- Sygnatura akt
- II CSKP 510/23
- Sąd
- Sąd Najwyższy
- Wydział
- Izba Cywilna Wydział II
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 3 grudnia 2025 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie uchylone
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap
Podział domu na dwa lokale mimo konfliktów. SN uchylił postanowienie sądu
Przejdź do orzeczenia, 17 min czytania
Spór
Wnioskodawcy K.M. i M.W. chcieli znieść współwłasność domu jednorodzinnego przez ustanowienie w nim dwóch odrębnych lokali. Uczestniczka E.M. sprzeciwiała się podziałowi i żądała przyznania nieruchomości na swoją wyłączną własność z obowiązkiem spłaty wnioskodawców.
Ustalenia sądu
Biegły uznał poziomy podział budynku za praktycznie wykonalny, ale wymagający znacznych przebudów instalacji i klatki schodowej. Sądy nie ustaliły wartości lokali ani całej nieruchomości, a uczestniczka powoływała się na konflikty z wnioskodawcami.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, w tym o kosztach postępowania kasacyjnego.
Dlaczego
Postanowienie wstępne nie zawierało stwierdzenia, że roszczenie jest usprawiedliwione w zasadzie, a zakres robót adaptacyjnych nie był sprecyzowany. Sąd Najwyższy wskazał też, że przy nasilonych konfliktach podział może być sprzeczny z przeznaczeniem budynku, a brak wyceny nie pozwalał ocenić, czy roboty są adaptacyjne.
Dla firm
Postanowienie wstępne musi wprost stwierdzać, że żądanie zniesienia współwłasności jest usprawiedliwione w zasadzie. Roboty adaptacyjne muszą być sprecyzowane, a przy nasilonych konfliktach między współwłaścicielami wyodrębnienie lokali może być sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem budynku.
Więcej o sprawie
Sąd Rejonowy w postanowieniu wstępnym upoważnił wnioskodawców do robót adaptacyjnych, a zakres tych robót określił przez odesłanie do opinii biegłego.
Sądy nie ustaliły jednak ani wartości lokali ani wartości całej nieruchomości, a zatem w niniejszej sprawie nie da się zająć stanowiska, czy wymienione roboty można uznać za roboty adaptacyjne ze względu na ich wartość.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie uchylone
- Sąd
- Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział II
- Sygnatura
- II CSKP 510/23
Treść orzeczenia około 17 minut czytania
II CSKP 510/23
POSTANOWIENIE
3 grudnia 2025 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
Pierwszy Prezes SN Małgorzata Manowska (przewodniczący)
SSN Adam Doliwa
SSN Ireneusz Kunicki (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 3 grudnia 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej E.M.
od postanowienia Sądu Okręgowego Warszawa - Praga w Warszawie
z 23 listopada 2021 r., IV Ca 1412/18,
w sprawie z wniosku K.M. i M.W.
z udziałem E.M.
o zniesienie współwłasności,
uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi
Okręgowemu Warszawa-Praga w Warszawie do ponownego
rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania
kasacyjnego.
Adam Doliwa
Małgorzata Manowska
Ireneusz Kunicki
(E.C.)
Uzasadnienie
1. K.M. i M.W. wnieśli o zniesienie współwłasności nieruchomości gruntowej
zabudowanej domem jednorodzinnym, stanowiącej działkę o powierzchni […] ha.
II CSKP 510/23
2
Wnioskodawcy domagali się ustanowienia w budynku odrębnej własności dwóch
lokali.
Uczestniczka E.M. sprzeciwiła się fizycznemu podziałowi nieruchomości i
wniosła o przyznanie tej nieruchomości na jej wyłączną własność - z obowiązkiem
spłaty wnioskodawców.
2. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie
postanowieniem wstępnym z 23 kwietnia 2018 r.:
1) upoważnił wnioskodawców do wykonania na nieruchomości, której
dotyczył wniosek tymczasowo na ich koszt, po sporządzeniu wymaganych prawem
projektów, robót adaptacyjnych określonych jako „wariant 3” w opiniach biegłego
M.M. - pisemnej oraz ustnej złożonej do protokołu rozprawy;
2) nakazał uczestniczce postępowania wydanie wnioskodawcom
nieruchomości w zakresie koniecznym do wykonania przez nich opisanych wyżej
robót i zakazał jej czynienia przeszkód w wykonaniu tychże robót.
Zdaniem Sądu podstawą zniesienia współwłasności przez podział fizyczny
nieruchomości i ustanowienie w posadowionym na niej domu jednorodzinnym
odrębnej własności dwóch lokali mieszkalnych, powinno być opracowanie biegłego
oznaczone jako wariant drugi w opinii pisemnej z modyfikacją dokonaną ustnie na
rozprawie do wariantu trzeciego. Według wariantu drugiego wnioskodawcy
i uczestniczka mieliby otrzymać odpowiednio lokale oznaczone numerami […] i […]
o identycznej powierzchni (po 67,66 m2) oraz pomieszczenia przynależne o takiej
samej powierzchni (38,91 m2).
Biegły w opinii pisemnej stwierdził, że pionowy podział budynku w celu
wyodrębnienia samodzielnych lokali mieszkalnych jest niemożliwy. Natomiast
poziomy podział budynku jest praktycznie wykonalny, ale wymaga bardzo dużych
zmian technicznych, konstrukcyjnych i instalacyjnych, co wiąże się z poniesieniem
odpowiednich nakładów organizacyjnych i finansowych. Po dokonaniu oględzin
i pomiarów budynku biegły przyjął, że wiele paramentów technicznych budynku nie
spełnia warunków określonych między innymi w § 69, 75 ust. 1 i § 95
rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie
warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie,
wymogów określonych w ustawie o własności lokali w zakresie samodzielności
II CSKP 510/23
3
lokali oraz przepisów o ochronie przeciwpożarowej.
Zastosowanie wariantu drugiego wymagałoby
znacznej
przebudowy
budynku, a w szczególności przebudowy wymaga:
1) instalacja zewnętrzna doprowadzenia wody do budynku oraz instalacja
wewnętrzna rozprowadzenia wody w budynku;
2) instancja zewnętrzna odprowadzania nieczystości płynnych oraz instalacja
wewnętrzna kanalizacyjna w budynku;
3) instalacja energii elektrycznej od miejsca zabezpieczenia głównego;
4) instalacja doprowadzenia gazu do budynku, gdyż nie spełnia wymagań
technicznych dla dwóch samodzielnych lokali i nie pozwala na samodzielne odczyty
liczników;
5) instalacja centralnego ogrzewania, gdyż nie spełnia wymagań
technicznych dla dwóch samodzielnych lokali i nie pozwala na samodzielne
ogrzewanie lokali i odczyty liczników gazowych.
Opina biegłego zawiera jedynie ogólnikowe stwierdzenia o konieczności
przebudowy poszczególnych instalacji, nie ma zaś w niej wskazań szczegółowych
co do zakresu ani sposobu ich przebudowy.
Zdaniem biegłego samodzielność lokali można osiągnąć tylko przez
wykonanie drugiego wejścia do budynku, tj. dobudowania klatki schodowej
prowadzącej na piętro budynku. Na rysunku stanowiącym element opinii biegły
wskazał, w jaki sposób miałaby być dobudowana przybudówka zawierająca klatkę
schodową. Natomiast dla wyrównania wielkości lokali potrzebne jest zabudowanie
tarasu na pierwszym piętrze nad budynkiem parterowym, co spowodowałoby
powstanie tam pokoju o powierzchni 16,20 m2.
Biegły wycenił wartość prac koniecznych dla wydzielenia lokali na
141 366,57 zł. Natomiast nakłady związane z wybudowaniem dodatkowego pokoju
na tarasie budynku, ponadto na 37 132,31 zł. Opinia została sporządzona 25 maja
2017 r.
Modyfikacja wariantu drugiego do wariantu trzeciego, dokonana przez
biegłego ustnie na rozprawie 9 kwietnia 2018 r., polega na rezygnacji z budowy
pokoju nad werandą. Biegły stwierdził na tej rozprawie, że nie wie, czy konstrukcja
II CSKP 510/23
4
budynku wytrzyma dobudowanie pokoju na piętrze i że jego zdaniem „bez sensu
jest ruszanie budynku w takim stanie w jakim on teraz jest”.
3. Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z 23 listopada 2021 r.
oddalił apelację uczestniczki postępowania, podzielając ustalenia faktyczne Sądu
pierwszej instancji oraz dokonaną przez ten Sąd ocenę dowodów. W szczególności
Sąd Okręgowy stwierdził, że przy orzekaniu Sąd Rejonowy oparł się w swej decyzji
na opiniach biegłego z zakresu budownictwa. Biegły wskazał, jak dokładnie
wyglądać mają pracę budowlane. Sądy nie mają kompetencji do dokonywania
samodzielnych wyliczeń i projektów wymagających wiedzy specjalistycznej.
Koniecznym jest więc skorzystanie z opinii biegłego i tak też Sąd Rejonowy postąpił
w niniejszej sprawie.
4. W skardze kasacyjnej uczestniczka postępowania zarzuciła Sądowi
Okręgowemu naruszenie:
1) art. 211 k.c. przez wybór metody zniesienia współwłasności polegającej
na wyodrębnieniu dwóch samodzielnych lokali mieszkalnych, która jest
niedopuszczalna w okolicznościach sprawy jako sprzeczna ze społeczno-
gospodarczym przeznaczeniem rzeczy, gdyż w związku z koniecznością ustalenia
w postanowieniu końcowym nierównych udziałów w nieruchomości wspólnej,
prowadzi do takiego ukształtowania zarządu nieruchomością wspólną, w której
jedynie właściciel jednego z dwóch wyodrębnionych lokali będzie miał możliwość
żądania rozstrzygnięcia przez sąd, na podstawie art. 199 k.c., w przypadku braku
zgody wszystkich współwłaścicieli na dokonanie czynności przekraczającej zakres
zwykłego zarządu nieruchomością wspólną (właściciel drugiego lokalu będzie takiej
możliwości trwale pozbawiony), a ponadto nie doprowadzi do zmniejszenia
konfliktów pomiędzy stronami;
2) art. 211 k.c. przez wybór metody zniesienia współwłasności
niedopuszczalnej w okolicznościach niniejszej sprawy, gdyż zakres i koszt prac
koniecznych do wykonania przekracza zakres pojęcia „prace adaptacyjne”
w rozumieniu art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali
(dalej: „u.w.l.”), a także (wobec wielkości nieruchomości podlegającej podziałowi)
prowadzi jedynie do częściowego i iluzorycznego zniesienia współwłasności;
3) art. 11 ust. 2 u.w.l. przez uznanie, że w zakresie pojęcia „prace
II CSKP 510/23
5
adaptacyjne” mieszczą się także prace polegające na daleko idącej przebudowie
i dobudowie do budynku, których potencjalne koszty przekraczają zwykłą miarę;
4) art. 11 ust. 2 u.w.l. przez wydanie postanowienia wstępnego
niezawierającego wszystkich elementów wymaganych przez ten przepis, a ponadto
oparcie się na wariancie podziału, który został przez biegłego wskazany jako
możliwy, ale nie zostały do niego wykonane obliczenia dotyczące docelowej
powierzchni lokalu nr […], jak też plany i rysunki techniczne;
5) art. 278 ust. 1 k.p.c. przez dokonanie ustaleń na temat stosunku wartości
nieruchomości do wartości ewentualnych lokali bez zasięgnięcia opinii biegłego,
mimo, że wymaga to posiadania wiadomości specjalnych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
5. Przede wszystkim trafny jest zarzut kasacyjny wadliwego sformułowania
sentencji postanowienia wstępnego przez Sąd Rejonowy. Mianowicie istotą
postanowienia wstępnego, także w postępowaniu o zniesienie współwłasności,
podobnie jak wyroku wstępnego, jest przesądzenie, że roszczenie jest
usprawiedliwione w zasadzie.
Rozstrzygniecie to musi być wyrażone expressis verbis w treści orzeczenia,
nie może zaś być przyjęte milcząco przez sąd jako przesłanka innych
rozstrzygnięć. Wynika to z art. 318 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., a ponadto jest
powtórzone w art. 11 ust. 2 u.w.l. Uznanie roszczenia za usprawiedliwione
w zasadzie oznacza także, że sąd zaakceptował sposób zniesienia współwłasności
określony przez wnioskodawcę. Jeżeli zaś wnioskodawca wskazałby we wniosku
różne sposoby zniesienia współwłasności, sąd w postanowieniu wstępnym
powinien określić, który sposób uznaje za usprawiedliwiony w zasadzie.
Jeżeli zaś w orzeczeniu sądu nie ma stwierdzenia o uznaniu roszczenia za
usprawiedliwione w zasadzie, to nie zostało przesądzone, że sąd aprobuje dany
sposób zniesienia współwłasności, a nawet, że w ogóle uznaje żądanie zniesienia
współwłasności za uzasadnione. W istocie nie jest to zatem postanowienie
wstępne. Mimo wydania takiego „postanowienia wstępnego”, sąd może bowiem
II CSKP 510/23
6
następnie zastosować inny sposób zniesienia współwłasności albo oddalić
wniosek.
Natomiast w razie uznania roszczenia za usprawiedliwione w zasadzie, sąd
jest związany tym, że zniesienie współwłasności jest uzasadnione i że nastąpi
w sposób wskazany przez wnioskodawcę. Postanowienie wstępne może być
zaskarżone i uchylone w wyniku rozpoznania apelacji, a więc określanie zakresu
robót adaptacyjnych jest bezcelowe, jeżeli sąd nie wybierze jako sposobu
zniesienia współwłasności ustanowienia odrębnej własności lokali i nie uzasadni
zadowalająco swego stanowiska. W art. 11 ust. 2 u.w.l. dopuszczono określenie
robót adaptacyjnych od razu w postanowieniu wstępnym, aby przyśpieszyć
rozpoznanie sprawy. Jednakże przepis ten jedynie dopuszcza, a nie nakazuje,
zamieszczenie w postanowieniu wstępnym rozstrzygnięcia o robotach
adaptacyjnych. Tym bardziej określenie zakresu robót adaptacyjnych nie jest istotą
postanowienia wstępnego.
W niniejszej sprawie, w konsekwencji braku rozstrzygnięcia o uznaniu
roszczenia za usprawiedliwione w zasadzie, Sąd w istocie nie wybrał sposobu
zniesienia współwłasności, a w szczególności nie zaaprobował sposobu
wskazanego we wniosku. W konsekwencji nie ma podstaw do dopuszczania
wykonania robót adaptacyjnych i określania ich zakresu, gdyż zgodnie z art. 11
ust. 2 u.w.l., jeżeli uczynienie zadość przesłance samodzielności lokali wymaga
wykonania robót adaptacyjnych, sąd może w postanowieniu wstępnym, uznającym
żądanie ustanowienia odrębnej własności lokali w zasadzie za usprawiedliwione,
upoważnić zainteresowanego uczestnika postępowania do ich wykonania -
tymczasowo na jego koszt. W razie przeszkód stawianych przez innych
uczestników, sąd - w postanowieniu wstępnym lub w postanowieniu oddzielnym -
może wydać stosowne nakazy lub zakazy.
Sentencja „postanowienia wstępnego” jest dotknięta także inną wadliwością.
Mianowicie, Sąd określił zakres robót adaptacyjnych przez odesłanie do opinii
biegłego. Odesłanie takie jest w zasadzie dopuszczalne zwłaszcza, jeżeli
powtórzenie treści dokumentu (np. opinii biegłego) miałoby znaczne rozmiary.
W odesłaniu zawsze jednak powinno być zastrzeżenie, że dany (precyzyjnie
II CSKP 510/23
7
określony) dokument albo fragment dokumentu stanowi „integralną część
orzeczenia”. W wówczas bowiem ewentualny odpis orzeczenia powinien być
wydany łącznie z dokumentem, do którego sąd odesłał. Ponadto, jeżeli dany
dokument (fragment dokumentu) stanowi część sentencji, to sąd jest związany jego
treścią (art. 332 § 1 k.p.c.) oraz na wszystkich uczestników danego postępowania
i organy wszelkich postępowań rozciąga się jego moc wiążąca (art. 365 § 1 k.p.c.).
Skutki te nie występują zaś, jeżeli dany dokument znajdujący się w aktach sprawy
nie stanowi części sentencji orzeczenia.
6. Zarzut naruszenia art. 211 k.c. ma dwa aspekty. Zarzucono mianowicie,
że sposób zniesienia współwłasności przez ustanowienie odrębnej własności lokali
jest wadliwy, po pierwsze bowiem uniemożliwi uczestniczce, która miałaby mniej
niż połowę udziałów w nieruchomości wspólnej wystąpienie do sądu
o rozstrzygniecie w sprawach przekraczających zakres zwykłego zarządu (art. 199
k.c.). Po drugie zaś, że nie usunie to konfliktów pomiędzy wnioskodawcami
a uczestniczką postępowania.
Zgodnie z art. 211 k.c. każdy ze współwłaścicieli może żądać, ażeby
zniesienie współwłasności nastąpiło przez podział rzeczy wspólnej, chyba że
podział byłby sprzeczny z przepisami ustawy lub ze społeczno-gospodarczym
przeznaczeniem rzeczy albo że pociągałby za sobą istotną zmianę rzeczy lub
znaczne zmniejszenie jej wartości. Dalsze sposoby zniesienia współwłasności
w postaci przyznania rzeczy jednemu albo kilku współwłaścicielom z obowiązkiem
spłaty lub dopłat, a w ostatniej kolejności – przez sprzedaż rzeczy według
przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, przewiduje art. 212 k.c. Zgodnie zaś
z art. 199 k.c. do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które
przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich
współwłaścicieli. W braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą
co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając
na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli.
W tym zakresie zarzut naruszenia art. 211 k.c. nie może być uznany za
uzasadniony. Mianowicie jest tu problem ogólny, gdyż uznanie trafności tego
zarzutu oznaczałoby, że podział fizyczny nieruchomości zabudowanej budynkiem
II CSKP 510/23
8
przez wyodrębnienie dwóch samodzielnych lokali byłby dopuszczalny tylko wtedy,
gdyby udziały współwłaścicieli w nieruchomości wspólnej kształtowały się równo po
połowie. W świetle art. 199 k.c. bowiem, tylko mający co najmniej połowę udziałów
może wystąpić do sądu o rozstrzygniecie co do czynności przekraczających zakres
zwykłego zarządu. Osiągnięcie równości udziałów w nieruchomości wspólnej jest
zaś trudne (a nawet prawie niemożliwe) w praktyce ze względów technicznych.
Wyłączenie dopuszczalności ustanowienia odrębnej własności dwóch lokali,
gdy nie ma równych udziałów - po 50 procent - w nieruchomości wspólnej,
wykluczyłoby w zasadzie ten sposób podziału budynku, gdyby nie było zgody
współwłaścicieli na taki podział. Tymczasem podział fizyczny rzeczy jest
preferowany przez Kodeks cywilny przez umieszczenie art. 211 k.c. na pierwszym
miejscu wśród przepisów regulujących sposoby zniesienia współwłasności.
Ponadto, po ustanowieniu odrębnej własności lokali, dotychczasowi
współwłaściciele mają odrębne lokale (odrębne przedmioty własności), którymi
mogą samodzielnie zarządzać i dysponować. Jedyny problem z zastosowaniem art.
199 k.c. dotyczy nieruchomości wspólnej (art. 3 ust. 2 u.w.l.), co znacznie
zmniejsza możliwość wystąpienia konfliktów na tle czynności przekraczających
zakres zwykłego zarządu i w rezultacie ogranicza potrzebę wystąpienia do sądu
o rozstrzygnięcie na podstawie art. 199 k.c.
Trzeba jednak przyznać, że art. 199 k.c. jest bardzo restrykcyjny, wymagając
co najmniej połowy udziałów dla samej dopuszczalności wystąpienia do sądu,
może zatem budzić wątpliwości co do zgodności z art. 45 ust. 1 oraz art. 21 ust. 1
i art. 64 Konstytucji.
Inny problem stanowi podniesiona w zarzucie kwestia występujących
konfliktów między współwłaścicielami. Mianowicie art. 211 k.c. zakazuje fizycznego
podziału rzeczy, jeżeli byłby sprzeczny między innymi ze społeczno-gospodarczym
przeznaczeniem rzeczy. Społeczno-gospodarczym przeznaczeniem budynku
mieszkalnego (lokalu mieszkalnego) jest możliwość spokojnego w nim
zamieszkiwania. Po podziale budynku zamieszkiwanie w nim powinno odbywać się
bez znaczniejszych konfliktów i awantur, a co za tym idzie, w szczególności bez
zgłoszeń na Policję, wszczynania spraw sądowych bądź administracyjnych.
II CSKP 510/23
9
Uczestniczka oponuje przeciwko wyodrębnieniu własności lokali powołując się
właśnie na konflikty z wnioskodawcami. W ocenie Sądu Najwyższego wybór
sposobu zniesienia współwłasności przez wyodrębnienie dwóch lokali,
a w konsekwencji zamieszkanie na stałe wnioskodawców w jednym z tych lokali,
obok dotychczas mieszkającej tam uczestniczki, rzeczywiście może nie tylko nie
usunąć konfliktów, lecz nawet je spotęgować. Mimo zaś, że według art. 211 k.c.
niesprzeczność podziału ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy jest
warunkiem dopuszczalności fizycznego podziału rzeczy, Sądy nie rozważyły
dostatecznie tego zagadnienia w uzasadnieniach swoich postanowień. Sąd
Rejonowy stwierdził jedynie, bez szczegółowych rozważań, że wyodrębnienie
dwóch samodzielnych lokali może spowodować zmniejszenie konfliktów. Należy
jednak podkreślić, że jeżeli konflikty między wnioskodawcami a uczestniczką
występują i są nasilone, to zniesienie współwłasności przez ustanowienie odrębnej
własności dwóch lokali mieszkalnych byłoby sprzeczne z ich społeczno-
gospodarczym przeznaczeniem.
7. Dwa kolejne zarzuty kasacyjne - naruszenia art. 211 k.c. i art. 11 u.w.l.
dotyczą zbyt szeroko zakreślonych przez Sądy zakresu robót adaptacyjnych, a co
za tym idzie zbyt wysokich kosztów tych robót i w konsekwencji niedopuszczalności
zniesienia współwłasności przez wyodrębnienie samodzielnych lokali.
Sąd pierwszej instancji określił zakres robót adaptacyjnych przez odesłanie
do opinii biegłego. Jednakże w samej opinii biegłego zakres robót adaptacyjnych
również nie został określony precyzyjnie. Opinia zawiera ogólnikowe stwierdzenia,
że poszczególne rodzaje instalacji (elektrycznej, gazowej, wodnej, kanalizacyjnej,
centralnego ogrzewania) wymagają przebudowy. W konsekwencji wnioskodawcy
i uczestniczka postępowania w istocie nie znają zakresu robót, których wykonanie
Sąd dopuścił. Natomiast dla upoważnionych do dokonania przebudowy
wnioskodawców oznacza to przyznanie bardzo szerokiej swobody w dokonywaniu
przebudowy poszczególnych instalacji.
W pewnym zakresie zakres robót adaptacyjnych został określony pośrednio
poprzez dokonanie przez biegłego wyliczenia kosztów tych robót. Jednakże
ogólnikowe określenie zakresu robót stawia pod znakiem zapytania trafność
II CSKP 510/23
10
wyliczenia tych kosztów. Ponadto upływ czasu powoduje zawsze dezaktualizacje
tego rodzaju wyliczeń, a zatem nie mogą one być miarodajne dla zakresu robót.
Sąd nie zastrzegł zaś, że uprawnieni do wykonania robót mają się zmieścić
w kosztach wskazanych przez biegłego.
Zakres robót adaptacyjnych powinien być sprecyzowany, w szczególności
przez wskazanie na czym mają polegać i w jakim celu mają być przeprowadzone.
Przytoczone sformułowania z opinii biegłego nie spełniają zaś warunku ich
określoności. W szczególności na ich podstawie wnioskodawcy mogliby znacząco
wykroczyć poza zakres robót koniecznych dla wyodrębnienia lokali.
8. Zasadny jest także zarzut naruszenia art. 211 k.c. przez wybór
niedopuszczalnego sposobu podziału nieruchomości, gdyż zakres i koszt prac
koniecznych do wykonania przekracza zakres pojęcia „prace adaptacyjne”.
Biegły już w opinii pisemnej podnosił, że zakres robót, w następstwie których
możliwy będzie podział budynku, wymagać będzie znacznych nakładów. Natomiast
w opinii ustnej stwierdził, że „ruszanie budynku w takim stanie w jakim on jest
obecnie – jest bez sensu”. Wypowiedź ta jest bardzo ogólnikowa, a biegły nie został
wezwany do jej rozszerzenia.
Sąd Rejonowy zbagatelizował jednak stanowisko biegłego stwierdzając, że
za kwotę otrzymanej spłaty, a zatem za połowę wartości nieruchomości,
współwłaściciel nie będzie w stanie kupić podobnego lokalu w tej okolicy. Trzeba
zatem zauważyć, że nabycie podobnego lokalu za kwotę spłaty nie jest warunkiem
dokonania zniesienia współwłasności przez przyznanie rzeczy jednemu ze
współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty na rzecz drugiego. Przede wszystkim jednak
Sąd Rejonowy nie ustalił wartości całej nieruchomości nie da się więc stwierdzić, ile
wyniosłaby kwota ewentualnej spłaty.
Sąd Okręgowy zaś, mimo że przyjął, iż przy rozstrzyganiu sprawy należy
oprzeć się na opinii biegłego, gdyż sądy nie mają wiadomości specjalnych, to
wbrew wskazanym wypowiedziom biegłego zaaprobował zniesienie współwłasności
przez wyodrębnienie dwóch samodzielnych lokali po dokonaniu istotnej
przebudowy budynku.
II CSKP 510/23
11
Pojęcie „roboty adaptacyjne” nie jest zdefiniowane w ustawie. Jest to pojęcie
nieostre i dające dość dużą swobodę interpretacyjną. Nie jest to również odrębna
kategoria Prawa budowlanego. W szczególności nie da się stworzyć
abstrakcyjnego katalogu tych robót, lecz w konkretnej sprawie sądy muszą oceniać
czy zakres robót niezbędnych dla wyodrębnienia samodzielnych lokali nie wykracza
poza ustawowe pojęcie „roboty adaptacyjne”.
Nie da się jednak również przyjąć, że zakres tych robót może być
nieograniczony. Słowo „adaptacja” oznacza „przystosowanie”, a zatem roboty
adaptacyjne mają przystosować lokale do tego, aby mogły stać się samodzielnymi
lokalami i w konsekwencji stanowić odrębne przedmioty własności w świetle ustawy
o własności lokali.
W konsekwencji roboty te nie mogą tworzyć nowej substancji budynku na
użytek zniesienia współwłasności. Zniesienie współwłasności budynku odnosi się
bowiem do substancji budynku z chwili zamknięcia rozprawy, ale zmiana tej
substancji w czasie trwania postępowania sądowego (po złożeniu wniosku
o zniesienie współwłasności) może być tylko wynikiem zgodnych działań
współwłaścicieli (ewentualnie upoważnienia jednego albo niektórych przez sąd
w trybie art. 199 k.c.). Roboty adaptacyjne nie mogą zaś być pretekstem do
rozbudowywania budynku, zbędnego (nie koniecznego) z punktu widzenia
ustanowienia samodzielnych lokali. Co do zasady zatem budynek nie może być
rozbudowywany na użytek zwiększenia powierzchni dzielonej, podniesienia
kosztów (nakładów) danego współwłaściciela bądź zwiększenia wartości budynku
(dzielonej nieruchomości).
Potwierdza to treść art. 211 k.c., według którego podział fizyczny rzeczy jest
niedopuszczalny, jeżeli pociągałby za sobą istotną zmianę rzeczy. Prima facie
chodzi tu o nieco inną sytuację, a mianowicie, gdy ta istotna zmiana nastąpi przez
sam podział. Należy jednak wyprowadzić z tego także wniosek
o niedopuszczalności rozumienia pojęcia „robót adaptacyjnych” jako prowadzących
do istotnej zmiany rzeczy. Z zastrzeżeniem jednak, że mogą na to się zgodzić
wszyscy współwłaściciele.
II CSKP 510/23
12
Trafnie zatem Sąd pierwszej instancji zmodyfikował wariant podziału
budynku zaproponowany przez biegłego przez rezygnację z dobudowania pokoju
na tarasie, gdyż dobudowy części budynku w celu zwiększenia powierzchni
jednego z wyodrębnianych lokali w żaden sposób nie można by uznać za element
robót adaptacyjnych, tj. robót mających na celu wyodrębnienie samodzielnych
lokali.
Nie jest natomiast wykluczone uznanie za roboty adaptacyjne pozostałych
robót wskazanych przez biegłego, takich jak dobudowa klatki schodowej oraz
zupełna przebudowa poszczególnych rodzajów instalacji. W tym wypadku jednak
o dopuszczalności ich potraktowania jako robót adaptacyjnych muszą decydować
koszty tych robót, a w szczególności stosunek kosztów robót do wartości lokali i do
ogólnej wartości nieruchomości. Sądy nie ustaliły jednak ani wartości lokali ani
wartości całej nieruchomości, a zatem w niniejszej sprawie nie da się zająć
stanowiska, czy wymienione roboty można uznać za roboty adaptacyjne ze
względu na ich wartość.
9. Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 278 k.p.c., a zatem dokonania
ustaleń na temat stosunku wartości nieruchomości do wartości ewentualnych lokali
bez zasięgnięcia opinii biegłego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca sama
stwierdza, że Sąd Rejonowy nie dokonał wyceny nieruchomości, której
współwłasność znosi, ani lokali, które mają zostać wydzielone w budynku,
w związku z czym należy uznać, że okoliczności tej nie zbadał. W rzeczy samej
w uzasadnieniach orzeczeń Sądów powszechnych nie ma nigdzie wskazanej
wartości całej nieruchomości ani wartości poszczególnych lokali. Była już o tym
mowa przy ocenie wypowiedzi Sądów, że nie da się kupić podobnego lokalu w tej
okolicy za kwotę spłaty.
10. W związku z powyższym Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 39815
w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. jak w sentencji, a o kosztach postępowania na podstawie
art. 108 § 2 w zw. z art. 391 § 1, art. 39821 i 13 § 2 k.p.c.
Adam Doliwa
Małgorzata Manowska
Ireneusz Kunicki
II CSKP 510/23
13
Na mocy art. 330 § 1 k.p.c. stwierdzam
niemożność podpisania uzasadnienia
postanowienia przez sędziego SN M.Manowską
z powodu długotrwałej nieobecności
Adam Doliwa
(M.M.)
[SOP]
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.