Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
II CSKP 495/24
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna Wydział II
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
3 grudnia 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Żądanie pozwu
240 650 zł
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Kredytobiorczyni domagała się 240 650 zł od banku. SN uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego

Przejdź do orzeczenia, 21 min czytania

Spór

Kredytobiorczyni M.M. domagała się od Bank spółki akcyjnej zapłaty 240 650 zł ze spłaconych rat kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem CHF. Powoływała się na nieważność umowy i abuzywność klauzul indeksacyjnych.

Ustalenia sądu

Sąd Okręgowy uznał umowę za nieważną i zasądził 240 650,25 zł z odsetkami. Sąd Apelacyjny uznał, że zwrotowi podlega tylko kwota, o którą bank został wzbogacony, a zwrot wypłaconego kapitału nie był zubożeniem powódki.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 28 lipca 2023 r. w części i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Dlaczego

Sąd Najwyższy uznał, że rozliczenie oparte na teorii salda jest nieuprawnione, bo nieważna umowa rodzi odrębne roszczenia obu stron o zwrot świadczeń. Potwierdził też, że wezwanie do zapłaty z powołaniem się na nieważność może warunkować wymagalność roszczenia i odsetki.

Dla firm

Przy nieważnej umowie kredytu konsument i bank mogą mieć odrębne roszczenia o zwrot świadczeń spełnionych w jej wykonaniu, a nie jedno saldo rozliczane z obu stron. Ustalenie, że roszczenie banku nie przeszkadza w osobnym dochodzeniu zwrotu rat, wynika z uzasadnienia uchwały III CZP 25/22.

Więcej o sprawie

Sąd Apelacyjny ograniczył zwrot do 39 900,38 zł, bo bank wypłacił 200 749,87 zł, a kredytobiorczyni spłaciła 240 650,25 zł. Sąd Najwyższy nie zgodził się na taki rachunek.

Powódka wezwała bank do zwrotu rat pismem bez konkretnej kwoty, a sąd uznał, że wymagalność roszczenia powstała dopiero z doręczeniem pozwu.

Bank wypłacił powódce w sumie kwotę 200 749,87 złotych.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Żądanie pozwu
240 650 zł
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział II
Sygnatura
II CSKP 495/24

Treść orzeczenia około 21 minut czytania

II CSKP 495/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

3 grudnia 2025 r.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

Pierwszy Prezes SN Małgorzata Manowska

(przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Adam Doliwa

SSN Ireneusz Kunicki

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 3 grudnia 2025 r. w Warszawie

skargi kasacyjnej M.M.

od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu

z 28 lipca 2023 r., I ACa 1965/22,

w sprawie z powództwa M.M.

przeciwko Bank spółce akcyjnej w W.

o zapłatę,

uchyla zaskarżony wyrok częściowo to jest:

w pkt. pierwszym i trzecim w całości oraz w pkt. drugim

w zakresie oddalającym apelację powódki i sprawę w tej części

przekazuje Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Adam Doliwa

Małgorzata Manowska

Ireneusz Kunicki

(M.M.)

II CSKP 495/24

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z 31 maja 2022 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu, po rozpoznaniu

sprawy z powództwa M.M. przeciwko Bank spółki akcyjnej w W. o zapłatę zasądził

od pozwanego na rzecz powódki 240 650,25 złotych z odsetkami ustawowymi za

opóźnienie liczonymi od kwoty 221 495,44 złotych – od 3 marca 2021 r. do dnia

zapłaty i od kwoty 19 154,81 zł – od 24 listopada 2021 r. do dnia zapłaty, oddalił

powództwo w pozostałym zakresie i zasądził od pozwanego na rzecz powódki koszty

procesu.

Sąd I instancji ustalił, że 15 września 2005 r. B. spółka akcyjna w W. (w 2013

r. B. […] zmienił nazwę na Bank spółka akcyjna) oraz M.M. zawarli umowę o kredyt

hipoteczny dla osób fizycznych […] w kwocie 200 749,87 złotych waloryzowanego

kursem CHF. Kwota kredytu wyrażona w CHF miała zostać określona na podstawie

kursu kupna waluty w CHF w tabeli kursowej B. S.A. z dnia i godziny uruchomienia

kredytu. Kredyt miał być wypłacony w dwóch transzach na wskazany rachunek

w kwocie 200 749,87 złotych. Kredyt był przeznaczony na finansowanie przedpłat na

poczet budowy i nabycie od dewelopera lokalu mieszkalnego. Raty kapitałowo-

odsetkowe miały być spłacane w złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu

sprzedaży CHF z tabeli kursowej Banku, obowiązującego na dzień spłaty. Za

pieniądze uzyskane z kredytu, powódka zakupiła lokal, który był wykorzystywany

wyłącznie na własne potrzeby.

Pismem z 13 stycznia 2020 r. powódka skierowała do pozwanego wezwanie

do zapłaty, w którym to piśmie zawarła żądanie zwrotu kwoty wpłaconych dotychczas

rat kapitałowo-odsetkowych powiększonych o kolejne wpłacane raty do momentu

zwrotu całego nienależnego świadczenia z nieważnej umowy w terminie 14 dni.

W piśmie nie była wskazana konkretna kwota, której powódka żądała zapłaty.

Powódka wskazała, że bezskuteczny upływ terminu będzie skutkował skierowaniem

sprawy na drogę postępowania sądowego.

II CSKP 495/24

3

Pismem z 14 lutego 2020 r., pozwany poinformował o tym, że wezwanie do

zapłaty rozpatrzył negatywnie, kwestionując traktowanie postanowień umowy

przewidujących indeksację kredytu do CHF jako abuzywnych.

W trakcie realizacji umowy w okresie objętym żądaniem pozwu powódka na

rzecz pozwanego zapłaciła 240 650,25 zł.

Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo niemal w całości. Powódka

dochodziła zwrotu świadczeń nienależnych powołując się na nieważność umowy

kredytu hipotecznego. Nieważności umowy powódka upatrywała w sprzeczności

części zawartych w niej zapisów z przepisami prawa bankowego oraz zastosowania

w treści umowy postanowień niedozwolonych w rozumieniu art. 3851 i nast. k.c. Sąd

Okręgowy podzielił stanowisko powódki uznając, że w treści umowy tego kredytu

zawarte są niedozwolone postanowienia umowne w zakresie odnoszącym się do

indeksacji kredytu do waluty CHF, a konsekwencją powyższych wadliwości jest

eliminacja postanowień indeksacyjnych, prowadząca do upadku umowy kredytu

w całości. Sąd Okręgowy ustalił, że umowa kredytu pozostawiała bankowi swobodę

w zakresie wyrażenia w CHF kwoty kredytu oddanej do dyspozycji kredytobiorców,

a w konsekwencji wysokości rat spłaty kredytu. Zapis o przeliczeniu sumy kredytu na

CHF według kursu z dnia wykorzystania kredytu jest zapisem pochodzącym od

banku, a nie od powódki. Nie było to postanowienie indywidualnie uzgodnione;

zostało przeniesione w całości z regulaminu kredytu. Te elementy umowy nie były

przedmiotem uzgodnień pomiędzy stronami. W umowie kredytu nie został również

szczegółowo opisany mechanizm ustalania kursów kupna i sprzedaży CHF. Metoda

kształtowania kursu nie została uzgodniona w ramach indywidualnej, jednostkowej

umowy.

Apelację od wyroku Sądu I instancji wywiodły obie strony postępowania.

Strona pozwana zaskarżyła wyrok w części, zarzucając naruszenie prawa

materialnego i procesowego. Powódka zaskarżyła wyrok w części, zarzucając

naruszenie przepisów prawa materialnego art. 410 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 455

k.c. oraz art. 481 § 1 k.c. w związku z art. 65 § 1 k.c. i art. 60 k.c. w związku z art. 65

1 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie w okolicznościach faktycznych

sprawy, że brak podstaw do uwzględnienia roszczenia odsetkowego w zaskarżonej

II CSKP 495/24

4

przez powódkę części z uwagi na nieskonkretyzowanie kwoty tegoż roszczenia

w wezwaniu do jego zapłaty, które otrzymał pozwany bank, mimo, że z treści tego

wezwania wynikało jednoznacznie, że powódka domaga się zwrotu świadczeń

z nieważnej jej zdaniem umowy obejmujących wpłacone, jak i dalsze raty kapitałowo-

odsetkowe.

W toku postępowania apelacyjnego w piśmie procesowym z 18 lipca 2023 r.

strona pozwana podniosła ewentualny zarzut zatrzymania świadczenia

przysługującego jej od powódki w postaci wypłaconych powódce środków

200 749,87 zł, składając w tym względzie odpowiednie oświadczenie.

Wyrokiem z 28 lipca 2023 r. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w ten

sposób, że oddalił powództwo ponad zasądzoną w nim kwotę 39 900,38 złotych

z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 20 745,57 złotych od 3 marca

2021 r. oraz od kwoty 19 154,81 złotych od 24 listopada 2021 r. do dnia zapłaty,

ponadto oddalił apelację strony pozwanej w pozostałym zakresie oraz w całości

apelację powódki.

Sąd II instancji doszedł do wniosku, że orzeczenie Sądu Okręgowego

w zakresie odnoszącym się do nieważności umowy o kredyt hipoteczny zawartą

między stronami, jako przesłanki formułowanego na podstawie tejże nieważności

umowy roszczenia o zapłatę, było prawidłowe, jednakże przesądzenie, iż umowa jest

nieważna nie skutkowało, zdaniem Sądu Apelacyjnego, zaakceptowaniem

rozstrzygnięcia w przedmiocie uwzględnienia roszczenia o zapłatę.

Powołując się na art. 405 k.c., Sąd II instancji wskazał, że z przepisu tego

wynika kluczowa zasada, że konstrukcja wzbogacenia i zubożenia muszą

pozostawać ze sobą w związku w tym sensie, iż wzbogacenie jest wynikiem

zubożenia, a zatem by miały one wspólne źródło. Sąd Apelacyjny podzielił

stanowisko, że przesłanka zubożenia i związku między zubożeniem,

a wzbogaceniem jest istotna dlatego, że wyjaśnia, z jakiego powodu określona

osoba może żądać od wzbogaconego zwrotu uzyskanej korzyści. Samo zaistnienie

bezpodstawnego wzbogacenia nie jest wystarczające, że ogólne przesłanki

bezpodstawnego wzbogacenia należy rozumieć specyficznie w przypadku

nienależnego świadczenia, a sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia

II CSKP 495/24

5

wypełnia podstawę wzbogacenia i zubożenia, co uzasadnia roszczenie kondykcyjne.

Sąd II instancji uznał, że to stanowisko nie oznacza utraty całkowitego znaczenia

ogólnych przesłanek bezpodstawnego wzbogacenia, a w konsekwencji nie zwalnia

ono dochodzącego roszczenia kondykcyjnego od wykazania w konkretnych

okolicznościach sprawy wartości zubożenia i wzbogacenia w następstwie spełnienia

nienależnego świadczenia. Przyjęcie, że sam fakt spełnienia nienależnego

świadczenia uzasadnia roszczenie o jego zwrot i nie zachodzi wówczas potrzeba

badania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na której

rzecz zostało spełnione, prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania

podmiotów spełniających nienależne świadczenie w stosunku do osób, których

majątek uległ zmniejszeniu wskutek zdarzeń innej natury. Z art. 410 k.c. wynika

nakaz zwrotu przedmiotu świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono accipiensa

(i zubaża solvensa). Świadczenie jest nienależne, gdy spełniane jest bez ważnej

i skutecznej podstawy prawnej, zaś kredytobiorca spełnił świadczenia polegające na

zwrocie środków, które wcześniej od Banku otrzymał.

Sąd II instancji zanegował stanowisko, że sam fakt spełnienia nienależnego

świadczenia uzasadnia roszczenie kondykcyjne, gdyż przyjęcie, że wierzyciel nie

musi wykazywać, ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia

dłużnika, lecz jedynie wartość spełnionego bez podstawy prawnej świadczenia,

wydaje się nie mieć podstawy w treści przepisów art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405

k.c. Błędny, zdaniem Sądu Apelacyjnego, pozostaje prezentowany w doktrynie

pogląd, że skoro coś świadczono, co może być przedmiotem kondykcji, a priori

należy przyjąć (i jest to domniemanie niewzruszalne), że po stronie accipiensa

zachodzi wzbogacenie. Okoliczność zupełnie wyjątkowego ustanawiania przez

prawodawcę domniemań niewzruszalnych skłoniła Sąd Apelacyjny do wniosku, że

art. 410 k.c. żadnego takiego domniemania nie wyraża, nakazując zwrócić przedmiot

świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa) - argument

z art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. podlega

zatem świadczenie w takim tylko zakresie, w jakim wzbogaca ono accipiensa

(i zubaża solvensa). Skutkiem nieważności umowy (wobec stwierdzenia

abuzywności klauzuli indeksacyjnej) było uznanie, że spełnione przez powódkę

świadczenia nie miały oparcia w łączącej strony umowie. Omawiany przypadek to

II CSKP 495/24

6

postać kondykcji związanej z odpadnięciem podstawy prawnej świadczenia

(condictio causa finita).

Sąd Apelacyjny wskazał, że skoro nienależne świadczenie jest odmianą

bezpodstawnego wzbogacenia, a ponadto ustawa nakazuje do nienależnego

świadczenia stosować wprost przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, przesłanką

roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia jest także równoczesne istnienie

wzbogacenia pozwanego i odpowiadające mu zubożenie powoda. W ocenie Sądu

Apelacyjnego co do kwoty odpowiadającej wartością uzyskanej kwocie kapitału

kredytu nie można uznać, aby bank był nim wzbogacony ani powódka zubożona.

Powódka, wykonując umowę kredytu, w okresie objętym żądaniem pozwu zapłaciła

na rzecz pozwanego 240 650,25 złotych. Bank wypłacił powódce w sumie kwotę

200 749,87 złotych. Oznacza to, że powódka w okresie objętym żądaniem zwróciła

bankowi kwotę, którą bank został wzbogacony o 39 900,38 złotych, co czyniło

powództwo o zapłatę uzasadnionym tylko w tym zakresie.

Sąd Apelacyjny zgodził się z Sądem I instancji, że wymagalność roszczenia

powstała w niniejszej sprawie dopiero z momentem doręczenia pozwu. Nie

zasługiwała wobec tego na uwzględnienie w tym zakresie również apelacja

wywiedziona przez powódkę. Skoro wezwanie z 13 stycznia 2020 r. nie wskazywało

kwoty, której dotyczyło, nie może zostać uznane za skuteczne. Stan wymagalności

mógł powstać zatem dopiero z momentem doręczenia pozwu, w którym dochodzona

kwota została określona.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniosła powódka. Skarżąca

oparła skargę kasacyjną na pierwszej i drugiej podstawie (art. 3983 § 1 pkt. 1 i 2

k.p.c.), zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na

wynik sprawy art. 321 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przez orzeczenie przez

Sąd Apelacyjny o wzajemnym rozliczeniu stron postępowania, mimo że nie było to

objęte żądaniem apelacji, w szczególności pozwany w toku procesu nie zgłosił

zarzutu potrącenia. Ponadto zarzuciła naruszenie art. 316 § 1 k.p.c. i art. 230 k.p.c.

w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., a także art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. i 391 § 1

k.p.c. przez nie odniesienie się przez Sąd Apelacyjny do zarzutów apelacji powódki

a także zarzutów powódki dotyczących apelacji pozwanego, w zakresie wysokości

II CSKP 495/24

7

rat kapitałowo-odsetkowych wpłaconych przez powódkę do momentu zamknięcia

rozprawy apelacyjnej a także zarzutu przedawnienia roszczenia banku o zwrot

kapitału kredytu.

W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej skarżąca zarzuciła naruszenie

przepisów prawa materialnego art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. przez ich

niewłaściwą wykładnię i uznanie, że w przypadku stwierdzenia nieważności umowy

kredytu walutowego, konsumentowi i kredytodawcy nie przysługują odrębne

roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy

a jedynie jednej ze stron nieważnej umowy kredytu walutowego przysługuje

roszczenie stanowiącej nadwyżkę ponad świadczenie drugiej strony. Ponadto

zarzuciła naruszenie art. 455 k.c. oraz art. 481 § 1 k.c. przez ich niewłaściwie

zastosowanie i uznanie, że w sytuacji kiedy nie była sporna między stronami

wysokość rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych przez powódkę na moment

wezwania do zapłaty pozwanego z powołaniem się przez powódkę na nieważność

umowy oraz żądaniem zwrotu wszystkich rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych

przez powódkę, wymagalność nienależnego świadczenia nalży liczyć z upływem 14

dni od odręczenia odpisu pozwu, a nie ww. wezwania do zapłaty.

Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części

i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego

rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach procesu, w postępowaniu wywołanym

wniesieniem skargi kasacyjnej ewentualnie o uchylenie i zmianę zaskarżonego

wyroku i orzeczenie zgodnie z żądaniem pozwu oraz o zasądzenie od strony

pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu za wszystkie instancje, w tym kosztów

zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych.

W dniu 7 listopada 2025 r. powódka złożyła wniosek o zawieszenie

postępowania kasacyjnego na podstawie art. 177 § 1 pkt 31 k.p.c. do czasu

rozstrzygnięcia przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej sprawy C-903/24 –

DJ i PJ przeciwko Santander Bank Polska S.A.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Większość zarzutów

podniesionych przez powódkę koncentruje się na problematyce rozliczeń stron

II CSKP 495/24

8

w związku z upadkiem umowy kredytu wobec zastosowania w niej klauzul

abuzywnych. Skarżąca kwestionuje zastosowanie przez Sąd Apelacyjny w tych

rozliczeniach teorię salda, zgodnie z którą roszczenie z tytułu nienależnego

świadczenia przysługuje wyłącznie tej stronie, która spełniła świadczenie wyższe od

świadczenia otrzymanego, a wysokość tego roszczenia nie może przekroczyć.

Problematyka ta została szczegółowo wyjaśniona w orzecznictwie Sądu

Najwyższego. W uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja

2021 r., III CZP 6/21 (OSNC 2021, nr 9, poz. 56), której nadano moc zasady prawnej,

wskazano, że jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może

wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot

świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w zw. z art.

405 k.c.), a kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa

kredytu stała się trwale bezskuteczna (podobnie Sąd Najwyższy w uchwale z 16

lutego 2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021, nr 6, poz. 40). Sąd Najwyższy

argumentował, że art. 410 i następne k.c. nie zawierają żadnej odrębnej regulacji,

która wskazywałaby na jakąkolwiek zależność tych zobowiązań, a w przypadku

nieważności umowy wzajemnej zobowiązania stron do zwrotu otrzymanych

nienależnie świadczeń są – co do zasady, zgodnie z teorią dwóch kondykcji – od

siebie niezależne. Ostatecznie w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sądu

najwyższego z 25 kwietnia 2024, III CZP 25/22 (OSNC 2024, nr 12, poz. 118),

mającej moc zasady prawnej, zaakceptowano przeciwną do teorii salda teorię dwóch

kondykcji. Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie

wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił

kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat

kredytu, powstają samodzielne roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia na

rzecz każdej ze stron. Przy zobowiązaniu kredytobiorcy chodzi o zwrot bankowi

kwoty błędnie uważanej za należną, wypłaconej z umowy kredytu, która okazała się

niewiążąca. Przy zobowiązaniu kredytodawcy chodzi natomiast o zwrot spłat kwot

błędnie uważanych za należne tytułem spłat udzielonego kredytu. Zdarzenia,

z których wynika zobowiązanie do zwrotu świadczeń jako nienależnych następują

w różnym czasie, przy czym wypłata kredytu może być zdarzeniem jednorazowym,

natomiast spłata poszczególnych rat następuje później, zwykle w regularnych

II CSKP 495/24

9

odstępach czasu. Łącznikiem między tymi zdarzeniami jest wspólne źródło w postaci

umowy kredytu uznanej następnie za niewiążącą (nieważną), sprawiające, że strony

uważały spełnienie świadczeń za należyte wykonanie zobowiązania. Mimo istnienia

takiego łącznika nie można uznać odrębnych, często bardzo odległych od siebie

czasowo, zdarzeń na jedno.

Konkluzji wynikających z uchwały pełnego składu Izby Cywilnej z 25 kwietnia

2024 r. nie zmienia wyrok z 19 czerwca 2025 r., C-396/24 (Bank S.A.,

ECLI:EU:C:2025:460), w którym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej

wskazał, że art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi

on na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku gdy

warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy,

przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty

udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta

w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej spłaty kwoty. W pierwszej

kolejności stwierdzić należy, że Trybunał Sprawiedliwości podkreślił, że sądy krajowe

powinny uczynić wszystko, co leży w zakresie ich kompetencji, uwzględniając

wszystkie przepisy prawa krajowego i stosując uznane w porządku krajowym metody

wykładni, by zapewnić pełną skuteczność dyrektywy 93/13 i dokonać rozstrzygnięcia

zgodnego z realizowanymi przez nią celami (pkt 42). Następnie TSUE wskazał, że

jeśli sąd krajowy uzna, że umowa kredytu nie może, zgodnie z prawem umów, nadal

być prawnie wiążąca, wysoki poziom ochrony konsumentów, jaki powinien zostać

zapewniony zgodnie z dyrektywą 93/13, wymaga, aby dla przywrócenia rzeczywistej

równowagi między wzajemnym prawami i obowiązkami stron umowy sąd krajowy

podjął, z pełnym uwzględnieniem prawa krajowego, wszelkie niezbędne środki

mające na celu ochronę konsumenta przed szczególnie szkodliwymi

konsekwencjami, jakie może wywrzeć unieważnienie danej umowy kredytowej,

w szczególności ze względu na natychmiastową wymagalność wierzytelności

przysługującej przedsiębiorcy wobec konsumenta (pkt 54).

Z powyższego wynika, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie

odnosił się do teorii salda i dwóch kondykcji ani też nie rozstrzygnął, która z tych teorii

jako prawidłowa powinna znaleźć zastosowanie. TSUE oceniał jedynie sytuację,

w której bank jako przedsiębiorca dochodzi od konsumenta roszczenia z tytułu

II CSKP 495/24

10

wypłaconego kredytu. Finalnie stwierdził, że w takiej sytuacji należy uwzględnić

kwoty wpłacone przez konsumenta, gdyż częściowa spłata kapitału oznacza, iż

roszczenie przedsiębiorcy powinno być uznane za bezzasadne. Trybunał

Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie zajmował się natomiast sytuacją, w której to

konsument dochodzi od banku zwrotu spłaconych rat kredytu jako świadczenia

nienależnego.

Podkreślenia również wymaga, że wyrok TSUE z 19 czerwca 2025 r., C-

396/24, nie ma bezpośredniego wpływu na związanie Sądu Najwyższego uchwałą

z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22. Wyrok TSUE został wydany na podstawie art.

267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, zgodnie z którym TSUE jest

właściwy m. in. do orzekania w trybie prejudycjalnym o wykładni aktów przyjętych

przez instytucje, organy lub jednostki organizacyjne Unii Europejskiej (w powołanej

sprawie chodziło o wykładnię dyrektywy). Zgodnie z art. 91 ust. 3 Konstytucji RP,

jeżeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską umowy konstytuującej

organizację międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest stosowane

bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami. Norma ta

odnosi się także do tzw. prawa wtórnego Unii Europejskiej, jednak nie obejmuje to

dyrektyw. Zgodnie bowiem z art. 288 akapit 3 TFUE dyrektywy wiążą i są kierowane

do państw członkowskich w odniesieniu do rezultatu, który ma być osiągnięty,

pozostawiając organom krajowym swobodę wyboru formy i środków. W związku

z tym dyrektywa, której wykładni dokonał TSUE nie stanowi bezpośrednio ani źródła

prawa procesowego, które stosuje sąd krajowy ani źródła regulacji stosunku

prawnego stron, a w konsekwencji nie wynika z niej żadne normy prawne, które

mogłyby mieć pierwszeństwo przed normami prawa polskiego stosowanymi

w niniejszym postępowaniu. Dokonana przez TSUE wykładnia przepisów dyrektywy

ma to znaczenie, że przy stosowaniu przepisów prawa polskiego sąd jest

zobowiązany tak je interpretować, aby osiągnąć zgodność z dyrektywą

w rozumieniu, jakie prezentuje TSUE. Obowiązek ten jest jednak ograniczony przez

ogólne zasady wykładni prawa i nie może służyć za podstawę dla dokonywania

wykładni prawa krajowego conra legem (por. uzasadnienie uchwały pełnego składu

Izby Cywilnej SN z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22, wyroki SN z 5 września 2025 r.,

II CSKP 550/24 oraz z 18 września 2025 r., II CSKP 6/25, a także wyroki TSUE z 30

II CSKP 495/24

11

kwietnia 2014 r., C-26/13, Árpád Kásler and Hajnalka Káslerné Rábai przeciwko OTP

Jelzálogbank Zrt, pkt 64-65, i z 27 lutego 2014 r., C-351/12, OSA - Ochranný svaz

autorský pro práva k dílům hudebním o.s. przeciwko Léčebné lázně Mariánské Lázně

a.s., pkt 44-45, i przytoczone tam orzecznictwo).

Wydanie wymienionego wyroku przez TSUE nie doprowadziło do ustania

związania Sądu Najwyższego przyjętą wcześniej zasadą prawną. Nie wyklucza to

jednak, w związku z tym wyrokiem, dokonania oceny zasadności wystąpienia we

właściwym trybie (art. 88 § 1 i 2 ustawy o Sądzie Najwyższym) do odpowiedniego

składu Sądu Najwyższego celem rozważenia ewentualnego odstąpienia od zasady

prawnej przyjętej w punkcie trzecim uchwały z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22.

W ocenie Sądu Najwyższego w składzie rozpoznającym skargę kasacyjną

potrzeba rozważenia zasadności odstąpienia od przyjętej zasady prawnej nie

zaistniała, gdyż zastosowanie w niej teorii dwóch kondykcji nie stoi w sprzeczności

z art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 przy uwzględnieniu jego interpretacji przyjętej

w wyroku TSUE z 19 czerwca 2025 r., C-396/24.

W uzasadnieniu uchwały z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22, Sąd Najwyższy

przedstawił szczegółowo argumenty przemawiające zarówno za przyjęciem teorii

salda, jak i dwóch kondykcji. Największe znaczenie wśród nich wydaje się mieć

argument natury dogmatycznej, zgodnie z którym w razie uznania, że umowa

stanowiąca faktyczną podstawę obu świadczeń nie wiąże, świadczenia te muszą być

potraktowane jako niezależne od siebie zdarzenia prawne, wywołujące powstanie

odrębnych stosunków prawnych mających źródło w bezpodstawnym wzbogaceniu

(nienależnym świadczeniu). W polskim systemie prawnym nie ma zaś zasady

automatycznego umorzenia przeciwstawnych wierzytelności, które przysługują

dwóm podmiotom wobec siebie z różnych stosunków prawnych. Przyjęcie

w analizowanej sytuacji odmiennego założenia z uwagi na to, że oba świadczenia

zostały spełnione ze względu na tę samą nieważną (niewiążącą) umowę kredytu,

oznaczałoby, że umowa ta wywołuje jednak jakiś skutek prawny, co byłoby

sprzeczne z przyjętym wnioskiem o jej nieważności (bezskuteczności).

Motywy, którymi kierował się TSUE w wyroku z 19 czerwca 2025 r., C-396/24,

odrzucając teorię dwóch kondykcji w przypadku dochodzenia zwrotu nienależnego

II CSKP 495/24

12

świadczenia przez bank, nie zostały wyrażone wprost, przez co ich odtworzenie,

a w konsekwencji odniesienie się do nich nasuwa pewne trudności. Trybunał cytuje

jednak stanowisko zajęte we wcześniejszym orzeczeniu (wyrok z 25 listopada

2020 r., C-269/19, Banca B), zgodnie z którym w razie stwierdzenia nieuczciwego

charakteru umowy sąd powinien upewnić się, że orzeczenie zniechęci

przedsiębiorcę do wprowadzania nieuczciwych warunków w umowach oferowanych

konsumentom (pkt 38 wyroku z 19 czerwca 2025 r., C-396/24), a jeżeli umowa nie

może obowiązywać po usunięciu z niej nieuczciwych warunków, sąd powinien

podjąć niezbędne środki dla ochrony konsumenta przed szczególnie szkodliwymi

konsekwencjami (pkt 39 wymienionego wyroku). Z przytoczenia tych motywów

należy wnosić, że w ocenie TSUE w razie dochodzenia przez bank roszczenia

o zwrot nienależnego świadczenia jedynie zastosowanie teorii salda będzie dla niego

wystarczająco dolegliwe, by wywrzeć skutek prewencyjny, i jedynie to rozwiązanie

należycie uchroni konsumenta przed niekorzystnymi konsekwencjami "upadku"

umowy.

Zastosowanie aksjologii leżącej u podstaw wyroku TSUE do stanu

faktycznego niniejszej sprawy, w którym roszczenie o zwrot świadczenia

dochodzone jest przez konsumenta, prowadzi do wniosku, że to przyjęcie teorii

dwóch kondykcji jest rozwiązaniem właściwszym, gdyż wywiera pożądany skutek

prewencyjny i lepiej zabezpiecza interesy konsumenta. Wskazać przy tym należy, że

w wyroku z 19 czerwca 2025 r., C-396/24, TSUE dokonywał interpretacji art. 7 ust. 1

dyrektywy 93/13, zgodnie z którym państwa członkowskie Unii Europejskiej są

zobowiązane zapewnić stosowne i skuteczne środki mające na celu zapobieganie

dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez

sprzedawców lub dostawców (przedsiębiorców) z konsumentami. Nie sposób uznać,

że zastosowanie teorii dwóch kondykcji w stanie faktycznym sprawy mogłoby

w jakikolwiek sposób pozostawać w sprzeczności z realizacją tego celu. Teoria ta

niewątpliwie ułatwia konsumentowi realizację jego własnego roszczenia. Jego

wysokość jest wówczas wyrażona prostą sumą spełnionych świadczeń, co pozwala

uniknąć konieczności dokonywania rozliczenia, które mogą okazać się

skomplikowane. Konsument dysponuje przy tym większą liczbą opcji realizacji

swoich praw. Może dochodzić zwrotu całego spełnionego świadczenia i może

II CSKP 495/24

13

również podjąć decyzję o potrąceniu roszczenia o ich zwrot z roszczeniem banku,

jeżeli uzna tę opcje za korzystniejszą dla siebie.

Uznanie zasadności skargi kasacyjnej wobec nieuprawnionego zastosowania

teorii salda przez Sąd drugiej instancji nie oznacza, że zasadne były wszystkie

zarzuty przedstawione w skardze kasacyjnej.

W szczególności za nieuzasadniony należało uznać zarzut naruszenia zakazu

orzekania ponad żądanie, wynikającego z art. 321 § 1 k.p.c. Orzeczenie oddalające

powództwo nie może być orzeczeniem ponad żądanie ze względu na samą swoją

konstrukcję - w orzeczeniu takim żadne żądanie nie znajduje uznania sądu. Przyjęcie

w procesie teorii salda i oddalenie powództwa na tej podstawie nie oznacza, że sąd

orzeka o jakimkolwiek roszczeniu nieobjętym powództwem, a w szczególności, że

orzeka o roszczeniu, które przysługuje pozwanemu. Teoria salda zakłada, że

powstaje jedno roszczenie w wysokości różnicy między świadczeniami stron, a nie

że stronom przysługują odrębne roszczenia, które ulegają kompensacie ex lege albo

na mocy orzeczenia sądu.

Zgodzić się natomiast należy z zarzutem skarżącej naruszenia art. 455 k.c.

oraz art. 481 § 1 k.c. Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym sprawę podziela

pogląd, że wezwanie skierowane do banku o zwrot uiszczonych na jego rzecz rat

z powołaniem się na nieważność umowy lub abuzywność postanowień umownych

spełnia wymagania wezwania, o którym mowa w art. 455 k.c. Stąd też wezwanie

kredytobiorcy skierowane do banku warunkuje wymagalność roszczeń konsumenta

o zwrot świadczeń, które spełnił, a tym samym możliwość żądania przez niego

odsetek za opóźnienie (wyrok SN z 20 września 2024 r., II CSKP 1094/23 oraz

postanowienie SN z 20 marca 2025 r., I CSK 2315/24). Ponieważ jednak

postanowieniem z 23 grudnia 2024 r. wydanym w sprawie XXVIII C 22637/22 Sąd

Okręgowy w Warszawie zwrócił się na podstawie art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu

Unii Europejskiej do TSUE o udzielenie odpowiedzi na pytanie: „czy art. 6 ust. 1 i art.

7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych

warunków w umowach konsumenckich oraz zasadę skuteczności należy

interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej

przepisów krajowych, zgodnie z którą sąd może zasądzić od przedsiębiorcy na rzecz

II CSKP 495/24

14

konsumenta odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty świadczenia nienależnego

spełnionego na podstawie nieuczciwego warunku umownego dopiero od daty,

w której przedsiębiorcy zostanie doręczone wezwanie do zapłaty wskazujące

konkretną kwotę, której zwrotu żąda konsument” Sąd meriti przy ponownym

rozpoznaniu sprawy powinien rozważyć celowość zawieszenia postępowania do

czasu udzielenia odpowiedzi przez TSUE na pytanie prejudycjalne.

Mając na uwadze przedstawione okoliczności, Sąd Najwyższy na podstawie

art. 39815 § 1 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Adam Doliwa

Małgorzata Manowska

Ireneusz Kunicki

(M.M.)

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.