Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
V KS 46/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział V
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
2 grudnia 2025 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Zderzenie przy wyprzedzaniu. SN oddalił skargę na uchylenie uniewinnienia kierowcy

Przejdź do orzeczenia, 8 min czytania

Spór

Prokurator i pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego zaskarżyli uniewinnienie R.D. od czynu z art. 177 § 1 k.k., a obrońca oskarżonego wniósł skargę na wyrok Sądu Okręgowego uchylający ten wyrok.

Ustalenia sądu

Sąd Okręgowy w Płocku, opierając się na materiale dowodowym i uzupełniającej opinii biegłego, uznał, że pokrzywdzony nie miał szans na uniknięcie zderzenia, a oskarżony jako rozpoczynający wyprzedzanie powinien zachować szczególną obserwację drogi. Twierdzenia obrony o błędnej ocenie dowodów nie były przedmiotem badania w postępowaniu skargowym.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy oddalił skargę, obciążył oskarżonego kosztami postępowania skargowego i pozostawił bez rozpoznania wniosek pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego o koszty zastępstwa procesowego.

Dlaczego

Sąd Okręgowy wykazał, że bez uchybienia mógłby zapaść wyrok skazujący, więc zakaz reformationis in peius z art. 454 § 1 k.p.k. nie stał na przeszkodzie uchyleniu wyroku. Koszty zastępstwa mają być rozliczone w orzeczeniu kończącym postępowanie.

Więcej o sprawie

Sąd Okręgowy w Płocku uzupełnił postępowanie odwoławcze opinią biegłego, a następnie uznał, że pokrzywdzony nie mógł uniknąć kolizji. Zdaniem sądu obowiązek szczególnej obserwacji drogi spoczywał na oskarżonym.

Sąd Okręgowy w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, w tym uzupełniającą opinię biegłego pozyskaną w postępowaniu odwoławczym uznał, że pokrzywdzony nie miał żadnych szans na uniknięcie zderzenia z samochodem oskarżonego.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział V
Sygnatura
V KS 46/25

Treść orzeczenia około 8 minut czytania

V KS 46/25

POSTANOWIENIE

Dnia 2 grudnia 2025 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek

w sprawie R.D.,

oskarżonego o czyn z art. 177 § 1 k.k.,

po rozpoznaniu w Izbie Karnej, na posiedzeniu w dniu 2 grudnia 2025 r.,

skargi obrońcy oskarżonego na wyrok Sądu Okręgowego w Płocku

z dnia 27 czerwca 2025 r., V Ka 644/24,

uchylający wyrok Sądu Rejonowego w Płońsku

z dnia 27 maja 2024 r., II K 20/21,

i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania,

na podstawie art. 539e § 2 k.p.k. a contrario,

p o s t a n o w i ł:

1. oddalić skargę;

2. obciążyć oskarżonego R.D. kosztami sądowymi

postępowania skargowego;

3. pozostawić bez rozpoznania wniosek pełnomocnika

oskarżyciela posiłkowego o zasądzenie od oskarżonego na

rzecz oskarżyciela posiłkowego kosztów zastępstwa

procesowego w postępowaniu skargowym.

Uzasadnienie

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Płońsku z dnia 27 maja 2024 r., II K 20/21,

R.D. został uniewinniony od czynu z art. 177 § 1 k.k.

V KS 46/25

2

Po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego, zainicjowanego

apelacjami na niekorzyść, wniesionymi przez prokuratora i pełnomocnika

oskarżyciela posiłkowego M.K., Sąd Okręgowy w Płocku wyrokiem z dnia 27

czerwca 2025 r., V Ka 644/24, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do

ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Płońsku.

Skargę w trybie przepisów rozdziału 55a k.p.k. na wyrok uchylający wniósł

obrońca oskarżonego, zaskarżając ten wyrok w całości i zarzucając „naruszenie

przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść wyroku, tj. art. 437 § 2

k.p.k. w zw. z art. 454 § 1 k.p.k. poprzez przedwczesne i bezzasadne uznanie, że

ziścił się warunek z art. 454 § 1 k.p.k. pozwalający na uchylenie wyroku I instancji

wydanego przez Sąd Rejonowy w Płońsku sygn. akt II K 20/21 i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania, podczas gdy Sąd Okręgowy w Płocku oparł się

na fragmencie materiału dowodowego, pominął zeznania świadka P.N. oraz

wyjaśnienia oskarżonego złożone przed Sądem, zabezpieczone ślady,

sporządzone w sprawie opinie biegłych, w tym w znacznym zakresie opinię

sporządzoną na etapie postępowania II instancyjnego i nie przeprowadził opinii

uzupełniającej, wobec czego Sąd Okręgowy nie dokonał koniecznej, pogłębionej

analizy materiału dowodowego, nie usunął stwierdzonych uchybień”. Obrońca

wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi

Okręgowemu w Płocku do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

W pisemnych odpowiedziach na skargę: prokurator wniósł o jej oddalenie,

zaś pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego o jej nieuwzględnienie oraz o

zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego od oskarżonego R.D. na rzecz

oskarżyciela posiłkowego M.K. za reprezentację oskarżyciela posiłkowego przed

Sądem Najwyższym i pozostawienie rozstrzygnięcia w zakresie wysokości Sądowi

orzekającemu w wyroku kończącym postępowanie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga okazała się niezasadna, dlatego też należało ją oddalić.

Skarga została sformułowana w sposób, który nie do końca przystaje do

istoty postępowania skargowego. Obrońca skonstruował końcową część jej zarzutu,

a także znaczną część uzasadnienia skargi w taki sposób, aby wymusić na Sądzie

Najwyższym przeprowadzenie ponownej kontroli odwoławczej w tej sprawie, tj.: aby

V KS 46/25

3

Sąd Najwyższy wypowiedział się w kwestii trafności rozstrzygnięcia co do istnienia

podstaw do pociągnięcia oskarżonego do odpowiedzialności karnej. W

uzasadnieniu skargi obrońca poddał obszernej ocenie wyjaśnienia oskarżonego,

zeznania świadków, w tym zwłaszcza P.N. i kwestionował ustalenia faktyczne

poczynione przez Sąd Okręgowy. Wobec takiego skonstruowania skargi trzeba

przypomnieć już w tym miejscu, że ten nadzwyczajny środek zaskarżenia nie może

być traktowany jako odpowiednik zwyczajnego środka odwoławczego, ani być

środkiem umożliwiającym podnoszenie innych zarzutów niż nawiązujące do

naruszenia przepisów wskazanych w art. 539a § 3 k.p.k. (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2025 r., II KS 4/25). W postępowaniu skargowym

nie jest więc możliwe dokonywanie oceny trafności rozpoznania zarzutu

apelacyjnego przez sąd odwoławczy. W konsekwencji, w postępowaniu skargowym

wszelkie zawarte w skardze wywody związane z oceną prawidłowości rozpoznania

apelacji nie mogą być przedmiotem analizy, która miałaby doprowadzić do

wypowiedzenia się Sądu Najwyższego w kwestii odpowiedzialności karnej

oskarżonego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2025 r., III KS

33/25). Postępowanie to ma na celu jedynie stwierdzenie, czy uchylając wyrok sądu

pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, sąd

odwoławczy kierował się podstawami wydania wyroku kasatoryjnego wskazanymi

w art. 539a § 3 k.p.k. oraz czy takie rozstrzygnięcie było w konkretnej sprawie

konieczne (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 11 czerwca 2021 r., III

KS 1/21; z dnia 31 maja 2021 r., V KS 13/21). Dlatego też rozpoznając skargę w tej

sprawie Sąd Najwyższy ograniczył się do badania czy istniały podstawy do wydania

wyroku kasatoryjnego i czy zostały one prawidłowo wykazane przez Sąd

odwoławczy – pierwsza część zarzutu skargi, wprost dotycząca uchylenia wyroku z

uwagi na art. 454 § 1 k.p.k.

W ocenie Sądu Najwyższego argumentacja Sądu Okręgowego wykazująca

zaistnienie podstawy wydania wyroku kasatoryjnego z art. 454 § 1 k.p.k. jest

wystarczająca dla oddalenia skargi. W świetle uchwały Sądu Najwyższego z dnia

20 września 2018 r. (I KZP 10/18, OSNK 2018, z. 11, poz. 73), możliwość uchylenia

wyroku uniewinniającego lub umarzającego postępowanie i przekazania sprawy do

ponownego rozpoznania związana z regułą ne peius określoną w art. 454 § 1 k.p.k.

V KS 46/25

4

(art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k.) zachodzi dopiero wtedy, gdy sąd odwoławczy – w

wyniku usunięcia stwierdzonych uchybień stanowiących jedną z podstaw

odwoławczych określonych w art. 438 pkt 1-3 k.p.k. (czyli np. po uzupełnieniu

postępowania dowodowego, dokonaniu prawidłowej oceny dowodów, poczynieniu

prawidłowych ustaleń faktycznych) – stwierdza, że zachodzą podstawy do wydania

wyroku skazującego, czemu stoi na przeszkodzie zakaz określony w art. 454 § 1

k.p.k. Sama tylko możliwość wydania takiego wyroku w ponownym postępowaniu

przed sądem pierwszej instancji jest niewystarczająca dla przyjęcia wystąpienia

reguły ne peius określonej w art. 454 § 1 k.p.k. Jednocześnie w wypadku reguły ne

peius z art. 454 § 1 k.p.k. kontrola skargowa obejmuje ocenę prawidłowości

zastosowania tego przepisu pod kątem spełnienia warunku, zgodnie z którym sąd

odwoławczy „nie może skazać oskarżonego”. Wymaga to wykazania przez ten sąd,

że gdyby nie stwierdzone uchybienie, to mógłby zapaść wyrok skazujący, ale jego

wydanie nie jest dopuszczalne w instancji odwoławczej z uwagi na zakaz takiego

orzekania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 2021 r., IV KS

21/21).

Sąd odwoławczy rzeczowo uzasadnił wydanie wyroku kasatoryjnego na

podstawie art. 454 § 1 k.p.k., wskazując na błędną ocenę dowodów opisanych w

części motywacyjnej orzeczenia i w rezultacie przedwczesne zastosowanie art. 5 §

2 k.p.k. Dojście do takiej konkluzji było wynikiem przede wszystkim ponownej oceny

dowodów zgromadzonych w sprawie, a także - co istotne w kontekście przywołanej

powyżej uchwały Sądu Najwyższego - przeprowadzenia uzupełniającego

postępowania dowodowego w postępowaniu odwoławczym w postaci dowodu z

uzupełniającej opinii biegłego W.P. (k. 844-854). Po przeprowadzeniu tych

czynności Sąd odwoławczy doszedł do wniosku o potrzebie wydania wyroku

skazującego. Tego typu postępowanie było zgodne ze standardem wynikającym z

uchwały I KZP 10/18. W tej sytuacji uchylenie wyroku Sądu I instancji znajdowało

podstawę prawną w treści art. 437 § 2 k.p.k.

Wobec przytoczonych okoliczności nie można uznać, jak sugeruje obrońca,

że wydanie wyroku kasatoryjnego w tej sprawie było przedwczesne. Uniewinniając

oskarżonego Sąd I instancji oparł się na regule in dubio pro reo. Sąd Okręgowy

wykazał, że skorzystanie z art. 5 § 2 k.p.k. było błędne, bowiem w sprawie

V KS 46/25

5

zgromadzono materiał dowodowy, który poddany ocenie pozwala na rekonstrukcję

stanu faktycznego i dokonanie odmiennej oceny prawnokarnej. Sąd Okręgowy w

oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, w tym uzupełniającą opinię biegłego

pozyskaną w postępowaniu odwoławczym uznał, że pokrzywdzony nie miał

żadnych szans na uniknięcie zderzenia z samochodem oskarżonego. Tę tezę

postawił wskazując, że nawet w sytuacji, gdyby pokrzywdzony nie sygnalizował

manewru wyprzedzania i nie włączył kierunkowskazu to jego zachowanie na jezdni

jednoznacznie wskazywało, że ma taki zamiar, co powinno być dostrzeżone przez

oskarżonego zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania. Sąd Okręgowy podkreślił

również, że w sprawie nie dokonano prawidłowej wykładni przepisów ustawy z dnia

20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. 2024 r., poz. 1251 ze

zm.), zwłaszcza art. 22 i art. 24 tej ustawy. Zdaniem Sądu Okręgowego prawidłowa

analiza przepisów regulujących zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym

prowadzi do wniosku, że to na oskarżonym, jako rozpoczynającym manewr

wyprzedzania, spoczywał obowiązek szczególnej obserwacji drogi i upewnienia się,

że manewr ten może zostać przeprowadzony bezpiecznie i bezkolizyjnie.

Jednocześnie nie budzi wątpliwości, że Sąd odwoławczy w uzasadnieniu

swego wyroku zawarł kategoryczne stanowisko co do możliwości wydania w tej

sprawie wyroku skazującego. Wskazał bowiem (rubryka 3.1. w części dotyczącej

wniosków), że istniejące już dowody w sposób jednoznaczny wskazują, że

oskarżony naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym i nieumyślnie

doprowadził do wypadku.

Podsumowując, kontrola skargowa doprowadziła Sąd Najwyższy do wniosku,

że Sąd Okręgowy orzekając w tej sprawie nie naruszył art. 437 § 2 k.p.k., a

uchylenie zaskarżonego wyroku miało miejsce z poszanowaniem reguł koniecznych

do takiego rozstrzygnięcia, w związku z treścią art. 454 § 1 k.p.k.

Zawarty w odpowiedzi na skargę wniosek pełnomocnika oskarżyciela

posiłkowego o zasądzenie na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego za

reprezentację oskarżyciela posiłkowego przed Sądem Najwyższym jest

przedwczesny. Jak słusznie podkreśla się w orzecznictwie, postępowanie skargowe

nie jest postępowaniem kończącym postępowanie karne, skoro przesądza ono

jedynie na jakim etapie to postępowanie karne będzie się dalej toczyło. Z tego

V KS 46/25

6

powodu w orzeczeniu w przedmiocie skargi Sąd Najwyższy nie powinien orzekać

co do kosztów zastępstwa procesowego (pełnomocnika z wyboru). Koszty te

powinny być rozliczone w orzeczeniu kończącym postępowanie karne, zgodnie z

przepisem art. 626 § 1 k.p.k. (tak, słusznie: postanowienie Sądu Najwyższego z

dnia 21 listopada 2024 r., I KS 36/24; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 2024

r., IV KS 13/24; zob. także D. Świecki, [w:] Kodeks postępowania karnego. Tom II.

Komentarz aktualizowany, red. D. Świecki, LEX/el 2025, t. 38-40 do art. 539a).

Mając na uwadze powyższe, należało orzec jak w części dyspozytywnej

postanowienia.

[WB]

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.