Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III C 1468/24
Sąd
Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział
III Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
23 lipca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
247 311 zł
Opublikowano w portalu
27 lipca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Banki i finanse
Sąd Okręgowy w Warszawie
© autorzy OpenStreetMap

Banki i finanse

Kredyt indeksowany do franka, klauzule kursowe banku abuzywne. Sąd unieważnił umowę i zasądził 201 027,21 zł dla I. V.

Przejdź do orzeczenia, 73 min czytania

Spór

Kredytobiorcy K. V. i I. V. domagali się ustalenia nieważności umowy kredytu indeksowanego do CHF z Bankiem S.A. oraz zwrotu wpłaconych świadczeń, a bank wnosił o oddalenie powództwa.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że pracownik banku nie wyjaśnił mechanizmu przeliczeń ani różnicy między kursem kupna i sprzedaży, a kredytobiorcy nie zostali poinformowani o skali ryzyka kursowego. Umowa miała charakter adhezyjny.

Rozstrzygnięcie

Sąd ustalił nieważność umowy, zasądził od banku na rzecz I. V. 201 027,21 zł z odsetkami, na rzecz K. V. 50 864,92 zł z odsetkami oraz 13 984 zł kosztów procesu solidarnie.

Dlaczego

Sąd uznał, że klauzule przeliczeniowe kształtowały główne świadczenia stron w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i naturą umowy, a po ich eliminacji umowy nie można utrzymać w mocy.

Dla firm

Klauzule przeliczeniowe oparte na tabelach kursowych banku, bez obiektywnych kryteriów, mogą prowadzić do nieważności całej umowy, a nie tylko do wyeliminowania ich z umowy.

Więcej o sprawie

Małżonkowie zaciągnęli w 2008 roku kredyt na zakup mieszkania dla córki, a bank zapewniał ich, że frank szwajcarski jest walutą stabilną. Sąd uznał, że kursy ustalał wyłącznie bank.

Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
247 311 zł
Sąd
Sąd Okręgowy w Warszawie, III Wydział Cywilny
Sygnatura
III C 1468/24

Treść orzeczenia około 73 minuty czytania

Sygn. akt III C 1468/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Warszawa, 2 lipca 2026 roku

Sąd Okręgowy w Warszawie, III Wydział Cywilny w składzie następującym:

Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Tomasz Niewiadomski

Protokolant: J. D. (2)

po rozpoznaniu w dniu 2 lipca 2026 roku w Warszawie na rozprawie

sprawy z powództwa I. V. i K. V.

przeciwko Bankowi (...) spółce akcyjnej z siedzibą w G. (KRS (...))

o ustalenie i zapłatę (symbol 049cf)

I. ustala, że umowa kredytu nr (...), zawarta w dniu 24 lipca 2008 roku przez powodów I. V. i K. V. z (...) Bankiem spółką akcyjną z siedzibą w G. – jest nieważna;

II. zasądza od pozwanego Banku (...) spółki akcyjnej z siedzibą w G. na rzecz powoda I. V. kwotę 201 027,21 zł (dwieście jeden tysięcy dwadzieścia siedem złotych i dwadzieścia jeden groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie:

a.

od kwoty 196 445,98 zł (sto dziewięćdziesiąt sześć tysięcy czterysta czterdzieści pięć złotych i dziewięćdziesiąt osiem groszy) od dnia 17 stycznia 2022 roku do dnia zapłaty;

b.

od kwoty 4 581,23 zł (cztery tysiące pięćset osiemdziesiąt jeden złotych i dwadzieścia trzy grosze) od dnia 4 maja 2026 roku do dnia zapłaty;

II. zasądza od pozwanego Banku (...) spółki akcyjnej z siedzibą w G. na rzecz powódki K. V. kwotę 50 864,92 zł (pięćdziesiąt tysięcy osiemset sześćdziesiąt cztery złote i dziewięćdziesiąt dwa grosze) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 stycznia 2022 roku do dnia zapłaty;

III. zasądza od pozwanego Banku (...) spółki akcyjnej z siedzibą w G. na rzecz powodów I. V. i K. V. solidarnie kwotę 13 984 (trzynaście tysięcy dziewięćset osiemdziesiąt cztery) złote z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty - tytułem zwrotu kosztów procesu;

IV. nakazuje ściągnąć od pozwanego Banku (...) spółki akcyjnej z siedzibą w G. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie, kwotę 770,66 zł (siedemset siedemdziesiąt złotych i sześćdziesiąt sześć groszy) tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa.

Sędzia Tomasz Niewiadomski

Sygn. akt III C 1468/24

Uzasadnienie

wyroku z 2 lipca 2026 roku

Pozwem, który wpłynął do tut. Sądu 27 grudnia 2021 roku

(data prezentaty k. 3) powodowie: K. V. i I. V., wnieśli o ustalenie nieważności umowy kredytu nr (...) zawartej w dniu 24 lipca 2008 roku pomiędzy nimi z (...) Bankiem spółką akcyjną z siedzibą w G.. Dodatkowo domagali się także zasądzenia od pozwanego na rzecz I. V. kwoty 196 445,98 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu do dnia zapłaty oraz na rzecz K. V. kwoty 50 864,92 złotych wraz z odsetkami ustawowymi od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu do dnia zapłaty, tytułem zwrotu nienależnie pobranych od powodów przez pozwanego świadczeń pieniężnych w wykonaniu nieważnej umowy. Powodowie zgłosili żądanie ewentualne bliżej określone w pkt 2 petitum pozwu. Ponadto wnieśli o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz solidarnie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Uzasadniając swoje stanowisko powodowie wskazali, że w dniu 24 lipca 2008 roku zawarli z (...) Bank S.A. z siedzibą w G. – poprzednikiem prawnym pozwanego Banku (...) S.A. z siedzibą w G., umowę kredytu nr (...) indeksowanego do franka szwajcarskiego na kwotę 206 349,49 złotych. Zdaniem powodów, zawarte w tej umowie klauzule określające mechanizm ustalania przez pozwanego kursu CHF obowiązującego powodów w momencie uruchomienia i spłaty poszczególnych rat kredytu, mają charakter abuzywny (art. 385

(

1) kc). Ich wyeliminowanie z umowy prowadzi do tego, że nie odpowiada ona minimum normatywnemu z art. 69 Prawa bankowego (nie podaje kwoty kredytu ani nie precyzuje, w jaki sposób kwota ta będzie ustalana), a także jest sprzeczna z art. 353

(

1) kc, gdyż przyznaje jednej stronie umowy (bankowi) prawo do ułożenia stosunku prawnego według własnego uznania. Ponadto, wskazane powyżej postanowienia umowne dotyczące przeliczenia kwoty kredytu w złotych polskich na walutę CHF zgodnie z kursem kupna tej waluty, a następnie przeliczania rat kredytu zgodnie z kursem sprzedaży waluty - ukształtowały prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy i naruszając granicę swobody umów. Wprowadziły bowiem nadrzędność jednej ze stron (banku) i podporządkowania drugiej strony (kredytobiorców). Pozwany nie wywiązał się należycie z obowiązku udzielania powodom rzetelnej informacji w zakresie kosztów kredytu - nie poinformował o ryzyku walutowym. W ten sposób zawarcie umowy było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, tj. zasadą uczciwości, lojalności oraz zasadą równości stron. W konsekwencji umowa ta - w ocenie powodów – jest nieważna na mocy art. 58 kc. Powodowie wskazali, iż posiadają interes prawny, w rozumieniu art. 189 k.p.c., w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umowy kredytu. Powodowie podnieśli, że umowa kredytu nie została dotychczas wykonana, wskutek czego samo uwzględnienie dochodzonego przez powodów roszczenia o zapłatę nie ureguluje w sposób definitywny wzajemnych relacji stron. Istnieje zatem stan niepewności w zakresie tego, czy kredytobiorca powinien spłacać kredyt, a jeżeli tak - to w jakiej wysokości.

W konsekwencji postulowanej nieważności umowy powodowie w roszczeniu głównym o zapłatę w oparciu o przepisy art. 410 kc w zw. z art. 405 kc domagali się zwrotu świadczeń za okres od dnia zawarcia umowy do 5 października 2021 roku w łącznej wysokości 247 310,90 złotych. Na powyższą sumę składać się miały: kwota 220 931,24 złotych tytułem rat kapitałowo – odsetkowych, kwota 12,25 złotych tytułem odsetek karnych, kwota 692 złotych tytułem składki ubezpieczenia niskiego wkładu własnego oraz kwota 25 675,41 zł tytułem opłat i prowizji wskazanych w zaświadczeniu (

pozew k. 3-75).

Pozwany

(...) spółka akcyjna z siedzibą w G.

w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości, a także o zasądzenie od powodów na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Argumentując swoje stanowisko, pozwany wyjaśnił, iż przedmiotowa umowa kredytu jest ważna w całości i nie ma podstaw do stwierdzenia, że jej poszczególne postanowienia są bezskuteczne względem powodów. W jego ocenie wszystkie postanowienia ww. umowy są zgodne z przepisami prawa – w tym również z tymi, których naruszenie wskazywali powodowie. Podkreślono, że przed zawarciem umowy kredytu powodowie zostali szczegółowo poinformowani przez pracowników pozwanego o obowiązkach i ryzykach wynikających z zastosowania mechanizmu indeksacji kursem waluty obcej. Powodowie mieli możliwość zapoznania się z umową kredytu na etapie poprzedzającym jej zawarcie. Pozwany wskazał również, iż umowa kredytu nie jest sprzeczna z ustawą Prawo bankowe, a w doktrynie nigdy nie budziła wątpliwości sama możliwość zastosowania indeksacji jako sposobu wyrażenia wysokości zobowiązania. Brak jest również podstaw do uznania klauzuli indeksacyjnej za sprzeczną z naturą stosunku prawnego i art. 353

1 kc. Dalej wskazano, że umowa nie narusza interesów powodów, a jej postanowienia są zgodne z dobrymi obyczajami oraz interesami konsumentów. Niezależnie od dalej idących zarzutów pozwany wskazał, że z umowy można usnąć co najwyżej tylko postanowienia o marży kursowej zawarte w § 17, przy pozostawieniu w mocy zapisu o kursie NBP. W przypadku usunięcia postanowień o marży, umowa kredytu może dalej wiązać strony

(odpowiedź na pozew k. 138-226).

W piśmie z dnia 12 lipca 2023 roku

(data nadania k. 380) pozwany podniósł zarzut skorzystania z prawa zatrzymania świadczeń spełnionych przez powodów na rzecz banku. Pełnomocnik pozwanego dołączył do ww. pisma nadane w dniu 14 kwietnia 2023 roku oświadczenia o skorzystaniu na podstawie art. 496 kc w zw. z art. 497 k.c z prawa zatrzymania świadczenia należnego powodom od pozwanego, które miałyby podlegać zwrotowi na wypadek stwierdzenia przez Sąd, że sporna umowa kredytu jest nieważna do czasu zaoferowania przez powodów na rzecz pozwanego zwrotu świadczenia wzajemnego, które powodowie otrzymali od pozwanego w wykonaniu umowy z tytułu wypłaconej kwoty kredytu, tj. 200 000 złotych

(pismo pozwanego z zarzutem zatrzymania wraz z oświadczeniem o skorzystaniu z prawa zatrzymania, dowodem nadania i odbioru k. 366-380).

Na rozprawie 30 stycznia 2025 roku Sąd poinformował powodów o konsekwencjach prawnych, jakie może pociągnąć za sobą stwierdzenie nieważności umowy kredytu będącej przedmiotem niniejszej sprawy, stosownie do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w tym m.in. wyroku z 29 kwietnia 2021 roku, sygn. C 19/20, jak również uchwały Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 roku, III CZP 6/21 (

protokół z rozprawy k. 292-294).

Pismem z 18 września 2025 roku

(data nadania k. 445) powodowie dokonali modyfikacji powództwa głównego wnosząc – obok żądania ustalenia nieważności umowy kredytu nr (...) z 24 lipca 2008 roku, o zasądzenie od pozwanego:

a) na rzecz I. V. kwoty 201 027,21 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie: od kwoty 196 445,98 złotych od dnia następującego po doręczeniu pozwanemu odpisu pozwu do dnia zapłaty i od kwoty 4 581,23 złotych od dnia następującego po doręczeniu pozwanemu odpisu niniejszego pisma obejmującego modyfikację powództwa do dnia zapłaty,

b) na rzecz K. V. kwoty 50 864,92 złotych wraz z odsetkami ustawowymi od dnia następującego po dniu doręczenia pozwanemu odpisu pozwu do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie podtrzymali dotychczasowe stanowisko w sprawie

(modyfikacja powództwa k. 442-445).

W odpowiedzi na modyfikację powództwa

(data nadania k. 465-466) , pozwany podtrzymał w całości dotychczasowe stanowisko w sprawie, wnosząc o oddalenie powództwa w całości, również w zmodyfikowanym zakresie. Ponadto zakwestionował kwotę objętą modyfikacją powództwa z uwagi na brak udowodnienia przez powodów dokonania przedstawionych wpłat w wysokości 4 581,23 złotych

(pismo przygotowawcze k. 465-466).

W piśmie procesowym z 29 kwietnia 2026 roku

(data nadania k. 453-464) pozwany podniósł, że dochodzona pozwem wierzytelność uległa częściowemu umorzeniu wskutek oświadczenia o potrąceniu złożonego przez powodów w innym postępowaniu sądowym, prowadzonym z powództwa banku przeciwko powodom przez Sądem Okręgowym w Warszawie pod sygn. akt XXVIII C 8833/25. W związku z powyższym załączył wezwanie do zapłaty skierowane do powodów

(wniosek dowodowy k. 453-464).

W dalszym toku postępowania - do dnia zamknięcia rozprawy, strony podtrzymywały dotychczasowe stanowiska w sprawie

(protokół z rozprawy z 2 lipca 2026 roku k. 470-470v).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

K. V. i I. V. w 2008 roku planowali zakup nieruchomości z przeznaczeniem na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych ich córki. Z powodu braku wystarczających środków finansowych zdecydowali się na zaciągnięcie kredytu. W tym celu udali się do oddziału (...) Banku, którego pracownik przedstawił im ofertę kredytu w walucie franka szwajcarskiego w pozwanym banku jako najkorzystniejszą. K. V. i I. V. zdecydowali się na skorzystanie w ramach tego rodzaju produktu kredytowego pod wpływem zapewnień pracownika o bezpieczeństwie tego produktu, m. in. z uwagi na atrakcyjne oprocentowanie i stabilność kursową waluty CHF. Pracownik banku nie wyjaśnił im mechanizmu przeliczeń walutowych stosowanych przy wykonywaniu umowy, w szczególności nie poinformował o stosowaniu dwóch odrębnych kursów – kupna i sprzedaży – ani o zasadach ustalania tych kursów przez bank. Przed podpisaniem umowy kredytu przedstawiono im wykresy historyczne kursu CHF/PLN za okres jednego roku, z których wynikało, że waluta CHF jest stabilna. Nie przedstawiono im jednak symulacji kredytu przy założeniu wzrostu kursu CHF o kilkadziesiąt procent. Nie zostali oni poinformowani o skali i konsekwencjach ryzyka kursowego. Ponadto kwestia spreadu nie była z nimi omawiana. Nie zaproponowano im zabezpieczenia na wypadek wzrostu kursu w przyszłości. Z treścią umowy zapoznali się oni dopiero bezpośrednio przed jej podpisaniem. Cały proces zawierania umowy odbywał się w oddziale banku za pośrednictwem pracownika, który nie przekazał im projektu umowy do wglądu w domu przed jej podpisaniem i nie umożliwił negocjowania jej poszczególnych postanowień, albowiem została ona zawarta na standardowym wzoru umownym. O istnieniu klauzul niedozwolonych w umowie powodowie dowiedzieli się około 2019 roku

(zeznania K. V. i I. V. k. 292-293).

W efekcie w dniu 30 czerwca 2008 roku K. V. i I. V. złożyli wniosek do (...) Banku spółki akcyjnej o udzielenie im kredytu hipotecznego na zakup mieszkania z rynku wtórnego. Kwotę kredytu określono na 200 000 złotych, a jako walutę kredytu wskazano CHF. Okres kredytu został określony na 348 miesięcy (

wniosek kredytowy k. 173-176).

Przy składaniu wniosku podpisali oni również sporządzone na druku (...) S.A. oświadczenie przedstawione przez pozwanego o wyborze kredytu w walucie obcej. Wskazano w nim, że pracownik banku przedstawił powodom ofertę kredytu w złotym polskim oraz, że powodowie wybrali kredyt w walucie obcej, będąc uprzednio poinformowani o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego w walucie obcej, jak również o ryzyku stopy procentowej w przypadku kredytów o zmiennej stopie procentowej

(oświadczenie o ryzyku k. 177-178).

Następnie 24 lipca 2008 roku K. V. i I. V. zawarli z (...) Bank spółką akcyjną z siedzibą w G. umowę kredytu nr (...). Zgodnie z jej § 1 ust. 1 umowy bank miał udzielić kredytobiorcy kredytu w kwocie 206 349,49 złotych indeksowanego kursem CHF na warunkach określonych w umowie. Kredytobiorca zobowiązał się do wykorzystania kredytu zgodnie z postanowieniami umowy, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami, w terminach oznaczonych w umowie oraz zapłaty Bankowi prowizji, opłat i innych należności wynikających z umowy. Na kwotę kredytu składały się: kwota pozostawiona do dyspozycji kredytobiorcy w wysokości 200 000 złotych, przeznaczona na realizację celu określonego w ust. 2, koszty z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy w wysokości 4 411,75 złotych, koszty z tytułu opłaty sądowej, opłaty skarbowej od pełnomocnictwa pracowników banku, należnych za wpis hipoteki w wysokości 234 zł, koszty z tytułu ubezpieczenia na życie oraz na wypadek trwałej i całkowitej niezdolności do pracy w wysokości 1 403,74 złotych oraz opłata z tytułu wyceny nieruchomości w wysokości 300 złotych. W dniu wypłaty saldo miało być wyrażone w walucie, do której indeksowany był kredyt według kursu kupna waluty, do której indeksowany był kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) S.A., opisanej szczegółowo w § 17, następnie saldo walutowe przeliczane miało być dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany był kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank SA., opisanej szczegółowo w § 17.

W § 1 ust. 2 umowy wskazano, że kredyt przeznaczony był na pokrycie części kosztów zakupu nieruchomości mieszkalnej opisanej w § 3 ust. 1, tj. lokalu mieszkalnego (...) położonego w W. przy (...). Zgodnie z § 1 ust. 5 spłata kredytu miała nastąpić w 348 równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych na zasadach określonych w § 10.

Stosownie do § 2 ust. 1 i 2 umowy oprocentowanie kredytu na dzień sporządzenia umowy wynosiło 5,350% w skali roku i stanowiło ono sumę następujących pozycji: marży Banku niezmiennej w okresie trwania umowy w wysokości 1,330% oraz aktualnie obowiązującego indeksu L3, opisanego szczegółowo w § 8 oraz 1,25 punktu procentowego do czasu określonego w ust. 2. Po przedstawieniu w banku odpisu z księgi wieczystej dla każdej nieruchomości, opisanej w § 3 ust. 1, zawierającego prawomocny wpis hipoteki na rzecz banku oraz prawa osób wymienionych w § 3 ust. 1 do tych nieruchomości i niezawierającego niezaakceptowanych przez bank obciążeń, oprocentowanie kredytu miało zostać obniżone o 1,25 punktu procentowego.

W § 3 ust. 2 umowy ustanowiono zabezpieczenia spłaty kredytu w postaci: hipoteki kaucyjnej w złotych polskich do kwoty stanowiącej 170% kwoty kredytu określonej w § 1 ust. 1 wpisanej w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości, zgodnie z postanowieniami § 12; cesji na rzecz banku wierzytelności z tytułu umowy ubezpieczenia nieruchomości zgodnie z § 12 ust. 4 i 5; ubezpieczeniach, o którym mowa w § 13 ust. 1-14. W § 3 ust. 3 określono, że kredyt polega programom kredytowym Kredyt Dopasowany Opcja 1 od 1 czerwca 2008 roku.

W § 7 ust. 1 umowy wskazano, że z zastrzeżeniem § 18 ust. 3 umowy wyplata kredytu nastąpi jednorazowo w terminie nie dłuższym niż 5 dni roboczych, po spełnieniu warunków określonych w § 4 umowy i otrzymaniu przez bank wniosku o wypłatę z zastrzeżeniem, że jeżeli umowa zostanie zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa banku, wypłata nastąpi nie wcześniej niż po upływie 10 dni od jej zawarcia.

Zgodnie z § 7 ust. 2 umowy wypłata wskazanej we wniosku o wypłatę kwoty miała być dokonana przelewem na wskazany w tym wniosku rachunek bankowy prowadzony w banku krajowym. Dzień dokonania przelewu kwoty kredytu miał być uważany za dzień wypłaty kredytu. W ust. 2 zdanie czwarte niniejszego § wskazano, że każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich, miała zostać przeliczona na walutę, do której indeksowany był kredyt według kursu kupna waluty kredytu podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez Bank.

Stosownie do § 8 ust. 1 umowy oprocentowanie kredytu było zmienne i miało ulegać zmianie w tym samym dniu kalendarzowym, w jakim nastąpiła wypłata kredytu (a w przypadku wypłaty w transzach – pierwszej transzy kredytu) najbliższego miesiąca następującego po ostatniej zmianie indeksu L3. W § 8 ust. 2 umowy podano zasady zmiany indeksu L3. W § 10 ust. 6 zdanie pierwsze umowy podano, że niezwłocznie po wypłacie kredytu, bank miał przesłać kredytobiorcy informację o numerach rachunków, na które następować będzie spłata kredytu.

Zgodnie z § 10 ust. 8 umowy rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorcę miało następować z datą wpływu środków do banku, według kursu sprzedaży waluty, do której był indeksowany kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu wpływu środków do Banku.

W myśl § 10 ust. 9 umowy, wysokość raty ulegała zmianie wyłącznie w przypadku zmiany oprocentowania zgodnie z treścią § 8 umowy oraz w sytuacji opisanej w ust. 14. Na wniosek kredytobiorcy w przypadku dokonania nadpłaty bank może zmienić wysokość raty kredytu. Za dokonanie powyższej zmiany bank pobierał opłatę w wysokości określonej w obowiązującej Tabeli prowizji i opłat bankowych dla kredytów hipotecznych z tytułu wykonania koniecznych operacji księgowych.

W § 17 Umowy, zatytułowanym „Tabela Kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A.”, podano w jaki sposób tworzona jest wymieniona Tabela kursów, wskazując, że:

1.do rozliczania transakcji wypłat i spłat kredytów stosowane są odpowiednio kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. walut zawartych w ofercie Banku, obowiązujące w dniu dokonania transakcji;

2.kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna;

3.kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży;

4.do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym skorygowane o marżę kupna sprzedaży (...) Banku S.A.;

5. obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. walut zawartych w ofercie Banku określane są przez Bank po godz. 15.00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszane są w siedzibie Banku oraz publikowane na stronie internetowej (...) Banku S.A. (www.gemoneybank.pl)

(umowa kredytu k. 38-44v).

Z kwoty udzielonego kredytu, tj. 206 349,49 złotych zostały pobrane kredytowane koszty w kwocie 6 349,49 złotych. W konsekwencji, w wykonaniu powyższej umowy, w dniu 5 sierpnia 2008 roku bank wypłacił kredytobiorcom kwotę 200 000 złotych, stanowiącej równowartość 104 728,40 CHF, z zastosowaniem kursu 1 CHF = 1,9097 zł (

zaświadczenie k. 46).

K. V. i I. V. zawarli związek małżeński 16 stycznia 1988 roku, w którym początkowo obowiązywał ustrój małżeńskiej wspólności ustawowej. W dniu 21 marca 2014 roku zawarli oni umowę majątkową małżeńską na mocy której ustanawiali w ich małżeństwie ustrój rozdzielności majątkowej. Stan ten trwa nieprzerwanie do dziś. W zakresie rat i innych opłat uiszczonych w trakcie trwania wspólności małżeńskiej majątkowej nie dokonali oni podziału majątku małżeńskiego. W okresie obowiązywania ustroju małżeńskiej wspólności ustawowej wszystkie raty kredytu i inne opłaty były uiszczane z ich majątku wspólnego. Z kolei po ustanowieniu pomiędzy nimi rozdzielności majątkowej małżeńskiego raty były spłacane z majątku osobistego I. V.

(umowa o ustanowienie rozdzielności majątkowej – akt notarialny Rep. A nr (...) k. 59-60, zeznania K. V. i I. V. k. 292-293).

W okresie od dnia zawarcia umowy kredytowej do 5 lutego 2022 roku kredytobiorcy wpłacili na rzecz banku kwotę 251 892,13 złotych. Na powyższą sumę składają się: 225 895,85 złotych tytułem rat kapitałowo-odsetkowych, kwota 12,25 złotych tytułem odsetek karnych oraz kwota 25 984,03 złotych tytułem innych opłat. W okresie od dnia zawarcia umowy do dnia ustanowienia rozdzielności majątkowej, tj. do dnia 21 marca 2014 roku, kredytobiorcy uiścili na rzecz pozwanego banku z majątku wspólnego kwotę 101 729,84 złotych, natomiast po dacie ustanowienia rozdzielności majątkowej do dnia 5 lutego 2022 roku I. V. uiścił na rzecz pozwanego banku z majątku osobistego kwotę 150 162,29 złotych (

zaświadczenie k. 46-49v, opinia biegłego k. 316v-318v i 327-327v, uzupełniająca opinia biegłego k. 403,

zeznania K. V. i I. V. k. 292-293).

W chwili zawarcia umowy kredytowej I. V. miał wykształcenie średnie i prowadził działalność gospodarczą pod firmą (...) której przedmiotem była produkcja toreb bagażowych, toreb ręcznych i podobnych wyrobów kaletniczych; produkcji wyrobów rymarskich. Rozpoczęcie prowadzenia działalności gospodarczej datowane jest na dzień od 4 sierpnia 1988 roku, natomiast zaprzestanie jej wykonywania – na dzień 29 czerwca 2018 roku. Ponadto prowadził on działalność gospodarczą w ramach spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, której przedmiotem działalności był import napojów z G.. Z kolei K. V. miała wykształcenie wyższe i była zatrudniona jako nauczyciel w Szkole Podstawowej Nr (...) w S.na podstawie umowy o pracę. W dniu 1 czerwca 2018 roku rozpoczęła prowadzenie działalności gospodarczej pod firmą (...), natomiast od roku przebywa na emeryturze. Kredytowana nieruchomość była zamieszkana przez ich córkę. Pod adresem kredytowanej nieruchomości została zarejestrowana działalność gospodarcza dla celów korespondencyjnych, jednakże nie była tam faktycznie wykonywana (

wniosek kredytowy k. 173-176, zeznania K. V. i I. V. k. 292-293, informacja z CEIDG – okoliczność znana Sądowi z urzędu).

* * * * * * *

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dowody złożone do akt przez strony. W odniesieniu do części dokumentów strony nie zakwestionowały rzetelności ich sporządzenia ani nie żądały złożenia przez stronę przeciwną ich oryginałów (zgodnie z art. 129 kpc). Podobnie i Sąd badając te dokumenty z urzędu, nie dopatrzył się w nich niczego, co uzasadniałoby powzięcie jakichkolwiek wątpliwości co do ich wiarygodności i mocy dowodowej, dlatego stanowiły podstawę dla poczynionych w sprawie ustaleń. W ocenie Sądu dowody te, w zakresie, w jakim stanowiły podstawę poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych, tworzą razem zasadniczo spójny i nie budzący wątpliwości w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a przez to zasługujący na wiarę materiał dowodowy.

Warto także podkreślić, iż w postępowaniu cywilnym niepoświadczone kserokopie dokumentów mają moc dowodową. Odmienne podejście byłoby współcześnie wręcz anachroniczne i raziłoby nieuzasadnionym formalizmem, który często prowadzi do nieprawidłowych i wręcz niesprawiedliwych rozstrzygnięć. Sądy muszą uwzględniać postępujący rozwój technologiczny i by prawidłowo sprawować swoją funkcję - powinny uwzględniać w postępowaniach także nowe środki dowodowe.

W sprawie przeprowadzono dowód z opinii biegłego J. D. (1). W ocenie Sądu opinia ta spełnia wszystkie wymagania formalne i merytoryczne by uznać je za pełnowartościowy dowód w sprawie. Sąd podzielił wnioski opinii biegłego również w zakresie wysokości roszczenia objętego rozszerzeniem powództwa. Została ona sporządzona w sposób profesjonalny, przez kompetentną osobę, posiadającą stosowne kwalifikacje zawodowe, zaś przedstawione w tej opinii wnioski są jasne i należycie uzasadnione, w tym przedstawione w niej wyliczenia nie zawierały wewnętrznych sprzeczności. Pozwany, kwestionując wysokość roszczenia objętego modyfikacją powództwa, nie przedstawił argumentów ani dowodów podważających prawidłowość wyliczeń dokonanych przez biegłego. Samo zakwestionowanie wysokości dochodzonego roszczenia nie było wystarczające do odmowy przyznania opinii waloru wiarygodności. Okoliczność, że powodowie wraz z pismem zawierającym rozszerzenie powództwa nie przełożyli dodatkowych dokumentów potwierdzających wysokość spłat za dalszy okres, nie prowadziła sama przez się do podważenia wniosków opinii, skoro pozwany nie wykazał, aby przyjęte przez biegłego wyliczenia były nieprawidłowe. Tym niemniej pomimo szczegółowego i kompleksowego opracowania zagadnień zleconych przez Sąd, opinia biegłego nie miała decydującego wpływu na wynik postępowania z uwagi na nieważność ww. umowy kredytowej

(opinia biegłego k. 315-358, uzupełniająca opinia biegłego k. 398-435).

Przy ustalaniu stanu faktycznego Sąd oparł się także na zeznaniach powodów, które w pełni korelowały z dowodami w postaci dokumentów związanych z zawarciem i realizacją przedmiotowej umowy. Zrelacjonowali oni przebieg czynności związanych z zawarciem ww. umowy kredytu. Wynika z nich jednoznacznie, iż nie negocjowali oni postanowień umowy i pozostawali w przekonaniu, że bank oferuje bezpieczny produkt finansowy. Zeznania powodów dotyczące w szczególności okoliczności związanych z zawarciem umowy o kredyt, były logiczne i spójne. W konsekwencji nie budziły one wątpliwości Sądu, który uznał je za wiarygodne w całości

(zeznania K. V. i I. V. k. 292-293).

Sąd nie oparł także ustaleń faktycznych na zeznaniach świadka Z. V., gdyż przedstawione przez niego fakty nie były istotne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Co prawda brał on bezpośredni udział w procedurze zawierania z powodami ww. umowy i kojarzył powodów. Nie pamiętał jednak okoliczności związanych z przedmiotowym kredytem, a jego zeznania były bardzo ogólne. Z punktu widzenia oceny umowy banku z konsumentami nie ma znaczenia dla sprawy praktyka bankowa i obowiązujące u pozwanego procedury. Czyniąc bowiem incydentalną kontrolę konkretnej umowy zawartej przez konsumenta, konieczne jest zbadanie towarzyszących jej okoliczności, nie zaś generalny sposób funkcjonowania pozwanego. Trudno poprzez sformułowaną przez pozwanego tezę dążyć do ustalenia reguł wykładni umowy określonych w art. 65 § 2 kc, skoro powodowie nie negocjowali z pozwanym warunków umowy przed nawiązaniem spornego stosunku prawnego. Umowa ta została bowiem zawarta na zasadzie adhezyjnej, gdzie jej treść, została przedstawiona, czy wręcz narzucona powodom przez pozwanego (

zeznania Z. V. k. 271-272).

Na rozprawie w dniu 10 października 2024 roku pełnomocnik pozwanego cofnął wniosek o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka J. O.

(protokół k. 272).

Sąd w trybie art. 228 § 2 kpc zwrócił uwagę stron na znane sobie z urzędu okoliczności dotyczące skutków zawierania umów powiązanych z kursem CHF dla konsumentów, dotyczące kształtowania się kursu franka szwajcarskiego do złotego polskiego w okresie od początku lat 90-tych XX w. do chwili obecnej oraz sytuacji na rynkach walutowych w Australii, Wielkiej Brytanii i we Włoszech w latach 80-tych i 90–tych XX wieku, wysokości stawek LIBOR i WIBOR oraz zasad ich tworzenia

(postanowienie k. 470).

Żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy nie miały natomiast załączone do akt publikacje czy opinie prawne. Nie stanowią one bowiem dowodu w postępowaniu cywilnym, nie są w żaden sposób wiążące dla Sądu i stanowią jedynie subiektywną ocenę autora co do rozumienia czy też stosowania określonych instytucji prawnych. W ocenie Sądu, dokonanie ustaleń stanu faktycznego możliwe było na podstawie pozostałych dowodów zebranych w niniejszej sprawie – w szczególności przedstawionych przez strony dokumentów oraz zeznania powodów. Czyniąc ustalenia faktyczne, Sąd uwzględnił także zgodne twierdzenia stron w trybie art. 229 kpc oraz twierdzenia strony, którym przeciwnik nie przeczył w trybie art. 230 kpc.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Powództwo jest zasadne i zasługuje na uwzględnienie w całości, gdyż umowa kredytu nr (...) zawarta w dniu 24 lipca 2008 roku pomiędzy K. V. i I. V. a (...) Bankiem spółką akcyjną z siedzibą w G. jest nieważna z uwagi na to, że zawiera ona postanowienia abuzywne, które nie mogą być zastąpione jakimikolwiek innymi regulacjami prawnymi.

W niniejszej sprawie okolicznością bezsporną między stronami był fakt zawarcia w dniu 24 lipca 2008 roku umowy kredytu nr (...), jak również wypłacenia przez pozwanego powodom kredytu w wysokości 200 000 złotych, po potrąceniu kredytowanych kosztów w wysokości 6 349,49 złotych. Istota sporu sprowadzała się natomiast do ustalenia, czy ww. umowa jest nieważna, a tym samym czy zachodzą przesłanki zasądzenia na rzecz powodów kwot uiszczonych przez nich na rzecz pozwanego w toku realizacji ww. umowy.

W tym miejscu należy zaakcentować, iż w uzasadnieniu wyroku nie ma potrzeby i czy obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska do wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, o ile nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (

vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1998 roku, II UKN 282/98, Legalis nr 44600). Celem uzasadnienia wyroku nie jest bowiem ocena stanowisk stron, ale wyjaśnienie motywów rozstrzygnięcia. Dopuszczalne jest rozprawienie się z poszczególnymi zarzutami niejako

en bloc, poprzez zaprezentowanie odmiennego zapatrywania w kwestii faktów lub prawa nie pozostawiające przestrzeni dla racjonalnej obrony pozostałych zarzutów, które – przy uwzględnieniu koncepcji sądu – stają się wówczas bezprzedmiotowe (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 20 grudnia 2017 roku, VI ACa 1651/15, Legalis nr 1733044).

Nie ulega wątpliwości, iż istotą wszystkich umów - w tym także umów kredytowych, jest oparcie ich na zgodnej woli stron co do treści, a więc charakter konsensualny. Przez zgodny zamiar stron należy rozumieć uzgodnione elementy faktyczne i prawne kształtujące istotne postanowienia umowy. Umowa kredytu jest czynnością konsensualną, dwustronnie zobowiązującą i odpłatną. Tworzy ona między stronami zobowiązanie o charakterze ciągłym (

vide: wyrok Sądu Najwyższego z 7 marca 2014 roku, IV CSK 440/13, LEX 1444460).

Definicję kredytu zawiera art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Prawo bankowe (tj. Dz. U. z 2026 roku, poz. 38 ze zm.), zgodnie z którym przez umowę kredytu bankowego bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W myśl art. 69 ust. 2 Prawa bankowego, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. Wskazać też należy, że w przypadku zawarcia umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania

sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu, powinna ściśle określać umowa kredytu. Oznacza to, że kredytobiorca już na etapie umowy kredytowej powinien być odpowiednio poinformowany przez bank o istotnych dla niego zasadach związanych ze spłatą kredytu.

W efekcie należy stwierdzić, że samo wprowadzenie do umowy kredytu bankowego postanowień dotyczących indeksacji kredytu mieści się, co do zasady, w granicach swobody umów i nie stanowi naruszenia przepisów ustawy. Mieściło się także w tych granicach także w dacie zawarcia ww. umowy. W art. 69 ust. 2 Prawa bankowego wskazano, jakie niezbędne (obligatoryjne) postanowienia powinny być ujawnione w umowie kredytu bankowego. Natomiast umowa kredytu indeksowanego mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (

vide: wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 roku, I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134; wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, LEX 2771344).

Należy przyjąć, że

kredyt indeksowany kursem waluty obcej to kredyt udzielany w walucie polskiej, przy czym na dany dzień (najczęściej dzień uruchomienia kredytu), kwota kapitału kredytu (lub jej część) przeliczana jest na walutę obcą (według bieżącego kursu wymiany waluty), która to kwota stanowi następnie podstawę ustalania wysokości rat kapitałowo-odsetkowych. Wysokość kolejnych rat kapitałowo-odsetkowych określana jest zatem w walucie obcej, ale ich spłata dokonywana jest w walucie polskiej, po przeliczeniu według kursu wymiany walut na dany dzień (najczęściej na dzień spłaty). Taki charakter miała umowa zawarta przez strony w niniejszej sprawie.

Zagadnienie interesu prawnego powodów

Oceniając zawarte w pozwie żądanie ustalenia nieważności umowy kredytu, Sąd zobligowany był w pierwszej kolejności zbadać, czy powodowie posiadają w ogóle

interes prawny w jego formułowaniu. Zgodnie z treścią art. 189 kpc strona powodowa może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy miała w tym interes prawny. Interes prawny w rozumieniu powyższego przepisu stanowi materialnoprawną przesłankę powództwa o ustalenie i podlega badaniu w ramach merytorycznego rozpatrywania sprawy. Jego istnienie warunkuje zatem przyznanie ochrony prawu podmiotowemu, a brak prowadzi do oddalenia powództwa jako bezzasadnego.

Interes prawny to interes odnoszący się do szeroko rozumianych praw oraz stosunków prawnych i w obecnym stanie prawnym występuje nie tylko wtedy, gdy bezpośrednio zagrożona jest sytuacja prawna strony powodowej, ale i wówczas, gdy w związku z zachowaniem pozwanego uzasadnione jest ustalenie stosunku prawnego lub prawa w celu usunięcia niepewności co do tego prawa lub stosunku prawnego z przyczyn faktycznych lub prawnych (

vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 11 września 2020 roku, VII AGa 815/19, Legalis 2530826). W ocenie Sądu usunięcie wszelkich niepewności związanych w niniejszej sprawie z wykonywaniem przez kredytobiorcę świadczenia na rzecz pozwanego banku (wysokości rat, sposobu rozliczenia kredytu) jest możliwe jedynie za pomocą powództwa o ustalenie. Dopóki strony wiąże umowa kredytowa, powód nie może domagać się przeliczenia kredytu na złotówki czy rozliczenia umowy. Jedynie ustalenie czy zaskarżona umowa jest nieważna bądź określone postanowienia umowne nie wiążą stron, pozwoli na zaktualizowanie żądań. Interes prawny powoda w wytoczeniu takiego powództwa jest więc niewątpliwy, albowiem uzyskanie orzeczenia stwierdzającego nieważność umowy i niwelującego jej skutki

ex tunc, ma istotny charakter w związku ze spłacaniem przez niego kredytu (podobnie uznał Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 13 stycznia 2021 roku, I ACa 973/20, Legalis nr 2563124).

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że powodowie mieli niewątpliwie interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umowy, gdyż z tego stosunku wynikają jeszcze inne dalej idące skutki. Powodowie zgłaszali wątpliwości rzutujące na możliwość wykonania umowy i wskazywali na nieważność wynikającą z niedozwolonego charakteru indeksacji. Ponadto, jeżeli powodowie złożyliby wyłącznie pozew o zapłatę na ich rzecz wpłaconych nienależnie na rzecz pozwanego kwot (w wykonaniu nieważnej umowy) lub też jeśli zażądaliby w pozwie jedynie zwrotu nadpłaconych rat kapitałowo - odsetkowych w sytuacji uznania, że niektóre postanowienia umowy są nieważne, to kwestia ważności umowy stanowiłaby przedmiot rozważań Sądu w uzasadnieniu wyroku, a nie byłaby objęta sentencją wyroku. Wówczas powstałaby wątpliwość co do dalszych zasad i formy spłaty rat kredytu w przyszłości, z uwagi na długoterminowy charakter umowy. Tymczasem wynikająca z art. 365 § 1 kpc moc wiążąca prawomocnego orzeczenia nie reguluje wprost przedmiotowych granic związania orzeczeniem, co wywołuje wątpliwości co do zakresu tego związania. Sentencją wyroku objęte jest rozstrzygnięcie o żądaniach stron (art. 325 kpc), którego faktyczne i prawne podstawy zawiera uzasadnienie (art. 328 § 2 kpc).

Z mocy wiążącej wyroku o świadczenie korzysta jedynie rozstrzygnięcie zawarte w sentencji

- nie rozciąga się ona na kwestie pozostające poza sentencją, w tym ustalenia i oceny dotyczące stosunku prawnego stanowiącego podstawę żądania, o którym orzeczono.

Wynikająca z art. 365 § 1 kpc moc wiążąca wyroku dotyczy związania sentencją, a nie uzasadnieniem wyroku innego sądu, czyli przesłankami faktycznymi i prawnymi przyjętymi za jego podstawę, gdyż zakresem prawomocności materialnej jest objęty tylko ostateczny wynik rozstrzygnięcia, a nie jego przesłanki (tak wskazał Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z 13 stycznia 2000 roku, II CKN 655/98, LEX nr 51062, w wyroku z 23 maja 2002 roku, IV CKN 1073/00, LEX nr 55501 oraz w wyroku z 11 lutego 2021 roku, II USKP 20/21, LEX nr 3119575).

Dodatkowo należy wskazać, iż za posiadaniem przez powodów interesu prawnego w ustaleniu nieważności umowy kredytu przemawiał także fakt, iż zabezpieczeniem jej realizacji jest hipoteka ustanowiona na rzecz pozwanego na nieruchomości zakupionej ze środków pochodzących z ww. kredytu. Stosownie do art. 94 ustawy z dnia 6 lipca 1982 roku o księgach wieczystych i hipotece (tj. Dz. U. z 2025 roku, poz. ze 341 zm.) wygaśnięcie wierzytelności zabezpieczonej hipoteką pociąga za sobą wygaśnięcie hipoteki. Zatem dopiero stwierdzeniu w sentencji wyroku, że stosunek prawny wynikający z umowy kredytu nie istnieje, tudzież umowa kredytu jest nieważna, może stanowić potwierdzenie wygaśnięcia takiej hipoteki. Wyrok ustalający może być podstawą wpisu w księdze wieczystej (podobnie uznał m. in. Sąd Najwyższy w uchwale z 14 marca 2014 roku, III CZP 121/13, OSNC 2015/2/15, w postanowieniach z dnia 19 lipca 2006 roku, I CSK 151/06, LEX nr 1170208, z dnia 22 lutego 2007 roku, III CSK 344/06, OSNC 2008, nr 1, poz. 12). Trafność tej konstatacji jednoznacznie potwierdza także nowsze orzecznictwo Sądu Najwyższego (

vide: uchwała z 8 września 2021 roku, III CZP 28/21, LEX nr 3219763). W świetle ww. okoliczności nie ulegało żadnej wątpliwości Sądu, że powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu nieważności ww. umowy.

Sprzeczność z naturą stosunku prawnego

Jednym z czynników odgrywających istotną rolę w ramach stosowania kryterium właściwości (natury) stosunku, jest sens gospodarczy umowy, identyfikowany w następstwie określenia przez strony świadczeń podstawowych. Wychodzi się bowiem z założenia, że pozostałe postanowienia powinny być podporządkowane realizacji obowiązków głównych, stanowiąc z nimi spójną całość. Jeżeli jest inaczej, tzn. postanowienie dodatkowe podważa - w całości albo w istotnej części - sens społeczno-gospodarczy umowy, umowa jawi się jako wewnętrznie sprzeczna. Zazwyczaj nie jest to wynikiem obustronnego przeoczenia, lecz rezultatem świadomych zabiegów jednej ze stron - przeważnie silniejszej (np. lepiej poinformowanej, sprytniejszej lub mogącej swobodniej zrezygnować z zawarcia umowy) - która niejako okrężną drogą dąży do nadzwyczajnego zabezpieczenia swych interesów. W każdym razie sprzeczność ta podlega eliminacji z odwołaniem do kryterium właściwości (natury) stosunku prawnego. Bezpośrednią płaszczyzną kontroli jest tu wewnętrzna spójność umowy, a jej pośrednim skutkiem - częstokroć zapobieżenie rażąco niekorzystnemu dla jednej ze stron ukształtowaniu umowy (

vide: uchwała Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2018 roku, III CZP 93/17, OSNC 2018 nr 10, poz. 98, str. 44). Odwołanie do natury stosunku prawnego należy rozumieć jako nakaz respektowania podstawowych cech stosunku kontraktowego, które stanowią o jego istocie (

vide: wyrok Sądu Najwyższego z 21 maja 2004 roku, III CK 47/03, Legalis nr 1322536).

W niniejszej sprawie strony zawarły w dniu 24 lipca 2008 roku umowę kredytu nr (...), w której w ocenie Sądu, pojawiły postanowienia naruszające równowagę kontraktową między stronami. Są to:

1. § 1 ust. 1 zgodnie z którym w dniu wypłaty saldo miało być wyrażone w walucie, do której indeksowany był kredyt według kursu kupna waluty, do której indeksowany był kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...)Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17, następnie saldo walutowe przeliczane miało być dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany był kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17.

2. § 7 ust. 2 zdanie 4 zgodnie z którym każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich miała zostać przeliczona na walutę do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty kredytu podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...)Bank S.A. obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez Bank,

3. § 10 ust. 8 umowy zgodnie z którym rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorcę miało następować z datą wpływu środków do Banku, według kursu sprzedaży waluty do której był indeksowany kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...)Bank S.A., obowiązującego w dniu wpływu środków do Banku.

4. § 17 ust. 1 umowy zgodnie z którym do rozliczania transakcji wypłat i spłat kredytów stosowane są odpowiednio kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. walut zawartych w ofercie Banku, obowiązujące w dniu dokonania transakcji.

Analiza przywołanych wyżej postanowień umownych dotyczących waloryzacji prowadzi do konkluzji, że nie odwołują się one do ustalanych w sposób neutralny kursów CHF czy jakichś obiektywnych, zewnętrznych wskaźników czy czynników, na które żadna ze stron nie ma wpływu.

Zasady ustalania kursów zostały natomiast przekazane do wyłącznych uprawnień pozwanego. W ocenie Sądu w świetle takich postanowień umownych, bank może jednostronnie i arbitralnie modyfikować wskaźniki, według których obliczana jest zarówno wysokość kapitału kredytu do spłaty, jak i świadczeń kredytobiorcy (

rat kredytowych). Waloryzacja kredytu na podstawie przedmiotowej umowy odbywa się w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez pozwanego i to uprawnienie banku do określania wysokości kursów CHF na gruncie zawartej umowy nie doznaje formalnie żadnych określonych ograniczeń. Jakiekolwiek ograniczenie w tym zakresie nie wynika także z żadnych przepisów prawa.

Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela stanowisko, iż

określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron (

vide: wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 roku, I CSK 1049/14, OSNC 2016, Nr 11, poz. 134, z dnia 1 marca 2017 roku, IV CSK 285/16, LEX nr 2308321, z dnia 19 września 2018 roku, I CNP 39/17, LEX nr 2559417, z dnia 24 października 2018 roku, II CSK 632/17, LEX nr 2567917, z dnia 13 grudnia 2018 roku, V CSK 559/17, LEX nr 2618543, z dnia 27 lutego 2019 roku, II CSK 19/18, LEX nr 2626330, z dnia 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115, z dnia 9 maja 2019 roku, I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 29 października 2019 roku, IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64). Jest niewątpliwie

sprzeczne z właściwością (naturą) stosunku zobowiązaniowego, co stanowi przekroczenie zasady swobody umów określonej w

art. 353

(

1) kc.

Identyczne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z 28 kwietnia 2022 roku, III CZP 40/22, Legalis nr 2686192). Postanowienia te spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, dlatego nie są jednak nieważne,

lecz nie wiążą powodów w rozumieniu

art. 385

(

1) kc.

Natura umowy i generowanego przez nią stosunku sprowadza się bowiem generalnie do tego, że wyraża ona i pozwala realizować interes każdej ze stron. Ponieważ zaś interesy te bywają przeciwstawne, istotę umowy stanowi uzgodnienie woli stron, wyrażającej ich interesy. Zgoda obydwu stron jest oczywistym wymogiem tak przy zawarciu umowy, jak i przy zmianach jej treści, stąd też nawet przy najdalej idących ułatwieniach w realizacji inicjatywy zmian pozostawiona jest drugiej stronie możliwość odmowy zgody na zmiany. W tym stanie rzeczy

za sprzeczne z naturą umowy należy uznać pozostawienie w ręku jednej tylko strony możliwości dowolnej zmiany jej warunków. Sprzeczność ta występuje szczególnie wyraźnie zwłaszcza przy umowach, zawieranych nie w oparciu o indywidualne pertraktacje, ale w oparciu o regulamin wydany przez profesjonalistę, skoro jest oczywiste, że zawsze jest on zainteresowany w najkorzystniejszym dla siebie ukształtowaniu regulacji masowo zawieranych umów (tak nadzwyczaj trafnie wskazał Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z 22 maja 1991 roku, III CZP 15/91, OSNC 1992/1/1).

W niniejszej sprawie

treść klauzul przedmiotowej umowy nie wskazuje według jakiego, obiektywnego kursu, ma nastąpić przeliczanie rat i kapitału kredytu. Nie zawiera ona również warunków ustalania przez bank kursów wymiany walut odnoszących się do uruchomienia kredytu, jak i jego spłaty. Dlatego powodowie na podstawie tych postanowień nie byli w stanie zweryfikować, jak pozwany kształtował kursy wymiany walut i jakimi zasadami przy tym się kierował. Nie był również w stanie określić ostatecznego kosztu kredytu oraz konsekwencji finansowych związanych ze stosowaniem klauzul waloryzacyjnych. Powodowie nie zostali poinformowani w jaki sposób tworzone są tabele kursów banku, jak przedstawiało się historyczne kształtowanie waluty CHF względem złotego, euro czy dolara amerykańskiego, a także tego, że raty kredytowe czy też saldo kredytu mogą drastycznie wzrosnąć. Nie przedstawiono im symulacji porównawczej pokazującej kształtowanie się zarówno wysokości salda zadłużenia, jak i wysokości miesięcznej raty kredytu, w przypadku odpowiednio kredytu w PLN i CHF, w sytuacji znaczącej zmiany kursu i aprecjacji franka szwajcarskiego.

Wysokość spreadów, mających kluczowy wpływ na wysokość kursów walut w tabeli – określał dowolnie pozwany.

W tym miejscu należy zaakcentować, iż w świetle najnowszego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, iż podpisując umowę kredytu indeksowaną w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w wypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Ponadto,

przedsiębiorca musi

przedstawić możliwe zmiany kursów wymiany walut i ryzyko związane z zawarciem takiej umowy (

vide: wyrok z dnia 10 czerwca 2021 roku, C-776/19, Legalis nr 2581726). Nie ulega wątpliwości, iż w niniejszej sprawie pozwany nie wywiązał się z tego obowiązku.

Ponadto treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą, a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (tak wskazał m.in. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 18 listopada 2021 roku, sygn. C 212/20, Legalis nr 2632867).

Analizowana w niniejszej sprawie umowa w żadnym wypadku nie dawała powodom takich możliwości.

Wysokość świadczenia kredytobiorcy została określona w ten sposób, że kwotę kredytu przeliczano najpierw ze złotych na franki szwajcarskie, po kursie wskazanym przez pozwanego, uzyskując równowartość kredytu wyrażoną w walucie obcej. Następnie – już bezpośrednio w celu określenia każdej kolejnej raty – przeliczano wskazywaną przez bank kwotę w CHF na złotówki po kursach ustalanych przez kredytodawcę w jego tabeli kursów.

Należy wyraźnie zaakcentować, iż umowa nie przewidywała żadnych ograniczeń w określaniu przez bank kursów w tabelach kursów obowiązujących w banku. Wbrew sugestiom pozwanego z umowy nie wynikało, że kurs z tabel banku ma być rynkowy, sprawiedliwy, czy rozsądny. Przepisy prawa także nie nakładały na pozwanego jakichkolwiek ograniczeń w tym zakresie mierze. Prawo nie zakazywało pozwanemu tworzenia dowolnej ilości tabel kursów walut obcych i zamieszczania w nich kursów uznanych za właściwe przez bank. Z umowy nie wynikało również, aby kurs waluty wpisywany do tabeli kursów obowiązującej w pozwanym banku w dniu przeliczania całej kwoty kredytu na CHF, a następnie w dniu spłaty każdej kolejnej raty, musiał przybrać wartość rynkową albo jakąkolwiek wartość możliwą do ustalenia i przewidzenia przez drugą stronę umowy. Umowa nie przewidywała żadnych kryteriów, wedle których miałby być ustalony kurs w tabeli. W ocenie Sądu bez znaczenia dla rozstrzygnięcia był zawarty w treści odpowiedzi na pozew opis tego, w jaki sposób dokonywał on określania kursów wpisywanych następnie do tabeli. Żadne ograniczenia swobody kształtowania kursu nie wynikały bowiem z umowy, zatem stosowanie jakichkolwiek praktyk w określaniu kursu waluty było swobodną decyzja pozwanego jako kredytodawcy i w każdej chwili mogło być dowolnie zmienione. Wszystkie ww. okoliczności świadczą o sprzecznością ww. postanowień umowy z właściwością (naturą) stosunku zobowiązaniowego, a zatem

nie wiążą powodów w rozumieniu

art. 385

1 kc.

Naruszenie dobrych obyczajów

W toku postępowania pozwany wskazywał także, iż informował powodów o istniejącym ryzyku kursowym związanym z ww. umową. Świadczyć o tym miało m. in. przedstawienie stosownych dokumentów powodom. W ocenie Sądu

powodowie nie byli jednak nigdy prawidłowo poinformowani o realnej skali tego ryzyka, a w szczególności tego, że wzrost kursu będzie rzutować na saldo całego kapitału kredytu. Z pewnością nie może o tym świadczyć oświadczenie złożone wraz z wnioskiem kredytowym

(oświadczenie k. 177-178), czy też informacja dla klientów ubiegających się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej (

informacja k. 182-182v). O trafności ww. stanowiska Sądu przemawia w sposób jednoznaczny treść postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 6 grudnia 2021 roku (sygn. C-670/20, Legalis nr 2642941) zgodnie z którym

okoliczność, że konsument oświadcza, iż jest w pełni świadomy potencjalnych ryzyk wynikających z zawarcia umowy kredytowej w walucie obcej nie ma sama w sobie znaczenia dla oceny, czy przedsiębiorca spełnił wspomniany wymóg przejrzystości. Co istotne – konstrukcja umowy jest taka, że w przypadku wzrostu kursu franka to saldo mogło rosnąć nadal – teoretycznie w nieskończoność. Trudno w tej sytuacji mówić o zachowaniu zasady równorzędności podmiotów czy porównywalności wysokości ich świadczeń.

W niniejszej sprawie powodom nigdy nie zaprezentowano szczegółowych symulacji które wskazywałaby, jakie kwoty będą musieli uiszczać na rzecz pozwanego w przypadku istotnego wzrostu kursu franka szwajcarskiego. Warto zauważyć, iż w przypadku dalszego wzrostu kursu franka szwajcarskiego w tabelach tworzonych dowolnie przez pozwanego, saldo to nadal by rosło – teoretycznie bez żadnych ograniczeń. Jest to więc rozwiązanie skrajnie wadliwe i rażąco krzywdzące powodów, a skutków takiego rozwiązania z pewnością nie sposób było przewidzieć jedynie na podstawie analizy postanowień umowy, bez posiadania obszernej wiedzy i doświadczenia ekonomicznego. Co także istotne – sama wadliwość wynika już z ww. konstrukcji prawnej który ze swojej istoty automatycznie tworzył poważne zagrożenie dla sytuacji ekonomicznej powodów na korzyść pozwanego.

O trafności ww. konstatacji dobitnie świadczy fakt, iż pozwany nie poinformował powodów również o tym, że sam zabezpieczył się przed zmianą kursu franka szwajcarskiego, np. poprzez operacje na rynku międzybankowym, w tym transakcje CIRS.

Bank miał więc pełną wiedzę o ryzyku kursowym i starał się przed nim zabezpieczyć. Pozwany nie zaproponował natomiast powodom żadnej transakcji umożliwiającej zabezpieczenie przed ryzykiem kursowym. Powodowie nie mieli również możliwości negocjacji postanowień umownych.

Zatem nie ulega wątpliwości, iż sprzeczne z zasadami współżycia społecznego było narażenie powodów na nieograniczone ryzyko kursowe. W szczególności nie pouczono ich faktycznie

o możliwych skutkach drastycznego wzrostu kursu franka szwajcarskiego. Tymczasem pozwany powinien był to zrobić – choćby uwzględniając sytuację w innych państwach w których powszechne były już wcześniej podobne kredyty walutowe (np. Włochy, Australia, Wielka Brytania) czy też stałą aprecjację franka szwajcarskiego do innych walut światowych od kilkudziesięciu lat, wyraźnie widoczną na wykresach historycznych kursów. Z pewnością pozwany jako profesjonalista musiał też wiedzieć, iż ówcześnie względnie niski kurs CHF był związany m.in. z działaniami administracyjnymi banku centralnego Szwajcarii przed tzw. „czarnym czwartkiem” 15 stycznia 2015 roku.

Tego rodzaju informacji nie udzielono powodom. Przeciwnie – zapewniano ich jeszcze, że CHF to waluta bardzo stabilna i odporna na gwałtowne wahania kursów. W istocie wykorzystano zaufanie i dobrą wiarę konsumentów,

przedstawiając im jedynie fragment bardzo złożonego stosunku prawnego. Skupiono się jedynie na niskiej ówcześnie racie – a to był jedynie pewien element bardzo złożonej relacji prawnej, który w ciągu kilku lat uległ drastycznej zmianie na niekorzyść powodów.

W ocenie Sądu sposób prezentacji kredytu indeksowanego do CHF przez pracownika banku był skierowany na przekonanie powodów, że jest to oferta bardzo korzystna, a frank szwajcarski jest walutą stabilną. Jeżeli już w chwili zawarcia umowy bank przedstawiający jej projekt dysponował lub musiał dysponować wiedzą o dysproporcji świadczeń na niekorzyść kontrahenta. Sytuacja taka jest równoznaczna z nadużyciem silniejszej pozycji kontraktowej przez bank w celu zastrzeżenia wygórowanych korzyści, co wykracza poza zakreślone przez ustawodawcę granice swobody kontraktowej i świadczy o naruszeniu zasad współżycia społecznego (tak wskazał m. in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 marca 2018 roku, IV CSK 250/17, Legalis nr 1807246). Ostatecznie przedstawienie propozycji kredytowej w sposób niepełny i niekompletny, mimo tego że skutkowało podpisaniem przez powodów przedmiotowej umowy kredytowej, w ocenie Sądu, wpłynęło na to, że nie była to świadoma, racjonalna i przemyślana decyzja. Przedstawianie oferty kredytu indeksowanego czy denominowanego do jednej z walut światowych jako korzystnej dla konsumenta, w sytuacji gdy umowa nie zawiera jakichkolwiek mechanizmów ograniczających nadmierne ryzyko walutowe, musi być ocenione jako nielojalne działanie banku, obliczone w istocie na to, że w wieloletnim okresie kredytowania wzrost kursu CHF zapewni bankowi znacznie wyższe wynagrodzenie od wartości wskazywanych konsumentowi na etapie negocjowania i zawierania umowy kredytu. Wszystkie ww. okoliczności świadczą o tym, iż ww. umowa kredytu kształtuje obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Wypełnia więc dyspozycję art. 385

(

1) § 1 kc.

Naruszenie interesów ekonomicznych powodów

W ocenie Sądu umowa kredytu wiążąca strony wypełnia także dalsze znamiona ww. przepisu gdyż rażąco narusza interesy ekonomiczne powodów. Jej realizacja prowadzi bowiem do sytuacji, że powodowie mają spłacić kwotę o wiele wyższą niż wykorzystany kredyt z odsetkami i prowizją. Kwota kapitału kredytu do spłaty jest bowiem ustalana przez pozwanego. W efekcie pozwany otrzymuje świadczenie o wiele wyższe niż suma kapitału, odsetek i prowizji, do czego nie ma żadnej podstawy w przepisach prawa.

Przepisy Prawa bankowego nie dają bankowi prawa do konstruowania umów kredytu w taki sposób, by uzyskiwać jeszcze dodatkowe wynagrodzenie ponad odsetkami i prowizją. Tymczasem umowa będąca przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie

de facto wprowadzała taki mechanizm skutkujący tym, że kwota kapitału do spłaty wyrażona w złotych polskich jest znacznie wyższa niż kwota udzielonego kredytu.

Nie zmienia tego w żaden sposób powiązanie ww. umowy z walutą obcą. O tym, w jakiej walucie jest kredyt,

decyduje waluta, w jakiej na podstawie umowy, bank wypłacił środki pieniężne, kredytem jest przekazana kredytobiorcy kwota środków pieniężnych (

vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 30 stycznia 2019 roku, V ACa 503/18, Legalis nr 1978439). W niniejszej sprawie kredyt był udzielony na zakup nieruchomości położonej w Polsce i wypłacony w polskiej walucie. Umowa została zawarta w Polsce między polskim rezydentem. Nie ulega żadnej wątpliwości Sądu, że ww. umowa kredytu miała charakter złotowy, a jakiekolwiek powiązanie z frankiem szwajcarskim miało jedynie charakter klauzuli waloryzacyjnej.

Zawarcie w umowie niedozwolonych postanowień umownych

W ocenie Sądu zasadne są więc twierdzenia powodów w przedmiocie abuzywności klauzul waloryzacyjnych. Zgodnie z dyspozycją art. 385

1 § 1 kc postanowienia umowy zawieranej

z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl § 3 tego artykułu nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art. 385

1 § 4 kc).

Wskazać należy, iż określone postanowienie umowy może zostać uznane za niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu powyższego przepisu, w sytuacji gdy spełnione zostaną

łącznie cztery warunki:

umowa musi być zawarta z konsumentem, postanowienie umowy „nie zostało uzgodnione indywidualnie”, postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, postanowienie sformułowane w sposób jednoznaczny nie dotyczy „głównych świadczeń stron”. Nie został sformułowany zamknięty katalog niedozwolonych postanowień umownych, a przykłady takich postanowień można znaleźć w Kodeksie cywilnym oraz obszernym orzecznictwie sądowym. Niewątpliwie zarówno swoboda umów, jak i ogólniej, autonomia woli realizowana może być jedynie pod kontrolą prawa: sąd może dokonywać oceny postanowień zawartych umów, a także postanowień samych wzorców umów, co do ich zgodności z prawem. Ocena taka może zostać dokonana

in concreto, w toczącym się między przedsiębiorcą a konsumentem sporze, którego przedmiotem są skutki prawne określonego postanowienia zawartej umowy (kontrola konkretna dokonywana

ex post, czyli po zawarciu konkretnej umowy), albo też

in abstracto, kiedy to sąd ochrony konkurencji i konsumentów bada treść stosowanego przez przedsiębiorcę w stosunkach z konsumentami wzorca umowy (kontrola abstrakcyjna dokonywana

ex ante).

Skutkiem prawnym zaistnienia niedozwolonego postanowienia umownego jest jego bezskuteczność, polegająca na tym, że postanowienie umowne uznane za niedozwolone staje się bezskuteczne (

verba legis „nie wiąże” – art. 385

1 § 2 kc). Bezskuteczność niedozwolonych klauzul następuje

ex lege i

ex tunc, a w ich miejsce wchodzą odpowiednie przepisy dyspozytywne. Sankcja z art. 385

1 § 1 i 2 kc z mocy prawa usuwa z umowy niedozwolone postanowienie (por. Agnieszka sRzetecka – Gil, Kodeks cywilny. Komentarz. Zobowiązania – część ogólna. Komentarz do art. 385

1 kc, LEX/el. 2011).

Z dowodów zgromadzonych w sprawie jednoznacznie wynika, że powodowie zawarli ww. umowę kredytu jako konsumenci, zaś pozwany bank zawarł ją w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Zgodnie z art. 22

1 kc za konsumenta uważa się bowiem osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej

bezpośrednio

z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Funkcjonalna definicja konsumenta przyjmuje jako punkt wyjścia pełnioną w danej chwili oraz sytuacji rolę ekonomiczną osoby fizycznej (która to osoba może następnie w innej już sytuacji pełnić rolę przedsiębiorcy). Definicja konsumenta dająca się wyinterpretować z art. 22

1 kc zawiera cztery elementy. Po pierwsze, konsumentem może być tylko osoba fizyczna, po drugie, musi ona dokonywać czynności prawnej, po trzecie, czynność ta pozostaje w określonej relacji z rolą społeczną tej osoby, a po czwarte, adresatem oświadczenia woli jest przedsiębiorca (T. Sokołowski [w:] A. Kidyba (red.):

Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna. WKP 2012 wyd. II. Lex). Za konsumenta może zostać uznany wyłącznie taki profesjonalista, który działa poza granicami swych zwykłych kompetencji. Pogląd ten jest zbieżny ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w uzasadnieniu uchwały siedmiu sędziów z dnia 14 maja 1998 roku (III CZP 12/98, OSNC 1998, nr 10, poz. 151) zgodnie z którym czynności przedsiębiorcy wchodzą w zakres działalności gospodarczej, jeżeli pozostają w funkcjonalnym związku z tą działalnością, a w szczególności podejmowane są w celu realizacji zadań związanych z przedmiotem działalności konkretnego podmiotu.

Kryterium najistotniejszym i najbardziej charakterystycznym dla pojęcia konsumenta

jest kryterium braku bezpośredniego związku między dokonaną przez dany podmiot czynnością prawną a jego działalnością gospodarczą lub zawodową. Z reguły ma ona zmierzać do zaspokajania potrzeb własnych, osobistych, "prywatnych" podmiotu, jego rodziny, domowników, także przyjaciół lub znajomych (prezenty), ma zapewniać funkcjonowanie gospodarstwa domowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2007 roku, IV CSK 122/07, OSNC - Zb. dodatkowy 2008 nr C, poz. 74, str. 73). Tylko pośredni związek pomiędzy czynnością prawną a działalnością gospodarczą osoby fizycznej nie pozbawia tej osoby przymiotu konsumenta.

Działalność gospodarcza przedsiębiorcy przejawia się m.in. w nawiązywaniu przez niego z określonymi podmiotami typowych ze względu na prowadzoną przez niego działalność gospodarczą stosunków prawnych. Jednak obok typowych umów przedsiębiorca zawiera również szereg umów, które nie są umowami typowymi, a w stosunku do prowadzonej działalności gospodarczej mają jedynie charakter pomocniczy. Punkt wyjścia do oceny, czy dana czynność ma charakter czynności powiązanej z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową, tylko bezpośrednio czy też pośrednio powinno stanowić to, czy czynność ta jest związana z utrzymaniem egzystencji samego podmiotu będącego przedsiębiorcą i zachowaniem prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa.

Przy określeniu, czy dana czynność prawna jest bezpośrednio powiązana z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową, powinno się skorzystać z kryterium typowości stosunków prawnych, w których uczestniczy przedsiębiorca ze względu na rodzaj prowadzonej działalności prawnej. W razie wątpliwości konkretną czynność należy zaliczyć w poczet czynności dotyczących tylko tych pośrednio powiązanych z prowadzoną działalnością zawodową lub gospodarczą.

Za konsumenta może zostać uznany wyłącznie taki profesjonalista, który działa poza granicami swych zwykłych kompetencji. Pogląd ten jest zbieżny ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w uzasadnieniu uchwały siedmiu sędziów z dnia 14 maja 1998 roku (III CZP 12/98, OSNC 1998, nr 10, poz. 151) zgodnie z którym czynności przedsiębiorcy wchodzą w zakres działalności gospodarczej, jeżeli pozostają w funkcjonalnym związku z tą działalnością, a w szczególności podejmowane są w celu realizacji zadań związanych z przedmiotem działalności konkretnego podmiotu.

Dokonana przez pryzmat powyższych rozważań i konstatacji treść zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wskazuje, iż umowa zawarta pomiędzy konsumentami a przedsiębiorcą (bankiem). Poza tym to na pozwanym ciążył obowiązek wykazania, czy dokonywana czynność prawna nie miała charakteru konsumenckiego. W toku sprawy nie ujawniono okoliczności, z których wynikałoby, że powodom nie przysługiwał ten status – w dacie zawarcia umowy I. V. miał wykształcenie średnie i prowadził działalność gospodarczą pod firmą (...) polegającą na produkcji toreb bagażowych, toreb ręcznych i podobnych wyrobów kaletniczych i wyrobów rymarskich. Ponadto był wspólnikiem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, której przedmiotem działalności był import napojów z G.. K. V. zaś miała wykształcenie wyższe i była zatrudniona jako nauczycielka w Szkole Podstawowej P. (...) w W. na podstawie umowy o pracę. W dniu 1 czerwca 2018 roku rozpoczęła prowadzenie działalności gospodarczej pod firmą (...) polegającą na produkcji toreb bagażowych, toreb ręcznych i podobnych wyrobów kaletniczych i wyrobów rymarskich. Kredytowana nieruchomość była zamieszkana przez ich córkę. Powodowie nigdy nie pracowali w bankowości i finansach, a cel kredytu, jakim było uzyskanie środków finansowych na zakup mieszkania, wiązał się ściśle z zaspokojeniem potrzeb mieszkaniowych ich córki.

Statusu konsumentów nie pozbawia powodów prowadzenie przez nich działalności gospodarczej. Brak jest jakichkolwiek dowodów z których wynikać miałoby biznesowe wykorzystanie kredytu. Pod adresem kredytowanej nieruchomości została zarejestrowana działalność gospodarcza dla celów korespondencyjnych, jednakże nie była tam faktycznie wykonywana. Działalność prowadzona przez powoda została założona ok. 20 lat przed zawarciem umowy kredytu, zaś działalność powódki po 10 latach od zawarcia umowy i w żaden sposób nie wiązała się z kredytowana nieruchomością. Wskazać w tym miejscu należy, że osoba, która w chwili zawierania umowy posiadała status konsumenta, nie może go następnie utracić nawet w wyniku podjęcia działalności gospodarczej, jeśli zawarta uprzednio umowa konsumencka następnie służy prowadzeniu przez nią działalności gospodarczej. Zważyć bowiem należy, że późniejsze prowadzenie działalności gospodarczej nie podważa w żaden sposób zasadniczych przyczyn, dla których konsumenci są objęci silniejszą ochroną prawną niż nie-konsumenci – tj. słabszej pozycji negocjacyjnej wobec przedsiębiorcy oraz braku fachowej wiedzy o przedmiocie zawieranej umowy. Okoliczności te, istniejące w chwili zawierania umowy, uzasadniają utrzymywanie ochrony konsumenckiej wobec osoby, która następnie zaczęła prowadzić działalność gospodarczą nawet w związku z zawarciem tej umowy. Oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się bowiem według stanu z chwili zawarcia umowy. Na ten sam moment, należy oceniać konsumencki status kontrahenta przedsiębiorcy.

Samo prowadzenie działalności gospodarczej przez powodów nie może przesądzić o pozbawieniu strony atrybutu konsumenta. Brak bezpośredniego związku czynności prawnych konsumenta z działalnością gospodarczą lub zawodową jest najistotniejszym i najbardziej charakterystycznym elementem pojęcia konsumenta. Z reguły ma ona zmierzać do zaspokajania potrzeb własnych, osobistych podmiotu, jego rodziny, domowników, także przyjaciół lub znajomych (prezenty), ma zapewniać funkcjonowanie gospodarstwa domowego. Jednakże formuła negatywna o braku związku z działalnością gospodarczą lub zawodową zachowuje swą wartość, ponieważ jest odpowiednio ogólna, a co ważniejsze – nadaje pojęciu konsumenta cechę funkcjonalnej przeciwstawności wobec pojęcia przedsiębiorcy. Tylko pośredni związek pomiędzy czynnością prawną a działalnością gospodarczą osoby fizycznej nie pozbawia jej przymiotu konsumenta. Wyrok TSUE z 8 czerwca 2023 roku w sprawie C-570/21 potwierdza, że takie okoliczności jak: zarejestrowanie działalności pod adresem kredytowanej nieruchomości, wykorzystywanie w niewielkim zakresie nieruchomości na cele związane z działalnością, wynajmowanie nieruchomości, itp. – nie pozbawiają kredytobiorcy statusu konsumenta. Nawet częściowe przeznaczenie kredytu na cele związane z działalnością gospodarczą nie pozbawia kredytobiorcy statusu „konsumenta” i ochrony gwarantowanej przez dyrektywę 93/13. Wobec tego Sąd przyjął, że powodowie przystępując do przedmiotowej umowy, działali bez wątpienia jako konsumenci w rozumieniu art. 22

1 kc, a postanowienia umowy, dotyczące ich praw i obowiązków, podlegają na podstawie ocenie przez pryzmat art. 385

1

-385

3

kc.

Ponieważ postanowienia umowne będące przedmiotem analizy na gruncie rozpoznawanej sprawy stanowią postanowienia wzorca umownego, to obejmuje je domniemanie, iż nie zostały uzgodnione indywidualnie, którego to domniemania pozwany nie wzruszył. Przez działanie wbrew dobrym obyczajom - przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego - należy rozumieć wprowadzanie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron tego stosunku; rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza zaś nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków stron, wynikających z umowy, na niekorzyść konsumenta. Ocena rzetelności określonego postanowienia wzorca umownego może być dokonana za pomocą tzw. testu przyzwoitości, polegającego na zbadaniu, czy postanowienie wzorca jest sprzeczne z ogólnym wzorcem zachowań przedsiębiorców wobec konsumentów oraz jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone; jeżeli bez tego postanowienia znalazłby się on - na podstawie ogólnych przepisów - w lepszej sytuacji, należy uznać je za nieuczciwe (

vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2015 roku, I CSK 945/14, LEX nr 1927753).

Podkreślenia wymaga, że konstrukcja umowy była narzucona przez pozwanego według wzorca, zaś powodowie mogli umowę jedynie zaakceptować, gdyż w przeciwnym razie nie uzyskaliby kredytu. Tym sposobem pozwany bank, wprowadzając klauzule waloryzacyjne oparte o kursy walut wskazane w sporządzanych przez niego tabelach, przypisał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu indeksowanego do waluty CHF i wysokości całej wierzytelności. Zasadnicze znaczenie miał także fakt, że waloryzacja rat kredytów udzielanych na podstawie przedmiotowej umowy o kredyt hipoteczny odbywała się w oparciu o tabele kursowe sporządzane wyłącznie przez pozwanego, bez jakiegokolwiek udziału drugiej strony umowy. Nie budziło także wątpliwości Sądu, że obciążenie powodów praktycznie nieograniczonym ryzykiem kursowym, godziło w sposób drastyczny w ich interesy ekonomiczne. Dlatego powszechnie przyjmuje się natomiast, że tego rodzaju klauzule waloryzacyjne stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385

(

1) kc (

vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 września 2020 roku, V ACa 143/20, Legalis nr 2493839, wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 12 marca 2020 roku, I ACa 257/19, Legalis nr 2331056), konsekwencją czego jest konieczność uznania umowy za nieważną (podobnie uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, Legalis nr 2277328; Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 13 listopada 2019 roku, I ACa 674/18, Legalis nr 2288617, w wyroku z 4 września 2020 roku, V ACa 44/19, Legalis nr 2502627, z dnia 13 listopada 2019 roku, I ACa 268/19, 2282846; z dnia 23 października 2019 roku, V ACa 567/18, Legalis nr 2271446, z dnia 29 stycznia 2020 roku, I ACa 67/19, Legalis nr 2292747 oraz Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 20 lutego 2020 roku, I ACa 635/19, OSA 2020/2/5). Przywołane wyżej postanowienia umowne wypełniają w oczywisty sposób znamiona niedozwolonych postanowień umownych w myśl art. 385

(

1 )i nast. kc oraz art. 385

(

3) pkt 8 kc. Ich skutkiem jest wyeliminowanie klauzuli waloryzacyjnej z umowy, która nie może być zastąpiona żadnymi innymi przepisami czy warunkami umowy, co w efekcie prowadzi do nieważności umowy.

Sąd uznał, że kwestionowane postanowienia umowy kredytu, które wprowadzają ryzyko kursowe (ryzyko wymiany) przez mechanizm indeksacji, stanowią klauzulę

określającą główne świadczenia stron („główny przedmiot umowy” w rozumieniu dyrektywy 93/13). Klauzule waloryzacyjne stanowią

essentialia negotii umowy kredytu indeksowanego. Wobec tego, jako postanowienia określające główne świadczenia stron, mogą być oceniane pod kątem ich nieuczciwego charakteru tylko wówczas, jeżeli nie zostały one wyrażone prostym i zrozumiałym językiem.

W ocenie Sądu

analizowane postanowienia umowy nie zostały sporządzone prostym językiem i są rozproszone w wielu miejscach umowy, co zdecydowanie utrudnia ich odczytywanie. Zgodzić się należy z utrwalonym już w judykaturze i piśmiennictwie poglądem, wedle którego wyrażenie warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem ma zapewnić konsumentowi podjęcie świadomej i rozważnej decyzji w kwestii zawarcia umowy. Z pewnością świadomości decyzyjnej konsumenta zawierającego umowę kredytową nie sprzyja odsyłanie do aktów prawnych czy załączników (np. tabel kursowych) nieujętych w umowie, czy wręcz zastrzeżenie ich zredagowania w przyszłości, np. harmonogramu spłat (

vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 9 maja 2019 roku, I ACa 47/19, LEX nr 2712200).

Jak wynika z orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 20 września 2017 roku (C – 186/16, Legalis nr 1665691), art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiały językiem oznacza, że w przypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ten oznacza, że (…) musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku waluty obcej (…), ale również oszacować – potencjalnie istotne konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych.

W świetle powyższego orzeczenia należy przyjąć, że nie jest wystarczające powiadomienie konsumenta o tym, że udzielony mu kredyt oraz raty kredytu będą indeksowane według określonego miernika wartości (w tym wypadku do waluty obcej). Niewystarczające jest również poinformowanie klienta o tym, że wartość kredytu i wysokość rat będzie się wahać w zależności od kursu waluty, gdyż przeciętny uczestnik rynku posiada świadomość, że kurs waluty zmienia się w czasie. Jednak staranność banku powinna polegać na rzetelnym przedstawieniu konsumentowi skutków zmiany kursów dla zaciągniętego przez niego zobowiązania kredytowego, w szczególności zmiany nie tylko wysokości raty, ale również salda kredytu.

Wprowadzony do umowy mechanizm indeksacji powodował dodatkowo nierównomierne rozłożenie pomiędzy stronami umowy ryzyka wynikającego z waloryzacji kwoty kredytu do zmiennego w czasie kursu waluty obcej. Skutkiem mechanizmu indeksacji jest nierównomierne rozłożenie ryzyka na strony umowy. Bank, udzielając kredytu indeksowanego, poza ryzkiem wynikającym z zawarcia umowy i potencjalnej możliwości braku spłaty kredytu przez konsumenta, ryzykuje jedynie stratę wynikającą z utraty kwoty wypłaconej konsumentowi. Odmienna jest natomiast sytuacji konsumenta, który jest narażony na zwiększenie zadłużenia w zasadzie do nieograniczonej wysokości i to na każdym etapie wykonywania umowy, również po wielu latach jej wykonywania. Może zatem okazać się, że w przypadku zawartej umowy na okres 30 lat, po 20 latach spłacania kredytu, konsument będzie musiał spłacić zadłużenie wielokrotnie przewyższające wysokość pierwotnego zobowiązania kredytowego.

Skutki wadliwości postanowień umownych

W razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego indeksowanego (denominowanego) do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej indeksacji, teoretycznie są trzy możliwości jej rozstrzygnięcia. Pierwsza, to stwierdzenie nieważności umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników (

essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego. Druga to przyjęcie, że umowa jest ważna, ale w miejsce bezskutecznych postanowień waloryzacyjnych nie wchodzą żadne dodatkowe postanowienia. Trzecia, to ewentualne przyjęcie, że umowa jest ważna i jej uzupełnienie przez Sąd przez wprowadzenie w miejsce niedozwolonych klauzul innego mechanizmu waloryzacji (podobnie uznał Sąd Najwyższy w wyroku dnia 2 czerwca 2021 roku, I CSKP 55/21, Legalis nr 2584569).

W ocenie Sądu przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna z tego względu, że abuzywne są jej postanowienia określające mechanizm waloryzacji. Bez tych postanowień umowa nie może dalej wiązać gdyż brak jest zasadniczych jej elementów, tj. określenia świadczenia stron. Nie może więc znaleźć zastosowania art. 385

1

§ 2 kc czy też art. 6 ust. 1

in fine

dyrektywy nr 93/13.

Skutkiem uznania za niedozwolone postanowień umownych dotyczących zasad ustalania kursów walut, jest konieczność ich pominięcia przy ustalaniu treści stosunku prawnego wiążącego konsumenta. Postanowienia takie przestają wiązać już od chwili zawarcia umowy. Oznacza to, że nie stanowią elementu treści stosunku prawnego i nie mogą być uwzględniane przy rozpoznawaniu spraw związanych z jego realizacją. W rezultacie konieczne jest przyjęcie, że łączący strony stosunek umowny nie przewiduje zastosowania mechanizmu indeksacji w kształcie określonym pierwotną umową: pozostaje sformułowanie o indeksacji i przeliczeniu świadczeń bez precyzyjnego wskazania sposobu określania kursów. W szczególności

nie jest możliwe zastosowanie kursu LIBOR i marży banku, gdyż jest to rozwiązanie, które zupełnie nie wynika z oświadczeń woli stron

(podobnie wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, OSNC zb. dod. 2021/B/20, z 10 maja 2022 roku, II CSKP 285/22, z 13 maja 2022 roku, II CSKP 293/22, z 20 maja 2022 roku, II CSKP 796/22, Legalis, nr 2700371).

W konsekwencji nie jest możliwe ustalenie wysokości świadczenia kredytobiorcy, tj. ustalenie wysokości kwoty, która podlega zwrotowi na rzecz banku i która stanowi podstawę naliczenia odsetek należnych od kredytobiorcy. Wobec nieuzgodnienia przez strony wysokości podstawowego świadczenia choćby jednej ze stron, umowę należy uznać za nieważną. Dlatego należy w pełni podzielić stanowisko, iż

pozostawienie umowy w kształcie okrojonym poprzez wyeliminowanie z niej klauzul indeksacyjnych określających główne świadczenia stron umowy, stanowiłoby naruszenie art. 353

(

1) kc wyrażającego zasadę swobody umów. Byłoby sprzeczne z istotą, naturą stosunku zobowiązaniowego, który strony chciały wykreować. Bez takich bowiem postanowień nie może dojść do ważnego zawarcia umowy kredytu indeksowanego kursem waluty obcej (tak uznał m. in. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 4 września 2020 roku, V ACa 44/19, LEX nr 3102217). Dalsze utrzymanie umowy kredytowej, po wyeliminowaniu klauzul zakwestionowanych przez kredytobiorcę, nie jest możliwe, dlatego trzeba przyjąć

upadek całej umowy (

vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, OSNC zb.dod. 2021/B/20; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 13 listopada 2019 roku, I ACa 268/19, Legalis nr 2282846).

Nieważność umów (...) Bank S.A.

Umowy kredytów indeksowanych i denominowanych do waluty obcej zawierane przez (...) Bank S.A., w szczególności oparte o mechanizm przeliczeniowy przewidziany w § 17 umowy, są dotknięte wadą konstrukcyjną prowadzącą do ich nieważności ex tunc, wynikającą z abuzywności klauzuli przeliczeniowej oraz braku możliwości jej sanowania w drodze wykładni lub częściowej eliminacji.

Należy jednak podkreślić, że w pierwszym etapie rozwoju orzecznictwa dostrzegalna była pewna niejednoznaczność co do skutków eliminacji klauzul przeliczeniowych. W tym okresie dopuszczano jeszcze możliwość utrzymania umowy po usunięciu postanowień abuzywnych, przy założeniu zastosowania obiektywnych mechanizmów referencyjnych. W orzecznictwie TSUE (wyrok z kwietnia 2021 roku, C-19/20, Legalis nr 2562735) wskazywano wówczas rozwiązania, które nie wykluczały jeszcze jednoznacznie możliwości dalszego funkcjonowania umowy w oparciu o przepisy dyspozytywne lub wskaźniki zewnętrzne, co w praktyce interpretowane było jako potencjalna akceptacja modelu „odfrankowienia”.

Równolegle w orzecznictwie Sądu Najwyższego pojawiały się rozstrzygnięcia dopuszczające możliwość utrzymania umów kredytowych po eliminacji klauzul abuzywnych. W szczególności w wyroku z 1 czerwca 2022 roku (sygn. II CSKP 364/22, Legalis nr 2705929) przyjęto koncepcję, zgodnie z którą element marży banku może zostać uznany za abuzywny i wyeliminowany, przy jednoczesnym pozostawieniu mechanizmu przeliczeniowego opartego o kurs średni Narodowego Banku Polskiego. W konsekwencji dopuszczano wówczas konstrukcję, w której sądowa eliminacja wadliwego elementu prowadzi jedynie do „oczyszczenia” klauzuli, bez konieczności jej całkowitego upadku.

Jednakże ten etap orzeczniczy należy uznać za przejściowy i obecnie zmieniony przez późniejszą, jednoznaczną linię orzeczniczą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Kluczowe znaczenie mają w tym zakresie wyroki TSUE w sprawach C-80/21–C-82/21 z dnia 8 września 2022 roku (Legalis nr 2714917), w których Trybunał jednoznacznie przesądził, że niedopuszczalne jest jakiekolwiek rozszczepianie klauzuli przeliczeniowej na elementy składowe w celu ich selektywnego utrzymania. W szczególności TSUE wskazał, że sąd krajowy nie może pozostawić w mocy „neutralnego” elementu mechanizmu (takiego jak kurs średni NBP) po eliminacji elementu abuzywnego (marży banku), jeżeli prowadziłoby to do rekonstrukcji mechanizmu przeliczeniowego. Trybunał jednoznacznie zakazał także jakiejkolwiek ingerencji sądu krajowego polegającej na zastępowaniu usuniętych postanowień własnym rozwiązaniem normatywnym, nawet jeżeli miałoby ono charakter obiektywny. Oznacza to definitywne wykluczenie możliwości stosowania tzw. blue pencil testu w funkcjonalnym znaczeniu, tj. takiego, który prowadziłby do zmiany ekonomicznej treści klauzuli poprzez jej częściowe utrzymanie i częściowe wyeliminowanie. W tym kontekście klauzula przeliczeniowa nie może być traktowana jako suma niezależnych elementów (NBP + marża), lecz jako jednolity mechanizm ekonomiczny determinujący wysokość zobowiązania kredytobiorcy. Jej rozdzielenie prowadzi nie do eliminacji wadliwego fragmentu, lecz do stworzenia nowego mechanizmu kursowego, który nie został uzgodniony przez strony i nie wynika z treści umowy. Powyższa linia została następnie konsekwentnie potwierdzona i domknięta w późniejszym orzecznictwie TSUE, w tym w postanowieniu z dnia 10 listopada 2025 roku w sprawie C-137/25 (Legalis nr 3281078), które jednoznacznie wzmacnia zakaz sądowej rekonstrukcji mechanizmów przeliczeniowych oraz potwierdza niedopuszczalność ich częściowego „utrzymywania” w oparciu o wybrane elementy referencyjne. W rezultacie aktualny stan prawa unijnego prowadzi do jednoznacznego wniosku, że:

niedopuszczalne jest rozszczepianie klauzul przeliczeniowych,

niedopuszczalne jest pozostawienie kursu średniego NBP po eliminacji marży,

niedopuszczalne jest stosowanie jakiegokolwiek mechanizmu zastępczego konstruowanego przez sąd,

a tzw. „blue pencil test” w odniesieniu do tego typu klauzul nie może prowadzić do ich częściowego utrzymania.

W konsekwencji eliminacja klauzuli przeliczeniowej z § 17 umowy (...) Bank/(...) nie prowadzi do jej „oczyszczenia” ani „odfrankowienia”, lecz do utraty jednego z elementów konstrukcyjnych stosunku zobowiązaniowego, który determinuje zarówno saldo zadłużenia, jak i wysokość świadczeń stron. Brak jest przy tym możliwości zastąpienia tego mechanizmu jakimkolwiek rozwiązaniem sądowym, co oznacza, że po eliminacji klauzuli przeliczeniowej umowa nie może być wykonywana w sposób zgodny z pierwotną wolą stron ani w sposób odtworzony przez sąd.

W tym stanie rzeczy należy przyjąć, że umowy kredytowe (...) Bank/(...) zawierające § 17 są dotknięte wadą, która nie podlega sanacji, a jej skutkiem jest nieważność całej umowy ex tunc. Definitywnym potwierdzeniem trafności ww. oceny jest uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego

z dnia 24 czerwca 2026 roku (III CZP 8/26, Legalis nr 3987255) zgodnie z którą postanowienie umowy lub wzorca umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej albo denominowanego w walucie obcej, określające sposób wyznaczania kursu waluty na podstawie średniego kursu tej waluty ustalanego przez Narodowy Bank Polski korygowanego o marżę banku, podlega ocenie co do abuzywności (art. 385

1 § 1 kc) wyłącznie jako całość.

Ustawa „antyspreadowa”

Pozwany w toku sprawy podnosił także, że o nieważności spornej umowy trudno mówić w sytuacji, gdy sam ustawodawca nowelizując prawo bankowe i uchwalając tzw. ustawę antyspreadową, zmierzał do utrzymania umów o kredyt indeksowany lub denominowany do walut obcych. Ze stanowiskiem tym nie można się jednak zgodzić. Tym niemniej należy wskazać, iż tego rodzaju rozwiązanie nie niwelowało abuzywności omawianego postanowienia umownego dotyczącego wypłaty czy spłaty kredytu. Za trafnością powyższego rozumowania i brakiem wpływu późniejszego w/w porozumienia na kwestię abuzywności pierwotnej umowy przemawia art. 4 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE. L Nr 95, str. 29). Zgodnie z powyższym przepisem nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem,

w momencie zawarcia umowy. Oznacza to w sposób oczywisty, iż

kwestia abuzywności musi być oceniana na moment zawarcia umowy. Późniejsze zmiany umowy (tj. aneksy) nie mają więc żadnego prawnego znaczenia. Nie ulega także wątpliwości, iż istnieje możliwość bezpośredniego stosowania dyrektywny unijnej czy też sięgania do jej treści przy interpretacji przepisu prawa krajowego (np. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 4 grudnia 1974 roku, C-41/74, sprawa E. van R. przeciwko (...)). Analogiczne stanowisko co do daty dokonywania oceny abuzywności i braku wpływu podpisywania aneksów do umów zajął także

Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 roku (sygn. akt III CZP 29/17, OSNC 2019 nr 1, poz. 2, str. 9).

Należy wskazać, iż ustawą z 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Nr 165, poz. 984), zwaną potocznie ustawą „antyspreadową”, do Prawa bankowego został wprowadzony m.in. art. 69 ust. 2 pkt 4a, zgodnie z którym umowa kredytu powinna określać, w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Z treści przywołanego przepisu wynika, że obligował on strony umów o kredyt do zastosowania omawianej wyżej zasady określania w umowie wysokości świadczeń obu stron, ewentualnie wskazywania podstawy do ich obliczenia, która to zasada wynika z natury każdej umowy i była już zapisana w dotychczasowych przepisach Kodeksu cywilnego. W zakresie ustalania kursów walut wymaga ona, aby umowa o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska zawierała szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasady przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu.

Wyartykułowanie we wspomnianej nowelizacji opisanego wyżej obowiązku, który i tak wynikał z przepisów ogólnych dotyczących zobowiązań, nie skutkowało sanowaniem wadliwości umów o kredyt indeksowany lub denominowany wcześniej, ani później zawartych z naruszeniem konieczności określenia w umowie świadczeń obu stron. Potwierdzała ona jedynie, niebudząca zresztą większych wątpliwości, dopuszczalność zawierania umów o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty obcej. Wspomniana nowelizacja dotyczyła tylko jednego z elementów umowy kredytowej, a mianowicie zasad określania sposobu i terminu ustalania kursów waluty, do której kredyt jest indeksowany. Innych elementów tej umowy wspomniana zmiana przepisów nie dotyczyła i z tego względu nie mogła wpłynąć na ważność/nieważność żadnej konkretnej umowy jako całości. Za poglądem, że wejście w życie ustawy antyspreadowej nie spowodowało, że zamieszczone w umowie kredytowej klauzule waloryzacyjne, nieokreślające szczegółowo sposobu ustalania kursu waluty waloryzacji, przestały być abuzywne, opowiedział się m.in. Sąd Najwyższy w uchwale z 11 grudnia 2019 roku (V CSK 382/18, LEX 2771344) oraz Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 14 grudnia 2017 roku (I ACa 447/17, Legalis nr 1713633).

Rozliczenie stron

Z uwagi na nieważność umowy kredytu, dla ostatecznego rozliczenia stron zastosowanie znalazły przepisy art. 405 - 410 kc. W najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi już żadnych wątpliwości zagadnienie, że jeżeli w następstwie zastosowania przedstawionych reguł umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna (nieważna),

świadczenia spełnione na jej podstawie powinny być postrzegane jako świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 kc

(

vide: uchwała 7 Sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna z dnia 7 maja 2021 roku, III CZP 6/21, Legalis nr 2563899; wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115, z dnia 9 maja 2019 roku, I CSK 242/18, Legalis nr 1966950 i z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, OSNC zb. dod. 2021/B/20, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 roku, III CZP 11/20, Legalis nr 2532281).

Zgodnie z art. 405 kc, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. W myśl zaś art. 410 § 1 i 2 kc, przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie pozostaje na stanowisku, iż

wszelkie świadczenia spełnione na podstawie przedmiotowej umowy, winny być postrzegane jako świadczenia nienależne. Podkreślić bowiem trzeba, iż gdyby w ogóle nie doszło do zawarcia takiej umowy, kredytobiorca nie byłby w jakimkolwiek zakresie zobowiązany do dokonywania takich płatności.

Wypłata kredytu nastąpiła jednorazowo w wysokości 200 000 złotych

(zaświadczenie k. 46). Następnie w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 5 lutego 2022 roku powodowie wpłacili na rzecz banku kwotę 251 892,13 złotych, na którą składają się: 225 895,85 złotych tytułem rat kapitałowo-odsetkowych, kwota 12,25 złotych tytułem odsetek karnych oraz kwota 25 984,03 złotych tytułem innych opłat. Powyższe ustalenia wynikają z zaświadczeń, których prawidłowość nie była kwestionowana w toku postępowania. Z uwagi na nieważność ww. umowy kredytu, na podstawie powołanych przepisów powodowie mogli domagać się zwrotu kwot ostatecznie objętych żądaniem pozwu. W toku postępowania wysokość dochodzonego roszczenia uległa zmianie wskutek rozszerzenia powództwa, dlatego Sąd oceniał zasadność roszczenia w jego ostatecznym kształcie. W trakcie zeznań w charakterze strony podali, że w dacie zawarcia umowy powodowie pozostawali małżeństwem, a pomiędzy nimi obowiązywał ustrój wspólności majątkowej małżeńskiej.

Sposób zasądzenia kwoty 101 729,84 złotych, to jest w częściach równych (101 729,84 zł podzielić na 2 = 50 864,92 zł) na rzecz każdego z powodów z osobna, wynika z obowiązującego pomiędzy powodami-małżonkami w dniu wydania wyroku ustroju majątkowego, to jest rozdzielności majątkowej małżeńskiej. Od daty zawarcia małżeństwa do daty zawarcia aktu notarialnego ustanawiającego rozdzielność małżeńską majątkową powodowie spłacali raty kredytu i inne opłaty z majątku wspólnego małżeńskiego. Do czasu ustanowienia rozdzielności majątkowej małżeńskiej, tj. do dnia 21 marca 2014 roku spłaty kredytu na rzecz pozwanego banku dokonali z majątku wspólnego w łącznej wysokości 101 729,84 złotych. Po tej dacie spłata kredytu następowała wyłącznie z majątku osobistego powoda I. V. - do dnia 5 lutego 2022 roku I. V. uiścił na rzecz pozwanego banku z majątku osobistego kwotę 150 162,29 złotych

(zaświadczenie k. 46-49v, opinia biegłego k. 316v-318v i 327-327v, uzupełniająca opinia biegłego k. 403, zeznania K. V. i I. V. k. 292-293). Z tych względów Sąd w

pkt II i III sentencji wyroku wobec zakresu zgłoszonego żądania zasądził od pozwanego Banku (...) spółki akcyjnej z siedzibą w G. na rzecz I. V. kwotę 201 027,21 złotych (tj. 50 864,92 zł + 150 162,29 zł) oraz na rzecz K. V. kwotę 50 864,92 złotych.

Odsetki

O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 kc zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zgodnie z art. 455 kc, jeżeli termin spełnienia świadczenia nie został oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno zostać spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. W orzecznictwie przyjmuje się, że doręczenie odpisu pozwu może stanowić takie wezwanie, skutkujące powstaniem stanu wymagalności roszczenia i rozpoczęciem biegu odsetek (np. wyrok Sądu Najwyższego z 22 maja 1980 roku, II CR 131/80, OSNCP 1980; wyrok Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2002 roku, I PK 88/02, Legalis nr 88332).

Sąd zasądził na rzecz powodów od pozwanego odsetki ustawowe za opóźnienie zgodnie z żądaniem pozwu – od kwot wskazanych w punkcie II lit. a i punkcie III sentencji wyroku od dnia 17 stycznia 2022 roku do dnia zapłaty, zaś od kwoty wskazanej w punkcie II lit. b sentencji wyroku od dnia 4 maja 2026 roku do dnia zapłaty. Przed wytoczeniem niniejszego powództwa roszczenie główne o zapłatę kwoty 247 310,90 złotych nie było w ogóle wymagalne. W szczególności do pozwu nie dołączono przedsądowego wezwania do zapłaty kwoty dochodzonej pozwem. Tymczasem zgodnie z art. 455 kc jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Taki charakter może mieć także doręczenie odpisu pozwu (

vide: wyrok Sądu Najwyższego z 22 maja 1980 roku, II CR 131/80, OSNCP 1980, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2002 roku, I PK 88/02, Legalis nr 88332). W odniesieniu do roszczenia o zapłatę kwoty 247 310,90 złotych zostało ono skonkretyzowane w dniu doręczenia pozwanemu odpisu pozwu, zaś w odniesieniu do pozostałej części roszczenia, tj. kwoty 4 581,23 złotych, roszczenie to zostało skonkretyzowane w dniu doręczenia pozwanemu odpisu pisma obejmującego modyfikację powództwa (

pkt II lit. a i b oraz pkt III sentencji wyroku).

Zarzut zatrzymania zgłoszony przez pozwanego

W ocenie Sądu zarzut zatrzymania nie zasługiwał na uwzględnienie z uwagi na postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 8 maja 2024 roku (C-424/22, Legalis nr 3081638) oraz uchwałę Sądu Najwyższego z 19 czerwca 2024 roku (III CZP 31/23, Legalis nr 3092813).

Ocena zarzutu częściowego wygaśnięcia wierzytelności wskutek potrącenia - wniosek dowodowy pozwanego

W piśmie procesowym z dnia 29 kwietnia 2026 roku pozwany podniósł, że dochodzona pozwem wierzytelność uległa częściowemu umorzeniu wskutek złożenia przez powodów oświadczenia o potrąceniu w innym postępowaniu sądowym, prowadzonym z powództwa banku przez Sądem Okręgowym w Warszawie pod sygn. akt XXVIII C 8833/25. Na poparcie powyższego pozwany wniósł o przeprowadzenie dowodu z akt wskazanej sprawy oraz z załączonego do pisma wezwania do zapłaty skierowanego do powodów.

Stosownie do art. 499 kc do umorzenia wzajemnych wierzytelności dwóch podmiotów dochodzi przez złożenie oświadczenia drugiej stronie. Potrącenie jest jednostronną czynnością prawną, oświadczeniem woli uprawnionego, złożonym z zachowaniem warunku przewidzianego art. 61 kc, które powinno czynić zadość wymaganiom przewidzianym w prawie materialnym, w odniesieniu do określonych w nim przesłanek i skutków. Spełnia ono funkcję zapłaty, egzekucji i zabezpieczenia, nie wymaga zgody osoby, do której jest kierowane. Prowadzi ono do zaspokojenia potrącającego i zarazem jego wierzyciela w definitywny sposób, do wysokości niższej wierzytelności oraz zapewnia realizację obu wierzytelności.

Należy podkreślić, że samo złożenie oświadczenia o potrąceniu nie jest równoznaczne z wygaśnięciem wierzytelności. Skutek taki następuje wyłącznie wówczas, gdy spełnione zostaną wszystkie przesłanki określone w art. 498 kc. Zgodnie z treścią art. 498 § 1 kc, do warunków dokonania potrącenia należą wzajemność i jednorodzajowość obu wierzytelności, wymagalność oraz zaskarżalność (możliwość dochodzenia przed sądem lub przed innym organem państwowym). W orzecznictwie Sądu Najwyższego jednolicie wskazuje się, że skuteczność potrącenia uzależniona jest od istnienia wierzytelności nadających się do potrącenia oraz spełnienia wszystkich ustawowych przesłanek tej instytucji. Połączenie w ramach zarzutu potrącenia elementów procesowych i materialnoprawnych przemawia za przyjęciem, że brak jednego z tych elementów powoduje bezskuteczność podjętej czynności, a możliwość jej konwalidowania, jako jednostronnej czynności prawnej, jest wyłączona (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2012 r., III CSK 317/11, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 kwietnia 2024 r., II CSKP 1451/22).

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należało uznać, że stanowisko pozwanego co do skutków oświadczenia powodów z innej sprawy - nie zasługiwało na uwzględnienie. Ocena skuteczności tego oświadczenia wymagała uprzedniego ustalenia, czy zostały spełnione przesłanki określone w art. 498 kc, w tym istnienie wierzytelności przedstawionej do potrącenia oraz zakres, w jakim mogła ona ulec umorzeniu. Pozwany nie wykazał powyższych okoliczności. W chwili złożenia tego oświadczenia istnienie oraz wysokość wierzytelności powodów pozostawały sporne i stanowiły przedmiot rozpoznania w niniejszym postępowaniu. W tych okolicznościach samo złożenie oświadczenia o potrąceniu nie dawało podstaw do przyjęcia, że doszło już do częściowego wygaśnięcia wierzytelności dochodzonej pozwem.

Rozstrzygnięcie o kosztach procesu

O kosztach procesu Sąd orzekł w

pkt IV sentencji wyroku na podstawie art. 98 § 1 i § 3 kpc. Pozwany przegrał niniejszy proces w całości, dlatego Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów solidarnie poniesione przez nich koszty postępowania w wysokości 13 984 złotych. Na powyższą sumę złożyła się: uiszczona opłata od pozwu w wysokości 1 000 złotych, opłata skarbowa od dokumentu pełnomocnictwa w wysokości 34 złotych, opłata od modyfikacji powództwa w wysokości 30 złotych, kwota 120 złotych tytułem kosztów postępowania zażaleniowego, uiszczona zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego w wysokości 2 000 złotych

(k. 305-306) oraz wynagrodzenie ich pełnomocnika w osobie adwokata w wysokości 10 800 złotych. Zostało ono ustalone na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (tj. Dz. U. z 2026 roku, poz. 215 ze zm.). Na podstawie art. 98 § 1

1 kpc od przyznanych kosztów procesu Sąd zasądził również odsetki ustawowe za opóźnienie, liczone od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Zwrot wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa

W toku postępowania strony uiściły na poczet wynagrodzenia biegłego sądowego zaliczki w wysokości po 2 000 złotych (

potwierdzenie wpłaty i wykaz operacji bankowych k. 305-308). Na mocy postanowienia z 2 czerwca 2025 roku Sąd przyznał biegłemu J. D. (1) kwotę 4 318,03 złotych (

postanowienie k. 360) która w zakresie kwoty 318,03 złotych została mu wypłacona tymczasowo z sum Skarbu Państwa. Następnie stosownie do postanowienia z 9 września 2025 roku Sąd przyznał biegłemu J. D. (1) kwotę 452,63 złotych tytułem zwrotu wynagrodzenia i wydatków za sporządzenie pisemnej opinii uzupełniającej (

postanowienie k. 436, polecenie wypłaty k. 447) i ta kwota także została tymczasowa pokryta przez Skarbu Państwa.

Zgodnie z art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. Dz. U z 2025 roku, poz. 1228 ze zm.) kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Dlatego Sąd nakazał ściągnąć od pozwanego jako strony przegrywającej sprawę na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie, kwotę 770,66 złotych tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa (

pkt V sentencji wyroku).

Mając na uwadze powyższe okoliczności i treść przepisów prawa, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Sędzia Tomasz Niewiadomski

Hasła tematyczne: Kredyt walutowy

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.