Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
V ACa 1129/25
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
V Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
11 grudnia 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Zasądzono
174 910 zł
Opublikowano w portalu
16 marca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Banki i finanse
Konkurencja i konsumenci
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
© autorzy OpenStreetMap

Banki i finanse

Umowa kredytu indeksowanego nieważna, ale bank nie zapłaci kredytobiorcom 174 910 zł

Przejdź do orzeczenia, 13 min czytania

Spór

Kredytobiorcy, osoba prywatna i jej małżonek, domagali się od banku, będącego następcą prawnym kredytodawcy, zapłaty 174 910 zł wraz z odsetkami oraz ustalenia nieważności umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej z 22 sierpnia 2008 roku.

Ustalenia sądu

Sąd Apelacyjny przyjął, że klauzule przeliczeniowe w umowie są niedozwolonymi postanowieniami umownymi, a umowa nie może obowiązywać bez nich. Ustalono, że kredyt wypłacono w kwocie 190 000 zł, a powodowie do lutego 2023 r. spłacili 174 910,16 zł, czyli nie spłacili nawet kapitału.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Opolu i oddalił powództwo o zapłatę w całości, ustalił koszty należne powodom na 457 zł, a od powodów zasądził na rzecz banku 8386 zł kosztów postępowania apelacyjnego; w pozostałym zakresie apelację i zażalenie oddalono.

Dlaczego

Sąd uznał, że przy nieważnej umowie oba świadczenia są nienależne, ale roszczenie o zwrot wymaga wykazania wzbogacenia banku i zubożenia kredytobiorców, a powodowie spłacając kapitał zwracali środki, które wcześniej otrzymali, więc nie wykazali zubożenia.

Dla firm

Nieważność umowy kredytu nie oznacza automatycznego obowiązku zwrotu wszystkich wpłat. Dochodząc zwrotu świadczenia nienależnego, kredytobiorca musi wykazać zarówno wzbogacenie banku, jak i własne zubożenie, a samo spłacanie kapitału może nie prowadzić do zubożenia.

Więcej o sprawie

Kredyt z 2008 roku wypłacono na 190 000 zł, a do lutego 2023 r. powodowie spłacili mniej, niż wyniosła ta kwota. Sąd uznał, że mimo nieważności umowy nie ma podstaw do zwrotu wpłat.

Poza sporem pozostaje , że kredyt wypłacono w kwocie 190 000 zł.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Zasądzono
174 910 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
Sygnatura
V ACa 1129/25

Treść orzeczenia około 13 minut czytania

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 grudnia 2025 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Małgorzata Lamparska

Protokolant: Magda Wolska

po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2025 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa O. D. i S. D.

przeciwko (...) S.A. z siedzibą w C.

o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji strony pozwanej i zażalenia powodów

od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu

z dnia 10 września 2024 r. sygn. akt I C 1846/23

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób , że:

- w punkcie II: oddala w całości powództwo o zapłatę;

- w punkcie III: kwotę kosztów należnych od strony pozwanej na rzecz powodów określa na 457 zł;

2. oddala w pozostałym zakresie zażalenie;

3. oddala w pozostałym zakresie apelację;

4. zasądza od powodów na rzecz strony pozwanej 8386 zł kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia prawomocności tego punktu wyroku.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd I Instancji ustalił , że umowa kredytu na cele (...) nr (...) z dnia 22 sierpnia 2008r. zawarta pomiędzy powodami S. D. i O. D. a (...) SA z siedzibą w C., którego następcą prawnym jest pozwany (...) SA w C. – jest nieważna, zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 174.910,16 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 25 kwietnia 2023r. do dnia zapłaty oraz orzekł o kosztach procesu.

Na powyższe rozstrzygnięcie apelację wniosła strona pozwana , która zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła szereg naruszeń prawa procesowego i materialnego , które zostały szczegółowo opisane na k 208 do 219 akt sprawy.

Wskazując na powyższe wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa oraz rozstrzygniecie o kosztach procesu, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Strona pozwana wniosła także o przeprowadzenie w toku postepowania apelacyjnego dowodów pominiętych przez Sąd I Instancji.

Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego.

Powodowie wnieśli zażalenie w przedmiocie kosztów procesu i zażądali zasądzenia dalszej kwoty z tytułu kosztów postępowania zabezpieczającego.

Strona pozwana wniosła o oddalenie zażalenia i zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego.

Sąd Apelacyjny zważył:

Apelacja strony pozwanej okazała się zasadna jedynie co do kwoty zasądzonej na rzecz powodów.

Zażalenie uwzględniono w niewielkim zakresie.

Sąd I Instancji ustalił , że zawarta pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym strony pozwanej umowa kredytu indeksowanego jest nieważna i zasądził na ich rzecz wszystkie uiszczone na poczet tej umowy kwoty.

Odnosząc się zatem do zarzutów apelacji strony pozwanej to zważywszy na ich wielość oraz sposób ich sformułowanie podkreślenia wymagało, że Sąd drugiej instancji pozostawał obowiązany zamieścić w swoim uzasadnieniu wyłącznie takie elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania pozostawały potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy, ale nie miał zarazem obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska do wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, jeżeli nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie - I Wydział Cywilny z dnia 20 lipca 2017 r. I ACa 348/17). Wynikający z art. 378 § 1 k.p.c. nakaz odniesienia się do zarzutów apelacji nie oznacza bowiem konieczności bezpośredniego odniesienia się do każdego argumentu apelanta (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2021 r. III PSK 110/21).

Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jako że znajdowały one pełne oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym. Sąd I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w wystarczającym dla wydania rozstrzygnięcia zakresie i poczynił szczegółowe, a przede wszystkim prawidłowe ustalenia faktyczne, które przedstawiają fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i które nie wymagały uzupełnienia w postępowaniu apelacyjnym. Powtarzanie tych ustaleń Sądu I instancji nie było konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu art. 387 § 2

1 pkt 1 k.p.c. władny był poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za własne. Nie było podstaw do uzupełniania materiału dowodowego , a zatem wnioski dowodowe pominięte przez Sąd I Instancji , zostały pominięte przez Sąd Apelacyjny.

Kluczowe dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy były zapisy umowy ustalające sposób przeliczania CHF przy wypłacie i spłacie kredytu indeksowanego zawarte w umowie w §2 i § 9.

Analiza ustalonego w sprawie stanu faktycznego prowadzi do wniosku, że wolą powodów i pozwanego banku było zawarcie umowy kredytu denominowanego do CHF.

Kluczowa dla niniejszej sprawy okazała się ocena, czy zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne , mogą być oceniane na gruncie art. 385

1 k.c. jako postanowienie abuzywne, a w dalszej kolejności, w razie ich eliminacji, czy umowa może być uznana za ważną.

Samo zastosowanie waluty obcej jako miernika wartości świadczenia umowy o kredyt i wynikającej z tego konieczności wskazania w niej kursów przeliczeń nie oznacza, że kredyt staje się kredytem walutowym. Zastosowanie mechanizmu indeksacji albo denominacji możliwe jest tylko w kredycie złotowym, a umowę taką traktować należy jako opiewającą na walutę polską z zamieszczoną w niej klauzulą waloryzacyjną (zob. wyr. SN z 29.10.2019 r., IV CSK 309/18, Legalis;). Co istotne jednak, umowa ta zawierała klauzule abuzywne w odniesieniu do zasad przeliczania kwoty wypłaconego powodom kredytu w złotych polskich jak i przeliczania spłat dokonywanych w złotych polskich.

Nie ma też wątpliwości, że w analizowanym stosunku umownym powodowie występują w roli konsumenta w rozumieniu art. 22

1 k.c.. Dalej wskazać trzeba , że postanowienia umowy nie były w ogóle przedmiotem indywidualnych uzgodnień. Pod tym pojęciem indywidulanego uzgodnienia postanowień umownych (czego wykazanie obciąża w świetle art. 385

1 § 4 k.c. przedsiębiorcę) należy rozumieć sytuację rzeczywistego wpływu konsumenta na treść umowy, nie zaś akceptację postanowień przez konsumenta, wyrażającą się w oświadczeniu woli o zawarciu umowy.

W ocenie Sądu , należy opowiedzieć się za poglądem wskazującym, że postanowienia kształtujące mechanizm indeksacyjny/denominacyjny/waloryzacyjny stanowią postanowienia kształtujące główne świadczenia stron. W świetle orzecznictwa (por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 roku III CSK 159/17 i 9 maja 2019 roku I CSK 242/19, z 11 grudnia 2018 roku w sprawie V CSK 382/18) nie budzi wątpliwości, że postanowienia spornej umowy mogą być objęte zakresem kontroli z punktu widzenia abuzywności, bowiem nie zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny. Ten brak jednoznacznego sformułowania, o którym mowa w art. 385

1 § 1 zdanie drugie k.c., jest właśnie zasadniczą przesłanką dla przyjęcia abuzywności klauzul konstruujących mechanizm indeksacji. Konsument bowiem na samym wstępie realizacji umowy ani nigdy potem w oparciu o tak skonstruowaną umowę nie jest w stanie określić, jak została ustalona wysokość jego zobowiązania, w oparciu o jakie zobiektywizowane i skonkretyzowane kryteria.

Skutkiem uznania wskazanych przez Sąd pierwszej instancji postanowień o przewalutowaniu za abuzywne jest ich bezskuteczność

ex lege. Klauzule umowne zawarte w kwestionowanej umowie zasadnie zostały uznane za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. Klauzule przewalutowania zostały bowiem wyrażone w sposób dający bankowi swobodę w kształtowaniu kursu waluty przyjmowanego do rozliczeń. Umowa nie określała jednoznacznie kryteriów, jakimi kierował się bank przy ustalaniu kursu CHF (przy przeliczaniu kwoty wypłacanej powodowi i spłacie rat), co uniemożliwiało powódce - konsumentowi dokonanie weryfikacji wysokości tego kursu, a w konsekwencji i wynagrodzenia banku w zamian za oddanie do dyspozycji określonej kwoty środków pieniężnych. Takie zaś postanowienie umowne wypełnia przesłankę, o której mowa w art. 385

3 pkt 20 k.c. Niewątpliwie bowiem zastrzeżenie w umowie możliwości jednostronnego określania należnego bankowi wynagrodzenia i wysokości kredytu według tabel kursowych banku stanowi o rażącym naruszeniu interesów powodów jako konsumentów.

Ustalenie podstawy do obliczenia rat kapitałowo-odsetkowych w oparciu o tabele kursów kupna/sprzedaży, bez wyjaśnienia sposobu określenia stosowanych kursów ustalanych przez bank kwalifikować należało jako niedozwolone w rozumieniu art. 385

1 k.c.

Nie miało żadnego znaczenia to, w jaki sposób pozwany Bank rzeczywiście ustalał wewnętrznie kurs waluty, do której kredyt był indeksowany, gdyż stanowi to okoliczność związaną z wykonywaniem umowy. Powszechnie wiadomo, a co wynika też z ugruntowanego już orzecznictwa, że treść klauzuli bada się na chwilę zawarcia umowy, a późniejsze jej wykonywanie pozostaje dla tej oceny indyferentne. Nie ma zatem istotnego znaczenia czy bank ustalał ostateczną wysokość kursów z uwzględnieniem określonych reguł uwarunkowanych obowiązującymi go przepisami oraz warunkami ogólnoekonomicznymi już po zawarciu umowy, w której dowolność w ustaleniu kursów w rozumieniu wyżej wskazanym występuje oraz o ile stosowany przez niego kurs był zbliżony do średniego kursu NBP.

Postanowienia abuzywne są od początku, z mocy samego prawa dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy, chyba że następczo udzieli on świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci im skuteczność z mocą wsteczną (zob. uchwałę składu 7 sędziów SN - zasada prawna z dnia 7.05. 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56). Takiej zgody powodowie nie udzielili.

Co się zaś tyczy realizacji ciążącego na przedsiębiorcy obowiązku informacyjnego, to wskazać należy, że nawet przyjmując, iż umowna klauzula walutowa tj. powiązanie z walutą CHF przy wypłacie kredytu w złotych polskich oraz przy spłacie rat kredytu w złotych polskich została jasno i zrozumiale wyrażona i zawarta w umowie stron, a kredytobiorcy przedstawiono również ryzyko z tym związane, to tylko gdyby w umowie strony postanowiły o indeksacji według kursu waluty obiektywnego, na wysokość którego ani bank, ani kredytobiorca nie mieliby wpływu, postanowienia indeksacyjne nie wykazywałyby cech abuzywności. Istotne pozostaje to, że sam fakt poinformowania o ryzyku kursowym nie jest tożsamy z wnioskiem, że żadne warunki umowne nie zawierają klauzul abuzywnych.

Mając na uwadze treść wyroku TSUE z dnia 8 września 2022 r., w połączonych sprawach od C-80/21 do C-82/21, brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutów zawartych w apelacji strony pozwanej odnośnie do utrzymania mocy łączącej ww. umowy kredytowej. Trybunał wskazał, że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że stoją [natomiast] na przeszkodzie temu, by Sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty (zob. podobnie wyrok z dnia 29 kwietnia 2021 r., (...), C-19/20, EU:C:2021:341, pkt 80 i przytoczone tam orzecznictwo); motyw 62. Jednocześnie Trybunał wykluczył możliwość zastąpienia nieważnego warunku umownego wykładnią sądową (motyw 79). Sąd krajowy nie jest uprawniony do zmiany treści nieuczciwego warunku, którego nieważność została stwierdzona, w celu utrzymania obowiązywania umowy, która nie może pozostać w mocy po usunięciu tego warunku, jeżeli dany konsument został poinformowany o skutkach unieważnienia umowy i zgodził się na konsekwencje tej nieważności (motyw 83). Po początkowo niejednolitym stanowisku Sądu Najwyższego, co do dalszych losów umów zawierających tego rodzaju niedozwolone warunki, w ostatnim czasie przeważa pogląd, że ich wyeliminowanie skutkuje nieważnością umów kredytowych indeksowanych lub denominowanych do obcej waluty, aczkolwiek z różną argumentacją prawną. Z kolei TSUE, dokonując interpretacji przepisów dyrektywy 93/13, mocno akcentuje realizację długoterminowego celu ustanowionego w art. 7, jakim jest zniechęcenie przedsiębiorców do wprowadzania warunków krzywdzących konsumenta, także dopuszczając unieważnienie umów, jeśli bez tych warunków miałoby dojść do zmiany charakteru jej głównego przedmiotu.

W świetle powyższego brak było podstaw do uznania zasadności podnoszonych przez pozwanego zarzutów apelacyjnych , a ich dalsze szczegółowe uzasadnienie jest zbędne z uwagi na akceptację przez Sąd Apelacyjny powszechnie obowiązującego stanowiska Sądu Najwyższego jak i TSUE co do skutków tak zawartej umowy, choć oczywiście części argumentacji zawartej w apelacji nie sposób odmówić logiki.

Apelacja strony pozwanej w tym zakresie okazała się nieuzasadniona , o czym orzeczono w oparciu o treść art. 385 k.p.c.

Nieistnienie stosunku prawnego pomiędzy stronami nie skutkuje jednakże obowiązkiem zwrotu wszystkich uiszczonych na poczet umowy kredytu kwot.

Okoliczność , że umowa jest nieważna implikuje bowiem konieczność rozliczenia się stron.

Niewątpliwie nieważność umowy kredytu powoduje, że świadczenia obu stron były nienależne, jednakże nienależne świadczenie nie stanowi odrębnej konstrukcji prawnej, lecz jest szczególnym przypadkiem bezpodstawnego wzbogacenia, co wynika z art.410 § 1 k.c.. Różni się ono od bezpodstawnego wzbogacenia źródłem powstania. O ile do bezpodstawnego wzbogacenia może dojść na skutek różnego rodzaju zdarzeń, zależnych bądź niezależnych od woli zubożonego, tak w przypadku świadczenia nienależnego źródłem wzbogacenia może być jedynie świadczenie.

Do głównych znamion ich obu należy wzbogacenie jednej strony i zubożenie drugiej, czyli przesunięcie wartości z majątku jednej osoby do majątku drugiej.

Niewątpliwie, aby powstało roszczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia musi istnieć związek pomiędzy wzbogaceniem i zubożeniem. Zubożenie i wzbogacenie łączy koincydencja (wspólna przyczyna), a nie związek przyczynowo- skutkowy pomiędzy nimi, ponieważ wzbogacenie nie jest przyczyną zubożenia, które nie jest jego skutkiem. To powoduje, że jeśli nie istnieje wzbogacenie „kosztem innej osoby” nie może dojść do zubożenia drugiej.

Przy świadczeniu nienależnym zubożonym ma być ten kto świadczy (

solvens), a bezpodstawnie wzbogaconym – odbiorca tego świadczenia (

accipiens).

Sąd Apelacyjny, w składzie rozpoznającym sprawę, opowiada się za stanowiskiem wyrażanym w doktrynie i judykaturze, że z samego faktu, iż „coś świadczono” nie można przyjąć

a priori, że po stronie odbiorcy nastąpiło wzbogacenie, które ten ma obowiązek zwrócić. Trudno zaakceptować, aby świadczący (wierzyciel) nie musiał wykazywać ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia dłużnika, szczególnie gdy świadcząc zwraca to, co od niego otrzymał, a przecież zwrotowi podlega świadczenie w takim zakresie w jakim wzbogaca

accipiensa (odbiorcę) i zubaża

solvensa (świadczącego). Sąd Najwyższy w wyroku z 24 czerwca 2021. (II CSKP 88/21) również przyjął, że skoro przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia, przy dochodzeniu jego zwrotu spełnione muszą być wszelkie przesłanki w tym wzbogacenie i zubożenie (por. wyrok TSUE z 31 marca 2022 r.,

C-472/20 punkt 58).

Po przekazaniu przez bank środków finansowych w oparciu o nieważną umowę kredytu wzbogaconym był kredytobiorca. W czasie gdy spłacał dług do wysokości otrzymanego kapitału -mimo braku zobowiązania- trudno mówić o jego zubożeniu, w rozumieniu pomniejszenia własnego majątku, skoro zwracał środki finansowe o które wcześniej został wzbogacony. Zubożenie polega przecież na uszczerbku majątkowym jednej strony, a wzbogacenie na powiększeniu majątku drugiej kosztem pierwszej, przez co roszczenie zubożonego przeciwko wzbogaconemu ma za zadanie przywrócenie zachwianej równowagi majątkowej.

Kredytobiorcy mocno akcentują, że z uwagi na nieważności umowy konieczne jest przywrócenie stanu sprzed jej zawarcia , pomijając swoje wzbogacenie , które wynika nie tylko z wysokości udzielonego kredytu , ale posiadanego dobra , które za te środki nabyli i które niewątpliwie przedstawia zdecydowanie inną ( większą) wartość niż w dacie zawarcia umowy.

Poza sporem pozostaje , że kredyt wypłacono w kwocie 190 000 zł. W okresie objętym pozwem, czyli od daty zawarcia umowy kredytowej do lutego 2023r. powodowie spłacili 174 910, 16 zł. Nie spłacili zatem nawet kapitału , powództwo o zapłatę należało oddalić w całości ( art. 386 §1 k.p.c.).

Nie zasługiwało na uwzględnienie zażalenie powodów , o ile dotyczyło kosztów postępowania zabezpieczającego , o czym poniżej.

Zmiana wyroku skutkuje także zmianą orzeczenia o kosztach procesu , które ostatecznie oparto o treść art. 100 k.p.c.

Powodowie wygrali sprawę o ustalenie, przegrali o zapłatę , a zatem odnosząc to do wartości przedmiotu sporu wygrali w 52 %.

Koszty powodów to opłata sądowa od pozwu 1000 zł i koszty zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową 10 834 zł , łącznie 11 834 zł. Do tego należy dodać kwotę 100 zł z tytułu opłaty sądowej od wniosku o zabezpieczenie. Sąd nie uwzględnił żadnych innych kosztów postępowania zabezpieczającego. Zabezpieczenie powództwa nastąpiło w toku sprawy , powodowie z jego tytułu nie ponieśli żadnych kosztów oprócz opłaty sądowej. Zażalenie uwzględniono zatem w niewielkim zakresie.

Należność na rzecz powodów przed Sądem I Instancji wynosi zatem 52 % z kwoty 10 864 zł , czyli 5649 zł , którą to kwotę należy pomniejszyć o 48 % z kosztów strony pozwanej (10 817 zł) , co daje 5192 zł , do zasądzenia pozostaje kwota 457 zł.

Koszty postępowania apelacyjnego to po stronie pozwanej koszty zastępstwa procesowego 8100 zł i opłata sądowa od apelacji 18 146 zł , łącznie 26 246 zł z czego 48 % to 12 598 zł. ( Wartość przedmiotu zaskarżenia ustalił Sąd Apelacyjny k 243). Kwotę tę należny pomniejszyć o 52 % z kwoty 8100 zł ( koszty powodów) czyli o 4212 zł, do zasądzenia pozostaje kwota 8386 zł. Koszty postępowania zażaleniowego , mieszą się w tej kwocie.

H. J.

Hasła tematyczne: Kredyt indeksowany do waluty obcej

95 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 11 grudnia 2025 r.
  2. Po 48 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 16 marca 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.