Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
IV GC 1391/25
Sąd
Sąd Rejonowy Wrocław Fabryczna we Wrocławiu
Wydział
IV Wydział Gospodarczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
15 maja 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
3303 zł
Opublikowano w portalu
19 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Inne spory gospodarcze

Inne spory gospodarcze

Stawka 180 zł za roboczogodzinę w naprawie auta. Ubezpieczyciel dopłaci 3302,50 zł

Przejdź do orzeczenia, 19 min czytania

Spór

Powód, jako cesjonariusz poszkodowanego, dochodził od ubezpieczyciela dopłaty za naprawę auta po zdarzeniu z 1 lutego 2024 roku. Strona pozwana kwestionowała wysokość odszkodowania.

Ustalenia sądu

Poszkodowany zlecił naprawę przy stawce 180 zł netto za roboczogodzinę, a faktura opiewała na 25836,04 zł netto. Ubezpieczyciel wypłacił 22533,54 zł, a twierdzenie, że stawka była zawyżona, nie zostało udowodnione.

Rozstrzygnięcie

Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda 3302,50 zł wraz z odsetkami ustawowymi od 4 sierpnia 2024 roku do dnia zapłaty oraz 1100 zł kosztów procesu.

Dlaczego

Strona pozwana nie wykazała, że stawki zastosowane przez powoda przekraczały średnie stawki warsztatów porównywalnej kategorii na rynku lokalnym. Wniosek o opinię biegłego oddalono, bo ustalenie stawek nie wymagało wiadomości specjalnych.

Dla firm

Ubezpieczyciel, który zarzuca zawyżenie stawek w naprawie, musi wykazać, jakie były średnie stawki lokalnych warsztatów. Sam zarzut bez takiego dowodu nie wystarcza.

Więcej o sprawie

Warsztat dostał wierzytelność z umowy autocasco w drodze cesji, a ubezpieczyciel zapłacił za naprawę 22533,54 zł z należnych 25836,04 zł. Spór dotyczył stawki za robociznę i kalkulacji naprawy.

Jednocześnie strona pozwana w żaden sposób nie wykazała, że stawki za roboczogodzinę zastosowane przez powoda przekroczyły średnie stawki stosowane przez warsztaty porównywalnej kategorii działające na rynku lokalnym.

Z uzasadnienia, Sąd Rejonowy Wrocław Fabryczna we Wrocławiu
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
3303 zł
Sąd
Sąd Rejonowy Wrocław Fabryczna we Wrocławiu, IV Wydział Gospodarczy
Sygnatura
IV GC 1391/25

Treść orzeczenia około 19 minut czytania

Sygn. akt IV GC upr 1391/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 maja 2026 roku

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej, Wydział IV Gospodarczy

w składzie:

Przewodniczący: SSR Filip Wesołowski

Protokolant: Nicola Kubik-Rusak

po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2026 roku we (...)

na rozprawie

sprawy z powództwa (...)

przeciwko (...)w (...)

o zapłatę

I. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 3302,50 zł (trzy tysiące trzysta dwa złote i pięćdziesiąt groszy) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4 sierpnia 2024 roku do dnia zapłaty;

II. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 1100 zł kosztów procesu.

Uzasadnienie

W pozwie z dnia 1 października 2025 roku powód (...), prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą (...), domagał się od strony pozwanej (...) w (...) zasądzenia kwoty 3302,50 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu wskazał, że został uszkodzony samochód marki (...), będący własnością (...) spółka z o.o. spółki komandytowej we (...), którą łączyła ze stroną pozwaną umowa ubezpieczenia autocasco (AC). Szkoda obejmowała koszty przywrócenia pojazdu do stanu sprzed zdarzenia (w części zakwestionowanej przez stronę pozwaną, która zapłaciła jedynie 22533,54 zł z należnej kwoty 25836,04 zł). Strona pozwana odmówiła zapłaty powyższej kwoty na rzecz powoda (który nabył wierzytelność w drodze umowy cesji), mimo wezwania do zapłaty.

W dniu 29 października 2025 roku został wydany nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, którym zasądzono kwotę dochodzoną pozwem oraz 817 zł kosztów procesu.

W sprzeciwie od nakazu zapłaty strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu. Przyznała, że co do zasady ponosi odpowiedzialność za szkodę oraz że zapłaciła na rzecz poszkodowanego koszty naprawy pojazdu w wysokości 22533,54 zł. W pozostałym zakresie strona pozwana zakwestionowała roszczenie powoda co do wysokości. Zarzuciła, że zgodnie z ogólnymi warunkami umowy ubezpieczenia autocasco podstawą wyliczenia odszkodowania powinny być średnie stawki stosowane przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztatu wykonującego naprawę, działające na terenie miejsca naprawy pojazdu, a niedopłata odszkodowania wynikała z zawyżenia przez powoda stawek za robociznę oraz uwzględnienia w fakturze nieuzasadnionych elementów.

W odpowiedzi na sprzeciw od nakazu zapłaty powód w całości podtrzymał żądanie pozwu.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 1 lutego 2024 roku pojazd marki (...) o numerze rejestracyjnym (...), stanowiący własność (...) spółka z o.o. spółki komandytowej we (...) (poszkodowanego), został uszkodzony w wyniku zdarzenia drogowego.

(dowód: bezsporne;

podsumowanie zgłoszenia szkody – k. 96)

(...) spółka z o.o. spółka komandytowa we (...) (poszkodowany, ubezpieczający) zawarła z (...) S.A. w (...) (ubezpieczycielem) umowę ubezpieczenia samochodu marki (...) o numerze rejestracyjnym (...). Umowa ubezpieczenia została potwierdzona polisą o numerze (...) z okresem ubezpieczenia od dnia 28 sierpnia 2023 roku do dnia 27 sierpnia 2024 roku. Umowa obejmowała ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (OC), ubezpieczenie AC (autocasco) w wariancie serwisowym z sumą ubezpieczenia w wysokości 38400 zł netto oraz usługi (...) oraz (...).

(dowód: bezsporne;

potwierdzenie pokrycia ubezpieczeniowego – k. 93-94)

Do powyższej umowy ubezpieczenia zastosowanie miały ogólne warunki ubezpieczeń komunikacyjnych (...), ustalone uchwałą zarządu (...) nr (...) z dnia 17 maja 2022 roku (OWU).

Zgodnie z ogólnymi warunkami ubezpieczeń komunikacyjnych szkodę całkowitą zdefiniowano jako uszkodzenie pojazdu w takim zakresie, że koszty jego naprawy ustalone według zasad określonych w OWU przekraczały 70% wartości pojazdu w dniu ustalenia odszkodowania, natomiast szkodę częściową jako szkodę inną niż szkoda całkowita. Wypadek ubezpieczeniowy w przypadku ubezpieczenia AC określono jako zdarzenie niezależne od woli ubezpieczonego lub osoby uprawnionej do korzystania z pojazdu, powodujące szkodę objętą zakresem AC.

Wartość pojazdu określono natomiast jako wartość ustaloną na podstawie aktualnych na dzień jej ustalenia notowań rynkowych cen pojazdu danej marki, modelu i typu, z uwzględnieniem jego pochodzenia, roku produkcji, daty pierwszej rejestracji, wyposażenia, przebiegu, ilości właścicieli, wcześniejszych napraw, stanu technicznego i charakteru eksploatacji. W przypadku braku notowań rynkowych danego pojazdu wartość pojazdu ustalana miała być metodą wyceny indywidualnej. W przypadku pojazdu fabrycznie nowego, którego nabycie było potwierdzone fakturą VAT:

w okresie sześciu miesięcy od dnia wystawienia faktury VAT wartość pojazdu miała być określana na podstawie tej faktury VAT, o ile nie była ona niższa od wartości pojazdu wynikającej z notowań rynkowych;

jeśli wartość pojazdu określona w fakturze VAT była niższa od wartości wynikającej z notowań rynkowych, wartość pojazdu ustalana była na podstawie notowań rynkowych;

wartość pojazdu ustalona na podstawie faktury VAT nie ulegała zmianie dla celów umowy AC w okresie sześciu miesięcy od dnia wystawienia tej faktury VAT.

Zakresem ubezpieczenia AC miały być objęte szkody polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie pojazdu, jego części lub wyposażenia wskutek zajścia wypadku ubezpieczeniowego w okresie ubezpieczenia, z zastrzeżeniem wyjątków (wyłączeń odpowiedzialności) przewidzianych w §12 OWU (§7 ust. 1 OWU).

Zgodnie z §8 ust. 1 OWU umowa ubezpieczenia AC była zawierana:

w wariancie serwisowym, o którym mowa w §17 ust. 1 pkt 1 OWU;

w wariancie optymalnym, o którym mowa w §17 ust. 1 pkt 2 OWU;

w wariancie partnerskim, o którym mowa w §17 ust. 1 pkt 3 OWU.

Umowa ubezpieczenia AC mogła być także zawarta z zastosowaniem rozszerzonego zakresu ubezpieczenia (o którym mowa w §9 OWU) lub zmniejszonego zakresu ubezpieczenia (o którym mowa w §10 OWU).

Zgodnie z §9 ust. 1 pkt 1 OWU za zapłatą dodatkowej składki ubezpieczeniowej umowa ubezpieczenia AC mogła zostać zawarta z zastosowaniem opcji (...) WARTOŚĆ 100%, to jest stałej wartości pojazdu w całym okresie ubezpieczenia, z tym że stałej wartości pojazdu w całym okresie ubezpieczenia nie stosowało się w celu ustalenia, czy zachodził przypadek szkody całkowitej.

W przypadku szkody częściowej ubezpieczyciel miał sporządzić lub zlecić sporządzenie kalkulacji kosztów naprawy lub protokołu szkody, w których uwzględnione będą uszkodzenia pojazdu wynikające z wypadku ubezpieczeniowego. W przypadku ujawnienia uszkodzeń nieuwzględnionych w kalkulacji kosztów naprawy lub protokole szkody, ubezpieczony zobowiązany był poinformować o tym ubezpieczyciela, w celu umożliwienia mu potwierdzenia zakresu uszkodzeń i uwzględnienia ich w kalkulacji kosztów naprawy lub protokole szkody (§15 ust. 5 OWU).

Koszty naprawy pojazdu miały być ustalane w oparciu o ceny usług i części zamiennych stosowanych w Rzeczypospolitej Polskiej w dniu ustalenia odszkodowania (§15 ust. 6 OWU).

Z zastrzeżeniem ust. 2 koszty naprawy pojazdu miały być ustalane na podstawie następujących cen części zamiennych zakwalifikowanych do wymiany:

w wariancie serwisowym – cen części oryginalnych;

w wariancie optymalnym:

cen części oryginalnych, pomniejszonych w zależności od okresu eksploatacji pojazdu według poniższych wskaźników:

przy okresie eksploatacji pojazdu do 3 lat – o 30%,

przy okresie eksploatacji pojazdu powyżej 3 do 5 lat – o 45%,

przy okresie eksploatacji pojazdu powyżej 5 do 8 lat – o 55%,

przy okresie eksploatacji pojazdu powyżej 8 lat – o 60%

cen części alternatywnych;

w wariancie partnerskim – cen części oryginalnych (§17 ust. 1 OWU).

Zgodnie z §17 ust. 2 OWU jeżeli w systemach (...), (...) lub DAT dostępne były części oryginalne i alternatywne lub części alternatywne pochodzące od różnych producentów, wysokość odszkodowania ubezpieczyciel miał ustalać uwzględniając części o najniższej cenie, przy czym w przypadku części oryginalnych w wariancie optymalnym miała być uwzględniana cena pomniejszona według okresu eksploatacji pojazdu (30%, 45%, 55% lub 60%).

Z zastrzeżeniem ust. 4-6 wysokość odszkodowania miała być ustalana z uwzględnieniem zasad określonych w ust. 1-2 i sposobu naprawy pojazdu w wybranym przez ubezpieczonego warsztacie wykonującym naprawę oraz w oparciu o zasady zawarte w systemie (...), (...) lub DAT, z zastosowaniem:

1

norm czasowych operacji naprawczych określonych przez producenta pojazdu;

2

stawki za roboczogodzinę ustalonej przez ubezpieczyciela w oparciu o średnie ceny usług stosowane przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztatu wykonującego naprawę, działające na terenie województwa, w którym znajduje się ten warsztat (w wariancie serwisowym i optymalnym);

3

cen części zamiennych ustalonych stosownie do ust. 1 i 2;

4

cen materiałów lakierniczych i normaliów zawartych w systemach (...), (...) lub DAT.

Ubezpieczyciel miał ustalić odszkodowanie w sposób przewidziany w niniejszym ustępie pod warunkiem przedstawienia rachunków lub faktur VAT dotyczących robocizny, części zamiennych, materiałów lakierniczych i normaliów (§17 ust. 3 OWU).

W razie udokumentowania naprawy pojazdu rachunkami lub fakturami VAT, ubezpieczyciel miał weryfikować wysokość odszkodowania ustaloną na podstawie tych rachunków lub faktur VAT według zasad określonych w ust. 3 (§17 ust. 4 OWU).

W razie nieprzedstawienia rachunków lub faktur VAT, o których mowa w ust. 3, ubezpieczyciel miał wypłacić bezsporną część odszkodowania ustaloną na podstawie własnej wyceny, sporządzonej w oparciu o zasady zawarte w systemie (...), (...) lub DAT, z zastosowaniem:

1

norm czasowych operacji naprawczych określonych przez producenta pojazdu;

2

stawki za roboczogodzinę ustalonej przez ubezpieczyciela w oparciu o średnie ceny usług stosowane przez warsztaty działające na terenie miejsca zamieszkania (siedziby) ubezpieczonego lub użytkownika pojazdu;

3

cen części zamiennych zawartych w systemie (...), (...) lub DAT ustalonych w wariancie optymalnym;

4

cen materiałów lakierniczych i normaliów zawartych w systemie (...), (...) lub DAT.

Dokonanie wyceny w sposób przewidziany w niniejszym ustępie nie pozbawiało ubezpieczonego możliwości ustalenia wysokości odszkodowania na zasadach określonych w ust. 3, po przedłożeniu rachunków lub faktur VAT, o których mowa w ust. 3 (§17 ust. 5 OWU).

W razie powstania szkody całkowitej wysokość odszkodowania miała być ustalona w kwocie odpowiadającej wartości pojazdu w dniu ustalenia odszkodowania, pomniejszonej o wartość rynkową pozostałości, z uwzględnieniem warunków umowy AC, przy czym wartość rynkowa pozostałości miała być ustalana indywidualnie, w zależności od rozmiaru uszkodzeń i stopnia zużycia eksploatacyjnego pojazdu lub jego części (zespołów) – §18 ust. 4 OWU.

Zgodnie z §89 ust. 1 i 2 OWU ubezpieczyciel miał dokonać wypłaty odszkodowania, w tym zwrotu kosztów, lub świadczenia w terminie 30 dni, licząc od dnia otrzymania zawiadomienia o wypadku ubezpieczeniowym. Gdyby wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości odszkodowania, w tym kosztów podlegających zwrotowi, lub świadczenia, okazało się w powyższym terminie niemożliwe, wypłata odszkodowania, w tym zwrot kosztów, lub wypłata świadczenia miała nastąpić w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część odszkodowania, w tym kosztów podlegających zwrotowi, lub świadczenia ubezpieczyciel miał wypłacić w terminie 30 dni.

(dowód: bezsporne;

ogólne warunki ubezpieczenia [OWU] – k. 69-92)

W dniu 15 lutego 2024 roku przedstawiciel poszkodowanego zgłosił powstanie szkody (...) S.A. w (...) (ubezpieczycielowi).

(dowód: bezsporne;

podsumowanie zgłoszenia szkody – k. 96)

W dniu 23 lutego 2024 roku poszkodowany ((...) spółka z o.o. spółka komandytowa we (...)) zlecił H. R., prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą (...), wykonanie naprawy uszkodzonego pojazdu ((...)) i zobowiązał się do pokrycia kosztów naprawy, opartych na normach ujętych w bazach (...) przy zastosowaniu stawki 180 zł za roboczogodzinę prac blacharskich, lakierniczych i mechanicznych.

(dowód: bezsporne;

zlecenie – k. 10)

W dniu 19 lipca 2024 roku zleceniobiorca ((...), prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą (...)) wystawił fakturę (...), w której obciążył poszkodowanego kwotą 25836,04 zł netto (31778,33 zł brutto) za naprawę uszkodzonego samochodu marki (...) o numerze rejestracyjnym (...).

(dowód: bezsporne;

faktura VAT – k. 11;

kalkulacja naprawy – k. 12-14)

W dniu 28 lutego 2024 roku poszkodowany (...) spółka z o.o. spółka komandytowa we (...) (cedent) zawarł z H. R., prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą (...) (cesjonariuszem) umowę, której przedmiotem była cesja wierzytelności przysługującej cedentowi z tytułu szkody komunikacyjnej z dnia 1 lutego 2024 roku w pojeździe (...) o numerze rejestracyjnym (...), przysługującej wobec ubezpieczyciela z tytułu umowy ubezpieczenia autocasco (AC).

(dowód: bezsporne;

umowa z dnia 28.02.2024 roku – k. 29)

W wiadomości elektronicznej z dnia 20 lipca 2024 roku cesjonariusz wezwał ubezpieczyciela do zapłaty odszkodowania.

(dowód: bezsporne;

wezwanie do zapłaty – k. 27)

Ubezpieczyciel przyznał poszkodowanemu odszkodowanie za uszkodzenie pojazdu w łącznej wysokości (...),54 zł.

(dowód: bezsporne;

decyzja – k. 28)

W piśmie z dnia 11 września 2025 roku pełnomocnik cesjonariusza wezwał ubezpieczyciela do zapłaty dalszego odszkodowania.

(dowód: bezsporne;

wezwanie do zapłaty – k. 27)

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie.

Bezsporne pomiędzy stronami było przede wszystkim to, że pojazd należący do poszkodowanego (...) spółka z o.o. spółki komandytowej we (...) uległ uszkodzeniu na skutek zdarzenia z dnia 1 lutego 2024 roku. Poza sporem było także to, że podmiotem zobowiązanym do likwidacji szkody (i wypłaty odszkodowania) była strona pozwana. Bezsporny był wreszcie fakt częściowego spełnienia świadczenia (częściowego naprawienia szkody). Istota niniejszego sporu sprowadzała się natomiast do tego, czy wypłacone dotychczas przez stronę pozwaną odszkodowanie pokryło całość szkody poniesionej przez poszkodowanego (zgodnie z zawartą umową ubezpieczenia autocasco).

Zgodnie z art. 805 §1 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Przy ubezpieczeniu majątkowym świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie określonego w umowie odszkodowania.

Pod pojęciem szkody, stanowiącej podstawową przesłankę odpowiedzialności odszkodowawczej, należy rozumieć powstałą wbrew woli poszkodowanego różnicę między jego obecnym stanem majątkowym, a takim stanem, jaki zaistniałby, gdyby nie nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Wszelka szkoda, rozpatrywana jako uszczerbek o charakterze majątkowym, może mieć w świetle przepisów kodeksu cywilnego (art. 361 §2 k.c.) postać dwojaką. Może ona bowiem obejmować zarówno stratę, jakiej doznaje mienie poszkodowanego, wskutek czego poszkodowany staje się uboższy (

damnum emergens czyli szkoda rzeczywista), jak również utratę korzyści, jakiej spodziewać mógł się poszkodowany, gdyby mu nie wyrządzono szkody, wskutek czego poszkodowany nie staje się bogatszy (

lucrum cessans). Podstawę obliczenia wysokości szkody stanowić powinno uchwycenie różnicy między stanem majątku osoby poszkodowanej, który rzeczywiście istnieje po nastąpieniu zdarzenia wywołującego szkodę, a stanem majątku hipotetycznym, pomyślanym jako stan, który urzeczywistniłby się, gdyby nie nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.

Podstawą skutecznego dochodzenia roszczenia odszkodowawczego jest także wykazanie istnienia pomiędzy określonym zdarzeniem a szkodą normalnego związku przyczynowego (art. 361 §1 k.c.). Tak rozumiany związek przyczynowy zachodzi wówczas, gdy w danym układzie stosunków i warunków oraz w zwyczajnym biegu rzeczy, bez szczególnego zbiegu okoliczności, szkoda jest typowym następstwem określonego rodzaju zdarzeń. Ocena, czy skutek jest normalny powinna być oparta na całokształcie okoliczności sprawy oraz wynikać z zasad doświadczenia życiowego i zasad wiedzy naukowej, specjalnej (tak na przykład Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 czerwca 1956 roku, III CR 515/56, OSNC 1957, nr 1, poz. 24).

Z powyższego wynika, że szkoda związana z uszkodzeniem pojazdu może być jedynie częścią całościowego uszczerbku majątkowego, jakiego doznaje podmiot poszkodowany w zdarzeniu drogowym. Tak też było w niniejszej sprawie, w której powód domagał się kosztów przywrócenia pojazdu do stanu sprzed zdarzenia.

Trzeba w tym miejscu przypomnieć, że postępowanie cywilne ma charakter kontradyktoryjny, czego wyrazem jest przede wszystkim dyspozycja art. 232 k.p.c., określająca obowiązek stron do wskazywania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne, co z kolei jest potwierdzeniem reguły zawartej w art. 6 k.c., wyznaczającej sposób rozłożenia ciężaru dowodu. Podkreślić należy, że zasady art. 6 k.c. i 232 k.p.c. nie określają jedynie zakresu obowiązku zgłaszania dowodów przez strony, ale rozumiane muszą być przede wszystkim i w ten sposób, że strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swych twierdzeń ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu co do tych okoliczności na niej spoczywał. Zaznaczyć także należy, że nie jest rzeczą Sądu poszukiwanie za stronę dowodów przez nią nie wskazanych, mających na celu udowodnienie jej twierdzeń (tak również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 grudnia 1996 roku, I CKU 45/96, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 76). Dopuszczenie dowodów z urzędu jest bowiem prawem, a nie obowiązkiem Sądu, z którego to prawa powinien szczególnie ostrożnie korzystać, tak by swym działaniem nie wspierać żadnej ze stron procesu. Faktycznie działanie Sądu z urzędu powinno ograniczać się tylko do sytuacji, gdy strona działa bez fachowego pełnomocnika i dodatkowo jest nieporadna. Z zasady nie dotyczy to więc przedsiębiorcy, którego profesjonalizm powinien obejmować także sferę funkcjonowania w obrocie prawnym.

Wobec powyższego należy stwierdzić, że zgodnie z ogólną regułą, wyrażoną w art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Wskazana zasada oznacza, że powód składając pozew powinien udowodnić fakty, które w jego ocenie świadczą o zasadności powództwa. Udowodnienie faktów może nastąpić przy pomocy wszelkich środków dowodowych przewidzianych przez kodeks postępowania cywilnego. Nie ulega także wątpliwości, że co do zasady to na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia twierdzeń zawartych w pozwie, bowiem to on domaga się zapłaty i powinien udowodnić zasadność swojego roszczenia. Reguła dotycząca ciężaru dowodu nie może być jednak pojmowana w ten sposób, że ciąży on zawsze na powodzie. W zależności od rozstrzyganych w procesie kwestii faktycznych i prawnych ciężar dowodu co do pewnych faktów będzie spoczywał na powodzie, co do innych z kolei – na pozwanym.

Nie ulega przy tym wątpliwości, że w niniejszej sprawie co do zasady to na powodzie spoczywał ciężar udowodnienia istnienia dochodzonego pozwem roszczenia, bowiem to on domagał się zapłaty odszkodowania.

Powód twierdził, że szkoda z tytułu kosztów przywrócenia pojazdu do stanu sprzed zdarzenia wynosiła 25836,04 zł, z czego strona pozwana zapłaciła kwotę 22533,54 zł. Tym samym przedmiotem żądania pozwu w tym zakresie była niezapłacona do tej pory należność w wysokości 3302,50 zł.

W sprzeciwie od nakazu zapłaty strona pozwana zarzuciła, że zgodnie z ogólnymi warunkami umowy ubezpieczenia autocasco podstawą wyliczenia odszkodowania powinny być średnie stawki stosowane przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztatu wykonującego naprawę, działające na terenie miejsca naprawy pojazdu, a niedopłata odszkodowania wynikała przede wszystkim z zawyżenia przez powoda stawki za robociznę.

Jak już wyżej wspomniano, w niniejszej sprawie co do zasady to na powodzie spoczywał ciężar udowodnienia istnienia dochodzonego pozwem roszczenia, bowiem to on domagał się zapłaty odszkodowania (naprawienia szkody w postaci kosztów przywrócenia pojazdu do stanu sprzed zdarzenia). Trzeba w tym miejscu jednak podkreślić, że powód dołączył do pozwu fakturę VAT (oraz kalkulację naprawy), z których do zapłaty pozostała kwota 3302,50 zł, których prawdziwości strona pozwana co do zasady nie kwestionowała. Jednocześnie w sprzeciwie od nakazu zapłaty strona pozwana zarzuciła, że ponosi odpowiedzialność jedynie za normalne następstwa szkody, a w jej ocenie stawka w wysokości 180 zł netto była zawyżona, ponieważ zgodnie z ogólnymi warunkami umowy ubezpieczenia autocasco podstawą wyliczenia odszkodowania powinny być średnie stawki stosowane przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztatu wykonującego naprawę, działające na terenie miejsca naprawy pojazdu (strona pozwana ustaliła stawkę roboczogodziny na kwotę 120 zł netto). Tym samym nie ulega wątpliwości, że w powyższym zakresie (wykazania, że wskazana przez powoda stawka [180 zł netto] odbiegała od wysokości średnich stawek na rynku lokalnym) ciężar dowodu spoczywał na stronie pozwanej.

Należy w tym miejscu jeszcze wskazać, że w niniejszej sprawie powód domagał się rzeczywistych (a nie hipotetycznych) kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu (zgodnie z wystawioną fakturą VAT).

Nie ulega przy tym wątpliwości (okoliczność bezsporna), że zgodnie z ogólnymi warunkami umowy ubezpieczenia autocasco podstawą wyliczenia odszkodowania powinny być średnie stawki stosowane przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztatu wykonującego naprawę, działające na terenie miejsca naprawy pojazdu.

Jednocześnie strona pozwana w żaden sposób nie wykazała, że stawki za roboczogodzinę zastosowane przez powoda przekroczyły średnie stawki stosowane przez warsztaty porównywalnej kategorii działające na rynku lokalnym.

Trzeba w tym miejscu dodatkowo wskazać, że dołączone przez stronę pozwaną dwie opinie biegłego sądowego z innych spraw (które zawierały zestawienia stawek za roboczogodzinę) nie mogły być miarodajne (i tym samym przydatne do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy), ponieważ dotyczyły one stawek za roboczogodzinę z 2022 roku (a szkoda w niniejszej sprawie miała miejsce w 2024 roku).

Należy jednocześnie zauważyć, że w ocenie Sądu na oddalenie zasługiwał wniosek strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego (na okoliczność ustalenia wysokości średnich stawek za roboczogodzinę stosowanych przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztatu wykonującego naprawę). Zgodnie bowiem z art. 278 §1 k.p.c. w przypadkach wymagających wiadomości specjalnych Sąd może wezwać jednego lub kilku biegłych w celu zasięgnięcia ich opinii. Tymczasem ewentualne ustalenie wysokości stawek za prace lakiernicze czy blacharskie (oraz ocena, czy są to stawki rynkowe lub średnie) nie wymagało w ocenie Sądu żadnych wiadomości specjalnych.

Niezależnie od powyższej okoliczności wniosek strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego zasługiwał na oddalenie także z uwagi na treść art. 505

7 §2 k.p.c.

Trzeba w tym miejscu jeszcze wskazać, że strona pozwana nie tylko nie wykazała, że powód zawyżył (ponad średnie) stawki za robociznę, ale nie udowodniła także, że średnie stawki stosowane przez inne podmioty na rynku lokalnym kształtowały się na wskazanym przez nią poziomie (120 zł netto).

Nie ulega dodatkowo wątpliwości, że także pozostałe zarzuty strony pozwanej (polegające na weryfikacji niektórych pozycji kalkulacji naprawy) nie mogły zasługiwać na uwzględnienie (strona pozwana w żaden sposób nie wyjaśniła bowiem, na czym miałaby polegać ich rzekoma niezgodność z ogólnymi warunkami umowy ubezpieczenia). Dodatkowo w odpowiedzi na sprzeciw od nakazu zapłaty powód wyjaśnił podniesione wątpliwości, a strona pozwana wyjaśnień tych nie zakwestionowała.

Biorąc zatem wszystkie powyższe okoliczności pod uwagę chybiony był zarzut strony pozwanej, jakoby roszczenie powoda o zapłatę odszkodowania uwzględniającego zastosowane przez niego stawki za robociznę (a także technologię naprawy pojazdu oraz ceny części zamiennych) było zawyżone (a tym samym niezgodne z zawartą umową ubezpieczenia autocasco). Tym samym należało przyjąć, że wskazana wyżej stawka (180 zł netto) oraz sposób (metoda) naprawy, ujęte w wystawionej przez powoda fakturze VAT (oraz kalkulacji naprawy), stanowiły ekonomicznie uzasadniony i niezbędny wydatek (koszt uszkodzenia lub zniszczenia pojazdu).

Zgodnie z art. 481 §1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zgodnie natomiast z art. 817 §1 k.c. ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia ubezpieczyciel powinien spełnić w terminie przewidzianym w art. 817 §1 k.c. (tożsame zapisy zawierały ogólne warunki ubezpieczenia [OWU]). Skoro zatem powód wstąpił z mocy umowy przelewu wierzytelności w prawa poszkodowanego, to strona pozwana co do zasady powinna spełnić świadczenie na rzecz powoda także w terminie trzydziestodniowym. Tym samym powodowi należały się odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 4 sierpnia 2024 roku, czego strona pozwana zresztą nie kwestionowała.

Ustalając stan faktyczny i wydając rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie Sąd oparł się na przedstawionych przez strony dokumentach prywatnych, których treść co do zasady nie była kwestionowana. Sąd na podstawie art. 235

2 §1 pkt 1, 2 i 5 k.p.c. oddalił jedynie wnioski obu stron o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego (przede wszystkim jako niedopuszczalny [niewymagający wiadomości specjalnych]). Dodatkowo wszystkie pozostałe okoliczności, na które dowód ten został powołany albo były bezsporne, albo zostały udowodnione innymi środkami dowodowymi (dokumentami), albo nie były istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.

Mając zatem wszystkie powyższe okoliczności na względzie w ocenie Sądu powodowi przysługiwało roszczenie o zapłatę odszkodowania z tytułu przywrócenia pojazdu do stanu sprzed zdarzenia w nieuregulowanej dotychczas przez stronę pozwaną wysokości 3302,50 zł (wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4 sierpnia 2024 roku do dnia zapłaty). Dlatego też na podstawie art. 361 k.c., art. 805 k.c., art. 817 k.c., art. 6 k.c. oraz art. 481 k.c., a także łączącej strony umowy ubezpieczenia orzeczono, jak w punkcie I wyroku.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw. Mając na względzie wynik sprawy stronie powodowej należał się zwrot kosztów procesu w łącznej kwocie 1100 zł, na którą złożyły się opłata sądowa od pozwu w kwocie 200 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 900 zł, ustalone zgodnie z §2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015, poz. 1804 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w niniejszej sprawie.

Hasła tematyczne: Odszkodowanie

96 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 15 maja 2026 r.
  2. Po 38 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 19 sierpnia 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.