzecznie wykazać brak możliwości ustalania kursów przez Bank w sposób dowolny i precyzyjny sposób ustalenia wartości świadczeń stron w oparciu o obiektywny miernik wartości, zgodność spornych klauzul z dobrymi obyczajami i brak naruszenia interesu powoda (a w konsekwencji brak wadliwości spornych klauzul); zgodność spornych klauzul z dobrymi obyczajami, brak dowolności Banku w ustalaniu kursów walut oraz pozwoliłby na wykazanie rynkowego charakteru kursów pochodzących z tabel kursów walut obcych pozwanego Banku, brak naruszenia interesu konsumenta wskutek wprowadzenia spornych klauzul do umowy, w szczególności w sposób rażący, a zatem pominięcie tego dowodu miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uznania klauzul denominacyjnych za wadliwe i uwzględnienia w oparciu o tę tezę roszczeń formułowanych przez powódkę;
b) art. 235
(
2) § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie na rozprawie w dniu 28.05.2024 r. wniosku pozwanego w przedmiocie dopuszczenia dowodu z oględzin płyty CD załączonej do odpowiedzi na pozew, a następnie dopuszczenia i przeprowadzenia dowodów z zawartych na niej dokumentów w formie elektronicznej, co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ dowodziły one, że Bank nie mógł dowolnie kształtować publikowanych kursów CHF/PLN oraz że w sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami, a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta, a treść umowy została indywidualnie uzgodniona; naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ w oparciu o zarzut abuzywności Sąd ustalił nieważność Umowy;
c) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach powódki w zakresie, w jakim były one niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz dokumentacją kredytową i innymi dokumentami zgromadzonymi w sprawie, co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do nieprawidłowych ustaleń faktycznych opisanych poniżej, które doprowadziły Sąd I instancji do przekonania o wadliwości spornych postanowień, a w oparciu o zarzut abuzywności oraz sprzeczności klauzul z ustawą Sąd l instancji stwierdził bezpodstawne wzbogacenie po stronie pozwanego i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz powódki;
d) art. 227 k.p.c. w zw. z 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę części dowodów z dokumentów, brak nadania im właściwego znaczenia i niepoczynienie na ich podstawie ustaleń faktycznych, co w szczególności dotyczy następujących dokumentów:
- umowa,
- regulamin,
- załącznik nr 1 do umowy - wniosek o wypłatę/transzy kredytu,
- załącznik nr 2 do umowy - harmonogram wypłaty kredytu oraz warunki uruchomienia,
- załącznik nr 3 do umowy - zabezpieczenie spłaty kredytu w okresie ubezpieczenia niskiego udziału własnego oraz w okresie ubezpieczenia spłaty kredytu w okresie przejściowym,
- załącznik nr 4 do umowy - pełnomocnictwo do dysponowania środkami na rachunku bankowym,
- załącznik nr 5 do umowy - inne prawa i zobowiązania stron umowy,
- załącznik nr 6 do umowy - oświadczenie o poddaniu się egzekucji składane
przez kredytobiorcę ustanawiającego hipotekę,
- załącznik nr 7 do umowy,
- załącznik nr 1 do pisma okólnego,
- oświadczenie o ustanowieniu hipoteki umownej na zabezpieczenie kredytu o oprocentowaniu zmiennym,
- aneks nr (...) do umowy,
- wniosek kredytowy,
- decyzja kredytowa,
mimo że mają one znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ dowodzą, że Bank nie mógł dowolnie kształtować publikowanych kursów CHF/PLN oraz że w sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami, a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta, a treść umowy została indywidualnie uzgodniona, co z powołanych dokumentów wynika, a do czego Sąd I instancji się nie odniósł; naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ w oparciu o zarzut abuzywności Sąd ustalił nieważność umowy;
e) art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków leżących u podstaw wyroku, w szczególności przez:
i. bezpodstawne przyjęcie, że Bank miał możliwość jednostronnego ustalania wysokości kursu waluty denominacji podczas gdy załącznik nr 7 do umowy zawiera odesłanie do tabeli kursów, publikowanej przez Bank, która z definicji musi zawierać kursy na poziomie rynkowym;
ii. bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie podlegały indywidualnym negocjacjom, podczas gdy:
- powódka, wypełniając wniosek o udzielenie kredytu hipotecznego i wpisując kwotę i nazwę waluty kredytu jednocześnie zawnioskowała o udzielenie kredytu hipotecznego w CHF, co oznacza, po pierwsze, że negocjowano z pewnością co najmniej te parametry kredytu, jak również, że to z warunków zawnioskowanych przez powódkę wynikała konieczność wprowadzenia mechanizmu denominacji do umowy,
- powódka we wniosku kredytowym wprost zdecydowała się na spłatę kredytu w PLN, pomimo tego, że miała możliwość spłaty w walucie kredytu, taką możliwość wprost przewidywało odpowiednie pole wniosku kredytowego,
- Bank zaoferował kredytobiorcy możliwość spłacania kredytu bezpośrednio w walucie obcej (walucie denominacji), powódka, gdyby miała zastrzeżenia co do umowy lub nie chciała ponosić skutków ryzyka kursowego, posiadała również możliwość przewalutowania kredytu,
- możliwe było zawarcie umowy bez spornych postanowień, powódka miała zdolność kredytową dla zaciągnięcia zobowiązania w PLN (tj. bez klauzul denominacyjnych) i zaproponowano jej taką umowę,
co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło Sad I instancji do bezpodstawnego wniosku, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione oraz sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interes powódki, a w konsekwencji były abuzywne, względnie zaś nieważne;
iii. bezpodstawne przyjęcie, że Bank nie pouczył powódki w należyty sposób o związanych z umową ryzykach, podczas gdy:
- informacje o ryzyku kursowym były powódce przekazywane w formie rozmów z pracownikiem Banku, podczas których powódce zaprezentowano symulacje poziomu rat kredytu oraz poziomu kursów z poprzednich lat, jak również udzielano jej wyczerpujących informacji,
- dokumentacja kredytowa zawiera oświadczenia powódki złożone po przedstawieniu stosownych materiałów i pouczeń, a sama treść tych oświadczeń wskazuje na ryzyka związane z umową, w szczególności ryzyko kursowe (por. załącznik nr 7 do umowy), a udzielanie szczegółowych pouczeń było obowiązkiem pracowników i przedstawicieli (pośredników) Banku,
- po otrzymaniu wyczerpujących informacji powódka oświadczyła: „W związku z zaciągnięciem kredytu walutowego kredytobiorca oświadcza, że jest mu znane oraz wyjaśnione przez Bank ryzyko zmiany kursu waluty, w której zaciągnął zobowiązanie kredytowe i jest świadomy ponoszenia przez siebie tego ryzyka.” (por. załącznik nr 7 do umowy),
- w ust. 1 załącznika nr 7 do umowy w sposób przystępny wskazano powódce wpływ wahań kursów waluty na zawartą przez nią umowę: wysokość raty kredytu oraz jej saldo - powódce wskazano wpływ deprecjacji PLN o 4 %, 20 %, 30 %, 40 % oraz 60 % na wysokość jej zadłużenia,
- powódka przed podpisaniem umowy zobowiązana była do zapoznania się z szeregiem dokumentów około kredytowych, czego dokonanie potwierdziła oświadczeniem zawartym w § 24 ust. 3 umowy,
- już na etapie wypełniania wniosku kredytowego powódka była informowana o aktualnym na dzień składania wniosku kursie kupna waluty, który (z odpowiedniej daty) będzie miał zastosowanie do kredytu powódki,
a w konsekwencji stwierdzić należy, że powódka była informowana o ryzyku związanym z imową;
iv. nienadanie odpowiedniego znaczenia faktowi, że powódka zabezpieczona była przed ryzykiem kursowym przy pomocy mechanizmów ekonomicznych - każdorazowy wzrost kursu CHF/PLN równoważony był bowiem jednoczesnym spadkiem stopy referencyjnej LIBOR, w oparciu o którą oprocentowany był kredyt powódki, występujący w umowie mechanizm denominacji premiował powódkę, nieograniczone były bowiem jej potencjalne korzyści wynikające z hipotetycznego spadku kursu waluty denominacji do złotego,
co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do bezpodstawnego wniosku, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione oraz są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały interes powódki, w konsekwencji były abuzywne, a w oparciu o ww. zarzut Sąd ustalił nieważność umowy;
f) art. 316 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji rozstrzyganie o skutkach abuzywności postanowień umowy wyłącznie na podstawie przepisów aktualnych na dzień zawarcia umowy, podczas gdy tej sprawie można zastosować art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy, (tj. z uwzględnieniem nowelizacji zmieniającej art. 358 § 2 k.c., która weszła w życie 24.01.2009 r., przewidującej oparcie przeliczeń wartości świadczeń w oparciu o kurs średni NBP), co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ, gdyby Sąd zastosował wskazany przepis postępowania, nie ustaliłby nieważności umowy;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:
a) art. 385
1 § 1 w zw. z § 3 k.c. przez błędną wykładnię art. 385
1 § 1 k.c. i niezastosowanie art. 385
1 § 3 k.c. i w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione, podczas gdy powódka miała rzeczywisty wpływ na te postanowienia w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c.;
b) art. 385
1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia spełniają przesłanki abuzywności, w szczególności, że są (1) niejednoznaczne (2) sprzeczne z dobrymi obyczajami i (3) rażąco naruszają interes konsumenta;
c) art. 385
1 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że z powodu wyeliminowania z treści umowy klauzul denominacyjnych umowa ta jest nieważna, podczas gdy, nawet gdyby stwierdzić bezskuteczność spornych klauzul, umowa powinna obowiązywać w pozostałym zakresie;
d) art. 385
1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, poprzez ich niewłaściwe niekorzystne dla powódki zastosowanie i stwierdzenie upadku umowy w sytuacji, gdy było to obiektywnie niekorzystne dla powódki;
e) art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i ocenę oświadczeń woli złożonych przez strony umowy wyłącznie na podstawie literalnego brzmienia postanowień umowy, bez wzięcia pod uwagę okoliczności, w których zostały złożone, zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów, jak również oparcie się na dosłownym brzmieniu umowy, bez uwzględnienia zgodnego zamiaru stron i celu umowy, a w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie, że umowa przewidywała możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wyliczenia wysokości rat kredytowych przez Bank;
f) art. 69 prawa bankowego oraz art. 385' § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (wg stanu prawnego na dzień zamknięcia rozprawy) w zw. z art. 3 k.c. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG w zw. z art. 353
1 k.c. oraz w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 4 ustawy antyspreadowej poprzez stwierdzenie nieważności umowy, podczas gdy:
- Sąd nie pouczył powódki w żadnym zakresie o skutkach stwierdzenia nieważności umowy;
- Sąd powinien stosować prawo, a nie je tworzyć – tej fundamentalnej zasadzie przeczy dyskrecjonalne stwierdzenie przez Sąd nieważności wykonywanej przez wiele lat umowy tylko dlatego, że pełnomocnik powódki wiele lat po jej zawarciu złożyła określone oświadczenie co do swoich aktualnych potrzeb, ocen i możliwości finansowych, co nastąpiło z całkowitym pominięciem wykładni płynącej z zamiaru stron na dzień zawarcia umowy, ich woli, sensu umowy, sytuacji majątkowej powódki na dzień zawarcia umowy oraz zakazu nadużywania praw podmiotowych i zasad współżycia społecznego;
- Sąd stosując sankcję nieważności naruszył zasadę proporcjonalności oraz zasadę utrzymania umowy w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego;
- Sąd zaniechał kompleksowego rozważenia czy orzeczenie, którego podstawą jest uznanie umowy za nieważną w całości, nie narusza zasad współżycia społecznego, w szczególności zasady słuszności i pewności obrotu gospodarczego poprzez zaniechanie rozważenia konsekwencji stwierdzenia nieważności umowy, a także konsekwencji, które unieważnienie tego typu umów może nieść dla pozostałych kredytobiorców (zarówno posiadających kredyty złotowe, jak i walutowe) oraz innych klientów Banku (zwłaszcza posiadających depozyty), a w konsekwencji dla całej gospodarki w Polsce oraz płynności i stabilności systemu bankowego, co jest szeroko komentowane w orzecznictwie polskim i unijnym, a także w raportach publikowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego;
g) art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej abuzywności spornych klauzul, cała umowa jest nieważna, podczas gdy okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia woli stron, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje pozwalają na wykonanie umowy również po usunięciu z niej odwołań do tabeli kursowej Banku – zobowiązania powinny zostać przeliczone po aktualnym na dzień danej operacji finansowej, rynkowym kursie CHF/PLN;
h) art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej abuzywności spornych klauzul cała umowa jest nieważna, podczas gdy art. 56 k.c. stanowi właściwy przepis dyspozytywny, przewidując, że czynność prawna wywołuje skutki w niej wyrażony oraz wynikające z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów, zatem zobowiązanie powinno zostać przeliczone po wynikającym z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, aktualnym na dzień przeliczenia, rynkowym kursie kupna CHF (takim jak konkretny kurs wskazany w tabeli kursów na daną historyczną datę);
i) art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29.07.2011 r. o zmianie prawa bankowego poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej abuzywności spornych klauzul cała umowa jest nieważna;
j) art. 189 k.p.c. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na niezasadnym przyjęciu, że powódka posiada interes prawny w ustaleniu nieważności umowy, podczas gdy istnieje możliwość sformułowania dalej idącego roszczenia o zapłatę, rozliczenie wzajemnych świadczeń stron – co przesądza o braku interesu prawnego po stronie powódki;
k) art. 358 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w tabeli kursów pozwanego Banku;
l) art. 41 ustawy z dnia 28.04.1936 r. – Prawo wekslowe poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie analogii do przepisów prawa wekslowego i zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w tabeli kursów pozwanego Banku;
m) art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 29.08.1997 r. o Narodowym Banku Polskim poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest na tej podstawie zastosowanie kursu średniego NBP po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów do przeliczeń publikowanych w tabeli kursów pozwanego Banku;
n) art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. przez zasądzenie odsetek począwszy od daty wcześniejszej niż dzień wydania prawomocnego wyroku, podczas gdy nawet przy najbardziej niekorzystnej dla pozwanego interpretacji tego aspektu należało przyjąć, że do czasu zapadnięcia prawomocnego wyroku Bank miał uzasadnione podstawy by przypuszczać, że nie jest w zwłoce wobec strony przeciwnej.
Podnosząc powyższe zarzuty pozwany wniósł o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonym zakresie i oddalenie powództwa w zaskarżonym zakresie;
ewentualnie:
2. uchylenie wyroku w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji;
3. w każdym ewentualnym przypadku zasądzenie od powoda kosztów procesu za postępowanie w I instancji oraz za postępowanie Il instancji.
W odpowiedzi na apelację powódka wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd Okręgowy przeprowadził w tej sprawie w sposób prawidłowy postępowanie dowodowe i na jego podstawie poczynił również prawidłowe ustalenia stanu faktycznego (szczegółowo przedstawione na k. 167-168 akt sprawy), które Sąd Apelacyjny przyjął za własne i uczynił podstawą swojego rozstrzygnięcia. Na bazie tychże ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy wyprowadził trafne wnioski, które Sąd Apelacyjny podziela.
Wbrew zarzutom apelacji Sąd pierwszej instancji prawidłowo zgromadził, a następnie ocenił materiał dowodowy.
Zasadnie pominął Sąd Okręgowy dowód z opinii biegłego wnioskowany przez pozwanego. Zasady wyznaczania kursów przez podmioty działające na rynku finansowym znane są Sądowi i pełnomocnikom stron, jednakże nie zostały opisane w umowie kredytu. Nie ma znaczenia tzw. rynkowy charakter kursów stosowanych przez Bank, skoro ich stosowanie i wyznaczanie nie zostały objęte swobodnym uzgodnieniem stron. Ocena, czy kredyt miał charakter walutowy czy denominowany ma charakter prawny i należy wyłącznie do Sądu. Nie ma znaczenia źródło finansowania akcji kredytowej, relacje banku z innymi podmiotami nie przekładają się na ocenę konkretnego stosunku kredytowego. Podobnie nie ma znaczenia sposób rozliczenia kredytu w ewidencji księgowej Banku. Brak jest wreszcie podstaw do rozliczenia kredytu przy wykorzystaniu kursu średniego NBP (o czym Sąd odwoławczy wypowie się w dalszej części uzasadnienia), poza tym rozliczenie to nie stanowi wiedzy specjalnej i nie wymaga dowodu z opinii biegłego, pozwany, dysponujący przecież odpowiednimi zasobami personalnymi i możliwościami technicznymi, mógł sam przedstawić takie rozliczenie, a potrzeba zasięgnięcia dowodu z opinii biegłego pojawiłaby się dopiero, gdyby powódka zakwestionował jego poprawność. Celem opinii biegłego nie jest zastępowanie twierdzeń i aktywności samych stron procesu, zwłaszcza podmiotów profesjonalnych, jak bank komercyjny.
Całkowicie chybiony jest zarzut dotyczący pominięcia dowodu z oględzin płyty CD. Pozwany błędnie postrzega tenże dowód. W wyniku oględzin można oceniać stan płyty i ustalić, że jest porysowana, w inny sposób uszkodzona albo w ogóle zniszczona, że są na niej naklejki albo napisy. Natomiast zapoznanie się z treścią plików nagranych na płycie nie stanowi oględzin. Płyta jest wyłącznie nośnikiem, na którym utrwalone zostały dokumenty. Niezależnie od powyższego pozbawione znaczenia są przedłożone przez pozwanego dokumenty w postaci opinii, raportów, itp. Opracowania takie, niezależnie czy pochodzą od osób prywatnych czy od instytucji publicznych, nie stanowią dowodów, ale służą wzmocnieniu stanowiska strony, prezentują bowiem pewne stanowiska i poglądy autorów, które żadną miarą nie są dla Sądu wiążące, Sąd może je podzielić lub nie, przede wszystkim jednak nie odnoszą się one do konkretnej umowy stanowiącej przedmiot oceny Sądu w konkretnej sprawie.
Materiał dowodowy nie wymagał uzupełnienia w postępowaniu apelacyjnym, stąd też Sąd Apelacyjny nie uwzględnił wniosku pozwanego zgłoszonego w trybie art. 380 k.p.c.
Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.
Przepis ten stanowi, że sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Podnosząc zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., apelujący winien wskazać konkretne uchybienia tej zasadzie dotyczące konkretnych środków dowodowych i wykazać, że sąd ocenił dowód wadliwie, a także uzasadnić, na czym polega naruszenie zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18.01.2002 r., I CKN 132/01; z dnia 25.11.2003 r., II CK 293/02; z dnia 28.04.2004 r., V CK 398/03; z dnia 18.06.2004 r., II CK 369/03; z dnia 13.10.2004 r., III CK 245/04; z dnia 07.01.2005 r., IV CK 387/04; z dnia 21.10.2005 r., III CK 73/05; z dnia 10.11.2005 r., V CK 332/05; z dnia 16.12.2005 r., III CK 314/05). Wykazanie przez stronę, że sąd naruszył art. 233 § 1 k.p.c. oraz że fakt ten mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być zastąpione odmienną interpretacją dowodów zebranych w sprawie, chyba że strona jednocześnie wykaże, iż ocena dowodów przyjęta przez sąd za podstawę rozstrzygnięcia przekracza granice swobodnej oceny dowodów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10.04.2000 r., V CKN 17/00, OSNC 2000/10/189). Nie wystarcza przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 06.11.1998 r., III CKN 4/98). Sąd pierwszej instancji ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Reguła ta, współokreślająca granice swobodnej oceny dowodów, nie będzie zachowana jedynie wtedy, gdy wnioski wyprowadzone przez sąd przy ocenie dowodów nie układają się w logiczną całość, zgodną z doświadczeniem życiowym, lecz pozostają ze sobą w sprzeczności, a także, gdy nie istnieje logiczne powiązanie wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 09.12.2009 r., IV CSK 290/09). Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne.
Zgromadzony w tej sprawie i przyjęty przez Sąd pierwszej instancji jako podstawa ustalenia stanu faktycznego materiał dowodowy spełnia powyższe kryteria, zaś jego ocena przez Sąd Okręgowy nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia logicznego rozumowania. Apelujący nie przedstawił dostatecznie przekonujących argumentów wskazujących na błędy Sądu pierwszej instancji w logicznym rozumowaniu, a przez to podważających ocenę materiału dowodowego.
Brak jest w szczególności usprawiedliwionych podstaw do kwestionowania dowodu z przesłuchania powódki. Wbrew twierdzeniom pozwanego wskazany dowód jest wiarygodny, logiczny i spójny. Pozwany nie wykazał przy tym żadnych okoliczności, które mogłyby podważyć jego wiarygodność, w szczególności nie przedstawił żadnego dowodu osobowego, który pozostawałby w sprzeczności z relacją powódki, odnoszącą się do szczegółów zawarcia umowy kredytu.
Z założenia przy tym błędny jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. mającego polegać na błędnym ustaleniu jakiegoś faktu. Błąd w ustaleniach faktycznych może być wynikiem wadliwej oceny materiału dowodowego, ale stanowi innego rodzaju uchybienie. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i zarzut błędu w ustaleniach faktycznych (inaczej nazywany zarzutem sprzeczności ustaleń sądu z treścią zebranego materiału dowodowego), to dwa różne zarzuty, choć często pozostające w związku. W pierwszej kolejności ocenie podlega zgromadzenie materiału dowodowego oraz szerokorozumiane prowadzenie postępowania przez sąd. Następnie, gdy materiał dowodowy zostanie prawidłowo zebrany, można odnieść się do jego oceny i wówczas mogą się pojawić uchybienia zasadzie swobodnej oceny dowodów. Dopiero, gdy materiał dowodowy zostanie prawidłowo zebrany i właściwie oceniony, mogą zostać poczynione ustalenia faktyczne i wówczas może wystąpić sprzeczność poczynionych ustaleń z treścią zebranego materiału dowodowego. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i zarzut błędów w poczynionych ustaleniach faktycznych należą do dwóch różnych kategorii zarzutów apelacyjnych (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 12.01.2016 r., V ACa 613/15). Zatem apelujący powinien odrębnie wykazać, na czym konkretnie polegały uchybienia w ocenie konkretnych dowodów, a w dalszej kolejności wyjaśnić, w jaki sposób przełożyło się to na dokonane ustalenia faktyczne.
Nie sposób nie dostrzec, że podnosząc zarzuty dotyczące naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. oraz błędów w ustaleniach faktycznych, apelujący próbuje podważyć nie tyle samą ocenę materiału i ustalenia faktyczne, ale wnioski sformułowane przez Sąd (zawarte nie w części faktograficznej, ale w części motywacyjnej uzasadnienia), co może nastąpić w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, przede wszystkim art. 385
1 § 1 k.p.c. Apelujący kwestionuje bowiem ocenę Sądu co do tego, czy bank miał możliwość jednostronnego ustalania wysokości kursu, czy postanowienia umowy podlegały indywidualnym negocjacjom, czy powódka została należycie poinformowana o ryzyku związanym z zawarciem umowy kredytu, czy była zabezpieczona przed ryzykiem kursowym. Sąd Okręgowy nie poczynił ustaleń wskazanych w ramach zarzutu I apelacji. Apelujący myli ustalenia faktów z wnioskami Sądu, co nie służy powodzeniu środka odwoławczego.
Reasumując, nie doszło do uchybień w prowadzeniu postępowania dowodowego i ocenie jego wyników.
Chybiony jest zarzut naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. Przepis ten nakazuje sądowi wziąć pod uwagę stan istniejący w chwili zamknięcia rozprawy i odnosi się do samego przebiegu postępowania oraz zgromadzonego w sprawie materiału, a nie do zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również do oceny wadliwości umowy kredytu i możliwości jej utrzymania w mocy. Wbrew apelującemu należy wskazać, iż brak jest podstaw do zastosowania art. 358 § 2 k.c. i na tej podstawie kursu średniego Narodowego Banku Polskiego, o czym Sąd odwoławczy wypowie się w dalszej części uzasadnienia.
Przy prawidłowych ustaleniach faktycznych prawidłowo ocenił Sąd Okręgowy niedozwolony charakter postanowień regulujących mechanizm denominacji kredytu do waluty CHF oraz skutki stwierdzenia abuzywności tych postanowień i ich wyeliminowania (nieważność umowy kredytu).
W pierwszej kolejności należy dopatrzyć się nieważności umowy kredytu (...) z dnia 29.12.2005 r. z uwagi na wadliwe określenie jej przedmiotu wskutek dokonania wadliwych przeliczeń przy wykorzystaniu kursów pochodzących jednostronnie od Banku.
Ocena ważności tej umowy wymaga odniesienia się do ogólnych reguł stosunku kredytu bankowego. Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29.08.1997 r. – Prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Natomiast według art. 69 ust. 2 prawa bankowego umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności:
1) strony umowy;
2) kwotę i walutę kredytu;
3) cel, na który kredyt został udzielony;
4) zasady i termin spłaty kredytu;
4a) w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu;
5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany;
6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu;
7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu;
8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych;
9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje;
10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.
Prawo bankowe nie definiuje pojęć kredytu indeksowanego i kredytu denominowanego. Charakter tych umów wykształcił się w praktyce obrotu. Kredyt denominowany oznacza kredyt wyrażony w walucie obcej (w tym wypadku CHF), którego wartość podlega przeliczeniu na złote polskie według kursu z dnia wydania decyzji kredytowej, z dnia zawarcia umowy, z dnia wypłaty (uruchomienia) kredytu albo z innej jeszcze daty; wartość wyrażona w walucie obcej stanowi podstawę do ustalenia wysokości rat spłaty kredytu wskazywanych w harmonogramach płatności, które to raty z kolei każdorazowo podlegają przeliczeniu na złote polskie według kursu z dnia płatności raty, z dnia poprzedzającego dzień płatności raty albo z innej jeszcze daty.
Regulacje dotyczące kredytu denominowanego lub indeksowanego do waluty obcej zostały wprowadzone do art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego z dniem 26.08.2011 r. na mocy ustawy z dnia 26.07.2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe i niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 165, poz. 984 – tzw. ustawy antyspreadowej). Nie oznacza to jednak, iż przed tą datą zawarcie umowy kredytu tego rodzaju było niedopuszczalne. Przeciwnie, możliwość zawarcia umowy kredytu zawierającej tego rodzaju postanowienia mieściła się w ramach ogólnej swobody kontaktowania przewidzianej w art. 353
1 k.c. (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29.04.2015 r., V CSK 445/14; z dnia 22.01.2016 r., I CSK 1049/14).
Zawarta przez strony umowa kredytu z dnia 29.12.2005 r. nie jest nieważna tylko dlatego, że jej przedmiotem jest kredyt denominowany do CHF. Natomiast można dopatrzyć się wadliwości tej umowy z uwagi na wadliwość jej konkretnych postanowień.
Jak wynika z art. 69 ust. 1 prawa bankowego,
essentialia negotii umowy kredytu stanowią: oddanie przez bank do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie ściśle określonej kwoty środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel oraz zobowiązanie kredytobiorcy do korzystania z oddanych do dyspozycji środków pieniężnych na warunkach określonych w umowie, do zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz do zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Umowa kredytu stanowi odrębny typ umowy nazwanej. Jest to umowa konsensualna, dwustronnie zobowiązująca, odpłatna. Istotą kredytu jest oddanie środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy (co odróżnia kredyt od pożyczki pieniężnej polegającej na przeniesieniu środków pieniężnych na własność) oraz konieczność określenia celu umowy (w przypadku pożyczki wobec przeniesienia własności cel nie ma znaczenia).
Co do zasady samo przeliczenie kredytu wyrażonego nominalnie w złotych polskich według oznaczonego kursu waluty obcej i odwrotnie można uznać za dopuszczalne i zgodne z ustawą. Według art. 358
1 § 2 k.c. strony umowy, w szczególności umowy kredytu, mogą zastrzec, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego miernika wartości (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25.03.2011 r., IV CSK 377/10; z dnia 18.05.2016 r., V CSK 88/16; z dnia 08.12.2006 r., V CSK 339/06). Tenże miernik może być rozumiany jako wskaźnik w ogóle mający inny charakter albo jako waluta obca w stosunku do waluty zobowiązania – skoro ustawodawca dopuszcza miernik waloryzacji inny niż pieniądz, to znaczy, że dopuszcza także inny pieniądz (walutę) niż pieniądz polski (waluta polska). Świadczenie pieniężne może zatem zostać zwaloryzowane według przewidzianego w umowie kryterium – przeciętnego wynagrodzenia, stopy inflacji, kursu złota, średniej ceny zboża albo jakichkolwiek innego wskaźnika gospodarczego, a także przeliczenie świadczenia pieniężnego wyrażonego nominalnie w złotych polskich może nastąpić według kursu innej waluty. Odnoszenie kredytu do waluty obcej jest postacią takiej właśnie waloryzacji umownej. Waloryzacja świadczenia pieniężnego zmierza do urealnienia jego wartości poprzez odwołanie do obiektywnych, niezależnych od stron transakcji kryteriów. Także w przypadku umów kredytu takie urealnienie może znaleźć zastosowanie. Waloryzacja kwoty nominalnej kredytu jest niezależna od ustaleń dotyczących odsetek umownych (kapitałowych), które w przypadku umowy kredytu stanowią wynagrodzenie banku za wykorzystanie przez kredytobiorcę udostępnionych mu środków pieniężnych, w przeciwieństwie do odsetek za opóźnienie pełniących właśnie funkcję waloryzacyjną obok funkcji represyjnej.
Jednakże prawidłowa, dopuszczalna i zgodna z prawem waloryzacja świadczenia wymagałaby jednoznacznego, precyzyjnego oznaczenia miernika waloryzacji przewidzianego w treści umowy. Oznacza to, że przeliczenie sumy kredytu w PLN na CHF lub w CHF na PLN powinno zostać dokonane od razu – w chwili zawarcia umowy i według uzgodnionego przez strony kursu, nie zaś odroczone w czasie na dzień nieznany w chwili zawarcia umowy i pozostawione swobodzie Banku.
Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 18.11.2021 r., C-212/20).
W umowie kredytu z dnia 29.12.2005 r. suma kredytu została oznaczona wyłącznie jako 59.022,53 CHF, jednakże wszystkie operacje były dokonywane w walucie polskiej.
We wniosku kredytowym z dnia 19.12.2005 r. powódka wystąpiła o udzielenie kredytu w kwocie 142.539,40 PLN. Sama umowa kredytu nie określa natomiast sumy wyrażonej w złotych polskich.
Powyższe dane obrazują brak jednoznacznego określenia przedmiotu umowy w postaci kwoty kredytu podlegającej udostępnieniu kredytobiorcy na cel w umowie przewidziany, a następnie podlegającej zwrotowi.
Kredyt denominowany lub indeksowany w innej walucie niż polska pozostaje kredytem w złotych; kredyt denominowany to kredyt udzielony w walucie polskiej, jedynie rozliczany w walucie obcej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19.11.2019 r., II CSK 483/18; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 26.02.2020 r., I ACa 422/19). Decydujące znaczenie winno mieć zatem ustalenie sumy kredytu w PLN, a nie w CHF, zwłaszcza że wskazanie kwoty w walucie polskiej wyraża założony cel kredytowania, jakim jest sfinansowanie nabycia nieruchomości. Powódka ubiegała się o kredyt w kwocie 142.539,40 PLN.
W umowie kredytu z dnia 29.12.2005 r. nie został opisany mechanizm ustalania kursów kupna i sprzedaży CHF. Metoda kształtowania kursu nie została uzgodniona w ramach indywidualnej, jednostkowej umowy. Stosowanie w ogóle do jakichkolwiek przeliczeń kursu ustalanego przez Bank – bez jednoznacznego i pełnego przedstawienia w umowie kredytu metody wyliczania tego kursu poddającej się weryfikacji – może być traktowane jako niedozwolone postanowienie umowne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy. Miernik waloryzacji stosowany do przeliczenia świadczenia pieniężnego winien mieć charakter obiektywny, niezależny od woli jednej ze stron. Natomiast mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22.01.2016 r., I CSK 149/14, OSNC 2016/11/134; z dnia 13.12.2018 r., V CSK 559/17), inaczej mówiąc jest nieuczciwy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.02.2019 r., II CSK 19/18). Ponadto, zastosowanie innego kursu dla przeliczenia kredytu uruchamianego – kursu kupna oraz innego kursu dla przeliczenia kredytu spłacanego – kursu sprzedaży prowadzi do uzyskania przez bank dodatkowej korzyści finansowej wynikłej z różnicy między tymi kursami. Na tym polega istota tzw. spreadu walutowego. Rozbieżność stosowanych kursów stanowi korzyść wyłącznie dla banku udzielającego kredytu, a nie dla kredytobiorcy będącego konsumentem. Sytuacje tego rodzaju legły zresztą u podstaw dokonania nowelizacji prawa bankowego ustawą tzw. antyspreadową z dnia 26.07.2011 r.
W umowie kredytu z dnia 29.12.2005 r. określenie zasadniczego zobowiązania kredytobiorcy pochodziło wyłącznie od drugiej strony umowy, co jest niedopuszczalne. Tym samym umowy wadliwie określały zobowiązanie kredytobiorcy do zwrotu otrzymanej sumy, a przez to nie zawierały prawidłowo oznaczonych wszystkich niezbędnych elementów umowy kredytu przewidzianych w art. 69 ust. 1 prawa bankowego. To zaś uzasadnia stwierdzenie nieważności tych umów.
Postanowienia umowy kształtujące mechanizm waloryzacji stanowią klauzule abuzywne, o których stanowi art. 385
1 § 1 k.c.
Przede wszystkim postanowienia obu umów kredytu dotyczące mechanizmu denominacji nie zostały indywidualnie uzgodnione, przeciwnie pochodzą z wzorca opracowanego przez Bank. Bank nie wykazał przy tym, aby przedstawił kredytobiorczyni projekt umowy w celu wprowadzenia swoich uwag i propozycji, co mogłoby wskazywać na indywidualne uzgodnienie jej postanowień. Złożenie wniosku kredytowego o określonej treści nie jest przy tym tożsame z indywidualnym uzgodnieniem postanowień umowy kredytu.
Wnioskowana przez powódkę kwota kredytu – 142.539,40 PLN – została przeliczona przez Bank na 59.022,53 CHF po kursie kupna z dnia przyjęcia wniosku kredytowego wynoszącym 2,4150, ale brak jest dokumentu potwierdzającego, iż to przeliczenie zostało z powódką indywidualnie uzgodnione. Bank nie uzyskał od powódki oświadczenia zawierającego zgodę na zastosowanie kursu z tabeli Banku, nie zaś np. kursu średniego NBP.
Zakładając przeliczenie według średniego kursu NBP, kwota kredytu wyrażona w CHF – służąca pokryciu założonego celu kredytowania, tj. sfinansowaniu zaliczek na poczet ceny zakupu od dewelopera lokalu mieszkalnego – 142.536,40 PLN, powinna wynosić:
- według kursu z dnia złożenia wniosku kredytowego – 14.10.2005 r. – 2,5381 – 81.399,47 CHF;
- według kursu z dnia zawarcia umowy kredytu – 28.10.2005 r. – 2,5819 – 80.018,59 CHF.
Stosując swój kurs kupna – niższy od kursu średniego NBP – Bank spowodował zwiększenie zobowiązania kredytobiorczyni wyrażonego w walucie denominacji o ok. 1.400-1900 CHF, co jest wartością znaczącą.
W efekcie zastosowania wadliwego, jednostronnego, nieuzgodnionego indywidualnie mechanizmu przeliczeniowego, do tego przy wykorzystaniu wyłącznie kursów pochodzących z własnej tabeli kursowej banku, czyli wprowadzenia do umowy niedozwolonych postanowień umownych w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c., tak skonstruowana umowa nie nosi cech umowy kredytu oznaczonych w art. 69 ust. 1 prawa bankowego, a w konsekwencji jest nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c.
O ile suma w PLN – wskazana we wniosku kredytowym (142.536,40 PLN) – mogłaby zostać uznana za objętą porozumieniem stron, to wskazanie sumy kredytu wyłącznie w CHF, bez sprecyzowania, jaka jest suma w PLN na etapie zawierania umowy kredytu, należy uznać za nieobjęte tymże porozumieniem i pochodzące wyłącznie od Banku.
Określenie sumy kredytu w CHF stanowi natomiast podstawę ustalenia wysokości rat wyrażonych nominalnie, w kolejnych harmonogramach jedynie w walucie CHF. Oznacza to, że określenie zasadniczego zobowiązania kredytobiorczyni pochodziło wyłącznie od drugiej strony umowy, co jest niedopuszczalne. Tym samym umowa wadliwie określała zobowiązanie kredytobiorczyni do zwrotu otrzymanej sumy, a przez to nie zawierała prawidłowo oznaczonych wszystkich niezbędnych elementów umowy kredytu przewidzianych w art. 69 ust. 1 prawa bankowego.
Powyższe wadliwości uzasadniają stwierdzenie nieważności spornej umowy kredytu.
Pozwany nie wyjaśnił ani nawet nie próbował wyjaśnić, dlaczego w umowach kredytu nie zostały wskazane sumy wyrażone w obu walutach – w PLN i CHF.
Nawet zakładając, że zgodną wolą stron było objęte zawarcie umowy kredytu denominowanego do CHF, nie można pominąć wskazanych wadliwości mechanizmu przeliczeniowego. Nie sposób przyjąć, że porozumienie stron co do denominowanego charakteru kredytu obejmowało świadomą, swobodną zgodę kredytobiorczyni na zastosowanie kursów pochodzących jednostronnie od Banku, bez znajomości reguł ich wyznaczania, jak również pełną wiedzę i akceptację dla zastosowanego przez Bank sposobu oznaczenia przedmiotu umowy i w konsekwencji zakresu zobowiązania kredytobiorczyni.
Stosowanie przez bank kursów z własnych tabel wywołuje efekt braku jednoznaczności i przewidywalności wyników poszczególnych przeliczeń, czyli mechanizm denominacyjny pozostaje nietransparentny i niejednoznaczny. Można zgodzić się z wnioskiem o istotnym zaburzeniu równowagi kontraktowej.
Odwołanie do kursów kupna i sprzedaży CHF zawartych w tabeli kursów obowiązującej w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Wykorzystując zapisy umowy kredytu, Bank mógł jednostronnie ukształtować stosunek zobowiązaniowy, co przeczy dobrym obyczajom i narusza równowagę stron tego stosunku. Przyjęte w obu umowach warunki denominacji skutkują nieusprawiedliwioną dysproporcją praw i obowiązków stron umowy na niekorzyść powódki, powodując niekorzystne ukształtowanie jej sytuacji ekonomicznej oraz jej nierzetelne traktowanie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03.02.2006 r., I CK 297/05; z dnia 29.08.2013 r., I CSK 660/12; z dnia 30.09.2015 r., I CSK 800/14; z dnia 27.11.2015 r., I CSK 945/14; z dnia 15.01.2016 r., I CSK 125/15, OSNC-ZD 2017/1/9).
Na etapie wypłaty transz kredytu Bank ponownie dokonał przeliczeń po kursach kupna z własnej tabeli, w wyniku czego wypłacił kredytobiorczyni na cele przewidziane w umowie 35.634 PLN, 132,87 PLN, 35.633,99 PLN, 35.633,99 PLN, 33.251,20 PLN czyli łącznie 140.286,05 PLN, a zatem o 2.250,35 PLN mniej, niż powódka wnioskowała (co zostało przez Bank zaakceptowane). Dodatkowo należy wskazać, że w dniu 29.12.2005 r. Bank pobrał z rachunku osobistego kredytobiorczyni 3.282,75 PLN tytułem prowizji oraz 2.150,13 PLN tytułem kosztów ubezpieczenia.
Widoczna jest wyraźna różnica w stosunku do kwoty wnioskowanej na niekorzyść powódki. Sytuacja taka nie powinna w ogóle zaistnieć. Stosowanie przez Bank kursów z własnej tabeli, przy tym jako kursów kupna (niższych), dodatkowo wywołuje efekt nieprzewidywalności, co stanowi kolejny argument za wadliwością konstrukcji mechanizmu przeliczeniowego.
Sporna umowa kredytu nie zawiera przy tym żadnego mechanizmu chroniącego konsumenta przed niekontrolowanymi zmianami kursów wykraczającymi poza standardowe fluktuacje, a prowadzącymi do istotnego pogorszenia sytuacji kredytobiorców w okresie kredytowania. Oznacza to, że ryzyko kursowe po stronie kredytobiorczyni ma nieograniczony charakter. Stan taki jest w sposób wręcz oczywiście sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes powódki jako konsumenta.
Sąd odwoławczy podziela ocenę, iż Bank (...) S.A. nie zrealizował względem kredytobiorczyni obowiązków informacyjnych w zakresie ciążącego na nich ryzyka kursowego. Możliwość samej zmiany kursu waluty jest oczywista, natomiast powódka nie wyraził swobodnie zgody na stosowanie kursów ustalanych przez Bank, jak również nie zostały z nią uzgodnione warunki, na jakich nastąpiło oznaczenie sumy kredytu wyrażonej w walucie denominacji. Nawet, jeżeli powódka miała świadomość wyznaczenia salda kredytu w walucie szwajcarskiej, to ustalenie wymiaru tegoż salda nie zostało z nią uzgodnione. Wskazanie na kwotę 59.022,53 CHF było wynikiem jednostronnej decyzji Banku.
Nie można też przyjąć, że ryzyko kursowe, immanentnie związane z istotą kredytu typu indeksowanego, zostało kredytobiorczyni jednoznacznie, precyzyjnie i wyczerpująco przedstawione. Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, z przeznaczeniem na nabycie nieruchomości stanowiącej istotny składnik majątku przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego wymagało szczególnej staranności Banku kredytującego w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak aby konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Jeżeli mechanizm przeliczeniowy wystawia kredytobiorcę na nieograniczone ryzyko kursowe (co miało miejsce w relacji pomiędzy stronami umowy z dnia 28.10.2005 r.), obowiązek informacyjny powinien był zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie konsumenta, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat.
Powódka nie otrzymała informacji zawierającej bliższe dane, kalkulacji oraz prognoz, odpowiednio zindywidualizowanych i rozłożonych w czasie. Tym samym Bank nie określił w sposób precyzyjny, kompleksowy i jednoznaczny, na czym polega – w stosunku do tej konkretnej umowy – denominacja kredytu do waluty CHF oraz związane z nią ryzyko, nie przeprowadził w tym zakresie rzetelnej symulacji. Bank nie wykonał więc obowiązku informacyjnego w sposób ponadstandardowy (zgodnie z oczekiwaną od niego jako podmiotu profesjonalnego podwyższoną starannością z art. 355 § 2 k.c.), dający powódce pełne rozeznanie co do istoty transakcji. Wymóg informacyjny musi zostać wykonany w sposób umożliwiający przeciętnemu konsumentowi uzyskanie możliwie pełnej wiadomości o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, oraz pozwalający na oszacowanie istotnych konsekwencji warunku umownego dotyczącego denominacji dla przyszłych zobowiązań finansowych związanych ze spłatą kredytu (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14.03.2019 r., C-118/17). Niewystarczające jest odebranie od kredytobiorcy standardowego oświadczenia o treści, jak w § 24 ust. 3 umowy.
Przedstawionych wymogów nie wypełnia odwołanie w umowie (§ 16) do załącznika nr 7 zawierającego – na formularzu Banku – oświadczenie o ryzyku zmiany kursu walutowego. Należy zwrócić uwagę, że w zakresie klauzul przeliczeniowych powódka jedynie oświadczyła, że przyjmuje do wiadomości reguły tychże przeliczeń przy wykorzystaniu kursów ustalanych przez Bank. Tymczasem „przyjmuje do wiadomości” to nie to samo, co „wyraża zgodę”, a tym bardziej „uzgadnia indywidualnie”. Ponadto niewystarczające jest jedynie podpisanie oświadczenia, konieczne jest jednoznaczne i wyczerpujące przedstawienie zasad przeliczeń walutowych i ryzyk z tym związanych. Załącznik nr 7 zawiera tabelę oznaczoną jako Przykład wpływu zmiany kursu walutowego na raty spłacanego kredytu walutowego, tyle że tabela ta stanowi wzorzec, zawiera uproszczone dane: kwota kredytu – 40.000 CHF = 100.000 PLN, okres kredytowania: 20 lat, oprocentowanie kredytu – 3 %, czyli nie odnosi się do parametrów tego konkretnego kredytu, a zatem pozostaje nieprzydatna i nie spełnia wymogu prawidłowego uprzedzenia o ryzyku walutowym.
Zawarte w umowie kredytu z dnia 29.12.2005 r. poszczególne postanowienia odnoszące się do denominacji kredytu spełniają przesłanki do uznania ich za abuzywne.
Postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku, a przez to obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Takie uregulowania umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona.
Stanowisko o niedozwolonym charakterze postanowień przeliczeniowych, w których możliwość ustalania kursu waluty (a zatem również wysokości świadczeń) zależy od arbitralnej decyzji jednej ze stron umowy kredytu (banku), jest utrwalone w orzecznictwie sądowym (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22.01.2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134; z dnia 08.09.2016 r., II CSK 750/15; z dnia 01.03.2017 r., IV CSK 285/16; z dnia 24.10.2018 r., II CSK 632/17; z dnia 13.12.2018 r., V CSK 559/17; z dnia 27.02.2019 r., II CSK 19/18; z dnia 04.04.2019 r., III CSK 159/17; z dnia 09.05.2019 r., I CSK 242/18; z dnia 29.10.2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64; z dnia 07.11.2019 r., IV CSK 13/19; z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021/B/20; z dnia 30.09.2020 r., I CSK 556/18; z dnia 02.06.2021 r., I CSKP 55/21; z dnia 27.07.2021 r., I CSKP 49/21; z dnia 28.09.2021 r., I CSKP 74/21, OSNC 2022/5/53; z dnia 10.05.2022 r., II CSKP 285/22; z dnia 26.05.2022 r., II CSKP 650/22).
Prawidłowo także ocenił Sąd Okręgowy konsekwencje abuzywności postanowień przeliczeniowych w postaci nieważności umowy kredytu. Stosownie do art. 385
1 § 1 i 2 k.c. wadliwe klauzule przeliczeniowe podlegają pominięciu, jeżeli jednak dotyczą głównych świadczeń stron, umowa bez uwzględnienia tychże klauzul nie może być w ogóle wykonywana, co z kolei oznacza, iż jest ona nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c.
Za również utrwalone w orzecznictwie sądowym należy uznać stanowisko, iż klauzule przeliczeniowe dotyczą głównych świadczeń stron umowy kredytu w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 04.04.2019 r., III CSK 159/17; z dnia 09.05.2019 r., I CSK 242/18; z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18; z dnia 30.09.2020 r., I CSK 556/18; z dnia 02.06.2021 r., I CSKP 55/21; z dnia 27.07.2021 r., V CSKP 49/21; z dnia 28.09.2021 r., I CSKP 74/21; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 415/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 19.05.2002 r., II CSKP 792/22). Klauzule dotyczące ryzyka wymiany walut określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu przeliczeniowego oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z powiązaniem kredytu z walutą obcą.
Kontrola klauzuli dotyczącej głównego świadczenia stron z punktu widzenia art. 385
1 § 1 k.c. możliwa jest, gdy kwestionowana klauzula nie została sformułowana w sposób jednoznaczny. Sytuacja taka zachodzi w rozpoznawanej sprawie. W ocenie Sądu odwoławczego warunki związane z mechanizmem denominacji wprowadzone do umowy nie zostały wyrażone w sposób prosty, zrozumiały i jednoznaczny, tak, aby powódka była w stanie w pełni oszacować wypływające z umowy konsekwencje ekonomiczne. W tym stanie rzeczy możliwa jest ocena powyższej klauzuli przez pryzmat art. 385
1 § 1 k.c.
Brak jest w świetle powyższego podstaw do kwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji co do niedozwolonego charakteru postanowień umowy kredytu z dnia 29.12.2005 r. Spełnione zostały przesłanki ochrony konsumentów w postaci braku indywidualnego uzgodnienia tych postanowień, sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesu powódki.
Konsekwencją powyższych wadliwości klauzul przeliczeniowych jest ich eliminacja z umowy, prowadząca do upadku tej umowy w całości.
Przepisy art. 385
1 § 1 i 2 k.c. wskazują na nieskuteczność postanowień abuzywnych, czyli brak związania konsumenta postanowieniami abuzywnymi. Nie oznacza to wprost sankcji odnoszącej się do kwestionowanej umowy w całości. Jednakże, gdy wyeliminowanie niedozwolonych postanowień dotyczących głównych świadczeń stron pozbawia umowę jej zasadniczych elementów albo zasadniczego charakteru, umowę należy postrzegać jako nieważną na podstawie art. 58 § 1 k.c.
Brak jest możliwości zastąpienia zawartych w spornej umowie kredytu postanowień odnoszących się do denominacji kredytu przepisami dyspozytywnymi lub wprowadzenia do umowy innego mechanizmu przeliczeniowego, uwzględniającego inny sposób wyznaczenia kursu CHF stosowanego do poszczególnych operacji. Byłoby to bowiem sprzeczne z istotą i celem ochrony konsumenta przewidzianym w art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Przepis art. 385
1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe klauzule walutowe nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27.11.2019 r., II CSK 483/18; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). W takiej sytuacji co do zasady wykluczona jest możliwość zmiany przez sąd treści nieuczciwych warunków zawartych w umowie. Działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów zawierających umowy z konsumentami do zamieszczania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP, należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem założonym w art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). Ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości (zob. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22). Jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy sąd powinien orzec jej unieważnienie (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 03.10.2019 r., C-260/18).
Wykluczona jest możliwość uzupełnienia luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej: z dnia 03.10.2019 r., C-260/18, oraz z dnia 08.09.2022 r., C-80/21, C-81/21, C-82/21).
Brak jest w świetle powyższego podstaw do zastosowania art. 358 § 2 k.c. Po pierwsze, przepis ten wszedł w życie z dniem 24.01.2009 r., czyli po zawarciu spornych umów kredytu, zatem nie może stanowić podstawy do oceny prawidłowości treści tejże umowy. Po drugie, dotyczy innej sytuacji, mianowicie przeliczenia zobowiązania wyrażonego w walucie obcej, które wedle woli dłużnika może zostać spłacone w walucie polskiej. O ile jeszcze możnaby odnieść to do spłacania rat kredytu, to z pewnością nie do pierwotnego przeliczenia kwoty wnioskowanej przez kredytobiorcę wyrażonej w złotych polskich na kwotę w walucie denominacji. Przepis art. 358 § 2 k.c. nie jest tego rodzaju przepisem dyspozytywnym, który znajdowałby zastosowanie w miejsce pominiętych, bezskutecznych postanowień umownych (art. 385
1 § 2 k.c.).
Nie jest zatem możliwa eliminacja wyłącznie tych postanowień spornej umowy kredytu, które odnoszą się do denominacji kredytu przy użyciu kursów CHF z tabeli pozwanego Banku, i zastąpienie kursów pozwanego Banku kursem średnim Narodowego Banku Polskiego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22).
Dla oceny postanowień umowy jako klauzul niedozwolonych wyłącznie miarodajna jest chwila zawarcia umowy (uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20.06.2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2), co wynika zresztą dość jednoznacznie z treści art. 385
2 k.c. Zatem ani zmiana art. 358 § 2 k.c., jaka nastąpiła z dniem 24.01.2009 r., ani zmiana prawa bankowego dokonana ustawą z dnia 29.07.2011 r. (tzw. ustawą antyspreadową) nie wpłynęły na zmianę treści zawartych uprzednio umów kredytu, w szczególności umów mających za przedmiot kredyty indeksowane do waluty CHF. Zmiany stanu prawnego nie mogły usunąć pierwotnych wadliwości umowy kredytu zawartej w dniu 29.12.2005 r., przede wszystkim wadliwości polegającej na przeliczeniu wypłacanej kwoty na tę walutę według nieuzgodnionych, nieoznaczonych należycie w samej umowie, ustalanych jednostronnie kursów.
W aktualnym orzecznictwie sądowym – podsumowanym uchwałą Pełnego Składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25.04.2024 r., III CZP 25/22, OSNC OSNC 2024/12/118) – dominujące i utrwalone jest stanowisko wskazujące na nieważność umów kredytu denominowanego do CHF zawierających klauzule przeliczeniowe tożsame z kwestionowanymi przez powódkę postanowieniami umowy kredytu nr (...) z dnia 29.12.2005 r.
Nieważność umowy kredytu d. (...) S.A. o tożsamym wzorcu, jak umowa powódki, została ustalona przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 10.03.2020 r., I ACa 846/19.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego zawarta w umowie kredytu klauzula denominacyjna nie została określona w sposób jednoznaczny, bowiem na jej podstawie kredytobiorca nie był w stanie oszacować kwoty, którą miał faktycznie otrzymać, ani też kwoty, jaką miał obowiązek w przyszłości świadczyć, a zasady przewalutowania określał jednostronnie Bank. W umowie nie ma sprecyzowanych obiektywnych i sprawdzalnych kryteriów, które wpływałyby na wysokość kursów kupna i sprzedaży CHF. Odwołanie do kursów walut zawartych w „Tabeli kursów” obowiązującej w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Nie ulega także wątpliwości, że wysokość marży pomiędzy kursem kupna i sprzedaży CHF była zależna wyłącznie od woli Banku. Przy takich zapisach umowy kredytobiorca nie był w stanie określić rzeczywistej wysokości zadłużenia, w tym zakresie był uzależniony od jednostronnych decyzji banku, co przeczy dobrym obyczajom i narusza równowagę stron stosunku zobowiązaniowego. W ocenie Sądu Apelacyjnego załącznik nr 7 do umowy kredytu nie spełnia wymogu jednoznacznego i zrozumiałego poinformowania konsumenta, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Nie ma przy tym znaczenia odebranie od kredytobiorcy oświadczenia, zawartego w tym załączniku, o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i zaakceptował to ryzyko. Sąd Apelacyjny wskazał także, że umowa kredytu z uwagi na zastosowany mechanizm denominacyjny prowadziła do skutków dla kredytobiorcy rażąco niekorzystnych. Przyjęty w umowie mechanizm denominacyjny skutkuje nieusprawiedliwioną dysproporcją praw i obowiązków stron umowy na niekorzyść kredytobiorcy, powodującą niekorzystne ukształtowanie jego sytuacji ekonomicznej.
Za nieważnością umowy kredytu denominowanego d. BPH S.A. tego samego typu, co kredyt powódki, opowiedział się również Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 30.06.2020 r., I ACa 99/19.
Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym tę sprawę podziela stanowisko zajęte w przywołanych wyrokach. Zawartą przez powódkę umowę kredytu nr (...) z dnia 29.12.2006 r. należy oceniać w dokładnie taki sam sposób.
Skarga kasacyjna Banku (...) S.A. (następcy prawnego Banku (...) S.A. w G.) od wyroku z dnia 10.03.2020 r., I ACa 846/19, została oddalona przez Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 23.06.2022 r., II CSKP 616/22. W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd Najwyższy, odwołując się do aktualnego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz aktualnego orzecznictwa własnego, podzielił ocenę, że postanowienia zawartej przez strony umowy o kredyt dotyczące klauzuli denominacyjnej, w tym zasad naliczania tzw. spreadu walutowego, są wadliwe z punktu widzenia przepisów Dyrektywy 93/13 oraz przepisów kodeksu cywilnego o ochronie konsumenta w razie zamieszczenia w umowie klauzul o charakterze abuzywnym.
W konsekwencji Sąd odwoławczy podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji co do niemożliwości utrzymania w mocy umowy kredytu z dnia 29.12.2005 r. po wyeliminowaniu wadliwego mechanizmu przeliczeniowego. Bez kwestionowanych klauzul denominacyjnych umowa ta nie może się ostać, nie zawierałyby bowiem wszystkich elementów koniecznych dla określenia jej przedmiotu i treści, charakterystycznych dla tego stosunku prawnego, stałaby się tym samym sprzeczna z właściwością (naturą) zobowiązania kredytu denominowanego (art. 353
1 k.c.).
Reasumując, nie doszło do zarzucanych w apelacji uchybień przepisom art. 3 k.c., art. 5 k.c., art. 56 k.c., art. 58 § 1 i 2 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 354 § 1 k.c., art. 358 § 2 k.c., art. 358
1 § 1-3 k.c., art. 69 prawa bankowego, jak również art. 4 ustawy z dnia 29.07.2011 r. (antyspreadowej) oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.
Nietrafny jest również zarzut naruszenia art. 24 ustawy z dnia 29.08.1997 r.
o Narodowym Banku Polskim.
Art. 24 tej ustawy stanowi, że: 1. NBP realizuje politykę walutową ustaloną przez Radę Ministrów w porozumieniu z Radą Polityki Pieniężnej; 2. zasady ustalania kursu złotego w stosunku do walut obcych ustala Rada Ministrów w porozumieniu z Radą Polityki Pieniężnej; 3. NBP ogłasza bieżące kursy walut obcych oraz kursy innych wartości dewizowych. Przywołany przepis wskazuje na podstawy prawne działalności Narodowego Banku Polskiego w zakresie polityki walutowej i emisji pieniądza, nie odnosi się natomiast w żaden sposób do indywidualnych stosunków prawnych, w szczególności stosunków kredytowych. Ani strony sprawy ani Sąd orzekający nie kwestionowały zresztą kompetencji NBP do ustalania kursów walut.
Można jeszcze dodać, że art. 24 ustawy o NBP ma charakter normy kompetencyjnej (ustrojowej) i to publiczno-prawnej, a nie norm materialnego prawa cywilnego, zatem już z tego tylko względu zarzut naruszenia przez Sąd prawa materialnego jest nietrafny.
Formułując analizowany zarzut, pozwany również zmierza do podważenia braku zastosowania kursów ustalanych przez NBP do spornej umowy kredytu, co mogłoby ewentualnie uzasadniać zarzut naruszenia art. 358 § 2 k.c.
Z przedstawionych już wcześniej względów nie może być jednak mowy o naruszeniu art. 358 § 2 k.c. poprzez pominięcie średniego kursu NBP jako możliwe do zastosowania wskaźnika przeliczeniowego.
Niezasadny jest też zarzut naruszenia art. 41 prawa wekslowego (przywołany zapewne w kontekście wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14.07.2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018/7-8/79). W ocenie Sądu Apelacyjnego przepis ten w ogóle nie znajduje w tej sprawie zastosowania, choćby nawet w drodze analogii. Spór nie wynika w najmniejszym choćby stopniu ze stosunku wekslowego (umowa kredytu nie przewidywała w ogóle weksla jako sposobu zabezpieczenia spłaty kredytu).
Nie doszło także do naruszenia art. 189 k.p.c., zgodnie z którym powód może żądać ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, jeżeli ma w tym interes prawny.
Powództwo o ustalenie stosunku prawnego lub prawa może zostać uwzględnione wtedy, gdy spełnione są dwie przesłanki merytoryczne: interes prawny oraz wykazanie prawdziwości twierdzeń powoda o tym, że dany stosunek prawny lub prawo rzeczywiście istnieje. Pierwsza z tych przesłanek warunkuje określony skutek tego powództwa, decydując o dopuszczalności badania i ustalania prawdziwości twierdzeń powoda, wykazanie zaś istnienia drugiej z tych przesłanek decyduje o kwestii zasadności powództwa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.06.2001 r., II CKN 898/00).
Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. oznacza potrzebę prawną, wynikającą z sytuacji prawnej, w jakiej znajduje się powód. Może wynikać z bezpośredniego zagrożenia prawa powoda lub zmierzać do zapobieżenia temu zagrożeniu. Interes prawny występuje także wtedy, gdy istnieje niepewność stanu prawnego lub prawa, mająca charakter obiektywny. Powód musi udowodnić, że ma interes prawny w wytoczeniu powództwa przeciwko konkretnemu pozwanemu, który przynajmniej potencjalnie stwarza zagrożenie dla jego prawnie chronionych interesów, a sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego praw przez definitywne zakończenie istniejącego między stronami sporu lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu w przyszłości takiego sporu, tj. obiektywnie odpadnie podstawa jego powstania. Takie cechy roszczenia o ustalenie z art. 189 k.p.c. są utrwalone w orzecznictwie sądowym (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 30.10.1990 r., I CR 649/90; z dnia 08.05.2000 r., V CKN 29/00; z dnia 04.10.2001 r., I CKN 425/00; z dnia 01.04.2004 r., II CK 125/03; z dnia 02.02.2006 r., II CK 395/05; z dnia 18.06.2009 r., II CSK 33/09; z dnia 18.03.2011 r., III CSK 127/10; z dnia 20.10.2011 r., IV CSK 13/11; z dnia 09.02.2012 r., III CSK 181/11, OSNC 2012/7-8/101; z dnia 14.03.2012 r., II CSK 252/11; z dnia 29.03.2012 r., I CSK 325/11; z dnia 08.02.2013 r., IV CSK 306/12; z dnia 15.05.2013 r., III CSK 254/12; z dnia 19.09.2013 r., I CSK 727/12; z dnia 18.06.2015 r., III CSK 372/14; z dnia 14.04.2016 r., IV CSK 435/15; z dnia 02.02.2017 r., I CSK 137/16; z dnia 14.07.2017 r., II CSK 745/16). Inaczej mówiąc, przez interes prawny w procesie cywilnym należy rozumieć obiektywną w świetle obowiązujących przepisów prawnych, to jest wywołaną rzeczywistym narażeniem lub zagrożeniem określonej sfery prawnej, potrzebę uzyskania określonej treści wyroku (T. Rowiński,
Interes prawny w procesie cywilnym i w postępowaniu nieprocesowym, Warszawa 1971, s. 26). Osoba zainteresowana może dochodzić roszczenia o ustalenie, jeśli nie może uzyskać jakiejkolwiek innej ochrony, w jakikolwiek inny sposób, niż poprzez uzyskanie i przedłożenie wyroku ustalającego istnienie lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego. O istnieniu interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. decyduje faktyczna, konkretna potrzeba ustalenia. Potrzeba ta zaś niewątpliwie występuje wówczas, kiedy ustalenie prowadzi do definitywnego rozwiązania problemów powoda i chroni jego również na przyszłość przed posunięciami strony przeciwnej.
Biorąc pod uwagę fakt, iż sporna umowa kredytu została zawarta na okres 30 lat – do dnia 17.12.2035 r., czyli upłynęło nieco ponad połowę okresu kredytowania, należy uznać, że zachodzi niepewność sytuacji prawnej powódki wymagająca wiążącego rozstrzygnięcia. Interes powódki w ustaleniu nieważności umowy pozostaje wręcz oczywisty, bez takiego rozstrzygnięcia nie istnieje bowiem możliwość definitywnego zakończenia sporu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17.03.2022 r., II CSKP 474/22). Stwierdzenie nieważności umowy kredytu, a w konsekwencji nieistnienia stosunku prawnego kredytu wynikającego z tejże umowy, zwalnia powódkę z obowiązku dalszego uiszczania kolejnych rat kredytu i otwiera drogę do ostatecznego rozliczenia kredytu. Niewystarczające byłoby skorzystanie przez powódkę wyłącznie z roszczenia o zwrot świadczeń już spełnionych nienależnie, jako że nawet jego uwzględnienie nie działa na przyszłość, zwłaszcza że z samej sentencji wyroku nie wynika podstawa i charakter zasądzonego świadczenia.
Usprawiedliwione jest skonstruowanie roszczenia powódki jako żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 06.11.2015 r., II CSK 56/15), albowiem kredyt długoterminowy jest stosunkiem prawnym o charakterze trwałym (ciągłym), niekonsumującym się jednorazowo przez samo zawarcie umowy.
Reasumując, brak jest należycie usprawiedliwionych podstaw do podważenia prawidłowości rozstrzygnięcia o ustaleniu nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu.
Ani stwierdzenie nieważności umowy ani zwrot świadczenia nienależnego nie są uzależnione od złożenia przez konsumenta oświadczenia o świadomości skutków unieważnienia umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 07.12.2023 r. C-140/23). Takie odrębne oświadczenie, jak również pouczanie przez Sąd pozostaje w istocie zbędnym, skoro kredytobiorczyni wyraziła jednoznacznie taką wolę, formułując wezwanie do zapłaty oraz następnie roszczenie o ustalenie nieistnienia stosunku kredytu i zasądzenie zwrotu świadczeń spełnionych nienależnie. Wyłącznie w sytuacji, gdy Sąd orzekający z urzędu dopatrzy się możliwości uznania postanowień umownych za abuzywne, powinien zwrócić na to uwagę konsumentowi i przedstawić mu możliwe skutki eliminacji postanowień abuzywnych, w tym skutków ewentualnego unieważnienia umowy. Konsument może natomiast taką wiedzę i świadomość pozyskać w inny sposób, w szczególności zaś należy przyjąć, że wyraża ją, konsekwentnie występując o ustalenie nieważności umowy oraz o zwrot spełnionych w jej wykonaniu świadczeń nienależnych (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 27.01.2022 r., I CSK 277/22; z dnia 24.11.2022 r., I CSK 3200/22). Ponadto zarzut ten jest nieadekwatny do pozycji procesowej apelującego, bowiem wyłącznie powódka mogłaby podnosić zarzuty odnoszące się do braku udzielenia jej przez Sąd stosownych pouczeń.
Zupełnie chybione są zarzuty apelacji w zakresie, w jakim strona pozwany podniósł, że: „Sąd powinien stosować prawo, a nie je tworzyć”, „Sąd stosując sankcję nieważności naruszył zasadę proporcjonalności oraz zasadę utrzymania umowy w mocy”, „Sąd zaniechał kompleksowego rozważenia, czy orzeczenie, którego podstawa jest uznanie umowy za nieważną w całości, nie narusza zasad współżycia społecznego, w szczególności zasady słuszności i pewności obrotu gospodarczego poprzez zaniechanie konsekwencji stwierdzenia nieważności umowy, a także konsekwencji, które unieważnienie tego typu umów może nieść dla pozostałych kredytobiorców oraz innych klientów Banku, a w konsekwencji dla całej gospodarki w Polsce oraz płynności i stabilności systemu bankowego”. Apelujący, zamiast ścisłej, precyzyjnej argumentacji prawnej, dał się ponieść nurtowi publicystycznemu.
Wobec stwierdzenia nieważności umowy kredytu z dnia 29.12.2005 r. dokonane na jej podstawie przez powódkę na rzecz pozwanego i jego poprzednika prawnego wpłaty stanowią świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 § 1 i 2 k.c. Powódka może dochodzić ich zwrotu (
condictio indebiti lub
condictio sine causa). Otrzymanie świadczenia bez należytej podstawy prawnej, w szczególności na podstawie nieważnej umowy, jest postacią bezpodstawnego wzbogacenia.
Zgodnie z art. 410 § 1 k.c. przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, zawarte w art. 405-409 k.c., stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego.
Ponieważ apelacja nie zawiera zarzutów dotyczących oceny świadczenia nienależnego powódki z punktu widzenia relacji wzbogacenia/zubożenia stron, brak jest podstaw do ingerencji Sądu w wysokość zasądzonego świadczenia.
Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Nie sposób podzielić stanowiska, jakoby stan opóźnienia miał powstać dopiero po zapadnięciu prawomocnego wyroku. Wyrok w sprawie o ustalenie nieważności umowy oraz o zapłatę w związku z nieważnością umowy ma charakter deklaratoryjny a nie konstytutywny. Ani wyrok ustalający nieistnienie stosunku prawnego czy też nieważność czynności prawnej ani wyrok zasądzający określoną kwotę tytułem nienależnego świadczenia nie kreują bowiem nowego stanu prawnego, a jedynie potwierdzają istniejący stan prawny.
Reasumując, apelacja pozwanego jako niezasadna podlegała oddaleniu – art. 385 k.p.c.
Na podstawie art. 98 k.p.c. powódce jako wygrywającej postępowanie apelacyjne przysługuje zwrot kosztów tego postępowania, obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych – 8.100 zł.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny orzekł, jak w sentencji wyroku.
Krzysztof Rudnicki
Hasła tematyczne: Kredyt, Nieważność umowy, Powództwo o ustalenie, Nienależne świadczenie
187 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 17 kwietnia 2026 r.
- Po 77 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 21 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.