Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
II KK 41/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział II
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
3 listopada 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Obrońca chciał wyłączyć sędziego SN za tryb jego powołania. Wniosek bez rozpoznania

Przejdź do orzeczenia, 8 min czytania

Spór

Obrońca skazanego K. Z. chciał wyłączyć sędziego SN, który miał rozpoznać kasację, a następnie sędziego, który miał rozpoznać ten wniosek. Jako powód podał wątpliwości co do procedury powołania obu sędziów na wniosek obecnej KRS.

Ustalenia sądu

Sąd Najwyższy ustalił, że wniosek nie zawierał okoliczności faktycznych, które mogłyby budzić wątpliwość co do bezstronności sędziego. Argumentacja obrońcy miała charakter ustrojowy.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy pozostawił wniosek o wyłączenie sędziego bez rozpoznania.

Dlaczego

Sąd wskazał, że przesłanki z art. 41 § 1 k.p.k. wymagają konkretnych okoliczności, a sam tryb powołania sędziego ich nie stanowi. Powołał się też na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, według którego takich zarzutów nie można rozpoznawać w ramach wniosku o wyłączenie.

Dla firm

Sama okoliczność powołania sędziego w trybie przewidzianym obowiązującymi przepisami nie uzasadnia wątpliwości co do jego bezstronności. Wniosek o wyłączenie musi wskazywać konkretne fakty dotyczące zachowania sędziego.

Więcej o sprawie

Obrońca skazanego K. Z. najpierw wnosił o wyłączenie sędziego referenta, a potem o wyłączenie sędziego, który miał ocenić ten wniosek. Oba oparł na sposobie powołania sędziów przez Prezydenta na wniosek KRS.

Tym bardziej, że treść wniosku w żaden sposób nie wyjaśnia z jakiego powodu taki sędzia miałby być stronniczy, więc na czyją ewentualnie korzyść, nie mając podstaw merytorycznych czy prawnych, mógłby rozstrzygnąć daną sprawę.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział II
Sygnatura
II KK 41/25

Treść orzeczenia około 8 minut czytania

II KK 41/25

POSTANOWIENIE

Dnia 3 listopada 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marek Siwek

w sprawie K. Z. i A. P.

skazanych z art. 148 § 2 pkt 3 k.k. i in.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 3 listopada 2026 r.

w przedmiocie wniosku obrońcy o wyłączenie sędziego SSN Stanisława

Stankiewicza od rozpoznania wniosku o wyłącznie SSN Zbigniewa Kapińskiego

wyznaczonego do rozpoznania kasacji obrońców

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie

z dnia 21 czerwca 2024 r., sygn. akt VIII AKa 22/24

zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie

z dnia 2 października 2023 r., sygn. akt V K 303/21

na podstawie art. 41 § 1 k.p.k.

p o s t a n o w i ł

wniosek pozostawić bez rozpoznania.

Uzasadnienie

Przed Sądem Najwyższym zawisła sprawa z kasacjami obrońców skazanych

A. P. i K. Z. od wskazanego wyżej wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

Sprawa niniejsza została zarejestrowana pod sygn. akt II KK 41/25 i przydzielona

do referatu sędziego SN Zbigniewa Kapińskiego (k 160). Obrońca skazanego K. Z. ,

II KK 41/25

2

adw. L. S. , na podstawie art. 41 § 1 i 2 k.p.k., złożył wniosek o wyłączenie tego

sędziego od rozpoznania wniesionych kasacji (k. 173), który został zarejestrowany

w kontrolce pod nr. KRI 1451 i przydzielony do rozpoznania SSN Stanisławowi

Stankiewiczowi (k. 176). Kolejno, wskazany obrońca, na postawie art. 41 § 1 k.k.,

złożył wniosek o wyłącznie SSN Stanisława Stankiewicza od rozpoznania wniosku

o wyłączenie od rozpoznania kasacji, referenta w sprawie II KK 41/15, SSN

Zbigniewa Kapińskiego, z uwagi na wątpliwości co do jego bezstronności mające

wynikać z procedury powołania na urząd sędziego, na wniosek Krajowej Rady

Sądownictwa ukształtowanej na mocy ustawy z 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy

o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz.

3).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wniosek o wyłączenie uznać należy za niedopuszczany, gdyż odwołuje się

do twierdzeń niezgodnych z ustawą zasadniczą.

Przypomnieć bowiem należy, że zgodnie z art. 41 § 1 k.p.k., sędzia ulega

wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać

wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Przepis powyższy expressis

verbis odwołuje się do uzasadnionej konkretnymi okolicznościami wątpliwości, która

musi istnieć obiektywnie i poddawać się zewnętrznej weryfikacji oraz ocenie, także

przez każdą rozsądnie oceniającą i niezaangażowaną w wynik postępowania

osobę. Nie oznacza to jednak, że przyczynę wyłączenia sędziego będzie stanowił

każdy, niepoparty określonymi faktami, brak zaufania, czy też utrata wiary w

bezstronność sędziego przez stronę, będące wynikiem jej wyłącznie subiektywnego

odczucia.

Uzasadnienie twierdzenia o istnieniu wątpliwości co do bezstronności

sędziego musi wszakże wynikać z konkretnego zachowania sędziego na sali

rozpraw lub poza nią, na podstawie którego można by wnosić, że sędzia jest w

określony sposób nastawiony do uczestników postępowania lub do sprawy, co

realnie zagrażałoby bezstronnemu rozstrzygnięciu sprawy. Nie ulega także

wątpliwości, że pomiędzy określonym zachowaniem sędziego, które powinno mieć

charakter konkretny i realny, musi zachodzić związek funkcjonalny z

II KK 41/25

3

rozstrzygnięciem konkretnej sprawy, gdyż na tej podstawie dopiero można twierdzić,

że zaszły określone powodowy do obawy o brak obiektywizmu skutkującym

możliwością rozstrzygnięcia sprawy na korzyść jednej ze stron pomimo braku

uzasadnionych do tego podstaw. Uzasadniona wątpliwość co do bezstronności, w

rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k., zachodzi bowiem zawsze in concreto, a nie in

abstracto.

Treść wniosku obrońcy skazanego nie pozwala natomiast na konstatację, że

w odniesieniu do osoby SSN Stanisława Stankiewicza, zaszły podstawy określone

w art. 41 § 1 k.p.k., nakazujące odsunięcie go od procedowania w przedmiocie

wniesionego wniosku o wyłączenie od rozpoznania kasacji SSN Zbigniewa

Kapińskiego. Za podważającą bezstronność tego sędziego w rozumieniu

analizowanego przepisu nie można z pewnością uznać okoliczności, iż został on

powołany na urząd sędziego Sądu Najwyższego przez Prezydenta RP na wniosek

KRS uformowanej zgodnie z przepisami ustawy z 8 grudnia 2017 r. o zmianie

ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2018,

poz. 3). Należy wskazać, że w obowiązującym porządku prawnym jest to nadal

jedyny istniejący tryb powoływania sędziów. Nie sposób więc z samego faktu, że do

powołania sędziego doszło w trybie przewidzianym w obowiązujących przepisach

wywodzić wątpliwości co do jego bezstronności. Tym bardziej, że treść wniosku w

żaden sposób nie wyjaśnia z jakiego powodu taki sędzia miałby być stronniczy,

więc na czyją ewentualnie korzyść, nie mając podstaw merytorycznych czy

prawnych, mógłby rozstrzygnąć daną sprawę. Trzeba podkreślić, że właśnie tego

rodzaju faktycznymi argumentami powinien być uzasadniony zarzucany brak

bezstronności konkretnego sędziego, w przeciwieństwie do argumentów natury

ustrojowej, które nie mają wpływu na ocenę przesłanek z art. 41 § 1 k.p.k. Trzeba

także wskazać, że SSN Stanisław Stankiewicz został powołany do pełnienia służby

w Izbie Karnej Sądu Najwyższego i tu też od kilku lat orzeka, a nie jak wskazał

obrońca „do Izby Dyscyplinarnej przy Sądzie Najwyższym”.

Należy również przypomnieć, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 4 marca

2020 r., P 22/19, wyraźnie wskazał, że kwestie ustrojowe odnoszące się do

ewentualnej wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta RP na wniosek

Krajowej Rady Sądownictwa, w skład której wchodzą sędziowie wybrani na

II KK 41/25

4

podstawie art. 9a ustawy z 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz.U.

z 2021 r. poz. 269), nie mogą być przedmiotem rozpoznania w ramach wniosku o

wyłączenie sędziego złożonego w trybie art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 k.p.k. Z

powyższego wyroku wynika więc, że wniosek o wyłączenie sędziego, złożony w

oparciu o treść art. 41 § 1 k.p.k., w którym podano w wątpliwość bezstronność

sędziego na tej podstawie, że zakwestionowano okoliczności towarzyszące jego

powołaniu na stanowisko sędziego, jest niedopuszczalny z mocy ustawy, gdyż w

rozważanym zakresie przepis ten jest niezgodny z Konstytucją RP, a konkretnie z

jej art. 179 w zw. z art. 144 ust. 3 pkt 17.

Procedura powołania obecnej KRS, a tym samym jej pozycji ustrojowej,

którą kwestionuje obrońca, była również przedmiotem stosownej kontroli

przeprowadzonej przez Trybunał Konstytucyjny, który wyrokiem z 25 marca 2019 r.,

K 12/18, przepisy ustawy z 12 maja 2011 o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U z

2019 r, poz. 84), uznał za zgodne z art. 187 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 w związku z art.

2, art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z art. 186 ust. 1 Konstytucji RP.

W obowiązującym porządku prawnym istnieją nadto regulacje, w tym z art.

29 § 2 i 3 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r.

poz. 622), z których jednoznacznie wynika, że w ramach działalności sądów lub

organów sądów niedopuszczalne jest kwestionowanie umocowania sądów i

trybunałów, konstytucyjnych organów państwowych oraz organów kontroli i ochrony

prawa, a także niedopuszczalne jest ustalanie lub ocena przez sąd powszechny lub

inny organ władzy zgodności z prawem powołania sędziego lub wynikającego z

tego powołania uprawnienia do wykonywania zadań z zakresu wymiaru

sprawiedliwości. Regulacje te są pochodną konstytucyjnej prerogatywy Prezydenta

RP, wynikającej z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP, która nie podlega ocenie ani

weryfikacji w żadnym trybie, a zarazem z której skorzystanie wywołuje wobec

powołanego sędziego skutki w obszarze ustrojowym, procesowym oraz

pracowniczym.

Powyższe utwierdza tylko w przekonaniu o braku możliwości systemowego

zakwestionowania orzeczeń wydanych przez sąd wyłącznie z powodu faktu

powołania sędziego w określonych warunkach, których zgodność z Konstytucją

II KK 41/25

5

została zresztą stwierdzona w powołanym wcześniej wyroku Trybunału

Konstytucyjnego z 25 marca 2019 r., K 12/18.

Nie przełamuje tej oceny zwłaszcza treść przywołanej przez obrońcę

uchwały Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22, która przecież nie ma

mocy zasady prawnej, a zatem nie wiąże ona wszystkich składów Sądu

Najwyższego, tylko sąd, który zadał tzw. pytanie prawne, na skutek czego doszło

do wydania uchwały.

Natomiast, należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 190 ust. 1 Konstytucji

RP, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i

są ostateczne. Oznacza to, że orzeczenia te wiążą sądy, w tym Sąd Najwyższy, a

także strony, które nie mogą wywodzić skutków prawnych z przepisów, których

konstytucyjność została zakwestionowana.

Tym samy nie można uznać za trafne twierdzenie, jakoby sędzia SN

Stanisław Stankiewicz z powodu procedury nominacyjnej nie gwarantował

standardów niezawisłości i bezstronności, a sąd z jego udziałem był nienażycie

obsadzony, w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.

W świetle bowiem przepisów Konstytucji RP, nie ma podstaw do twierdzenia,

że jakikolwiek sędzia powołany na podstawie jej przepisów konstytuuje uchybienie

w postaci nienależytej obsady sądu, z powodu samego tylko faktu powołania w

określonym trybie. Tego rodzaju wywody mają charakter logicznej antynomii i w

realiach ustrojowo procesowych prowadzą ad absurdum. Nienależyta obsada sądu,

o której mowa w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. może być zatem sensownie łączona

jedynie z wadliwością ukształtowania składu w sensie ilościowym, względnie z

ukształtowaniem składu przez sędziów, którzy nie mieli ustrojowych kompetencji do

rozpoznawania określonych kategorii spraw. Takie też było utrwalone przez lata

orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie (zob. np. uchwałę SN z 24 maja

1995 r., I KZP 15/95, wyrok SN z 24 sierpnia 2011 r., III KK 213/11).

Wskazana we wniosku argumentacja, nie zawiera żadnych istotnych z

punktu widzenia art. 41 § 1 k.p.k. okoliczności, a nadto jest ustrojowo

niedopuszczalna, wobec czego należało orzec jak w sentencji postanowienia.

[J.J.]

[a.ł]

II KK 41/25

6

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.