- Sygnatura akt
- II KS 55/25
- Sąd
- Sąd Najwyższy
- Wydział
- Izba Karna Wydział II
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 27 stycznia 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap
Zapłacił grzywnę za wyrok o zakazie, potem kierował motocyklem. SN oddalił skargę
Przejdź do orzeczenia, 9 min czytania
Spór
Oskarżony M. C. był oskarżony o niezastosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów z wyroku nakazowego (art. 244 k.k.). Prokurator w apelacji zarzucał sądowi pierwszej instancji dowolną ocenę wyjaśnień oskarżonego, który twierdził, że nie wiedział o zakazie.
Ustalenia sądu
Sąd odwoławczy wskazał, że oskarżony otrzymał odpis wyroku nakazowego i pouczenia, telefonował do sądu w sprawie wpłaty grzywny i uiścił ją 25 marca 2024 r. Według sądu odwoławczego twierdzenie o nieświadomości zakazu nie jest zgodne z tymi okolicznościami.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę obrońcy na wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach z 29 sierpnia 2025 r. i obciążył oskarżonego kosztami postępowania skargowego.
Dlaczego
Sąd Najwyższy uznał, że sąd odwoławczy po własnej ocenie dowodów doszedł do wniosku o skazaniu, a z uwagi na regułę ne peius nie mógł wydać wyroku reformatoryjnego, więc prawidłowo uchylił wyrok i przekazał sprawę. Skarga nie służy ponownej kontroli zarzutów apelacji.
Więcej o sprawie
Oskarżony odebrał odpis wyroku nakazowego 23 lutego 2024 r., a 4 marca dzwonił do sądu o rachunek do wpłaty grzywny. Sąd odwoławczy uchylił uniewinnienie z Łukowa i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Regulując obowiązek zapłaty kary orzeczonej przez Sąd oskarżony musiał co najmniej przewidywać, że nie tylko kara, ale także pozostałe rozstrzygnięcia zawarte w orzeczeniu uzyskały walor prawomocności
- Sąd
- Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział II
- Sygnatura
- II KS 55/25
Treść orzeczenia około 9 minut czytania
II KS 55/25
POSTANOWIENIE
Dnia 27 stycznia 2026 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Antoni Bojańczyk
w sprawie M. C. ,
uniewinnionego od zarzutu popełnienia czynu z art. 244 k.k.,
na posiedzeniu bez udziału stron (art. 539e § 1 k.p.k.),
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 27 stycznia 2026 r.,
skargi obrońcy na wyrok sądu odwoławczego - Sądu Okręgowego w Siedlcach
z dnia 29 sierpnia 2025 r., sygn. II Ka 456/25,
uchylający wyrok Sądu Rejonowego w Łukowie
z dnia 20 maja 2025 r., sygn. II K 332/24,
przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania
na podstawie art. 539e § 2 in principio k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
1. skargę oddalić;
2. obciążyć oskarżonego M. C.
kosztami sądowymi
postępowania skargowego.
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy w Łukowie wyrokiem z dnia 20 maja 2025 r., sygn. II K 332/24,
uniewinnił oskarżonego M. C. od zarzucanego mu czynu z art. 244 k.k.,
polegającego na tym, że w dniu 10 kwietnia 2024 r. w miejscowości W. , gm. S. ,
woj. […] ww. kierował w ruchu lądowym motocyklem marki K. nr rej. […] przez co
II KS 55/25
2
nie zastosował się do zakazu kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi
orzeczonego przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza w Warszawie wyrokiem
wydanym w sprawie o sygn. akt IV W 77/24. Jednocześnie, wydatkami obciążył
Skarb Państwa.
Rozstrzygnięcie to zostało poddane kontroli odwoławczej na skutek apelacji
wniesionej przez oskarżyciela publicznego, który wyrok sądu pierwszej instancji
zaskarżył w całości ⎯ na niekorzyść oskarżonego. Zarzucił mu obrazę przepisów
postępowania, tj.: art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. mającą wpływ na
treść zaskarżonego orzeczenia, polegającą na dowolnej ocenie dowodów,
nienależytym rozważeniu wszystkich dowodów ujawnionych w toku przewodu
sądowego, a w szczególności na bezkrytycznym obdarzeniu walorem
wiarygodności wyjaśnień oskarżonego M. C. w zakresie tego, że w dniu 10
kwietnia 2024 r. nie miał on świadomości, że obowiązuje go środek karny w postaci
zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, podczas gdy prawidłowa ocena
tego dowodu w kontekście całokształtu okoliczności ujawnionych w sprawie, a w
szczególności faktu, że w dniu 23 lutego 2024 r. zapoznał się z treścią wyroku
Sądu Rejonowego dla Warszawy - Żoliborza w Warszawie, sygn. IV W 77/24, a w
dniu 25 marca 2024 r. dobrowolnie uiścił on prawomocnie orzeczoną nim grzywnę,
prowadzi do wniosku, że kierując motocyklem K. co najmniej godził się z tym, że
prowadzi pojazd mechaniczny nie stosując się do orzeczonego zakazu. Wobec
powyższego zarzutu wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy
do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.
Sąd Okręgowy w Siedlcach wyrokiem z dnia 29 sierpnia 2025 r., sygn. II Ka
456/25, uchylił orzeczenie sądu a quo i sprawę przekazał do ponownego
rozpoznania Sądowa Rejonowemu w Łukowie.
W skardze na wyrok sądu odwoławczego obrońca M. C. zaskarżył
orzeczenie Sądu ad quem w całości na korzyść oskarżonego i zarzucił mu rażące
naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 437 § 2 k.p.k., polegające na
uchyleniu zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego w Łukowie z dnia 20 maja 2025
r., sygn. II K 332/24 i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, w sytuacji
gdy w przedmiotowej sprawie nie zaistniała żadna z przesłanek przewidzianych tym
przepisem, a brak jest innej podstawy uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji. W
II KS 55/25
3
konkluzji autor skargi na wyrok sądu odwoławczego wniósł o uchylenie w całości
wyroku sądu odwoławczego i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w
Siedlcach jako sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na skargę na wyrok sądu odwoławczego zastępca prokuratora
Prokuratury Rejonowej w Łukowie wniósł o jej oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniesiona przez obrońcę oskarżonego M. C. skarga na wyrok sądu
odwoławczego okazała się oczywiście bezzasadna i jako taka podlegała oddaleniu.
Skargę na wyrok sądu odwoławczego można wnieść wyłącznie z powodu
naruszenia przez wyrok sądu odwoławczego (którym uchylono wyrok sądu
pierwszej instancji i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania) art. 437 k.p.k.
lub z powodu uchybień określonych w przepisie art. 439 § 1 k.p.k. (art. 539a § 3
k.p.k.). Skierowana przeciwko wyrokowi odwoławczemu o charakterze
kasatoryjnym skarga nie może być zatem traktowana — co należy silnie
zaakcentować — jako procesowy surogat zwyczajnego środka odwoławczego czy
też stanowić wehikułu procesowego wykorzystywanego jako platforma dla
podnoszenia innych zarzutów, niż nawiązujące do naruszenia przepisów
wskazanych w art. 539a § 3 k.p.k. Nie służy ona bowiem ponownej weryfikacji
zarzutów wyartykułowanych w zwyczajnym środku odwoławczym czy sanowaniu
innych uchybień, których ewentualnie miał się dopuścić sąd odwoławczy. Jak
trafnie podnosi się w orzecznictwie „Sąd Najwyższy, jako organ procesowy
powołany - w myśl przepisów Rozdziału 55a Kodeksu postępowania karnego - do
rozpoznawania skargi na wyrok kasatoryjny sądu odwoławczego, nie jest organem
uprawnionym do dokonywania własnej oceny, ani zasadności zarzutów
podnoszonych w apelacjach stron do których odnosi się ten zaskarżony wyrok, ani
też do przeprowadzania analizy poprawności argumentacji zaprezentowanej w
związku z tymi zarzutami przez sąd odwoławczy” (postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 21 sierpnia 2020 r. sygn. V KS 19/20, SIP «Lex» nr 3127136).
W innym judykacie najwyższy organ władzy sądowniczej uznał, że cyt.:
„postępowanie w trybie skargi na wyrok sądu odwoławczego nie służy do
dublowania przeprowadzonej już w sprawie kontroli odwoławczej. Przedmiotem
kontroli w tym postępowaniu jest tylko stwierdzenie, czy uchylając wyrok sądu
II KS 55/25
4
pierwszej instancji z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania, sąd
odwoławczy kierował się podstawami wydania wyroku kasatoryjnego wskazanymi
w art. 539a § 3 k.p.k. oraz czy takie rozstrzygnięcie było w konkretnej sprawie
konieczne” (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2019 r. sygn.
II KS 8/19, SIP «Lex» nr 2683385).
Przesłanki, których zmaterializowanie się obliguje sąd odwoławczy do
wydania orzeczenia kasatoryjnego i przekazania sprawy do rozpoznania sądowi
pierwszej instancji zostały sprecyzowane w treści przepisu art. 437 § 2 zd. drugie
k.p.k. Ustawa postępowania karnego wymienia wśród nich wystąpienie
którejkolwiek z bezwzględnych przyczyn odwoławczych wskazanych w art. 439 § 1
k.p.k., niezbędność przeprowadzenia na nowo przewodu sądowego oraz
konieczność procedowania przez sąd odwoławczy w sposób zgodny z dyspozycją
reguły ne peius, która ogranicza procesową dopuszczalność wydania przez sąd ad
quem orzeczenia skazującego w układzie procesowym, w którym sąd pierwszej
instancji uniewinnił oskarżonego.
Przedmiotem kontroli prowadzonej przez najwyższą instancję sądową w
ramach postępowania zainicjowanego skargą na wyrok sądu odwoławczego jest
zatem orzeczenie kasatoryjne objęte skargą na wyrok sądu odwoławczego (art.
539a § 1 k.p.k.), które poddawane jest weryfikacji wyłącznie poprzez pryzmat
uchybień wskazanych w przepisie art. 539a § 3 k.p.k. i badanie, czy mimo tego, że
warunki te się nie zmaterializowały i w konsekwencji brak było podstaw do
orzekania kasatoryjnego, to sąd ad quem wadliwie wydał tego typu orzeczenie.
Poddając analizie zaskarżone orzeczenie sądu odwoławczego z tej perspektywy
Sąd Najwyższy nie przeprowadza jednak kontroli o charakterze apelacyjnym, to
znaczy nie bada ponownie zasadności sformułowanych w zwyczajnym środku
odwoławczym zarzutów ani też nie kontroluje orzeczenia sądu drugiej instancji pod
kątem istnienia ewentualnych innych uchybień o charakterze apelacyjnym, lecz
weryfikuje, czy w istocie doszło do zmaterializowania się ⎯ oraz wyartykułowania
tego przez sąd przeprowadzający kontrolę apelacyjną ⎯ przesłanek prawnych
uzasadniających wydanie orzeczenia kasatoryjnego, taksatywnie wymienionych w
treści przepisu art. 539a § 3 k.p.k.
II KS 55/25
5
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że
⎯w sposób nienaruszający prawa procesowego, w szczególności zaś art. 7 k.p.k.
⎯ sąd ad quem, po ponownym przeprowadzeniu analizy całokształtu materiału
dowodowego zgromadzonego w sprawie (przede wszystkim wyjaśnień samego
oskarżonego oraz wyjaśnień świadka P. R. ), doszedł do przekonania, że
oskarżonego M. C. należałoby uznać winnym czynu zarzuconego mu akcie
oskarżenia i wydać orzeczenie skazujące.
Pogląd sądu ad quem o konieczności wydania orzeczenia skazującego
oskarżoną opiera się w tym zakresie na rzetelnie uzasadnionym stanowisku,
kontestującym prawidłowość oceny dowodów przeprowadzonej przez sąd pierwszej
instancji i wskazującym na to, że przeprowadzenie oceny zgromadzonych w
sprawie dowodów z respektowaniem zasady swobodnej oceny dowodów prowadzi
do wniosku o sprawstwie oskarżonego M. C. .
Wskazał bowiem sąd ad quem na to, że jako nielogiczna w jego ocenie jawi
się przyjęta przez sąd orzekający in merito wersja, iż M. C. nie wiedział o tym, że
obowiązywał go orzeczony przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza w
Warszawie wyrokiem nakazowym z dnia 12 lutego 2024 r. (sygn. IV W 77/24)
środek karny zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sąd odwoławczy w
tym zakresie poddaje detalicznej analizie całą sekwencję wydarzeń, która prowadzi
go do jednoznacznego zanegowania wersji nieświadomości obowiązywania zakazu
prowadzenia pojazdów mechanicznych przedstawionej przez oskarżonego
(wskazuje instancja odwoławcza m. in. na otrzymanie przez oskarżonego w dniu
23 lutego 2024 r. odpisu wyroku nakazowego, potwierdzenie odbioru dokumentu
oraz kompletu pouczeń, w tym związanych z możliwością i terminem wniesienia
sprzeciwu własnoręcznym podpisem; telefonowanie do Sądu Rejonowego dla
Warszawy - Żoliborza w Warszawie w dniu 4 marca 2024r., celem dopytania się o
kwestię związaną z orzeczoną grzywną, w tym o rachunek bankowy, na który
należy dokonać jej wpłaty; rozliczenie po rozmowie z pracownikiem tego sądu
przedmiotowego wyroku przed otrzymaniem wezwania do zapłaty przez uiszczenie
25 marca 2025r. całej zasądzonej w nim wobec skazanego kary grzywny) i
prowadzi organ odwoławczy do konstatacji, że "w świetle tak opisanych zdarzeń
trudno zatem wywieść przekonanie, że oskarżony uiścił karę od wyroku, co do
II KS 55/25
6
którego zakładał, że może być nieprawomocny. Taki tok rozumowania jest [] nie
do pogodzenia z doświadczeniem życiowym i logiką. Regulując obowiązek zapłaty
kary orzeczonej przez Sąd oskarżony musiał co najmniej przewidywać, że nie tylko
kara, ale także pozostałe rozstrzygnięcia zawarte w orzeczeniu uzyskały walor
prawomocności".
Konkluzja uzasadnienia rozstrzygnięcia instancji odwoławczej, w której
wskazano na to, że u podstaw wydania orzeczenia kasatoryjnego co do
rozstrzygnięcia sądu orzekającego in merito odnoszącego się do czynu
oskarżonego legła dyspozycja przepisu art. 454 § 1 k.p.k., tj. procesowy zakaz ne
peius („Gdyby postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, przy
rozważeniu przez Sąd Rejonowy wskazanych w niniejszym uzasadnieniu kwestii,
możliwym pozostaje, iż Sąd I Instancji nie wydałby wyroku uniewinniającego.
Uwzględnienia w wyroku kasatoryjnym wymagała reguła ne peius i zasada
dwuinstancyjności postępowania.”) nie pozostawia najmniejszych wątpliwości co do
tego, że dokonana przez instancję odwoławczą w toku postępowania apelacyjnego
ocena dowodów przeprowadzonych w sprawie i udokumentowanych zgodnie z
wymogami ustawy postępowania karnego doprowadziła Sąd Okręgowy w
Siedlcach do wniosku, że nieodzowne stało się skazanie oskarżonego.
Sumując należało zatem powiedzieć, że wydając orzeczenie kasatoryjne sąd
odwoławczy postąpił zgodnie z regułą ne peius skodyfikowaną w przepisie
art. 454 § 1 k.p.k. Po rozpoznaniu zarzutów apelacji oskarżyciela publicznego od
wyroku Sądu Rejonowego w Łukowie z dnia 20 maja 2025 r., sygn. II K 332/24,
oraz przeprowadzeniu własnej analizy relacji procesowych oskarżonego i świadka
doszedł do wniosku sąd ad quem, że M. C. należałoby uznać winnym popełnienia
zarzuconego mu w akcie oskarżenia występku, odnośnie co do którego oskarżony
został uwolniony od odpowiedzialności karnej wyrokiem Sądu Rejonowego w
Łukowie. Z uwagi na kategoryczne implikacje wynikające z blokady procesowej
przewidzianej przez art. 454 § 1 k.p.k., stojącej na przeszkodzie orzekaniu
reformatoryjnemu w takim układzie procesowym, Sąd Okręgowy w Siedlcach nie
miał zatem innego wyjścia, jak tylko uchylić zaskarżone orzeczenie sądu a quo z
dnia 20 maja 2025 r., sygn. II K 332/24 i przekazać sprawę temu sądowi do
ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.
II KS 55/25
7
Skargę na wyrok sądu odwoławczego – Sądu Okręgowego w Siedlcach
wniesioną przez obrońcę oskarżonego M. C. należało więc w konsekwencji oddalić,
zaś kosztami postępowania nadzwyczajnozaskarżeniowego związanymi z
postępowaniem zainicjowanym wniesieniem skargi na wyrok sądu odwoławczego
obciążyć oskarżonego.
[J.J.]
[a.ł]
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.