Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
I USK 154/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
29 stycznia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Żona od ponad 20 lat nie mieszkała z mężem, SN odmówił przyjęcia skargi o rentę rodzinną

Przejdź do orzeczenia, 11 min czytania

Spór

Wdowa po T.T. domagała się renty rodzinnej po zmarłym mężu, a ZUS odmówił, uznając, że nie pozostawali we wspólności małżeńskiej.

Ustalenia sądu

Sąd Apelacyjny ustalił, że małżonkowie nie mieli orzeczonego rozwodu ani separacji, a mąż ponad 20 lat przed śmiercią odszedł od żony i do śmierci pozostawał w związku faktycznym z inną kobietą.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej wnioskodawczyni i zasądził od niej na rzecz ZUS 240 zł kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami.

Dlaczego

Zarzuty skargi dotyczyły w istocie ustaleń faktycznych i oceny dowodów, a te są dla Sądu Najwyższego wiążące, więc skarga nie spełniała warunków przyjęcia. Zarzut naruszenia art. 6 k.c. nie stanowił samodzielnej podstawy.

Dla firm

Samo formalne małżeństwo nie przesądza o prawie do renty rodzinnej, liczy się rzeczywiste korzystanie z praw i powinności małżeńskich do śmierci małżonka.

Więcej o sprawie

Małżonkowie nie mieli orzeczonego rozwodu ani separacji, a mąż do śmierci żył w związku faktycznym z inną kobietą. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu uznał, że nie pozostawali we wspólności małżeńskiej, a Sąd Najwyższy nie bada ustaleń faktycznych.

ponad 20 lat temu T.T. odszedł od wnioskodawczyni, zamieszkał w innej miejscowości, z inną kobietą, z którą pozostawał w związku faktycznym do śmierci małżonka.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 154/26

Treść orzeczenia około 11 minut czytania

I USK 154/26

POSTANOWIENIE

Dnia 29 stycznia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jarosław Sobutka

w sprawie z odwołania B.T.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Legnicy

o rentę rodzinną,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 29 stycznia 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego

we Wrocławiu z dnia 15 lutego 2024 r., sygn. akt III AUa 1081/23,

I. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,

II. zasądza od B.T. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Oddziału w Legnicy kwotę 240,00 (dwieście czterdzieści) złotych,

wraz z ustawowymi odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c. – tytułem

zwrotu

kosztów

zastępstwa

procesowego

w postępowaniu kasacyjnym.

DS

Uzasadnienie

Decyzją z 27 kwietnia 2023 r. (znak […]) Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Oddział w Legnicy odmówił B.T. prawa do renty rodzinnej po zmarłym mężu T.T. W

uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał, że nie uznał faktu pozostawania we

wspólności małżeńskiej.

I USK 154/26

2

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Legnicy, wyrokiem

z 29 sierpnia 2023 r. (sygn. akt V U 246/23), wydanym w sprawie B.T., na skutek

odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Legnicy, o rentę

rodzinną po zmarłym mężu T.T.: zmienił zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych Oddział w Legnicy w ten sposób, że przyznał B.T. prawo do renty

rodzinnej po zmarłym mężu T.T., poczynając od 12 marca 2023 r.

Na skutek apelacji organu rentowego, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu

III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, wyrokiem z 15 lutego 2024 r. (sygn.

akt III AUa 1081/23): zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że odwołanie oddalił

oraz zasądził od wnioskodawczyni B.T., kwotę 240 zł z ustawowymi odsetkami za

opóźnienie, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty,

tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego wywiodła odwoławczyni,

zaskarżając w całości wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, zarzucając:

1. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 70 ust. 3

ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych, polegające na błędnej wykładni pojęcia

„wspólności małżeńskiej” oraz jego niewłaściwym zastosowaniu, w sytuacji,

gdy wnioskodawczyni i jej zmarły mąż T.T., pozostawali w ważnym związku

małżeńskim, obowiązywał ich ustrój małżeńskiej wspólności majątkowej, a

wnioskodawczyni była uprawniona do dochodzenia od męża świadczeń

alimentacyjnych, które zmarły realizował dobrowolnie;

2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 6 k.c. w zw. z

art. 70 ust. 1 oraz ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, polegające na ich błędnej

wykładni prowadzącej do niezasadnego uznania, że w świetle okoliczności

niniejszej sprawy, B.T. oraz T.T. nie pozostawali we wspólności małżeńskiej,

gdy w rzeczywistości wszystkie przeprowadzone w sprawie dowody,

pozwalają na przyjęcie istnienia więzi małżeńskich oraz brak jest dowodów

pozwalających obalić domniemanie istnienia więzi małżeńskich pomiędzy

małżonkami.

I USK 154/26

3

W związku ze stawianymi zarzutami, skarżąca wniosła o:

1. uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i orzeczenie przez Sąd Najwyższy,

co do istoty sprawy, poprzez oddalenie apelacji organu rentowego oraz

przyznanie wnioskodawczyni prawa do renty rodzinnej po zmarłym mężu,

poczynając od 12 marca 2023 r.;

2. zasądzenie od organu rentowego, na rzecz wnioskodawczyni kosztów

postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm

przepisanych;

3. względnie, uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu, z

pozostawieniem rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.

Skarżąca wniosła także o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania,

wskazując, że wniosek ten uzasadnia oczywista zasadność skargi, w kontekście

naruszenia przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu przepisów prawa materialnego, tj.

art. 6 k.c. w zw. z art. 70 ust. 1 oraz ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS,

polegające na ich błędnej wykładni i wydaniu rozstrzygnięcia z pominięciem

dyrektyw interpretacyjnych pojęcia „wspólności małżeńskiej”, wypracowanych na

gruncie orzecznictwa Sądu Najwyższego. Jest to, zdaniem skarżącej oczywiste

działanie sprzeczne z prawem, które doprowadziło do widocznego na pierwszy rzut

oka - w świetle stanu faktycznego sprawy - naruszenia przez Sąd Apelacyjny we

Wrocławiu wskazanych przepisów prawa.

W odpowiedzi na wywiedzioną skargę kasacyjną, organ rentowy wniósł o

odmowę przyjęcia skargi do rozpoznania, względnie, z ostrożności procesowej, o

oddalenie skargi kasacyjnej, z uwagi na brak uzasadnionych podstaw oraz o

zasądzenie od wnioskodawczyni, na rzecz organu rentowego zwrotu kosztów

zastępstwa procesowego w postępowaniu przed Sądem Najwyższym, według norm

przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna wnioskodawczynie nie kwalifikuje się do przyjęcia.

I USK 154/26

4

Skarga kasacyjna podlega badaniu (na etapie przedsądu) w zakresie

spełnienia przez nią warunków formalnych. Zgodnie z art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c.,

Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie

występuje istotne zagadnienie prawne, jeżeli istnieje potrzeba wykładni przepisów

prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w

orzecznictwie sądów, jeżeli zachodzi nieważność postępowania lub jeżeli skarga

kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Nakładając na skarżących obowiązek

wskazania i uzasadnienia oznaczonej przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do

rozpoznania, czyli tak zwanego przedsądu, ustawodawca zagwarantował, że

skarga kasacyjna, jako nadzwyczajny środek zaskarżenia prawomocnych

orzeczeń, będzie realizować funkcje publicznoprawne. Ograniczenie przesłanek,

wskazanych w art. 3989 § 1 k.p.c. do czterech ma, w konsekwencji, zapewnić, że

przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania ustrojowo i procesowo będzie

uzasadnione jedynie w tych przypadkach, w których mogą być zrealizowane jej

funkcje publicznoprawne, a skarga nie stanie się instrumentem wykorzystywanym

w każdej jednostkowej sprawie. Ostatecznie, nie w każdej sprawie, nawet takiej, w

której prawomocne orzeczenie zostało wydane w warunkach błędu w subsumpcji,

czy też wyniku wadliwej wykładni prawa, skarga kasacyjna może być przyjęta do

rozpoznania. W przeciwnym bowiem razie Sąd Najwyższy stałby się, wbrew

obowiązującym przepisom, sądem trzeciej instancji, a jego zadaniem nie jest

przecież dokonywanie korekty ewentualnych błędów w zakresie stosowania, czy

też wykładni prawa, w każdej indywidualnej sprawie.

Formułując wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania strona

skarżąca wskazała, że jest ona oczywiście uzasadniona – przywołano więc

przesłanki przedsądu z art. 3989 § 1 pkt. 4 k.p.c. Strona skarżąca nie zdołała

jednak wykazać rzeczywistego istnienia przywoływanej przez siebie przesłanki

przedsądu. Z ugruntowanego orzecznictwo Sądu Najwyższego wynika, że

odwołanie się do przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wymaga nie tylko powołania

się na okoliczność, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, ale również

wykazania, iż przesłanka ta rzeczywiście zachodzi. Oznacza to, że strona skarżąca

musi wskazać, w czym (w jej ocenie) wyraża się „oczywistość” zasadności skargi

oraz podać argumenty wykazujące, że rzeczywiście skarga jest uzasadniona w

I USK 154/26

5

sposób oczywisty. Sam zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego

przepisu (przepisów) nie prowadzi bowiem wprost do oceny, że skarga kasacyjna

jest oczywiście uzasadniona. Strona skarżąca powinna więc w wywodzie prawnym

wykazać kwalifikowaną postać naruszenia przepisów prawa materialnego lub

procesowego, polegającą na jego oczywistości, widocznej prima facie, przy

wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej (por. postanowienia Sądu

Najwyższego: z 14 lipca 2005 r., III CZ 61/05, OSNC 2006 nr 4, poz. 75;

z 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, LEX nr 198531; z 9 marca 2012 r., I UK 370/11,

LEX nr 1215126 i z 1 stycznia 2012 r., I PK 104/11, LEX nr 1215774). Ponadto,

przez oczywistą zasadność skargi kasacyjnej rozumie się sytuację, w której

zaskarżone orzeczenie sądu drugiej instancji w sposób ewidentny narusza

konkretne przepisy prawa. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 listopada

2012 r., I UK 414/12, LEX nr 1675171). Zdaniem strony skarżącej Sąd Apelacyjny

we Wrocławiu naruszył w sposób kwalifikowany przepisy prawa materialnego, tj.

art. 6 k.c. w zw. z art. 70 ust. 1 oraz ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Uzasadnienie

wniosku nie przekonuje jednak, że w tej sprawie mamy w ogóle do czynienia z

naruszeniem wskazywanych przepisów – a tym bardziej z ich naruszeniem w

postaci kwalifikowanej. Niezrozumiały jest w ogóle sam zarzut naruszenia przez

Sąd odwoławczy art. 6 k.c. Strona skarżąc wiąże go bowiem z dokonaniem

rzekomo wadliwej wykładni pojęcia „wspólności małżeńskiej”. Tymczasem przepis

art. 6 k.c. zawiera ogólną zasadę rozkładu ciężaru dowodu i określa reguły

dowodzenia, nie stanowi natomiast samodzielnej podstawy wyroku, wobec czego,

przytoczenie go w skardze kasacyjnej, jako zarzutu naruszenia prawa

materialnego, nie może być skuteczne bez wskazania normy prawa materialnego,

stanowiącej podstawę rozstrzygnięcia i konkretyzującej rozkład ciężaru dowodu w

danej sprawie. Poza jego dyspozycją pozostaje przy tym kwestia, czy strona

udowodniła fakty, z których wywodzi dla siebie określone skutki prawne, gdyż ta

stanowi domenę przepisów postępowania cywilnego, a nie prawa materialnego.

Pamiętać przy tym należy, że instytucja renty rodzinnej ma majątkowy i zarazem

alimentacyjny charakter. Prawo do niej powstaje bowiem w razie ziszczenia się

ryzyka ubezpieczeniowego w postaci utraty żywiciela rodziny, a jej celem jest

I USK 154/26

6

zapewnienie ustawowo określonej grupie podmiotów kompensaty środków

utrzymania utraconych bądź pomniejszonych wskutek śmierci zobowiązanego do

alimentacji. Kwestia prawa do renty rodzinnej po zmarłym małżonku w sytuacji, gdy

małżeństwo zostało rozwiązane przez rozwód, jednak między rozwiedzionymi

małżonkami trwały nadal po rozwodzie pewne więzi, była przedmiotem wielu

orzeczeń Sądu Najwyższego. Relewantne znaczenie miała uchwała składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z 25 maja 2017 r., III UZP 2/17 (OSNP 2018 nr 1, poz.

5), oraz zostały wydane wyroki z 3 października 2017 r., I UK 390/16 (LEX nr

2397633) czy z 30 listopada 2017 r., II UK 606/15 (LEX nr 2434457). Przywołane

orzeczenia dotyczą bezpośrednio wykładni art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej z

korektą wynikającą z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 13 maja 2014 r.

(SK 61/13, OTK-A 2014 nr 5, poz. 52), zgodnie z którym wymieniony przepis stracił

moc w zakresie, w jakim uprawnienie małżonki rozwiedzionej do uzyskania renty

rodzinnej po zmarłym mężu - poza spełnieniem przesłanek określonych w art. 70

ust. 1 i 2 ustawy emerytalnej oraz posiadania w dniu śmierci męża prawa do

alimentów z jego strony - uzależniał od tego, aby alimenty były ustalone wyrokiem

sądu lub ugodą sądową. Trybunał dopuścił zatem możliwość nabycia prawa do

renty rodzinnej przez rozwiedzioną małżonkę także wówczas, gdy alimenty były jej

dobrowolnie wypłacane przez byłego męża na podstawie umowy zawartej między

rozwiedzionymi małżonkami. Ustalenie tytułu prawnego tych świadczeń oraz ich

rozmiaru pozostaje w większym stopniu domeną ustaleń faktycznych niż ocen

prawnych, zawsze jednak ocena prawna musi uwzględniać nie tylko to, co wynika

bezpośrednio z art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej, lecz także regulacje prawa

rodzinnego dotyczące obowiązku alimentacyjnego między rozwiedzionymi

małżonkami (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 30 listopada 2023 r., II USKP 79/22,

Legalis nr 3024130). W rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny ustalił, że

małżonkowie T. nie mieli orzeczonego rozwodu, ani separacji w rozumieniu

przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Pozostawali w faktycznej separacji,

kiedy to, jak wynika z zebranego materiału dowodowego, ponad 20 lat temu T.T.

odszedł od wnioskodawczyni, zamieszkał w innej miejscowości, z inną kobietą, z

którą pozostawał w związku faktycznym do śmierci małżonka. Pozostawanie we

wspólności małżeńskiej, która stanowi przesłankę nabycia prawa do renty

I USK 154/26

7

rodzinnej, w myśl art. 70 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych, nie może być postrzegane jako następstwo jedynie

formalnie zawartego związku małżeńskiego, ale również jako wspólność małżeńska

wynikająca lub powiązana z rzeczywistym korzystaniem z praw i realizowaniem

powinności małżeńskich, które do dnia śmierci ubezpieczonego współmałżonka

kreują faktyczną wspólnotę małżeńską w jej rozmaitych wymiarach: duchowym,

materialnym lub rodzinnym, a następnie - wskutek wystąpienia ryzyka

ubezpieczeniowego (śmierci ubezpieczonego) - uruchamiają prawo ustawowo

wskazanych osób bliskich do renty rodzinnej (tak m.in. postanowienie

Sądu Najwyższego z 17 października 2023 r., I USK 148/23, Legalis nr 2997554).

Powtórna analiza zgromadzonych dowodów i ich ocena w całokształcie

sprawy doprowadziła Sąd Apelacyjny do przyjęcia ustaleń odmiennych, niż te, które

zostały przyjęte przez Sąd Okręgowy, a w konsekwencji do uznania, iż w

przedmiotowej sprawie ubezpieczona nie nabyła prawa do renty rodzinnej po mężu,

ponieważ nie pozostawała z nim we wspólnocie małżeńskiej. Tymczasem zgodnie z

art. 3983 § 3 k.p.c. oraz art. 39813 § 2 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej nie mogą

być zarzuty dotyczące ustalania faktów lub oceny dowodów, a Sąd Najwyższy

związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego

orzeczenia. Związanie to wyklucza nie tylko przeprowadzenie w jakimkolwiek

zakresie dowodów, lecz także badanie czy sąd drugiej instancji nie przekroczył

granic swobodnej ich oceny. Z tego punktu widzenia każdy zarzut skargi

kasacyjnej, nawet zarzucający naruszenia przepisów prawa materialnego, który ma

na celu polemikę z ustaleniami faktycznymi sądu drugiej instancji, z uwagi na jego

sprzeczność z art. 3983 § 3 k.p.c., jest a limine niedopuszczalny. Sąd Najwyższy nie

pełni bowiem roli trzeciej instancji sądowej, a skarga kasacyjna nie może być

wykorzystywana jako instrument, pozwalający na kwestionowanie

niesatysfakcjonującego stronę rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji.

Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Najwyższy, na podstawie art. 3989 § 2

k.p.c., odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. O kosztach

postępowania orzeczono po myśli art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c., w

kwocie ustalonej na podstawie § 10 ust. 4 pkt 2 w związku z § 9 ust. 2

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat

I USK 154/26

8

za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.), a w zakresie

odsetek art. 98 § 11 k.p.c.

DS.

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.