Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
II CSKP 37/24
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna Wydział II
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
29 stycznia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Zasądzono
213 994 zł
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Dwie umowy dożywocia dla córki w dziale spadku. SN uchylił postanowienie

Przejdź do orzeczenia, 10 min czytania

Spór

Córka spadkodawcy i jego przyrodni bracia spierali się o dział spadku, w którym sporne były dwie umowy dożywocia zawarte przez ojca z córką w 2008 i 2014 r.

Ustalenia sądu

Sądy meriti uznały, że umowy dożywocia były pozorne i ukrywały darowizny, które należy zaliczyć na schedę spadkową. Skarżąca twierdziła, że wykonywała umowy i że nie otrzymała darowizn podlegających zaliczeniu.

Rozstrzygnięcie

SN uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Dlaczego

Sąd odwoławczy niesłusznie uznał umowy za pozorne, pomijając m.in. to, że zbywca mógł korzystać z opieki i pozostać w domu. Ponadto nie ocenił ważności ukrytych darowizn, a zaliczenie ich na schedę wymaga wcześniejszego stwierdzenia ważności.

Dla firm

Samo to, że zbywca był sprawny i nie mieszkał z nabywcą, nie przesądza o pozorności umowy o dożywocie. Gdy sąd uzna umowę za pozorną i ukrywającą darowiznę, musi jeszcze ocenić z urzędu ważność tej darowizny, zanim ją zaliczy na schedę.

Więcej o sprawie

Córka opiekowała się ojcem, który zmarł kilka tygodni po zawarciu drugiej umowy. Sądy niższych instancji uznały, że obie umowy ukrywały darowizny, które trzeba zaliczyć na schedę, a córka miała dopłacić braciom ponad 200 tys. zł.

Argumenty Sądu Okręgowego nie są wystarczające do uznania umowy o dożywocie z 2008 r. za pozorną.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Zasądzono
213 994 zł
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział II
Sygnatura
II CSKP 37/24

Treść orzeczenia około 10 minut czytania

II CSKP 37/24

POSTANOWIENIE

29 stycznia 2026 r.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

SSN Krzysztof Grzesiowski (przewodniczący)

SSN Dariusz Pawłyszcze (sprawozdawca)

SSN Ewa Stefańska

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 29 stycznia 2026 r. w Warszawie

skargi kasacyjnej A.S.

od postanowienia Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej z 20 września 2022 r.,

II Ca 710/22,

w sprawie z wniosku T.K.

z udziałem A.K. i A.S.

o dział spadku,

uchyla zaskarżone postanowienie w całości i przekazuje

sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w

Bielsku-Białej oraz pozostawia temu Sądowi rozstrzygnięcie o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Dariusz Pawłyszcze

Krzysztof Grzesiowski Ewa Stefańska

(R.N.)

Uzasadnienie

Postanowieniem z 25 marca 2022 r. Sąd Rejonowy:

1) ustalił, że w skład spadku wchodzą nieruchomości i udziały

w nieruchomościach o wartość na 200 730,63 zł,

II CSKP 37/24

2

2) ustalił darowizny spadkodawcy zaliczane na schedę spadkową na 5000 zł

w przypadku jednego syna spadkodawcy, 29 500 zł w przypadku drugiego syna

i 646 100 zł w przypadku córki;

3) podzielił spadek w ten sposób, że przyznał jednemu synowi składniki

o wartości 74 783 zł, drugiemu o wartości 65 381 zł i córce o wartości 60 564,63 zł;

4) zasądził od córki spadkodawcy na rzecz jej dwóch przyrodnich braci

spłaty odpowiednio 213 993,88 zł i 198 895,88 zł.

Córka spadkodawcy zaskarżyła apelacją postanowienie Sądu pierwszej

instancji, z wyjątkiem rozstrzygnięcia o składzie i wartość spadku, a Sąd Okręgowy

w Bielsku-Białej oddalił tę apelację w całości.

Sąd drugiej instancji ustalił, że spadkodawca w 2008 r. zawarł z córką

w 2008 r. umowę o dożywocie, przenoszącą na córkę własność sześciu działek,

zaliczonych na schedę spadkową na sumę 36 000 zł, oraz nieruchomości

z gospodarstwem agroturystycznym, zaliczonych na sumę 602 000 zł. Kolejną

umową o dożywocie z 2014 r. spadkodawca przeniósł na córkę własność trzech

działek zaliczonych na schedę na sumę 8100 zł.

W połowie lat 90-tych XX w., czyli już po śmierci żony spadkodawcy

w 1991 r., ze spadkodawcą zamieszkała matka jego córki wraz z ich wspólną,

kilkuletnią córką. Spadkodawca razem z partnerką postanowili prowadzić

agroturystykę i w tym celu spadkodawca wybudował pensjonat na nieruchomości,

na której mieszkał. W trakcie związku ze spadkodawcą jego partnerka sprzedała

swoje nieruchomości, a uzyskane ceny przeznaczyła na studia córki i rozbudowę

pensjonatu. W chwili zawarcia pierwszej z umów o dożywocie w 2008 r. córka

spadkodawcy miała 18 lat i właśnie miała rozpocząć studia, w trakcie których

przyjeżdżała do domu na weekendy. Po studiach córka wróciła do domu i także

została włączona do prac przy prowadzeniu agroturystyki, a przede wszystkim

coraz więcej opiekowała się ojcem, którego stan zdrowia pogarszał się (m. in. robiła

mu zastrzyki, inhalacje, odwiedzała w okresach hospitalizacji). Kilka tygodni po

zawarciu drugiej z umów o dożywocie w 2014 r. spadkodawca zmarł.

Sąd drugiej instancji przyjął za własną ocenę sądu pierwszej instancji,

że umowy o dożywocie spadkodawcy z córką były pozorne, gdyż ich celem było

II CSKP 37/24

3

obdarowanie córki w ten sposób, aby nie musiała płacić zachowku przyrodnim

braciom, którzy według ojca już dostatecznie zostali wyposażeni przez

spadkodawcę i jego zmarłą żonę, w tym w formie darowizn na rzecz ich córek,

tj. wnuczek spadkodawcy. Sądy meriti uznały, że umowy o dożywocie

spadkodawcy z córką ukrywały umowy darowizny, i dlatego należy doliczyć wartość

tych darowizn do spadku (art. 1040 § 1 i 2 k.c.). Sąd pierwszej instancji obliczył

wartość schedy spadkowej każdego z rodzeństwa na 293 776,88 zł jako 1/3

wartości spadku powiększonego o darowizny (zgodnie z postanowieniem

o stwierdzeniu nabycia spadku z 29 czerwca 2017 r.), a następnie na podstawie art.

212 § 1 k.c. obliczył spłaty należne od córki na rzecz braci tak, aby po ich

uiszczeniu oraz zaliczeniu darowizn na poczet schedy każde z rodzeństwa

ostatecznie otrzymało 293 776,88 zł. Sąd odwoławczy przyjął te obliczenia za

własne.

Sąd Okręgowy wskazał, że nie rozważał nieważności umów, nazwanych

umowami dożywocia przez strony tych umów i notariusza, ponieważ ewentualne

uznanie tych umów za nieważne pogorszyłoby sytuację prawną apelującej córki

spadkodawcy i było sprzeczne z art. 384 k.p.c., a ponadto ważność umów

darowizny nie była przedmiotem apelacji.

Córka spadkodawcy zaskarżyła skargą kasacyjną w całości postanowienie

Sądu drugiej instancji, zarzucając naruszenie prawa materialnego:

1) art. 908 § 1 k.c. przez uznanie, że okoliczności takie jak właściwości

spadkodawcy, jego sytuacja finansowa i zdrowotna, zakres świadczeń spełnianych

prze zobowiązanego z tytułu umowy o dożywocie oraz wzajemny obowiązek

alimentacyjny między zbywcą i nabywcą, jak również fakt zawarcia dwóch umów

o dożywocie, mają wykluczać sens zawarcia takiej umowy i przesądzać, że była

ona pozorna;

2) art. 908 § 1 w zw. z art. 1039 k.c. przez zaliczenie na schedę spadkową

umów dożywocia, uznanych przez Sąd za umowy darowizny, chociaż skarżąca nie

otrzymała od spadkodawcy żadnych darowizn podlegających zaliczeniu na schedę

spadkową, a zawarte przez nią umowy o dożywocie były ważne i zostały

wykonane;

II CSKP 37/24

4

3) art. 83 § 1 k.c. przyjęcie pozorności umów o dożywocie mimo spełnienia

wszystkich ustawowych przesłanek takiej umowy, podeszły wiek dożywotnika i jego

stan zdrowia uzasadniający potrzebę opieki, faktyczne wykonywanie przez

skarżącą umowy o dożywocie w zakresie wymaganym w danych okolicznościach,

brak opieki nad spadkodawcą ze strony innych bliskich,

4) art. 2 Konstytucji RP przez naruszenie zasady zaufania do Państwa oraz

zasady bezpieczeństwa prawnego na skutek niezasadnego uznania umów

o dożywocie za umowy darowizny, co spowodowało negatywne dla skarżącej skutki

majątkowe.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty skarżącej, ujęte wyżej w pkt 1-3, sprowadzają się w istocie do dwóch

zarzutów: uznania umów skarżącej ze spadkodawcą za pozorne umowy

o dożywocie oraz uznania, że umowy te ukrywają umowy darowizny.

1. Sąd odwoławczy wskazał, że o pozorności umów o dożywocie świadczą

następujące okoliczności: spadkodawca był sprawny fizycznie i psychicznie, czyli

nie potrzebował opieki, nie został przyjęty przez skarżącą jako domownik oraz

ciążył na nim obowiązek alimentacyjny wobec zaledwie 18-letniej, wciąż

niesamodzielnej córki. Ponadto spadkodawca zawierał umowy dożywocia jedną po

drugiej, nie mając po temu podstaw. Żadna z powyższych okoliczności nie

podważa oceny umowy z 2008 r. jako umowy o dożywocie. Istotą umowy

o dożywocie jest obowiązek nabywcy nieruchomości zapewnienia zbywcy

dożywotniego utrzymania, w tym pomocy i pielęgnowania w chorobie (art. 908 § 1

k.c.). Nie oznacza to, że zbywca już w chwili zawierania umowy musi wymagać

opieki. Umowa o dożywocie może zostać zawarta w chwili, gdy zbywca nie

potrzebuje żadnego ze świadczeń wymienionych w art. 908 § 1 k.c., lecz liczy się

z potrzebą opieki w przyszłości. W praktyce podstawowym świadczeniem,

potrzebnym zbywcy już od chwili zawarcia umowy, jest możliwość dalszego

mieszkania w zbywanym domu, a pozostały zakres świadczeń składających się na

zapewnienie utrzymania staje się wymagalny w przyszłości, w miarę utraty

samodzielności finansowej lub w dbaniu o siebie. Umowa o dożywocie może zostać

II CSKP 37/24

5

zawarta w chwili istnienia obowiązku alimentacyjnego zbywcy wobec nabywcy,

ponieważ jest zawierana przede wszystkim w celu zapewnienia opieki

w przyszłości, aż do śmierci.

Potrzeba opieki wystąpiła po pogorszeniu się stanu zdrowia spadkodawcy,

a skarżąca spełniła ten obowiązek. Pozostałe obowiązki nabywcy - jak dostarczanie

wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału - są przede wszystkim

obowiązkami majątkowymi i okoliczność, że zbywca posiada środki finansowe na

własne utrzymanie, nie pozbawia go możliwości zawarcia umowy o dożywocie.

Umowa o dożywocie zwalnia zbywcę z obowiązku poszukiwania źródeł utrzymania

w sytuacji pogorszenia się jego sytuacji majątkowej, gdyż wówczas aktualizuje się

w pełni obowiązek nabywcy dożywotniego utrzymania. Jednak sama

samodzielność finansowa zbywcy w chwili zawarcia umowy i w dającej się

przewidzieć przyszłości nie czyni umowy o dożywocie pozorną. Obowiązek

dostarczania pożywienia poza jego zakupem obejmuje jego przygotowanie.

Okoliczność, że w domu prawdopodobnie gotowała matka skarżącej, czasami

z opłaconą pomocą (ustalenia sądów meriti nie są dostatecznie dokładne), także

nie czyni umowy pozorną. Nabywca może spełniać swoje świadczenia przy pomocy

innych domowników lub nawet zewnętrznych usługodawców opłaconych z majątku

zbywcy. Wówczas spełnienie świadczenia polega z nadzorowaniu zewnętrznego

usługodawcy. Niezrozumiały jest argument, że skarżąca nie przyjęła zbywcy jako

domownika. Po zawarciu umowy nadal mieszkał on w swoim rodzinnym domu, od

chwili zawarcia umowy będącym już własnością nabywcy. Typowa umowa

o dożywocie jest zawierana między domownikami i wówczas nikt się nie

przeprowadza.

Argumenty Sądu Okręgowego nie są wystarczające do uznania umowy

o dożywocie z 2008 r. za pozorną. Argument o zbędności kolejnego dożywocia,

ustanowionego umową z 2014 r., dotyczy tylko tej umowy, o niewielkiej wartości.

Zarzut naruszenia prawa materialnego, art. 83 § 1 w zw. z art. 908 § 1 k.c., jest

uzasadniony.

2. Umowa zawarta dla pozoru jest zawsze nieważna (art. 83 § 1 k.c.). Przy tym

umowy pozorne nie zawsze ukrywają inne umowy. W przypadku oceny umowy jako

II CSKP 37/24

6

pozornej obowiązkiem sądu jest ocena, czy ustalony stan faktyczny wskazuje na

zawarcie innej, ukrytej umowy, czy też strony zawarły umowę pozorną w innych

celach, nie dla ukrycia innej umowy. Z kolei ustalenie zawarcia umowy ukrytej

nakłada na sąd obowiązek oceny z urzędu ważności umowy ukrytej, czego sądy

meriti nie uczyniły. Sąd drugiej instancji uznał, że nie może oprzeć rozstrzygnięcia

na ocenie prawnej niekorzystnej dla apelującego, a do tego prowadziłoby uznanie

umów darowizny za nieważne,

Jednak art. 384 k.p.c. zabrania jedynie uchylenia lub zmiany orzeczenia

sądu pierwszej instancji na niekorzyść apelującego, chyba że byłoby to zgodne

z apelacją innego uczestnika. Przepis nie nakłada jakichkolwiek ograniczeń co do

wykładni i stosowania prawa materialnego przez sąd drugiej instancji. Artykuł 384

k.p.c. uzupełnia art. 378 § 1 k.p.c. Ten drugi przepis zabrania orzekania

o niezaskarżonej części orzeczenia wydanego w pierwszej instancji (zakaz ten jest

skorelowany z art. 363 § 3 k.p.c.), a art. 384 k.p.c. wprowadza dodatkowe

ograniczenie co do kierunku rozstrzygnięcia o apelacji, w granicach wyznaczonych

zakresem zaskarżenia. Przepisami ograniczającymi sąd co do ocen prawnych są

art. 366, 386 § 6 i art. 39820 k.p.c., nie jest nim art. 384 k.p.c. Tak więc nie było i nie

ma przeszkód do rozważenia – w przypadku ustalenia jednak pozorności umów

o dożywocie - czy umowy te rzeczywiście ukrywają umowy darowizny, a jeśli tak to

czy są one ważne. Na podstawie art. 384 k.p.c. skutkiem oceny umów darowizny

jako nieważnych nie może być zwiększenie spłat apelującego w sprawie o dział

spadku. Sąd w uzasadnieniu może obliczyć spłaty wyższe od zasądzonych

w pierwszej instancji, lecz nie może zmienić spłat przez ich podwyższenie. Przepis

ten stoi na przeszkodzie także zaliczeniu przedmiotu nieważnych umów do składu

spadku, co ponadto byłoby sprzeczne z art. 378 § 1 k.p.c., skoro rozstrzygnięcie

ustalające skład i wartość spadku w ogóle nie zostało zaskarżone.

Sąd Rejonowy z naruszeniem art. 684 k.p.c. ustalił w samym rozstrzygnięciu

darowizny podlegające zaliczeniu na poczet schedy spadkowej. Tymczasem sąd

na podstawie tego przepisu powinien ustalić tylko rzeczy i prawa wchodzące

w skład spadku w chwili jego otwarcia. Darowizny podlegające zaliczeniu na

schedę mają wpływ na podział spadku i wysokość spłat (art. 1040-1042 k.c.), lecz

wskazuje się je tylko w uzasadnieniu orzeczenia. Zatem art. 384 k.p.c. nie stoi na

II CSKP 37/24

7

przeszkodzie uchyleniu rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji co do ustalenia

darowizn podlegających zaliczeniu na schedę, oczywiście w granicach zaskarżenia.

Kolejnym argumentem Sądu drugiej instancji za niemożnością oceny umów

darowizny jako nieważnych jest brak zarzutu apelacyjnego co do ważności umów

darowizny. Tymczasem sąd odwoławczy jest związany zarzutami apelacyjnymi

tylko co do naruszeń przepisów postępowania (jedynie nieważność postępowania

bierze pod uwagę z urzędu w granicach zaskarżenia), natomiast prawo materialne

stosuje bez związania ocenami prawnymi wyrażonymi w uzasadnieniu orzeczenia

sądu pierwszej instancji lub w apelacji.

Tak więc nawet przy przyjęciu, że umowy o dożywocie są pozorne i ukrywają

umowy darowizny, uzasadniony jest zarzut zaliczenia tych darowizn na schedę

spadkową z naruszeniem art. 1039 k.c., ponieważ zaliczenie darowizny musi

zostać poprzedzone jej oceną jako ważną, czego Sąd odwoławczy świadomie

zaniechał.

3. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 2 Konstytucji RP przez naruszenie

zasady zaufania do Państwa, ponieważ zaliczenie darowizn na schedę

doprowadziło do nałożenia na skarżącą wysokich spłat, czego nie można było

przewidzieć chwili przenoszenia na nią własności nieruchomości. Tymczasem

zagadnienie naruszenia art. 2 Konstytucji nie występuje w sprawie, ponieważ

ustawodawca chroni obdarowanego przed obciążeniem spłatami. Na podstawie art.

1040 k.c. jeżeli wartość darowizn podlegających zaliczeniu przewyższa wartość

schedy spadkowej, obdarowany nie uczestniczy w podziale spadku i nie jest

zobowiązany do spłat wynikających z nadwyżki wartości darowizn ponad schedę

spadkową. Sąd drugiej instancji nie wyjaśnił przyczyn niezastosowania art. 1040

k.c. i ten przepis mógł zostać naruszony, a nie art. 2 Konstytucji.

4. Ponieważ skarga kasacyjna jest uzasadniona, Sąd Najwyższy na podstawie

art. 39815 k.p.c. uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi

drugiej instancji do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

II CSKP 37/24

8

Dariusz Pawłyszcze

Krzysztof Grzesiowski

Ewa Stefańska

(G.G.)

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.