Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II AKa 84/26
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
II Wydział Karny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
25 czerwca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Opublikowano w portalu
21 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Sąd obniżył zadośćuczynienie dla G. E. z 120 tys. do 80 tys. zł

Przejdź do orzeczenia, 10 min czytania

Spór

G. E. domagał się od Skarbu Państwa zadośćuczynienia i odszkodowania za skazanie wyrokiem Wojskowego Sądu Śląskiego Okręgu we Wrocławiu z 1982 roku. Prokurator Okręgowy w Opolu zaskarżył wysokość zasądzonego zadośćuczynienia jako nadmiernie wygórowaną.

Ustalenia sądu

Bezsporne było 48-godzinne zatrzymanie wnioskodawcy w 1982 roku oraz kara jednego roku ograniczenia wolności w postaci 20 godzin miesięcznie nieodpłatnej pracy społecznej. Wnioskodawca pozostawał na wolności, pracował zawodowo i nie wykazał, że był wielokrotnie zatrzymywany.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny zmienił wyrok i obniżył zadośćuczynienie do 80 000 zł, w pozostałym zakresie utrzymał wyrok w mocy, a wydatki postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa.

Dlaczego

Sąd uznał, że kwota 120 000 zł jest nadmierna wobec rozmiaru krzywdy, bo kara ograniczenia wolności nie była zbyt dolegliwa, a zasądzona kwota przekraczała możliwości przeciętnego obywatela. Uwzględnił przy tym warunki zatrzymania w 1982 roku i zasadę proporcjonalności.

Więcej o sprawie

W 1982 roku G. E. był przez 48 godzin zatrzymany bez jedzenia i picia, a funkcję toalety w celi pełniło wiadro. Apelację wnioskodawcy sąd uznał za oczywiście bezzasadną.

Nie zostało mu zapewnione jedzenie ani picie, a funkcję toalety pełniło wiadro w rogu celi.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, II Wydział Karny
Sygnatura
II AKa 84/26

Treść orzeczenia około 10 minut czytania

Sygnatura akt II AKa 84/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 czerwca 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący SSA Andrzej Kot (spr.)

Sędziowie: SA Cezariusz Baćkowski

SA Artur Tomaszewski

Protokolant: Magdalena Szymczak

przy udziale prokuratora (...) Dariusza Nowaka (del.)

po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2026 r.

sprawy z wniosku

G. E.

o odszkodowanie i zadośćuczynienie

na skutek apelacji wniesionych przez wnioskodawcę i prokuratora

od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu

z dnia 26 listopada 2025 r. sygn. akt III Ko 136/25

I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że kwotę zadośćuczynienia określoną w punkcie I obniża do 80.000 zł (osiemdziesięciu tysięcy złotych);

II. w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

III. stwierdza, że wydatki postępowania odwoławczego ponosi Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Opolu wyrokiem z dnia 26 listopada 2025 r., sygn.. akt: III Ko 136/25 rozpoznał wniosek G. E. w przedmiocie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę i odszkodowania za szkodę wynikłe z wydania lub wykonania wyroku Sądu Śląskiego Okręgu Woskowego we Wrocławiu na sesji w D. z (...). sygn. akt (...)

na podstawie art. 8 ust 1 w zw. z art. 11 ust 1 i art. 13 ustawy z dnia 23 lutego 1991 roku o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodłego bytu Państwa Polskiego – orzekł, iż:

I. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz G. E. tytułem zadośćuczynienia kwotę 120.000 złotych (sto dwadzieścia tysięcy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od uprawomocnienia się wyroku

II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz G. E. tytułem odszkodowania 3.179,84 (trzy tysiące sto siedemdziesiąt dziewięć 84/100) zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od uprawomocnienia się wyroku

III. w pozostałym zakresie wniosek oddala

IV. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy G. E. kwotę 240 złotych (dwieście czterdzieści) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego,

V. kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa.

Apelacje od tego wyroku wnieśli wnioskodawca i prokurator.

Pełnomocnik wnioskodawcy zaskarżył wyrok co do punktu III orzeczenia w zakresie oddalenia wniosku o zasądzenie na rzecz G. E. zadośćuczynienia ponad kwotę 120.000 zł oraz odszkodowania ponad kwotę 3.179,84 zł - zarzucając:

1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

a) art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w zw. z art. 445 § 2 k.c., poprzez błędną wykładnię i wadliwe uznanie, że zadośćuczynienie w kwocie 120.000 zł jest „odpowiednie” i adekwatne do rozmiaru krzywdy poniesionej przez Wnioskodawcę na skutek niesłusznego skazana za czyn przypisany mu wyrokiem Wojskowego Sądu Śląskiego Okręgu we Wrocławiu (...), wydanym w sprawie zarejestrowanej pod sygn.. akt: (...), podczas gdy uwzględniając charakter i intensywność doznanych represji, naruszenie godności osobistej, ograniczenie wolności oraz wpływu skazania na życie zawodowe i rodzinne Wnioskodawcy, kwota ta jest niewystarczająca i nie odpowiada wymaganiom odpowiedniego zadośćuczynienia wynikającego z ww. ustaw oraz z zasad słuszności;

b) art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w zw. z art. 361 § 2 k.c. poprzez bledną wykładnię i wadliwe ustalenie wysokości odszkodowania na kwotę 3179,84 zł, która to nie odpowiada rzeczywiście poniesionej przez Wnioskodawcę szkodzie materialnej oraz utraconym korzyściom na skutek niesłusznego skazania za czyn przypisany mu wyrokiem Wojskowego Sądu Śląskiego Okręgu we Wrocławiu (...), wydanym w sprawie zarejestrowanej pod sygn.. akt: (...), poprzez błędne przyjęcie, że wykonywanie kary ograniczenia wolności nie spowodowało strat materialnych po stronie Wnioskodawcy w zakresie utraconych zarobków, skoro w tym czasie otrzymywał on wynagrodzenie za urlop wypoczynkowy, w tym zakresie nie uwzględniono, że reperowany w czasie wykonania robót publicznych mógł pracować, a także wykonywać pracę w godzinach nadliczbowych, za co otrzymywałby dodatkowe wynagrodzenie – o mechanizmach związanych z tą pracą, wnioskodawca zeznawał w trakcie rozprawy.

2) naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.:

a) art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. – przez dowolną ocenę dowodów i wyciągnięcie z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, wniosków sprzecznych z zasadami logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego i wskazaniami wiedzy, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że zasądzone zadośćuczynienie w kwocie 120.000 zł realizuje swoją funkcję kompensacyjną, w sytuacji gdy rozmiar krzywdy Wnioskodawcy poniesionej na skutek wykonania wobec niego kary za czyn przypisany mu wyrokiem Wojskowego Sądu Śląskiego Okręgu we Wrocławiu (...), wydanym w sprawie zarejestrowanej pod sygn.. akt: SO.W.856/82, uzasadnia zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie wnioskowanej.

Podnosząc powyższe zarzuty, apelujący wniósł o: zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie wniosku w całości oraz zasądzenie kwoty 256.733 zł z tytułu zadośćuczynienia oraz 9.935,65 zł tytułem odszkodowania za krzywdy związane z niesłusznym skazaniem Wnioskodawcy wyrokiem Wojskowego Sądu Śląskiego Okręgu we Wrocławiu (...), sygn.. kat: (...).

Prokurator Okręgowy w Opolu zaskarżył wyrok w zakresie wysokości zasądzonej kwoty zadośćuczynienia, zarzucając:

1) na podstawie art. 427 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za postawę orzeczenia i mający wpływ na jego treść, a polegający na dowolnej ocenie materiału dowodowego wygrażającej się w mylnym przyjęciu, że: kwota zasądzona tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę a to jest tj. 120.000,00 zł jest adekwatna do rozmiaru krzywdy doznanej przez wnioskodawcę G. E., w sytuacji gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego daje postawy do uznania, że czas faktycznego ograniczenia wolności, dolegliwości i skutki związane z jej wykonaniem, warunki w jakich przebywał wnioskodawca podczas zatrzymania, prowadzą do wniosku, że Sąd meriti ustalił nadmiernie wygórowaną kwotę rekompensacyjną.

Podnosząc powyższy zarzut, wniósł o zasądzenie kwoty 41.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Ze złożonych apelacji na uwzględnienie zasługiwała tylko ta wniesiona przez prokuratora. Apelacja pełnomocnika wnioskodawcy była oczywiście bezzasadna.

W sprawie bezsporne było 48 - godzinne zatrzymanie wnioskodawcy od dnia (...) roku około godziny 19:00 do (...) oraz skazanie wyrokiem Wojskowego Sądu Śląskiego Okręgu Wojskowego we Wrocławiu z dnia (...) sygn. akt: (...) na karę 1 (jednego) roku ograniczenia wolności w postaci wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym. Nie kwestionuje się, że podczas ww. zatrzymania wnioskodawca został umieszczony w dwuosobowej celi, lecz przebywał w niej sam. Nie zostało mu zapewnione jedzenie ani picie, a funkcję toalety pełniło wiadro w rogu celi. W tym czasie dokonano także przeszukania jego mieszkania, które zostało powtórzone w trakcie trwającego procesu. Karę ograniczenia wolności wnioskodawca wykonywał w ramach udzielanego mu przez pracodawcę urlopu wypoczynkowego. Istotnie, mimo że wnioskodawca nie odbywał bezwzględnej kary pozbawienia wolności, to został poddany działaniom represyjnym naruszającym jego godność osobistą, swobodę i poczucie bezpieczeństwa. Sąd słusznie ocenił, że najbardziej dotkliwe było 48-godzinne pozbawienie wolności w ramach zatrzymania w 1982 roku, które charakteryzowało się brakiem jedzenia i picia, obowiązkiem sprzątania w celi.

Oceniając dolegliwość wykonywania przez wnioskodawcę kary ograniczenia wolności, Sąd Okręgowy trafnie zauważył, że pozostawał on na wolności, mógł wykonywać i wykonywał pracę zawodową, a wydarzenia te nie wpłynęły bardzo na jego zdrowie psychiczne i fizyczne. G. E. był wtedy młodym kawalerem. Nie umknął fakt, że był także jedynym opiekunem niewidomej matki.

W tych realiach ma rację prokurator, że kwota 120.000,00 złotych, jest kwotą nadmiernie wygórowaną do rozmiaru krzywd jakich doznał wnioskodawca.

Sąd I instancji trafnie zauważył, że wykonywanie kary ograniczenia wolności nie wpłynęło na zdrowie psychiczne i fizyczne wnioskodawcy. Kara ograniczenia wolności w wymiarze 20 godzin miesięcznie nie jawi się jako zbyt dolegliwa. Biorąc pod uwagę 40 godzinny tydzień pracy, karę tę można odpracować w 2,5 dnia w miesiącu. Z tego względu jako dowolne należy uznać ustalenia Sądu w zakresie wykonywania przez wnioskodawcę prac społecznych w ramach orzeczonej kary podczas urlopu wypoczynkowego. Kara ograniczenia wolności mogła by być wykonywana po pracy, co sugeruje niewielki wymiar godzinowy kary. Sąd dowolnie przyjął, że: „dla osoby prowadzącej ustabilizowane życie rodzinne i zawodowe konieczność publicznego wykonywania prac społecznych mogła stanowić szczególne źródło cierpienia i poczucia niesprawiedliwości”. Wręcz przeciwnie, skoro było to następstwo działalności niepodległościowej, to w powszechnej opinii odbierane było z uznaniem, jako przejaw bohaterstwa, niezłomnej postawy.

Słuszna jest konstatacja, że 20 godzin miesięcznie wykonywania prac społecznych nie może stanowić ekwiwalentu miesięcznego w kwocie 10.000,00 złotych. Ta kwota jest nadmierna biorąc pod uwagę obecną średnią krajową wynagrodzenia, kiedy to niewielu Polaków osiąga taki dochód pracując 8 godzin dziennie w wymiarze miesięcznym. Również ocena krzywdy winna prowadzić do konstatacji, że mimo wykonywania kary 20 godzin miesięcznie prac społecznych, życie wnioskodawcy nie uległo zauważalnej zmianie. Wciąż pracował, uzyskiwał wynagrodzenie, prowadził normalne życie, miał czas wolny dla siebie, dla bliskich.

Biorąc natomiast pod uwagę warunki celi, w której przebywał wnioskodawca podczas zatrzymania w 1982 roku, adekwatną kwotą wydaje się kwota nie większa niż pięć tysięcy złotych zadośćuczynienia, istotnie bowiem zatrzymania realizowane wobec osób prowadzących działania na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego w okresie Polski Ludowej były bardziej dotkliwe niż realizowane obecnie. Stąd nie sposób polemizować z realnymi cierpieniami wnioskodawcy.

Nie chodzi tu bynajmniej też wyłącznie o wadliwie oszacowany rozmiar krzywdy G. E.. Powołać się należy również na zasady współżycia społecznego przy orzekaniu zadośćuczynienia, które jest wypłacane z zasobów Skarbu Państwa czyli z zasobów wypracowanych przez wszystkich obywateli, płacących co miesiąc daniny publiczne w postaci podatków. Zasady współżycia społecznego zostały implikowane do systemu prawnego w celu między innymi: wyrównywania szans, warunków, okoliczności życia w obszarze - również - zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych dotyczących wszystkich obywateli Państwa, rozumianego jako dobro wspólne. Z zasadą tą nierozerwalnie związana jest zasada proporcjonalności stosowanych przez Państwo środków reakcji w związku z regulowaniem życia społecznego, co winno odzwierciedlać się także w stosowaniu prawa przez wymiar sprawiedliwości. Obecnie przyjmuje się,

że zasada proporcjonalności wynika z samej istoty państwa prawnego oraz praw podstawowych. Nie bez racji równocześnie zauważa się, że zasada ta jako narzędzie rozstrzygania konfliktu norm i chronionych przez nie wartości wpisana jest w porządek prawny każdego współczesnego państwa demokratycznego. Ma to związek z współwystępowaniem różnych często pozostających w sprzeczności wartości i praw, co wymaga rozwiązywania pojawiających się pomiędzy nimi konfliktów na drodze poszukiwania „złotego środka’’, a więc dynamicznej -

zmiennej w zależności od specyfiki rozstrzyganego stanu faktycznego i całokształtu relewantnych okoliczności - równowagi (por. A. Oleś, Zasada proporcjonalności w prawie cywilnym, Wolters Kluwers, Warszawa 2024 s. 16-17). W zestawieniu z realiami życia w obecnej Polsce – przyznana przez Sąd orzekający kwota zadośćuczynienia za nieszczególnie dolegliwe - na tle represji innych osób działających na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego - działania organów państwa, które miały miejsce dość dawno, jawi się jako nieproporcjonalna i stawia pytanie o społeczną słuszność. Ustawa lutowa ma za zadanie „rehabilitację” osób, które były represjonowane z uwagi na swoją działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Osobom tym nie odmawia się bohaterstwa w podejmowanych działaniach opartych na postawie patriotycznej i przeżywaniu w ich następstwie szeregu cierpień w związku z represjami. Nie odmawia się im również prawa do odszkodowania i zadośćuczynienia. Ustawa ta jednocześnie nie może jednak stanowić źródła nadmiernego wzbogacenia, co ma miejsce z uwagi, że zasądzona kwota pozostaje poza możliwościami ekonomicznymi przeciętnego obywatela RP w okresie pozostawania przez cały okres produkcyjny na rynku pracy. Uwzględniając zatem łącznie te wszystkie okoliczności, w tym także te, na które powołał się Sąd orzekający, za odpowiednią należało uznać kwotę zadośćuczynienia w wysokości 80.000 na rzecz wnioskodawcy.

Ze wskazanych wyżej powodów nie uwzględniono też apelacji wnioskodawcy. W perspektywie zaprezentowanych wywodów nie może być mowy o naruszeniu przepisów powołanych w zarzutach w sposób wskazany przez apelującego. W uzasadnieniu apelacji (strona 6) podnosi się, że wnioskodawca był kilkanaście razy zatrzymywany, co winno przełożyć się na zwiększenie zadośćuczynienia. Niezależnie od tego, że twierdzenia te nie znalazły odbicia w zarzutach odwoławczych profesjonalnego pełnomocnika (nie kwestionuje wszak ustaleń faktycznych stanowiących podstawę określenia wysokości zadośćuczynienia i odszkodowania) stanowczo zauważyć należy, że są gołosłowne, wnioskodawca ich nie udowodnił.

W tym stanie rzeczy orzeczono jak w wyroku.

T. A.

Z. X.

Z. J.

Hasła tematyczne: Zadośćuczynienie

118 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 25 czerwca 2026 r.
  2. Po 34 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 21 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.