Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
II ZOW 41/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Odpowiedzialności Zawodowej Wydział II
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
2 grudnia 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Sędzia przez dwa lata trzymał w domu schodołaz z sądu. SN zamienił karę na naganę

Przejdź do orzeczenia, 14 min czytania

Spór

Rzecznik Dyscyplinarny Ministra Sprawiedliwości zarzucał sędziemu X. Y. wykorzystywanie do celów prywatnych schodołazu należącego do sądu, co miało uchybiać godności urzędu. Obwiniony wnosił o uniewinnienie lub umorzenie, a w razie utrzymania winy o łagodniejszą karę.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że schodołaz był w domu obwinionego od maja 2020 r. do lutego 2022 r., a skorzystano z niego trzykrotnie. Obwiniony uiścił opłaty za użyczenie i transport, a pisemnej umowy użyczenia nie zawarto.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy zmienił wyrok i zamiast obniżenia wynagrodzenia zasadniczego o 10 proc. na 18 miesięcy wymierzył karę nagany, w pozostałym zakresie utrzymał wyrok w mocy, a koszty postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa.

Dlaczego

Sąd Najwyższy uznał, że przewinienia nie można uznać za znikomo społecznie szkodliwe, bo obwiniony mógł kupić, wynająć sprzęt albo zawrzeć umowę użyczenia. Karę 10 proc. na 18 miesięcy uznano za rażąco surową z uwagi na wieloletnią nienaganną służbę, brak wcześniejszej kary i trudną sytuację związaną z chorobą żony.

Dla firm

Sprzęt użyczony przez sąd powinien być formalnie udokumentowany pisemną umową, a brak takiej umowy obciążał obwinionego przy wymiarze kary. Potrzebę skorzystania z urządzenia należy zgłaszać właściwemu sądowi, a nie korzystać z niego we własnym zakresie.

Więcej o sprawie

Schodołaz trafił do mieszkania sędziego z inicjatywy Dyrektor Sądu Okręgowego, bo żona sędziego nie mogła się sama poruszać. Sąd Najwyższy uznał karę obniżenia wynagrodzenia za rażąco surową, wskazując m.in. na chorobę żony.

Jako okoliczność obciążającą przy wymiarze kary, należy potraktować fakt, że obwiniony chociaż ze schodołazu skorzystał jedynie trzykrotnie, to urządzenie przetrzymywał u siebie w domu przez okres około dwóch lat.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Odpowiedzialności Zawodowej Wydział II
Sygnatura
II ZOW 41/25

Treść orzeczenia około 14 minut czytania

II ZOW 41/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 grudnia 2025 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

Prezes SN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Zbigniew Korzeniowski

Ławnik SN Mariusz Wilczyński

Protokolant Kamila Zacharz

przy udziale obwinionego X. Y. – sędziego Sądu Okręgowego w K. oraz sędziego

Grzegorza Kasickiego - Rzecznika Dyscyplinarnego Ministra Sprawiedliwości,

w sprawie X. Y. – sędziego Sądu Okręgowego w K.,

obwinionego o popełnienie przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 pkt 5 ustawy

z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych – dalej powoływana

jako u.s.p.,

na rozprawie w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej w dniu 2 grudnia 2025 r.,

po rozpoznaniu odwołania obwinionego od wyroku Sądu Dyscyplinarnego przy

Sądzie Apelacyjnym w [...] z dnia 23 maja 2025 r., sygn. akt [...]

orzeka:

I. zmienia zaskarżony wyrok Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie

Apelacyjnym w [...] z dnia 23 maja 2025 r., sygn. akt [...], w ten sposób,

że za przypisany czyn, na podstawie art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p. wymierza

obwinionemu X. Y. karę nagany;

II. w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

III. kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa.

II ZOW 41/25

2

Zbigniew Korzeniowski Wiesław Kozielewicz Mariusz Wilczyński

Uzasadnienie

Wnioskiem o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej z dnia 1 grudnia 2023 r.,

sygn. akt […], skierowanym przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów

Sądów Powszechnych, X. Y. – sędzia Sądu Okręgowego w K., został obwiniony o to,

że w okresie od nieustalonego dnia w maju 2020 r. do dnia 22 lutego 2022 r., w

miejscu swojego zamieszkania w S., wykorzystywał do celów prywatnych schodołaz

gąsienicowy typu V. numer […] z wózkiem dla osób niepełnosprawnych,

przetransportowany tam na koszt sądu, będący na wyposażeniu Sądu Rejonowego

w W. (sądu funkcjonalnego Sądu Okręgowego w K.), w którym nie istniało w tym

czasie inne tego typu urządzenie zabezpieczające potrzeby osób niepełnosprawnych,

czym uchybił godności sprawowanego urzędu, tj. o popełnienie przewinienia

dyscyplinarnego z art. 107 § 1 pkt 5 ustawy z 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów

powszechnych – dalej powoływanej jako u.s.p. (k. 1 - 6 akt o sygn. [...]).

Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w [...] wyrokiem z dnia 23 maja

2025 r., sygn. akt [...], obwinionego sędziego X. Y. uznał za winnego zarzucanego

przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 pkt 5 u.s.p. i za to na podstawie art. 109

§ 1 pkt 2a u.s.p. wymierzył mu karę dyscyplinarną obniżenia wynagrodzenia

zasadniczego o 10% na okres 18 miesięcy; kosztami postępowania dyscyplinarnego

obciążył Skarb Państwa (k. 223 - 223v akt o sygn. [...]).

Od powyższego wyroku odwołanie złożył obwiniony sędzia X. Y.. W odwołaniu

zarzucił:

1. obrazę przepisów prawa materialnego - art. art. 107 § 1 pkt 5 u.s.p.,

polegającą na nieokreśleniu w opisie przypisanego czynu normy prawnej lub

moralnej, bądź też powinności, której naruszenie uzasadniało przyjęcie

uchybienia godności urzędu sędziego;

2. błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, które

mogły mieć wpływ na treść tego orzeczenia polegające na:

- zupełnym pominięciu okoliczności, na ile użyczony schodołaz faktycznie, w

szczególności w warunkach ograniczeń w dostępności do sądu w związku ze stanem

II ZOW 41/25

3

epidemii Covid-19 i sposobem wykorzystania pomieszczeń na drugiej kondygnacji

budynku sadowego, był urządzeniem przydatnym dla realizacji funkcji dostępności

sądu dla osób niepełnosprawnych;

- przyjęciu, że to zachowanie obwinionego stanowiło przyczynę czynienia

nieprawdziwych zapisów w protokole kontroli przez audytora oraz ujemnych

konsekwencji służbowych poniesionych przez innych pracowników sądu;

3. obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia,

w szczególności art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., poprzez jego

niezastosowanie, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, że zachowanie

obwinionego polegające na użyczeniu od Sądu Okręgowego w K.

reprezentowanego przez uprawniony organ schodołaza w celu udzielenia

wsparcia ciężko poszkodowanej sędzi tego Sądu charakteryzuje się znikomą

społeczną szkodliwością;

Podnosząc powyższe zarzuty obwiniony wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku

poprzez uniewinnienie bądź umorzenie postępowania na podstawie 17 § 1 pkt 3 k.p.k.

w zw. z art. 128 u.s.p., ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

W przypadku nieuwzględnienia powyższych zarzutów i wniosków obwiniony

podniósł zarzut:

4. rażącej niewspółmierności (surowości) orzeczonej kary, w stosunku do

poziomu społecznej szkodliwości czynu oraz stopnia zawinienia obwinionego

i wniósł o ewentualne orzeczenie kary łagodniejszego rodzaju lub niższym

wymiarze.

Na rozprawie w dniu 2 grudnia 2025 r. X. Y. – sędzia Sądu Okręgowego w K.

poparł swoje odwołanie. Rzecznik Dyscyplinarny Ministra Sprawiedliwości wniósł o

nieuwzględnienie odwołania i utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Odwołanie obwinionego X. Y. – sędziego Sądu Okręgowego w K., zasługuje

na uwzględnienie w zakresie zarzutu z pkt 4, to jest zarzutu rażącej surowości

orzeczonej kary dyscyplinarnej. Bezzasadne są natomiast zarzuty z pkt 1, pkt 2 i pkt

3 tego odwołania

II ZOW 41/25

4

Na wstępie przypomnieć należy, że z utrwalonego orzecznictwa Sądu

Najwyższego w sprawach karnych, wynika, iż obraza prawa materialnego ma

miejsce wówczas, gdy stan faktyczny został w orzeczeniu prawidłowo ustalony, a nie

zastosowano do niego właściwego przepisu prawa karnego materialnego. Natomiast

nie ma takiej obrazy, kiedy wadliwość orzeczenia jest wynikiem błędnych ustaleń

stanu faktycznego przyjętych za jego podstawę lub naruszenia przepisów prawa

procesowego (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 21 czerwca 1978 r., sygn.

akt I KR 124/ 78, OSNPG 1879, z. 3, poz. 51, z dnia 12 października 1983 r., sygn.

akt V KRN 213/83, OSNPG 1984, z. 4, poz. 34, z dnia 19 października 2004 r., sygn.

akt II KK 355/04, R – OSNKW 2004, poz. 1837, czy postanowienia Sądu

Najwyższego: z dnia 18 czerwca 2002 r., sygn. akt IV KK 113/02, LEX nr 55181, z

dnia 4 stycznia 2007 r., sygn. akt IV KK 359/06, R – OSNKW 2007, poz. 31, z dnia

28 marca 2017 r., sygn. akt III KK 498/16, LEX nr 2300158). Nie ma przekonujących

racji prawnych, aby w przypadku postępowania w sprawach odpowiedzialności

dyscyplinarnej sędziów inaczej oceniać konstrukcję środków zaskarżenia w tych

sprawach niż w sprawach karnych. Tymczasem obwiniony zarzucając w pkt 2

odwołania dokonanie przez Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w [...]

błędnych ustaleń faktycznych, jednocześnie w pkt 1 odwołania zarzuca obrazę prawa

materialnego. Obraza przepisów prawa materialnego ma miejsce wtedy, gdy stan

faktyczny został w orzeczeniu prawidłowo ustalony, a nie zastosowano do niego

właściwego przepisu prawa materialnego. Innymi słowy, gdy istnieje niezgodność

między subsumpcją, a prawidłowo ustaloną przez sąd podstawą faktyczną

orzeczenia. Nie zyskał w orzecznictwie Sądu Najwyższego akceptacji pogląd, iż nie

to co sąd ustalił, lecz, to co sąd powinien ustalić, trzeba przyjmować za punkt

odniesienia przy ocenie stosowania przepisów prawa materialnego. W doktrynie,

odnosząc się do tego poglądu, wskazano, że jego zwolennicy, przyczyn błędu w

stosowaniu prawa materialnego, upatrują w nietrafnych ustaleniach faktycznych,

czyli w zaistnieniu uchybienia, o którym mowa w art. 438 pkt 3 k.p.k., co stanowi

przecież odrębny zarzut odwoławczy (por. np. Z. Doda, A. Gaberle, Kontrola

odwoławcza w procesie karnym, Warszawa 1997, s. 108 – 112). Obraza zaś przepisu

prawa materialnego oznacza bądź niepostąpienie przez sąd zgodnie z ustawowym

nakazem, bądź też postąpienie wbrew wyraźnemu ustawowemu zakazowi, może

II ZOW 41/25

5

również przyjąć postać rażąco błędnej wykładni określonego przepisu prawa

materialnego. Bezspornym jest, że w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z

błędem w subsumpcji, albowiem opis czynu przypisanego obwinionemu X. Y. –

sędziemu Sadu Okręgowego w K., w pełni wyczerpuje znamiona wskazanego

przewinienia dyscyplinarnego, o którym mowa w art. 107 § 1 pkt 5 u.s.p.

Wskazuje się, że powszechnie stosowana w prawie dyscyplinarnym klauzula

określająca delikt dyscyplinarny jako zachowanie uchybiające powadze lub godności

zawodu, jak stwierdza Trybunał Konstytucyjny, cyt. „wyraża istotę odpowiedzialności

dyscyplinarnej, stanowi jedynie możliwe ogólne określenie, które wypełnia się treścią

adekwatną do wymagań i oczekiwań stawianych przedstawicielom danej profesji”

(por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 września 2001 r., sygn. akt SK

17/00, OTK 200, nr 6, s. 876). Odpowiedzialność dyscyplinarna jest, co do zasady,

związana z postępowaniem sprzecznym z zasadami deontologii zawodowej, powagą

i godnością wykonywanego zawodu, z czynami godzącymi w prestiż zawodu albo

uchybiającymi obowiązkom służbowym. Nie jest też, w odróżnieniu od przestępstw i

wykroczeń, możliwa precyzyjna typizacja przewinień dyscyplinarnych, gdyż

niemożliwe jest stworzenie zamkniętego katalogu zachowań zagrażających

należytemu wykonywaniu obowiązków służbowych lub godzących w godność

zawodu (por. np. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 lutego 2001 r., sygn.

akt K 22/00, OTK 2001, nr 3, poz. 48). Z podanych wyżej względów niezasadny jest

zarzut z pkt 1 odwołania.

Podobnie przedstawia się sytuacja w zakresie oceny zarzutu z pkt 2 odwołania,

dotyczącego błędu w ustaleniach faktycznych. Obwiniony podnosi, że Sąd

Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w [...] wydając zaskarżony wyrok, pominął

okoliczności, na ile użyczony schodołaz faktycznie, w szczególności w warunkach

ograniczeń w dostępności do sądu w związku ze stanem epidemii Covid-19 i

sposobem wykorzystania pomieszczeń na drugiej kondygnacji budynku sądowego,

był urządzeniem przydatnym dla realizacji funkcji dostępności sądu dla osób

niepełnosprawnych, a nadto, że zachowanie obwinionego stanowiło przyczynę

czynienia nieprawdziwych zapisów w protokole kontroli przez audytora oraz

ujemnych konsekwencji służbowych poniesionych przez innych pracowników sądu.

Sąd Najwyższy nie dopatrzył się błędów w dokonanych przez sąd dyscyplinarny

II ZOW 41/25

6

pierwszej instancji ustaleniach faktycznych. Brak jest powodów, aby po pierwsze

uznać, że zostały one dokonane w sprzeczności ze zgromadzonym w sprawie

materiałem dowodowym, po drugie, że zostały dokonane w sprzeczności ze

swobodną jego oceną, uwzględniającą zasady prawidłowego rozumowania oraz

wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego. Należy podkreślić, że Sąd

Dyscyplinarny przy Sądzie Okręgowym w P. ustalenia faktyczne poczynił przede

wszystkim w oparciu o zeznania przesłuchanych w sprawie świadków, jak również

zgromadzone dokumenty. Należy zgodzić się z sądem dyscyplinarnym pierwszej

instancji, który w pisemnych motywach swojego rozstrzygnięcia wskazał, że nie było

powodów by kwestionować wiarygodność depozycji przesłuchanych świadków,

albowiem ich zeznania były spójne i korespondowały z załączonymi dokumentami, a

dostrzeżone niewielkie różnice w treści, mogły być spowodowane upływem czasu. Z

kolei dowody ze zgromadzonych w sprawie dokumentów, nie zostały

zakwestionowane przez żadną ze stron, były zatem w realiach sprawy pełne

podstawy do przyjęcia ich w poczet dowodów w oparciu o które ustalono stan

faktyczny.

Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut z pkt 3 odwołania, czyli zarzut

obrazy przepisów postępowania, w szczególności art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art.

128 u.s.p. Obwiniony wskazał, że użyczenie z Sądu Okręgowego w K. schodołazu

było podyktowane potrzebą użycia takiego urządzenia do transportowania ciężko

chorej żony - sędzi tego Sądu, dlatego też przypisany mu czyn charakteryzuje się

znikomym stopniem społecznej szkodliwości. Sąd Najwyższy oceniając zachowanie

obwinionego przez pryzmat faktorów stopnia społecznej szkodliwości czynu,

określonych w art. 115 § 2 k.k., stosowanych odpowiednio w postępowaniu

dyscyplinarnym, a to z uwagi na odesłanie z art. 128 u.s.p., nie znalazł podstaw do

uznania, że przypisane przewinienie dyscyplinarne, charakteryzuje się znikomym

stopniem społecznej szkodliwości. Zarówno sąd dyscyplinarny pierwszej instancji,

jak również Sąd Najwyższy, rozpoznający niniejszą sprawę w drugiej instancji, mają

w polu widzenia bardzo trudną sytuację życiową obwinionego, spowodowaną ciężką

chorobą żony. Niemniej nie może to w realiach sprawy powodować przyjęcia

znikomego stopnia szkodliwości społecznej jego czynu. Obwiniony X. Y. – sędzia

Sądu Okręgowego w K., mając świadomość, że schodołaz jest mu niezbędny dla

II ZOW 41/25

7

przetransportowania ciężko chorej żony, będącej sędzią Sądu Okręgowego w K.,

mógł nabyć odpowiednie urządzenie, czy też takie urządzenie wynająć, albo w

ostateczności zawrzeć z właściwym sądem umowę użyczenia, nie zaś korzystać z

urządzenia będącego mieniem sądowym przez okres blisko dwóch lat.

Sąd Najwyższy uznał natomiast za zasługujący na uwzględnienie zarzut z pkt

4 odwołania, to jest zarzut rażącej surowości kary dyscyplinarnej orzeczonej wobec

obwinionego X. Y. – sędziego Sądu Okręgowego w K.. Zaskarżonym wyrokiem z

dnia 23 maja 2025 r., Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w [...] wymierzył

mu karę dyscyplinarną obniżenia wynagrodzenia zasadniczego o 10% na okres 18

miesięcy.

W orzecznictwie karnym dominuje pogląd, że rażąca niewspółmierność kary

zachodzi wówczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć

zasadniczy wpływ na wymiar kary, można było przyjąć, iż zachodziłaby wyraźna

różnica pomiędzy karą wymierzoną przez sąd pierwszej instancji a karą, jaką

należałoby wymierzyć w instancji odwoławczej w następstwie prawidłowego

zastosowania w sprawie dyrektyw wymiaru kary przewidzianych w k.k. oraz zasad

ukształtowanych przez orzecznictwo Sądu Najwyższego (por. np. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 14 września 1973 r., sygn. akt III KR 254/73, OSNPG 1974, z. 3

– 4, poz. 51). Słowo rażący oznacza: „rzucający się w oczy, dający się łatwo

stwierdzić, wyraźny, oczywisty, bezsporny, niewątpliwy” (por. M. Szymczak, Słownik

języka polskiego. T III, Warszawa 1982, s. 24). Wskazuje się, że ten zarzut można

zasadnie podnosić, jedynie wówczas, gdy kara jakkolwiek mieści się w granicach

ustawowego zagrożenia, to nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności

popełnienia czynu zabronionego, jak i osobowości sprawcy, innymi słowy – gdy w

społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą (por. W. Kozielewicz, Problematyka

sądowego wymiaru kary w postępowaniach kasacyjnym oraz apelacyjnym przed

Sądem Najwyższym, w: J. Majewski (red.), Dyrektywy sądowego wymiaru kary,

Warszawa 2014, s. 88). W doktrynie karnistycznej, podkreśla się, iż górną granicę

kary wymierzanej wyznacza zawsze stopień zawinienia sprawcy, gdyż kara swoją

dolegliwością nie może przekraczać intensywności zarzutu stawianego sprawcy. Z

kolei dolną granicę wymiaru kary wyznaczają potrzeby prewencji ogólnej, gdyż

wymierzona kara nie może być swoją dolegliwością łagodniejsza od dolnego progu

II ZOW 41/25

8

społecznej tolerancji (por. A. Zoll, Polityka karna w kontekście obowiązku

poszanowania godności osoby karanej, w: J. Utrat – Milecki (red.), Kara w nauce i

kulturze, Warszawa 2009, s. 52). Podnosi się, że w przypadku kar dyscyplinarnych

na pierwszy plan wysuwają się funkcja wychowawcza, prewencyjna,

„wewnątrzsanacyjna” – polegająca na tym, że postępowanie dyscyplinarne służy

samooczyszczaniu danej grupy społecznej (por. B. Janusz – Pohl, Optymalizacja

sankcji dyscyplinarnej – rozważania w kontekście gwarancyjnej funkcji zakazu

reformationis in peius na gruncie ustawy o Policji, w: P. Jóźwiak (red.), Sankcje

dyscyplinarne w służbach mundurowych, Piła 2019, s. 15 – 25). W zakresie

orzekania o karze w postępowaniu dyscyplinarnym odpowiednie zastosowanie mają

dyrektywy wymiaru kary sformułowane w art. 53 k.k.

Sąd Najwyższy kierując się powyższym doszedł do przekonania, że

wymierzona obwinionemu X. Y. – sędziemu Sądu Okręgowego w K., kara

dyscyplinarna obniżenia wynagrodzenia zasadniczego o 10% na okres 18 miesięcy,

określona w art. 109 § 1 pkt 2a u.s.p., w niepowtarzalnych okolicznościach

faktycznych niniejszej sprawy, jest karą dyscyplinarną cechującą się rażącą

surowością. W realiach niniejszej sprawy do okoliczności łagodzących należy

zaliczyć wieloletnią nienaganną służbę sędziowską obwinionego, jego

dotychczasową niekaralność dyscyplinarną, a także trudną sytuację życiową,

związaną z chorobą jego żony, która jest po przebytych trzech udarach mózgu, zaś

obwiniony się nią opiekuje. Obwiniony na rozprawie odwoławczej podał, że złożył

oświadczenie o przejściu z dniem 1 lutego 2026 r. w stan spoczynku. Obwiniony uiścił

ustaloną przez administrację sądową opłatę za użyczenie schodołazu w okresie od

maja 2020 r. do lutego 2022 r. w kwocie 2 198,88 zł oraz opłatę za jego transport w

kwocie 488,11 zł. Nie bez znaczenia dla wymiaru kary jest także to, że w okresie od

maja 2020 r. do lutego 2022 r., nie zaistniała potrzeba skorzystania ze schodołazu w

budynku Sądu Rejonowego w W. Schodołaz został zakupiony celem zaspakajania

potrzeb osób niepełnosprawnych, bowiem takie urządzenie musiało znajdować się

na wyposażeniu sądu zgodnie z regulacjami ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o

zapewnieniu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami. Zachodziła

konieczność jego zamontowania budynku tego Sądu, gdyż sale rozpraw znajdowały

się wówczas na pierwszym piętrze. Następnie dokonano zmiany w

II ZOW 41/25

9

zagospodarowaniu budynku, na pierwszym piętrze umiejscowiono sekretariaty, a

sale rozpraw przeniesiono na parter. Poza tym należy pamiętać, iż z uwagi na

panującą pandemię Covid-19, nie odbywały się wówczas rozprawy w sądach, a to

obejmuje znaczną część okresu czynu przypisanego. Nie bez znaczenia dla

rozstrzygnięcia o karze, jest ustalenie, iż do wypożyczenia schodołazu obwinionemu

doszło z inicjatywy Dyrektor Sądu Okręgowego w K. Obwiniony w rozmowie z nią

podał, że żona nie porusza się samodzielnie i będzie potrzebował specjalnego

sprzętu, by przetransportować ją do mieszkania. Jako okoliczność obciążającą przy

wymiarze kary, należy potraktować fakt, że obwiniony chociaż ze schodołazu

skorzystał jedynie trzykrotnie, to urządzenie przetrzymywał u siebie w domu przez

okres około dwóch lat. Wprawdzie deklarował, że gdyby wystąpiła potrzeba to

natychmiast zwróciłby sprzęt do Sądu Rejonowego w W. Pytany przez Dyrektor Sądu

Okręgowego w K. o to, czy schodołaz jest mu nadal potrzebny, wskazywał, że

wolałby jeszcze go u siebie zatrzymać. Również okolicznością obciążającą, jest

zaniechanie sporządzenia pisemnej umowy określającej warunki użyczenia

schodołaza. Przekazanie przedmiotowego urządzenia powinno było być formalnie

udokumentowane. W konsekwencji schodołaz, użyczony w zamierzeniu na krótki

okres, znajdował się w posiadaniu obwinionego przez wiele miesięcy.

Wskazane okoliczności mające wpływ na wymiar kary dyscyplinarnej,

przemawiają, zdaniem Sądu Najwyższego, za przyjęciem, iż sprawiedliwą karą

dyscyplinarną, będzie w realiach niniejszej sprawy, kara określona w art. 109 § 1 pkt

2 u.s.p., czyli kara nagany, która jest adekwatna zarówno do stopnia zawinienia oraz

stopnia społecznej szkodliwości przypisanego obwinionemu przewinienia

dyscyplinarnego.

Z tych wszystkich powodów, Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.

[M. T.]

[r.g.]

II ZOW 41/25

10

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.