- Sygnatura akt
- III Ca 1756/24
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Łodzi
- Wydział
- III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 28 maja 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Żądanie pozwu
- 18 011 zł
- Opublikowano w portalu
- 9 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Banki i finanse
© autorzy OpenStreetMap
Sąd oddalił apelację spółki domagającej się 18 011 zł od banku z kredytu
Spółka kwestionowała kredytowanie prowizji i brak informacji o jej rozliczeniu przy wcześniejszej spłacie, a sąd uznał, że zarzuty powtarzały argumentację z pierwszej instancji.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Żądanie pozwu
- 18 011 zł
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Łodzi, III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Sygnatura
- III Ca 1756/24
Dla firm: Abuzywność klauzuli umownej nie przesądza sama o sankcji kredytu darmowego, bo ta sankcja dotyczy wyłącznie naruszenia obowiązków informacyjnych wobec konsumenta.
Z materiału dowodowego wynika, że to nie brak możliwości wyboru, lecz świadoma decyzja konsumenta doprowadziła do zawarcia umowy w takim, a nie innym kształcie.
Treść orzeczenia około 24 minuty czytania
Sygn. akt III Ca 1756/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 maja 2026 roku
Sąd Okręgowy w Łodzi III Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym:
Przewodniczący: Sędzia Monika Malinowska – Wasiak
Protokolant: Natalia Skierczyńska
po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2026 roku w Łodzi na rozprawie sprawy
z powództwa
(...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C.
przeciwko
(...) Bank (...) SA z siedzibą w X.
o zapłatę
na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi z dnia 26 czerwca 2024 roku w sprawie o sygn. akt III C 406/24
I. oddala apelacje,
II. zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 1800 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z 26 czerwca 2024 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi oddalił powództwo (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w M. przeciwko (...) Bank (...) spółce akcyjnej w T. o zapłatę 18 011,41 złotych i zasądził od powoda na rzecz pozwanego 3617 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem kosztów procesu.
Apelację od tego wyroku wniósł powód, zaskarżając go w całości i zarzucając skarżonemu orzeczeniu naruszenie:
1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną (a przez to sprzeczną z zasadami logicznego wnioskowania) ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego co wyraża się w bezzasadnym uznaniu, że umowę kredytu zawarto w ramach pełnego konsensusu, a tym samym świadek, umówił się z bankiem na kredytowanie prowizji i miał w tym zakresie swobodę, podczas gdy:
a.
zarówno treść umowy (brak postanowień umownych wskazujących na możliwość wyboru, brak wyszczególnionej informacji o kredytowaniu prowizji, brak informacji o konkretnych kosztach związanych z kredytowaniem prowizji),
b.
jak i zasady doświadczenia życiowego (choćby analogia z procesów frankowych - brak możliwości modyfikowania formularza umowy przez pracownika banku, tym samym brak możliwości niekredytowania prowizji),
c.
a ostatecznie zeznania samego świadka („ja nie kojarzę pytania, czy mogę sam pokryć prowizję”)
wskazują, że mechanizm kredytowania prowizji został narzucony;
2. art. 5 pkt 10 oraz Załącznika nr 4 pkt 1 ppkt 1 u.k.k. oraz pkt I oraz II a) załącznika I oraz art. 3 j) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki poprzez ich niezastosowanie, pomimo iż wskazane normy przedstawiają kluczowe dla rozstrzygnięcia sporu definicje legalne (bądź opisują mechanizmy pozwalające na ich rekonstrukcję) - mianowicie - definicję stopy oprocentowania oraz kwoty wypłaconej, co doprowadziło do wadliwego zastosowania
art. 3851 K.c., wbrew zasadzie
lex specialis derogat legi generali oraz wbrew treści uchwały SN z dnia 13 stycznia 2011 r. III CZP 119/10;
3. art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 oraz art. 23 dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz w zw. z art. 355 § 2 k.c., a także w zw. z art. 5 pkt 10 oraz Załącznikiem nr 4 pkt 1 ppkt 1 u.k.k. oraz art. pkt I oraz II a) załącznika I oraz art. 3 j) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki, poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że obowiązek informacyjny kredytodawcy w zakresie oznaczenia (...) oraz całkowitej kwoty do zapłaty jest realizowany poprawnie, także wówczas gdy prezentowane informacje oparte są o wadliwy (w tym wypadku sprzeczny z ustawą) mechanizm
4. art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 5 pkt 10 oraz Załącznikiem nr 4 pkt 1 ppkt 1 u.k.k.
oraz art. pkt I oraz II a) załącznika I oraz art. 3 j) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki, poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że kredytowana prowizja może podlegać oprocentowaniu i stanowić tym samym element kwoty wypłaconej, a w konsekwencji przyjęcie, że oznaczenie (...) i całkowitej kwoty do zapłaty, zawierających w sobie element odsetek od kredytowanego kosztu kredytu stanowi o prawidłowym spełnieniu obowiązku informacyjnego, podczas gdy:
a.
językowe brzemiennie ww. Załącznika nr 4 do ustawy i nr 1 do dyrektywy, wskazuje, że kwoty wypłacane na podstawie umowy o kredyt zawsze sumują się maksymalnie do całkowitej kwoty kredytu. Uzasadnieniem do wprowadzenia tych dwóch pojęć była potrzeba zapobieżeniu pobierania przez kredytodawców odsetek od kwot faktycznie jeszcze niewypłaconych kredytobiorcy - w sytuacji wypłat transzowych. Wskazuje na to zwłaszcza treść Załącznika nr 4 ust. 4 pkt 1, ale także doktryna (S. W., Ustawa o kredycie konsumenckim. Komentarz, LEX 2014),
b.
powyższa konkluzja prowadzi do wniosku, iż skoro kwota wypłacona zawsze jest równa (...), a (...) nie może zawierać w sobie żadnego kosztu kredytu, to również kwota wypłacona nie może zawierać w sobie żadnego kosztu kredytu. Skoro natomiast kwota wypłacona nie może zawierać w sobie żadnego kosztu kredytu to zgodnie z art. 5 pkt 10 u.k.k. - żaden koszt kredytu nie może stanowić podstawy naliczania odsetek.
c.
(...) w wyroku z dnia 21 kwietnia 2016 r. (C-377/14) potwierdził, że należy zawsze stawiać znak równości pomiędzy (...), a kwotą wypłaconą (teza 4 wyroku oraz pkt 88 uzasadnienia wyroku). Nadto w tezie 4 wyroku (...) w ocenie powoda - przesądził, iż niezależnie od przyjmowanych przez bank konstrukcji, należy zawsze przyjmować, że kwoty powiązane przez kredytodawcę z pokryciem kosztów związanych przez kredytodawcę z udzieleniem odnośnego kredytu, [...] nie są w rzeczywistości wypłacane konsumentowi;
d.
w kraju z którego pochodziło pytanie prejudycjalne w ww. sprawie (Słowacja) utrwaliła się postulowana przez powoda wykładnia pojęcia kwoty wypłaconej. Opierając się na rzeczonym wyrok (...), słowacki Sąd Najwyższy podjął korzystne dla konsumenta rozstrzygnięcie w uzasadnieniu, którego stwierdził, m. in.: „Nie ma zatem w tym zakresie wyjątku, a kredytodawca nie może zwolnić się z ciążącego na nim obowiązku lub konwalidować nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd informacji w umowie poprzez wyraźne wskazanie w umowie wysokości wydatku, ale jednocześnie przedstawienie go jako części udzielonego kredytu, tj. jako aktywa, mimo że w rzeczywistości jest to wydatek konsumenta, nawet jeśli klient wyraził zgodę na natychmiastowe zaliczenie wydatku do kwoty kredytu.”,
e.
zgodnie z ustaleniami powoda, kolejny z krajów europejskich również dokonał prawidłowej „implementacji" rzeczonego wyroku. Zgodnie bowiem z Wytycznymi Dotyczącymi Kredytów Konsumenckich (wersja ważna od dnia 14 marca 2023 roku) Banku Litwy (narodowego): [.. .]zgodnie z art. 2 pkt 20 ustawy odsetki od kredytu konsumenckiego mogą być stosowane wyłącznie do kwoty wykorzystanego kredytu konsumenckiego. Tym samym odsetki mogą być naliczane wyłącznie od kwoty kredytu konsumenckiego faktycznie otrzymanego przez kredytobiorcę. Z powyższego wynika, że całkowita kwota kredytu konsumenckiego udzielonego konsumentowi musi zostać przekazana (udostępniona) kredytobiorcy, a zatem opłata przygotowawcza lub wszelkie inne koszty związane z umową o kredyt konsumencki, niezależnie od tego, że nie są płacone przez kredytobiorcę z góry, ale odroczone (finansowane przez kredytodawcę), nie mogą być uznane za część całkowitej kwoty kredytu konsumenckiego i nie mogą podlegać opodatkowaniu.
5. Art. 30 ust. 1 pkt 10 oraz 16 u.k.k. w zw. z art. 48 do 52 u.k.k. (Rozdział 4), w tym zwłaszcza art. 52 u.k.k. - poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że umowa zawiera informacji o rozliczeniu i konkretnym sposobie rozliczenia kosztów pozaodsetkowych - podczas gdy:
a.
rozliczenie prowizji przez bank jest elementem procedury przedterminowej spłaty kredytu (uregulowanej kompleksowo w Rozdziale 4 u.k.k.),
b.
obserwacja praktyki sektora kredytów konsumenckich w ostatnich latach (na kanwie spraw związanych z wyrokiem (...) C-383/18 ) dobitnie pokazała skutki niedoinformowania kredytobiorców w spornym zakresie, wskazując tym samym właściwe kierunki wykładnicze, zarówno w kontekście art. 10 ust. 2 r), 4 Rozdziału u.k.k. jak i zwłaszcza zasady effet utile, przy czym w tym zakresie podwójnie - pełnej realizacji normy art. 49 u.k.k. oraz zasadności otrzymania przez kredytobiorcę informacji,
c.
informacja przedstawiona kredytobiorcy nie wskazuje szczegółowo mechanizmu rozliczenia prowizji (jak choć słusznie zauważył Sąd - analogicznie do rozważań z wyroku C-33/20) po przedterminowej spłacie kredytu (warunków zmiany tego kosztu), kredytobiorca nie zna i nie może w sposób intuicyjny oszacować kwoty należnej do zwrotu po spłacie kredytu.
6. Art. 30 ust. 1 pkt 8 oraz w zw. z pkt 16 u.k.k. w zw. z art. 48 do 52 u.k.k. (Rozdział 4), w tym zwłaszcza art. 52 u.k.k. - poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że określenie w umowie kredytu sposobu zaliczania rat, z pominięciem wskazania jaka część raty przypada na kapitał kredytu, a jaka na kredytowaną prowizję, stanowi o wypełnieniu obowiązku informacyjnego wynikającego z przepisu, podczas gdy tylko wyraźne wyodrębnienie części raty przeznaczonej na spłatę prowizji pozwala jednoznacznie ocenić jaka część prowizji została spłacona, jaka część może być zwrócona przy przedterminowej spłacie oraz w ogóle utrzymać świadomość kredytobiorcy co do faktu kredytowania prowizji i związanych z tym faktem kosztów. Podobne zapatrywanie wyraził Sąd Okręgowy w Kielcach - II Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 1 lutego 2023 r., II Ca (...)/(...). Nadto wykładnia przedstawiona w pozwie w kontekście art. 30 ust. 1 pkt 8, za wyrokiem Sądu Okręgowego w Poznaniu, została potwierdzona wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu LEX nr (...),1 ACa 368/22.
7. Art. 30 ust. 1 pkt 15 w zw. z art. 45 u.k.k. - poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, w § 14 umowy szczegółowo i jasno uregulowano odstąpienie od umowy oraz, że informacje o odstąpieniu, o którym mowa w art. 53 ust. 2 u.k.k. nie stanowi informacji istotnej dla konsumenta, podczas gdy:
a.
wielokrotne odwołanie się w § 14 Umowy do wzoru oświadczenia o odstąpieniu oraz wspomnienie o obowiązku jego podpisania pod rygorem bezskuteczności (pkt 5) stanowi o udzieleniu informacji z art. 30 ust. 1 pkt 15 w sposób błędny, tj. wprowadzający w błąd co do swobody formy złożenia oświadczenia,
b.
w umowie nie zawarto informacji o możliwości odstąpienia od umowy w razie gdy umowa o kredyt konsumencki nie zawiera elementów określonych w art. 30 u.k.k., a informacja ta zawsze pozostaje istotna dla kredytobiorcy - ponieważ wprowadza go w błąd, pozostawiając go w przekonaniu, iż po upływie 14 dni od zawarcia umowy traci on prawo do odstąpienia od umowy,
c.
systemowa wykładnia spornej normy podważa argumentację ad absurdum zgodnie, z którą kredytodawca miałby informować o wszystkich możliwych w teorii rodzajach odstąpienia. Art. 30 wyraźnie odnosi się bowiem do pojęć i mechanizmów mających umiejscowienie wyłącznie w u.k.k.,
d.
treść § 14 umowy nie wskazuje na najistotniejszy skutek odstąpienia w postaci uznania umowy za niezawartą.
8. Art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, przepis ten nie zawiera obowiązku wskazania w umowie mechanizmu zmiany oprocentowania od zadłużenia przeterminowanego, a tym samym że samo odesłanie do odsetek maksymalnych jest dostatecznie precyzyjne, podczas gdy:
a.
ochrona kredytobiorcy będącego konsumentem wymaga podania mu, między innymi, pełnej i zrozumiałej informacji o wysokości odsetek należnych kredytodawcy w razie uchybienia terminu spłaty kredytu. Nałożenie na kredytodawcę obowiązku wskazania w umowie kredytowej także wysokości kosztu, jaki ponosi konsument w związku z niewykonaniem swoich zobowiązań umownych, w zamierzeniu ustawodawcy, miało na celu poprawę sytuacji prawnej konsumentów (por. uzasadnienie projektu ustawy z 24 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy o kredycie konsumenckim, druk nr (...) Sejmu RP IV kadencji).
b.
Nawet jeśli uznać, że odniesienia w ww. zakresie do krajowych stóp bazowych są dopuszczalne, trzeba zauważyć, że w analizowanej umowie brak informacji wskazującej na częstotliwość zmian owej stopy - na którą wyraźnie wskazał (...) w wyroku C-33/20. Brak odniesienia choćby do mechanizmu publikacji danych dotyczących stóp referencyjnych przez Radę Polityki Pieniężnej NBP (comiesięczne zebrania). Brak też uregulowania umownego, choćby na zasadzie analogi względem 3 czy 6-cio miesięcznych aktualizacji (...). Kredytobiorca zatem z tekstu umowy (nawet jeśli założyć, że jest w stanie zrozumieć mechanizm liczenia) nie jest w stanie ustalić jak często rzeczone oprocentowanie będzie podlegało modyfikacjom.
c.
Na tożsame aspekty zwrócił uwagę Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w wyroku z dnia 07 maja 2019 roku, sygn. akt XVII AmA 17/17. Sąd ten uznał mianowicie, że „umowa o kredyt konsumencki powinna określać roczną stopę oprocentowania zadłużenia przeterminowanego, warunki jej zmiany oraz ewentualne inne opłaty z tytułu zaległości w spłacie kredytu. Umowa powinna wobec tego określać nie tylko wysokość stopy odsetek, ale i wszelkie warunki zmiany oprocentowania. Możliwe jest przy tym stosowanie stałej lub zmiennej stopy oprocentowania, jednak w przypadku zastosowania tej ostatniej, niezbędne jest wskazanie w umowie warunków jej zmiany. Zawarcie przedmiotowych informacji w umowie o kredyt konsumencki ma charakter obligatoryjny".
W konsekwencji podniesionych zarzutów powód wniósł o zmianę rozstrzygnięcia przez uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, w którym je zasądzono do dnia zapłaty;
ewentualnie, w razie gdy Sąd II instancji uznał, iż sprawa wymaga ponownego przeprowadzenia postępowania przed Sądem I instancji o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, z uwzględnieniem kosztów postępowania apelacyjnego, jako części kosztów postępowania w sprawie.
Powód zawarł w apelacji wniosek o zawieszenie postępowania na podstawie art. 177 § 1 pkt 3
1 k.p.c., w związku z postępowaniem (...) w sprawie C-71/24, w którym Sąd Okręgowy w Krakowie, postanowieniem z dnia 12 stycznia 2024 roku (I (...)), zadał pytanie prejudycjalne dotyczące zagadnienia pobierania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. Powołał się też na sprawę C (...) Sądu Okręgowego w Poznaniu w którym Sąd Okręgowy w Poznaniu , postanowieniem z dnia 29 stycznia 2024 roku (XV CA 303/23), zadał pytanie prejudycjalne dotyczące zagadnienia pobierania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu
Pozwany w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego za II instancję według norm przepisanych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
W pierwszym rzędzie należy odnieść się do wniosku powoda o zawieszenie postępowania w związku z pytaniem prejudycjalnym w sprawie C-71/24, zadanym przez Sąd Okręgowy w Krakowie oraz pytaniem prejudycjalnym zadanym w sprawie C 180/24 przez Sąd Okręgowy w Poznaniu.
Sąd doszedł do przekonania, że wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie. Przepis art. 177 § 1 pkt 3
1 k.p.c. stanowi, że sąd może zawiesić postępowanie, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego postępowania toczącego się przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Należy jednak podkreślić, że zawieszenie postępowania jest w tym przypadku uprawnieniem sądu, a nie jego obowiązkiem. Decyzja ta zależy od uznania sądu, które powinno być uzasadnione zasadą celowości i ekonomiki procesowej. Zawieszenie postępowania jest celowe, gdy odpowiedź na pytanie prejudycjalne rzeczywiście ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia danej sprawy. W ocenie Sądu Okręgowego, oczekiwanie na rozstrzygnięcie w przedmiocie zadanego pytania prejudycjalnego nie jest niezbędne do wydania orzeczenia w niniejszej sprawie. Istniejące orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w szczególności wyroki w sprawach C-377/14 i C-33/20, a także C-42/15, C-38/21 oraz C-472/23, dostarcza wystarczających wskazówek interpretacyjnych w zakresie, w jakim prawo unijne wpływa na rozpatrywaną sprawę. Wbrew wywodom skarżącego, dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie ma znaczenia rozstrzygnięcie sporu o to, czy dopuszczalne jest pobieranie odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. Jest to niewątpliwie zagadnienie doniosłe, aktualnie budzące spory w judykaturze, czego wyrazem są różne rozstrzygnięcia sądów w tej kwestii. Jednak niniejsza sprawa nie dotyczy tej kwestii, ponieważ roszczenie powoda oparte jest na twierdzeniach o naruszeniu przez pozwany Bank obowiązków informacyjnych i oświadczeniu pożyczkobiorców o korzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Możliwość skorzystania z sankcji kredytu darmowego nie jest powiązana ze stwierdzeniem abuzywności oznaczonych postanowień umownych i stwierdzenie, że umowa stron takie postanowienia zawiera nie prowadzi do uznania za zasadne roszczenia opartego na przepisie art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (Dz. U. z 2024 r., poz. 1497 t.j.). Odmienny pogląd strony powodowej jest nieprawidłowy, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia.
Przechodząc do zarzutów apelacyjnych: powód nie zdołał skutecznie podważyć ustaleń Sądu Rejonowego. W szczególności, zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną ocenę dowodów jest całkowicie bezzasadny. Sąd I instancji przeprowadził rzetelną i logiczną analizę materiału dowodowego, w tym zeznań świadka F. X.. Na tej podstawie prawidłowo ustalił, że kredytobiorca był świadomy warunków umowy, w tym mechanizmu kredytowania prowizji. Co prawda Sąd nie czynił ustaleń na podstawie tych zeznań ponieważ świadek nie był w stanie przypomnieć sobie żadnych szczegółowych okoliczności zawarcia umowy kredytowej , jak również cesji z powodem, ale pozostały materiał dowodowy stanowił wystarczającą podstawę do poczynienia ustaleń faktycznych. Zgromadzone w sprawie dowody potwierdzają, że kredytobiorca miał świadomość kredytowania prowizji i rozwiązanie to było dla niego korzystne, ponieważ nie miał własnych środków na zapłacenie prowizji. Ponadto, zarzuty powoda zostały sformułowane w oderwaniu od rzeczywistej woli i wiedzy kredytobiorcy, stanowiąc powielenie schematycznych twierdzeń używanych w podobnych sprawach. Argumenty oparte na analogii do spraw frankowych, czy na braku możliwości modyfikacji formularza umowy przez pracownika banku, nie znajdują potwierdzenia w niniejszej sprawie. Z materiału dowodowego wynika, że to nie brak możliwości wyboru, lecz świadoma decyzja konsumenta doprowadziła do zawarcia umowy w takim, a nie innym kształcie.
W konsekwencji, uznać należało, że przeprowadzone postępowanie dowodowe nie zawiera braków, a wnioski wynikające z dowodów zostały prawidłowo dopasowane do norm prawnych stanowiących przedmiot sporu. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. jest w tej sytuacji bezzasadny.
Sąd Okręgowy w pełni podziela ustalenia faktyczne i ocenę prawną dokonaną przez Sąd Rejonowy, przyjmując je za własne. Sąd I instancji w sposób prawidłowy i wyczerpujący rozważył wszystkie zarzuty podniesione przez powoda, a wniesiona apelacja w przeważającej części stanowi jedynie powtórzenie argumentacji przedstawionej w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.
Skarżący konsekwentnie prezentuje stanowisko, według którego uchybienie obowiązkom informacyjnym przez pozwanego polegało na:
- wadliwym wskazaniu w umowie pożyczki rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania będącym skutkiem zawarcia abuzywnego postanowienia umownego, polegającego na naliczeniu odsetek kapitałowych od pozaodsetkowych kosztów pożyczki;
- zawarciu nieprawidłowych (bądź nieprecyzyjnych) informacji o możliwości odstąpienia od umowy i sposobu zaliczania rat;
- zaniechaniu zawarcia w umowie informacji o rozliczeniu kosztów pozaodsetkowych i konkretnym sposobie tego rozliczenia w przypadku przedterminowej spłaty pożyczki;
- zaniechaniu zawarcia w umowie informacji o mechanizmie zmiany oprocentowania od zadłużenia przeterminowanego.
Nie doszło do naruszenia art. 5 pkt 10 oraz Załącznika nr 4 pkt 1 ppkt 1 u.k.k. oraz pkt I oraz II a) załącznika I oraz art. 3 j) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki poprzez ich niezastosowanie, pomimo iż wskazane normy przedstawiają kluczowe dla rozstrzygnięcia sporu definicje legalne (bądź opisują mechanizmy pozwalające na ich rekonstrukcję) - mianowicie - definicję stopy oprocentowania oraz kwoty wypłaconej, co doprowadziło do wadliwego zastosowania art. 3851 K.c., wbrew zasadzie
lex specialis derogat legi generali oraz wbrew treści uchwały SN z dnia 13 stycznia 2011 r. III CZP 119/10 oraz art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 oraz art. 23 dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz w zw. z art. 355 § 2 k.c., a także w zw. z art. 5 pkt 10 oraz Załącznikiem nr 4 pkt 1 ppkt 1 u.k.k. oraz art. pkt I oraz II a) załącznika I oraz art. 3 j) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki, poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że obowiązek informacyjny kredytodawcy w zakresie oznaczenia (...) oraz całkowitej kwoty do zapłaty jest realizowany poprawnie, także wówczas gdy prezentowane informacje oparte są o wadliwy (w tym wypadku sprzeczny z ustawą) mechanizm
Nie doszło również do naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 5 pkt 10 oraz załącznikiem nr 4 pkt 1 ppkt 1 u.k.k. oraz pkt I oraz II a) załącznika I oraz art. 3 j) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz art. 45 ust. 1 w zw. z art. 23 dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki poprzez wadliwą ocenę, że pozwany Bank w sposób prawidłowy wypełnił obowiązek poinformowania w umowie pożyczki o wysokości rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania. Argumentacja powoda w tym zakresie sprowadza się do stwierdzenia, że w umowie zastosowano wadliwy i niekorzystny dla konsumentów mechanizm naliczenia odsetek od kredytowanych kosztów pożyczki (postanowienie umowne abuzywne), co skutkowało wskazaniem w umowie wadliwie wyliczonego (...) i tym samym niewypełnieniem obowiązku informacyjnego z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. Stanowiska powoda nie można zaakceptować, bo w istocie prowadzi ono do powiązania sankcji kredytu darmowego ze stwierdzeniem niedozwolonych klauzul umownych, co pozostaje w sprzeczności zarówno z regulacją dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 kwietnia 2008 roku w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG, jak i ustawy o kredycie konsumenckim. Zgodzić się należy z Sądem I instancji, że art. 30 ust. 1 u.k.k. jest źródłem wyłącznie obowiązków informacyjnych banku i nie można z niego samodzielnie wywodzić innych obowiązków, czy zakazów wobec instytucji bankowej, w tym w zakresie możliwości naliczania odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. Sankcją za ukształtowanie w treści umowy praw konsumenta w sposób nieuczciwy jest abuzywność (a w konsekwencji bezskuteczność) klauzuli, która jest źródłem owej nieuczciwości. Natomiast tę trzeba odróżnić od sankcji kredytu darmowego, która jest sankcją wyłącznie za naruszenie obowiązków informacyjnych wobec konsumenta.
Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie (...). W wyroku z dnia 13 lutego 2025 r. (C-472/23) Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że obliczenia (...) dokonuje się przy założeniu, że umowa o kredyt będzie obowiązywać przez uzgodniony okres oraz, że kredytodawca i konsument wywiążą się ze swoich zobowiązań w terminach określonych w umowie o kredyt (pkt 6 ust. 3). Trybunał przypomniał, że art. 19 ust. 3 dyrektywy 2008/48 przewiduje, iż obliczenia (...) dokonuje się przy założeniu, że umowa o kredyt będzie obowiązywać przez uzgodniony okres oraz że kredytodawca i konsument wywiążą się ze swoich zobowiązań zgodnie z warunkami określonymi w tej umowie i w określonych w niej terminach (pkt 34). Wynika z tego, że przewidziany w art. 10 ust. 2 lit. g) tej dyrektywy obowiązek podania (...) jest spełniony, jeżeli (...) wskazane w danej umowie odpowiada (...) obliczonemu zgodnie ze wzorem matematycznym zawartym w części I załącznika I do wspomnianej dyrektywy na podstawie „całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta w rozumieniu art. 3 lit. g) tej dyrektywy, który to koszt obejmuje koszty, jakie konsument jest zobowiązany ponieść na podstawie warunków tej umowy, w tym warunków, które następnie okażą się nieuczciwe i niewiążące dla konsumenta (pkt 35). Ostatecznie (...) stwierdził, że art. 10 ust. 2 lit. g) dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, że okoliczność, iż w umowie o kredyt wskazano (...), które okazuje się zawyżone ze względu na to, że niektóre warunki tej umowy zostały następnie uznane za nieuczciwe w rozumieniu art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, a tym samym za niewiążące dla konsumenta, nie stanowi sama w sobie naruszenia obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie dyrektywy 2008/48 (pkt 36). Wydaje się, że przytoczone orzeczenie kończy dyskusję o wpływie abuzywności poszczególnych postanowień umownych na prawidłowość wypełnienia obowiązku informacyjnego w zakresie podania w umowie kredytowej (...).
Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 i 16 u.k.k. w związku z art. 48-52 u.k.k. Powód twierdzi, że umowa nie zawierała wystarczających informacji na temat rozliczenia kosztów pozaodsetkowych w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu.
Sąd Rejonowy trafnie ustalił, że kwestie te zostały uregulowane w umowie kredytu, co spełnia wymagania ustawowe. Argumentacja powoda oparta na wyroku (...) w sprawie C-33/20 jest nietrafna. W przeciwieństwie do umowy będącej przedmiotem tamtego orzeczenia, umowa zawarta z M. X. nie zawierała niejasnych odniesień do nieokreślonych "ram finansowo-matematycznych". Zgodnie z orzecznictwem Trybunału, umowa nie musi zawierać konkretnego wzoru matematycznego, a jedynie wskazywać metodę obliczenia rekompensaty w sposób zrozumiały dla przeciętnego konsumenta. Zapisy umowy z pozwanym bankiem spełniają ten wymóg. Co więcej, zeznania samego kredytobiorcy potwierdziły, że był on świadomy skutków wcześniejszej spłaty. Należy zwrócić uwagę, że art. 10 ust. 2 lit. r dyrektywy 2008/48 dotyczy prawa kredytodawcy do rekompensaty i sposobu jej ustalania, a nie wysokości zwrotu prowizji dla konsumenta. Tym samym, brak szczegółowych informacji, o które wnosi powód, nie stanowi naruszenia obowiązków informacyjnych. Powód w swojej argumentacji pomija kluczowe rozróżnienie pomiędzy informacją o rekompensacie należnej bankowi, a informacją o zwrocie kosztów należnym konsumentowi.
Chybiony okazał się zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 8 oraz pkt 16 u.k.k., zgodnie z którym w umowie nie określono, jaka część raty przypada na kapitał, a jaka na kredytowaną prowizję. Ocena wypełnienia przez pozwanego tego obowiązku, dokonana przez Sąd pierwszej instancji, jest trafna.
Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 8 u.k.k., umowa powinna określać m.in. zasady i terminy spłaty kredytu, w szczególności kolejność zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet należności kredytodawcy. Należy przez to rozumieć wskazanie, czy kredyt ma być spłacony gotówką, czy w drodze rozliczenia bezgotówkowego na określony rachunek kredytodawcy (w takim przypadku należy podać informację o numerze rachunku płatniczego do takiej spłaty). Jeżeli kredyt jest spłacany w ratach, w dokumencie umowy należy zamieścić informacje o kwotach poszczególnych rat lub podstawach ich ustalenia, jak również o terminach płatności tych rat (podanych w datach kalendarzowych lub w sposób opisowy). Umowa o kredyt gotówkowy, zawarta pomiędzy pozwanym i kredytobiorcą, precyzowała zasady spłaty oraz kolejność zaliczania rat. Nie jest konieczne sporządzanie tabeli bądź harmonogramu z opisem wszystkich rat i terminów płatności ze wskazaniem jaka część każdej płatności będzie przeznaczona na spłatę kapitału. Jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z 9 listopada 2016 roku (C-42/15) wymaganie takie pozostaje w sprzeczności z art. 22 ust. 1 dyrektywy 2008/48. W tym względzie argumentacja powoda pomija zarówno treść dyrektywy, jak i ukształtowane na jej gruncie orzecznictwo (...). Zarzut powoda, że brak wyszczególnienia „raty prowizyjnej” uniemożliwia kredytobiorcy ocenę, jaka część prowizji została spłacona, jest nietrafny. Ewentualne rozliczenie prowizji w przypadku wcześniejszej spłaty jest regulowane przez art. 49 u.k.k., do którego wprost odwołuje się umowa. Prawidłowość informowania o procedurze i warunkach wcześniejszej spłaty została szczegółowo omówiona w ramach uzasadnienia niezasadności zarzutu 4.
Wreszcie niezasadny jest zarzut apelacyjny, zgodnie z którym bank miał naruszyć obowiązek informacyjny wynikający z art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. (prawo do odstąpienia od umowy). Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że w realiach niniejszej sprawy nie doszło do żadnego uchybienia w tym zakresie.
Argumentacja powoda opierała się na błędnym założeniu, że bank nie poinformował w sposób właściwy o możliwości odstąpienia od umowy. Tymczasem, jak słusznie ustalił Sąd Rejonowy, kwestie te zostały szczegółowo i jasno uregulowane w umowie. Zapis ten w pełni spełniał wymagania ustawowe.
Sąd Rejonowy w swoim uzasadnieniu odniósł się bezpośrednio do twierdzenia, jakoby bank miał wskazać na obligatoryjność złożenia oświadczenia o odstąpieniu wyłącznie w formie pisemnej. Prawidłowo zauważył, że samo załączenie wzoru takiego oświadczenia stanowi jedynie przykład i nie ogranicza konsumenta w wyborze innej, dopuszczalnej prawem formy. Jest to powszechna praktyka, mająca na celu ułatwienie konsumentowi skorzystania z jego uprawnień, a nie ich ograniczenie.
Sąd Okręgowy podziela pogląd, że obowiązek informacyjny banku w zakresie art. 30 u.k.k. nie dotyczy wszystkich hipotetycznie możliwych zdarzeń. Strona pozwana spełniła obowiązek informacyjny wobec pożyczkobiorcy, który wynika z art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. Wbrew stanowisku skarżącego, z powyższego przepisu nie wynika obowiązek informowania konsumenta o uprawnieniu do odstąpienia na innej podstawie prawnej niż art. 53 ust. 1 u.k.k. (tak też trafnie, T. Czech [w:] Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. III, kom. do art. 30).
Zarzut apelacyjny dotyczący naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. jest również niezasadny. Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że brak wskazania w umowie konkretnej wartości stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego z jednoczesnym odwołaniem się do wzoru matematycznego (dwukrotność sumy stopy referencyjnej NBP i 5,5 punktów procentowych), nie stanowi podstawy do zastosowania sankcji kredytu darmowego. Z treści § 3 ust. 1 umowy kredytowej wynika, że oprocentowanie kredytu jest zmienne, zaś zgodnie z § 9 ust. 3 odsetki od należności przeterminowanych naliczane są według zasady określonej do naliczania odsetek od kredytu wykorzystanego w § 3 ust. 5 umowy. Zatem w umowie jasno określono, na jakich zasadach naliczane jest oprocentowanie od zadłużenia przeterminowanego. Jego wysokość kredytodawca określił w sposób opisowy posługując się wzorem wynikającym z art. 481 § 2 i 2
1 k.c. Skoro ustawodawca posłużył się takim opisem, to przywołanie go w umowie należy uznać za wystarczające zważywszy, że każdorazowe ustalenie stopy odsetek maksymalnych za opóźnienie nie było zależne od pozwanego. Dodatkowo w § 9 ust. 2 umowy wskazano wysokość odsetek maksymalnych obowiązujących w dacie zawarcia umowy. Zatem konsument uzyskał informację o różnicy pomiędzy wysokością stopy odsetek kapitałowych obowiązujących w dacie zawarcia umowy (8,99%), a wysokością stopy odsetek maksymalnych za opóźnienie (20%). Ta informacja była wystarczająca do oceny przez konsumenta, jakie są konsekwencje nieterminowej spłaty kredytu.
Powyższych rozważań nie zmienia również wyrok (...) w sprawie (...) z dnia 23 kwietnia 2026 roku.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy uznał, że Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego i prawnego. Wszystkie zarzuty podniesione w apelacji są nietrafne i nie mogły doprowadzić do zmiany zaskarżonego wyroku.
Z tych względów, na podstawie art. 385 k.p.c., Sąd Okręgowy oddalił apelację powoda.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., zasądzając od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, zgodnie z § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2023.1935 z dn. 20.09.2023 ze zm.).
Hasła tematyczne: Kredyt
134 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 28 maja 2026 r.
- Po 77 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 9 października 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.