Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I C 258/21
Sąd
Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
17 marca 2022 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
91 443 zł
Opublikowano w portalu
19 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
Nieruchomości i budowy
Sąd Okręgowy w Gliwicach
© autorzy OpenStreetMap

Konkurencja i konsumenci

Kredyt frankowy z 2009 r. nieważny. Bank musi zwrócić po 91 443 zł każdemu z kredytobiorców

Przejdź do orzeczenia, 17 min czytania

Spór

Kredytobiorcy T. S. i A. S. domagali się ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego denominowanego do CHF z 2009 r. oraz zapłaty z bankiem, który był jej stroną.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że kursy przeliczeniowe ustalał bank, a kredytobiorcy nie otrzymali jasnych informacji o zasadach przeliczeń. Kredytobiorcy wpłacili łącznie 186 541,98 zł oraz 52 374,07 CHF.

Rozstrzygnięcie

Sąd ustalił nieważność umowy i zasądził od pozwanej na rzecz każdego z powodów po 91 443,22 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 17 marca 2022 r., a powództwo oddalił w pozostałym zakresie.

Dlaczego

Klauzula przeliczeniowa określała główne świadczenie stron i nie była sformułowana jednoznacznie, a jej pominięcie prowadziło do nieważności umowy. Zarzut potrącenia bank zgłosił wadliwie, bo wierzytelność nie była wymagalna.

Dla firm

Klauzula przeliczeniowa oparta na kursach banku, jeśli nie jest jednoznaczna i przejrzysta, może zostać uznana za niedozwoloną i pominięta, co prowadzi do nieważności całej umowy kredytu.

Więcej o sprawie

Bank przeliczał raty po kursach ustalanych jednostronnie, a kredytobiorcy nie dostali jasnej informacji o zasadach przeliczeń. Pozwany bank zgłosił też zarzut potrącenia, którego sąd nie uwzględnił.

Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
91 443 zł
Sąd
Sąd Okręgowy w Gliwicach, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I C 258/21

Treść orzeczenia około 17 minut czytania

Sygn. akt:I C 258/21

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 marca 2022 roku

Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

SO Katarzyna Sznajder

po rozpoznaniu w dniu 17 marca 2022 roku w Gliwicach

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa T. S., A. S.

przeciwko (...) w W.

o ustalenie i zapłatę

1. ustala, że umowa kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) zawarta 9 października 2009 roku pomiędzy powodami A. S. ( w dacie zawarcia B.) i T. S. a (...) w W. poprzednikiem prawnym pozwanej jest nieważna;

2. zasądza od pozwanej na rzecz każdego z powodów kwotę po 91.443,22 zł ( dziewięćdziesiąt jeden tysięcy czterysta czterdzieści trzy złote 22/100 ) z ustawowymi odsetkami za opóźnianie od dnia 17 marca 2022 roku;

3. oddala powództwo w pozostałym zakresie;

4. zasądza od pozwanej na rzecz powodów kwotę 6434 zł ( sześć tysięcy czterysta trzydzieści cztery złote0tytułem zwrotu kosztów procesu.

SSO Katarzyna Sznajder

Sygn. akt I C 258/21

Uzasadnienie

Powodowie T. S. i A. S. ostatecznie wnieśli o:

- ustalenie, że zawarta pomiędzy nimi, a poprzednikiem prawnym (...) z siedzibą w W. tj. (...) z siedzibą w W. umowa kredytu na cele mieszkaniowe (...) z dnia 9 października 2009 r., nr (...) jest nieważna,

- zasądzenie od pozwanej na rzecz każdego z powodów kwotę po 91.443,22 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 7 lutego 2020 r. do dnia zapłaty

- o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Na uzasadnienie żądania podali, że umowa z uwagi na zawarte w niej klauzule abuzywne, które w całości odnosiły się do zastosowania własnych, dowolnie ustalonych kursów walut uniemożliwiających określenie świadczenia głównego, jest nieważna. Wskazali ponadto na brak rzetelnej informacji ze strony banku, która powinna być powodom udzielona przy zawarciu umowy. Kwota zasądzenia której się domagali stanowiła bezsporne wpłaty dokonane przez powodów we wskazanym okresie.

Pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. Zaprzeczyła aby umowa była nieważna i aby zawierała klauzule abuzywne, podniosła również brak interesu prawnego w żądaniu ustalenia.

Sąd ustalił co następuje:

W dniu 9 października 2009 roku powodowie zawarli z poprzednikiem prawnym (...) z siedzibą w W. umowę o kredyt hipoteczny nr (...) denominowanego do CHF (umowa k. 21-28). Z § 2 umowy wynika, że bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji powodów kwotę 250.000 zł. Kredyt jest denominowany do waluty obcej: CHF. Rzeczywista roczna stopa oprocentowania wynosiła 5,41 %. Oprocentowanie kredytu miało być zmienne i ustalane w oparciu o stawkę referencyjną LIBOR 3M (CHF) oraz stałą marżę banku 2,20 p.p. (§ 8 umowy). Szacunkowa łączna kwota wszystkich kosztów, opłat i prowizji wynosiła 259.782,50 zł jednak wskazano, że ostateczna wysokość zależy od wysokości oprocentowania kredytu i kosztów związanych z ustanowieniem prawych zabezpieczeń jego spłaty. Kredyt przeznaczony był na budowę domu jednorodzinnego, a okres kredytowania wynosił 360 miesiące. Na zabezpieczanie umowy ustanowiona została hipoteka kaucyjna na rzecz banku na nieruchomości, której własność przysługiwała powodom. Z treści § 2 umowy wynikało, że kredyt denominowany jest kursem franka szwajcarskiego kupna waluty według tabeli kursowej banku z dnia wykorzystania kredytu lub transzy kredytu. Z treści umowy wynikało ponadto, że spłata kredytu następować będzie według harmonogramu spłat sporządzonego w CHF. Raty miały być płacone w złotych polskich, po ich przeliczaniu przez bank według kursu sprzedaży CHF obowiązującego w Banku zgodnie z jego ustalonymi tabelami kursowymi na dzień spłaty (§ 9 umowy k. 22). Umowa została sporządzona na wzorcu. Powodów przed podpisaniem umowy nie poinformowano o historycznych relacjach kursu CHF do PLN

W umowie powodowie zaakceptowali zasady funkcjonowania kredytu waloryzowanego. W treści umowy znajdowało się oświadczenie, że kredytobiorca jest świadom ryzyka kursowego i jego konsekwencji związanych ze zmianą kursu walut i rozumie wynikające z tego konsekwencje (§ 11 ust. 4 umowa k. 22). Powodowie otrzymali harmonogramy spłat i zasadniczo zgodnie z nimi uiszczali kolejne raty w walucie polskiej.

Przed podpisaniem umowy powodowie kontaktowali się z kilkoma bankami, w których oferowano im kredyty hipoteczne, a szczególnie reklamowano kredyty walutowe. W ocenie większości banków powodowie nie mieli zdolności kredytowej aby dostać kredyt, banki uzależniały możliwość udzielenia kredytu od sprzedania przez powodów mieszkania i w ten sposób zdobycia przez powodów większej ilości środków finansowych jednak powodowie nie chcieli sprzedawać mieszkania przed zakończeniem budowy domu, która się przeciągała w czasie. Ostatecznie powodowie trafili do pozwanej, która zaoferowała im kredyt, zarówno w złotówkach, jak i we frankach szwajcarskich.

Powodowie ze względu na fakt uzyskiwania w tamtym czasie niezbyt wysokich dochodów zdecydowali się na kredyt we frankach ponieważ rata kredytu była znacznie korzystniejsza. Pracownik banku poinformował powodów, że kredyt „frankowy” jest dla nich korzystniejszy ponieważ miesięczna rata kredytu jest niższa niż przy kredycie złotowym, zapewniano o tym, że ryzyko wzrostu kuru franka jest minimalne. W czasie podpisywania umowy nie tłumaczono powodom poszczególnych jej zapisów a jedynie najistotniejsze, to jest wysokość kredytu, zabezpieczenie. Powodowie wiedzieli, że otrzymają kwotę w złotych (zeznania powódki k. 195-197, zeznania powoda k. 193-195).

Umowa zawarta była na wzorcu. Postanowienia dotyczące sposobu waloryzacji i zastosowanych do niej kursów waluty, a także postanowienia dotyczące wypłaty (uruchomienia) kredytu i sposobu jego spłaty nie były uzgadniane indywidualnie. Powodowie byli świadomi ryzyka kursowego, niemniej uważali je za ograniczone i nie zakładali tak dużych zmian kursu franka, zwłaszcza że byli zapewniani, że kurs franka się nie zmienia w istotny sposób. Zasady dokonywania przeliczeń wartości wyrażonych w złotych na CHF oraz wartości wyrażonych w CHF na złote przy zawieraniu umowy nie zostały im dostateczne wyjaśnione.

W okresie od 13 października 2008 roku do 22 września 2020 roku powodowie wpłacili łącznie kwotę 186.541,98 zł, 52.374,07 CHF tytułem umowy.

Opisany stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dowody w postaci dokumentów, a także w oparciu o przesłuchanie powodów. Sąd dał wiarę ich zeznaniom.

Sąd zważył co następuje:

Powodowie jako żądanie główne wskazali ustalenie, że zawarta umowa jest nieważna i tym żądaniem jako pierwszym zajął się sąd. Umowa dotyczyła kredytu hipotecznego. Zgodnie z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

Za zasadny w tej sytuacji Sąd uznał zarzut dotyczący przyjętej w umowach klauzuli przeliczeniowej tj. oparcie jej na własnych kursach kupna i sprzedaży CHF, określanych dowolnie przez Bank w tabelach kursów, skutkiem czego umowa na skutek waloryzacji nie zawierała określenia kapitału kredytu. Jednocześnie na skutek zobowiązania kredytobiorcy do spłaty rat w PLN i zastosowania przeliczenia rat na PLN, przy zastosowaniu kursów (tym razem kursów sprzedaży) dowolnie ustalanych przez Bank, nie określała również w sposób jednoznaczny sposobu wyliczenia rat kapitałowo–odsetkowych. Powodowie przy zawieraniu umowy nie mogli zdecydować o spłacie rat bezpośrednio w CHF, co skutkowało wynikającą z umowy koniecznością przeliczania każdej raty na PLN po kursie sprzedaży określonym jednostronnie przez Bank. Wysokość kapitału jaki pozostaje do spłaty i w zasadzie kwota na jaką zostaje zawarta umowa nie jest z góry znana ani w walucie indeksacji ani w PLN.

Zgodnie z konstrukcją przyjętą w spornych umowach kredyt był wypłacany w innym dniu niż podpisanie umowy i podczas wypłaty dokonywano przeliczenia kwoty wyrażonej w złotych na CHF wedle kursu kupna stosowanego przez Bank. Ustalony ostatecznie w ten sposób kapitał miał być spłacany w ratach kapitałowo-odsetkowych, określonych w CHF, przy czym na potrzeby spłaty dokonywano powtórnego przeliczenia wysokości raty na PLN, albowiem w takiej walucie rata była pobierana przez pozwanego ze wskazanego w umowie rachunku, tym razem wedle kursu sprzedaży ustalanego przez Bank.

Zgodnie z art. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich warunki umowy, które nie były indywidualnie uzgadniane mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikająca z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeżeli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zgodnie z art. 4 ust 2 dyrektywy ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem.

Z kolei zgodnie z art. 385

1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3).

Klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń kredytobiorców stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 prawa bankowego jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdzić należy, że klauzula ta wprost określała świadczenie główne kredytobiorców.

Możliwość uznania postanowień umownych za niedozwolone w pierwszej kolejności wymaga ich zakwalifikowania albo jako postanowień, które nie określają głównych świadczeń stron, albo jako postanowień określających główne świadczenia stron (w tym cenę lub wynagrodzenie), które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku począwszy od uruchomienia kredytu, poprzez okres spłat poszczególnych rat nie określały stałego i jednoznacznego, obiektywnie weryfikowalnego kryterium przeliczeniowego stanowiły scedowanie na rzecz banku prawa do kształtowania kryteriów przeliczeniowych (kursu waluty obcej w procesie wypłaty kredytu i jego spłaty) w taki sposób, że nie były one ani jasne (transparentne) ani zrozumiałe dla konsumenta. Tym samym postanowienie umowne określające główne świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385

1 § 1 zd. 1 k.c. oraz art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.

Dobre obyczaje to także normy postępowania polecające nienadużywanie w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy (tak m.in. SN w wyrokach: z 19 marca 2007 r., III CSK 21/06, z 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12 i z 13 sierpnia 2015 r., I CSK 611/14).

Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). Klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej w istocie wysokości jego zobowiązania, jest klauzulą niedozwoloną.(wyrok SN z 4.04.2019r. III CSK 159/17). Taki też wniosek przyjął TSUE w wyroku C 26/13 (Kasler) pkt 2: Artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w przypadku warunku umownego takiego jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne.

Dokonując oceny opisywanych wyżej warunków umownych Sąd brał pod uwagę również okoliczności zawierania umów. Powód został poinformowany o ryzyku kursowym i wiedział, że wysokość kapitału do spłaty w złotych ulegać będzie zmianom stosownie do zmian kursu waluty – wynika to wprost z treści umowy i złożonego przez niego oświadczeń, a należy przyjąć, że przeciętny konsument ma ogólną wiedzę dotyczącą czym jest kurs waluty i tego, że podlega on zmianom w zależności od sytuacji na rynku. Tym niemniej nie ma podstaw do przyjęcia że powodom udzielono w odpowiednim zakresie informacji co do zasad przeliczania świadczeń stron, skutków wynikających z zastosowania tabel kursowych obowiązujących w chwili przeliczenia, a także że zwrócono mu uwagę na stosowanie rożnych tabel do świadczeń banku i kredytobiorców. Pozwany nie wykazał inicjatywy dowodowej w tym kierunku, a z przesłuchania powodów wynika, że nie otrzymali w tym zakresie jasnych informacji, co uniemożliwiło im świadome zaakceptowanie przedstawionych przez Bank warunków umownych. Bez znaczenia jest przy tym, czy kwestia ta na etapie zawierania umowy była przedmiotem zainteresowania powodów – obowiązek informacyjny oraz obowiązek jasnego i jednoznacznego sformułowania postanowień umownych jest obowiązkiem bezwzględnym przedsiębiorcy.

Podsumowując - ponieważ treść kwestionowanych postanowień umów umożliwiała pozwanemu jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku, zakłócona zostaje równowaga pomiędzy stronami umowy, a takie postanowienie staje się sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz dodatkowo w sposób rażący narusza interesy konsumentów. Zostały więc spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 385

1 § 1 k.c., nakazujące uznać to postanowienie za niedozwoloną klauzulę umowną.

Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowach powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania powoda do CHF i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach po waloryzacji, jak i powrotnego przeliczenia na złote. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat. Ponieważ klauzula indeksacyjna stanowiła przedmiotowo istotny element umowy, stanowiący podstawę do zastosowania oprocentowania LIBOR właściwego dla waluty obcej, co niewątpliwie było głównym celem takiego, jak w przedmiotowej sprawie ukształtowania umowy, pominięcie tej klauzuli prowadzi do wynaturzenia całego stosunku prawnego i definitywnej zmiany charakteru umowy. Dlatego też umowę należy uznać za nieważną.

W orzecznictwie i doktrynie trwał spór co do sposobu rozliczania roszczeń przysługujących kredytodawcy i kredytobiorcom w sytuacji gdy umowa kredytu okazała się nieważna. Pojawiły się w tym zakresie dwie dominujące teorie, a mianowicie teoria dwóch kondykcji i teoria salda. Teoria dwóch kondykcji opiera się na założeniu, że świadczenie nienależne stanowi szczególny rodzaj bezpodstawnego wzbogacenia uregulowany przez ustawodawcę odmiennie od zasad wynikających z art. 405 k.c. Jej zwolennicy przyjmują, że ustawodawca przesądził, iż samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego, przysługującego zubożonemu i nie ma potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło accipiensa ani czy na skutek tego świadczenia majątek solvensa uległ zmniejszeniu. Samo bowiem spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie powoda, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego - przesłankę jego wzbogacenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r. sygn. V CSK 382/18 i przywołane tam orzecznictwo oraz uchwala SN z dnia 7 maja 2021 roku w składzie siedmiu sędziów III CZP 6/21SN) , która podziela sąd orzekający i która stała się również podstawa żądania zapłaty.

Wobec stwierdzenia, że zawarta pomiędzy stronami umowa była nieważna należało uwzględnić żądanie powodów dotyczące zasądzenia na rzecz każdego z nich kwoty po 91.443,22 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 17 marca 2022 r. skoro bezsporne w niniejszej sprawie, że powodowie wpłacili na rzecz pozwanej kwotę 186.541,98 zł.

O odsetkach sąd orzekł zgodnie z art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. uznając, że należą się one od daty uznania umowy za nieważną wobec czego dalsze żądanie dotyczące odsetek za wcześniejszy okres oddalił. Istotne dla ustalenia daty od której powodom należne są odsetki za opóźnienie jest to, że sąd w orzeczeniu przesądza o ważności zawartej umowy, co rodzi obowiązek zwrotu nienależnie pobranych świadczeń.

O kosztach procesu orzeczono na zasadzie art. 98 k.p.c. i § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackich.

Sąd nie uwzględnił podnoszonych przez pozwanego zarzutu potracenia i zatrzymania albowiem na obecnym etapie postępowania były one bezzasadne. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem powodów, że roszczenie banku jest przedawnione, ono jest niewymagalne i jako takie nie może być przedstawione do potrącenia. Oświadczenie o potrąceniu, o którym mowa w art. 499 k.c., jest czynnością materialnoprawną powodującą, w razie wystąpienia przesłanek określonych w art. 498 § 1 odpowiednie umorzenie wzajemnych wierzytelności. Co więcej strona, która składa zarzut potrącenia, będący formą dochodzenia roszczenia zrównaną w skutkach z powództwem, musi podołać wymaganiom stawianym wobec pozwu co do określenia żądani przytoczenia okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie oraz wskazania dowodów. Wynika to z art. 203

1 k.p.c. W szczególności składający zarzut potrącenia w procesie ma obowiązek określić swoją wierzytelność, wykazać jej istnienie i w kategoryczny sposób wyrazić wolę potrącenia w celu wzajemnego umorzenia skonkretyzowanych wierzytelności (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2000 r., III CKN 720/98). Wobec powyższego pozwany powinien zindywidualizować swoją wierzytelność oraz skonkretyzować jej zakres przedstawiony do potrącenia z wierzytelnością powoda, wskazując zwłaszcza przesłanki jej powstania, wymagalności i wysokości oraz dowody w celu ich wykazania. Brak jednego z tych elementów powoduje bezskuteczność podjętej czynności, a możliwość jej konwalidowania, jako jednostronnej czynności prawnej, jest wyłączona (tak również: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 czerwca 2012 r., III CSK 317/11, nie publ.).

Zarzut potrącenia nie może odnieść skutku, albowiem pozwany przedstawił do potrącenia wierzytelność, która nie jest wymagalna. Wierzytelność jest wymagalna w rozumieniu art. 498 § 1 k.c. w terminie wynikającym z art. 455 k.c. (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 2014 r., sygn. akt III CZP 76/14). Bank nie udowodnił, aby przesłał jakiekolwiek wezwanie do zapłaty lub też że wierzytelność stała się wymagalna w związku z innym zdarzeniem. Pozwany nie wskazał daty wymagalności swojej wierzytelności, która jest konieczna w odniesieniu do zarzutu potrącenia na podstawie art. 203

1 § 3 k.p.c. w zw. z art. 187 § 1 pkt 1

1 k.p.c.

Wobec powyższego, zarówno wymagalność roszczenia z tytułu kwoty udostępnionej kredytu zgłoszoną do potrącenia niwecząc zarzut w tym zakresie, jak i wymagalność, istnienie i dopuszczalność zgłoszenia do potrącenia wierzytelności - „wynagrodzenia za korzystanie z kapitału”. Zgłoszona tak wierzytelność nie nadaje się do potrącenia w niniejszym procesie stosownie do art. 203

1 § 1 in fine k.p.c. W tym zakresie ona o ile w ogóle istnieje również nie jest wymagalna.

Odnosząc się do zarzutu zatrzymania wskazuję, że prawo zatrzymania jako instytucja prawa materialnego, wymagała dla swej skuteczności złożenia oświadczenia woli na gruncie tego prawa. Zarzut zatrzymania oznacza bowiem podniesienie przez pozwanego twierdzenia, że skorzystał on z prawa zatrzymania (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2012 r. w sprawie II CSK 312/12 oraz z dnia 26 czerwca 2003 r. w sprawie V CKN 417/01). Natomiast na gruncie niniejszej sprawy pozwany ograniczył się do sformułowania zarzutu zatrzymania, bez zrealizowania samego prawa zatrzymania, albowiem nie złożył skutecznego oświadczenia materialnoprawnego. Ponadto wskazuję, że pozwany podniósł zarzut zatrzymania, jednakże uczynił to warunkowo - na wypadek nieuwzględnienia przez tutejszy Sąd zarzutu potrącenia. Natomiast przyjmuje się, iż niedopuszczalne jest zastrzeganie warunku w przypadku składania jednostronnych oświadczeń woli o charakterze prawnokształtującym (tak K. Mularski [w:] M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny Tom I. Komentarz, uwagi do art. 496). Zastrzeżenie warunku powoduje w przypadku takiej czynności jej nieważność z uwagi na sprzeczność z prawem, co wynika z art 89 k.c. umożliwiającego zastrzeganie warunku tylko w przypadku czynności prawnych których właściwość na to pozwala. Oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania ma zaś charakter jednostronnej czynności prawnej, której charakter nie pozwala na dokonywanie jej warunkowo (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 13 stycznia 2020 r., sygn. akt I ACa 1205/18).

SSO Katarzyna Sznajder.

Hasła tematyczne: Kredyt, Klauzule niedozwolone

1616 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 17 marca 2022 r.
  2. Portal: 19 sierpnia 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.