- Sygnatura akt
- IX Ka 1222/25
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Kielcach
- Wydział
- IX Wydział Karny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 23 lipca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Opublikowano w portalu
- 16 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sprawy karne
© autorzy OpenStreetMap
Zeznania pokrzywdzonej niewiarygodne w sprawie gwałtu. Sąd uniewinnił oskarżonego
Przejdź do orzeczenia, 14 min czytania
Spór
Oskarżony N. C. miał dopuścić się pozbawienia wolności, naruszenia czynności narządów ciała oraz czynów seksualnych wobec pokrzywdzonej C. H. Obrońca zaskarżył wyrok Sądu Rejonowego w Busku-Zdroju na korzyść oskarżonego.
Ustalenia sądu
Sąd Okręgowy uznał, że zeznania pokrzywdzonej nie dają pewności co do gwałtu w postaci przyjętej przez sąd pierwszej instancji. Sąd odwoławczy ocenił, że pokrzywdzona zgłaszała część twierdzeń, których nie potwierdzały okoliczności sprawy.
Rozstrzygnięcie
Sąd zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Busku-Zdroju z 16 czerwca 2023 r. i uniewinnił oskarżonego od zarzucanych czynów, a koszty procesu obciążył Skarb Państwa; wynagrodzenie obrońcy z urzędu ustalono na 3517,20 zł.
Dlaczego
Sąd uznał, że zeznania pokrzywdzonej w kwestii gwałtu nie są wiarygodne, a ślady nasienia nie wskazują jednoznacznie na immisio penis, zwłaszcza że badanie DNA nie wykazało obecności mężczyzny. Sąd uznał za zasadny zarzut błędnej oceny zeznań jedynie w zakresie pozbawienia wolności.
Więcej o sprawie
Ślady nasienia na odzieży nie przesądzały o stosunku, a w wymazie z pochwy nie wykryto DNA oskarżonego. Obrońca w apelacji zarzucał błędną ocenę zeznań pokrzywdzonej.
Sąd orzekający nie przyjął tej formy gwałtu co w tym stanie rzeczy uznać trzeba za prawidłowe.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Kielcach, IX Wydział Karny Odwoławczy
- Sygnatura
- IX Ka 1222/25
Treść orzeczenia około 14 minut czytania
Sygn. akt IX Ka 1222/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 lipca 2026 roku
Sąd Okręgowy w Kielcach IX Wydział Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: SSO Andrzej Ślusarczyk (spr.)
Sędziowie: SSO Dorota Baran
SSO Jan Klocek
Protokolant: st.sekr.sądowy Elżbieta Chruścińska
przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Staszowie Piotra Okarskiego
po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 2026 roku
sprawy N. C. ur(...) w C., syna R. i B.
oskarżonego o przestępstwa z art.189§1 kk, art.160§1 kk i art.157§2kk w zw. z art. 11§2 kk, art. 197§1 kk i art. 197§2 kk w zw. z art. 12§1 kk
na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Busku - Zdroju
z dnia 16 czerwca 2023 roku sygn. akt II K 59/22
I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnia oskarżonego N. C. od popełnienia zarzucanych mu aktem oskarżenia czynów, a kosztami procesu w sprawie obciąża Skarb Państwa;
II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. Z. J. kwotę 3 517,20 (trzy tysiące pięćset siedemnaście 20/100) złotych tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu oskarżonego N. C. w postępowaniu odwoławczym oraz kasacyjnym.
SSO Dorota Baran SSO Andrzej Ślusarczyk SSO Jan Klocek
Uzasadnienie
Część wstępna
Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji
wyrok Sądu Rejonowego w Busku Zdroju z dnia 16 czerwca 2023 r. sygn. akt 59/22
Podmiot wnoszący apelację
Obrońca
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
W całości
Podniesione zarzuty
Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
Wnioski
Zmiana
Stanowisko sądu odwoławczego wobec zgłoszonych zarzutów i wniosków
Obraza przepisów postępowania art 4 i art 7 kpk polegająca na błędnej ocenie zeznań pokrzywdzonej.
Zasadny
Zarzut zasługiwał na uwzględnienie. Sąd Rejonowy dokonał błędnej oceny zeznań pokrzywdzonej ustalając w oparciu o nie fakt pozbawienia jej wolności przez oskarżonego w dniu 14 stycznia 2020. W pozostałym zakresie co do zarzutu z pkt I aktu oskarżenia ocena ta jest prawidłowa. Słusznie postąpił sąd nie dając wiary C. H. jakoby oskarżony miał ją pozbawić wolności trzymając zamkniętą u siebie w piwnicy począwszy od 11 stycznia 2020 r. do dnia 13 stycznia 2020 oraz, że naraził ja na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W tym zakresie argumenty sądu zwarte w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku są w pełni przekonywające. Nie ma powodu, aby ponownie w tym miejscu się do nich odnosić. Brak jest bowiem apelacji na niekorzyść oskarżonego, która w tym zakresie ocenę zeznań A (...) dokonaną przez sąd I instancji by kwestionowała. Sąd Okręgowy również nie widzi uzasadnionych powodów , aby stanowisko sądu I instancji odnośnie tej części zeznań pokrzywdzonej kwestionować skoro ocena w tym zakresie oparta jest na regułach prawidłowego rozumowania i zasadach doświadczenia życiowego i nie nosi cech dowolności. Odnosząc się do okoliczności sprawy należy stwierdzić, że brak jest uzasadnionych powodów do tego, aby można było przyjąć, że została ona pozbawiona wolności przez oskarżonego jedynie w dniu 14 stycznia 2020. Faktem jest, że z zeznań osób, które ją poszukiwały i którym ostatecznie oskarżony oświadczył , że C. H. jest w jego piwnicy wynikało, że faktycznie piwnica, w której się znajdowała była zamknięta na kłódkę. Oskarżony wyjaśnił, że zamknął ją na wyraźną prośbę C. H., która wiedziała, że jest poszukiwana przez rodzinę i nie chciała , aby ją odnaleziono w o okolicznościach dla niej wizerunkowo mocno niekorzystnych. Za wszelką cenę chciała uniknąć takiej sytuacji. Z tego samego powodu nie chciała w ogóle wcześniej opuszczać piwnicy nie chcąc , aby ktokolwiek widział ją w stanie w jakim się znajdowała, zwłaszcza mąż, z którym była skonfliktowana. Podłożem konfliktu było jej uzależnienie od alkoholu. Wersja oskarżonego jest w pełni racjonalna i przekonywająca. W sytuacji, w której pokrzywdzona faktycznie została zamknięta w piwnicy wbrew swojej woli należałoby oczekiwać od niej zupełnie odmiennego zachowania. Słysząc głos siostry, która stała przed drzwiami piwnicy nie odezwała się do niej nawet słowem. Stan w jakim się wówczas znajdowała tego jej nie uniemożliwiał. Nie szukała dla siebie żadnego ratunku. Nie podejmowała żadnej próby uwolnienia się mimo, że przecież dysponowała telefonem komórkowym, z którego dzwoniła poprzedniego dnia , do taksówkarza Z. H. z prośbą, aby przywiózł jej piwo. Nie znajdowała się wówczas w stanie nietrzeźwości, który by tę czynność jej uniemożliwiał. Z badań przeprowadzonych w szpitalu wynikało, że miała 0,63 promille alkoholu w wydychanym powietrzu. Z zeznań lekarza wynikało, że była wówczas w pełnym kontakcie i można było z nią normalnie rozmawiać. Okoliczności te nie uzasadniają tezy o celowym pozbawieniu jej wolności w rozumieniu przepisu art. 189 par. 1 kk. jak to ustalił sąd I instancji. Późniejsze zachowanie oskarżonego, który wskazał mężowi pokrzywdzonej miejsce, w którym się znajdowała również stanowi okoliczność przemawiającą przeciwko wersji przyjętej przez sąd, aby zamykając piwnicę na kłódkę oskarżony działał z zamiarem popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.
Apelacja była zasadna także w pozostałej części dotyczącej oceny zeznań C. H., dotyczących jej zgwałcenia. W ocenie sądu Okręgowego zeznania pokrzywdzonej nie są wiarygodne i nie mogą stanowić pewnego dowodu, który dawałby zupełną pewność co do tego czy faktycznie doszło do gwałtu , w takiej postaci jak przyjął to sąd w zaskarżonym wyroku lub innej. Po pierwsze stwierdzić trzeba, że dokonując ich oceny nie można pominąć tego, że pokrzywdzona w znacznej części swoich zeznań kłamała mówiąc o tym, że była celowo zamykana przez oskarżonego w piwnicy i dlatego nie mogła jej opuścić i że nie pozwalaj jej z niej wyjść. Wersja jakoby była w niej przetrzymywana przez oskarżonego wbrew swojej woli i zamykając ją w tej piwnicy celowo nie pozwolił wrócić jej do domu mimo licznych próśb została wykluczona przez sąd I instancji. Słusznie postąpił sąd nie dając wiary w tej części jej zeznaniom z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Można odnieść wrażenie , że pokrzywdzona starała się stworzyć wizerunek siebie jako osoby przetrzymywanej w piwnicy wbrew swojej woli przez znanego mężczyznę w celu spożywania z nim alkoholu i wykorzystania seksualnego czemu nie mogła się przeciwstawić. Oczywistym jest , że przebywanie w tym czasie u oskarżonego w piwnicy w dniach od 11 do 14 stycznia , ciągłe spożywanie alkoholu to okoliczności dla C. H. kompromitujące nie tylko w oczach członków rodziny ,lecz także w oczach mieszkańców bloku. Tego rodzaju wiadomości o takich zdarzeniach szybko się rozchodzą zwłaszcza , że poszukiwania prowadziła policja. a pokrzywdzona była wszystkim znana jako osoba sprzątająca klatki. C. H. nie miała skrupułów w tym, aby pomówić oskarżonego o takie zachowania , które wyczerpują znamiona przestępstwa w celu wybielenia własnej osoby. Nie sposób ocenić to inaczej .Nadmienić trzeba, że oskarżony nie był jej przecież osobą nieznaną. Razem wcześniej pracowali na straganie warzywnym, który prowadziła. Oskarżony dorywczo sobie tam dorabiał. Ponadto w dniu poprzedzającym tj 10 stycznia wspólnie z nim, w tej samej piwnicy spożywała zakupioną wódkę, którą o godzinie 17. 40 dostarczył na jej prośbę taksówkarz. Z. H. pod blok przy ulicy (...) ( pierwsza klatka od strony garaży ). Miejsce dostarczenia tego alkoholu jest dokładnie tym samym miejscem, w którym później w dniu 13 stycznia przywiózł piwa co potwierdza prawdziwość wyjaśnień oskarżonego dotyczących tego faktu. Świadczy to o jej determinacji i braku jakichkolwiek skrupułów w bezpodstawnym obarczeniu oskarżonego odpowiedzialnością karną. Wobec faktu , że to ona była inicjatorką wspólnego spożywania alkoholu co należy powiązać z jej uzależnieniem oraz wobec faktu , że oskarżony od alkoholu również nie stronił brak jest podstaw do tego, aby twierdzić, że dążył on do wykorzystania seksualnego pokrzywdzonej i z tego powodu celowo więził ją w swojej piwnicy. Z zeznań świadka K. H. wynikało, że oskarżony często pomieszkiwał w swojej piwnicy gdzie spożywał alkohol. Nie ma wątpliwości , że obojgu chodziło o wspólne picie. Mając powyższe na uwadze trudno jest dać wiarę temu, aby w tym czasie oskarżony miał dwukrotnie ją zgwałcić poprzez penetracje palcem pochwy i dokonywać przypisanych mu czynności seksualnych wbrew jej woli. Z opinii dotyczącej badania śladów DNA wynikało, że w wymazie z pochwy nie stwierdzono obecności DNA mężczyzny, w tym oskarżonego. Lekarz badający pokrzywdzoną nie stwierdził żadnych uszkodzeń ciała na jej ciele, w tym w okolicach krocza. Przedmiotowa opinia nie stanowi dowodu, potwierdzającego jej wersję. Mając powyższe na uwadze stwierdzić trzeba, że z samego faktu, że na majtkach pokrzywdzonej i na zewnętrznej powierzchni jej spodni w okolicy kolana ujawniono ślady nasienia oskarżonego nie wynika jeszcze stanowczo , aby doszło między nimi do obcowania immisio penis. Uwzględniając przedmiotowe ślady nasienia oraz to, że ani pokrzywdzona ani oskarżony nie potwierdzają żeby doszło między nimi do tej formy obcowania płciowego można powiedzieć, jedynie, że jest to prawdopodobne. Sąd orzekający nie przyjął tej formy gwałtu co w tym stanie rzeczy uznać trzeba za prawidłowe. Przyczyny pozostawienia śladów nasienia nie uzasadnia w swoich zeznaniach zarówno pokrzywdzona jak i oskarżony w złożonych wyjaśnieniach. Nie ma więc jednoznacznej odpowiedzi na to w trakcie jakich czynności seksualnych doszło u oskarżonego do wytrysku nasienia. Można jedynie w oparciu o ten fakt stwierdzić, że do tych czynności seksualnych, które wywołało u oskarżonego podniecenie seksualne faktycznie musiało dojść Brak jest jednak podstaw do tego, aby przyjąć kategorycznie i stanowczo, że faktycznie musiało dojść do stosunku i to w czasie gdy pokrzywdzona spała. Jej zeznania oraz ślady nie są wystarczające i nie pozwalają na przyjęcie takiej wersji, która leży jedynie w sferze domniemania. Ubocznie stwierdzić trzeba tylko, że mało prawdopodobnym jest, aby w takich okolicznościach mogła się nie obudzić, nic nie odczuwać lub tego nie zapamiętać. Wersja, wedle której do odbycia stosunku płciowego w formie immisio penis faktycznie doszło w nocy podczas snu pokrzywdzonej jest wersją również prawdopodobną tak samo jak ta, że do stosunku faktycznie doszło za obopólną zgodą tylko żadne z nich z uwagi na sytuację w jakiej oboje się znaleźli nie chce tego potwierdzić. Oskarżony w swoich wyjaśnieniach nie kwestionował tego, że dotykał piersi i krocza pokrzywdzonej . Twierdził, że dotykał ją w tych miejscach przez ubranie i za jej zgodą. Mimo, że jego wyjaśnienia nie są konsekwentne bowiem na k. 303 - 304 twierdził odmiennie niż w poprzednich zeznaniach a mianowicie, że dotykanie miało miejsce w jego mieszkaniu gdy leżeli na łóżku rozebrani to nie zmienia to postaci rzeczy, a mianowicie tego, że zeznań pokrzywdzonej w kwestii gwałtu nie można uznać za wiarygodne. Oskarżony ma prawo do obrony nie ma obowiązku mówienia prawdy i dostarczania dowodów na swoją niewinność. Dowodu winy nie można poszukiwać w jego wyjaśnienich chyba, że mamy do czynienia z przyznaniem się . Przy ocenie zeznań C. H. nie można pominąć tego, że mimo rzekomo dokonywanych na niej gwałtach przy użyciu przemocy polegających na penetrowaniu palcami pochwy pokrzywdzona cały czas pozostawała bierna. Nie szukała znikąd pomocy. Nie dążyła do tego, aby opuścić piwnicę tylko w dalszym ciągu spożywała alkohol z oskarżonym i nie chciała jej opuścić. Dysponowała telefonem komórkowym. Odrzucała wszelkie połącznie od członków jej rodziny. Była w stanie zadzwonić po taksówkarza, żeby przywiózł jej piwo natomiast do nikogo innego nie dzwoniła mówiąc , że została zgwałcona. Takie jej zachowanie nawet biorąc pod uwagę fakt jej uzależnienia od alkoholu ( nie od oskarżonego) nie koresponduje w żaden sposób z faktem kilkokrotnego zgwałcenia i wykonywania innych czynności seksualnych wbrew jej woli. Nie ma uzasadnienia to, że dokonywane na niej gwałty de facto nie robiły na niej wrażenia w czasie pobytu w piwnicy a zaczęły mieć znaczenie dopiero po tym jak została odnaleziona przez męża i członków rodziny. Ponadto należy mieć na uwadze to o czym była już wcześniej mowa, że C. H. świadomie kłamała twierdząc, że była przez oskarżonego zamykana w piwnicy i że nie pozwalał opuścić jej w celu pójścia do domu. Ponadto nie chciała aby ją odnaleziono. Ta okoliczność również zaważyła o odmiennej ocenie jej zeznań przez Sąd Okręgowy co w efekcie skutkować musiało zmianą zaskarżonego wyroku i uniewinnieniem oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu. Znamienne jest też to, że na rozprawie nie chciała składać zeznań zasłaniając się niepamięcią co jak wynika z opinii psychologicznej nie było mechanizmem wyparcia związanego z traumą. Mając na uwadze kontekst całej sytuacji uznając za niewiarygodne twierdzenia pokrzywdzonej o tym, że została przez oskarżonego zgwałcona tak samo jak i te w kwestii pozbawienia jej wolności stwierdzić trzeba, że do czynności seksualnych dochodziło za obopólną zgodą obojga i tak należało przyjąć. Alkohol jest tym czynnikiem który rozhamowane proces decyzyjny i niewątpliwie z uwagi na stan w jakim C. H. się znajdowała mógł przyczynić się do akceptacji czynności seksualnych. Zarzut i treść apelacji nie dotyczyła oceny pozostałych przesłuchanych w sprawie świadków. Żaden z nich nie był świadkiem bezpośrednim i w związku z tym nie posiadał wiedzy na temat rzekomego gwałtu oraz tego co działo się w piwnicy oskarżonego w okresie od 11 do 14 stycznia 2020 . Jedynie jeden świadek a mianowicie K. H. jak wynika z jego zeznań słyszał głos kobiety dochodzący z piwnicy cyt. ...'' zostaw mnie proszę cię" co wzbudziło jego niepokój ale słów tych nie można w żaden sposób utożsamiać z próbą gwałtu. Po wypowiedzeniu tych słów słyszał dalej, że oskarżony i pokrzwydzona normalnie ze sobą rozmawiali i dlatego jego podejrzenia co do tego , że kobiecie może dziać się krzywda zostały rozwiane. .
o zmianę wyroku
Zasadny
wskazano w pkt 3.1
Rozstrzygnięcie sądu odwoławczego
Przedmiot i zakres zmiany
wina w zakresie obu czynów
wskazano w pkt. 3.1
Koszty procesu
Punkt I wyroku
w związku z uniewinnieniem oskarżonego kosztami procesu w związku z treścią art. 632 pkt 2 obciążono Skarb Państwa.
Punkt II wyroku
koszty w wysokości 3517 , 20 zł stanowią wynagrodzenie obrońcy za obronę z urzędu oskarżonego łącznie w postępowaniu odwoławczym i kasacyjnym. zgodnie ze stawkami rozporządzenia Min, Spr. z w sprawie opłat za czynności adwokacki
SSO Dorota Baran SSO Andrzej Ślusarczyk SSO Jan Klocek
Granice zaskarżenia
Dowód: Kolejny numer załącznika
- Kolejny numer załącznika, k. 1
Podmiot wnoszący apelację
obrońca
Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja
wina
Kierunek i zakres zaskarżenia
Na korzyść
Podniesione zarzuty
Art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia
Wnioski
Zmiana
85 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 23 lipca 2026 r.
- Po 34 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 16 października 2026 r. W serwisie od 17 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.