- Sygnatura akt
- II AKa 210/25
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Poznaniu
- Wydział
- II Wydział Karny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 5 listopada 2025 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Opublikowano w portalu
- 4 listopada 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sprawy karne
© autorzy OpenStreetMap
Sąd zasądził nawiązkę dla małoletniej pokrzywdzonej w sprawie o przestępstwa seksualne
Przejdź do orzeczenia, 27 min czytania
Spór
Obrońca oskarżonego zarzucał wyrokowi Sądu Okręgowego w Poznaniu m.in. błędną ocenę dowodów, niewłaściwą kwalifikację prawną i rażącą surowość kary. Prokurator i pełnomocnik małoletnich oskarżycieli posiłkowych zaskarżyli wyrok w zakresie świadczeń pieniężnych.
Ustalenia sądu
Sąd Apelacyjny uznał zarzuty obrońcy za niezasadne i nie stwierdził błędów w ustaleniach faktycznych. Uwzględnił natomiast apelacje prokuratora i pełnomocnika w zakresie nawiązki oraz świadczenia pieniężnego.
Rozstrzygnięcie
Zmienił wyrok: dodał nawiązkę w kwocie 10 000 zł na rzecz pokrzywdzonej i podwyższył świadczenie na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym do 10 000 zł; w pozostałym zakresie utrzymał wyrok w mocy.
Dlaczego
Zmiany wynikają z uwzględnienia apelacji prokuratora i pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych, a zarzut rażącej surowości kary sąd uznał za niezasadny.
Więcej o sprawie
Apelację obrońcy oskarżonego, prokuratora i pełnomocnika małoletnich oskarżycieli posiłkowych rozpoznał Sąd Apelacyjny w Poznaniu. Wyrok Sądu Okręgowego z 11 marca 2025 r. utrzymano w pozostałym zakresie.
a zmiana zaskarżonego wyroku dotyczyła wysokości zasądzonego świadczenia na rzecz wskazanego Funduszu oraz niezasądzonej nawiązki na rzecz jednego z pokrzywdzonych małoletnich.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Poznaniu, II Wydział Karny
- Sygnatura
- II AKa 210/25
Treść orzeczenia około 27 minut czytania
Sygn. akt
II AKa 210/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 listopada 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu II Wydział Karny
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Maciej Świergosz
Sędziowie: Krzysztof Lewandowski,
Grzegorz Nowak – spr.
Protokolant: st.sekr.sąd. Małgorzata Zwierzchlewska
przy udziale Prokuratora Prok. Reg. w Poznaniu Marka Koniecznego
po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2025 r. w Poznaniu
sprawy
D. P.
oskarżonego z art. art. 18 § 2 kk w zw. z art. 197 § 3 pkt 2 kk i art. 197 § 1 i 2 kk w zw. z art. 202 § 4 kk w zb. z art. 191a § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 § 1 kk i in.
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego, prokuratora i pełnomocnika małoletnich oskarżycieli posiłkowych W. S. i D. S.
od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 11 marca 2025 r. sygn. akt III K 263/24
1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
a. w pkt 9 dodaje lit.e i na podstawie art. 46§2 k.k. w zw. z art. 4§1 k.k. orzeka od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej W. S. nawiązkę w kwocie 10.000 [dziesięciu tysięcy złotych],
b. w pkt 10 lit.c podwyższa orzeczone świadczenie pieniężne do 10.000 zł [dziesięć tysięcy],
2. w pozostałym zakresie utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok,
3. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. S. i adw. N. F. po 2952 zł, z VAT, tytułem pomocy prawnej udzielonej małoletnim oskarżycielom posiłkowym [D. S., W. S., A. C., Z. S.] w postępowaniu apelacyjnym, a nadto zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. S. 39,50 złotych tytułem wydatków poniesionych po wydaniu wyroku przez Sąd I instancji,
4. zwalnia oskarżonego z obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa kosztów sądowych za postępowanie apelacyjne oraz nie wymierza mu opłaty za drugą instancję.
G. N.
M. Ś.
K. L.
Uzasadnienie
Mając na uwadze konieczność zachowania przejrzystości uzasadnienia, Sąd II instancji zdecydował, iż nie ma konieczności, aby niniejsze uzasadnienie miało rozbudowaną formę, co wymusza brzmienie art. 99a k.p.k. i w konsekwencji Sąd Apelacyjny sporządził niniejsze uzasadnienie w formie tradycyjnej. Tym bardziej, że ,,
rzeczą każdego sądu odwoławczego, w ramach obowiązku wynikającego z treści art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 i 2 k.p.k., jest przeprowadzenie w konkretnej sprawie oceny, czy może sporządzić uzasadnienie swojego wyroku na formularzu UK 2 w taki sposób, który zagwarantuje stronie prawo do rzetelnego procesu odwoławczego, a więc rzetelnego i konkretnego ustosunkowania się w toku postępowania do każdego istotnego argumentu zawartego w apelacji strony i przedstawienia takiej oceny właśnie w uzasadnieniu wyroku sądu odwoławczego. Zatem na gruncie prawa do rzetelnego procesu (w tym procesu odwoławczego), tak w ujęciu konwencyjnym (art. 6 ust. 1 EKPC), jak i w ujęciu standardu konstytucyjnego (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), jakość uzasadnienia wyroku jest istotnym elementem tego prawa. Wprowadzenie do systemu procesowego formularzy uzasadnień i nakazanie obligatoryjnego z niego korzystania jest bezspornie krokiem, który nie daje właściwego instrumentarium procesowego dla zrealizowania wskazanego powyżej standardu” [wyrok SN z 19 stycznia 2022 r., I KA 13/21, Lex nr 3370653]. W konsekwencji sąd II instancji zdecydował się sporządził dokument sprawozdawczy w poprzednio obowiązującej formie.
I. Zarzut obrazy przepisów prawa materialnego, tj. art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 191a § 1 k.k. w zw. z art. 197 § 2 i 3 pkt 2 i 3 k.k. w zw. z art. 200 § 3 k.k. w zw. z art. 202 § 4 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, iż oskarżony winny jest popełnienia czynów opisanych w punktach od 1 do 7 zaskarżonego orzeczenia i wszystkich przestępstw dopuścił się w formie zjawiskowej podżegania, działając w krótkich odstępach czasu oraz w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, , w sytuacji gdy oskarżony nie nakłaniał do popełnienia czynu zabronionego, czego nie potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, oskarżony złożył wyjaśnienia w sprawie, które są spójne i konsekwentne, nie doszło do namawiania przez niego innych osób do popełnienia czynów zabronionych, oskarżony nie działał z zamiarem bezpośrednim oraz w wykonaniu z góry powziętego zamiaru.
Zarzut niezasadny. W praktyce zarzut odnosi się do ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd
meriti skoro, zastosowana przez sąd I instancji kwalifikacja prawna, a kwestionowana przez apelującą obrońcę oskarżonego, ma łączyć się jednocześnie z podniesieniem uwagi, że na sprawstwo oskarżonego nie wskazuje zebrany materiał dowodowy, zwłaszcza odwołując się do źle ocenionego materiału dowodowego w postaci konsekwentnych wyjaśnień oskarżonego, co zdaniem apelującej ma prowadzić do przyjęcia, że nie działał on [oskarżony] z zamiarem bezpośrednim, i to z góry powziętym. W tej sytuacji, nie wiadomo co apelująca w końcu kwestionuje czy kwalifikację prawną, ale wtedy nie można kwestionować ustaleń faktycznych, czy jednak ustalenia faktyczne, ale wtedy nie można kwestionować tej kwalifikacji. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyjaśniono dlaczego przyjęto określoną kwalifikację prawną, a jednocześnie całościowo odczytywany dokument sprawozdawczy [uzasadnienie], wyjaśnia jakie dowodowy legły u podstaw poczynionych ustaleń faktycznych, które poddano właściwemu procesowi subsumpcji.
Zarzut obrazy prawa materialnego (w jego postaci z art. 438 pkt 1 k.p.k., tj. odnoszącej się do kwalifikacji prawnej czynu) można postawić tylko wówczas, gdy skarżący nie podważa ustaleń faktycznych związanych z tą kwalifikacją, a więc z reguły także nie podważa ocen zebranego materiału dowodowego. Jeżeli bowiem nieprawidłowe są ustalenia faktyczne, na podstawie których sąd dokonał kwalifikacji prawnej czynu, to błędem pierwotnym jest błąd w ustaleniach faktycznych, ale poprzedzony niewłaściwą oceną dowodów lub brakiem dowodów, a jego następstwem wadliwa kwalifikacja prawna. Dlatego też w takiej sytuacji skarżący powinien w apelacji postawić tylko zarzut błędu w ustaleniach faktycznych i wskazać, że mógł mieć on wpływ na treść wyroku właśnie co do kwalifikacji prawnej czynu [postanowienie Sądu Najwyższego z 15 czerwca 2023 r. [III KK 204/23, LEX nr 3587988].
Uchybienie polegające na naruszeniu prawa materialnego sprowadza się do wadliwego zastosowania lub niezastosowania przepisu prawa, odpowiednio w sytuacji, gdy sąd miał ustawowy obowiązek dany przepis zastosować lub nie było ustawowych podstaw do jego zastosowania, albo na błędnej wykładni prawa. Zarzut ten można skutecznie postawić jedynie wtedy, gdy podnoszący go w środku zaskarżenia nie kwestionuje ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, a wyłącznie podważa trafność oceny prawnej czynu poddanego subsumcji ustalonych faktów pod dany przepis prawa materialnego (albo też nie zgadza się z dokonaną przez sąd wykładnią tego przepisu).
Brak jest jakiegokolwiek naruszenia prawa materialnego, albowiem dokonana subsumpcja przez Sąd Okręgowy była jak najbardziej uprawiona - w oparciu o swobodną ocenę dowodów i poczynione na jej podstawie ustalenia faktyczne. Błędem obrońcy jest konstruowanie zarzutów w takiej kolejności, gdzie pierwotnie podnosi zarzut obrazy prawa materialnego, a dopiero następnie kwestionuje ocenę dowodów, która do przypisania danego przestępstwa tak naprawdę doprowadziła. Stwierdzić należy, że wobec powyższego, treść tego zarzutu obrońcy zawiera wewnętrzną sprzeczność, stąd też kompleksowe rozważenie wątpliwości obrońcy, co do możliwości przypisania sprawstwa oskarżonemu za zarzucane i przypisane mu czyny - będzie miało miejsce w części rozważającej zarzut obrazy przepisów postępowania w postaci art. 7 k.p.k.
Sąd Apelacyjny abstrahuje zresztą od tego, że obrońca sam popada w tej kwestii w swoistą sprzeczność z jednej strony zarzucając Sądowi I instancji, będący wynikiem błędnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, błąd w ustaleniach faktycznych, z drugiej zaś (i to nie wskazując, iż jest to zarzut alternatywny) akcentuje, iż Sąd ten dopuścił się obrazy prawa materialnego polegającego na przyjęciu błędnej kwalifikacji prawnej czynów przypisanych oskarżonemu w zaskarżonym wyroku.
Nie można więc mówić o obrazie prawa materialnego w sytuacji, gdy wadliwość orzeczenia w tym zakresie jest wynikiem błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za jego podstawę lub naruszenia przepisów procesowych (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lipca 1974 r. w sprawie o sygn. V KR 212/74, opubl. w OSNKW z 1974 r., z. 12, poz. 233, z aprobującymi uwagami M. Cieślaka i Z. Dody, Pal. Z 1974 r., nr 12, s. 36, i W. Daszkiewicza, PiP z 1975 r., nr 12, s. 130; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 1978 r. w sprawie o sygn. I KR 124/78, opubl. w OSNPG z 1979 r., z. 3, poz. 51; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 października 1980 r. w sprawie o sygn. Rw 342/80, opubl. w OSNPG z 1981 r., z. 8-9, poz. 103; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 października 1983 r. w sprawie o sygn. V KRN 213/83, opubl. w OSNPG z 1984 r., z. 4, poz. 34; por. także Z. Gostyński (red.), J. Bratoszewski, L. Gardocki, S.M. Przyjemski, R.A. Stefański, S. Zabłocki, Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Tom II, Dom Wydawniczy ABC, 1998 r.). Reasumując, zarzut obrazy prawa materialnego może być potraktowany jako przedwczesny, jednakże podniesienie zarzutu obrazy prawa materialnego jest uprawnione, gdy odwołujący się nie kwestionuje treści poczynionych ustaleń faktycznych albo, kwestionując je, zajmuje jednocześnie stanowisko, że nawet w stosunku do faktów, które sąd ustalił prawidłowo, prawo materialne zastosowano wadliwie (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 21 czerwca 2005 r. w sprawie o sygn. II AKa 91/05, opubl. w KZS z 2005 r., z. 7-8, poz. 89). Tym samym zarzut jest niezasadny.
II. Zarzut obrazy przepisów postępowania, mających istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie wybiórczej i błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, sprzecznej z zasadami logiki oraz wskazaniami wiedzy, która to w ten sposób dokonana ocena zgromadzonego materiału dowodowego, doprowadziła do błędnego ustalenia stanu faktycznego, polegającego na uznaniu przez Sąd, iż oskarżony wypełnił znamiona czynów opisanych w punktach od 1 do 7 zaskarżonego orzeczenia.
Zarzut niezasadny. Przedmiotem kontroli instancyjnej jest analiza toku rozumowania Sądu I instancji, który doprowadził go do przekonania o winie bądź niewinności oskarżonego. Sąd odwoławczy co do zasady ogranicza swoją działalność do weryfikacji racjonalności rozumowania sądu orzekającego, przedstawionego w zaskarżonym wyroku. Skoro skarżący je podważa, to konieczne jest bądź to wykazanie słuszności podniesionych przez niego argumentów, bądź też wykazanie sądowi
a quo, że nie ma racji i dlaczego. Uczynić to można tylko przez konkretną argumentację, z przywołaniem – w zależności od zaistniałej sytuacji – określonych dowodów przeprowadzonych w danej sprawie, poglądów prawnych, albo argumentów powołujących się na racje natury logicznej (por. m.in.: wyrok SN z dnia 1 marca 2007 roku, WA 8/07, Lex nr 446355, wyrok SN z dnia 3 kwietnia 2007 roku, II KK 81/06, Lex nr 448000), czego w praktyce zabrakło w analizowanym środku odwoławczym, którego słuszność jego autor zasadniczo upatruje w naruszeniach wskazanych w nim przepisów proceduralnych o różnorodnym charakterze oraz faktycznie błędu w ustaleniach faktycznych. Sąd Apelacyjny pragnie zatem w pierwszym rzędzie podkreślić, iż zgodnie ze wskazaniami wynikającymi z art. 2 § 1 pkt 1 i § 2 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k., to na Sądzie orzekającym spoczywa obowiązek oparcia ustaleń faktycznych na całokształcie materiału dowodowego ujawnionego w toku rozprawy głównej, przy czym Sąd ten ma mieć na względzie wszystkie okoliczności istotne dla sprawy, a przy tym prowadzić postępowanie dążąc do ich całkowitego wyjaśnienia. Nadto zgodnie z normą zawartą w art. 424 § 1 k.p.k. na Sądzie orzekającym spoczywa obowiązek dokonania – zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów – pełnej analizy i oceny całokształtu zebranego i ujawnionego materiału dowodowego. Zarówno ta analiza, jak i ocena powinny być przy tym zgodne z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego a nadto wynikać z kompleksowej, wnikliwej i krytycznej analizy ujawnionego materiału dowodowego. Nie mogą one także zawierać błędów faktycznych ani logicznych. Jednym z podstawowych obowiązków Sądu orzekającego, od którego zależy prawidłowość rozstrzygnięcia sprawy jest zatem przeprowadzenie tego postępowania nie tylko zgodnie z przepisami proceduralnymi, ale również przeprowadzenie z urzędu wszelkich dowodów potrzebnych do ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia o winie oskarżonego. Drugi obowiązek sprowadza się natomiast do prawidłowej oceny całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej. W związku z powyższym w rozważaniach Sądu nie mogą zostać pominięte dowody istotne dla rozstrzygnięcia kwestii winy, oceny prawnej czynu oraz – jeśli uznano sprawstwo i winę oskarżonego – także wymiaru kary.
Ujawnienie przez Sąd I instancji w toku rozprawy całokształtu okoliczności sprawy, szczegółowe przeprowadzenie postępowania dowodowego, rozważenie w zasadzie wszystkich okoliczności, przemawiających zarówno na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonego, dokonanie ich oceny w pisemnych motywach wyroku w sposób wyczerpujący i zasadniczo logiczny z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego prowadzi Sąd II instancji do wniosku, iż ocena dowodów dokonana przez Sąd
meriti pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. i w żadnej mierze nie stanowi naruszenia dyrektywy w tym przepisie zawartej.
Należy wskazać, że ,,
nie stanowi naruszenia art. 410 k.p.k. dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób odmienny od subiektywnych oczekiwań stron procesowych” (vide: postanowienie SN z 21 marca 2017 r., KK 71/17, LEX nr 2255323).
Z zeznań pokrzywdzonych dzieci, ich rodziców, lub osób im bliskich, z prowadzonej i uzyskanej korespondencji, uzyskanych zdjęć, opinii biegłych różnych specjalności, wyłania się klarowny i pełny obraz zdarzeń, który to materiał został prawidłowo oceniony przez Sąd I instancji, co wnikliwie przedstawił, przeanalizował, ocenił i wyciągnął poprawne wnioski, mające przełożenie na poczynione ustalenia faktyczne.
Nie można zapominać, że ,,o
dmówienie wiary niektórym wyjaśnieniom złożonym przez oskarżonego (jak i świadków- przypis Sądu Apelacyjnego),
a w rezultacie ich pominięcie jako podstawy dowodowej podczas dokonywanych ustaleń faktycznych, nie może być utożsamiane ani z brakiem oceny dowodów, które dotyczą określonych faktów, w kontekście finalnego rozstrzygnięcia, ani też nie jest wyrazem złamania zasady bezstronności sądu, bowiem odmowa przyznania waloru wiarygodności niektórym z przeprowadzonych dowodów, przy jednoczesnej aprobacie i uwzględnieniu innych dowodów, jest niczym więcej niż realizacją przysługującego sądowi orzekającemu uprawnienia w ramach czynienia ustaleń faktycznych, z pełnym uwzględnieniem zasady swobodnej oceny dowodów i w związku z tym, nie może być uznana za przejaw złamania zasady obiektywizmu, o jakiej mowa w art. 4 k.p.k.” (vide: postanowienie- SN z 9 sierpnia 2017 r., II KK 206/17, LEX 2347774).
Również odmówienie wiary zeznaniom określonych świadków, czy też wyjaśnieniom oskarżonego , podobnie jak podzielenie stanowiska określonych biegłych, nie może być utożsamiane z pominięciem okoliczności, których te dowody dotyczą i nie jest wyrazem złamania zasady bezstronności sądu. Skoro, Sąd I instancji, poczynił ustalenia faktyczne określonej treści, w zakresie czynów, których przypisanie poszczególnym oskarżonym okazało się zasadne, po rozpoznaniu apelacji ich obrońców, prowadzi to do wniosku, że Sąd I instancji słusznie dał wiarę relacjom osobom, które determinowały właśnie takie, a nie inne ustalenia faktyczne, co następnie przekonywująco wykazał. Tym samym Sąd I instancji nie dał wiary tym relacjom, które stały w kontrze do relacji, w których były przedstawiane szczegóły przebiegu poszczególnych zdarzeń, fragmentów działań podjętych przez poszczególnych członków zorganizowanej grupy przestępczej.
Autorka apelacji obrońcy oskarżonego – wbrew powyższym uwagom – nie wykazała w środku odwoławczym, aby którykolwiek z wymienionych wyżej warunków teoretycznych nie został w zaskarżonym wyroku dotrzymany, ograniczając się do - w istocie - polemicznego zakwestionowania zaprezentowanej przez Sąd I instancji oceny dowodów i przedstawienia własnej i to właśnie nieliczącej się z regułami art. 7 k.p.k., a nadto wybiórczej, a więc sprzecznej z przepisem art. 410 k.p.k. oceny materiału dowodowego. Taki sposób motywacji zarzutów - dotyczących tej kwestii - nie podważył, ani tym bardziej nie obalił sposobu oceny dowodów dokonanej przez Sąd
meriti. Podkreślić bowiem należy, że wszystkie dowody przeprowadzone w toku rozprawy głównej zostały zasadniczo przez Sąd Okręgowy ocenione w sposób kompleksowy i wszechstronny, dowodem czego jest, co należy podkreślić, obszerna część pisemnych motywów odnosząca się do oceny dowodów. Tym samym, nie można uznać za słuszne zarzuty naruszeń procesowych, jaki faktycznie błędów w ustaleniach faktycznych. Dla dowiedzenia ich wystąpienia niezbędne jest wykazanie konkretnych uchybień w ocenie materiału dowodowego, jakich dopuścił się sąd w świetle zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego oraz całokształtu ujawnionych w sprawie okoliczności. Błąd w ustaleniach faktycznych (
error facti) przyjętych za podstawę orzeczenia to błąd, który wynika bądź to z niepełności postępowania dowodowego (tzw. błąd "braku"), bądź też z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów (błąd "dowolności"). Może on więc być wynikiem nieznajomości określonych dowodów lub nieprzestrzegania dyrektyw obowiązujących przy ocenie dowodów (art. 7 k.p.k.), np. błąd logiczny w rozumowaniu, zlekceważenie niektórych dowodów, danie wiary dowodom nieprzekonującym, bezpodstawne pominięcie określonych twierdzeń dowodowych, oparcie się na faktach w istocie nieudowodnionych itd. Zarzuty tego rodzaju nie mogą się natomiast sprowadzać do samej polemiki z ustaleniami sądu, bowiem sama możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu odmiennego poglądu nie wystarcza do stwierdzenia, że sąd popełnił istotny błąd ustaleń faktycznych. Wskazać należy na orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1975 r., w którym Sąd ten wskazał, iż „
zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego nie odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Zarzut ten nie może jednak sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu, wyrażonymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, lecz do wykazania, jakich mianowicie konkretnie uchybień w zakresie zasad logicznego rozumowania dopuścił się sąd w ocenie zebranego materiału dowodowego. Możliwość zaś przeciwstawienia ustaleniom sądu orzekającego odmiennego w tej mierze poglądu nie może prowadzić do wniosku o dokonaniu przez sąd błędu w ustaleniach faktycznych” (sygn. akt II KR 355/75, opubl. OSNGP 9/75, poz. 84, s. 12). Ponadto zwrócić uwagę należy na wyrażony, tak w judykaturze, jak i w doktrynie, pogląd, zgodnie z którym „
ustalenia faktyczne dokonane przez sąd meriti mogą być skutecznie zakwestionowane, a ich poprawność zdyskwalifikowana dopiero wtedy, gdy w procedurze dochodzenia do nich sąd orzekający uchybił dyrektywom z art. 7 k.p.k., to jest pominął istotne w sprawie dowody lub oparł się na dowodach na rozprawie nieujawnionych, sporządził uzasadnienie niezrozumiałe, nadmiernie lapidarne, wewnętrznie sprzeczne, bądź sprzeczne z regułami logicznego rozumowania, wyłączające możliwość merytorycznej oceny kontrolno– odwoławczej” (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 6 czerwca 2013 r., sygn. akt II AKa 159/13, opubl. na stronie internetowej orzeczenia.ms. gov. pl). Z kolei, ,,
obdarzenie wiarą w całości lub w części jednych dowodów oraz odmówienie tej wiary innym, jest prawem sądu, który zetknął się z tymi dowodami bezpośrednio i pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k., jeżeli tylko zostało poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy, stanowi wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego , jest zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto zostało wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku” (vide: wyrok SA w Lublinie z 5 czerwca 2014 r., II AKa 113/14, LEX nr 1488651).
Jak wyżej wskazano, Sąd odwoławczy nie dopatrzył się w niniejszej sprawie uchybienia wyrażonej w art. 7 k.p.k. zasadzie swobodnej oceny dowodów, uznając, iż rozważania Sądu
meriti są prawidłowe i zgodne z zasadami logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego, a co za tym idzie, nie stwierdzono również popełnienia przez Sąd I instancji błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Argumenty skarżących obrońców, podniesione we wniesionych apelacjach, nie odnosiły się do okoliczności pominiętych lub niedostrzeżonych przez Sąd Okręgowy, a jedynie sprowadzały się do polemiki z ustaleniami tego Sądu i dokonaną przez niego analizą i oceną zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. O popełnieniu błędu przy ustalaniu stanu faktycznego w niniejszej sprawie przez Sąd I instancji nie może być zatem mowy.
III. Zarzut obrazy art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez niezastosowanie zasady in dubio pro reo w sytuacji, gdy istniejące po stronie Sądu I instancji wątpliwości, co do sposobu ustalenia faktycznego przebiegu wszystkich zarzucanych oskarżonemu zdarzeń, a co za tym idzie rozstrzygnięcia kwestii odpowiedzialności karnej oskarżonego nie mogą zostać usunięte za pomocą swobodnej oceny dowodów, zaś Sąd I instancji próby takiej nawet nie podjął.
Zarzut niezasadny. W apelacji obrońcy oskarżonego pojawiły się zarzuty naruszenia art. 5 § 2 k.p.k. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 5 § 2 k.p.k. trzeba wskazać, że,,naruszenie reguły z art. 5 § 2 k.p.k. ma miejsce jedynie wówczas, gdy sąd orzekający poweźmie wątpliwości co do istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności i nie mogąc wątpliwości tych usunąć, rozstrzyga je na niekorzyść oskarżonego” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 7 maja 2013 r., II AKa 58/13, LEX nr 1316234). Lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wskazuje aby Sąd I instancji powziął takie wątpliwości i rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego , tym bardziej, że adresatem tego przepisu nie są strony lecz sąd
meriti. Warunkiem prawidłowego formułowania zarzutu obrazy art. 5 § 2 k.p.k. jest powzięcie przez organ procesowy rzeczywistych wątpliwości, których przy prawidłowej ocenie materiału dowodowego nie udało się usunąć, a mimo to rozstrzygnięto te wątpliwości na niekorzyść oskarżonego. Czynienie zastrzeżeń co do sposobu oceny dowodów - dokonanej przez Sąd I instancji - niekorzystnej dla oskarżonego - bez uwzględnienia całego materiału dowodowego obciążającego oskarżonego , co czyni apelujący, jest po prostu nieprzekonywujące, a wręcz procesowo niedopuszczalne, bowiem prowadzić to mogłoby do poczynienia niewłaściwych ustaleń faktycznych i wypaczałoby proces subsumcji, co finalnie miałoby wpływ na ewentualną represję karną - co do jej kierunku jak i zakresu. Mając na względzie jednocześnie ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, obciążającego oskarżonego , dokonaną przez Sąd I instancji, trudno ocenę w zakresie dowodu z wyjaśnień oskarżonego kwalifikować jako naruszenie powinności wynikających z brzmienia art. 5 § 2 k.p.k., jak również dowodów z dokumentów.
IV. Zarzut obrazy przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 99 § 1 k.p.k. w zw. z art. 99a § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 423 § 1 i la k.p.k. w zw. 6 k.p.k. w zw. z art. 42 ust. 2 Konstytucji RP i w zw. z art. 6 ust. 113 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez zaniechanie sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego wyroku, co skutkowało naruszeniem prawa do obrony oskarżonego, w tym uniemożliwienia mu odpierania przedstawionych zarzutów i kwestionowania przemawiających przeciwko niemu dowodów, ocena materiału dowodowego budzi wątpliwości, brak uzasadnienia uniemożliwia merytoryczne odniesienie się do wyroku, niniejsza sprawa jest sprawą Wieloosobową o skomplikowanym stanie faktycznym, w której ocena materiału dowodowego nie jest jednoznaczna, sprawa zawiera obszerny materiał dowodowy, zgormadzony wiele lat przed wydaniem rozstrzygnięcia i charakteryzuje się wielością zarzutów, które obejmują opis działania poszczególnych oskarżonego w różnych konfiguracjach osobowych.
Zarzut niezasadny. Odnośnie zarzutu zaniechania sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego wyroku w formie odbiegającej od wymogu wskazanego w art. 99a k.p.k., należy wskazać, że zarzut odnosi się do względnej przyczyny odwoławczej, a dla skutecznego jego podniesienia niezbędne jest wykazanie, że jego faktyczne zaistnienie miało wpływ na treść zaskarżonego wyroku.
Zarzut obrazy przepisów prawa procesowego (
error in procedendo), który stanowi względną przyczynę odwoławczą, skutecznie można podnieść tylko wówczas, gdy
"mogła mieć wpływ na treść orzeczenia" (art. 438 pkt 2). Konsekwencją takiej regulacji prawnej dla uznania trafności zarzutu obrazy przepisów prawa procesowego jest ciążący na instancji
ad quem obowiązek ustalenia zarówno faktu, że miało miejsce określone naruszenie prawa procesowego, jak i okoliczności, że mogło ono mieć wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia. Ustawa wymaga więc, by między uchybieniem procesowym a orzeczeniem zachodził związek przyczynowy, choć nie wymaga, by wpływ ten rzeczywiście zaistniał, wystarczy możliwość jego zaistnienia (K. Marszał (w:) K. Marszał i in., Proces..., 2012, s. 233), ale to co do możliwości podnoszenia takiego zarzutu. Słusznie stwierdza się w piśmiennictwie, że
"wpływ uchybień proceduralnych na wynik postępowania zależy od konkretnego układu procesowego, wskutek czego to samo uchybienie może w pewnych sytuacjach mieć zasadniczy wpływ na treść orzeczenia, a w innych - żaden. Zrozumiałe jest zatem, że każda obraza przepisów postępowania (z wyjątkiem wymienionych w art. 388 - obecnie w art. 439) wymaga oceny indywidualnej, dokonywanej na tle okoliczności konkretnego wypadku" (por. Z. Doda, A. Gaberle, Kontrola odwoławcza..., s. 112). Jednak przepis art. 438 pkt 2 k.p.k. jednoznacznie wskazuje, że nie każda obraza prawa procesowego prowadzi do skuteczności zarzutu apelacyjnego, ale wyłącznie taka, która ma wpływ na treść orzeczenia. [postanowienie SN z dnia 19 sierpnia 2022 r., IV KK 535/21].
Apelująca tym zarzutem o tyle zaskakuje, że oczekuje sporządzenia uzasadnienia w formie tabeli, co jest formą powszechnie krytykowaną. Krytycy tej formy zarzucają, że dokumenty sprawozdawcze nie są pełne, klarowne, przejrzyste w konstrukcji, utrudniające lekturę i ich zrozumienie. W realiach sprawy, aby zapewnić właśnie rzetelność tej czynności sądowej, zdecydowano się, słusznie, na odejście od tego niefortunnego rozwiązania, co wyjaśniono na wstępie.
Należy podnieść, iż przepis art. 99a § 1 k.p.k. wskazuje na konieczność sporządzenia uzasadnienia m.in. wyroku sądu na formularzu według ustalonego wzoru. Wzór ten zaś jest ustalony rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 listopada 2019 r. w sprawie wzorów formularzy uzasadnień wyroków oraz sposobu ich wypełniania (Dz. U. 2019.2349). Jednak, w ocenie Sądu Apelacyjnego, w realiach niniejszego postępowania sporządzenie uzasadnienia na takim formularzu było znacznie utrudnione, co na wstępie wyjaśnił sąd I instancji w tym dokumencie sprawozdawczym. Wynika to bowiem z samej obszerności materii (ilości zarzucanych i przypisanych oskarżonemu czynów) będącej przedmiotem niniejszego postępowania.
Należy przy tym nadmienić, iż ów formularz wymusza niejako powierzchowne dokonanie oceny zarówno dowodów, o czym świadczą zawarte w nim sformułowania sugerujące do zawarcia stanowiska sądu odwoławczego poprzez sięganie do równoważników zdań [!]. Oczywiście takie uproszczone uzasadnianie wyroków jest pożądane w sprawach prostych, o niezłożonych konfiguracjach podmiotowych i przedmiotowych. W sytuacji jednak, gdy wyrok dotyczy znacznej złożoności sprawy pod wskazanymi aspektami, sporządzenie takiego uzasadnienia na wskazanym wyżej formularzu jest z jednej strony znacznie utrudnione, zaś z drugiej strony dla zapoznającego się z jego treścią może być niezrozumiałe, mając przy tym na uwadze szereg zawartych we wzorze formularza odnośników czy też powtórzeń. To zaś oznacza, iż w niniejszej sprawie sporządzenie uzasadnienia wyroku w formie formularza nie było wskazane, gdyż naruszałoby to prawo strony do rzetelnego procesu w kontekście art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw i Podstawowych Wolności w zw. z art. 91 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Należy bowiem zgodzić się z poglądem, iż "
na gruncie prawa do rzetelnego procesu (w tym procesu odwoławczego), tak w ujęciu konwencyjnym (art. 6 ust. 1 EKPC), jak i w ujęciu standardu konstytucyjnego (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), jakość uzasadnienia wyroku jest istotnym elementem tego prawa. Wprowadzenie do systemu procesowego formularzy uzasadnień (art. 99a § 1 k.p.k.) i nakazanie obligatoryjnego z niego korzystania, jest bezspornie krokiem, który nie daje właściwego instrumentarium procesowego dla zrealizowania wskazanego powyżej standardu" (por. wyrok SN z dnia 11 sierpnia 2020 r., I KA 1/ (...), OSNKW 2020/9-10/41; wyrok SN z dnia 19 stycznia 2022 r., I KA 13/21, LEX nr 3370653; wyrok SN z dnia 8 lutego 2022 r., I KK 51/21, LEX nr 3391516). Również dla samej przejrzystości, mając na uwadze ilość stawianych zarzutów, jak i samych przypisanych oskarżonemu czynów, w odmienionym kształcie, co wyjaśniono, zdecydowanie korzystniejsze było sporządzenie uzasadnienia w wersji tradycyjnej, dzięki czemu uniknie się także zbędnych powtórzeń, wynikających z konieczności wypełniania poszczególnych rubryk formularza, mając na uwadze odnoszenie się do poszczególnych kwestii, do których w wersji tradycyjnej sąd mógł się odnieść łącznie.
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest obszerne, adekwatne do zebranego materiału dowodowego, właściwie powołano dowody, poprawnie je oceniono, motywując takie stanowisko, wykazano prawidłowy proces subsumpcji, odniesiono się do zastosowanej represji karnej i przedstawiając swoje stanowisko w tym zakresie. W konsekwencji nie naruszono prawa do obrony, ani standardów odnośnie rzetelności procesu, a więc nie naruszono wymogów konstytucyjnych, konwencyjnych, ustawowych.
V. Zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonej wobec oskarżonego kary oraz orzeczonego środka karnego w postaci zakazu zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania wszelkich zawodów albo działalności, związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub z opieką nad nimi łącznie na okres 15 lat, nawiązki na rzecz pokrzywdzonych oraz świadczeń pieniężnych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomory Postpenitencjarnej w kwotach po 30.000 zł, 5.000 zł i 15.000 zł, przy jednoczesnym pominięciu bądź też nieuwzględnieniu w sposób dostateczny okoliczności łagodzących, w tym przede wszystkim złożenia wyjaśnień oskarżonego, jego warunków osobistych, młodego wieku, prowadzenia dotychczas ustabilizowanego trybu życia, wcześniejszej niekaralności w związku z czym orzeczona przez Sąd kara charakteryzuje się rażącą surowością, nie odzwierciedla należycie stopnia szkodliwości społecznej czynu i nie uwzględnia celów kary.
Zarzut niezasadny, a dokonane zmiany to efekt uwzględnienia apelacji pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych oraz prokuratora. Przypomnieć należy, iż rażąca niewspółmierność kary, o jakiej mowa w art. 438 pkt 4 k.p.k., zachodzić może tylko wówczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć zasadniczy wpływ na wymiar kary, można było przyjąć, iż zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez Sąd pierwszej instancji a karą, jaką należałoby wymierzyć w instancji odwoławczej w następstwie prawidłowego zastosowania w sprawie dyrektyw wymiaru kary przewidzianych w art. 53 k.k. oraz zasad ukształtowanych przez orzecznictwo Sądu Najwyższego
(por. III KR 254/73, OSNPG 1974, nr 3-4, poz. 51 i aprobatę tego stanowiska: M. Cieślak, Z. Doda, Przegląd orzecznictwa, Pal. 1975, nr 3, s. 64; wyrok SN z 13.02.2003, WK 1/03, OSNKW 2003/323). Nie chodzi przy tym o każdą ewentualną różnicę w ocenach co do wymiaru kary, ale o różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby – również w potocznym znaczeniu tego słowa –„rażąco” niewspółmierną, to jest niewspółmierną w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować. Zarzut rażącej niewspółmierności kary jako zarzut z kategorii ocen można zasadnie podnosić tylko wówczas, gdy kara, jakkolwiek mieści się w granicach ustawowego zagrożenia, nie uwzględnia jednak w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy – innymi słowy, gdy w społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą
(wyrok SA w Łodzi z 12.07.2000r., II AKa 116/00, podobnie – wyrok SA w Krakowie
z 19.12.2000r., II AKa 218/00, wyrok S.A. we Wrocławiu z 30.05.2003r., II AKa 163/03, OSA 2003/11/113).
Dyrektywy sądowego wymiaru kary zawiera art. 53 § 1 i 2 k.k., który stanowi, że sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Wymierzając karę, sąd uwzględnia w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, zwłaszcza w razie popełnienia przestępstwa na szkodę osoby nieporadnej ze względu na wiek lub stan zdrowia, popełnienie przestępstwa wspólnie z nieletnim, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na sprawcy obowiązków, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości, a także zachowanie się pokrzywdzonego. W świetle powyższego karą współmierną i sprawiedliwą jest tylko kara wymierzona z uwzględnieniem wszystkich dyrektyw wymiaru kary i wszystkich okoliczności obciążających i łagodzących
(por. Sienkiewicz (w:) Górniok i in., t. 1, s. 83-88; Buchała (w:) Buchała, Zoll, s. 412; Kaczmarek, Ogólne..., s. 19-40). Nie każda z tych dyrektyw ogólnych musi być jednak uwzględniona w każdym przypadku w jednakowym stopniu
(Giezek, Okoliczności..., s. 151-159). Faktem jest, że „Kara powinna realizować zarówno cel społecznego oddziaływania, jak i cele zapobiegawcze i wychowawcze wobec skazanego”
(por. wyrok SN z dnia 4 grudnia 1980 r., II KR 381/80, OSPiKA 1982, z. 1, poz. 9; także wyrok SN z dnia 7 listopada 1969 r., II KR 128/69, OSNPG 1970 nr 2, poz. 16). Jednakże proporcja obu tych aspektów kary zależy od okoliczności konkretnej sprawy
(tak Lernell, Poprawcza..., s. 9-24; Buchała (w:) Buchała, Zoll, s. 42-44). Położenie większego nacisku na osiągnięcie zadań wychowawczych i zapobiegawczych jest możliwe zdaniem Sądu Najwyższego wtedy, gdy popełnienie tego przestępstwa nie wynika z demoralizacji sprawcy, lecz stanowi odstępstwo od dotychczasowej linii postępowania sprawcy
(por. wyrok SN z dnia 21 lipca 1976 r., III KR 164/76, OSNPG 1977, nr 3, poz. 19). W realiach niniejszej sprawy stopień zdemoralizowania oskarżonego jest na tyle znaczny, że wymaga on z pewnością średnioterminowego oddziaływania resocjalizacyjnego w warunkach pełnej izolacji penitencjarnej, mając na względzie wymierzone kary jednostkowe, jak i karę łączną, wszak chodził o pokrzywdzenie dzieci, oskarżony działał przed długi czas, stosował wyrafinowane różnorodne podstępne metody, przy wykorzystaniu środków technicznych, ,,żerował” faktycznie na naiwności osób dorosłych i ich stanie emocjonalnym, co potęguje na jego niekorzyść ocenę stopienia społecznej szkodliwości poszczególnych przypisanych jemu czynów.
Wnioski
Z uwagi na niezasadność zarzutu.
Apelacja obrońcy oskarżonego okazała się niezasadna, albowiem zarzuty w niej przedstawione były nieprzekonywujące i w konsekwencji nie mogły doprowadzić do zmiany i uniewinnienia oskarżonego od poszczególnych zarzutów ani do uchylenia wyroku wobec oskarżonego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, tym bardziej, że nie zaszła żadna z okoliczności, o których mowa w art. 437 § 2 k.p.k., a więc nie zaszła bezwzględna przesłanka odwoławcza [art. 439 k.p.k.], nie mamy do czynienia z naruszeniem reguły
ne peius [art. 454 k.p.k.], albo nie zachodzi konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu [sądowego] w całości, a zastosowana represja karna, w zakresie poszczególnych kar zasadniczych, kary łącznej pozbawienia wolności jest słuszna i sprawiedliwa, a zmiana zaskarżonego wyroku dotyczyła wysokości zasądzonego świadczenia na rzecz wskazanego Funduszu oraz niezasądzonej nawiązki na rzecz jednego z pokrzywdzonych małoletnich.
G. N. M. Ś. K. L.
364 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 5 listopada 2025 r.
- Portal: 4 listopada 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.