- Sygnatura akt
- IX Ka 432/26
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Kielcach
- Wydział
- IX Wydział Karny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 2 września 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Wyrok utrzymany
- Opublikowano w portalu
- 16 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sprawy karne
© autorzy OpenStreetMap
Sąd utrzymał grzywnę dla kierowcy, który w łuku drogi jechał zbyt szybko
Przejdź do orzeczenia, 12 min czytania
Spór
Obwiniony B. E. (1) kwestionował winę w zderzeniu z samochodem kierowanym przez D. B. i twierdził, że pokrzywdzony nagle wyjechał z drogi podporządkowanej bez zatrzymania na znaku STOP. Obrońca zaskarżył karę, zakaz prowadzenia pojazdów i koszty sądowe.
Ustalenia sądu
Sąd uznał za ustalone, że obwiniony pokonywał łuk drogi z nadmierną prędkością, co doprowadziło do utraty kontroli nad pojazdem i uderzenia w tył samochodu pokrzywdzonego. Twierdzenia o wyjeździe pokrzywdzonego z drogi podporządkowanej sąd uznał za niepotwierdzone.
Rozstrzygnięcie
Sąd Okręgowy w Kielcach utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Busku-Zdroju i zasądził od obwinionego 150 zł kosztów postępowania odwoławczego.
Dlaczego
Opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków wykluczyła udział pokrzywdzonego w zdarzeniu i wskazała, że przy prędkości około 98 km/h obwiniony mógłby wyhamować. Sąd uznał karę 1000 zł grzywny i sześciomiesięczny zakaz za adekwatne do stopnia winy.
Dla firm
Jasna opinia biegłego z rekonstrukcji wypadku może przesądzić o przyczynie zdarzenia, nawet gdy zeznania pasażerów twierdzą inaczej. Sąd odwoławczy sprawdza przede wszystkim, czy ocena dowodów jest swobodna i logiczna.
Więcej o sprawie
Biegły ustalił, że auto pokonywało łuk drogi w prawo z prędkością około 136 km/h, a nie 80 km/h, jak zeznał pasażer. Obwiniony i jego obrońca nie przekonali sądu odwoławczego.
Sąd okręgowy w całej rozciągłości podziela stanowisko sądu rejonowego, iż przyczyną zdarzenia było tylko i wyłącznie zachowanie obwinionego, zawierające wszystkie znamiona wykroczenia o jakim mowa w treści art. 86 § 1 kw.
- Rozstrzygnięcie
- Wyrok utrzymany
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Kielcach, IX Wydział Karny Odwoławczy
- Sygnatura
- IX Ka 432/26
Treść orzeczenia około 12 minut czytania
Sygn. akt IX Ka 432/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 2 września 2026 r.
Sąd Okręgowy w Kielcach IX Wydział Karny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: SSO Andrzej Ślusarczyk
Protokolant: st.sekr.sądowy Klaudia Mendak
przy udziale oskarżyciela publicznego --------
po rozpoznaniu w dniu 2 września 2026 r .
sprawy A. X. ur. (...) w E.,
syna A. i A.
obwinionego o wykroczenie z art.86§1a kw
na skutek apelacji wniesionych przez obwinionego i obrońcę oskarżonego
od wyroku Sądu Rejonowego w Busku- Zdroju
z dnia 15 grudnia 2025 r. sygn. akt II W 899/24
I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;
II. zasądza od obwinionego A. X. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 150 (sto pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania za II instancję.
SSO Andrzej Ślusarczyk
Uzasadnienie
B. E. (1) stanął pod zarzutem tego, że:
- w dniu 5 października 2024 roku około godziny 23.50 w miejscowości B. gm. (...), kierując pojazdem marki B. o nr rej. (...) po drodze publicznej trasa (...)-(...) nie zastosował należytego odstępu pomiędzy innymi uczestnikami ruchu drogowego uderzając w tył pojazdu marki B. o nr rej. (...), czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym na drodze publicznej, czego następstwem było spowodowanie naruszenia czynności narządu ciała F. A. i B. D., tj. o wykroczenie z art. 86 § 1a kw
Sąd Rejonowy Wydział II Karny w (...) wyrokiem z dnia 15 grudnia 2025r. wydanym w sprawie II W 899/24 orzekł, co następuje:
I. w ramach zarzuconego we wniosku o ukaranie czynu
B. E. (1)
uznał za winnego tego, że w dniu 5 października 2024 roku około godziny 23.50 w miejscowości B., gm. (...) kierując pojazdem marki B. o nr rej. (...) po drodze krajowej nr (...) nie dostosował prędkości i techniki jazdy do panujących na drodze warunków i pokonując z nadmierną, administracyjnie niedozwoloną prędkością łuk drogi w prawo, doprowadził do utraty kontroli nad kierowanym przez siebie samochodem, w konsekwencji do jego zarzucania i uderzenia w jadący przed nim tym samym pasem ruchu samochód marki B. o nr rej. (...) kierowany przez D. B., czym stworzył zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym dla D. B. i przewożonych przez siebie pasażerów B. D., F. A. i M. A., czyn ten zakwalifikował jako wykroczenie z art. 86 § 1 kw i za ten czyn na podstawie art. 86 § 1 kw w zw. z art. 24 § 1a i 3 kw wymierzył mu karę 1000 (jeden tysiąc) złotych grzywny;
II. na podstawie art. 86 § 3 kw w zw. z art. 29 § 1 i 2 kw orzekł wobec obwinionego B. E. (1) zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 6 (sześciu) miesięcy;
III. zasądził od obwinionego na rzecz skarbu Państwa kwotę 3219,50 złotych ( trzy tysiące dwieście dziewiętnaście złotych pięćdziesiąt groszy tytułem kosztów postępowania.
Apelację od wyroku wniósł obwiniony B. E. (1) (k. 199 – 201 akt sprawy). Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił:
1/ błąd w ustaleniach faktycznych (art. 7 kpk w zw. z art. 8 kpsow) polegający na tym, iż sąd I instancji błędnie ustalił, że wyłączną przyczyną kolizji była nadmierna prędkość
pojazdu B., skutkująca utratą panowania nad pojazdem w łuku drogi, podczas gdy: rzeczywistą i pierwotną przyczyną zdarzenia było nagłe wtargnięcie pojazdu B. na drogę z pierwszeństwem z drogi podporządkowanej, bez zatrzymania się na znaku STOP, w miejscowości B.; pojazd B. wjechał na drogę główną pod kątem około 45 stopni z dużym rozpędem, co zmusiło kierującego B. do gwałtownego hamowania i manewru obronnego
2/ pominięcie kluczowych zeznań świadków (art. 410 kpk) sąd w sposób nieuprawniony pominął i zdyskredytował zeznania pasażerów pojazdu B.,
mimo że:
- są one spójne, logiczne i wzajemnie się uzupełniają, potwierdzają one wersję przedstawioną przez obwinionego
- świadek M. jednoznacznie zeznał, że pojazd B. (...)wyskoczył(...) z drogi podporządkowanej z prawej strony, nie zatrzymując się na znaku STOP
- fakt, że pasażerki (F. i B.) patrzyły w telefony tuż przed
zdarzeniem, świadczy o poczuciu bezpieczeństwa, a nie o nadmiernej prędkości
pojazdu
3/ błędną i sprzeczną z fizyką interpretacją śladów i uszkodzeń pojazdów - sąd bezkrytycznie przyjął wersję policji i biegłego, którzy opierali się wyłącznie na niepełnym materiale dowodowym, ignorując faktyczne rozmieszczenie śladów:
- do pierwotnego zderzenia doszło około 20 metrów od skrzyżowania, a nie w rowie,
- pojazd B.: uderzył drzwiami kierowcy i lewym błotnikiem w lewy tył B., obrócił się na asfalcie o 180 stopni i bez impetu zjechał tyłem do rowu, nie pozostawił żadnych śladów w rowie, co jednoznacznie wyklucza tezę, że znajdował się tam w chwili zderzenia
- pojazd B.: po uderzeniu przemieścił się około 40 metrów w kierunku pobocza, następnie jechał rowem, zahaczył prawym przodem o skarpę (co potwierdzają
ślady na zboczu), obrócił się o 180 stopni i uderzył tyłem w przepust drogowy, co
spowodowało katastrofalne uszkodzenia tylnej części pojazdu, potężne zniszczenia tyłu B. nie mogły powstać w wyniku kontaktu z
B., lecz wyłącznie w wyniku uderzenia w przepust
4/ rażące uchybienia w zabezpieczeniu i dokumentacji miejsca zdarzenia:
- policja wykonała zdjęcia
pobieżnie, nie dokumentując kluczowych dowodów
(rozrzuconych szyb, wbitego w skarpę nadkola, śladów na zboczu rowu)
- zbierała materiał dowodowy 80 metrów od skrzyżowania, ignorując faktyczne
miejsce zderzenia
- na nagraniu wykonanym bezpośrednio po zdarzeniu przez B. E. (2): nie ma lusterka B. w miejscu, gdzie później pojawiło się na zdjęciach
policyjnych, lusterko znajdowało się pierwotnie 20 metrów od skrzyżowania na osi jezdni, co
widzieli B. i B. E. (3), analogicznie: zderzak B. pierwotnie leżał na osi jezdni, na zdjęciach policyjnych znajduje się już w nienaturalnym położeniu obok
pojazdu, co wskazuje na jego przestawienie.
Na podstawie art. 452 § 1 kpk skarżący wniósł o:
- dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z nagrania wideo wykonanego przez B.
(...) bezpośrednio po zdarzeniu, przesłuchanie w charakterze świadków: B. E. (4), powołanie nowego biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, z pominięciem materiału dowodowego sporządzonego wyłącznie przez policję, przeprowadzenie analizy zgodności uszkodzeń pojazdów z faktycznym przebiegiem
zdarzenia.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o:
- uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania, albo zmianę wyroku poprzez uniewinnienie obwinionego, ewentualnie istotne złagodzenie rozstrzygnięcia.
Apelację od wyroku wniósł również obrońca obwinionego (k. 210 – 211 akr sprawy), zaskarżając wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze i środku karnym (pkt I i II wyroku) oraz rozstrzygnięcie o kosztach procesu (pkt III wyroku) tj. zasądzeniu od obwinionego kosztów sądowych. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu skarżący zarzucił rażącą
niewspółmierność orzeczonej kary jak i środka karnego poprzez:
- wymierzenie obwinionemu kary w grzywny w wysokości 1 000,00 zł
- orzeczenie wobec obwinionego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich
pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 6 miesięcy
- obrazę art. 624 § 1 kpk w zw. z art. 121 § 1 kpsow poprzez zasądzenie od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych (3 219,50 zł), podczas, gdy jego aktualna sytuacja rodzinna i majątkowa uzasadnia zwolnienie go w całości od tych kosztów.
Podnosząc powyższe zarzuty, skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez
sąd II instancji poprzez:
- wymierzenie wobec obwinionego grzywny w wysokości 500 zł jak i uchylenie
orzeczonego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów
- zwolnienie obwinionego w całości uiszczenia kosztów postępowania przed Sądem I instancji
na podstawie art. 624 § 1 kpk w zw. z art. 121 § 1 kpsow.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacje obwinionego B. E. (1) oraz jego obrońcy nie są zasadne, a podniesione w nich zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie.
Tytułem wstępu do dalszych rozważań sąd okręgowy stwierdza, iż dokonana przez sąd I instancji ocena dowodów, która przesądza sprawstwo obwinionego w odniesieniu do przypisanego mu wykroczenia stypizowanego w treści art. 86 § 1 kw, jest prawidłowa i nie wykracza poza ramy zakreślone przez przepis art. 7 kpk. Ocena dowodów jest swobodna, zgodna z zasadami doświadczenia życiowego i prawidłowego rozumowania, zaś poczynione w oparciu o taką ocenę ustalenia faktu głównego, a więc tego, że obwiniony spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym w odniesieniu do innego uczestnika ruchu drogowego (pokrzywdzonego D. B.) są prawidłowe.
W realiach przedmiotowej sprawy, poza sporem pozostaje okoliczność, iż w krytycznym dniu doszło do zderzenia pojazdu kierowanego przez obwinionego ((...)) oraz pojazdu kierowanego przez pokrzywdzonego ((...)) i ta okoliczność nie była kwestionowana przez skarżących. Osobną kwestią pozostaje natomiast ustalenie przyczyny zdarzenia. Sąd okręgowy w całej rozciągłości podziela stanowisko sądu rejonowego, iż przyczyną zdarzenia było tylko i wyłącznie zachowanie obwinionego, zawierające wszystkie znamiona wykroczenia o jakim mowa w treści art. 86 § 1 kw. Bez wątpienia u podstaw stanowiska sądu rejonowego, jakie zajął w wyroku oraz części motywacyjnej orzeczenia legła opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych – P. A.. Opinia ta jest jasna, rzeczowa, precyzyjnie odpowiada na postawione przez sąd pytania i niewątpliwie została wydana w oparciu o bogate doświadczenie zawodowe biegłego. W ocenie sądu okręgowego, brak jest podstaw do jej kwestionowania. Z opinii tej jasno wynika, iż bezpośrednio przed zdarzeniem, obwiniony jako kierujący pojazdem m-ki B., pokonywał łuk drogi w prawo z nadmierną prędkością około 136 km/h (a więc nie z prędkością 80 km/h, jak podaje świadek M. A. w swoich relacjach), co w konsekwencji spowodowało utratę kontroli nad samochodem oraz zarzucenie pojazdu i w sytuacji w której pokrzywdzony, jako kierujący pojazdem marki B. wyjechał z drogi podporządkowanej, obwiniony, przy uwzględnieniu panujących wówczas warunków atmosferycznych (pora nocna, śliska nawierzchnia jezdni) nie miał praktycznej możliwości wyhamowania pojazdu. Uderzył lewym przednim bokiem kierowanego przez siebie pojazdu z prędkością kolizyjną około 98 km/h w tył pojazdu, którym kierował pokrzywdzony, który poruszał się wówczas z prędkością 61 km/h. Co istotne, biegły wykluczył ponad wszelką wątpliwość, aby pokrzywdzony przyczynił się do zaistnienia zdarzenia. Nie „wyskoczył” nagle z drogi podporządkowanej, co usiłuje dowieść obwiniony we wniesionej apelacji. Co więcej, biegły wskazał, iż w sytuacji w której obwiniony poruszałby się z prędkością 98 km/h, miałby możliwość wyhamowania pojazdu oraz uniknięcia zdarzenia. Natomiast argumentacja obwinionego, jaką podniósł we wniesionym środku odwoławczym, ma w istocie charakter gołosłownej polemiki ze stanowiskiem sądu rejonowego zawartym w wyroku oraz jego części motywacyjnej. Nie można w szczególności zaakceptować poglądu, iż oględziny miejsca zdarzenia, miały zostać przeprowadzone przez funkcjonariuszy policji w sposób nieprofesjonalny, a dowody – zostać zabezpieczone w sposób nieprawidłowy, co w konsekwencji miało rzutować na wynik opinii biegłego. Przede wszystkim należy podkreślić, iż istotą okolicznością, na której została oparta opinia biegłego było wgniecenie śladu na prawym poboczu, które znajdowało się w odległości 82 metry od osi drogi podporządkowanej z której wyjechał pokrzywdzony. W tej sytuacji nie jest możliwe, aby do pierwotnego zderzenia doszło około 20 metrów od skrzyżowania, a nie w rowie, co usiłuje dowieść obwiniony. Poza tym, sąd okręgowy zauważa jednocześnie, iż przy uwzględnieniu prędkości z jaką poruszał się kierowany przez obwinionego pojazd, która była znacznie przekroczona od prędkości administracyjnej, wyjazd kierowanego przez pokrzywdzonego pojazdu z drogi podporządkowanej, rzeczywiście mógł zostać odebrany przez obwinionego jako nagłe „wyskoczenie”. W toku postępowania odwoławczego sąd okręgowy na podstawie art. 427 § 3 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpsow nie uwzględnił wniosków dowodowych złożonych przez obwinionego, a zawartych w apelacji (przesłuchanie B. E. (2) i B. E. (3) w charakterze świadków) oraz złożonych w toku rozprawy w dniu 2 września 2026r. z uwagi na prekluzję dowodową.
Kontynuując przedmiotowe rozważania, sąd okręgowy podziela stanowisko sądu rejonowego w odniesieniu do wymiaru kary oraz orzeczonego środka karnego wobec osoby obwinionego. Jak zasadnie ujął sąd rejonowy, stopień społecznej szkodliwości przypisanego obwinionemu czynu oraz stopień zawinienia są znaczne. Obwiniony, jako kierujący pojazdem poruszał się z nadmierną prędkością, która przekraczała prędkość administracyjną, nie zważał na panujące wówczas warunki atmosferyczne (pora nocna, śliska nawierzchnia), jak również na okoliczność, iż przewoził troje osób. Nie bez znaczenia pozostaje okoliczność, iż obwiniony stosunkowo przez krótki okres czasu (około roku) posiadał uprawnienia do kierowania pojazdami. Był niedoświadczonym kierowcą i chociażby z tego względu powinien wykazywać szczególną ostrożność przy kierowaniu pojazdem. A zatem okoliczności te, w ocenie sądu okręgowego, bez wątpienia świadczą o rażącym lekceważeniu przez obwinionego zasad wynikających z przepisów ruchu drogowego, a jego zachowanie stanowi zagrożenie bezpieczeństwa w komunikacji. W tych okolicznościach wymierzona obwinionemu kara 1 000 zł grzywny oraz orzeczony wobec niego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 6 miesięcy, wbrew argumentacji obrońcy obwinionego, jaką podniósł we wniesionej apelacji, uwzględniają wskazane w treści art. 33 kw wszystkie tam dyrektywy i w ocenie sądu okręgowego spełnią swoje cele zarówno w zakresie społecznego oddziaływania, jak również zapobiegawcze i wychowawcze w odniesieniu do osoby obwinionego. Wymierzona kara grzywny i orzeczony środek karny, w żadnym wypadku nie są zbyt surowe, co usiłuje dowieść obrońca obwinionego. Nie jest tu zasadny argument, iż obwiniony jest praktycznie na utrzymaniu rodziców i nie osiąga dochodów (pobiera jedynie stypendium socjalne jako student). Nie można również podzielić argumentu, iż skoro orzeczenie środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów było fakultatywne, to sąd rejonowy nie musiał orzekać tego środka, zważywszy, iż obwiniony, jak już wyżej zaznaczono, nie był doświadczonym kierowcą. Nie bez znaczenia jest informacja Komendy Powiatowej Policji w (...) U. (k. 42 akt sprawy) z której wynika, iż obwiniony również wcześniej był sprawcą wykroczeń drogowych (przekroczenia prędkości).
Sąd okręgowy nie podziela argumentu skarżącego, w którym kwestionuje stanowisko sądu rejonowego w odniesieniu do zasądzonych od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych w wysokości 3 219,50 zł. Jak zasadnie ujął sąd rejonowy, koszty sądowe, w szczególności koszt opinii biegłego powstały na skutek uwzględnienia wniosku dowodowego obrońcy obwinionego (k. 98 akt sprawy) i składając taki wniosek, obwiniony musiał się liczyć z tym, że w przypadku skazania, będzie musiał ponieść koszty sporządzenia opinii biegłego. Należy powtórzyć, iż stanowiska sądu rejonowego w tym przedmiocie nie podważa okoliczność praktycznego braku dochodów obwinionego, co usiłuje dowieść jego obrońca.
W tej sytuacji, w ocenie sądu okręgowego, brak jest podstaw do uwzględnienia żądań skarżących i zmiany wyroku w sposób wskazany przez nich we wniesionych apelacjach.
Zgodnie z treścią art. 636 § 1 kpk w zw. z art. 121 § 1 kpsow sąd okręgowy zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 150 zł tytułem kosztów postępowania za II instancję.
Mając na uwadze powyższe, sąd okręgowy stosownie do treści art. 437 § 1 kpk w zw. z art. 109 § 2 kpsow orzekł jak w wyroku.
SSO Andrzej Ślusarczyk
44 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 2 września 2026 r.
- Portal: 16 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.