- Sygnatura akt
- III AUa 535/24
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Gdańsku
- Wydział
- III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 16 września 2024 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Opublikowano w portalu
- 30 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Praca i ZUS
© autorzy OpenStreetMap
Umowa o pracę na okres próbny nie była pozorna. Sąd oddalił apelację ZUS
Przejdź do orzeczenia, 35 min czytania
Spór
ZUS stwierdził, że pracownik spółki z o.o. nie podlegał ubezpieczeniom społecznym od 1 marca do 31 maja 2023 r., bo umowa o pracę na okres próbny miała być pozorna. Spółka wniosła odwołanie.
Ustalenia sądu
Sąd Okręgowy ustalił, że pracownik przeszedł rekrutację, podpisał umowę, został przedstawiony zespołowi i wykonywał czynności na szkoleniach pod kierunkiem przełożonej. Pracownik nie stawił się na szkolenie bhp i od 3 marca 2023 r. był niezdolny do pracy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Apelacyjny oddalił apelację ZUS i zasądził od organu na rzecz spółki 240 zł kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję.
Dlaczego
Sąd uznał, że umowa została wykonana w reżimie pracowniczym, a zgłoszone przez organ okoliczności nie podważały rzeczywistej woli stron. Sąd podkreślił też, że brak szkolenia bhp nie czyni stosunku pracy nieważnym.
Dla firm
Zakład nie może zakwestionować umowy o pracę jako pozornej, jeśli strony wykonywały ją w rzeczywistości, a brak szkolenia bhp nie przesądza o ważności stosunku pracy.
Więcej o sprawie
Pracownik miał podjąć pracę w spółce call center na stanowisku z językiem szwedzkim, a już pierwszego dnia dostał zgodę przełożonej na wcześniejsze wyjście. Od 3 marca 2023 r. był niezdolny do pracy.
Ubezpieczony nie tylko zatem wykazał gotowość do świadczenia pracy, ale już w pierwszym dniu zatrudnienia rozpoczął wdrażanie do wykonywania czynności pracowniczych.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Gdańsku, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
- Sygnatura
- III AUa 535/24
Treść orzeczenia około 35 minut czytania
Sygn. akt III AUa 535/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 września 2024r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: SSA Daria Stanek
po rozpoznaniu w dniu 16 września 2024r. w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym
sprawy (...) Spółka z o.o. w G.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G.
z udziałem A. G.
o podleganie obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym
na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G.
od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku, VII Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 11 kwietnia 2024r., sygn. akt VII U 2323/23
1. Oddala apelację.
2. Zasądza od pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. na rzecz (...) Spółka z o.o. w G. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia prawomocności orzeczenia w tym zakresie do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję.
SSA Daria Stanek
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 17 sierpnia 2023 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. stwierdził, że A. G. jako pracownik u płatnika składek (...) sp. z o.o. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 1 marca 2023 r. do dnia 31 maja 2023 r.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył płatnik składek (...) sp. z o.o. wnosząc o jej zmianę w całości i ustalenie, że ubezpieczony A. G. podlegał ww. ubezpieczeniom od dnia 1 marca 2023 r. do dnia 31 maja 2023 r. oraz o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. w odpowiedzi na odwołanie wniósł o jego oddalenie i zasądzenie od płatnika składek na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy w Gdańsku VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2024 r., sygn. akt VII U 2323/23 zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że ustalił, iż ubezpieczony A. G. podlegał obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnym, rentowym, wypadkowemu i chorobowemu (punkt pierwszy) oraz zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. na rzecz (...) sp. z o.o. z siedzibą w G. kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku w niniejszym punkcie do dnia zapłaty (punkt drugi).
Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i rozważania Sądu pierwszej instancji. (...) sp. z o.o. została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego 15 lipca 2003 r. Przeważającym przedmiotem działalności spółki jest działalność centrów telefonicznych (call center). Jako siedziba pracodawcy została wskazana ul. (...), (...)-(...) G.. Przed zatrudnieniem w (...) sp. z o.o. ubezpieczony A. G. pracował w (...) w W. na stanowisku Costomer Service Specialist. Ubezpieczony A. G. przesłał zgłoszenie rekrutacyjne w odpowiedzi na ofertę pracy zamieszczoną na stronie internetowej (...) sp. z o.o. Ubezpieczony zaaplikował na stanowisko związane z biegłą znajomością języka szwedzkiego, w CV wskazał, że zna język szwedzki na poziomie C2 native speaker. Z ubezpieczonym skontaktowała się telefonicznie J. J., pracownik płatnika składek, zajmująca się rekrutacją, przedstawiła ubezpieczonemu warunki finansów oraz warunki zatrudnienia m.in. to, że początkowo praca jest wykonywana w biurze, a później może być wykonywana hybrydowo oraz poinformowała go, że zostanie poddany walidacji językowej. W rozmowie A. G. oświadczył, że warunki zatrudnienia mu odpowiadają, jest zainteresowany pracą oraz w związku z tym, że planuje się przeprowadzić z Ł. do G., to nie stanowi dla niego problemu praca w biurze w G.. Ubezpieczony przeszedł pozytywnie walidację językową, która została przeprowadzona w formie rozmowy telefonicznej. Następnie odbyła się rozmowa online w obecności J. J. oraz Team Leadera grupy, w której miał pracować ubezpieczony M. R.. Rozmowa ta miała na celu uzyskanie szczegółowych informacji o doświadczeniu zawodowym pracownika. Proces rekrutacji przebiegł pozytywnie i płatnik składek był zainteresowany zatrudnieniem ubezpieczonego. Na podstawie skierowania z dnia 9 lutego 2023 r. ubezpieczony w dniu 22 lutego 2023 r. uzyskał orzeczenie lekarskie stwierdzające zdolność do pracy na stanowisku customer service representative. Dnia 1 marca 2023 r. pomiędzy ubezpieczonym a płatnikiem składek została podpisana umowa o pracę na okres próbny od dnia 1 marca 2023 r. do dnia 31 maja 2023 r. Zgodnie z treścią umowy ubezpieczony miał pracował w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku młodszego specjalisty ds. obsługi klienta (ang. customer service representative junior specjalist), za wynagrodzeniem 6.800 zł brutto, jako miejsce wykonywania pracy została wskazana siedziba pracodawcy - ul. (...), (...)-(...) G.. Ubezpieczony podpisał umowę w dziale kadr, a następnie został przedstawiony przez M. R. zespołowi, w którym miał pracować, zostało pokazane mu biuro, przekazane stanowisko pracy oraz został zalogowany do systemu. A. G. podpisał również informację dot. uprawnień pracowniczych, o których mowa w art. 29 § 3 k.p., kwestionariusz osobowy, oświadczenie o zapoznaniu się z regulaminem, umowę o zachowaniu poufności, pracownicze oświadczenie o poufności danych osobowych, oświadczenie o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych, informację o EWC (Europejska Rada Zakładowa), informację o radzie pracowników oraz oświadczenie o wyrażeniu zgody na używanie przez (...)prywatnego adresu e-mail. Następnie A. G. został przekazany na szkolenie do K. K.. Blok szkoleniowy planowo trwa kilka dni, omawia się na nim strukturę projektu, system, na którym pracują pracownicy oraz produkty. A. G. miał pracować w zespole szwedzkim, w którym przed jego zatrudnieniem pracowały 4 osoby. Grupa zajmowała się projektem (...), polegającym na obsłudze posprzedażowej telefonicznej i mailowej klientów ze Szwecji. Do zadań ubezpieczonego miał należeć kontakt z klientami. W pierwszym dniu pracy ubezpieczony poprosił o możliwość wcześniejszego wyjścia z pracy, ponieważ o godzinie 14:00 miał odebrać klucze od mieszkania, M. R. wyraził zgodę na wcześniejsze wyjście z pracy oraz umówiła się z ubezpieczonym, że odpracuje on w późniejszym terminie 2 godziny pracy. Ubezpieczony nie wziął również udziału w zdalnym szkoleniu bhp zaplanowanym na godz. 13.30. Dnia 2 marca 2023 r. ubezpieczony nie stawił się w pracy, około godz. 9:00 wysłał wiadomość sms do przełożonej M. R., że źle się czuje i idzie do lekarza, w związku z czym nie pojawi się w pracy. A. G. w dniu 6 marca 2023 r. poinformował J. J., że otrzymał zwolnienie lekarskie na 2 tygodnie. Płatnik składek złożył wnioski do ZUS w celu weryfikacji prawdziwości zwolnienia lekarskiego ubezpieczonego, pierwsze 30 marca 2023 r., drugi 28 kwietnia 2023 r. W odpowiedzi na obydwa wnioski organ rentowy udzielił informacji, że wezwał A. G. na nadania kontrolne, jednak nie zgłosił się o na badania kontrolne wyznaczone przez lekarza orzecznika ZUS i w związku z tym nie ma podstaw do podważenia wystawionych zaświadczeń o niezdolności do pracy. W postępowaniu wyjaśniającym toczącym się przed organem rentowym płatnik składek przedłożył paski płacowe za okres od marca do maja 2023 r., potwierdzenia wypłacania wynagrodzenia - potwierdzenia realizacji płatności wynagrodzenia A. G. za marzec, kwiecień i maj 2023 r., harmonogramy czasu pracy z uwzględnieniem obecności oraz absencji za okres od marca do maja 2023 r. oraz maila sporządzonego przez specjalistę ds. BHP K. R., z którego treści wynika, że A. G. nie pojawił się na szkoleniu 1 marca 2023 r. o godz. 13:30, po kontakcie z Team Leaderem ustalono nowy termin szkolenia na 2 marca 2023 r., na którym ubezpieczony również się nie stawił. Zgodnie ze świadectwem pracy z dnia 31 maja 2023 r. stosunek pracy pomiędzy płatnikiem składek a ubezpieczonym ustał w wyniku rozwiązania z upływem czasu, na który umowa została zawarta. Od dnia 3 marca 2023 r. ubezpieczony stał się niezdolny do pracy. Od dnia 12 czerwca 2023 r. do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wpłynęła dokumentacja do wypłaty zasiłku chorobowego za okres od dnia 1 czerwca 2023 r. do dnia 6 czerwca 2023 r.
Okoliczności faktyczne w sprawie sąd ustalił w oparciu o dokumenty zgromadzone w toku postępowania zarówno w aktach sprawy, jak i aktach ubezpieczeniowych, dokumenty urzędowe (dane z KRS), zeznania świadków J. J., M. R., K. K. oraz informacje wynikające z systemu informatycznego ZUS, które zgodnie z art. 34 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 497; dalej ustawa systemowa) są środkiem dowodowym w postępowaniu administracyjnym i sądowym z zakresu ubezpieczeń społecznych i również korzystają z waloru dowodu z dokumentu urzędowego, czyli w myśl art. 244 § 1 k.p.c. stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone oraz dokumentów prywatnych zgromadzonych w aktach ubezpieczeniowych. Sąd przy ocenie dowodów z dokumentów miał na uwadze, że ich autentyczność oraz wiarygodność, jak również poprawność materialna i formalna nie budziły wątpliwości, zaś ich treść i forma nie były kwestionowane przez strony postępowania. Brak było zatem jakichkolwiek podstaw, także takich, jakie należałoby uwzględnić z urzędu, aby dokumentom tym odmówić właściwego im znaczenia dowodowego. Dokumenty urzędowe stanowiły zatem dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone (art. 244 k.p.c.), zaś dokumenty prywatne dowód tego, że osoba która je podpisała złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie (art. 245 k.p.c.).
Na podstawie wskazanych dokumentów oraz zeznań świadków sąd ustalił okoliczności dotyczące zatrudnienia ubezpieczonego. Zeznaniom świadkówJ. J., M. R. oraz K. K. sąd przyznał walor wiarygodności. Zeznania te są zgodne z pozostałym uznanym za wiarygodny materiałem dowodowym.J. J. przeprowadzała z ubezpieczonym proces rekrutacji oraz miała szczegółową wiedzę na temat przyczyn jego zatrudnienia, jego kwalifikacji zawodowych oraz całego procesu rekrutacji. M. R. była team leaderem grupy, w której miał pracować ubezpieczony, przeprowadziła jedną z rozmów w procesie rekrutacji oraz zapoznała ubezpieczonego z zespołem w dniu 1 marca 2023 r. i przedstawiła mu stanowisko pracy. K. K. prowadził w dniu 1 marca 2023 r. szkolenie z ubezpieczonym. Zeznania świadków nie zostały zaprzeczone żadnymi dowodami przeciwnymi. Sąd pominął dowód z przesłuchania w charakterze ubezpieczonego A. G., który prawidłowo wezwany, nie stawił się na rozprawie. Dowód z przesłuchania stron ma charakter dobrowolny, a nadto subsydiarny i fakultatywny (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 czerwca 2016 r., I ACa 1215/15). Skoro więc strona nie stawiła się, choć była wezwana w celu przesłuchania (z oznaczeniem rygoru w postaci pominięcia dowodu z przesłuchania stron), niestawiennictwo strony skutkowało pominięciem dowodu zgodnie z art. 302 § 1 zd. 2 k.p.c. Sąd pominął również wniosek dowodowy o przesłuchanie świadka K. R. oraz dowód z opinii biegłego lekarza psychiatry i dokumentacji medycznej jako nieistotne dla rozstrzygnięcia i zmierzające do przedłużenia postępowania na podstawie art. 235
(
2)§1 k.p.c.
Poza sporem było też, że w okresie od dnia 3 marca 2023 r. do dnia 31 maja 2023 r. A. G. był niezdolny do pracy.
Przedmiotem sporu było natomiast, czy umowa o pracę zawarta na okres próbny od dnia 1 marca 2023 r. do dnia 31 maja 2023 r. miała na celu rzeczywistą wolę wykonywania pracy, czy też umowa ta została zawartą jedynie dla pozoru.
Sąd Okręgowy w rozważaniach prawnych odwołał się do treści art. 6 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 11 ust. 1 i 2, art. 12, art. 13 pkt 1, art. 68 ust. 1 pkt 1 ustawy systemowej, art. 22 k.p. oraz art. 83 § 1 k.c.
Zdaniem Sądu I instancji przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe wykazało, iż A. G. rzeczywiście wykonywał na rzecz płatnika pracę na stanowisku specjalisty ds. obsługi klienta. Brak jest bowiem podstaw do zdyskwalifikowania dokumentów i zeznań, z których wynika, że praca taka faktycznie była świadczona. W konsekwencji należy uznać, że ubezpieczonego łączyła z płatnikiem ważna umowa o pracę.
Podzielić należy stanowisko strony odwołującej, iż ze zgodnych, logicznych i nawzajem się uzupełniających relacji stron, uzupełnionych dokumentacją pracowniczą i dokumentacją księgową jednoznacznie wynika, że A. G. w okresie objętym sporną decyzją faktycznie wykonywał pracę na rzecz płatnika składek - w reżimie pracowniczym. Zaznaczenia wymaga, że ubezpieczony świadczył pracę pod kierownictwem pracodawcy, jego bezpośrednia przełożona M. R. zapoznała go z zespołem pracowników, przydzieliła zadania do wykonania związane z udziałem w merytorycznym szkoleniu prowadzonym przez K. K.. Postępowanie dowodowe przeprowadzone przez sąd wykazało jednoznacznie, że zawarcie przedmiotowej umowy o pracę podyktowane zostało konkretnymi i uzasadnionymi okolicznościami oraz że umowa ta była faktycznie wykonywana. Nie sposób zatem mówić o jej pozorności.
Po stronie płatnika składek istniała rzeczywista potrzeba zatrudnienia pracownika biegle posługującego się jezykiem szwedzkim do obsługi klientów w tym języku. W związku z tym była prowadzona kilkustopniowa rekrutacja według ściśle określonych zasad. Ubezpieczony brał w niej udział i ostatecznie został wytypowany jako kandydat do zawarcia umowy o pracę. Ubezpieczony posiadał też doświadczenie w tego rodzaju pracy, jak i deklarował rzeczywistą chęć jej wykonywania.
Przed podpisaniem umowy o pracę został skierowany na badanie lekarskie, które stwierdziło, że jest zdolny do pracy na powierzonym mu stanowisku.
W dniu 1 marca 2023 r. ubezpieczony podpisał umowę o pracę i wykonywał powierzone mu obowiązki związane z udziałem w szkoleniach merytorycznych, uzyskał również zgodę na wcześniejsze zakończenie pracy w tym dniu od swojej bezpośredniej przełożonej, a dalsze szkolenie miało być kontynuowane w następnych dniach.
Należy mieć również na uwadze, iż czas i miejsce wykonywania pracy oraz rodzaj wykonywanych obowiązków był określony przez zatrudniającego. Ubezpieczony był podporządkowany w ramach swojego zatrudnienia - bezpośrednim przełożonym ubezpieczonego była M. R. – team leader. To ona przedstawiła go zespołowi pracowników, wskazała mu zadania do wykonania, zorganizowała miejsce pracy, jak i też sprawowała bezpośredni nadzór i kontrolę. To ona wyraziła zgodę na wcześniejsze opuszczenie stanowiska pracy z uwagi na sytuację losową i jednocześnie zobowiązała ubezpieczonego do odpracowania 2 godzin w następnych dniach. Ogół tych okoliczności wskazuje, że ubezpieczony A. G. faktycznie wykonywał czynności pracownicze na podstawie spornej umowy o pracę, realizując obowiązki pracownicze związane z poleconym mu przez przełożoną udziałem w szkoleniach merytorycznych w sposób ciągły i odpłatny w warunkach podporządkowania pracowniczego, występował element organizatorski po stronie pracodawcy, była kontrola i nadzór nad wykonywaną pracą.
Umowa o pracę na okres próbny z dnia 1 marca 2023 r. odpowiadała zatem wszystkim kryteriom stawianym umowom o pracę, a mianowicie zawierała określenie stron umowy, jej rodzaju, datę zawarcia oraz rodzaj pracy, wynagrodzenie za pracę, wymiar czasu pracy oraz termin jej rozpoczęcia. Co jednak najistotniejsze w niniejszej sprawie- analiza materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie poświadcza wolę płatnika składek co do zatrudnienia. Wskazują na to okoliczności poprzedzające podpisanie umowy (umieszczenie ogłoszenia o pracę na portalu internetowym, rekrutacja na stanowisko pracy oraz proces rekrutacyjny, czy rozmowa walidacyjna) oraz okoliczności występujące bezpośrednio po podpisaniu przedmiotowej umowy (ubezpieczony zgodnie z treścią umowy rozpoczął pracę dnia 1 marca 2023 r.).
Dodatkowo wskazać należy, że ubezpieczony nie był powiązany osobiście lub zawodowo z pracownikami spółki, jak też z osobami decyzyjnymi. Jego zatrudnienie wynikało z pozytywnego przebiegu procesu rekrutacyjnego. Również wynagrodzenie określone w umowie o pracę nie było zawyżone, lecz było ono standardowe w odniesieniu do zaproponowanego stanowiska pracy. Podobnie fakt, iż umowę zawarto na okres próbny wskazuje, że pracodawca z ostrożnością podchodził do zatrudnienia nowego pracownika, zamierzając sprawdzić, czy dany pracownik wywiązuje się ze swoich obowiązków pracowniczych.
Z tych wszystkich względów sąd uznał, że zostały spełnione przesłanki warunkujące objęciem w okresie od dnia 1 marca 2023 r. do dnia 31 maja 2023 r. A. G. ubezpieczeniem jako pracownika u płatnika składek (...) sp. z o.o. wymagane przez art. 6 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 8 ust. 1 i art. 13 pkt 1 ustawy systemowej.
Mając na uwadze powyższe rozważania sąd, na podstawie art. 477
14 § 2 k.p.c. orzekł, jak w punkcie I sentencji wyroku.
W punkcie II sentencji wyroku sąd orzekł o kosztach zastępstwa procesowego, kierując się zasadą odpowiedzialności za wynik sporu, na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., art. 99 k.p.c. oraz art. 108 k.p.c. oraz na podstawie § 9 ust. § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935).
Apelację od wyroku wywiódł organ rentowy zaskarżając go w całości i zarzucił mu:
- nieważności postępowania, tj. art. 379 pkt 5 k.p.c. w związku z art. 332 § 1 k.p.c. poprzez uniemożliwienie zadawania pytań przez pełnomocnika pozwanego polegającego na uchyleniu pytań dotyczących dopuszczenie ubezpieczonego do pracy (zapis elektroniczny protokołu rozprawy od 01:01:56 do 01:04:21) jako istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, bezpodstawnej zmiany wyroku ogłoszonego po jego ogłoszeniu (zapis elektroniczny protokołu rozprawy 01:44:42 do 01:46:00), a którym to jest sąd związany doprowadzając tym samym do pozbawienia prawa strony do obrony swych praw, nadto Sąd zmieniając zaskarżoną decyzję nie określił okresów w jakich miałby ubezpieczony podlegać ubezpieczeniom społecznym u płatnika składek,
- naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną ocenę dowodów polegającą na naruszeniu zasady logiki przy rozpoznawaniu sprawy poprzez niezasadne przyjęcie, że zebrany materiał dowodowy w sprawie pozwala na stwierdzenie, że zawarta umowa o pracę między ubezpieczonym, a płatnikiem składek nie była zawarta dla pozoru celem otrzymania przez ubezpieczonego świadczeń z ubezpieczeń społecznych,
- naruszenie art. 6 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. ustawy systemowej w związku z art. 22 § 1 k.p. w związku z art. 83 § 1 i art. 58 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, że umowa o pracę łącząca ubezpieczonego z płatnikiem składek była zawarta w innym celu niż otrzymanie świadczeń z ubezpieczeń społecznych przez ubezpieczonego,
- naruszenie art. 6 k.c. poprzez niezasadny rozkład ciężaru dowodowego w sprawie polegający na przerzuceniu obowiązku wykazania braku świadczenia pracy przez ubezpieczonego na rzecz płatnika składek w sytuacji, gdzie ubezpieczony nie przeszedł wymaganych prawem szkoleń rzekomo został dopuszczony do pracy,
- naruszenie art. 235
2§ 1 k.p.c. poprzez pomięcie wniosku dowodowego z przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego lekarza psychiatry mimo, że ubezpieczony nie wykonał żadnej pracy, jego stawiennictwo w miejscu pracy na czas dwóch godzin nie wskazuje faktu podjęcia i zamiaru wykonywania pracy, a ubezpieczony cierpiał na zaburzenia psychiczne od dnia 3 marca 2023 r., przekraczające 5 miesięcy,
- naruszenie art. 235
2§ 1 k.p.c. poprzez pomięcie wniosku dowodowego z przesłuchania w charakterze świadka K. R., której to potrzeba przesłuchania pojawiła się dopiero na etapie postępowania sądowego w związku z treścią przesłuchań innych świadków, a którego to sąd odmówił przeprowadzenia.
Wobec powyższego organ rentowy wniósł o:
- uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego prowadzenia, natomiast w przypadku nie podzielenia zarzutu nieważności postępowania,
- uzupełnienie postępowania dowodowego poprzez dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lekarza psychiatry na fakt ustalenia czy ubezpieczony mógł świadczyć pracę u płatnika składek w związku z nieudolnością do pracy ubezpieczonego w okresie od dnia 15 marca 2022 r. do dnia 4 lipca 2023 r. na fakt trwałej niezdolności do pracy, braku możliwości podjęcia pracy u płatnika składek, pozorności umowy o pracę, uzupełniającego przesłuchania J. J., K. R.,
- zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie odwołania,
- zasądzenie od płatnika składek na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie apelacyjne według norm przepisanych powiększonych o należne odsetki przewidziane art. 98 § 1
1 k.p.c.
Ubezpieczony w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie, zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz oddalenie wniosków dowodowych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja organu rentowego nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż nie zawierała zarzutów skutkujących koniecznością zmiany lub uchylenia zaskarżonego wyroku.
Przedmiotem sporu między stronami było, czy A. G. jako pracownik u płatnika składek (...) sp. z o.o. podlegał obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym (emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu) od dnia 1 marca 2023 r. do dnia 31 maja 2023 r.
Nietrafny jest wniosek apelującego o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W myśl obowiązujących przepisów uchylenie wyroku może nastąpić jedynie w przypadkach wskazanych w art. 386 § 2 i § 4 k.p.c., tj. w razie stwierdzenia nieważności postępowania, nierozpoznania przez Sąd I instancji istoty sprawy albo w sytuacji, gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. W niniejszej sprawie żadna z tych okoliczności nie miała miejsca.
Przechodząc w pierwszej kolejności do najdalej idącego zarzutu, tj. zarzutu nieważności postępowania - art. 379 pkt 5 k.p.c. w związku z art. 332 § 1 k.p.c. – wskazać należy, że nie zasługiwał on na uwzględnienie.
W orzecznictwie podkreśla się, że o tym, czy strona została pozbawiona możności obrony swoich praw, decydują konkretne okoliczności danej sprawy. Podstawę oceny potwierdzającej taki stan rzeczy stanowi uznanie, że doszło do popełnienia przez sąd uchybień procesowych, które wyłączyły, a nie tylko ograniczyły prezentowanie przez stronę swoich twierdzeń oraz dowodów na ich poparcie, zwalczanie twierdzeń i dowodów strony przeciwnej (wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2011 r., III CSK 137/10, LEX nr 1084562). Nieważność postępowania określona w art. 379 pkt 5 k.p.c. ma miejsce wtedy, gdy strona postępowania wbrew swej woli została faktycznie pozbawiona możności działania w postępowaniu lub jego istotnej części. Stwierdzenie, czy taki stan nastąpił, wymaga rozważenia, czy w konkretnej sprawie nastąpiło naruszenie przepisów procesowych, czy uchybienie to miało wpływ na możność działania strony oraz, czy - pomimo zaistnienia tych dwóch przesłanek - strona mogła bronić swoich praw. Jedynie przy kumulatywnym spełnieniu wymienionych przesłanek można mówić o skutkującym nieważnością postępowania pozbawieniu strony możliwości obrony swoich praw. W celu stwierdzenia nieważności postępowania z powodu pozbawienia strony możności obrony swych praw konieczne jest zatem zawsze uprzednie wykazanie naruszenia określonych przepisów dotyczących udziału strony w postępowaniu. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2015 r., II CSK 690/14, LEX nr 1962512). Ponadto zgodnie z utrwalonym poglądem judykatury pominięcie wniosku dowodowego strony może uzasadniać kwestionowanie przez nią ustaleń sądu, nie jest natomiast pozbawieniem strony możności obrony swych praw i nie uzasadnia zarzutu nieważności postępowania (art. 379 pkt 5 k.p.c.) (tak postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2000 r., II UKN 121/00, OSNP 2002/17/421).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie można upatrywać nieważności postępowania w uchylaniu przez Sąd Okręgowy pytań skierowanych przez pełnomocnika pozwanego do świadka M. R.. Sedno tych pytań dotyczyło odbycia przez ubezpieczonego szkolenia bhp, co samo w sobie nie wpływa na ważność umowy o pracę. W toku postępowania strony i ich pełnomocnicy mieli możliwość odnoszenia się do żądań i twierdzeń zgłaszanych w sprawie, a więc brali w niej udział z pełną swobodą formułowania wniosków. Przebieg posiedzenia Sądu I instancji z dnia 11 kwietnia 2024 r. potwierdza, iż pozwanego nie pozbawiono możliwości zadawania pytań świadkom, a jedynie możliwości zadawania dalszych pytań, co nie jest równoznaczne z pozbawieniem strony możności obrony swych praw w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. Co istotne, pozbawienie możliwości dalszych pytań nie jest równoznaczne z pozbawieniem strony możności obrony swych praw w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. Nawet całkowite uniemożliwienie zadawania pytań nie musi oznaczać pozbawienia możności obrony swych praw (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2023 r., I CSK 7011/22, LEX nr 3592439).
Nie można było stwierdzić naruszenia art. 332 §1 k.p.c. Z zapisu audio-video rozprawy z dnia 11 kwietnia 2024 r. wynika faktycznie, że Sąd Okręgowy ogłaszając wyrok początkowo wskazał, że oddala odwołanie, ale potem stwierdził, że błędnie odczytał treść wyroku z uwagi na zdenerwowanie z powodu nietypowego przebiegu postępowania i wyraźnie wskazał, że zmienia zaskarżony wyrok na korzyść ubezpieczonego i orzekł o kosztach zastępstwa procesowego. Rzeczywiście taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, ale ostatecznie nie wpłynęła ona ocenę prawidłowości zaskarżonego wyroku. Sąd Okręgowy wyraźnie wyartykułował swoją wolą wskazując, że zaskarżona decyzja podlegała zmianie, jest to spójne z ustnymi motywami rozstrzygnięcia i pisemnym uzasadnieniem zaskarżonego wyroku. Organ rentowy również prawidłowo odczytał decyzję sądu składając apelację od niekorzystnego dla niego orzeczenia.
Organ rentowy bezskutecznie zarzucał, że sąd zmieniając decyzję nie określił okresów podlegania przez ubezpieczonego ubezpieczeniu społecznemu. W dniu 17 sierpnia 2023 r. pozwany wydał zaskarżoną decyzję, w której stwierdził, że A. G. jako pracownik płatnika składek nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym (emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu i chorobowemu) od dnia 1 marca 2023 r. do dnia 31 maja 2023 r. Od tej decyzji płatnik wniósł odwołanie, które było przedmiotem rozstrzygnięcia przed Sądem I instancji. Treść zaskarżonej decyzji wyznacza zatem przedmiot i zakres rozpoznania i orzeczenia sądu ubezpieczeń społecznych. Poza kognicją sądu ubezpieczeń społecznych pozostaje rozstrzyganie o żądaniach, które nie były przedmiotem zaskarżonej decyzji. Stąd niemożliwym byłoby ustalenie innych okresów podlegania ubezpieczeniom społecznym niż te wskazane w zaskarżonej decyzji ZUS. Nadto, Sąd I instancji w pisemnym uzasadnieniu wyroku oraz ustnych motywach rozstrzygnięcia wskazał okres, w którym uznał podleganie przez ubezpieczonego ubezpieczeniom społecznym.
Odnosząc się w dalszej kolejności do zarzutu naruszenia prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c., wskazać należy, że zgodnie z tym przepisem Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Taka ocena dokonywana jest na podstawie przekonań sądu, jego wiedzy i posiadanego doświadczenia życiowego, a ponadto powinna uwzględniać wymagania prawa procesowego oraz reguły logicznego myślenia, według których Sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i – ważąc ich moc oraz wiarygodność – odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98, OSNP 2000/17/655, LEX nr 41437). W razie przekroczenia naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wadliwa jest przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów, a także będące jej konsekwencją ustalenie stanu faktycznego i jego subsumowanie pod określony przepis prawa.
Jeżeli jednak z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, lub gdy wnioskowanie Sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, I ACa 513/05, LEX nr 186115).
Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (tak Sąd Najwyższy m.in. w orzeczeniach z dnia: 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, LEX nr 52753; 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99, LEX nr 52347; 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136). Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest wystarczające jedynie przekonanie o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1998 r., II CKN 4/98, niepubl.).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy przeprowadził prawidłowe postępowanie dowodowe w zakresie zaoferowanym przez strony, a wynik tego postępowania, wbrew twierdzeniom apelującego organu rentowego, ocenił zgodnie z treścią art. 233 § 1 k.p.c., nie przekraczając granic swobodnej oceny dowodów przepisem tym zakreślonych. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Sąd I instancji w sposób wszechstronny wyjaśnił powody rozstrzygnięcia oraz przekonywająco wykazał, dlaczego dokonał zmiany zaskarżonej decyzji. Podkreślić należy, iż przedmiotem oceny Sądu Okręgowego były dowody zaoferowane przez strony, zostały one wnikliwie przeanalizowane, a następnie szeroko omówione w uzasadnieniu, co pozwala na ich instancyjną kontrolę i prowadzi do wniosku, że zostały one ocenione w zgodzie z zasadami logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego. Sąd Apelacyjny podzielił w pełni prawidłową ocenę materiału dowodowego dokonaną przez Sąd I instancji, który szczegółowo, logicznie i przekonywującą uzasadnił, które dowody i w jakim zakresie uznał za wiarygodne. Zostało to szeroko omówione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, a zarzuty pozwanego nie podważają tej oceny, ponieważ de facto nie podnosił on merytorycznych argumentów kwestionujących ocenę materiału dowodowego dokonaną przez Sąd Okręgowy. Sąd I instancji wyjaśnił wszelkie wątpliwości w sprawie i dokonał niewadliwych ustaleń faktycznych.
Zarzut naruszenia art. 235
2§1 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku dowodowego z przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego lekarza psychiatry oraz pominięcie wniosku dowodowego z przesłuchania w charakterze świadka K. R. jest bezzasadny.
Na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2024 r. Sąd I instancji pominął wniosek dowodowy pozwanego na podstawie art. 235
2§1 pkt 2 i 5 k.p.c. o przesłuchanie świadka K. R. i dowód z opinii biegłego lekarza psychiatry i dokumentacji medycznej jako nieistotny dla rozstrzygnięcia i zmierzający do przedłużenia postępowania.
Zgodnie z art. 162 § 1 k.p.c. strona powinna zwrócić uwagę sądu na uchybienie przepisom postępowania, wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu. Zastrzeżenie można zgłosić najpóźniej na kolejnym posiedzeniu. Stronie zastępowanej przez adwokata, radcę prawnego, rzecznika patentowego lub Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej, która zastrzeżenia nie zgłosiła, nie przysługuje prawo powoływania się na to uchybienie w dalszym toku postępowania. Skutku tego nie niweczy wypowiedzenie lub cofnięcie pełnomocnictwa (§ 2). Przepisu § 2 nie stosuje się, gdy chodzi o przepisy postępowania, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu lub gdy strona uprawdopodobni, iż nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy (§ 3).
Strona nie może skutecznie zarzucać w apelacji uchybienia przez sąd pierwszej instancji przepisom postępowania, polegającego na wydaniu postanowienia, które może być zmienione lub uchylone stosownie do okoliczności, jeżeli nie zwróciła uwagi sądu na to uchybienie w toku posiedzenia, a w razie nieobecności - na najbliższym posiedzeniu, chyba że niezgłoszenie zastrzeżenia nastąpiło bez jej winy (art. 162 k.p.c.) (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2005 r., III CZP 55/05, OSNC 2006/9/144).
Zatem podniesiony przez pozwanego w apelacji zarzut w zakresie naruszenia art. 235
2§1 k.p.c. poprzez pominięcie wniosków dowodowych należy uznać za w pełni chybiony.
Z tych też względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 235
2§1 pkt 5 k.p.c. pominął wnioski dowodowe o przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego.
Nie można było także uznać za trafny zarzut naruszenia art. 6 k.c.
W tym miejscu należy wskazać, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych obowiązuje zasada kontradyktoryjności. Przenosząc wyrażony w art. 6 k.c., tradycyjnie zaliczany do instytucji prawa materialnego, obowiązek dowodzenia powoływanych przez stronę okoliczności na grunt prawno-procesowy należy wskazać że koresponduje on z wyrażoną w art. 232 k.p.c. zasadą inicjatywy procesowej stron. Zgodnie z treścią przywołanego przepisu o proceduralnym charakterze strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Literalna wykładnia omawianego przepisu, jak również jednolite poglądy wyrażane przez doktrynę i orzecznictwo nie pozostawiają wątpliwości, że to strony są „gospodarzami” postępowania. To strony procesu, a nie sąd, są wyłącznym dysponentem toczącego się postępowania i one wreszcie ponoszą odpowiedzialność za jego wynik. Na sądzie rozpoznającym sprawę nie spoczywa powinność zarządzania dochodzeń mających na celu uzupełnienie i wyjaśnienie twierdzeń stron oraz poszukiwanie dowodów na ich udowodnienie. Wbrew twierdzeniom apelującego organu rentowego, szkolenia bhp nie są najistotniejszym elementem tej sprawy. Płatnik składek wykazał, że nawiązał z ubezpieczonym stosunek pracy.
Zatem całość podjętych ustaleń faktycznych Sądu I instancji przedstawiona w pisemnym uzasadnieniu wyroku zasługuje na akceptację. Ustalenia te jako prawidłowe, a nadto nie wymagające zmiany ani uzupełnienia Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne (art. 387 § 2
1 pkt 1 k.p.c.). Sąd Odwoławczy w pełni podziela także ocenę prawną, jakiej dokonał Sąd pierwszej instancji, uznając ją za wyczerpującą. Przyjmując za własne dokonane w tym zakresie oceny Sądu I instancji, Sąd Odwoławczy nie widzi potrzeby powtarzania w całości trafnego wywodu prawnego (art. 387 § 2
1 pkt 2 k.p.c.).
Przechodząc do rozważań prawnych wskazać należy, że z nawiązaniem stosunku pracy wiążą się różne konsekwencje, do których między innymi należy podleganie obowiązkowemu pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu. Tytułem obowiązkowego ubezpieczenia, zarówno emerytalno-rentowego na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 497; dalej ustawa systemowa), jak i chorobowego na podstawie art. 11 ust. 1 ustawy oraz wypadkowego - art. 12 ust. 1 ustawy, jest bowiem - zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy systemowej - pozostawanie w stosunku pracy. Na podstawie art. 13 pkt 1 ustawy systemowej - ubezpieczenie trwa od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku.
Nawiązanie stosunku pracy skutkuje równoległym powstaniem stosunku ubezpieczenia. Obydwa te stosunki, jakkolwiek mają inne cele, to wzajemnie się uzupełniają i zabezpieczają pracownika materialnie - pierwszy, na co dzień, drugi na wypadek zdarzeń losowych.
Należy, zatem przyjąć, że stosunek ubezpieczenia społecznego pracowniczego jest konsekwencją stosunku pracy i jako taki ma charakter wtórny. Ubezpieczenie społeczne nie może istnieć bez stosunku pracy. Uruchomienie stosunku ubezpieczeniowego może odnosić się wyłącznie do ważnego stosunku pracy, a więc takiego, który stanowi wyraz woli obu stron realizowania celów, którym umowa ma służyć. Przesłankę nawiązania pracowniczego stosunku ubezpieczenia oraz wynikającego z tego stosunku prawa do świadczenia stanowi przy tym nie samo zawarcie umowy o pracę, lecz zatrudnienie.
W świetle art. 8 ust. 1 ustawy systemowej, za pracownika - z zastrzeżeniem ust. 2 i ust. 2a - uważa się zaś osobę pozostająca w stosunku pracy. Ustawa systemowa nie zawiera definicji pojęcia „stosunku pracy”, zatem wyjaśnienia użytego w art. 8 ust. 1 zwrotu należy poszukiwać na gruncie gałęzi prawa najbardziej właściwej w tej materii, tj. prawa pracy. Uwzględnić zatem należy art. 22 § 1 k.p., definiujący stosunek pracy jako stosunek prawny, którego treścią są wzajemne zobowiązania stron: pracownika „do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę” i pracodawcy „do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem”. Na treść tego stosunku składają się szczegółowo określone w akcie kreującym go (w myśl art. 2 k.p. - umowie o pracę, powołaniu, mianowaniu oraz spółdzielczej umowie o pracę) oraz w przepisach prawa pracy wzajemne prawa i obowiązki stron: po stronie pracodawcy związane z koniecznością zorganizowania pracy pracownika i zapłaty za jej wykonanie, zaś po stronie pracownika - dotyczące sposobu świadczenia umówionego rodzaju pracy. W świetle art. 22 § 1 k.p. za konstruktywne cechy stosunku pracy należy uznać: dobrowolność, osobiste świadczenie pracy w sposób ciągły i w pracowniczym podporządkowaniu, wykonywanie pracy na rzecz pracodawcy ponoszącego ryzyko (osobowe, ekonomiczne, organizacyjne, socjalne) związane z zatrudnieniem pracownika i odpłatny charakter zatrudnienia. W doktrynie i judykaturze podkreśla się zwłaszcza tę cechę stosunku pracy, jaką jest pracownicze podporządkowanie pracownika wobec pracodawcy co do miejsca, czasu i sposobu wykonywania pracy.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 października 2007 r., II PK 56/07, OSNP 2008/23-24/350 wskazał, że zdefiniowany w art. 22 § 1 k.p. stosunek pracy nawiązuje się - w myśl art. 26 k.p. - w terminie określonym w umowie jako dzień rozpoczęcia pracy (art. 29 § 1 pkt 5 k.p.), a jeżeli terminu tego nie określono - w dniu zawarcia umowy. Przepis art. 26 k.p. przewiduje więc możliwość określenia w umowie o pracę późniejszego terminu nawiązania stosunku pracy niż dzień zawarcia tej umowy i to bez żadnych ograniczeń w czasie, a nadto nie uzależnia powstania stosunku pracy od faktycznego rozpoczęcia pracy przez pracownika. W świetle art. 26 k.p. umowa o pracę jest czynnością prawną wystarczającą do nawiązania stosunku pracy między stronami w dniu, który strony same określiły bądź w dniu, w którym umowa została zawarta, jeżeli strony nie podały innej daty nawiązania stosunku pracy.
Z tego względu w doktrynie przyjmuje się, że jeżeli termin rozpoczęcia pracy jest w umowie określony, to stosunek pracy powstaje w określonej dacie niezależnie od tego, czy pracownik przystąpi do wykonywania pracy, a jeżeli nieprzystąpienie do pracy przez pracownika nastąpiło z przyczyn przez niego zawinionych, to pracodawca może stosować przewidziane prawem sankcje aż do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. W dniu nawiązania stosunku pracy rozpoczyna się bowiem okres zatrudnienia.
Mając na względzie powyższe rozważania w ocenie Sądu Odwoławczego Sąd I instancji prawidłowo uznał, że ubezpieczony jako pracownik u płatnika składek (...) sp. z o.o. podlegał obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym (emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu) od dnia 1 marca 2023 r. do dnia 31 maja 2023 r.
Po stronie płatnika składek istniała rzeczywista potrzeba zatrudnienia pracownika biegle posługującego się językiem szwedzkim do obsługi klientów w tym języku. W związku z tym była prowadzona kilkustopniowa rekrutacja według ściśle określonych zasad skierowano do nieograniczonej liczby osób. Ubezpieczony brał w niej udział i ostatecznie został wytypowany jako kandydat do zawarcia umowy o pracę. Ubezpieczony posiadał też doświadczenie w tego rodzaju pracy, jak i deklarował rzeczywistą chęć jej wykonywania. Przed podpisaniem umowy o pracę został skierowany na badanie lekarskie, które stwierdziło, że jest zdolny do pracy na powierzonym mu stanowisku. W dniu 1 marca 2023 r. ubezpieczony podpisał umowę o pracę i wykonywał powierzone mu obowiązki związane z udziałem w szkoleniach merytorycznych, uzyskał również zgodę na wcześniejsze zakończenie pracy w tym dniu od swojej bezpośredniej przełożonej, a dalsze szkolenie miało być kontynuowane w następnych dniach. Czas i miejsce wykonywania pracy oraz rodzaj wykonywanych obowiązków był określony przez zatrudniającego. Ubezpieczony był podporządkowany w ramach swojego zatrudnienia - bezpośrednim przełożonym ubezpieczonego była M. R. – team leader. To ona przedstawiła go zespołowi pracowników, wskazała mu zadania do wykonania, zorganizowała miejsce pracy, jak i też sprawowała bezpośredni nadzór i kontrolę. To ona wyraziła zgodę na wcześniejsze opuszczenie stanowiska pracy z uwagi na sytuację losową i jednocześnie zobowiązała ubezpieczonego do odpracowania 2 godzin w następnych dniach. Ogół tych okoliczności wskazuje, że ubezpieczony A. G. faktycznie wykonywał czynności pracownicze na podstawie spornej umowy o pracę, realizując obowiązki pracownicze związane z poleconym mu przez przełożoną udziałem w szkoleniach merytorycznych w sposób ciągły i odpłatny w warunkach podporządkowania pracowniczego, występował element organizatorski po stronie pracodawcy, była kontrola i nadzór nad wykonywaną pracą. Dodatkowo wskazać należy, że ubezpieczony nie był powiązany osobiście lub zawodowo z pracownikami spółki, jak też z osobami decyzyjnymi. Jego zatrudnienie wynikało z pozytywnego przebiegu procesu rekrutacyjnego. Również wynagrodzenie określone w umowie o pracę nie było zawyżone, lecz było ono standardowe w odniesieniu do zaproponowanego stanowiska pracy. Podobnie fakt, iż umowę zawarto na okres próbny wskazuje, że pracodawca z ostrożnością podchodził do zatrudnienia nowego pracownika, zamierzając sprawdzić, czy dany pracownik wywiązuje się ze swoich obowiązków pracowniczych.
Na marginesie zauważyć należy, że mając na względzie zasady doświadczenia życiowego, nie jest logiczne, aby jak przyjmuje pozwany, strony zawarły pozorną umowę o pracę, a następnie pracodawca zwrócił się do ZUS o przeprowadzenie kontroli prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy i wystawiania zaświadczeń lekarskich ubezpieczonemu.
Odnosząc się do argumentu, który był dla pozwanego szczególnie ważny, czyli nieprzeprowadzenie szkolenia bhp, to wskazać należy, że ustawodawca zakazuje dopuszczenia pracownika do pracy bez realizacji następujących obowiązków: zapewnienia pracownikowi badań profilaktycznych (art. 229 § 4 k.p. w zw. z art. 229 § 1 i 2 k.p.) oraz środków ochrony indywidualnej, odzieży i obuwia roboczego (art. 237
9 k.p.), a także zapewnienia pracownikowi szkoleń bhp. Należy podkreślić, że jest to zakaz dopuszczenia do pracy, a nie nawiązania stosunku pracy, co oznacza, że przeprowadzenie szkolenia lub jego brak nie jest przesłanką ważności i skuteczności nawiązanego stosunku pracy (K. Baran (red.), Kodeks pracy. Komentarz, wyd. IV, WKP 2018).
Mając na względzie powyższe uznać należało, wbrew stanowisku apelującego organu rentowego, że w realiach niniejszej sprawy zostały zachowane konstytutywne elementy stosunku pracy i definicji pracownika. Strony dochowały właściwej, pisemnej formy umowy o pracę. Ubezpieczony przedłożył ważne zaświadczenie lekarskie o zdolności do pracy na stanowisku młodszego specjalisty ds. obsługi klienta, a następnie rozpoczął wykonywanie czynności pod kierunkiem wyznaczonego pracownika w dniu 1 marca 2023 r. Ubezpieczony nie tylko zatem wykazał gotowość do świadczenia pracy, ale już w pierwszym dniu zatrudnienia rozpoczął wdrażanie do wykonywania czynności pracowniczych. Brak jest przy tym jakichkolwiek okoliczności świadczących o tym, że jedynym celem umowy między stronami była chęć uzyskania przez ubezpieczonego świadczeń z tytułu choroby.
Wobec powyższego Sąd I instancji zasadnie doszedł do przekonania, że przedmiotowa umowa o pracę miała rzeczywisty wymiar, bowiem zostały spełnione wszystkie warunki stosunku pracy wyrażone w art. 22 § 1 k.p., jako że ubezpieczony zobowiązał się do wykonywania pracy na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez niego, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.
Zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj. art. 6 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. ustawy systemowej w związku z art. 22 § 1 k.p. w związku z art. 83 § 1 i art. 58 § 1 k.c. były chybione. Skoro istniał ważny stosunek pracy, to ubezpieczony podlegał jako pracownik u płatnika składek w spornym okresie ubezpieczeniom społecznym: zarówno emerytalno-rentowemu na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy systemowej, chorobowemu na podstawie art. 11 ust. 1 oraz wypadkowemu – art. 12 ust. 1, przy czym na podstawie art. 13 pkt 1 ustawy systemowej ubezpieczenie trwa od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku. Ponadto skoro ubezpieczony miał zamiar, wykazał zdolność i gotowość do podjęci pracy oraz rozpoczął wykonywanie zatrudnienia na rzecz pracodawcy, to przesądza to o skutecznym nawiązaniu stosunku pracy.
Niewątpliwie organ rentowy może kwestionować ważność czynności prawnych (w całości lub w części) także wtedy, gdy samo dokonanie czynności prawnych lub ich treść mogą być uznane za nieważne w zakresie prawa ubezpieczeń społecznych (ze skutkiem dla podlegania ubezpieczeniom społecznym). Podstawą stwierdzenia nieważności czynności prawnej może być próba obejścia prawa (art. 58 § 2 k.c.), polegająca na świadomym osiąganiu korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych kosztem innych uczestników tego systemu. Może też być przyjęcie nieważności (w całości lub w części) czynności prawnej ze względu na jej pozorność (art. 83 § 1 i 2 k.c.). Zakład Ubezpieczeń Społecznych może więc kwestionować ważność czynności prawnej, stanowiącej podstawę zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych i podstawę wymiaru składek, jeżeli okoliczności sprawy dają podstawę do stwierdzenia, że czynność prawna była sprzeczna z prawem, zasadami współżycia społecznego lub zmierzała do obejścia prawa (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2021 r., I USK 41/21, LEX nr 3252651).
Jednakże pozwany nie może jednocześnie podnosić zarzutu naruszenia art. 83 ust. 1 i art. 58 k.c. Przepis art. 83 k.c. i art. 58 § 1 k.c. stanowią odrębne, samodzielne i wykluczające się wzajemnie podstawy nieważności czynności prawnej. Czynność zmierzająca do obejścia prawa nie może być jednocześnie czynnością pozorną z tego choćby względu, że pierwsza zostaje rzeczywiście dokonana, druga zaś jest jedynie symulowana. Niekiedy ważna może być w świetle art. 83 § 1 zdanie drugie k.c. czynność ukryta. Dopiero wówczas jest możliwe badanie jej treści i celu w świetle kryteriów wyrażonych w art. 58 k.c. Nie jest więc możliwe obejście prawa poprzez dokonanie czynności prawnej pozornej (wyrok Sądu Najwyższeg z dnia 29 maja 2013 r., I UK 649/12, LEX nr 1380863, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 14 lipca 2022 r., III AUa 1166/21, OSAŁ 2022/3/194).
Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
W punkcie drugim sentencji wyroku Sąd Odwoławczy orzekł o zwrocie kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie apelacyjne na podstawie art. 98 § 1,1
1 i 3, art. 99 i art. 108 § 1 zd. 1 k.p.c. w związku z § 9 ust. 2 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.).
SSA Daria Stanek
Hasła tematyczne: Ubezpieczenia społeczne pracowników
774 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 16 września 2024 r.
- Portal: 30 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.