Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I ACa 3637/23
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
27 maja 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Żądanie pozwu
463 934 zł
Opublikowano w portalu
27 maja 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Banki i finanse
Sąd Apelacyjny w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Banki i finanse

Umowa kredytu indeksowanego do franka nieważna, bank zapłaci kredytobierczyni 463 933,57 zł

Przejdź do orzeczenia, 38 min czytania

Kredytobiorca spłacił kredyt w całości, a mimo to strony spierały się o to, czy umowa w ogóle wiązała. Sąd Apelacyjny w Łodzi zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi i uznał, że klauzule indeksacyjne nie wiążą konsumenta.

Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Żądanie pozwu
463 934 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I ACa 3637/23

Dla firm: Klauzule ustalające kurs waluty, którym bank mógł dowolnie kształtować wysokość rat, mogą być uznane za niedozwolone postanowienia umowne, a konsument, który zrzeka się ochrony przed skutkami unieważnienia umowy, może żądać stwierdzenia jej nieważności.

Treść orzeczenia około 38 minut czytania

Sygn. akt I ACa 3637/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 maja 2025 roku

Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny

w następującym składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Wiesława Kuberska

Protokolant: Dominika Marciniak

po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2025 roku w Łodzi

na rozprawie

sprawy z powództwa J. K.

przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.

o ustalenie i zapłatę z roszczeniem ewentualnym o zapłatę

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi

z dnia 17 sierpnia 2023 r., sygn. akt II C 1071/21

I. zmienia zaskarżony wyrok na następujący:

„1. zasądza od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz J. K. kwotę 463. 933,57 (czterysta sześćdziesiąt trzy tysiące dziewięćset trzydzieści trzy i 57/100) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie:

- od kwoty 249.501,25 (dwieście czterdzieści dziewięć tysięcy pięćset jeden i 25/100) zł od dnia 27 lutego 2021 r. do dnia zapłaty;

- od kwoty 214.432,32 (dwieście czternaście tysięcy czterysta trzydzieści dwa i 32/100) zł od dnia 8 kwietnia 2022 r. do dnia zapłaty;

2. ustala nieistnienie stosunku umownego wynikającego z umowy zawartej w dniu 26 czerwca 2008 r. pomiędzy J. K. a poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bankiem Spółką Akcyjną z siedzibą w W., o nr (...), z powodu jej nieważności;

3. oddala powództwo o dalszą część odsetek;

4. zasądza od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz J. K. kwotę 11.817 (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu;

5. nakazuje ściągnąć od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi kwotę 5.213,16 (pięć tysięcy dwieście trzynaście i 16/100) zł tytułem wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa.”;

II. oddala apelację w pozostałym zakresie;

III. zasądza od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz J. K. kwotę 9100 (dziewięć tysięcy sto) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

Sygn. akt I ACa 3637/23

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z 17 sierpnia 2023 r. Sąd Okręgowy w Łodzi,

w sprawie z powództwa J. K. przeciwko (...) S.A. z siedzibą

w W. o zapłatę kwoty 463.933,57 zł i ustalenie nieważności umowy kredytowej, ewentualnie o zapłatę kwoty 235.747,47 zł, oddalił roszczenie

o zapłatę i ustalenie nieważności umowy nr (...) z 26 czerwca

2008 r. o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem (...) (pkt 1), a z roszczenia ewentualnego zasądził od pozwanego banku na rzecz powoda kwotę 174.508,05 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w zakresie kwoty 35.672,61 zł od 27 lutego 2021 r. do dnia zapłaty oraz w zakresie kwoty 138.835,44 zł od 24 marca 2022 r., oddalił roszczenie ewentualne w pozostałym zakresie (pkt 2a, b), nie obciążył powoda kosztami procesu (pkt 3), a także nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Łodzi kwotę 5.213,16 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa (pkt 4).

(wyrok – k. 271)

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia, które Sąd Apelacyjny w zasadzie podzielił i przyjął za własne bez konieczności ich przytoczenia (art. 387 § 2

1 pkt 1 k.p.c.).

Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do uwzględnienia powództwa

w części obejmującej roszczenie główne o ustalenie nieważności umowy

nr (...) z 26 czerwca 2008 r. o kredyt hipoteczny dla osób

fizycznych (...) waloryzowany kursem (...) oraz zapłatę kwoty

463.933,57 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Pozwany bank zawarł bowiem z powodem ważną umowę, a jedynie nie w pełni wywiązał się

w stosunku do niego z obowiązku informacyjnego, gdyż nie zwrócił mu uwagi

na nieograniczony charakter ryzyka kursowego i nie wprowadził do umowy regulacji ograniczających ryzyko na wypadek nadzwyczajnego wzrostu kursu

(...), prowadzącego do drastycznego wzrostu kosztów obsługi kredytu. W ocenie Sądu po wyeliminowaniu z umowy postanowień niedozwolonych umowa ta

będzie mogła być wykonywana. Dlatego też uznał, że zasadne było jedynie powództwo zgłoszone jako ewentualne. Stwierdził przy tym, że powód wykonując umowę kredytu zapłacił w okresie od dnia jej zawarcia do 23 listopada 2021 r. 461.289,78 zł. Gdyby powód w dniu 26 czerwca 2008 r. zawarł z pozwanym bankiem umowę typowego kredytu złotowego w ww. kwocie, to tytułem spłaty rat kredytowych w okresie od dnia rozpoczęcia spłaty do 23 listopada 2021 r., przy założeniu, że kredyt byłby kredytem typowo złotowym, oprocentowanym stawką WIBOR 3M i marżą 1,5%, zapłaciłby tytułem rat kapitałowo-odsetkowych 286.781,73 zł. Różnica pomiędzy tymi kwotami wynosząca 174.508,05 zł stanowiła zatem świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 k.c. i jako taka podlegała zasądzeniu na rzecz powoda. Sąd Okręgowy wykluczył natomiast możliwość uznania za abyzywne postanowienia § 3 ust. 3 łączącej strony umowy i tym samym przyznania powodowi zwrotu kwot zapłaconych przez niego tytułem składki ubezpieczenia niskiego wkładu własnego (łącznie 2.647,75 zł).

(uzasadnienie zaskarżonego wyroku – k. 286 – 315 verte)

Powód zaskarżył opisany wyrok w pkt. 1, 2 i 3 apelacją, w której zarzucił:

I. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:

- dokonanie przez Sąd I instancji błędnego ustalenia polegającego na uznaniu, że fakt podpisania przez powoda oświadczenia świadczy o tym, iż został on poinformowany o ryzyku kursowym i był świadomy skutków wzrostu kursu waluty, tj. zdawał sobie sprawę z tego, że jego zadłużenie będzie wyrażone w (...), a niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat, wyrażonych w złotych polskich w sytuacji, gdy oświadczenie to miało charakter wyłącznie blankietowy i jako takie nie może stanowić dowodu właściwego spełnienia obowiązku informacyjnego przez pozwanego,

- dokonanie ustaleń faktycznych sprzecznych z treścią materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a polegających na błędnym przyjęciu, że w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki do stwierdzenia nieważności umowy kredytu, podczas gdy przedmiotowy kredyt miał cel konsumencki, zawarta umowa nie podlegała żadnym negocjacjom pomiędzy stronami, umowa została zawarta na wzorcu umownym stosowanym przez pozwany bank, powodowi nie przedstawiono informacji dotyczących sposobu ustalania przez pozwanego kursu waluty obcej i mechanizmu stosowania różnych kursów do wypłaty i spłaty kredytu, powód nie została pouczony o możliwych wystąpieniach wahań kursu (...) i wpływu takiego zjawiska na wysokość raty kredytu i salda zadłużenia,

a oferta zawarcia kredytu została przedstawiona powodowi przez pracownika banku w taki sposób, że nie wywoływała obaw przed jej zawarciem, co winno prowadzić do wniosku, że przedmiotowa umowa kredytu jest sprzeczna z prawem i zasadami współżycia społecznego, a więc bezwzględnie nieważna,

- dokonanie ustaleń faktycznych sprzecznych z treścią materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a polegających na dowolnej ocenie zeznań powoda, co doprowadziło do błędnego i wbrew tymże zeznaniom przekonania,

że powód jedyne zastrzeżenia formułuje w związku ze wzrostem wartości (...)

w stosunku do PLN, podczas gdy powód wskazywał, iż nie został w sposób pełny i dla niego zrozumiały pouczony o ryzyku kursowym, sposobie uruchomienia

i spłaty kredytu oraz zasadach funkcjonowania ubezpieczenia niskiego wkładu własnego,

II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

1. art. 385

1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie

i przyjęcie, że umowa kredytu po wyeliminowaniu z niej abuzywnych postanowień dotyczących mechanizmu indeksacji może wiązać strony w zakresie obejmującym pozostałe (nieabuzywne) postanowienia, podczas gdy postanowienia dotyczące indeksacji kredytu kursem waluty obcej określają główne świadczenia stron,

a zatem brak związania konsumenta treścią tych postanowień skutkuje nieważnością umowy w całości,

2. art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. poprzez ich niezastosowanie, oddalenie powództwa i w konsekwencji brak zasądzenia żądanej przez powoda kwoty 463.933,57 zł tytułem zwrotu nienależnie pobranych świadczeń oraz brak ustalenia nieistnienia umowy kredytowej, ewentualnie zasądzenia zwrotu nienależnie pobranych świadczeń w postaci różnicy pomiędzy wysokością rat kapitałowo - odsetkowych spełnionych przez powoda na rzecz pozwanego

a wysokością rat należnych po wyeliminowaniu z niej niedozwolonych postanowień umownych w kwocie 235.747,47 zł, podczas gdy prawidłowe zastosowanie tych przepisów jest konieczne wobec niezwiązania powoda z mocy prawa postanowieniami umownymi wskazanymi w treści pozwu, a wobec tego - świadczenia, które na ich podstawie były przez powoda czynione na rzecz pozwanego nie znajdują podstawy w wiążących postanowieniach umowy, a więc są nienależne,

3. art. 353

1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c., art. 58 § 2 k.c. oraz art. 187 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie i nieprzyjęcie, iż przedmiotowa umowa kredytowa była niezgodna z naturą umowy kredytowej, zasadami swobody umów oraz współżycia społecznego, co w konsekwencji spowodowało niesłuszne oddalenie powództwa o zapłatę w związku z nieważnością umowy oraz o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego,

4. art. 189 k.p.c. poprzez jego błędną wykładnię i nieprzyjęcie, iż rozpoznanie sprawy w zakresie wszystkich podstaw powoływanych przez stronę powodową powinno prowadzić do wniosku, że zawarta przez strony umowa

była od początku nieważna, w związku z czym Sąd I instancji winien ustalić nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu,

5. art. 385

1 § 1 i 2 k.c. oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG

z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez ich niewłaściwe zastosowanie do ustalonego w sprawie stanu faktycznego i błędne przyjęcie, że bezskuteczność postanowień umowy kredytu dotyczących waloryzacji nie prowadzi do nieważności całej umowy kredytu,

6. art. 69 ust. 1 i 2 prawa bankowego poprzez jego błędną wykładnię

i uznanie, iż kwestionowana umowa kredytowa zawierała wszystkie obligatoryjne elementy wymagane przez wskazane przepisy prawa bankowego, podczas gdy umowa ta nie określała wysokości zaciąganego przez powodów zobowiązania oraz zasad jego spłaty w sposób logicznie możliwy do zaakceptowania dla umowy konsensualnej, nadto zastosowany w niej sposób waloryzacji powodował, że powód mógł być - i w okolicznościach sprawy był - zobowiązany do zwrócenia bankowi kwoty innej niż kwota przekazanego mu wcześniej kredytu, co doprowadziło do nieprawidłowego stwierdzenia, że umowa ta jest ważna,

7. art. 385

1 § 1 k.c. w zw. z art. 22

1 k.c. poprzez ich niewłaściwą wykładnię i uznanie, że zakres objęcia konsumenta ochroną należną wedle treści przepisu art. 385

1 k.c. może podlegać zróżnicowaniu w zależności od posiadania przez

niego dodatkowych cech osobowych, niewskazanych w treści przedmiotowych przepisów jako przesłanki ich zastosowania, podczas gdy spełnienie przesłanek wskazanych w treści art. 22

1 k.c. stanowi okoliczność wystarczającą do uznania osoby fizycznej za posiadającą status konsumenta oraz do objęcia tej osoby pełnym zakresem ochrony przewidzianej treścią art 385

1 k.c.,

8. art. 385

1 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwą interpretację i uznanie, że:

- brak określenia w treści umów przez pozwaną czynników mających wpływ na zmianę wysokości stosowanego kursu indeksacji nie stanowi naruszenia dobrych obyczajów oraz rażącego naruszenia interesu powoda jako konsumenta, podczas gdy pozostawienie sobie przez pozwaną dowolności zmiany parametrów wpływających na wysokość zobowiązań konsumenta z tytułu zawartej umowy kredytu bez wskazania jakichkolwiek przyczyn i granic zmian stanowi oczywiste naruszenie dobrych obyczajów oraz rażące naruszenie interesów kredytobiorcy jako konsumenta,

- brak określenia zasad funkcjonowania ubezpieczenia niskiego wkładu,

w tym sposobu wyliczania składki, zasad odpowiedzialności z tytułu tego ubezpieczenia, danych ubezpieczyciela, okoliczności powodujących zaprzestanie pobierania kolejnych składek nie stanowi o abuzywności kwestionowanej klauzuli, podczas gdy klauzula ta już z ww. względów godzi w dobre obyczaje

i rażąco naruszania interesy powoda.

W konkluzji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku zgodnie

z treścią oddalonego powództwa głównego oraz zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje, ewentualnie zaś o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości

i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach instancji odwoławczej.

(apelacja – k. 318 – 328)

Pozwany bank w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie oraz zwrot kosztów, które poniósł na tym etapie sporu.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Zaskarżony wyrok podlegał zmianie z uwagi na trafność tych

zarzutów, które skarżący odniósł w apelacji do oceny abuzywności klauzul przeliczeniowych zawartych w umowie z 26 czerwca 2008 r. oraz jej ważności.

Powyższej oceny należało dokonać w świetle art. 385

1 k.c. Zgodnie z tym przepisem postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane

w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1

nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie

(§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których

treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się

to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4).

Możliwość uznania postanowienia umowy za niedozwolone zależna jest zatem od łącznego spełnienia następujących przesłanek:

1. postanowienie jest stosowane przez przedsiębiorcę wobec

konsumentów (co zostało udowodnione, bowiem powód zaciągnął kredyt

z przeznaczaniem na finansowanie zakupu spółdzielczego własnościowego

prawa do lokalu mieszkalnego oraz pokrycie opłat okołokredytowych),

2. postanowienie nie zostało indywidualnie uzgodnione,

3. postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami,

4. postanowienie narusza w sposób rażący interesy konsumenta,

5. postanowienie nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron.

W celu ustalenia czy konkretne postanowienie umowne można kwalifikować jako „nieuzgodnione (uzgodnione) indywidualnie” należy zbadać,

czy konsument miał na treść danego postanowienia „rzeczywisty wpływ”

(art. 385

1 § 3 k.c.). Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie.

Tymczasem ze zgromadzonego w tej sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że kwestionowane postanowienia umowy nie podlegały uzgodnieniom z powodem w jakimkolwiek zakresie i zostały mu narzucone wraz ze stosowanym przez bank wzorcem. Powód nie miał więc realnego wpływu

na treść postanowień umownych, w tym klauzuli waloryzacyjnej. Okoliczność przeciwna nie została przez pozwanego wykazana.

Podkreślić trzeba, że sprzeczne z dobrymi obyczajami są przede

wszystkim działania niezgodne z zasadą równorzędności stron kontraktujących. Rażącym naruszeniem interesów konsumenta jest z kolei nieusprawiedliwiona dysproporcja praw czy obowiązków w stosunku obligacyjnym na jego niekorzyść. Wspólną cechą wyżej wskazanych przesłanek jest nierównomierne rozłożenie praw, obowiązków, czy ryzyka między stronami, prowadzące do zachwiania równowagi kontaktowej

(tak Sąd Najwyższy w wyroku z 13 lipca 2005 r., I CK 832/04).

W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości Sądu odwoławczego, że przesłanki te także zostały spełnione.

Odwołanie się do kantorowych kursów walut w pozwanym banku oznacza bowiem naruszenie równorzędności stron umowy poprzez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka. Dlatego też, mimo że konstrukcja takiej waloryzacji kredytu nie jest sprzeczna z prawem, jak również nie można co do zasady wyeliminować możliwości jej stosowania w umowach konsumenckich,

w przypadku spornych postanowień przemawiała za ich abuzywnością.

Abuzywność spornych postanowień przejawia się w głównej mierze w tym, że klauzule te nie odwoływały się do ustalanego w sposób obiektywny kursu franka szwajcarskiego, do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron

nie miała wpływu, lecz pozwalały wyłącznie bankowi kształtować ten kurs

w sposób dowolny, wedle swej woli. Na mocy spornych postanowień bank mógł jednostronnie i arbitralnie, a przy tym w sposób wiążący, modyfikować

wskaźnik, według którego obliczana była wysokość zobowiązania kredytobiorcy, a tym samym mógł wpływać na wysokość świadczenia powoda. Przyznanie sobie przez bank prawa do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu indeksowanego kursem franka szwajcarskiego poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu kupna oraz sprzedaży tej waluty należało bez wątpienia uznać za postępowanie naruszające interesy konsumenta i pozostające w sprzeczności z dobrymi obyczajami.

Podnieść nadto trzeba, że o abuzywności tych postanowień świadczyła ich nietransparentność. Kredytobiorca nie znał sposobu, w jaki bank kształtował kurs franka szwajcarskiego, zwiększając go bądź zmniejszając wedle swego uznania, a umowa nie dawała mu żadnego instrumentu pozwalającego bronić się przed decyzjami banku w zakresie wyznaczanego kursu, czy też weryfikować je. Umowa kredytu nie przedstawiała w sposób przejrzysty konkretnych działań mechanizmu wymiany waluty obcej ani nie precyzowała sposobu ustalania

kursu wymiany walut wskazanego w tabeli kursów banku, tak by powód był

w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z umowy konsekwencje ekonomiczne rozmiaru swoich zobowiązań. Pomiędzy stronami umowy zakłócona została w ten sposób równowaga kontraktowa, gdyż treść kwestionowanych postanowień umożliwiała bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji powoda w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku.

Waloryzacja rat kredytu udzielonego na podstawie umowy o kredyt hipoteczny odbywała się w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez bank, będące jego wewnętrznym dokumentem i to uprawnienie banku do określania wysokości kursu waluty nie doznawało żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń. W szczególności postanowienia umowne nie przewidywały wymogu, aby wysokość kursu ustalanego przez bank pozostawała w określonej relacji do aktualnego kursu franka szwajcarskiego ukształtowanego przez rynek walutowy lub np. kursu średniego publikowanego przez Narodowy Bank Polski, bądź też była wypadkową jakichkolwiek obiektywnych, niezależnych od kredytodawcy kryteriów.

W efekcie bank mógł wybrać dowolne kryteria ustalania kursów, niekoniecznie związane z aktualnym kursem ukształtowanym przez rynek walutowy i miał możliwość uzyskania korzyści finansowych stanowiących dla kredytobiorcy dodatkowe koszty kredytu, których oszacowanie nie było możliwe ze względu na brak oparcia zasad ustalania kursów wymiany o obiektywne

i przejrzyste kryteria.

Brak określenia w umowie sposobu ustalania kursów walutowych na potrzeby przeliczenia salda zadłużenia na walutę obcą oraz przeliczenia

na złote kwoty wymaganej do spłat kredytu w rażący sposób naruszał interes konsumenta. Nie ma w tym kontekście zasadniczego znaczenia to, że powód wziął na siebie ryzyko zmiany kursów walutowych (§ 29 ust. 1 i 2), bo choć oczywiste jest, że konsument, zawierając umowę kredytu indeksowanego, liczy się

z ryzykiem, jakie się z tym wiąże (czyli wynikającym ze zmienności kursów walut obcych) i akceptuje je, to ryzyko tego rodzaju nie jest tożsame z ryzykiem całkowicie dowolnego kształtowania kursu wymiany przez zarząd kredytodawcy.

Treść art. 385

1 § 1 k.c. nie wyklucza obowiązku konsumenta wykazania określonej staranności przy podejmowaniu decyzji o wstąpieniu w relację kontraktową z przedsiębiorcą. Konsument jednak podejmuje decyzję o zawarciu umowy, kierując się treścią postanowień umownych, które zostały jasno sformułowane – a tym samym były dla niego zrozumiałe – co nie może samo

w sobie prowadzić do wniosku, że jego interesy nie zostały rażąco naruszone poprzez wprowadzenie do umowy klauzuli, która kształtuje jego sytuację prawną w sposób nieuprawniony na gruncie tego przepisu. Wyrażona w nim ochrona konsumenta realizuje się wówczas, gdy umowa została zawarta w sposób ważny, a konsument zaznajomił się z jej treścią, jednak podjął decyzję o jej zawarciu, gdyż przedsiębiorca nie zadbał należycie o to, by prostym i zrozumiałym językiem zapewnić mu wystarczające dla podjęcia świadomych i rozważnych decyzji informacje, w szczególności takie, które umożliwiają zorientowanie się,

w jakiej dokładnie sytuacji prawnej konsument znajdzie się na skutek zawarcia umowy i jakie potencjalne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych powstaną na gruncie konkretnych postanowień umownych, w tym również pozwoli na ocenę jego sytuacji ekonomicznej przez cały czas jej obowiązywania.

W wyroku z 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) S.A., Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że w taki właśnie sposób należy interpretować artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 i konieczne jest wobec tego ustalenie, czy w rozpatrywanej sprawie konsumentowi podano wszystkie informacje mogące mieć wpływ na zakres jego obowiązków i pozwalające mu ocenić między innymi całkowity koszt kredytu.

W ramach tej oceny decydującą rolę ma po pierwsze to, czy warunki umowne zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem, w taki sposób, że umożliwiają przeciętnemu konsumentowi, czyli konsumentowi właściwie poinformowanemu, dostatecznie uważnemu i rozsądnemu, ocenę tego kosztu, i po drugie okoliczność związana z brakiem podania w umowie kredytu informacji uważanych za istotne w świetle charakteru towarów i usług będących jego przedmiotem. Podniesiono też, że poinformowanie przed zawarciem umowy o warunkach umownych

i skutkach owego zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta, gdyż to na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę.

Z treści kwestionowanych w tej sprawie klauzul waloryzacyjnych racjonalnie myślący i świadomy konsument nie mógłby odkodować w jaki sposób w trakcie wykonywania umowy będzie kształtowała się jego sytuacja prawna

w zakresie rozmiaru wziętych na siebie zobowiązań, skoro uprawienie określania kursu franka szwajcarskiego – co bezpośrednio wpływało zarówno na ustalenie

w tej walucie wysokości kwoty kredytu, jak i na wysokość przeliczanej na złotówki raty kredytowej – było pozostawione jedynie woli kredytodawcy, a umowa nie określała jakichkolwiek obiektywnych i niezależnych od woli stron czynników, od których ten kurs miałby zostać uzależniony. Kredytobiorca nie mógł uzyskać takiej wiedzy, analizując nawet różnice kursowe w latach poprzedzających zaciągnięcie kredytu, ponieważ nie jest to okoliczność mająca jakikolwiek

wpływ na zakres jego umownych praw i obowiązków, a konsument winien przy zawieraniu umów z przedsiębiorcą kierować się rzetelną wiedzą o treści umowy, nie zaś nadzieją, że przedsiębiorca nadal nie będzie korzystał ze swych uprawnień, opartych na niejasnych i niezrozumiałych kryteriach, w sposób nienaruszający jego uzasadnionych interesów.

Niezależnie od powyższego podkreślenia wymaga, że zakwestionowane klauzule umowne określają świadczenia główne stron umowy kredytu.

W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazano, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę

(por. wyroki (...) z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie

C-26/13, Á. K., H. R. przeciwko (...), pkt 49-50; z 26 lutego 2015 r. w sprawie C-143/13, B. M. i I. O. M. przeciwko S.C. (...) România SA, pkt 54; z 23 kwietnia 2015 r.

w sprawie C-96/14, J.-C. V. H. przeciwko (...) SA,

pkt 33; z 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA, pkt 35; podobnie co do pojęcia postanowienia określającego świadczenie główne w rozumieniu art. 385

(

1) § 1 zd. 2 k.c. wyroki SN z 8 czerwca 2004 r., I CK 635/03; z 30 września 2015 r., I CSK 800/14, OSNC 2016, nr 9, poz. 105 i 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8, poz. 79). Za takie uznawane są m.in. postanowienia (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu

(por. wyroki (...) z 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA, pkt 37; z 20 września 2018 r.,

w sprawie C-51/17, (...) Bank (...). I (...) (...) K. Z.. przeciwko T. I. i E. K., pkt 68; z 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank (...) Z.., pkt 48; z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...), pkt 44). Z powyższego wywieść należy wniosek, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy

(por. wyroki SN z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP Nr 12

z 2019, poz. 115 oraz 9 maja 2019 r., I CSK 242/18) i tak też należy

ocenić postanowienie (część postanowienia) stanowiące część mechanizmu indeksacyjnego, określające sposób oznaczenia kursu miarodajnego dla przeliczenia walutowego

(tak w wyroku SN z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, niepubl.).

Wobec brzmienia art. 385

1 § 1 zd. 2 k.c. należy z kolei uznać, że postanowienia określające główne świadczenia stron podlegają kontroli pod kątem abuzywności tylko wtedy, gdy nie zostały sformułowane jednoznacznie

(por. wyrok SN z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, niepubl.). To rozwiązanie ustawowe, wywodzące się z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, opiera się na założeniu, zgodnie

z którym postanowienia określające główne świadczenia stron zazwyczaj odzwierciedlają rzeczywistą wolę konsumenta, gdyż do ich treści strony przywiązują z reguły największą wagę, a w takiej sytuacji zasada ochrony konsumenta musi ustąpić ogólnej zasadzie autonomii woli obowiązującej

w prawie cywilnym. Wyłączenie spod kontroli nie może jednak obejmować postanowień nietransparentnych, gdyż w ich przypadku konsument nie ma możliwości łatwej oceny rozmiarów swojego świadczenia i jego relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony. Postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają bowiem ocenie ich nieuczciwego charakteru wyłącznie w przypadku, gdy na podstawie badania indywidualnego możliwe jest uznanie, że zostały sformułowane przez przedsiębiorcę prostym i zrozumiałym językiem. Z kolei wymóg, aby warunek umowny był wyrażony prostym

i zrozumiałym językiem, należy rozumieć w ten sposób, że powinien być on rozumiany jako nakazujący także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także,

w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne

(tak np. w wyroku (...) z 20 września

2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA, pkt. 43 i 44 z powołaniem się na inne orzeczenia Trybunału).

W ocenie Sądu odwoławczego zakwestionowane w niniejszej sprawie klauzule umowne nie mogły zostać uznane za jednoznacznie sformułowane

w rozumieniu art. 385

1 § 1 zd. 2 k.c., skoro na ich podstawie powód nie był

w stanie oszacować kwot, jakie w przyszłości będzie zobowiązany świadczyć na rzecz banku

(tak również w wyroku SN z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, niepubl., wydanym już po rozstrzygnięciu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 K. D.

i J. D. przeciwko (...) Bank) i – jak już obszernie zostało wywiedzione powyżej – nie mógł zorientować się, w jakiej dokładnie sytuacji prawnej znajdzie się na skutek zawarcia umowy i jakie potencjalne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych powstaną na gruncie przedmiotowych postanowień umownych.

W efekcie stwierdzić trzeba, że zawarte w umowie stron klauzule kształtujące mechanizm indeksacji – i tym samym określające świadczenie główne kredytobiorcy – są abuzywne w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c., a skutkiem tego jest działająca

ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385

1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową

w pozostałym zakresie.

W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśniono, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że warunek umowny uznany za nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutku wobec konsumenta. Stąd też sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno mieć z reguły skutek w postaci przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta,

w jakiej znajdowałby się on w braku tego warunku

(por. m.in. wyrok (...)

z 21 grudnia 2016 r. w połączonych sprawach C-154/15, C-307/15 i C-308/15, F. N. i in. przeciwko (...), pkt 61-62). Po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych umowa powinna „w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego”

(zob. wyroki (...)

z 14 czerwca 2012 r. w sprawie C-618/10, B. E. de (...) SA przeciwko J. C., pkt 66 – 69; z 30 maja 2013 r., w sprawie C-488/11, D. F. B., Katarina de M. (...) przeciwko J. B.,

pkt 57, 60; z 21 stycznia 2015 r. w połączonych sprawach C-482/13, C-484/13, C-485/13 i C-487/13, U. B. i C., pkt 28; z 21 kwietnia 2016 r.

w sprawie C-377/14, E. R., H. R. przeciwko F. a.s., (...):EU:C:2016:283, pkt 97; z 26 stycznia 2017 r. w sprawie

C- 421/14, (...) SA przeciwko J. G. G., (...):EU:C:2017:60, pkt 71; z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...), pkt 39-40). Zwrócono zarazem uwagę na to, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej winny mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami, do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek taki nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych, gdyż kontrahent konsumenta niczym by nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu.

W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP należało wykluczyć jako sprzeczne z celem Dyrektywy 93/13. Ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości.

Zważywszy na to, że w rozpoznawanej sprawie za abuzywne zostały uznane klauzule określające świadczenia główne stron umowy, rozważyć należało, czy

w takiej sytuacji całą umowę można uznać za nieważną (bezskuteczną), czy też dopuszczalne byłoby utrzymanie w mocy jej postanowień. O tym, czy umowa może być utrzymana, decyduje prawo krajowe i musi to być zweryfikowane przy zastosowaniu obiektywnego podejścia, zgodnie z którym niedopuszczalne jest uznanie sytuacji jednej ze stron umowy, zgodnie z prawem krajowym, za decydujące kryterium rozstrzygające o dalszym losie umowy

(por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 15 marca 2012 r. w sprawie

C-453/10, J. P. i V. P. przeciwko SOS financ spol. sr.o.,

pkt 33-34; z 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank (...) Z.., pkt 40, 51; z 26 marca 2019 r., w połączonych sprawach C-70/17 i C-179, A. B. i B., pkt 57 oraz

z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...), pkt 41). W orzecznictwie Sądu Najwyższego niejednokrotnie przyjmowano, określając skutki abuzywności postanowień kształtujących mechanizm indeksacji walutowej, że nie pociąga ona za sobą nieważności całej umowy, gdyż umowa taka może istnieć również po wyeliminowaniu z niej klauzuli indeksacyjnej, jako kredyt złotowy niezawierający takiej klauzuli

(por. wyroki SN z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18 oraz 29 października 2019 r., IV CSK 309/18 wydanym również już po rozstrzygnięciu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 K. D.

i J. D. przeciwko (...) Bank). Dostrzegano wprawdzie, że eliminacja klauzuli umownej uznanej za bezskuteczną nie może prowadzić do zmiany charakteru stosunku prawnego łączącego strony, tj. że granicą, której przekroczenie uzasadnia interwencję sądu, jest sprzeczne z naturą stosunku (art. 353

(

1) k.c.) ukształtowanie umowy, jednakże uznawano, że wyeliminowanie klauzuli indeksacyjnej nie stanowi przeszkody do utrzymania oprocentowania według stawek LIBOR, mimo wyeliminowania wszelkich powiązań wysokości świadczeń z walutą obcą i mimo że strony najprawdopodobniej nie ustaliłyby wysokości oprocentowania kredytu złotowego według stawki LIBOR, gdyby były świadome abuzywności klauzuli indeksacyjnej

(por. wyroki SN z 4 kwietnia

2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115 oraz 9 maja 2019 r., I CSK 242/18). Podnoszono, że kryterium hipotetycznej woli stron mogłoby mieć znaczenie na tle art. 58 § 3 k.c., którego nie można stosować w odniesieniu do skutków eliminacji niedozwolonych postanowień umownych

(por. wyrok SN

z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18). Z odwołaniem do art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 wskazywano też, że umowa nie może być utrzymana w mocy tylko wtedy, gdyby eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego prowadziła do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie dałoby się odtworzyć treści praw i obowiązków stron

(por. wyrok SN z 9 maja 2019 r.,

I CSK 242/18).

Obecnie jednak należy podzielić stanowisko zajęte przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który uznaje, że w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (

por. wyroki (...) z 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank (...) Z.., pkt 52 i 5 czerwca 2019 r., w sprawie C-38/17, GT przeciwko HS, pkt 43). Zdaniem Trybunału reguła ta jest aktualna zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty

(por. wyrok z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...), pkt 44). W konsekwencji w wyroku z 3 października 2019 r., w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...) orzekł, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (pkt 45). Nie powinno budzić wątpliwości, że o zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Zarazem należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością) – tak w wyroku SN z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, niepubl.

Niemniej przy określaniu dalszych konsekwencji takiego stanu rzeczy należy mieć na uwadze to, że nieważność umowy potencjalnie może zagrażać interesom konsumenta – kredytobiorcy, zważywszy na to, że wiąże się to co do zasady – jak wielokrotnie podkreślał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej

– z podobnymi następstwami, jakie zachodzą w przypadku postawienia pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, skoro położenie prawne stron umowy określają wtedy przede wszystkim przepisy o nienależnym świadczeniu. Nie jest wykluczone zastąpienie nieuczciwego warunku umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, jednakże dotyczy to tylko sytuacji, w której brak zastąpienia pociągałby za sobą unieważnienie umowy w całości i narażał konsumenta na szczególnie niekorzystne skutki – gdyż wówczas dochodziłoby

de facto do penalizacji kredytobiorcy, a nie kredytodawcy

(por. wyroki z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Á. K., H. R. przeciwko (...), pkt 80-84; z 21 stycznia 2015 r. w połączonych sprawach C-482/13, C-484/13, C-485/13 i C-487/13, U. B. i C., pkt 33; z 26 marca 2019 r., w połączonych sprawach C-70/17 i C-179/17, A. B. i B., pkt 56-58; z 20 września

2018 r., w sprawie C-51/17, (...) Bank (...). I (...) (...) K. Z.. przeciwko T. I. i E. K., pkt 60-61; z 3 października 2019 r.

w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank). W powoływanym już wyroku z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził ponadto, że ocena, czy unieważnienie umowy naraża konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki,

musi być dokonywana w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a nie w chwili zawarcia umowy

(pkt 50), co oznacza, że miarodajne są skutki, które rzeczywiście powstałyby,

w okolicznościach istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, gdyby sąd krajowy unieważnił tę umowę, a nie skutki, które

w dniu zawarcia tej umowy wynikałyby z jej unieważnienia (pkt 51). Wywiedziono w ślad za tym, że konsument może zrzec się ochrony przed negatywnymi następstwami unieważnienia umowy w całości (pkt 55, 67), czyli obstawać przy tej nieważności, a wówczas zastąpienie niedozwolonej klauzuli również nie wchodzi w rachubę. Doprecyzowano także, że wyłączone jest zastąpienie luk

w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które to unormowania nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę (pkt 61-62). Jeśli natomiast prawo krajowe nie przewiduje przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie (w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę), które mogłyby wypełnić zaistniałe luki w umowie, konsument, który sprzeciwia się unieważnieniu umowy, ma jeszcze możliwość usanowania postanowienia niedozwolonego poprzez następcze wyrażenie dobrowolnej

i świadomej zgody na włączenie go do treści umowy (pkt. 53) - tak również

w wyroku (...) z 21 lutego 2013 r., C-472/11, (...) Bank (...) przeciwko C. C. i V. C.).

Powyższe stanowisko (...) zostało przyjęte w orzecznictwie polskiego Sądu Najwyższego, który w wyrokach z 29 października 2019 r., sygn. akt IV CSK 309/18 oraz 27 listopada 2019 r., sygn. akt II CSK 483/18 potwierdził, że w razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego denominowanego do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej denominacji, rozważyć należy dwie możliwości rozstrzygnięcia. Pierwsza, to ustalenie, czy po wyeliminowaniu klauzuli niedozwolonej, zgodnie

z przepisami krajowymi, umowa kredytu bankowego może obowiązywać

w pozostałym zakresie jako ta właśnie umowa, mająca strony, przedmiot oraz prawa i obowiązki stron. Druga możliwość rozstrzygnięcia, to uznanie umowy za nieważną lub w zależności od spełnionych przesłanek - unieważnienie zawartej umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników (

essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego. Po ustaleniu okoliczności rozpoznawanej konkretnie sprawy konsument winien oświadczyć, które rozwiązanie wybiera jako dla niego korzystniejsze. Z kolei warunek umowny uznany za nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutku wobec konsumenta.

Sąd Apelacyjny podziela te zapatrywania i dostrzega, że z punktu widzenia treści objętego pozwem roszczenia powód wyraził świadomą, wyraźną

i swobodną decyzję o zrzeczeniu się ochrony przed negatywnymi następstwami unieważnienia umowy w całości. Toteż trudno jego stanowisko uznać za niewiążące, co tym samym wykluczyło potrzebę poszukiwania sposobów uzupełnienia luki powstałej na skutek wyeliminowania z umowy niedozwolonych postanowień dotyczących mechanizmu indeksacji. Nie zmienia to faktu, że

w prawie krajowym brak takich przepisów, które mogłyby znaleźć tego rodzaju zastosowanie, a jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z 25 kwietnia 2024 r.,

III CZP 25/22, w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym wręcz nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów. Innymi słowy nie ma podstaw, by uznać, że stwierdzenie nieważności umowy kredytu odbyłoby się ze szkodą dla powoda, naruszając jego interes ekonomiczny, skoro powód godzi się na stwierdzenie nieważności przedmiotowej umowy, a do tego kredyt (kapitał) został przez niego w całości spłacony.

Mając na uwadze dotychczasowy wywód Sąd Apelacyjny w trybie art. 386

§ 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i ustalił nieistnienie stosunku umownego wynikającego z umowy o nr. (...), zawartej w dniu 26 czerwca

2008 r. pomiędzy powodem a poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bankiem Spółką Akcyjną z siedzibą w W., z powodu jej nieważności.

Nie miał przy tym wątpliwości, że powodowi przysługiwał interes prawny

w żądaniu takiego rozstrzygnięcia.

Co prawda za dominujący w orzecznictwie należy uznać pogląd, że interes prawny do wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego w zasadzie nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa o spełnienie świadczenia

(zob. wyroki SN z 6 października 2017 r.,

V CSK 52/17, LEX nr 2372279, z 9 stycznia 2019 r., I CSK 711/17, LEX

nr (...)), to jednak samo istnienie możliwości wytoczenia powództwa

o świadczenie nie w każdej sytuacji stanowić będzie o braku interesu prawnego

w żądaniu ustalenia. Brak interesu prawnego wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatną do sytuacji prawnej powoda) ochronę prawną jego uzasadnionych interesów. W przypadku, gdy sporem

o świadczenie nie będą mogły (ze swej natury) być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda, przyjąć należy, że powód ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., co w szczególności dotyczy żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, zwłaszcza, gdy konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się do aktualizacji obowiązku świadczenia, lecz dotyczą także innych aspektów sfery prawnej powoda (np. wpływają na określenie treści praw i obowiązków powoda jako dłużnika pozwanego). W takiej sytuacji sama możliwość wytoczenia powództwa

o świadczenie nie wyczerpuje interesu prawnego w żądaniu ustalenia, co aktualizuje się zwłaszcza wtedy, gdy pozwany rości sobie według treści stosunku prawnego objętego powództwem z art. 189 k.p.c. określone prawo do świadczenia ze strony powodów (np. żąda zwrotu udzielonego kredytu w wysokości obliczonej zgodnie z treścią kwestionowanej umowy). W takich sytuacjach nie sposób odmówić dłużnikowi dążącemu do wykazania, że nie jest zobowiązany do świadczenia w wysokości poszczególnych rat - przy wykorzystaniu zakwestionowanych klauzul indeksacyjnych - interesu prawnego w dochodzeniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego

(tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 9 czerwca 2021 r., V ACa 127/21, Legalis 2601148).

Jak trafnie zauważył Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 13 stycznia

2021 r., sygn. I ACa 973/20, w takiej sprawie, najlepszą drogą do rozstrzygnięcia sporu zawisłego między stronami było wytoczenie powództwa o ustalenie, albowiem jedynie wyrok wprost odnoszący się w sentencji do przeciwstawnych stanowisk stron o ważności lub nieważności umowy kredytowej prowadzi do udzielenia odpowiedzi na pytanie czy umowa kredytowa wiąże powodów, a jeżeli tak, to w jakim zakresie i na jakich warunkach powinni ją wykonywać. Usunięcie wszelkich niepewności związanych z wykonywaniem świadczenia na rzecz banku (wysokości rat, sposobu rozliczenia kredytu) jest możliwe jedynie za pomocą powództwa o ustalenie. Dopóki strony wiąże umowa kredytowa, powodowie nie mogą domagać się przeliczenia kredytu na złotówki czy rozliczenia umowy,

a jedynie ustalenie czy zaskarżona umowa jest nieważna (bezskuteczna), bądź określone postanowienia umowne nie wiążą stron, pozwoli na zaktualizowanie żądań.

Ponadto, jeżeli powód złożyłby wyłącznie pozew o zwrot wpłaconych dotąd nienależnie na rzecz pozwanego kwot, to kwestia ważności umowy stanowiłaby przedmiot rozważań sądu jedynie w uzasadnieniu wyroku, a nie byłaby objęta sentencją wyroku. Wówczas mogłaby powstać wątpliwość co do dalszych zasad

i formy spłaty kredytu w przyszłości. Sentencją wyroku objęte jest bowiem jedynie rozstrzygnięcie o żądaniach stron (art. 325 k.p.c.), którego faktyczne i prawne podstawy zawiera uzasadnienie. Wynikająca z art. 365 § 1 k.p.c. moc wiążąca wyroku dotyczy związania sentencją, a nie uzasadnieniem wyroku innego

sądu, czyli przesłankami faktycznymi i prawnymi przyjętymi za jego podstawę, gdyż zakresem prawomocności materialnej jest objęty tylko ostateczny wynik rozstrzygnięcia, a nie jego przesłanki

(tak Sąd Najwyższy m.in. w wyroku

z 13 stycznia 2000 r., II CKN 655/98, LEX nr 51062, w wyroku z 23 maja 2002 r., IV CKN 1073/00, LEX nr 55501 oraz w wyroku z 11 lutego 2021 r., (...) 20/21, LEX nr 3119575).

Za posiadaniem przez powoda interesu prawnego w ustaleniu nieważności spornej umowy przemawiał także fakt, że zabezpieczeniem wierzytelności banku jest hipoteka ustanowiona na należącej do niego nieruchomości. Stosownie zaś do art. 94 ustawy z 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (tj. Dz. U.

z 2019 r., poz. 2204 ze zm.) wygaśnięcie wierzytelności zabezpieczonej hipoteką pociąga za sobą wygaśnięcie hipoteki. Zatem dopiero stwierdzenie w sentencji wyroku, że umowa kredytu jest nieważna, może stanowić potwierdzenie wygaśnięcia takiej hipoteki. Wyrok ustalający może być podstawą wpisu w księdze wieczystej

(podobnie uznał m.in. Sąd Najwyższy w uchwale z 14 marca 2014 r.,

III CZP 121/13, OSNC 2015/2/15 oraz w postanowieniach z 19 lipca 2006 r.,

I CSK 151/06, LEX nr 1170208, z 22 lutego 2007 r., III CSK 344/06, OSNC 2008, Nr 1, poz. 12).

Skutkiem stwierdzenia nieważności umowy kredytu w całości było uznanie, że świadczenia spełnione przez obie jej strony nie miały oparcia

w umowie i stały się przez to świadczeniami nienależnymi w znaczeniu nadanym przez art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c., co powinno doprowadzić do ich zwrotu.

W uchwale z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, Sąd Najwyższy przesądził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu.

Ponadto w uchwale 7 s. Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, mającej moc zasady prawnej, stwierdzono, że jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych

w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c.). Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna.

Skutkowało to uwzględnieniem drugiego z dochodzonych w ramach powództwa głównego żądań, tj. zasądzeniem kwoty stanowiącej sumę świadczeń spełnionych przez powoda na rzecz banku z ograniczeniem do podanego

w pozwie okresu i w granicach żądania. Strona pozwana nie kwestionowała wysokości tych wpłat. Wynikała ona zresztą z załączonego do akt zaświadczenia banku, co eliminowało potrzebę odwoływania się do opinii biegłego dla jej wyliczenia.

Wraz z tą kwotą stosownie do art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. podlegały zasądzeniu odsetki, których termin został ustalony w przypadku objętej reklamacją powoda kwoty 249.501,25 zł na dzień 27 lutego 2021 r., jako dzień następujący po udzieleniu przez bank negatywnej odpowiedzi na tę reklamację,

a w przypadku kwoty 214.432,32 zł objętej rozszerzeniem powództwa na dzień

8 kwietnia 2022 r., w którym nastąpiło doręczenie pozwanemu pisma modyfikującego powództwo.

Stąd też powództwo o zapłatę odsetek od powyższej kwoty za okres wcześniejszy podlegało oddaleniu, podobnie jak odpowiadająca temu żądaniu część apelacji (

vide

art. 385 k.p.c.).

Ostatecznie skorygowaniu podlegało także rozstrzygnięcie o kosztach procesu, które w myśl reguły wyznaczonej w art. 98 k.p.c., w kwocie obejmującej opłatę od pozwu (1.000 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (10.800 zł) i opłatę skarbową od pełnomocnictwa (17 zł), obciążyły stronę pozwaną, jak również rozstrzygnięcie o kwocie podlegającej ściągnięciu od pozwanego na rzecz Skarbu państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi, która wyniosła 5.213,16 zł.

W tym stanie rzeczy powodowi należał się zwrot kosztów za postępowanie apelacyjne, o czym Sąd Apelacyjny orzekł w ślad za art. 98 k.p.c. i art. 99 k.p.c.

w zw. z art. 13a u.k.s.c. oraz § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2

in principio rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2023.1935 t.j.).

Zastrzeżenie o odsetkach od zasądzonych z tytułu zwrotu kosztów procesu kwot zostało poczynione w oparciu o art. 98 § 1

1 k.p.c.

Hasła tematyczne: Umowa, Kredyt indeksowany do waluty obcej

365 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 27 maja 2025 r.
  2. Portal: 27 maja 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.