- Sygnatura akt
- III Ca 1516/25
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Łodzi
- Wydział
- III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 11 września 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Żądanie pozwu
- 30 797 zł
- Opublikowano w portalu
- 7 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Banki i finanse
© autorzy OpenStreetMap
Spółka nie odzyska od banku 30 797 zł, sąd oddalił apelację w sporze o kredyt
Przejdź do orzeczenia, 27 min czytania
Spór
Spółka, następca powoda, domagała się od banku 30 797 zł, twierdząc, że bank naruszył obowiązki informacyjne przy umowie pożyczki z 9 sierpnia 2019 roku, co miało uzasadniać sankcję kredytu darmowego.
Ustalenia sądu
Sąd przyjął, że prowizja została uiszczona jednorazowo i pokryta z kwoty udzielonej pożyczki, a umowa zawierała informacje o prawie odstąpienia, spłacie przedterminowej i zaliczaniu rat. Zarzuty powódki co do sposobu opisania kosztów zostały uznane za nieuzasadnione.
Rozstrzygnięcie
Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił apelację powódki, sprostował oczywistą omyłkę w oznaczeniu siedziby powódki i zasądził od niej na rzecz banku 1800 zł kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Dlaczego
Sąd uznał, że sankcja z art. 45 ust. 1 u.k.k. dotyczy wyłącznie naruszeń obowiązków informacyjnych i wymaga wykładni ścisłej, a odsetki od kredytowanej prowizji nie są takim naruszeniem. Pytania prejudycjalne nie były potrzebne do rozstrzygnięcia.
Dla firm
Samo zastrzeżenie odsetek od kredytowanej prowizji nie oznacza naruszenia obowiązku informacyjnego, więc nie otwiera drogi do sankcji kredytu darmowego z art. 45 ust. 1 u.k.k.
Więcej o sprawie
Pożyczkę z 9 sierpnia 2019 roku bank udzielił konsumentom, a prowizję wliczono do kapitału pożyczki. Sąd Okręgowy w Łodzi podtrzymał wyrok oddalający powództwo.
Prowizja uiszczona przez pożyczkobiorcę miała charakter jednorazowej wpłaty i została pokryta ze środków uzyskanych w drodze wsparcia finansowego od pozwanego banku.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Żądanie pozwu
- 30 797 zł
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Łodzi, III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Sygnatura
- III Ca 1516/25
Treść orzeczenia około 27 minut czytania
Sygn. akt III Ca 1516/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 września 2026 roku
Sąd Okręgowy w Łodzi III Wydział Cywilny Odwoławczy
w następującym składzie:
Przewodniczący: sędzia SR (del.) Wioletta Sychniak
Protokolant: sekretarz sądowy Adrianna Szkoblewska
po rozpoznaniu w dniu 11 września 2026 roku w Łodzi na rozprawie
sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w V. (poprzednio (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w V.)
przeciwko (...) Kasie (...) Bankowi (...) spółce akcyjnej w U.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi
z dnia 13 maja 2025 roku, sygn. akt II C 96/24
1. prostuje z urzędu oczywistą omyłkę pisarską w komparycji i w punkcie 2. zaskarżonego wyroku poprzez zastąpienie błędnego oznaczenia siedziby powoda „w C.” prawidłowym „w V.”;
2. oddala apelację;
3. zasądza od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w V. na rzecz (...) Kasy (...) Banku (...) spółki akcyjnej w U. kwotę 1800 (tysiąc osiemset) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z 13 maja 2025 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi oddalił powództwo (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B. [obecnie (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w B.] przeciwko (...) Kasie (...) spółce akcyjnej w N. o zapłatę 30 797,39 złotych oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego 3617 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Apelację od tego wyroku wniósł powód, zaskarżając go w całości oraz zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie :
1. przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną (a przez to sprzeczną z zasadami logicznego wnioskowania) ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, wyrażającą się w bezzasadnym uznaniu, że umowę kredytu zawarto w ramach pełnego konsensusu, a tym samym świadek umówił się z bankiem na kredytowanie prowizji i miał w tym zakresie swobodę, podczas gdy zarówno treść umowy (brak postanowień umownych wskazujących na możliwość wyboru, brak wyszczególnionej informacji o kredytowaniu prowizji, brak informacji o konkretnych kosztach związanych z kredytowaniem prowizji), jak i zasady doświadczenia życiowego (choćby analogia z procesów frankowych — brak możliwości modyfikowania formularza umowy przez pracownika banku, tym samym brak możliwości niekredytowania prowizji) wskazują, że mechanizm kredytowania prowizji został narzucony;
2. przepisów prawa materialnego, tj.:
a) art. 45 ust. 1 u.k.k. w związku z art. 23 Dyrektywy oraz art. 5 k.c. poprzez błędną wykładnię pojęcia „naruszenie” i przyjęcie, że sankcja kredytu darmowego może zaistnieć tylko w razie narażenia konsumenta na ryzyko podjęcia niekorzystnej dla niego decyzji, podczas gdy zarówno europejski, jak i polski ustawodawca przyjął konstrukcję sankcji formalnej; sankcjonowane jest samo naruszenie niezależnie od tego, jaki wywrze ono skutek, dlatego nie ma normatywnej podstawy do badania, na ile naruszenie przez bank ustawy mogło wpłynąć decyzję konsumenta;
b) art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 oraz art. 23 dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz w zw. z art. 355 § 2 k.c. i z art. 5 pkt 10 oraz załącznikiem nr 4 pkt 1 ppkt 1 u.k.k. oraz pkt 1 oraz pkt I i II a) załącznika I oraz art. 3 j) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że obowiązek informacyjny kredytodawcy w zakresie oznaczenia (...) oraz całkowitej kwoty do zapłaty jest realizowany poprawnie także wówczas, gdy prezentowane informacje oparte są o wadliwy (w tym wypadku sprzeczny z ustawą) mechanizm, podczas gdy:
⚫
nie do pogodzenia z zasadami logiki oraz z ratio legis ustawy i dyrektywy o kredytach konsumenckich (zasada effet utile) byłoby dopuszczanie do sytuacji, w której należałoby uznać informacje udzielane przez kredytodawców za prawidłowe pomimo zaprezentowania ich w oparciu o nieprawidłowe mechanizmy;
⚫
sprzeczne z wykładnią celowościową powołanych w zarzucie norm byłoby zawężenie obowiązków informacyjnych banku do udzielania informacji poprawnych jedynie pod względem formalnym (czy też ściśle technicznym/matematycznym), z jednoczesnym przyzwoleniem na stosowanie mechanizmów wadliwych i niekorzystnych dla konsumenta, prowadząc do postawy: nie ważne co zrobię źle w umowie, jeśli tylko o tym dobrze poinformuję, uniknę konsekwencji w ogóle, bądź spotkają mnie tylko te najmniej dotkliwe;
⚫
doprowadziłoby to do drastycznego ograniczenia zakresu stosowania art. 45 ust. 1 u.k.k. (a w konsekwencji art. 23 dyrektywy), który już sam w sobie jest wyrazem kompromisu z zasadą proporcjonalności;
⚫
zmuszałoby konsumenta [kredytobiorcę] do poszukiwania mechanizmów bardziej skomplikowanych, mniej intuicyjnych i potencjalnie niebezpiecznych (w skrajnych przypadkach prowadzących do unieważnienia całej umowy, bądź jej istotnych postanowień);
⚫
jest to sprzeczne z licznymi poglądami judykatury i doktryny;
⚫
w konsekwencji powstałby swoisty pat: jeśli bowiem udzielanie informacji w oparciu o mechanizm naruszający ustawę nie może być sankcjonowane, a nadto nie mogą być sankcjonowane naruszenia czysto techniczne (drobne), to jakie naruszenia mają podlegać sankcji kredytu darmowego, zgodnie z art. 45 ust. 1 u.k.k.;
c) art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 5 pkt 10 oraz załącznikiem nr 4 pkt 1 ppkt 1 u.k.k. oraz pkt I oraz II a) załącznika I i art. 3 j) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że kredytowana prowizja może podlegać oprocentowaniu i stanowić tym samym element kwoty wypłaconej, a w konsekwencji przyjęcie, że oznaczenie (...) i całkowitej kwoty do zapłaty, zawierających w sobie element odsetek od kredytowanego kosztu kredytu stanowi o prawidłowym spełnieniu obowiązku informacyjnego, podczas gdy prawodawca europejski w uzasadnieniu projektu Dyrektywy 2008/48/WE wyraźnie zdefiniował pojęcie kwoty wypłaconej jako kwoty, którą konsument może pobrać lub która została pobrana jako pojedyncza transakcja w dowolnym momencie, reprezentuje całkowitą kwotę kredytu, jaki można zaciągnąć i co do zasady wyznacza górną granicę – oznacza całkowitą kwotę kredytu;
d) art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że bank nie naruszył obowiązku informacyjnego w zakresie wskazania warunków zmiany kosztów, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, podczas gdy postanowienia umowne zawarte w § 3 umowy sformułowane w sposób nieskonkretyzowany umożliwiają pozwanemu zmianę kosztów kredytowych na warunkach nieznanych i nieweryfikowalnych dla kredytobiorcy, zaś ze wskazanego postanowienia umownego nie wynika, jaki może być poziom wzrostu kosztów kredytowych w razie wystąpienia warunków determinujących ich zmianę, co uzasadnia zastosowanie sankcji, a co potwierdza wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 13 lutego 2025 r. w sprawie C-472/23;
e) art. 30 ust. 1 pkt 10 oraz 16 u.k.k. w zw. z art. 48 do 52 u.k.k. (Rozdział 4) poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że umowa zawiera informacje o konkretnym sposobie rozliczenia kosztów pozaodsetkowych, podczas gdy:
⚫
rozliczenie prowizji przez bank jest elementem procedury przedterminowej spłaty kredytu (uregulowanej kompleksowo w Rozdziale 4 u.k.k.),
⚫
obserwacja praktyki sektora kredytów konsumenckich w ostatnich latach (na kanwie spraw związanych z wyrokiem (...) C-383/18) dobitnie pokazała skutki niedoinformowania kredytobiorców w spornym zakresie, wskazując tym samym właściwe kierunki wykładnicze, zarówno w kontekście art. 10 ust. 2 r), 4 Rozdziału u.k.k. jak i zwłaszcza zasady effet utile, przy czym w tym zakresie podwójnie - pełnej realizacji normy art. 49 u.k.k. oraz zasadności otrzymania przez kredytobiorcę informacji,
⚫
informacja przedstawiona kredytobiorcy nie wskazuje szczegółowo mechanizmu rozliczenia prowizji po przedterminowej spłacie kredytu (warunków zmiany tego kosztu), kredytobiorca nie zna i nie może w sposób intuicyjny oszacować kwoty należnej do zwrotu po spłacie kredytu;
f) art. 30 ust. 1 pkt 8 oraz w zw. z pkt 16 u.k.k. w zw. z art. 48 do 52 u.k.k. (Rozdział 4), w tym zwłaszcza art. 52 u.k.k. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że określenie w umowie kredytu sposobu zaliczania rat z pominięciem wskazania, jaka część raty przypada na kapitał kredytu, a jaka na kredytowaną prowizję, stanowi o wypełnieniu obowiązku informacyjnego wynikającego z przepisu, podczas gdy tylko wyraźne wyodrębnienie części raty przeznaczonej na spłatę prowizji pozwala jednoznacznie ocenić jaka część prowizji została spłacona, jaka część może być zwrócona przy przedterminowej spłacie oraz utrzymać świadomość kredytobiorcy co do faktu kredytowania prowizji i związanych z tym faktem kosztów;
g) art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że umowa zawiera informacje o procedurze przedterminowej spłaty kredytu, podczas gdy w umowie znalazła się jedynie informacja o prawie przedterminowej spłaty oraz jej skutkach, natomiast brak jest zapisów, z których kredytobiorca uzyskałby wiedzę na temat procedury przedterminowej spłaty kredytu;
h) art. 30 ust. 1 pkt 15 w zw. z art. 45 u.k.k. i w zw. z art. 5 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że w umowie kredytu szczegółowo i jasno uregulowano odstąpienie od umowy oraz, że informacja o odstąpieniu, o którym mowa w art. 53 ust. 2 u.k.k. nie stanowi informacji istotnej dla konsumenta, podczas gdy:
⚫
odwołanie się w umowie do wzoru oświadczenia o odstąpieniu oraz wspomnienie
o obowiązku jego wysłania na adres poczty tradycyjnej stanowi o udzieleniu informacji z art. 30 ust 1 pkt 15 w sposób błędny, tj. wprowadzający w błąd co do swobody formy złożenia oświadczenia,
⚫
systemowa wykładnia spornej normy podważa argumentację ad absurdum, zgodnie z którą kredytodawca miałby informować o wszystkich możliwych w teorii rodzajach odstąpienia; art. 30 wyraźnie odnosi się bowiem do pojęć i mechanizmów mających umiejscowienie wyłącznie w u.k.k.,
⚫
treść umowy nie wskazuje na najistotniejszy skutek odstąpienia w postaci uznania umowy za niezawartą,
⚫
dokonana przez (...) wykładnia (w wyroku C-66/19) powoduje konieczność przeprowadzenia wykładni proeuropejskiej art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. polegającej na przyjęciu, że obowiązek informacyjny co do terminu na skorzystanie z prawa odstąpienia od umowy dotyczy zarówno terminu rozpoczynającego bieg z chwilą zawarcia umowy, jak i terminu rozpoczynającego bieg z chwila dostarczenia wszystkich informacji wskazanych w art. 30 u.k.k., a brak pełnej informacji o terminie na skorzystanie z prawa odstąpienia od umowy stanowi naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k.
Skarżący wniósł o:
zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami;
ewentualnie
o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem kosztów postępowania apelacyjnego jako części kosztów postępowania w sprawie.
Apelujący wniósł o zawieszenie postępowania na podstawie art. 177 § 1 pkt 3
1 k.p.c. w związku z postępowaniami toczącymi się przed (...) w sprawach C-566/24, C-744/24 oraz C-831/24.
W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie na jego rzecz od powoda zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych; ponadto o oddalenie wniosku powoda o zawieszenie postępowania na podstawie art. 177 § 1 pkt 3
1 k.p.c.
13 maja 2026 r. wpłynęło pismo powoda zatytułowane „ Pismo procesowe – nowe twierdzenia” z powołaniem na wyrok (...) w sprawie C-744/24, w którym powód wniósł
o uwzględnienie tezy rzeczonego wyroku.
19 maja 2026 r. wpłynęło pismo strony pozwanej zawierające jej stanowisko w sprawie w związku z wyrokiem (...) z 23 kwietnia 2026 r., który zapadł w sprawie C-(...)/24.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Odnosząc się w pierwszej kolejności do kwestii formalnych: zgodnie z art. 350 § 1 k.p.c., sąd może z urzędu sprostować w wyroku niedokładności, błędy pisarskie albo rachunkowe lub inne oczywiste omyłki. Jeżeli sprawa toczy się przed sądem drugiej instancji, sąd ten może z urzędu sprostować wyrok pierwszej instancji (§ 3). Powołany przepis znajduje zastosowanie w wypadku zniekształcenia nazwy, imienia lub nazwiska, błędów pisarskich lub rachunkowych, błędnego sumowania zasądzonych kwot oraz innych oczywistych omyłek. Omyłka powinna być oczywista, a zatem wynikać w sposób niewątpliwy z samej sentencji lub uzasadnienia orzeczenia i natychmiast poznawalna.
W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji omyłkowo oznaczył siedzibę strony powodowej w komparycji i w punkcie 2. wyroku jako J. zamiast prawidłowo - B.. Oczywistość omyłki nie budzi wątpliwości i wynika wprost z akt niniejszej sprawy. Z tych względów Sąd Okręgowy w Łodzi na postawie art. 350 § 3 k.p.c. sprostował z urzędu oczywistą omyłkę w wyroku sądu pierwszej instancji.
Dalej należy odnieść się do wniosku powoda o zawieszenie postępowania apelacyjnego w związku z pytaniami prejudycjalnym skierowanymi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ((...)) w sprawach C-566/24, C-744/24 oraz C-831/24.
Sąd Okręgowy oddalił ten wniosek uznając, że nie zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 177 § 1 pkt 3
1 k.p.c. Stanowi on, że sąd może zawiesić postępowanie, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego postępowania toczącego się przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Należy jednak podkreślić, że zawieszenie postępowania jest w tym przypadku uprawnieniem sądu, a nie jego obowiązkiem. Decyzja ta zależy od uznania sądu, które powinno być uzasadnione zasadą celowości i ekonomiki procesowej. Zawieszenie postępowania jest celowe, gdy odpowiedź na pytanie prejudycjalne rzeczywiście ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia danej sprawy.
Z oczywistych przyczyn nie było potrzeby oczekiwać na rozstrzygnięcie sprawy C-566/24, ponieważ Trybunał Sprawiedliwości umorzył postępowanie w tej sprawie postanowieniem z dnia 5 marca 2026 roku. Z kolei orzeczenie w sprawie C-744/24 zapadło 23 kwietnia 2026 roku, a zatem przed wyznaczeniem rozprawy apelacyjnej w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu Okręgowego, oczekiwanie na rozstrzygnięcie w przedmiocie zadanych pytań prejudycjalnych w sprawie C-831/24 również nie jest niezbędne do wydania orzeczenia w niniejszej sprawie. Istniejące orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej [w szczególności wyroki w sprawach C-377/14, C-33/20, C-42/15, C-38/21 i C-472/23] dostarcza wystarczających wskazówek interpretacyjnych w zakresie, w jakim prawo unijne wpływa na rozpatrywaną sprawę.
Przechodząc do merytorycznej oceny zasadności wywiedzionego środka zaskarżenia: w apelacji sformułowano głównie zarzuty naruszenia prawa materialnego oraz zarzut naruszenia prawa procesowego, a to art. 233 § 1 k.p.c. Jednak Sąd Rejonowy nie naruszył art. 233 § 1 k.p.c.
Ustalenie, czy umowa pożyczki z 9 sierpnia 2019 roku zawiera postanowienia sprzeczne z wymogami zawartymi w ustawie o kredycie konsumenckim, w tym czy są sprzeczne z art. 30 ust. 1 pkt 7, 8, 10, 15 i 16 u.k.k. odnosi się do kwestii materialnoprawnych, a nie dokonania przez Sąd ustaleń faktycznych, w związku z czym zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. został wadliwie sformułowany. Apelujący kwestionując, jak mogłoby się wydawać z uwagi na przywołany przepis, dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę materiału dowodowego, w rzeczywistości przedstawił jedynie własną ocenę stanu faktycznego pod kątem materialnoprawnym.
Podsumowując tę część rozważań: Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne oraz dokonaną ocenę prawną, co skutkuje równocześnie ograniczeniem uzasadnienia do rozpoznania przedstawionych w apelacji zarzutów dotyczących prawa procesowego i materialnego (art. 387 § 2
1 pkt 1 k.p.c.).
Bezzasadne są zarzuty naruszenia prawa materialnego. Skarżący konsekwentnie prezentuje stanowisko, według którego uchybienie obowiązkom informacyjnym przez pozwanego polegało na:
- wadliwym wskazaniu w umowie pożyczki rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania będącym skutkiem zawarcia abuzywnego postanowienia umownego, polegającego na naliczeniu odsetek kapitałowych od pozaodsetkowych kosztów pożyczki;
- zawarciu nieprawidłowych (bądź nieprecyzyjnych) informacji o możliwości odstąpienia od umowy i sposobu zaliczania wpłaconych rat;
- zaniechaniu zawarcia w umowie informacji o rozliczeniu kosztów pozaodsetkowych i konkretnym sposobie tego rozliczenia w przypadku przedterminowej spłaty pożyczki;
- zastrzeżeniu w umowie możliwości zmiany kosztów, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki na warunkach, które nie zostały prawidłowo sprecyzowane, a przez to są nieweryfikowalne dla konsumenta.
Nie doszło do naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 5 pkt 10 oraz załącznika nr 4 pkt 1 ppkt 1 u.k.k. oraz pkt I oraz II a) załącznika I oraz art. 3 j) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. i art. 45 ust. 1 oraz art. 23 dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki poprzez wadliwą ocenę, że pozwany Bank w sposób prawidłowy wypełnił obowiązek poinformowania w umowie pożyczki o wysokości rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania.
Argumentacja powoda w tym zakresie sprowadza się do stwierdzenia, że w umowie zastosowano wadliwy i niekorzystny dla konsumentów mechanizm naliczenia odsetek od kredytowanych kosztów pożyczki (postanowienie umowne abuzywne), co skutkowało wskazaniem w umowie wadliwie wyliczonego (...) i tym samym niewypełnieniem obowiązku informacyjnego z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. Skarżący twierdzi, że sporna umowa nie spełnia warunków niezbędnych dla umowy zawartej z konsumentem, gdyż niewłaściwie określono roczną stopę oprocentowania i całkowitą kwotę do zapłaty, zaliczając odsetki umowne do kredytowanych kosztów kredytu, podczas gdy takie odsetki umowne są bankowi nienależne i nie powinny być uwzględniane we wzorach stosowanych do obliczenia ww. parametrów. Aktualnie wsparciem dla tej argumentacji jest najnowszy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 23 kwietnia 2026 roku, wydany w sprawie C- 744/24. W tym orzeczeniu (...) rozstrzygnął, że art. 3 lit. g) i j) dyrektywy 2008/48 w związku z art. 10 ust. 2 tej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie włączeniu do umów o kredyt konsumencki warunków przewidujących stosowanie stopy oprocentowania nie tylko do całkowitej kwoty kredytu, lecz również do kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z tym kredytem i wchodzących w związku z tym w skład całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta. Tym samym jednoznacznie wypowiedział się przeciwko dopuszczalności naliczania oprocentowania od kredytowanych kosztów kredytu, uznając taki zabieg za niedopuszczalny w świetle przepisów dyrektywy 2008/48. Z uwagi na treść przywołanego orzeczenia nie jest możliwe zaakceptowanie poglądu przeciwnego, wyrażonego przez Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Sąd pierwszej instancji – co oczywiste – nie mógł uwzględnić omawianego wyroku wydanego w sprawie C- 744/24. Pozostaje to jednak bez wpływu na ostateczną ocenę zaskarżonego orzeczenia jako prawidłowego, odpowiadającego prawu.
Pamiętać bowiem należy, że zgodnie z art. 23 omawianej dyrektywy wybór sankcji pozostaje w gestii państw członkowskich. To do państw członkowskich należy ustanowienie przepisów dotyczących sankcji mających zastosowanie w przypadku naruszenia przepisów krajowych przyjętych zgodnie z dyrektywą z tym zastrzeżeniem, że przewidziane sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. W wyroku z 13 lutego 2025 r. w sprawie C-472/23 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że art. 23 dyrektywy 2008/48 w związku z jej motywem 47 należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie uregulowaniu krajowemu, które przewiduje - w przypadku naruszenia obowiązku informacyjnego nałożonego na kredytodawcę zgodnie z art. 10 ust. 2 tej dyrektywy - jednolitą sankcję polegającą na pozbawieniu kredytodawcy prawa do odsetek i opłat, niezależnie od indywidualnego stopnia wagi takiego naruszenia, o ile naruszenie to może podważyć możliwość oceny przez konsumenta zakresu jego zobowiązania. W cytowanym orzeczeniu (...) wskazał, że jednolita sankcja za naruszenie obowiązku informacyjnego bez względu na wagę naruszenia jest dopuszczalna. Jednak zgodne z art. 23 dyrektywy 2008/48 jest również ustanowienie różnych sankcji za różne naruszenia obowiązków wynikających z jej przepisów. Za trafny należy uznać pogląd, zgodnie z którym z art. 23 dyrektywy 2008/48 może wynikać kilka sankcji, które nie muszą być powiązane wyłącznie z naruszeniem przepisów dyrektywy 2008/48/WE, mogą to być również sankcje powiązane z naruszeniem prawa krajowego o podobnym charakterze i ciężarze [J. N.,
Sankcja kredytu darmowego, kredytowanie kosztów pozaodsetkowych, cesja wierzytelności konsumenckiej, obowiązki informacyjne z dyrektywy 2008/48 – omówienie najnowszych "polskich" pytań prejudycjalnych dotyczących kredytu konsumenckiego w sprawach C-744/24, C-831/24 i C-600/24, LEX/el. 2025].
Należy oddzielić zagadnienie naruszenia obowiązku informacyjnego od zagadnień abuzywności lub nieważności poszczególnych postanowień umowy. Konieczność rozdzielenia obu tych zagadnień potwierdza również stanowisko wyrażone w wyroku (...) z 13 lutego 2025 r. w sprawie C-472/23, w którym wskazano (pkt 35 i 36), że przewidziany w art. 10 ust. 2 lit. g Dyrektywy obowiązek podania (...) jest spełniony, jeżeli (...) wskazane w danej umowie odpowiada (...) obliczonemu zgodnie ze wzorem matematycznym zawartym w części I załącznika I do Dyrektywy na podstawie „całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta” w rozumieniu art. 3 lit. G Dyrektywy, który to koszt obejmuje koszty, jakie konsument jest zobowiązany ponieść na podstawie warunków tej umowy, w tym warunków, które następnie okażą się nieuczciwe i niewiążące dla konsumenta. Dlatego art. 10 ust. 2 lit. g Dyrektywy 2008/48/WE należy interpretować w ten sposób, że okoliczność, iż w umowie o kredyt wskazano (...), które okazałoby się zawyżone ze względu na to, że niektóre warunki tej umowy zostały następnie uznane za nieuczciwe w rozumieniu art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, a tym samym za niewiążące dla konsumenta, nie stanowi sama w sobie naruszenia obowiązku informacyjnego.
Na gruncie prawa polskiego stwierdzenie niezgodności oprocentowania kredytowanych kosztów kredytu z przepisami dyrektywy 2008/48 prowadzi do uznania za nieważne postanowień umownych zastrzegających odsetki od kredytowanych kosztów kredytu lub pożyczki z zachowaniem w mocy umowy w powstałej części (art. 58 § 3 k.c.). W tym przypadku uznanie oznaczonych postanowień umownych za nieważne prowadzi do skutku w postaci niezwiązania konsumenta takimi postanowieniami i to ze skutkiem
ex tunc. Nieważność określona w art. 58 k.c. ma charakter pierwotny, definitywny i powszechny; powstaje z mocy prawa i przez sądy jest brana pod uwagę z urzędu. Rezultat w postaci stwierdzenia nieważności prowadzi do unicestwienia umowy ze skutkiem
ex tunc, a więc do eliminacji jej bytu prawnego od chwili dokonania. W przypadku nieważności części czynności prawnej wywołuje ona główne, określone w oświadczeniu woli skutki prawne z pominięciem postanowień sprzecznych z prawem lub z zasadami współżycia społecznego. Nieważność dotycząca tylko niektórych postanowień może jednak prowadzić do nieważności całej umowy, jeżeli skutkiem wyeliminowania z umowy niedozwolonego postanowienia umownego będzie brak możliwości określenia elementów przedmiotowo istotnych. Skutki nieważności umowy, a nawet tylko niektórych jej postanowień są więc daleko idące, zatem spełniają wymaganie dyrektywy, by przewidziane sankcje były skuteczne, proporcjonalne i odstraszające.
Natomiast stwierdzenie niezgodności oprocentowania kredytowanych kosztów kredytu z przepisami dyrektywy 2008/48 nie uzasadnia zastosowania sankcji kredytu darmowego z art. 45 ust. 1 u.k.k. Przewidziana w tym przepisie sankcja została ustanowiona wyłącznie za naruszenie obowiązków informacyjnych, a nie za zastrzeżenie w umowie postanowień niezgodnych z prawem. Ponadto przed uczestnikami obrotu prawnego nie można stawiać wymagań niemożliwych do spełnienia, a do tego w istocie prowadziłoby zrównanie nieważności zastrzeżenia odsetek od prowizji z naruszeniem obowiązku informacyjnego. Oznaczałoby bowiem, że aby prawidłowo zrealizować obowiązek informacyjny pozwany musiałby antycypować nieważność zastrzeżenia oprocentowania od kredytowanej prowizji. Ta kwestia (możliwość oprocentowania kredytowanej prowizji) nie została wyraźnie uregulowana przez polskiego ustawodawcę i do czasu rozstrzygnięcia wydanego przez (...) w sprawie C-744/24 była akceptowana w przeważającym stopniu w orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych.
Przepis art. 30 ust. 1 u.k.k. jest źródłem wyłącznie obowiązków informacyjnych banku i nie można z niego samodzielnie wywodzić innych obowiązków, czy zakazów wobec instytucji bankowej, w tym w zakresie możliwości naliczania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie (...). W cytowanym już wyroku z 13 lutego 2025 r. (C-472/23) Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że obliczenia (...) dokonuje się przy założeniu, że umowa o kredyt będzie obowiązywać przez uzgodniony okres oraz, że kredytodawca i konsument wywiążą się ze swoich zobowiązań w terminach określonych w umowie o kredyt (pkt 6 ust. 3). Trybunał przypomniał, że art. 19 ust. 3 dyrektywy 2008/48 przewiduje, iż obliczenia (...) dokonuje się przy założeniu, że umowa o kredyt będzie obowiązywać przez uzgodniony okres oraz, że kredytodawca i konsument wywiążą się ze swoich zobowiązań zgodnie z warunkami określonymi w tej umowie i w określonych w niej terminach (pkt 34). Wynika z tego, że przewidziany w art. 10 ust. 2 lit. g) tej dyrektywy obowiązek podania (...) jest spełniony, jeżeli (...) wskazane w danej umowie odpowiada (...) obliczonemu zgodnie ze wzorem matematycznym zawartym w części I załącznika I do wspomnianej dyrektywy na podstawie „całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta w rozumieniu art. 3 lit. g) tej dyrektywy, który to koszt obejmuje koszty, jakie konsument jest zobowiązany ponieść na podstawie warunków tej umowy, w tym warunków, które następnie okażą się nieuczciwe i niewiążące dla konsumenta (pkt 35). Ostatecznie (...) stwierdził, że art. 10 ust. 2 lit. g) dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, że okoliczność, iż w umowie o kredyt wskazano (...), które okazuje się zawyżone ze względu na to, że niektóre warunki tej umowy zostały następnie uznane za nieuczciwe w rozumieniu art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, a tym samym za niewiążące dla konsumenta, nie stanowi sama w sobie naruszenia obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie dyrektywy 2008/48 (pkt 36).
Jeszcze raz należy podkreślić, że sankcja przewidziana w art. 45 u.k.k. łączy się z naruszeniem przez bank obowiązków wymienionych w art. 30 ust. 1 u.k.k., które mają wyłącznie charakter obowiązków informacyjnych, a ich realizacja ma służyć wyczerpującemu poinformowaniu konsumenta o jego prawach i obowiązkach płynących z zawartej umowy. Należy podkreślić, że sankcja z art. 45 u.k.k. jest bardzo dotkliwa. W przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c u.k.k. konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Jest to przepis o charakterze sankcyjnym, wyjątkowym, w którym przyznano konsumentowi prawnokształtujące uprawnienie o daleko idących dla przedsiębiorcy skutkach. Jego zastosowanie jest równoznaczne z pozbawieniem kredytodawcy przychodów z tytułu kredytu konsumenckiego. Dlatego przepisy, których następstwem będzie zastosowanie sankcji kredytu darmowego z art. 45 u.k.k., muszą być wykładane w sposób ścisły, co trafnie dostrzegł Sąd Rejonowy.
Bezzasadne są także pozostałe zarzuty naruszenia prawa materialnego.
Przepis art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. przewiduje obowiązek banku poinformowania konsumenta o uprawnieniu do wcześniejszej spłaty kredytu oraz o procedurze owej wcześniejszej spłaty. W umowie pożyczki z 9.08.2019 r. te kwestię reguluje § 7 umowy. Potrzeba ścisłej wykładni powołanego przepisu przy ocenie prawa kredytobiorcy do skorzystania z dyspozycji art. 45 u.k.k. każe przyjąć, że obowiązek banku ogranicza się do wskazania konsumentowi, że może spłacić kredyt przed terminem („o prawie do spłaty”) oraz jak przebiega procedura takiej spłaty, tj. na jaki rachunek należy tego dokonać, jak wcześniejsza spłata wpłynie na wysokość rat lub długość okresu kredytowania i w jakim terminie bank dokona rozliczenia („o procedurze spłaty”). Rekonstrukcja dalej idących obowiązków banku w tym zakresie stanowiłaby wykładnię rozszerzającą omawianej normy, niedopuszczalną z uwagi na argumentację wcześniej podnoszoną. Wbrew sformułowanemu w apelacji zarzutowi naruszenia przepisu art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k., umowa pożyczki zawarta pomiędzy pozwanym Bankiem oraz M. E. i U. B. zawiera informację o „procedurze przedterminowej spłaty kredytu”. W § 7 umowy zawarto nie tylko informację o prawie do spłaty pożyczki przed terminem (w pkt 1.), jej skutkach zależnych od dyspozycji pożyczkobiorcy, polegających na obniżeniu rat przy zachowaniu okresu kredytowania lub zmniejszeniu wysokości rat kapitałowo – odsetkowych przy zachowaniu dotychczasowego okresu kredytowania (pkt 2.), ale i sposobie zaliczenia spłaty (pkt 3.) – zatem procedurę spłaty. Skarżący zarzucając brak wypełnieniu obowiązku informacyjnego, przewidzianego w art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. nie określił, na czym powinno [w jego ocenie] polegać jego wypełnienie.
Trafnie ocenił Sąd pierwszej instancji, że nie zasługiwał na uwzględnienie także zarzut naruszenia przez pozwanego obowiązku informacyjnego z art. 30 ust. 1 pkt 8 u.k.k. Zgodnie
z przepisem, umowa powinna określać m.in. zasady i terminy spłaty kredytu, w szczególności kolejność zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet należności kredytodawcy. W omawianej umowie pożyczki wyraźnie określono zasady i terminy spłaty kredytu oraz kolejność zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet należności kredytodawcy. Zarzut powódki nie zasługiwał na uwzględnienie, gdyż umowa została ukształtowana w taki sposób, iż prowizja była kredytowana kapitałem pożyczki, a tym samym była jej niepodzielną częścią. Prowizja uiszczona przez pożyczkobiorcę miała charakter jednorazowej wpłaty i została pokryta ze środków uzyskanych w drodze wsparcia finansowego od pozwanego banku. Z chwilą skredytowania tego rodzaju kosztu stał się on kapitałem udzielonej pożyczki i brak jest podstaw do wyodrębniania tego składnika w ramach harmonogramu spłaty, który obejmuje wyłącznie kapitał oraz odsetki umowne. Skoro umowa przewidywała, że pozaodsetkowe koszty pożyczki zostaną pokryte z kwoty udzielonego konsumentowi kapitału, to wymienienie w elementach raty części „kapitałowej” i „odsetkowej”, nie stanowiło, jak podnosi to powódka, podstępnego „ukrycia” kredytowanych kosztów w ratach kapitałowych. Fakt kredytowania kosztów pożyczki był dla konsumenta jawny i w łatwy sposób możliwy do zrekonstruowania.
Należy zgodzić się z Sadem Rejonowym, że art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. przewiduje obowiązek poinformowania przez bank o prawie do odstąpienia od umowy (w tym terminie i sposobie jego wykonania), który przysługuje konsumentowi zawsze i w każdym przypadku, niezależnie od okoliczności towarzyszących zawarciu lub wykonaniu umowy. Takie „generalne” prawo odstąpienia zostało przewidziane w art. 53 ust. 1 u.k.k., a pouczenie o nim znalazło swoje odzwierciedlenie w treści umowy kredytowej zawartej z konsumentem. Tylko taka informacja ma dla konsumenta istotne znaczenie przy zawieraniu umowy, gdyż tak bank, jak i konsument, nie zakładają ab initio, że kredytodawca nie wywiązuje się ze swoich obowiązków informacyjnych. W odniesieniu do terminu, o którym mowa w art. 53 ust. 2 u.k.k., to w umowie mogłaby znaleźć się jedynie informacja stanowiąca powielenie tego przepisu, a zatem ogólna i nie dająca wskazówek, jak obliczyć omawiany termin. Tymczasem z art. 10 ust. 2 dyrektywy 2008/48 w związku z jej motywem 31 wynika wymóg wskazania w umowie kredytowej w sposób jasny i zwięzły elementów określonych w tym przepisie w celu umożliwienia konsumentom poznania ich praw i obowiązków [tak Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z 26 marca 2020 r. w sprawie C-66/19].
Co więcej nie można się zgodzić z tezą powoda, że umowa w części informującej konsumenta, że w przypadku odstąpienia od umowy będzie on zobowiązany do niezwłocznego zwrotu całkowitej kwoty kredytu z odsetkami naliczonymi od dnia udostępnienia kredytu do dnia jego spłaty, nie wskazywała skutków odstąpienia. Trudno podzielić zapatrywanie powoda, że wskazanie konsumentowi, iż w przypadku odstąpienia umowa uznawana jest za niezwartą, byłoby informacją dla tego konsumenta jaśniejszą i czytelniejszą, aniżeli przytoczona wyżej treść postanowienia umowy. Jest wręcz odwrotnie – informacja o uznawaniu umowy za niezawartą nie implikuje sobą żadnych bezpośrednich skutków i dla przeciętnego konsumenta nie niesie żadnej czytelnej informacji o jego prawach oraz obowiązkach kształtujących się w następstwie złożenia oświadczenia o odstąpieniu. Może wręcz sugerować, że po złożeniu takiego oświadczenia staje się on wolny od wszelkich zobowiązań, także w zakresie zwrotu pobranego od banku świadczenia.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia przez pozwanego obowiązku informacyjnego poprzez w zakresie wskazania warunków zmiany kosztów, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki. Przepis art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. stanowi, że umowa o kredyt konsumencki powinna zawierać informację
o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności o opłatach, w tym opłatach za prowadzenie jednego lub kilku rachunków, na których są zapisywane zarówno transakcje płatności, jak i wypłaty, łącznie z opłatami za korzystanie ze środków płatniczych zarówno dla transakcji płatności, jak i dla wypłat, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie. Chodzi zatem o koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki i takich kosztów dotyczy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydany 13 lutego 2025 r. w sprawie C-472/23. Należy podkreślić, że chodzi o koszty, które konsument zobowiązany jest ponieść w związku z umową, a nie takie, które może ponieść przy okazji wykonywania umowy, na skutek zgłoszenia przezeń dodatkowych wniosków, które nie są konieczne do wykonania umowy. Innymi słowy, nie chodzi w tym przypadku o koszty czynności dodatkowych, ubocznych, których dokonanie uzależnione jest od woli konsumenta, następując na jego wniosek.
W umowie pożyczki zawartej z M. E. i U. B. określono jednoznacznie koszt, który konsumenci musieli ponieść w związku z jej zawarciem. Była to prowizja przewidziana w § 2 umowy, co do której nie przewidziano możliwości żadnych zmian oraz odsetki, których wysokość i warunki zmiany opisano precyzyjnie w § 5 umowy. Natomiast przewidziana w § 3 umowy możliwość zmian opłat wynikających z „Taryfy prowizji i opłat bankowych w (...) Kasie Oszczędności Banku (...) Spółce Akcyjnej”, którą uzależniono od wielu czynników, a których zaistnienia i wpływu na wysokość opłat wskazanych w taryfie konsumenci rzeczywiście nie mogli przewidzieć i zweryfikować nie dotyczy opłaty wskazanych w art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. Z § 3 umowy wynika bowiem, że chodzi o czynności wykonywane wyłącznie na wniosek kredytobiorcy, zatem uzależnione wyłącznie od jego decyzji i niekonieczne do wykonania umowy. Zatem i ten zarzut apelacyjny nie jest zasadny.
Podsumowując: Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił, że umowa pożyczki nr (...) zawarta 9 sierpnia 2019 roku pomiędzy konsumentami a pozwanym Bankiem realizuje wszystkie obowiązki informacyjne, wskazane w art. 30 ust. 1 u.k.k. W konsekwencji brak jest w sprawie podstaw do zastosowania sankcji kredytu darmowego z art. 45 ust. 1 u.k.k.
Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 385 k.p.c., apelacja powódki podlegała oddaleniu.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. obciążając nimi powódkę jako stronę przegrywającą spór w drugiej instancji. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w kwocie 1800 zł, ustalone na podstawie § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2026.118 t.j.). Odsetki ustawowe za opóźnienie od kosztów procesu zasądzono zgodnie z art. 98 § 1
1 k.p.c.
Hasła tematyczne: Kredyt
26 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 11 września 2026 r.
- Portal: 7 października 2026 r. W serwisie od 14 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.