- Sygnatura akt
- II KK 41/25
- Sąd
- Sąd Najwyższy
- Wydział
- Izba Karna Wydział II
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 3 listopada 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap
Obrońca chciał wyłączyć sędziego SN za tryb jego powołania. Wniosek bez rozpoznania
Przejdź do orzeczenia, 8 min czytania
Spór
Obrońca skazanego K. Z. chciał wyłączyć sędziego SN, który miał rozpoznać kasację, a następnie sędziego, który miał rozpoznać ten wniosek. Jako powód podał wątpliwości co do procedury powołania obu sędziów na wniosek obecnej KRS.
Ustalenia sądu
Sąd Najwyższy ustalił, że wniosek nie zawierał okoliczności faktycznych, które mogłyby budzić wątpliwość co do bezstronności sędziego. Argumentacja obrońcy miała charakter ustrojowy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy pozostawił wniosek o wyłączenie sędziego bez rozpoznania.
Dlaczego
Sąd wskazał, że przesłanki z art. 41 § 1 k.p.k. wymagają konkretnych okoliczności, a sam tryb powołania sędziego ich nie stanowi. Powołał się też na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, według którego takich zarzutów nie można rozpoznawać w ramach wniosku o wyłączenie.
Dla firm
Sama okoliczność powołania sędziego w trybie przewidzianym obowiązującymi przepisami nie uzasadnia wątpliwości co do jego bezstronności. Wniosek o wyłączenie musi wskazywać konkretne fakty dotyczące zachowania sędziego.
Więcej o sprawie
Obrońca skazanego K. Z. najpierw wnosił o wyłączenie sędziego referenta, a potem o wyłączenie sędziego, który miał ocenić ten wniosek. Oba oparł na sposobie powołania sędziów przez Prezydenta na wniosek KRS.
Tym bardziej, że treść wniosku w żaden sposób nie wyjaśnia z jakiego powodu taki sędzia miałby być stronniczy, więc na czyją ewentualnie korzyść, nie mając podstaw merytorycznych czy prawnych, mógłby rozstrzygnąć daną sprawę.
- Sąd
- Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział II
- Sygnatura
- II KK 41/25
Treść orzeczenia około 8 minut czytania
II KK 41/25
POSTANOWIENIE
Dnia 3 listopada 2026 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Siwek
w sprawie K. Z. i A. P.
skazanych z art. 148 § 2 pkt 3 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 3 listopada 2026 r.
w przedmiocie wniosku obrońcy o wyłączenie sędziego SSN Stanisława
Stankiewicza od rozpoznania wniosku o wyłącznie SSN Zbigniewa Kapińskiego
wyznaczonego do rozpoznania kasacji obrońców
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 21 czerwca 2024 r., sygn. akt VIII AKa 22/24
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie
z dnia 2 października 2023 r., sygn. akt V K 303/21
na podstawie art. 41 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
wniosek pozostawić bez rozpoznania.
Uzasadnienie
Przed Sądem Najwyższym zawisła sprawa z kasacjami obrońców skazanych
A. P. i K. Z. od wskazanego wyżej wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie.
Sprawa niniejsza została zarejestrowana pod sygn. akt II KK 41/25 i przydzielona
do referatu sędziego SN Zbigniewa Kapińskiego (k 160). Obrońca skazanego K. Z. ,
II KK 41/25
2
adw. L. S. , na podstawie art. 41 § 1 i 2 k.p.k., złożył wniosek o wyłączenie tego
sędziego od rozpoznania wniesionych kasacji (k. 173), który został zarejestrowany
w kontrolce pod nr. KRI 1451 i przydzielony do rozpoznania SSN Stanisławowi
Stankiewiczowi (k. 176). Kolejno, wskazany obrońca, na postawie art. 41 § 1 k.k.,
złożył wniosek o wyłącznie SSN Stanisława Stankiewicza od rozpoznania wniosku
o wyłączenie od rozpoznania kasacji, referenta w sprawie II KK 41/15, SSN
Zbigniewa Kapińskiego, z uwagi na wątpliwości co do jego bezstronności mające
wynikać z procedury powołania na urząd sędziego, na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa ukształtowanej na mocy ustawy z 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy
o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz.
3).
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek o wyłączenie uznać należy za niedopuszczany, gdyż odwołuje się
do twierdzeń niezgodnych z ustawą zasadniczą.
Przypomnieć bowiem należy, że zgodnie z art. 41 § 1 k.p.k., sędzia ulega
wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać
wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Przepis powyższy expressis
verbis odwołuje się do uzasadnionej konkretnymi okolicznościami wątpliwości, która
musi istnieć obiektywnie i poddawać się zewnętrznej weryfikacji oraz ocenie, także
przez każdą rozsądnie oceniającą i niezaangażowaną w wynik postępowania
osobę. Nie oznacza to jednak, że przyczynę wyłączenia sędziego będzie stanowił
każdy, niepoparty określonymi faktami, brak zaufania, czy też utrata wiary w
bezstronność sędziego przez stronę, będące wynikiem jej wyłącznie subiektywnego
odczucia.
Uzasadnienie twierdzenia o istnieniu wątpliwości co do bezstronności
sędziego musi wszakże wynikać z konkretnego zachowania sędziego na sali
rozpraw lub poza nią, na podstawie którego można by wnosić, że sędzia jest w
określony sposób nastawiony do uczestników postępowania lub do sprawy, co
realnie zagrażałoby bezstronnemu rozstrzygnięciu sprawy. Nie ulega także
wątpliwości, że pomiędzy określonym zachowaniem sędziego, które powinno mieć
charakter konkretny i realny, musi zachodzić związek funkcjonalny z
II KK 41/25
3
rozstrzygnięciem konkretnej sprawy, gdyż na tej podstawie dopiero można twierdzić,
że zaszły określone powodowy do obawy o brak obiektywizmu skutkującym
możliwością rozstrzygnięcia sprawy na korzyść jednej ze stron pomimo braku
uzasadnionych do tego podstaw. Uzasadniona wątpliwość co do bezstronności, w
rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k., zachodzi bowiem zawsze in concreto, a nie in
abstracto.
Treść wniosku obrońcy skazanego nie pozwala natomiast na konstatację, że
w odniesieniu do osoby SSN Stanisława Stankiewicza, zaszły podstawy określone
w art. 41 § 1 k.p.k., nakazujące odsunięcie go od procedowania w przedmiocie
wniesionego wniosku o wyłączenie od rozpoznania kasacji SSN Zbigniewa
Kapińskiego. Za podważającą bezstronność tego sędziego w rozumieniu
analizowanego przepisu nie można z pewnością uznać okoliczności, iż został on
powołany na urząd sędziego Sądu Najwyższego przez Prezydenta RP na wniosek
KRS uformowanej zgodnie z przepisami ustawy z 8 grudnia 2017 r. o zmianie
ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2018,
poz. 3). Należy wskazać, że w obowiązującym porządku prawnym jest to nadal
jedyny istniejący tryb powoływania sędziów. Nie sposób więc z samego faktu, że do
powołania sędziego doszło w trybie przewidzianym w obowiązujących przepisach
wywodzić wątpliwości co do jego bezstronności. Tym bardziej, że treść wniosku w
żaden sposób nie wyjaśnia z jakiego powodu taki sędzia miałby być stronniczy,
więc na czyją ewentualnie korzyść, nie mając podstaw merytorycznych czy
prawnych, mógłby rozstrzygnąć daną sprawę. Trzeba podkreślić, że właśnie tego
rodzaju faktycznymi argumentami powinien być uzasadniony zarzucany brak
bezstronności konkretnego sędziego, w przeciwieństwie do argumentów natury
ustrojowej, które nie mają wpływu na ocenę przesłanek z art. 41 § 1 k.p.k. Trzeba
także wskazać, że SSN Stanisław Stankiewicz został powołany do pełnienia służby
w Izbie Karnej Sądu Najwyższego i tu też od kilku lat orzeka, a nie jak wskazał
obrońca „do Izby Dyscyplinarnej przy Sądzie Najwyższym”.
Należy również przypomnieć, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 4 marca
2020 r., P 22/19, wyraźnie wskazał, że kwestie ustrojowe odnoszące się do
ewentualnej wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta RP na wniosek
Krajowej Rady Sądownictwa, w skład której wchodzą sędziowie wybrani na
II KK 41/25
4
podstawie art. 9a ustawy z 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz.U.
z 2021 r. poz. 269), nie mogą być przedmiotem rozpoznania w ramach wniosku o
wyłączenie sędziego złożonego w trybie art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 k.p.k. Z
powyższego wyroku wynika więc, że wniosek o wyłączenie sędziego, złożony w
oparciu o treść art. 41 § 1 k.p.k., w którym podano w wątpliwość bezstronność
sędziego na tej podstawie, że zakwestionowano okoliczności towarzyszące jego
powołaniu na stanowisko sędziego, jest niedopuszczalny z mocy ustawy, gdyż w
rozważanym zakresie przepis ten jest niezgodny z Konstytucją RP, a konkretnie z
jej art. 179 w zw. z art. 144 ust. 3 pkt 17.
Procedura powołania obecnej KRS, a tym samym jej pozycji ustrojowej,
którą kwestionuje obrońca, była również przedmiotem stosownej kontroli
przeprowadzonej przez Trybunał Konstytucyjny, który wyrokiem z 25 marca 2019 r.,
K 12/18, przepisy ustawy z 12 maja 2011 o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U z
2019 r, poz. 84), uznał za zgodne z art. 187 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 w związku z art.
2, art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z art. 186 ust. 1 Konstytucji RP.
W obowiązującym porządku prawnym istnieją nadto regulacje, w tym z art.
29 § 2 i 3 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r.
poz. 622), z których jednoznacznie wynika, że w ramach działalności sądów lub
organów sądów niedopuszczalne jest kwestionowanie umocowania sądów i
trybunałów, konstytucyjnych organów państwowych oraz organów kontroli i ochrony
prawa, a także niedopuszczalne jest ustalanie lub ocena przez sąd powszechny lub
inny organ władzy zgodności z prawem powołania sędziego lub wynikającego z
tego powołania uprawnienia do wykonywania zadań z zakresu wymiaru
sprawiedliwości. Regulacje te są pochodną konstytucyjnej prerogatywy Prezydenta
RP, wynikającej z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP, która nie podlega ocenie ani
weryfikacji w żadnym trybie, a zarazem z której skorzystanie wywołuje wobec
powołanego sędziego skutki w obszarze ustrojowym, procesowym oraz
pracowniczym.
Powyższe utwierdza tylko w przekonaniu o braku możliwości systemowego
zakwestionowania orzeczeń wydanych przez sąd wyłącznie z powodu faktu
powołania sędziego w określonych warunkach, których zgodność z Konstytucją
II KK 41/25
5
została zresztą stwierdzona w powołanym wcześniej wyroku Trybunału
Konstytucyjnego z 25 marca 2019 r., K 12/18.
Nie przełamuje tej oceny zwłaszcza treść przywołanej przez obrońcę
uchwały Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22, która przecież nie ma
mocy zasady prawnej, a zatem nie wiąże ona wszystkich składów Sądu
Najwyższego, tylko sąd, który zadał tzw. pytanie prawne, na skutek czego doszło
do wydania uchwały.
Natomiast, należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 190 ust. 1 Konstytucji
RP, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i
są ostateczne. Oznacza to, że orzeczenia te wiążą sądy, w tym Sąd Najwyższy, a
także strony, które nie mogą wywodzić skutków prawnych z przepisów, których
konstytucyjność została zakwestionowana.
Tym samy nie można uznać za trafne twierdzenie, jakoby sędzia SN
Stanisław Stankiewicz z powodu procedury nominacyjnej nie gwarantował
standardów niezawisłości i bezstronności, a sąd z jego udziałem był nienażycie
obsadzony, w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
W świetle bowiem przepisów Konstytucji RP, nie ma podstaw do twierdzenia,
że jakikolwiek sędzia powołany na podstawie jej przepisów konstytuuje uchybienie
w postaci nienależytej obsady sądu, z powodu samego tylko faktu powołania w
określonym trybie. Tego rodzaju wywody mają charakter logicznej antynomii i w
realiach ustrojowo procesowych prowadzą ad absurdum. Nienależyta obsada sądu,
o której mowa w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. może być zatem sensownie łączona
jedynie z wadliwością ukształtowania składu w sensie ilościowym, względnie z
ukształtowaniem składu przez sędziów, którzy nie mieli ustrojowych kompetencji do
rozpoznawania określonych kategorii spraw. Takie też było utrwalone przez lata
orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie (zob. np. uchwałę SN z 24 maja
1995 r., I KZP 15/95, wyrok SN z 24 sierpnia 2011 r., III KK 213/11).
Wskazana we wniosku argumentacja, nie zawiera żadnych istotnych z
punktu widzenia art. 41 § 1 k.p.k. okoliczności, a nadto jest ustrojowo
niedopuszczalna, wobec czego należało orzec jak w sentencji postanowienia.
[J.J.]
[a.ł]
II KK 41/25
6
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.