Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
IV Ka 95/26
Sąd
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
Wydział
IV Wydział Karny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
31 marca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Wyrok utrzymany
Opublikowano w portalu
20 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Nagrania i zeznania pokrzywdzonej przesądziły o znęcaniu się psychicznym. Wyrok utrzymany

Przejdź do orzeczenia, 12 min czytania

Obrońca oskarżonej twierdził, że przemoc nie miała tak dużej skali, a zeznania pokrzywdzonej są niewiarygodne. Sąd odwoławczy wskazał, że kilka zapisów dźwiękowych pokazało sposób zachowania oskarżonej.

Rozstrzygnięcie
Wyrok utrzymany
Sąd
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, IV Wydział Karny Odwoławczy
Sygnatura
IV Ka 95/26

Dostateczną podstawę do wyprowadzenia takich ustaleń stanowiły bowiem zeznania małoletniej pokrzywdzonej, których wiarygodności nie sposób było podważyć

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim

Treść orzeczenia około 12 minut czytania

Sygn. akt IV Ka 95/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 31 marca 2026 roku

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:

PrzewodniczącySędzia Ireneusz Grodek (spr.)

SędziowieAnna Gąsior-Majchrowska

Sławomir Gosławski

Protokolantsekretarz sądowy Bożena Sobczyk

przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Bełchatowie Moniki Rorat i Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim Piotra Grochulskiego

po rozpoznaniu w dniach 17 marca 2026 roku i 27 marca 2026 roku

sprawy E. J.

oskarżonej o czyn z art. 207 § 1a kk

na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonej

od wyroku Sądu Rejonowego w Bełchatowie

z dnia 14 listopada 2025 roku sygn. akt II K 434/25

1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokata D. C. kwotę 1239, 84 (jeden tysiąc dwieście trzydzieści dziewięć 84/100) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonej z urzędu w postępowaniu odwoławczym;

3. zwalnia oskarżoną od opłaty za drugą instancję i zwrotu wydatków poniesionych przez Skarb Państwa w postępowaniu odwoławczym.

Uzasadnienie

Część wstępna

Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Rejonowego w Bełchatowie z dnia 14 listopada 2025 roku o sygnaturze akt II K 434 / 25

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca

Kierunek i zakres zaskarżenia

Na korzyść

W całości

Podniesione zarzuty

Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

Art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

Wnioski

Uchylenie

Zmiana

Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

Fakty uznane za udowodnione

1

Dowody będące podstawą ustalenia faktów

1

Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów

.

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

1. 1.

mającej wpływ na treść zaskarżonego wyroku obrazy przepisów postępowania, tj. art. 4 kpk, art. 7 kpk oraz art. 170 kpk;

2. mających wpływ na treść zaskarżonego wyroku błędnych ustaleń faktycznych;

Niezasadny

Niezasadny

Przedstawione wyżej zarzuty w zakresie, w jakim koncentrują się na próbie zakwestionowania prawidłowości przedstawionej przez sąd I instancji oceny zebranych w sprawie dowodów oraz poczynionych na ich podstawie ustaleń faktycznych, sprowadzały się przede wszystkim do próby wykazania braku podstaw do uznania zeznań małoletniej pokrzywdzonej L. M. za wiarygodne, przy jednoczesnej – zdaniem skarżącego, bezzasadnej – odmowie przydania takiego waloru wyjaśnieniom oskarżonej, a także na podniesieniu, że nienależycie została uwzględniona wymowa relacji części świadków, którzy przywoływać mieli fakty dla oskarżonej korzystne. Na poparcie tego stanowiska skarżący przywoływał, iż tacy świadkowie, jak D. W., L. Ł., K. Ł., czy L. O., nigdy nie zaobserwowali w zachowaniu ( zwłaszcza w wypowiedziach ) pokrzywdzonej syndromów bądź słów mogących świadczyć o tym, iż byłaby ofiarą przemocy domowej ze strony dorosłych. Zdaniem skarżącego, przy należytym uwzględnieniu wymowy wyjaśnień pokrzywdzonych i zeznań w/w świadków, nie można było wyprowadzić wniosku, że L. M. była obiektem przemocy o tak dużej skali, intensywności i długotrwałości, by móc zakwalifikować ją w kategoriach występku znęcania. Skoro więc oskarżonej nie towarzyszył zamiar intencjonalnego przysparzania dolegliwości o tak dużym nasileniu, w grę mogłoby wchodzić co najwyżej przypisanie jej występków znieważania ( art. 216 § 1 kk ) oraz naruszenia jej nietykalności cielesnej ( art. 217 § 1 kk ).

Sąd odwoławczy zarzutów tych nie podzielił. Rzeczywiście, kluczowymi dla oceny zasadności stawianego oskarżonej zarzutu uznać należało zeznania małoletniej pokrzywdzonej. Truizmem jawi się przypominanie w każdej tego typu sprawie, iż specyfiką postępowań dotyczących przemocy domowej jest, że zazwyczaj trudno o inne źródła dowodowe, aniżeli oskarżony i osoba pokrzywdzona, w szczególności – gdy tak, jak w niniejszej sprawie – brak było innych jeszcze osób wspólnie z nimi w okresie objętym zarzutem zamieszkujących. Sprawcy niezmiernie rzadko dopuszczają się zachowań przemocowych w obecności osób postronnych, dbając na zewnątrz o zachowanie pozoru należycie funkcjonującej rodziny i postrzegania przez nich siebie jako tego, kto w sposób prawidłowy wywiązuje się ze swoich powinności rodzicielskich, czy też małżeńskich. Jeśli więc naganne zachowania o znamionach znęcania mają miejsce, to z reguły odbywają się w tzn. „ w czterech ścianach ” i tylko domownicy bezpośrednio ich doświadczają, bądź je obserwują. Pozostali świadkowie to najczęściej jedynie tacy, którzy o konflikcie rodzinnym wiedzą tyle, ile opowiedzą im sami zainteresowani. Nierzadko są to przy tym osoby, które z racji pokrewieństwa lub relacji towarzyskich, „ sympatyzują ” z jedną ze stron, a w konsekwencji ich procesowe relacje najczęściej cechuje oszczędne i selektywnego szafowanie posiadaną wiedzą po to, by wbrew obiektywnej rzeczywistości w korzystnym świetle przedstawiać tylko jedną z jego stron.

Tym niemniej nawet uwzględniając, iż także materia dowodowa niniejszej sprawy w istocie wpisuje się w tego rodzaju schemat, to jednak zaprezentowana przez sąd I instancji ocena dowodów, skutkującą ustaleniami, iż oskarżona dopuszczała się wobec L. M. tego rodzaju zachowań, które winny zostać oceniane jako wyczerpujące znamiona występku z art. 207 § 1 kk, jawi się jako prawidłowa. Dostateczną podstawę do wyprowadzenia takich ustaleń stanowiły bowiem zeznania małoletniej pokrzywdzonej, których wiarygodności nie sposób było podważyć, mając choćby na uwadze pomijane przez skarżącego dowody w postaci kilku utrwalonych zapisów dźwiękowych dokumentujących, w jaki sposób sytuacyjnie oskarżona potrafiła się względem swojej córki zachować oraz dowodu z odnoszącej się do zeznań pokrzywdzonej opinii biegłego psychologa. Co do wspomnianych nagrań – nawet zauważając, iż utrwalały one tylko kilka oderwanych od siebie zdarzeń, to jednak jawią się one jako dojmujący materiał poglądowy pozwalający na przekonanie, że oskarżona wobec swojego dziecka była w stanie posuwać się do najdalej sięgających granic, jeśli chodzi o wulgarność i obelżywość kierowanych pod jej adresem słowotoków. Intonacja towarzysząca ich wypowiadaniu świadczy o towarzyszących jej wówczas głębokich pokładach agresji i chęci tego, by dziecko jak najboleśniej odczuło kierowane do niego złośliwości i obelgi, by było nimi jak w największym stopniu upokorzone i poniżone. Oskarżonej nie wzruszały ani płacz, ani prośby dziecka, by takich zachowań zaprzestała. Przeciwnie, po ich usłyszeniu oskarżona była coraz bardziej rozjuszona i agresywna, niedwuznacznie sugerując możliwość użycia także karcenia fizycznego. W ocenie sądu odwoławczego natężenie i charakter wypowiadanych podczas tych słowotoków obelg, wyzwisk, zwrotów szyderczych i prześmiewczych, brak jakichkolwiek przejawów refleksji, bezwzględne nie liczenie się z wywoływanym płaczem i prośbami dziecka, pozwalają na wniosek, że nie były to tylko pojedyncze zdarzenia, lecz reprezentatywne dla postawy oskarżonej wobec córki przykłady zachowań występujące w znacznie szerszej perspektywie czasowej. W tym stanie rzeczy nie można pomijać tej części zeznań pokrzywdzonej, z której wnosić należy ( por. k. 70 ), że w okresie wspólnego zamieszkania z matką niemal codziennością było, iż ta notorycznie odnosiła się do niej słowami obraźliwymi, przywołując jako przykłady najczęściej padające z jej ust określenia, jak „ k…a ” i „ dzi…a ”, czemu nierzadko towarzyszyło wyśmiewanie się z jej wyglądu ( otyłości ) oraz braku sympatii koleżanek. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, iż tego rodzaju słowa wypowiadane były w złośliwym i obraźliwym kontekście znaczeniowym, w celu jej dokuczenia i sprawienia przykrości. Wskazywała też, iż tego rodzaju powtarzającym się zachowaniom towarzyszyły – incydentalne już, co prawda – naruszenia jej nietykalności cielesnej poprzez uderzanie jej w głowę, kopnięcie w nogę, czy szarpanie za włosy. Podkreślić też należy, iż oceniając jej zeznania w kontekście wiedzy psychologicznej biegła D. N. nie doszukała się powodów, aby kwestionować i podważać zdolność małoletniej do niezakłóconego dokonywania i odtwarzania spostrzeżeń w zakresie odnoszącym się do składanych przez nią relacji. Biegła nie stwierdzała również objawów wskazujących na występujące u niej skłonności do fantazjowania, czy konfabulacji. W konkluzji przyjąć zatem należy, iż z psychologicznego punktu widzenia L. M. miała zachowaną możliwość składania wiarygodnych zeznań, odzwierciedlających faktycznie przeżyte przez nią sytuacje. Znamiennym jest nadto ta część tej opinii, gdzie biegła wnioskuje, iż u pokrzywdzonej nie można stwierdzić skłonności do zachowań odwetowych wobec matki pomimo doznanych z jej strony przykrości. Na bazie tych dowodów nie można zakwestionować, iż przypisane oskarżonej wielomiesięczne obrażanie i poniżanie pokrzywdzonej w celu jej dokuczenia i sprawienia przykrości, stanowiące wyrządzoną bez powodu złośliwość, połączone z przypadkami naruszenia jej nietykalności cielesnej wskutek intencjonalnego użycia siły fizycznej wobec dziecka, uzasadnia ocenę prawną takiego zachowania w kategoriach znęcania się psychicznego nad małoletnią, o jakim mowa w art. 207 § 1a kk.

Nie dyskwalifikuje zeznań pokrzywdzonej, że czy to w kontaktach z opiekunami szkolnymi, czy funkcjonariuszami policji, pracownikami opieki społecznej, czy wreszcie z innymi, poza ojcem, członkami rodziny, unikała pełnego otwarcia się i zwierzania się, czego ze strony matki doświadczała. Dzieci w tym wieku cechuje jeszcze niedojrzałość i na tyle znikomy bagaż doświadczeń życiowych oraz nieumiejętności szukania pomocy w sytuacjach dla siebie trudnych, że nie zawsze są skłonne mówić o krzywdach, jakich doznały ze strony dorosłych, a zwłaszcza, gdy w grę wchodzi osoba dla nich tak ważna, jak matka. Cenną jest w tym kontekście uwaga wybrzmiewająca z zeznań D. W., kiedy opisując osobowość L. M. wskazywała, że jest ona dzieckiem „ zamkniętym w sobie ”, że „ ucieka myślami w swój świat ”, że unikała rozmów ukierunkowanych na próbę zweryfikowania podejrzeń odnośnie tego, że może być obiektem przemocy domowej. D. W. jest wychowawcą klasy, do której pokrzywdzona uczęszcza, a zatem miała z tego tytułu dostateczną sposobność i wiedzę, by należycie ocenić osobowość tego dziecka. Zaznaczyć jednak też należy, że już np. z zeznań D. Z. ( kuratora nadzorującego rodzinę w zw. z orzeczeniem o ograniczeniu władzy rodzicielskiej ) wynika, że L. M. innym osobom ( w tym jej ) żaliła się na tożsame zachowanie ze strony matki, jak to opisane w zaskarżonym wyroku, jeśli chodzi o znęcanie się w warstwie psychicznej ( k. 94 odwrót ).

Podobnie wiarygodności zeznań pokrzywdzonej nie przekreśla, że będąc uwikłaną w tak silny konflikt między rodzicami, którzy wręcz szczerze się nienawidzą i którzy nie wahają się do tego konfliktu zaprzęgać także dziecka, iż sytuacyjnie zdarzały się jej przejawy postawy manipulacyjnej, gdzie dla doraźnych korzyści mogła ten konflikt między nimi wykorzystywać, a nadto niewłaściwe do matki się odnosić. Nie ma jednak dostatecznych dowodów na to, by to przejawy takiej jej postawy determinowały posunięcie się aż do kłamstwa o takich zachowaniach matki względem niej, jak te opisane w zaskarżonym wyroku. Powtórzyć ponownie należy, iż o skłonności oskarżonej do takich zachowań wprost dowodzą opisane wyżej nagrania, a z opinii biegłej psycholog nie wynika, by u pokrzywdzonej w toku składanych zeznań oraz podczas jej badania występowały przejawy tendencji odwetowych wobec matki.

W kontekście powyższego akapitu wskazać też trzeba, iż sąd odwoławczy na użytek oceny prawidłowości poczynionych przez sąd I instancji ustaleń faktycznych nie przydaje szczególnej wagi zeznaniom M. M.. Pomiędzy nim, a pokrzywdzoną, istnieje tak wysoki poziom napięcia i wzajemnej niechęci ( wręcz nienawiści ), że do jego relacji podchodzić należy z jak najdalej posuniętym dystansem. Tym niemniej, nawet uwzględniając, iż pokrzywdzona okazuje bardziej przychylne uczucia ojcu, aniżeli matce, nie ma powodów do twierdzeń, jakoby relacje L. M. były li tylko inspirowanym przez ojca, opartym na kłamstwie, wytworem nie mającym odzwierciedlenia w obiektywnej rzeczywistości. Ponownie przypomnieć bowiem należy o istnieniu opisanych wyżej nagrań, stanowiących miarodajne próbki tego, jak wobec córki oskarżona potrafiła się zachowywać. W związku z powyższym, także oddalenie inicjatywy dowodowej obrońcy o uzupełniającą opinię biegłego psychologa na okoliczność stwierdzenia syndromów nakłaniania dziecka przez ojca do złożenia fałszywych zeznań ( inicjatywy opartej min. o wymowę zaświadczenia noszącego cechy prywatnej opinii psychologicznej ) nie jawi się jako mogące mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku.

o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzuconego czynu, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania

Niezasadny

Omówiono powyżej

Okoliczności podlegające uwzględnieniu z urzędu

1.

Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego

W całości

omówiono powyżej

Koszty procesu

Z uwagi na trudną sytuację materialną oskarżonej ( zadłużenie ) oskarżoną zwolniono od kosztów sądowych za II instancję.

Hasła tematyczne: Swobodna ocena dowodów

142 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 31 marca 2026 r.
  2. Portal: 20 sierpnia 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.