- Sygnatura akt
- III Ca 2527/24
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Łodzi
- Wydział
- III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 11 czerwca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Opublikowano w portalu
- 8 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Banki i finanse
© autorzy OpenStreetMap
Spółka nie wywalczy sankcji kredytu darmowego, sąd oddalił apelację od wyroku dla banku
Umowa wprost wskazywała, że oprocentowanie liczy się od kwoty 41.067,67 zł, czyli kredytu powiększonego o skredytowaną prowizję. Sąd uznał, że bank wypełnił obowiązki informacyjne.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Łodzi, III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Sygnatura
- III Ca 2527/24
Dla firm: Naliczanie odsetek od skredytowanej prowizji może być abuzywne, ale nie uzasadnia sankcji kredytu darmowego, jeśli umowa jasno wskazuje podstawę obliczania oprocentowania. Katalog naruszeń z art. 45 ust. 1 u.k.k. nie podlega wykładni rozszerzającej.
W umowie wprost wskazano, że podstawę do obliczania oprocentowania stanowi kwota 41.067,67 zł
Treść orzeczenia około 20 minut czytania
Sygn. akt III Ca 2527/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 czerwca 2026 roku
Sąd Okręgowy w Łodzi III Wydział Cywilny Odwoławczy
w następującym składzie:
Przewodniczący: sędzia SO Krzysztof Kacprzak
Protokolant: Marek Sadawa
po rozpoznaniu w dniu 3 czerwca 2026 roku w Łodzi
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w M.
przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w V.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi
z dnia 19 września 2024 roku, sygn. akt III C 407/24
1. oddala apelację;
2. zasądza od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w M. na rzecz (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej
w V. kwotę 1 800 (tysiąc osiemset) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 19 września 2024 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi w sprawie z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. (obecnie (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą
w K.) przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w S. (obecnie (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w S.) o zapłatę, oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3 617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.
Apelację od powyższego wyroku złożył powód, zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi apelujący zarzucił naruszenie :
1. przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną (a przez to sprzeczną z zasadami logicznego wnioskowania) ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego co wyraża się w bezzasadnym uznaniu, że umowę kredytu zawarto
w ramach pełnego konsensusu, a tym samym świadek, umówił się z bankiem na kredytowanie prowizji i miał w tym zakresie swobodę, podczas gdy :
a.
treść umowy (brak postanowień umownych wskazujących na możliwość wyboru, brak wyszczególnionej informacji o kredytowaniu prowizji, brak informacji o konkretnych kosztach związanych z kredytowaniem prowizji);
b.
zeznania świadka (00:05:29: ,,
Tam nie było informacji, że będą pobierane dodatkowe procenty od kredytowanej prowizji, ale wiedziałem, że tą prowizję będę spłacał w racie. Nie wiedziałem, że jeśli bym zapłacił prowizje od razu to bym nie płacił odsetek od tej prowizji”);
c.
jak i zasady doświadczenia życiowego (choćby analogia z procesów frankowych
- brak możliwości modyfikowania formularza umowy przez pracownika banku, tym samym brak możliwości niekredytowania prowizji, wiedza posiadana przez sąd z urzędu
w zakresie treści umów kredytowych funkcjonujących na rynku) - wskazują, że mechanizm kredytowania prowizji został narzucony;
2. przepisów prawa materialnego, tj.:
a.
art. 5 pkt 10 oraz Załącznika nr 4 pkt 1 ppkt 1 u.k.k. oraz pkt I oraz II a) załącznika I oraz art. 3 j) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki poprzez ich niezastosowanie, pomimo iż wskazane normy przedstawiają kluczowe dla rozstrzygnięcia sporu definicje legalne (bądź opisują mechanizmy pozwalające na ich rekonstrukcję) - mianowicie - definicję stopy oprocentowania oraz kwoty wypłaconej, co doprowadziło do wadliwego zastosowania art. 385
1 k.c., wbrew zasadzie lex specialis derogat legi generali oraz wbrew treści uchwały Sadu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2011 r., III CZP 119/10;
b.
art. 45 ust. 1 u.k.k. w związku z art. 23 Dyrektywy oraz art. 5 k.c. poprzez wykładnię pojęcia „naruszenie", tj. przyjęcie, że sankcja kredytu darmowego zaistnieć tylko
w razie narażenia konsumenta na ryzyko podjęcia niekorzystnej dla decyzji, podczas gdy zarówno europejski jak i polski prawodawca, przyjął konstrukcję i formalnej, nie zaś materialnej. Sankcjonowane jest zatem (zgodnie z art. Dyrektywy oraz art. 45 u.k.k.) samo naruszenie (zachowanie), niezależnie o jaki wywrze ono skutek. Konstrukcje sankcji materialnych (zależnych od skutku) są znane prawodawstwu, tym samym należy przyjąć, że gdyby taki był cel prawodawcy skonstruowałby przepis w sposób odmienny (choćby poprzez wprowadzenie mechanizmu analogicznego do art. 84 § 2 k.c.). Nie ma zatem normatywnej podstawy do badania tego na ile naruszenie przez bank ustawy mogłoby hipotetycznie wpłynąć na decyzję konsumenta);
c.
art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 45 ust. 1 oraz art. 23 dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz w zw. z art. 355 § 2 k.c., a także w zw. z art. 5 pkt 10 oraz Załącznikiem nr 4 pkt 1 ppkt 1 u.k.k. oraz art. pkt I oraz II a) załącznika I oraz art. 3 j) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki, poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że obowiązek informacyjny kredytodawcy w zakresie oznaczenia (...) oraz całkowitej kwoty do zapłaty jest realizowany poprawnie, także wówczas gdy prezentowane informacje oparte są o wadliwy (w tym wypadku sprzeczny z ustawą) mechanizm, podczas gdy:
⚫
nie do pogodzenia z zasadami logiki oraz z ratio legis zarówno ustawy jak i dyrektywy (zasada
effet utile) o kredytach konsumenckich byłoby dopuszczanie do sytuacji,
w której należałoby uznać informacje udzielane przez kredytodawców za prawidłowe pomimo zaprezentowania ich w oparciu o nieprawidłowe mechanizmy;
⚫
w podobnym zakresie sprzeczne z wykładnią celowościową powołanych w zarzucie norm byłoby zawężenie obowiązków informacyjnych banku do udzielania informacji poprawnych jedynie po względem formalnym (czy też ściśle technicznym/matematycznym), z jednoczesnym przyzwoleniem (a zatem de facto zachęceniem) na stosowanie mechanizmów wadliwych i niekorzystnych dla konsumenta (prowadząc do następującej postawy: nie ważne co zrobię źle w umowie, jeśli tylko o tym dobrze poinformuje, uniknę konsekwencji w ogóle, bądź spotkają mnie tylko te najmniej dotkliwe (utrata oczekiwanego dodatkowego- nieuczciwego zysku);
⚫
doprowadziłoby to do drastycznego ograniczenia zakresu stosowania art. 45 ust. 1 u.k.k. (a w konsekwencji art. 23 dyrektywy), który już sam w sobie jest wyrazem kompromisu z zasadą proporcjonalności;
d.
art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. w zw. z art. 5 pkt 10 oraz Załącznikiem nr 4 pkt 1 ppkt 1 u.k.k. oraz art. pkt I oraz II a) załącznika I oraz art. 3 j) dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki, poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że kredytowana prowizja może podlegać oprocentowaniu i stanowić tym samym element kwoty wypłaconej, a w konsekwencji przyjęcie, że oznaczenie (...) i całkowitej kwoty do zapłaty, zawierających w sobie element odsetek od kredytowanego kosztu kredytu stanowi o prawidłowym spełnieniu obowiązku informacyjnego, podczas gdy prawodawca europejski w uzasadnieniu projektu Dyrektywy 2008/48/WE wyraźnie zdefiniował pojęcie kwoty wypłaconej. Zdaniem projektodawcy termin ten
„odnosi się do kwoty, która konsument może pobrać lub która została pobrana jako pojedyncza transakcja w dowolnym momencie. Reprezentuje całkowita kwotę kredytu, jaki można zaciągnąć i co do zasady wyznacza górna granice, innymi słowy oznacza całkowita kwotę kredytu";
e.
art. 30 ust. 1 pkt 10 oraz 16 u.k.k. w zw. z art. 48 do 52 u.k.k. (Rozdział 4), w tym zwłaszcza art. 52 u.k.k. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że umowa zawiera informacje o rozliczeniu i konkretnym sposobie rozliczenia kosztów pozaodsetkowych, podczas gdy rozliczenie prowizji przez bank jest elementem procedury przedterminowej spłaty kredytu (uregulowanej kompleksowo w Rozdziale 4 u.k.k.);
f.
art. 30 ust. 1 pkt 8 oraz w zw. z pkt 16 u.k.k. w zw. z art. 48 do 52 u.k.k. (Rozdział 4), w tym zwłaszcza art. 52 u.k.k. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że określenie w umowie kredytu sposobu zaliczania rat, z pominięciem wskazania jaka część raty przypada na kapitał kredytu, a jaka na kredytowaną prowizję, stanowi o wypełnieniu obowiązku informacyjnego wynikającego z przepisu, podczas gdy tylko wyraźne wyodrębnienie części raty przeznaczonej na spłatę prowizji pozwala jednoznacznie ocenić jaka część prowizji została spłacona, jaka część może być zwrócona przy przedterminowej spłacie oraz w ogóle - utrzymać świadomość kredytobiorcy co do faktu kredytowania prowizji i związanych z tym faktem kosztów;
g.
art. 30 ust. 1 pkt 15 w zw. z art. 45 u.k.k. oraz w zw. z art. 5 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że w § 15 umowy szczegółowo i jasno uregulowano odstąpienie od umowy oraz, że informacje o odstąpieniu, o którym mowa w art. 53 ust. 2 u.k.k. nie stanowi informacji istotnej dla konsumenta, podczas gdy :
⚫
w umowie nie zawarto informacji o możliwości odstąpienia od umowy w fazie gdy umowa o kredyt konsumencki nie zawiera elementów określonych w art. 30 u.k.k., a informacja ta zawsze pozostaje istotna dla kredytobiorcy, ponieważ wprowadza go w błąd, pozostawiając go w przekonaniu, iż po upływie 14 dni od zawarcia umowy traci on prawo do odstąpienia od umowy;
⚫
systemowa wykładnia spornej normy podważa argumentację
ad absurdum zgodnie, z którą kredytodawca miałby informować o wszystkich możliwych w teorii rodzajach odstąpienia. Art. 30 wyraźnie odnolsi bowiem do pojęć i mechanizmów mających umiejscowienie wyłącznie w u.k.k.;
⚫
treść pkt 25 i następne umowy nie wskazuje na najistotniejszy skutek odstąpi
w postaci uznania umowy za niezawartą;
⚫
dokonana przez (...) (wyrok C-66/19) wykładnia powoduje konieczność przeprowadzenia wykładni proeuropejskiej art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. polegającej na przyjęciu, że obowiązek informacyjny co do terminu na skorzystanie z prawa odstąpienia od umowy dotyczy zarówno terminu rozpoczynającego bieg z chwilą zawarcia umowy jak i terminu rozpoczynającego bieg z chwilą dostarczenia wszystkich informacji wskazanych w art. 30 u.k.k. W efekcie brak pełnej informacji co do terminu na skorzystanie z prawa odstąpienia od umowy stanowi naruszenie ust. 1 pkt 15 u.k.k. Nie sposób tym samym przyjąć, że dokonanie proeuropejskiej wykładni prawa i zastosowanie dotkliwej sankcji, w celu (m. in.) zadba charakter prewencyjnych (skuteczność) sankcji, mogłoby stanowić o nadużyciu prawa podmiotowego.
W konsekwencji podniesionych zarzutów apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości, zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych, ewentualnie, gdyby Sąd II instancji uznał, że sprawa wymaga ponownego przeprowadzenia postępowania przed Sądem I instancji o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, z uwzględnieniem kosztów postępowania apelacyjnego, jako części kosztów postepowania w sprawie. Ponadto apelujący wniósł o zawieszenie postępowania na podstawie art. 177 § 1 pkt 3
1 k.p.c. w związku z postanowieniem Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z dnia 23 lipca 2024 roku, który zadał 7 pytań prejudycjalnych kompleksowo dotykających najważniejszych zagadnień związanych również z niniejszym postępowaniem (C-566/24).
W odpowiedzi na ww. apelację pozwany wniósł o jej oddalenie w całości, zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych oraz oddalenie wniosku powoda o zawieszenie postępowania.
Postanowieniem z dnia 10 stycznia 2025 roku Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił wniosek powoda o zawieszenie postępowania apelacyjnego.
27 kwietnia 2026 r. wpłynęło pismo powoda, w którym informuje o wydaniu wyroku (...) w sprawie C-(...)/24 i w którym wnosi o uwzględnienie tez przedmiotowego wyroku.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja jest bezzasadna i jako taka podlegała oddaleniu.
W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że niniejsza sprawa była rozpoznawana
w postępowaniu uproszczonym, w związku z czym zgodnie z art. 505
9 § 1
1 k.p.c. apelację można oprzeć tylko na zarzutach naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. Natomiast stosownie do art. 505
13 § 2 k.p.c. jeżeli sąd II instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego, uzasadnienie wyroku powinno zawierać jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Podkreślić należy, iż w postępowaniu uproszczonym apelacja ma charakter ograniczony, a celem postępowania apelacyjnego nie jest tu ponowne rozpoznanie sprawy, ale wyłącznie kontrola wyroku wydanego przez Sąd I instancji w ramach zarzutów podniesionych przez skarżącego. Innymi słowy, apelacja ograniczona wiąże sąd odwoławczy, a zakres jego kompetencji kontrolnych jest zredukowany do tego, co zarzuci w apelacji skarżący (tak też Sąd Najwyższy
w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów z dnia 31 stycznia 2008 roku, OSNC Nr 6 z 2008 r. poz. 55).
W rozpoznawanej sprawie Sąd Okręgowy nie znalazł żadnych podstaw do uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W sprawie nie zaszła nieważność postępowania, o której mowa w art. 379 k.p.c., ani żadna
z przyczyn wymienionych w art. 386 § 3 i 4 k.p.c.
Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy w zakresie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy nie są obarczone błędem i znajdują oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania. Sąd odwoławczy przyjmuje je za własne.
Za chybione Sąd Okręgowy uznał zarzuty naruszenia prawa procesowego, tj. art. 233
§ 1 k.p.c. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. W realiach niniejszej sprawy skarżący nie wykazał takich uchybień. Okoliczność czy konsument miał wpływ na treść umowy w zakresie sposobu kredytowania prowizji nie miała związku z przedmiotem rozstrzygnięcia, skoro roszczenie zbudowano z odwołaniem się sankcji kredytu darmowego, a nie ewentualnej abuzywności części postanowień umownych. Trzeba także podkreślić, że w istocie spór między stronami nie dotyczył kwestii faktycznych, lecz prawnych. Powód nie kwestionował bowiem ani faktu zawarcia umowy, ani jej treści, czy arytmetycznej poprawności wyliczenia (...) przy przyjętych przez bank założeniach, ale samą legalność rozwiązań umownych. A w przypadku (...), wprost zakwestionowano dopuszczalność naliczania odsetek kapitałowych od skredytowanej prowizji. Zagadnienia te pozostają w zakresie wykładni prawa materialnego, a nie oceny dowodów, w związku z czym, należy odnieść się do podniesionych w apelacji zarzutów naruszenia prawa materialnego.
Rację ma skarżący, że każde naruszenie obowiązków informacyjnych – niezależnie od wagi tego naruszenia – umożliwia konsumentowi skorzystanie z sankcji kredytu darmowego. W okolicznościach sprawy można wprawdzie doszukać się nieprawidłowości w działaniach pozwanego, ale wadliwości te nie dotyczyły sfery obowiązków informacyjnych.
Znacząca część tych zarzutów dotyczy kwestii możliwości kredytowania prowizji oraz naliczania odsetek od kredytowanej prowizji bankowej.
Sąd Rejonowy wskazał, że obowiązujące przepisy nie wprowadzają zakazu naliczania odsetek od kredytowanego kosztu kredytu. Wynika to z treści art. 5 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim, w którym expressis verbis mowa jest o "kredytowanych kosztach kredytu". Ustawa nie zakazuje kredytowania takich kosztów, a jedynie wyłącza je z zakresu pojęcia całkowitej kwoty kredytu. W aktualnym stanie prawnym nie jest dopuszczalne prezentowanie tej samej kwoty (np. opłaty przygotowawczej, prowizji itp.) zarówno w ramach całkowitej kwoty kredytu, jak i w kosztach kredytu. Dotyczy to także przypadku, gdy składniki kosztów kredytu są kredytowane przez kredytodawcę. Istota omawianego zagadnienia została wyjaśniona w wyroku (...) z dnia 21 kwietnia 2016 r., C-377/14 i sprowadza się do tego, że włączenie jakiejkolwiek kwoty należącej do całkowitego kosztu kredytu do całkowitej kwoty kredytu może mieć wpływ na obliczenie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania
i w konsekwencji może wpłynąć na prawidłowość informacji, które kredytodawca powinien wskazać w danej umowie o kredyt.
Aktualnie w odniesieniu do omawianego zagadnienia uwzględnić należy wydany
w dniu 23 kwietnia 2026 roku wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C- 744/24 (Bank (...)). W orzeczeniu tym Trybunał wskazał, że z dyrektywy 2008/48 w sprawie umów o kredyt konsumencki nie wynika ograniczenie rodzajów kosztów lub opłat, jakie kredytodawca może nałożyć na konsumenta w ramach umowy o kredyt. Kredytodawca może zatem udostępnić kredyt również konsumentom, którzy nie dysponują żadnym kapitałem początkowym, w celu sfinansowania kosztów wynikających z zawarcia umowy o kredyt. Ponadto dla zakresu rozumienia pojęcia "całkowitego kosztu kredytu" nie ma znaczenia, czy kwota obciążająca kredytobiorcę została wpłacona na rachunek bankowy kredytobiorcy, czy też nie. Jedynie przypadkowy charakter ma okoliczność, że pożyczone kwoty są najpierw wpłacane na rachunek bankowy kredytobiorcy, zanim zostaną wykorzystane do opłacenia zakupu towarów lub usług lub że kredytodawca dokonuje ich bezpośrednio na rzecz wierzycieli kredytobiorcy.
W świetle powyższego nie ma obecnie wątpliwości, że praktyka kredytowania kosztów kredytu, w tym prowizji, jest dopuszczalna w świetle dyrektywy 2008/48, co w pewnym stopniu wynikało także z wyroku (...) z 21 kwietnia 2016 r. w sprawie C-377/14 (T.
i T.). Jednocześnie jednak (...) wskazał, że art. 3 lit. g) i j) dyrektywy 2008/48
w związku z art. 10 ust. 2 tej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie włączeniu do umów o kredyt konsumencki warunków przewidujących stosowanie stopy oprocentowania nie tylko do całkowitej kwoty kredytu, lecz również do kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z tym kredytem i wchodzących w związku
z tym w skład całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta. Tym samym jednoznacznie wypowiedział się przeciwko dopuszczalności naliczania oprocentowania od kredytowanych kosztów kredytu, uznając taki zabieg za niedopuszczalny w świetle przepisów dyrektywy 2008/48.
Zdaniem Sądu Okręgowego samo stwierdzenie o niedopuszczalności oprocentowania kredytowanych kosztów kredytu, nie przesądza automatycznie o naruszeniu obowiązku informacyjnego. Należy bowiem oddzielić zagadnienie naruszenia obowiązku informacyjnego od zagadnień abuzywności poszczególnych postanowień umowy. Do kwestii skutków stwierdzenia abuzywności poszczególnych postanowień umownych dla oceny realizacji obowiązku informacyjnego wynikającego z art.10 dyrektywy 2008/24 odniósł się (...)
w - trafnie powołanym przez Sąd I instancji - wyroku z dnia 13 lutego 2025 roku C-472/23 (Lexitor). Trybunał wskazał, że art. 10 ust. 2 lit. g Dyrektywy 2008/48/WE należy interpretować w ten sposób, że okoliczność, iż w umowie o kredyt wskazano (...), które okazałoby się zawyżone ze względu na to, że niektóre warunki tej umowy zostały następnie uznane za nieuczciwe w rozumieniu art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, a tym samym za niewiążące dla konsumenta, nie stanowi sama w sobie naruszenia obowiązku informacyjnego. Należy zatem przyjąć, że o ile stwierdzenie niezgodności oprocentowania kredytowanych kosztów kredytu z przepisami dyrektywy 2008/48 może prowadzić do uznania za abuzywne postanowień umownych zastrzegających odsetki od kredytowanych kosztów kredytu
z zachowaniem w mocy umowy w powstałej części (art. 385
1 k.c.), to nie uzasadnia zastosowania sankcji kredytu darmowego z art. 45 ust. 1 u.k.k., jeżeli umowa w sposób transparentny i jednoznaczny wskazuje, że podstawą do obliczenia (...) jest kwota kredytu powiększona o skredytowane pozaodsetkowe koszty kredytu.
Tak było również w przedmiotowej sprawie. W umowie wprost wskazano, że podstawę do obliczania oprocentowania stanowi kwota 41.067,67 zł, tj. całkowita kwota kredytu gotówkowego powiększona o kredytowaną prowizję. W konsekwencji należy zgodzić się
z Sądem Rejonowym, że sposób określenia całkowitej kwoty do zapłaty w umowie kredytu oraz (...), odpowiada definicji ustawowej z art. 5 ust. 6 i 7 u.k.k. oraz czyni zadość obowiązkowi informacyjnemu Banku. W powołanym wyroku w sprawie C-472/23 (...) podkreślił bowiem, że art. 19 ust. 3 dyrektywy 2008/48 przewiduje, iż obliczenia (...) dokonuje się przy założeniu, że umowa o kredyt będzie obowiązywać przez uzgodniony okres oraz, że kredytodawca i konsument wywiążą się ze swoich zobowiązań zgodnie z warunkami określonymi w tej umowie i w określonych w niej terminach (pkt 34). Wynika z tego, że przewidziany w art. 10 ust. 2 lit. g) tej dyrektywy obowiązek podania (...) jest spełniony, jeżeli (...) wskazane w danej umowie odpowiada (...) obliczonemu zgodnie ze wzorem matematycznym zawartym w części I załącznika I do wspomnianej dyrektywy na podstawie „całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta w rozumieniu art. 3 lit. g) tej dyrektywy, który to koszt obejmuje koszty, jakie konsument jest zobowiązany ponieść na podstawie warunków tej umowy, w tym warunków, które następnie okażą się nieuczciwe i niewiążące dla konsumenta.
Zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. wyrażony w apelacji jest zatem bezpodstawny.
Wbrew zarzutowi apelacji Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił, że umowa nie naruszyła art. 30 ust. 1 pkt 8 u.k.k. Żaden przepis prawa nie zawiera wymogu, aby harmonogram spłat szczegółowo rozdzielał każdą ratę na część kapitałową i prowizyjną. W przypadku, gdy prowizja została skredytowana w całości z góry, nie ma potrzeby jej wyodrębniania w kolejnych ratach, które w istocie spłacają kapitał i odsetki. Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 8 u.k.k., umowa powinna określać m.in. zasady i terminy spłaty kredytu, w szczególności kolejność zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet należności kredytodawcy. Należy przez to rozumieć wskazanie, czy kredyt ma być spłacony gotówką, czy w drodze rozliczenia bezgotówkowego na określony rachunek kredytodawcy (w takim przypadku należy podać informację o numerze rachunku płatniczego do takiej spłaty). Jeżeli kredyt jest spłacany w ratach, w dokumencie umowy należy zamieścić informacje o kwotach poszczególnych rat lub podstawach ich ustalenia, jak również o terminach płatności tych rat (podanych w datach kalendarzowych lub w sposób opisowy). Nie jest konieczne sporządzanie tabeli bądź harmonogramu z opisem wszystkich rat i terminów płatności ze wskazaniem jaka część każdej płatności będzie przeznaczona na spłatę kapitału. Jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z 9 listopada 2016 roku (C-42/15 w sprawie (...) A.S.) wymaganie takie pozostaje
w sprzeczności z art. 22 ust. 1 dyrektywy 2008/48.
Na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 15 w zw. z art. 45 u.k.k. Sąd I instancji prawidłowo zinterpretował art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k., który przewiduje obowiązek poinformowania przez bank o prawie do odstąpienia od umowy (w tym terminie i sposobie jego wykonania), jako przysługujący konsumentowi zawsze i w każdym przypadku, niezależnie od okoliczności towarzyszących zawarciu lub wykonaniu umowy. Takie prawo odstąpienia zostało przewidziane w art. 53 ust. 1 u.k.k., a pouczenie o nim znalazło swoje odzwierciedlenie w treści spornej umowy kredytu (w § 6 ust.1). Tylko taka informacja ma dla konsumenta istotne znaczenie przy zawieraniu umowy, gdyż tak bank jak i konsument nie zakładają ab initio, że kredytodawca nie wywiązuje się ze swoich obowiązków informacyjnych. Strona pozwana spełniła obowiązek informacyjny wobec kredytobiorcy, który wynika z art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. Z przepisu tego nie wynika obowiązek informowania konsumenta o uprawnieniu do odstąpienia na innej podstawie niż art. 53 ust. 1 u.k.k.. Informacje udzielane konsumentowi mają być dla niego użyteczne. Spełnia ten wymóg zawarta w spornej umowie informacja, że w przypadku odstąpienia od umowy kredytobiorca zwraca bankowi nie później niż w terminie 30 dni od dnia złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy całkowita kwotę kredytu wraz z naliczonym odsetkami za okres od dnia wypłaty kredytu do dnia jej spłaty (6,05 zł dziennie).
Wbrew stanowisku apelującego Sąd I instancji prawidłowo ocenił także, że nie jest naruszeniem obowiązku informacyjnego brak określenia w umowie kredytu, że koszty kredytu ulegają zmianie w przypadku wcześniejszej spłaty. Wypada podkreślić, że przesłanka prowadząca do skorzystania przez konsumenta z sankcji kredytu darmowego (art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k.) nie odwołuje się do regulacji art. 49 u.k.k. Brak przy tym dostatecznych podstaw do zastosowania rozszerzającej wykładni norm art. 45 ust. 1 u.k.k. Katalog przepisów określonych w art. 45 ust. 1 ma charakter zamknięty i – ze względu na wyjątkowy, sankcyjny charakter regulacji – nie podlega wykładni rozszerzającej ani wnioskowaniu per analogiam. A contrario należy stwierdzić, że sankcja kredytu darmowego nie powstaje, gdy kredytodawca naruszył obowiązek, którego źródłem jest przepis niewymieniony w art. 45 ust. 1 u.k.k. Kwestia przedterminowej spłaty kredytu w całości lub w części została uregulowana w § 3 ust.2 umowy, a zawarte tam informacje odpowiadają wymogom z art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k., wskazując zarówno na prawo konsumenta do spłaty kredytu przed terminem, jak i procedurę tej spłaty. Konsument został poinformowany, że może spłacić kredyt w całości lub w części przed terminem. Sposób zaliczenia spłaty określa § 3 ust. 2 umowy. W umowie nie wprowadzono ograniczeń czasowych co do wcześniejszej spłaty kredytu (w każdym czasie), ani przedmiotowych (w części lub całości). W przypadku obowiązku informacyjnego naruszenie może polegać na podaniu konsumentowi nieprawdziwych lub niepełnych wiadomości. Należy podkreślić, że art. 30 ust. 1 pkt 16 nie wymaga informowania kredytobiorcy, że w razie wcześniejszej spłaty obniżeniu ulega koszt kredytu. Ponadto, jeżeli występują wątpliwości co do tego jak szczegółowa powinna być informacja udzielona kredytobiorcy, by uznać ją za odpowiadającą wymogom ustawy, ogólną wskazówką interpretacyjną powinien być zakaz rozszerzającej wykładni art. 45 ust. 1 jako przepisu o charakterze sankcyjnym względem kredytodawcy.
W konsekwencji, skoro sporna umowa kredytu realizuje wszystkie obowiązki informacyjne wskazane w art. 30 ust. 1 u.k.k., to Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił, że brak jest w sprawie podstaw do zastosowania sankcji kredytu darmowego z art. 45 ust. 1 u.k.k.
Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 385 k.p.c., apelacja powoda podlegała oddaleniu.
O kosztach postępowania odwoławczego Sąd odwoławczy orzekł na podstawie art. 98 § 1, § 1
1 i § 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Wysokość kosztów zastępstwa procesowego pozwanego została określona na podstawie § 10 ust. 1 pkt 1 i w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r., poz. 118).
Hasła tematyczne: Kredyt
119 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 11 czerwca 2026 r.
- Portal: 8 października 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.