Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
IV Ka 439/26
Sąd
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Wydział
IV Wydział Karny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
1 września 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Opublikowano w portalu
5 listopada 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Konopie z doniczek i grzybki na własny użytek. Sąd warunkowo umorzył sprawę

Przejdź do orzeczenia, 22 min czytania

Spór

Oskarżony był sądzony za posiadanie konopi innych niż włókniste i psylocyny. Jego obrońca kwestionował wiarygodność zeznań byłej żony oskarżonego, twierdząc, że zgłoszenie było wynikiem konfliktu.

Ustalenia sądu

Sąd odwoławczy uznał, że w dniu przeszukania oskarżony posiadał 79,26 g ziela konopi i 31,02 g grzybów z psylocyną, a posiadanie służyło wyłącznie jego własnemu użytkowi.

Rozstrzygnięcie

Sąd zmienił wyrok, przyjął czyn z art. 62 ust. 1 ustawy, warunkowo umorzył postępowanie na okres próby 2 lat i zasądził świadczenie pieniężne 1000 zł, w pozostałej części utrzymał wyrok w mocy.

Dlaczego

Sąd uznał, że ilość nie była znaczna, bo nie było dowodów na cel handlowy, a oskarżony był niekarany i nie podjął ponownie hodowli przez około trzy miesiące przed przeszukaniem.

Dla firm

Sama ilość narkotyku, która mogłaby odurzyć wiele osób, nie przesądza o znacznej ilości w rozumieniu art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Trzeba też brać pod uwagę cel posiadania i to, czy sprawca jest uzależniony.

Więcej o sprawie

Zasuszone rośliny w garażu zauważyła była żona oskarżonego, a torebkę z grzybkami oskarżony sam wydał policjantowi podczas przeszukania. Biegły wyliczył, że ilość mogłaby odurzyć kilkadziesiąt osób, ale sąd uznał ją za nieznaczną.

Uznać bowiem należy, iż oskarżony hodował, a następnie był w posiadaniu, środków narkotycznych wyłącznie na własny użytek.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Sąd
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, IV Wydział Karny Odwoławczy
Sygnatura
IV Ka 439/26

Treść orzeczenia około 22 minuty czytania

Sygn. akt IV Ka 439/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 1 września 2026 r.

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:

Przewodniczący Sędzia Krzysztof Gąsior

Sędziowie Ireneusz Grodek

Agnieszka Szulc – Wroniszewska

Protokolant sekretarz sądowy Jakub Biernat

przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Bełchatowie Katarzyny Koreckiej - Rożej

po rozpoznaniu w dniu 1 września 2026 r.

sprawy D. N.

oskarżonego o czyny z art. 63 ust. 1 Ustawy z dnia 29.07.2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii i inne

na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego

od wyroku Sądu Rejonowego w Bełchatowie

z dnia 26 marca 2026 r. sygn. akt II K 687/25

1) zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

a) uchyla rozstrzygnięcia o karze i świadczeniu pieniężnym, zawarte w pkt 1 – 4 zaskarżonego wyroku;

b) przyjmuje, iż posiadane przez oskarżonego D. N. środki narkotyczne w postaci ziela konopi innych niż włókniste oraz substancji psychotropowej w postaci psylocyny nie stanowiły znacznej ilości, w rozumieniu art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii, a tym samym wyczerpał on swoim zachowaniem dyspozycję art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii;

c) na podstawie art. 66 § 1 k.k. oraz art. 67 § 1 k.k. postępowanie karne wobec oskarżonego D. N. warunkowo umarza na okres próby 2 (dwóch) lat;

d) na podstawie art. 67 § 3 k.k. w zw. z art. 39 pkt 7 k.k. i art. 43 a § 1 k.k. zasądza od oskarżonego D. N. na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej świadczenie pieniężne w kwocie 1.000 (jeden tysiąc) złotych;

2) w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

3) zasądza od oskarżonego D. N. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 100 (sto) złotych tytułem opłaty za obie instancje oraz kwotę 20 (dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu wydatków poniesionych w postępowaniu odwoławczym.

Uzasadnienie

Część wstępna

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

wyrok Sądu Rejonowego w Bełchatowie z dnia 26 marca 2026 roku sygn. akt II K 687/25

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

Wnioski

Zmiana

Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów

.

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

1. Zarzut naruszenia przepisów postępowania, mających wpływ na treść rozstrzygnięcia:

- tj. art. 4 k.p.k. i art. 7 k.p.k., wyrażające się w niezasadnej odmowie wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego E. Ł. w zakresie kwestionowania swojego sprawstwa, podczas gdy wyjaśnienia oskarżonego są spójne i logiczne oraz pozostają w zgodzie z pozostałym materiałem dowodowym, z którego jednak nie da się wywieść jego winy i sprawstwa,

-tj. art. 4 k.p.k. i art. 7 k.p.k., poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zeznań V. Ł. (1) i niezasadne przypisanie im waloru wiarygodności, z pominięciem kontekstu sytuacyjnego złożenia przez V. Ł. (1) zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, a w szczególności faktu, iż działała ona w warunkach głębokiego konfliktu osobistego z oskarżonym i ma swój własny interes w oskarżaniu go o czyny, których nie popełnił, co czyni jej depozycje niewiarygodnymi i ukierunkowanymi na instrumentalne wykorzystanie organów ścigania do prywatnych porachunków, jej zeznania były niespójne, nielogiczne, sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego - co mogło mieć wpływ na treść wyroku poprzez poczynienie błędnych ustaleń faktycznych co do popełnienia przez oskarżonego zarzucanego mu czynu,

- tj. art. 5 § 2 k.p.k., poprzez rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, w sytuacji, gdy z całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie nie wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że E. Ł. dopuścił się zarzucanego mu czynu;

2. zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na treść rozstrzygnięcia poprzez przyjęcie - wbrew materiałowi dowodowemu zgromadzonemu w sprawie - iż oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu, podczas gdy nie wszystkie okoliczności sprawy zostały wyjaśnione, a prawidłowa i całościowa wykładnia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego prowadzi do wniosku, iż oskarżony zarzucanego czynu się nie dopuścił.

Niezasadny

Obydwa zarzuty apelacyjne, dotyczące oceny zebranego w sprawie dowodowego i łączące się ze sobą w nierozerwalny sposób, zostaną tu omówione łącznie.

Wbrew wywodom skarżącego, ocena wartości zgromadzonych w sprawie dowodów, została dokonana przez Sąd meriti zgodnie ze wskazaniami logiki oraz doświadczeniem życiowym. Sąd I instancji - zgodnie z zasadą obiektywizmu - ustosunkował się do wszystkich najistotniejszych dowodów, przeprowadzonych w sprawie. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Rejonowy wskazał, dlaczego jednym dowodom należało dać wiarę, a innym z kolei – waloru takiego odmówić. Ponieważ ocena zgromadzonych w sprawie dowodów została dokonana przez Sąd I instancji wszechstronnie, we wzajemnym ich kontekście z innymi dowodami, zgodnie z wiedzą i doświadczeniem życiowym, w pełni korzysta – wbrew stanowisku autora apelacji – z ochrony art. 7 k.p.k.

Apelacja nie zdołała w skuteczny sposób wykazać, aby rozumowanie Sądu meriti oceniającego zgromadzone w sprawie dowody, a także w zakresie wyprowadzonych z tychże dowodów wniosków, było dowolne, wadliwe lub nielogiczne. Zarzuty przedstawione w skardze apelacyjnej mają w istocie charakter polemiczny i opierają się na subiektywnej oraz wybiórczej ocenie zebranych w sprawie dowodów.

Przechodząc do szczegółowych rozważań stwierdzić należy, iż dowody, którymi dysponował Sąd I instancji, w postaci zeznań V. Ł. (1) i O. F., a także częściowo także wyjaśnień samego oskarżonego, protokołu przeszukania pomieszczeń wraz z dokumentacją fotograficzną, protokołu oględzin przedmiotów ujawnionych w toku przeszukania, czy też opinii (...) (...)

(...) nakazywały uznać, iż oskarżony w dniu 26 marca 2025 roku na terenie zamieszkałej przez niego posesji, posiadał środki odurzające w postaci ziela konopi innych niż włókniste o łącznej masie 79,26 grama, w formie zasuszonych roślin hodowanych wcześniej w nieustalonym czasie, w czterech doniczkach oraz torbę plastikową z wysuszonymi grzybkami z zawartością substancji psychotropowej w postaci psylocyny o łącznej masie 31,02 grama.

Apelacja próbuje podważać wiarygodność zeznań świadka V. Ł. (1), z powołaniem się na istniejący miedzy byłym małżonkami konflikt, na tle opieki na dziećmi i podziału majątku (załączając do apelacji pismo procesowe jej pełnomocnika w sprawie cywilnej). O tym, że taki konflikt istnieje jest sprawą oczywistą i okoliczność ta była znana również Sądowi Rejonowemu. Jednakże Sąd, oceniając dowody w sprawie, zgodnie z art. 7 k.p.k., nie może zdyskwalifikować, a priori, wiarygodności zeznań danego świadka tylko dlatego, że pozostaje on w konflikcie z oskarżonym. Bardzo często zresztą w spawach karnych między niektórymi świadkami, a oskarżonymi istnieje mniejszy, bądź większy konflikt. Sąd ma prawo dać wiarę zeznaniom takich świadków, byleby stanowisko swoje w tym przedmiocie należycie i przekonywująco uzasadnił.

W przedmiotowej sprawie tak właśnie się stało: Sąd meriti uznał za wiarygodne zeznania świadka V. Ł. (1), w sposób logiczny i przekonywujący uzasadniając, dlaczego te relacje zasługują na wiarę. Sąd odwoławczy podziela to stanowisko Sądu Rejonowego, zwłaszcza, że znajdują one potwierdzenie w zeznaniach świadka O. F. oraz samych okolicznościach ujawnienia na posesji oskarżonego środków odurzających.

Nie do przyjęcia jest wersja o jakiejś prowokacji ze strony byłej małżonki oskarżonego, skoro wiedział on, gdzie znajduje się torebka z wysuszonymi grzybkami i w trakcie policyjnego przeszukania – sam ją wydał. Policjantowi powiedział również, że znalezionymi zaschniętymi roślinami marihuany opiekował się wcześniej wraz z żoną (zeznania O. F.). Trudno przyjąć także za logiczne i przekonywujące, że oskarżony – jak sam wyjaśnił – miał odnaleźć w garażu martwe rośliny marihuany, a mimo tego, że miał ku temu czas, nie zawiadomił o tym organów ścigania. Jeżeli miałyby być to rośliny należące nie do niego, ale wyłącznie do jego byłej żony, to z pewnością – wobec istniejącego konfliktu – zgłosiłby taki fakt właściwym organom.

Sąd przychyla się natomiast do wersji, że w przeszłości V. Ł. (2) posiadała wiedzę o hodowaniu przez oskarżonego grzybków halucynogennych oraz doniczkowej marihuany. Nie można też wykluczyć, że – gdy ich małżeństwo było dobrze funkcjonujące – odbywało się to za jej akceptacją, a może nawet i spróbowała tego, czy owego (obrona celnie wskazuje tu na dający do myślenia zapis protokołu rozprawy – k. 127v). Tłumaczyłoby to też, dlaczego V. Ł. (2) długo zwlekła z zawiadomieniem policji, pomimo posiadanej wiedzy o zasuszonych roślinach w garażu oraz ,,przechwytując” dołączone do zawiadomienia o przestępstwie zdjęcia, wykonane – jej zdaniem bez żadnych wątpliwości – przez oskarżonego. W niczym nie zmienia to jednak istoty rzeczy, gdyż w niniejszej sprawie karnej to oskarżony stanął pod zarzutem posiadania środków odurzających i zostało mu to udowodnione.

Sądowi meriti nie można też skutecznie postawić zarzutu naruszenia art. 5 § 2 k.p.k. Pamiętać należy, że regulacje art. 7 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k. mają charakter rozłączny. Problem wiarygodności danego dowodu musi być stanowczo rozstrzygnięty na płaszczyźnie art. 7 k.p.k., zaś stosowanie reguły in dubio pro reo (art. 5 § 2 k.p.k.) powinno odnosić się tylko do nie dających się usunąć wątpliwości w sferze faktów. Należy zwrócić uwagę, że niedające się usunąć wątpliwości, to nie istnienie w dowodach kilku wersji zdarzenia, ale brak możliwości rozstrzygnięcia między nimi przy użyciu zasad oceny dowodów. Dopiero, gdy sprzeczności nie da się rozstrzygnąć, to jest wątpliwości usunąć, wtedy wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego. Ponadto, jak trafnie wskazuje się w orzecznictwie, skuteczne posłużenie się zarzutem obrazy art. 5 § 2 k.p.k. może przynieść skutek jedynie wówczas, gdy zostanie wykazane, że orzekający w sprawie sąd rzeczywiście miał wątpliwości o takim charakterze i rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego. Dla zasadności tego zarzutu nie wystarczy zaś zaprezentowanie przez stronę własnych wątpliwości, co do stanu i oceny dowodów. Przepis art. 5 § 2 k.p.k. wprost odnosi się do istnienia wątpliwości przy ustalaniu stanu faktycznego, ale po stronie orzekającego sądu. O naruszeniu tego przepisu można więc mówić wówczas, gdy sąd (i tylko sąd, jako organ orzekający) ustalając, że zachodzą nie dające się usunąć wątpliwości, nie rozstrzygnie ich na korzyść skazanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia z 6 stycznia 2004 roku – V KK 60/03; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2017 roku – II KK 129/17; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2004 roku – V KK 332/03; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 15 stycznia 2003 roku - II AKa 360/02).

W przedmiotowej sprawie, nie zachodziła natomiast żadna tego typu sytuacja. Podkreślić należy, iż rozumowanie przytoczone przez Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku spełniało wymogi art. 7 k.p.k. z uwagi na fakt, iż ocena wartości zebranych dowodów została dokonana przez Sąd I instancji wszechstronnie, we wzajemnym ich kontekście, zgodnie z wiedzą i doświadczeniem życiowym. Sąd Rejonowy nie tylko właściwie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy, ale także wyciągnął z niego prawidłowe wnioski, co do wypełnienia przez oskarżonego znamion zarzucanego mu przestępstwa. W świetle tej oceny i wniosków, kwestia sprawstwa i zawinienia oskarżonego jawiła się w sposób jednoznaczny i nie ma mowy, aby zachodził tu stan nie dających się usunąć wątpliwości.

Także i podnoszony zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który mógł mieć wpływ na jego treść, nie zasługuje na uwzględnienie. Z utrwalonego orzecznictwa wynika, że zarzut oparty na podstawie odwoławczej z art. 438 pkt 3 k.p.k. należy formułować tylko wtedy, gdy – zdaniem skarżącego – w oparciu o prawidłowo zgromadzony materiał dowodowy i trafnie oceniony co do wiarygodności, sąd ustalił fakty, które z tych dowodów nie wynikały (błąd dowolności) lub zaniechał ustalenia faktów, które z nich wynikały i miały znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie (błąd braku). Natomiast gdy skarżący dopatruje się przyczyn błędnych ustaleń w obrazie przepisów procesowych związanych ze sposobem ich gromadzenia, czy też oceny (np. w obrazie art. 7 k.p.k. ), to powinien podnieść zarzut obrazy tych przepisów i jedynie jako ich skutek (wpływ na treść wyroku) wskazać błędne ustalenia faktyczne (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 27 października 2021 roku – II AKa 53/21). Tymczasem we wniesionej apelacji nie wykazano, aby w zaskarżonym wyroku Sąd Rejonowy poczynił ustalenie faktycznie, nie mające oparcia w przeprowadzonych dowodach, albo że takiego ustalenia nie dokonał, choć z przeprowadzonych dowodów określony fakt jednoznacznie wynikał. Stan faktyczny sprawy został ustalony przez Sąd I instancji poprawnie, a dokonane przez Sąd meriti ustalenia faktyczne w pełni odpowiadają zebranym w sprawie dowodom. Powyższy zarzut apelacyjny w istocie ponownie odwołuje się do naruszenia przez Sąd I instancji dyrektyw oceny dowodów, wymienionych w art. 7 k.p.k., która to kwestia została już wyżej omówiona. Jak już wyżej wskazywano, podniesiony przez obrońcę zarzut nieprawidłowej oceny zgromadzonych dowodów przez Sąd meriti nie został uwzględniony, a skarżący skutecznie nie wykazał żadnych nieprawidłowości po stronie tegoż Sądu dokonującego weryfikacji materiału dowodowego, pod kątem jego wiarygodności. Konsekwencją takiego stanu rzeczy było uznanie za nietrafne omawianego zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych. Zarzut ten stanowił jedynie wyraz subiektywnego stanowiska obrony, sprowadzającego się do stwierdzenia, że oskarżony nie posiadał żadnych środków narkotycznych, a cała sprawa jest wyłącznie zemstą byłej małżonki. Są to jednak twierdzenia nieuprawnione, pozostają w sprzeczności nie tylko z logiką i doświadczeniem życiowym, ale również z zeznaniami V. Ł. (1) oraz O. F., które to zeznania Sąd I instancji prawidłowo uznał jako wiarygodny materiał dowodowy.

o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.

Niezasadny

Z przyczyn szczegółowo wskazanych wyżej, wniosek apelacyjny nie został uwzględniony.

Okoliczności podlegające uwzględnieniu z urzędu

Kwestia kwalifikacji prawnej przypisanego oskarżonemu czynu, stopień winy i społecznej szkodliwości tegoż czynu, a także kwestia adekwatnej reakcji karnej wobec popełnionego przez oskarżonego przestępstwa.

Analizując okoliczności rozpoznawanej tu sprawy, Sąd odwoławczy doszedł do wniosku, iż posiadana przez oskarżonego ilość środka narkotycznego nie była ilości ,,znaczną” w rozumieniu art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii.

Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku praktycznie nie wyjaśnił, dlaczego posiadane przez oskarżonego środki, stanowiły ilość znaczną, stypizowaną w ww. przepisie. Z kolei ustawodawca, wprowadzając w powyższym przepisie pojęcie ,,znaczna ilość”, nie zdefiniował go, ani nawet określił żadnych kryteriów, jak należy rozumieć to znamię ustawowe. Istnieje natomiast już bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, odnośnie interpretacji pojęcia ,,znaczna ilość” z art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Zgodnie z utrwalonym poglądem orzecznictwa ustalenie, czy jest to znaczna ilość narkotyku, zależy od odpowiedzi, czy ilość ta pozwoli na wywołanie odczuwalnego efektu odurzenia, u co najmniej kilkudziesięciu osób. W wyroku z dnia 1 marca 2006 roku - II KK 47/05 Sąd Najwyższy stwierdził, że miarą ,,znaczności" w rozumieniu art. 48 ust. 2 ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 roku o przeciwdziałaniu narkomanii, jak i z art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. Nr 179, poz. 1484) może być stosunek ilości określonych środków do potrzeb jednego człowieka uzależnionego od tych środków. Jeżeli zatem przedmiotem czynu jest taka ilość tych środków, która mogłaby zaspokoić tego rodzaju potrzeby co najmniej

kilkudziesięciu uzależnionych, to należy przyjąć, że jest tych środków znaczna ilość. Stanowisko takie Sąd Najwyższy podtrzymał w kolejnych swoich orzeczeniach (por. postanowienie z dnia 1 lutego 2007 roku - III KK 257/06; wyrok z dnia 10 czerwca 2008 roku - III KK 30/08, postanowienie z dnia 23 września 2009 roku - I KZP 10/09; wyrok z dnia 7 maja 2013 roku - III KK 25/13; wyrok z dnia 11 października 2017 roku - III KK 73/17).

Warunek ten w przypadku oskarżonego można by uznać w zasadzie za spełniony. Z ustaleń biegłego wynika bowiem, że z ujawnionej na posesji oskarżonego ilości konopi, innych niż włókniste, można sporządzić porcje pozwalające na jednorazowe odurzenie od 70 do 141 osób nieuzależnionych lub od 35 do 70 osób uzależnionych, a z wysuszonych grzybów halucynogennych zawierających psylocynę – porcje, wystarczające do jednorazowego odurzenia się od 15 do 21 osób nieuzależnionych.

Jednakże Sąd Najwyższy zwraca uwagę, że nie można skupiać się tylko i wyłącznie na ilości posiadanych środków narkotycznych (w kontekście ich zdolności do odczucia skutków działania przez kilkadziesiąt uzależnionych osób). Sąd Najwyższy stwierdził bowiem, że ustalając znamię „znacznej ilości” narkotyków, poza kryterium ilościowo-jakościowym (uzależnionym od zdatności konkretnego narkotyku, posiadanego przez sprawcę, do odurzenia kilkudziesięciu osób uzależnionych), wyznaczają również takie kryteria, jak cel, w jakim sprawca owe substancje posiada oraz ściśle z nim powiązana kwestia stopnia uzależnienia sprawcy od tych substancji. W wyroku z dnia 11 października 2017 roku (III KK 73/17), Sąd Najwyższy stwierdził, że ratio legis wprowadzenia miernika znacznej ilości w nawiązaniu do ilości określonych środków mogących zaspokoić potrzeby kilkudziesięciu osób uzależnionych i używanie takiego właśnie miernika do wyróżniania typów kwalifikowanych, wiązano z koniecznością represjonowania głównie dealerów. Z tej też okoliczności (tj. nakierowania typu kwalifikowanego na ściganie przede wszystkim dealerów) uczyniono główny argument uzasadniający tezę o bezpodstawności zawężającej interpretacji znamienia „znaczna ilość”, użytego na gruncie art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Należy zatem stwierdzić, że ustalając znamię „znacznej ilości” narkotyków, poza kryterium ilościowo-jakościowym - którego to kryterium Sąd Najwyższy nadal w żaden sposób nie kwestionuje - organ orzekający powinien brać pod uwagę również i to,

w jakim celu sprawca środki odurzające lub substancje psychotropowe posiadał, a także, czy jest on osobą od tych środków uzależnioną. Tylko takie procedowanie jest w stanie zminimalizować ryzyko, że instrument w postaci typu kwalifikowanego, z założenia zwróconego na represjonowanie dealerów, a nie odbiorców ich towaru, nie ugodzi w osoby, przeciwko którym nie był on skierowany. Nie można bowiem zapominać, że osoby uzależnione potrzebują więcej substancji psychoaktywnej „na własny użytek”, niż osoby używające narkotyków okazjonalnie (rekreacyjnie). Tego rodzaju linia orzecznicza jest już ugruntowana (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2023 roku – III KK 178/23; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 października 2018 roku – V KK 483/17).

Biorąc pod uwagę powyższe stanowisko, w przedmiotowej sprawie nie można oskarżonemu przypisać popełnienia przestępstwa, kwalifikowanego z art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Z żadnego bowiem dowodu zgromadzonego w sprawie (w tym również i zeznań V. Ł. (1)) nie wynika, aby posiadane przez oskarżonego środki odurzające były przeznaczone na inny cel, niż własny użytek posiadacza. Innymi słowy, brak jest dostatecznych dowodów, a nawet poszlak, że oskarżony posiadał owe środki (wcześniej je wyhodowawszy) w celach handlowych (odsprzedaży innym osobom). Takiego ustalenia faktycznego zresztą Sąd Rejonowy nie poczynił, a apelacja została wniesiona tylko na korzyść oskarżonego.

Z tych też względów, Sąd Okręgowy przyjął, iż oskarżony wyczerpał swoim zachowaniem znamiona przestępstwa z art. 62 ust.1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, a nie jego odmiany kwalifikowanej z art. 62 ust. 2 tejże ustawy.

Oczywiście, przyjęcie łagodniejszej kwalifikacji prawnej popełnionego przestępstwa musi rzutować na kwestię reakcji karnej. Kwalifikowane przestępstwo z art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii jest bowiem zagrożone karą od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności, podczas, gdy typ podstawowy tegoż przestępstwa z art. 62 ust. 1 – karą od 1 miesiąca do 3 lat pozbawienia wolności. Przypisanie oskarżonemu popełnienia występku w postaci podstawowej, a nie kwalifikowanej, ma wpływ na obniżenie stopnia jego społecznej szkodliwości oraz stopnia winy. Okoliczność ta, jak również wzgląd na wcześniejszą niekaralność oskarżonego, otwierały pole do rozważenia zastosowania wobec oskarżonego środka probacyjnego z art. 66 § 1 k.k.

Sąd Okręgowy, po przeanalizowaniu wszystkich okoliczności sprawy doszedł do wniosku, że stopień społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonego, a także stopień jego zawinienia, nie były znaczne.

Uznać bowiem należy, iż oskarżony hodował, a następnie był w posiadaniu, środków narkotycznych wyłącznie na własny użytek. Zwrócić trzeba także uwagę, że uprawa marihuany w doniczkach (która to stanowi lwią część przypisanych mu używek, w kontekście porcji konsumpcyjnych) była ,,martwa”. Oskarżony nie interesował się nią w czasie zamieszkiwania w innej miejscowości, choć bywał na posesji przy (...) w O. (kontakty w dzieckiem) i miał sposobność dalszej jej uprawy. Także i po powrocie do zamieszkiwania na ww. posesji (co nastąpiło, jak ustalił Sąd Rejonowy, w końcu grudnia 2024 roku), a więc przez okres około 3 miesięcy (do czasu policyjnego przeszukania), oskarżony nie wznowił owej hodowli i nie ma żadnych dowodów do przyjęcia, że w jakiś sposób dalej się nią interesował.

Przyjmując zatem, że stopień zawinienia oraz społecznej szkodliwości przypisanego oskarżonego czynu nie były znaczne i przy uwzględnieniu okoliczności, że spełnione są także pozostałe przesłanki z art. 66 § 1 i 2 k.k., zbyt daleko idącym było skazywanie oskarżonego i wymierzanie mu kary. W realiach niniejszej sprawy dużo bardziej sprawiedliwym rozstrzygnięciem jest natomiast wydanie wyroku warunkowo umarzającego postępowanie karne. Mając na względzie dotychczasowy sposób życia oskarżonego oraz jego warunki i właściwości osobiste, takie właśnie rozstrzygnięcie stanowić będzie dla oskarżonego właściwą nauczkę i przestrogę na przyszłość. Uzasadnione jest jednocześnie przypuszczenie, że pomimo warunkowego umorzenia postępowania karnego, oskarżony będzie przestrzegać porządku prawnego i w przyszłości nie popełni ponownie przestępstwa.

Dlatego też Sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok i na podstawie art. 66 § 1 k.k. oraz art. 67 § 1 k.k. postępowanie karne wobec oskarżonego warunkowo umorzył na okres 2 lat próby, który pozwoli na ocenę jego zachowania w najbliższych latach.

Jednocześnie, celem wzmocnienia celu zapobiegawczego zastosowanego środka probacyjnego należało na podstawie art. 67 § 3 k.k. w zw. z art. 39 pkt 7 k.k. i art. 43 a § 1 k.k. zasądzić od oskarżonego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej świadczenie pieniężne w kwocie 1.000 złotych.

Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego

Przedmiot utrzymania w mocy

Za wyjątkiem niżej wskazanych zmian – pozostały zakres zaskarżonego wyroku.

Pomijając kwestię kwalifikacji prawnej czynu, oceny stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu oraz potrzebę wymiaru oskarżonemu kary – zaskarżony wyrok uznać należało jako słuszny i odpowiadający prawu. Dotyczy to zwłaszcza oceny wiarygodności dowodów oraz dokonanych ustaleń faktycznych, co było przedmiotem szczegółowych rozważań w dziale 3 niniejszego uzasadnienia.

Przedmiot i zakres zmiany

a) uchylenie rozstrzygnięcia o karze i świadczeniu pieniężnym, zawarte w pkt 1 – 4 zaskarżonego wyroku;

b) przyjęcie, iż posiadane przez oskarżonego E. Ł. środki narkotyczne w postaci ziela konopi innych niż włókniste oraz substancji psychotropowej w postaci psylocyny nie stanowiły znacznej ilości, w rozumieniu art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii, przez co wyczerpał on swoim zachowaniem dyspozycję art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii;

c) na podstawie art. 66 § 1 k.k. oraz art. 67 § 1 k.k. warunkowe umorzenie postępowania karnego wobec oskarżonego E. Ł. na okres próby 2 lat;

d) na podstawie art. 67 § 3 k.k. w zw. z art. 39 pkt 7 k.k. i art. 43 a § 1 k.k. zasądzenie od oskarżonego E. Ł. na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej świadczenie pieniężne w kwocie 1.000 złotych.

Ad. a) jest to konsekwencja zmiany kwalifikacji prawnej wobec oskarżonego i warunkowego umorzenia wobec niego postępowania karnego;

Ad. b i c) powody powyższych zmian zaskarżonego wyroku zostały już szczegółowo omówione w dziale 4 niniejszego uzasadnienia;

Ad. d) wobec odejścia od skazania oskarżonego na rzecz warunkowego umorzenia wobec niego postępowania karnego, orzeczenie od E. Ł. na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej świadczenia pieniężnego w kwocie 1000 złotych na podstawie art. 70 § 4 a ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, stało się prawnie niemożliwe. Natomiast uznając zasadność nałożenia na oskarżonego tego rodzaju obciążenia fiskalnego, które wzmocni oczekiwany efekt zapobiegawczy, Sąd nałożył na oskarżonego tego rodzaju świadczenie pieniężne, w tej samej wysokości, ale na innej podstawie prawnej (art. 67 § 3 k.k. w zw. z art. 39 pkt 7 k.k. i art. 43 a § 1 k.k.).

Koszty procesu

3

O kosztach postępowania odwoławczego przypadających od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa orzeczono na podstawie art. 634 k.p.k. w zw. z art. 627 k.p.k. i art. 629 k.p.k. Wysokość opłaty uwzględniająca już obie instancje została ustalona na podstawie art. 7 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity: Dz.U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 z późniejszymi zmianami).

Granice zaskarżenia

Dowód: Kolejny numer załącznika
  • Kolejny numer załącznika, k. 1

Podmiot wnoszący apelację

obrońca oskarżonego

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

całość wyroku

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

Wnioski

Zmiana

Hasła tematyczne: Narkomania

65 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 1 września 2026 r.
  2. Portal: 5 listopada 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.