- Sygnatura akt
- V ACa 1211/25
- Sąd
- Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
- Wydział
- V Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 16 kwietnia 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Zasądzono
- 2242 zł
- Opublikowano w portalu
- 28 kwietnia 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Banki i finanse
Konkurencja i konsumenci
Nieruchomości i budowy
© autorzy OpenStreetMap
Pełnomocnik banku nie podał wpłat kredytobiorców, sąd liczył nadwyżkę kursem z dnia pozwu
Przejdź do orzeczenia, 16 min czytania
Spór
Kredytobiorcy Ł. H. i W. H. domagali się od banku ustalenia nieważności umowy kredytu indeksowanego do CHF oraz zapłaty. Bank wniósł apelację, kwestionując zarówno ważność rozliczeń, jak i wysokość zasądzonej kwoty.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił, że kredytobiorcy wpłacili 17 235,22 zł oraz 97 623,45 CHF. Strona pozwana nie kwestionowała tych kwot, a jej pełnomocnik nie przedstawił danych o wpłatach przy przeliczeniu według średniego kursu NBP.
Rozstrzygnięcie
Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, oddalając powództwo ponad kwotę 29 354,81 CHF wraz z odsetkami od 18 sierpnia 2023 r., ustalił koszty należne powodom na 2321 zł, a w pozostałym zakresie oddalił apelację. Powodom zasądzono 2242 zł kosztów postępowania apelacyjnego.
Dlaczego
Sąd uznał, że klauzule przeliczeniowe dały bankowi swobodę w ustalaniu kursu, przez co są abuzywne i bezskuteczne od początku. Przy braku danych o wpłatach sąd przyjął kurs CHF z dnia wniesienia pozwu, co dało nadwyżkę 29 354,81 CHF nad spłacony kapitał.
Dla firm
Klauzule przeliczeniowe kredytu indeksowanego bez jasnych kryteriów ustalania kursu są abuzywne, co skutkuje nieważnością umowy i rozliczeniem obu stron. Gdy bank nie przedstawi danych o wpłatach, sąd może przyjąć przeliczenie według kursu z dnia wniesienia pozwu.
Więcej o sprawie
Sąd Okręgowy w Opolu zasądził od banku na rzecz Ł. H. i W. H. 17 235,22 zł oraz 97 623,45 CHF. Sąd Apelacyjny zmienił ten wyrok i ustalił nadwyżkę ponad spłacony kredyt na 29 354,81 CHF.
Pełnomocnik banku nie wskazał, jakie kwoty wpłacili kredytobiorcy przy założeniu przeliczenia według średniego kursu NBP z daty każdej wpłaty.
Nadwyżka nad spłacony kredyt wynosi zatem 29 354,81 CHF i jedynie w tym zakresie powództwo jest zasadne.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Zasądzono
- 2242 zł
- Sąd
- Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
- Sygnatura
- V ACa 1211/25
Treść orzeczenia około 16 minut czytania
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 kwietnia 2026 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Małgorzata Lamparska
Protokolant: Paulina Gawron
po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwa Ł. H., W. H.
przeciwko Bankowi (...) S.A. w X.
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu
z dnia 4 grudnia 2024 r. sygn. akt I C 2988/23
1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
- w punkcie II oddala powództwo ponad zasądzoną nim kwotę 29 354,81 CHF
(dwadzieścia dziewięć tysięcy trzysta pięćdziesiąt cztery 81/100) CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie poczynając od 18 sierpnia 2023 r.;
- w punkcie III kwotę kosztów należnych od strony pozwanej na rzecz powodów określa na 2321 zł;
2. oddala apelację w pozostałym zakresie;
3. zasądza od powodów na rzecz strony pozwanej 2242 zł kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego , za czas od dnia prawomocności tego punktu wyroku, nie obciążając powodów dalszymi kosztami postępowania apelacyjnego.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem Sąd I Instancji ustalił , że umowa kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 22.01.2009r. zawarta pomiędzy powodami Ł. H. i W. H. a (...) Bank S.A. we X. - jest nieważna , zasądził od pozwanego Banku (...) S.A. w X. łącznie na rzecz powodów Ł. H. i W. H. kwotę 17.235,22 zł oraz kwotę 97.623,45 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 18.08.2023r. do dnia zapłaty i orzekł o kosztach procesu.
Na powyższe rozstrzygnięcie apelację wniosła strona pozwana , która zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła szereg naruszeń prawa procesowego i materialnego , które zostały szczegółowo opisane na k 191 do 223 akt sprawy.
Wskazując na powyższe wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa , ewentualnie jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania , a w każdym przypadku rozstrzygniecie o kosztach procesu.
Strona pozwana wniosła także o przeprowadzenie w toku postępowania apelacyjnego dowodów pominiętych przez Sąd I Instancji.
Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył:
Apelacja jest uzasadniona jedynie częściowo , a to co do wysokości zasądzonej kwoty.
Sąd I Instancji ustalił nieważność zawartej umowy i zasądził na rzecz powodów wszystkie uiszczone z tego tytułu na poczet tej umowy kwoty,
Odnosząc się zatem do zarzutów apelacji to zważywszy na ich wielość oraz sposób ich sformułowanie podkreślenia wymagało, że Sąd drugiej instancji pozostawał obowiązany zamieścić w swoim uzasadnieniu wyłącznie takie elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania pozostawały potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy, ale nie miał zarazem obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska do wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, jeżeli nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie - I Wydział Cywilny z dnia 20 lipca 2017 r. I ACa 348/17). Wynikający z art. 378 § 1 k.p.c. nakaz odniesienia się do zarzutów apelacji nie oznacza bowiem konieczności bezpośredniego odniesienia się do każdego argumentu apelanta (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2021 r. III PSK 110/21).
Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jako że znajdowały one pełne oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym. Sąd I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w wystarczającym dla wydania rozstrzygnięcia zakresie i poczynił szczegółowe, a przede wszystkim prawidłowe ustalenia faktyczne, które przedstawiają fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i które nie wymagały uzupełnienia w postępowaniu apelacyjnym. Powtarzanie tych ustaleń Sądu I instancji nie było konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu art. 387 § 2
1 pkt 1 k.p.c. władny był poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za własne. Nie było podstaw do uzupełniania materiału dowodowego , a zatem wnioski dowodowe pominięte przez Sąd I Instancji , zostały pominięte przez Sąd Apelacyjny.
Kluczowe dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy były zapisy umowy ustalające sposób przeliczania CHF przy wypłacie i spłacie kredytu indeksowanego zawarte w umowie w § 1 ust. 4 i § 7 ust.6 .
Analiza ustalonego w sprawie stanu faktycznego prowadzi do wniosku, że wolą powodów i poprzednika pozwanego banku było zawarcie umowy kredytu indeksowanego do CHF.
Kluczowa dla niniejszej sprawy okazała się ocena, czy zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne , mogą być oceniane na gruncie art. 385
1 k.c. jako postanowienie abuzywne, a w dalszej kolejności, w razie ich eliminacji, czy umowa może być uznana za ważną.
Samo zastosowanie waluty obcej jako miernika wartości świadczenia umowy o kredyt i wynikającej z tego konieczności wskazania w niej kursów przeliczeń nie oznacza, że kredyt staje się kredytem walutowym. Zastosowanie mechanizmu indeksacji albo denominacji możliwe jest tylko w kredycie złotowym, a umowę taką traktować należy jako opiewającą na walutę polską z zamieszczoną w niej klauzulą waloryzacyjną (zob. wyr. SN z 29.10.2019 r., IV CSK 309/18, Legalis;). Co istotne jednak, umowa ta zawierała klauzule abuzywne w odniesieniu do zasad przeliczania kwoty wypłaconego powodom kredytu w złotych polskich jak i przeliczania spłat dokonywanych w złotych polskich.
Nie ma też wątpliwości, że w analizowanym stosunku umownym powodowie występują w roli konsumenta w rozumieniu art. 22
1 k.c..
Kredyt udzielono bowiem na dokończenie budowy nieruchomości oraz nabycie nieruchomości na rynku wtórym. Okoliczność , że adres tej nieruchomości jest adresem prowadzonej działalności gospodarczej przez pozwanego nie ma znaczenia. Jest to zresztą jedynie adres korespondencyjny , a nie adres prowadzonej działalności gospodarczej.
Dalej wskazać trzeba , że postanowienia umowy nie były w ogóle przedmiotem indywidualnych uzgodnień. Pod tym pojęciem indywidulanego uzgodnienia postanowień umownych (czego wykazanie obciąża w świetle art. 385
1 § 4 k.c. przedsiębiorcę) należy rozumieć sytuację rzeczywistego wpływu konsumenta na treść umowy, nie zaś akceptację postanowień przez konsumenta, wyrażającą się w oświadczeniu woli o zawarciu umowy.
W ocenie Sądu , należy opowiedzieć się za poglądem wskazującym, że postanowienia kształtujące mechanizm indeksacyjny/denominacyjny/waloryzacyjny stanowią postanowienia kształtujące główne świadczenia stron. W świetle orzecznictwa (por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 roku III CSK 159/17 i 9 maja 2019 roku I CSK 242/19, z 11 grudnia 2018 roku w sprawie V CSK 382/18) nie budzi wątpliwości, że postanowienia spornej umowy mogą być objęte zakresem kontroli z punktu widzenia abuzywności, bowiem nie zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny. Ten brak jednoznacznego sformułowania, o którym mowa w art. 385
1 § 1 zdanie drugie k.c., jest właśnie zasadniczą przesłanką dla przyjęcia abuzywności klauzul konstruujących mechanizm indeksacji. Konsument bowiem na samym wstępie realizacji umowy ani nigdy potem w oparciu o tak skonstruowaną umowę nie jest w stanie określić, jak została ustalona wysokość jego zobowiązania, w oparciu o jakie zobiektywizowane i skonkretyzowane kryteria.
Skutkiem uznania wskazanych przez Sąd pierwszej instancji postanowień o przewalutowaniu za abuzywne jest ich bezskuteczność
ex lege. Klauzule umowne zawarte w kwestionowanej umowie zasadnie zostały uznane za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c. Klauzule przewalutowania zostały bowiem wyrażone w sposób dający bankowi swobodę w kształtowaniu kursu waluty przyjmowanego do rozliczeń. Umowa nie określała jednoznacznie kryteriów, jakimi kierował się bank przy ustalaniu kursu CHF (przy przeliczaniu kwoty wypłacanej powodom i spłacie rat), co uniemożliwiało powodom - konsumentom dokonanie weryfikacji wysokości tego kursu, a w konsekwencji i wynagrodzenia banku w zamian za oddanie do dyspozycji określonej kwoty środków pieniężnych. Takie zaś postanowienie umowne wypełnia przesłankę, o której mowa w art. 385
3 pkt 20 k.c. Niewątpliwie bowiem zastrzeżenie w umowie możliwości jednostronnego określania należnego bankowi wynagrodzenia i wysokości kredytu według tabel kursowych banku stanowi o rażącym naruszeniu interesów powodów jako konsumentów.
Ustalenie podstawy do obliczenia rat kapitałowo-odsetkowych w oparciu o tabele kursów kupna/sprzedaży, bez wyjaśnienia sposobu określenia stosowanych kursów ustalanych przez bank kwalifikować należało jako niedozwolone w rozumieniu art. 385
1 k.c.
Nie miało żadnego znaczenia to, w jaki sposób pozwany Bank rzeczywiście ustalał wewnętrznie kurs waluty, do której kredyt był indeksowany, gdyż stanowi to okoliczność związaną z wykonywaniem umowy. Powszechnie wiadomo, a co wynika też z ugruntowanego już orzecznictwa, że treść klauzuli bada się na chwilę zawarcia umowy, a późniejsze jej wykonywanie pozostaje dla tej oceny indyferentne. Nie ma zatem istotnego znaczenia czy bank ustalał ostateczną wysokość kursów z uwzględnieniem określonych reguł uwarunkowanych obowiązującymi go przepisami oraz warunkami ogólnoekonomicznymi już po zawarciu umowy, w której dowolność w ustaleniu kursów w rozumieniu wyżej wskazanym występuje oraz o ile stosowany przez niego kurs był zbliżony do średniego kursu NBP.
Postanowienia abuzywne są od początku, z mocy samego prawa dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy, chyba że następczo udzieli on świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci im skuteczność z mocą wsteczną (zob. uchwałę składu 7 sędziów SN - zasada prawna z dnia 7.05. 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56). Takiej zgody powodowie nie udzielili.
Co się zaś tyczy realizacji ciążącego na przedsiębiorcy obowiązku informacyjnego, to wskazać należy, że nawet przyjmując, iż umowna klauzula walutowa tj. powiązanie z walutą CHF przy wypłacie kredytu w złotych polskich oraz przy spłacie rat kredytu w złotych polskich została jasno i zrozumiale wyrażona i zawarta w umowie stron, a kredytobiorcy przedstawiono również ryzyko z tym związane, to tylko gdyby w umowie strony postanowiły o indeksacji według kursu waluty obiektywnego, na wysokość którego ani bank, ani kredytobiorca nie mieliby wpływu, postanowienia indeksacyjne nie wykazywałyby cech abuzywności. Istotne pozostaje to, że sam fakt poinformowania o ryzyku kursowym nie jest tożsamy z wnioskiem, że żadne warunki umowne nie zawierają klauzul abuzywnych.
Mając na uwadze treść wyroku TSUE z dnia 8 września 2022 r., w połączonych sprawach od C-80/21 do C-82/21, brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutów zawartych w apelacji strony pozwanej odnośnie do utrzymania mocy łączącej ww. umowy kredytowej. Trybunał wskazał, że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że stoją [natomiast] na przeszkodzie temu, by Sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty (zob. podobnie wyrok z dnia 29 kwietnia 2021 r., Bank BPH, C-19/20, EU:C:2021:341, pkt 80 i przytoczone tam orzecznictwo); motyw 62. Jednocześnie Trybunał wykluczył możliwość zastąpienia nieważnego warunku umownego wykładnią sądową (motyw 79). Sąd krajowy nie jest uprawniony do zmiany treści nieuczciwego warunku, którego nieważność została stwierdzona, w celu utrzymania obowiązywania umowy, która nie może pozostać w mocy po usunięciu tego warunku, jeżeli dany konsument został poinformowany o skutkach unieważnienia umowy i zgodził się na konsekwencje tej nieważności (motyw 83). Po początkowo niejednolitym stanowisku Sądu Najwyższego, co do dalszych losów umów zawierających tego rodzaju niedozwolone warunki, w ostatnim czasie przeważa pogląd, że ich wyeliminowanie skutkuje nieważnością umów kredytowych indeksowanych lub denominowanych do obcej waluty, aczkolwiek z różną argumentacją prawną. Z kolei TSUE, dokonując interpretacji przepisów dyrektywy 93/13, mocno akcentuje realizację długoterminowego celu ustanowionego w art. 7, jakim jest zniechęcenie przedsiębiorców do wprowadzania warunków krzywdzących konsumenta, także dopuszczając unieważnienie umów, jeśli bez tych warunków miałoby dojść do zmiany charakteru jej głównego przedmiotu.
W świetle powyższego brak było podstaw do uznania zasadności podnoszonych przez pozwanego zarzutów apelacyjnych , a ich dalsze szczegółowe uzasadnienie jest zbędne z uwagi na akceptację przez Sąd Apelacyjny powszechnie obowiązującego stanowiska Sądu Najwyższego jak i TSUE co do skutków tak zawartej umowy, choć oczywiście części argumentacji zawartej w apelacji nie sposób odmówić logiki.
Zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez Sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Powodowie mieli interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytowej. Interes prawny istnieje, gdy istnieje niepewność stosunku prawnego lub prawa, wynikająca z obecnego lub przewidywanego ich naruszenia lub kwestionowania. Oznacza to, że ocena istnienia interesu prawnego musi uwzględniać to, czy wynik postępowania doprowadzi do usunięcia niejasności i wątpliwości co do danego stosunku prawnego oraz czy definitywnie zakończy spór na wszystkich płaszczyznach tego stosunku lub mu zapobiegnie. Obiektywny charakter interesu prawnego nie może być wyabstrahowany od okoliczności sprawy, bo podstawą niepewności co do stanu prawnego są konkretne okoliczności faktyczne, które miały wpływ na ukształtowanie stosunku prawnego lub prawa i które stanowią przyczynę sporu, niejednokrotnie na różnych płaszczyznach prawnych. Dlatego też nie można zakwestionować interesu prawnego w żądaniu ustalenia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma ono znaczenie zarówno dla obecnych, jak i przyszłych możliwych, ale obiektywnie prawdopodobnych stosunków prawnych i praw czy sytuacji prawnej podmiotu występującego z żądaniem (por. uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 6 lipca 2020 r., V ACa 52/20). Zawarta przez powodów umowa wygenerowała długoterminowy stosunek prawny. Jedynie ustalenie, czy strony są związane przedmiotową umową, w pełny sposób zabezpiecza interes powodów, rozstrzygnie kwestię podstawową, tj. czy powoda wiąże z pozwanym bankiem umowa kredytu.
Apelacja strony pozwanej okazała się zatem w tym zakresie nieuzasadniona , o czym orzeczono w oparciu o treść art. 385 k.p.c.
Nieistnienie stosunku prawnego pomiędzy stronami nie skutkuje jednakże obowiązkiem zwrotu wszystkich uiszczonych na poczet umowy kredytu kwot.
Okoliczność , że umowa jest nieważna implikuje bowiem konieczność rozliczenia się stron.
Niewątpliwie nieważność umowy kredytu powoduje, że świadczenia obu stron były nienależne, jednakże nienależne świadczenie nie stanowi odrębnej konstrukcji prawnej, lecz jest szczególnym przypadkiem bezpodstawnego wzbogacenia, co wynika z art.410 § 1 k.c.. Różni się ono od bezpodstawnego wzbogacenia źródłem powstania. O ile do bezpodstawnego wzbogacenia może dojść na skutek różnego rodzaju zdarzeń, zależnych bądź niezależnych od woli zubożonego, tak w przypadku świadczenia nienależnego źródłem wzbogacenia może być jedynie świadczenie.
Do głównych znamion ich obu należy wzbogacenie jednej strony i zubożenie drugiej, czyli przesunięcie wartości z majątku jednej osoby do majątku drugiej.
Niewątpliwie, aby powstało roszczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia musi istnieć związek pomiędzy wzbogaceniem i zubożeniem. Zubożenie i wzbogacenie łączy koincydencja (wspólna przyczyna), a nie związek przyczynowo- skutkowy pomiędzy nimi, ponieważ wzbogacenie nie jest przyczyną zubożenia, które nie jest jego skutkiem. To powoduje, że jeśli nie istnieje wzbogacenie „kosztem innej osoby” nie może dojść do zubożenia drugiej.
Przy świadczeniu nienależnym zubożonym ma być ten kto świadczy (
solvens), a bezpodstawnie wzbogaconym – odbiorca tego świadczenia (
accipiens).
Sąd Apelacyjny, w składzie rozpoznającym sprawę, opowiada się za stanowiskiem wyrażanym w doktrynie i judykaturze, że z samego faktu, iż „coś świadczono” nie można przyjąć
a priori, że po stronie odbiorcy nastąpiło wzbogacenie, które ten ma obowiązek zwrócić. Trudno zaakceptować, aby świadczący (wierzyciel) nie musiał wykazywać ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia dłużnika, szczególnie gdy świadcząc zwraca to, co od niego otrzymał, a przecież zwrotowi podlega świadczenie w takim zakresie w jakim wzbogaca
accipiensa (odbiorcę) i zubaża
solvensa (świadczącego). Sąd Najwyższy w wyroku z 24 czerwca 2021. (II CSKP 88/21) również przyjął, że skoro przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia, przy dochodzeniu jego zwrotu spełnione muszą być wszelkie przesłanki w tym wzbogacenie i zubożenie (por. wyrok TSUE z 31 marca 2022 r.,
C-472/20 punkt 58).
Po przekazaniu przez bank środków finansowych w oparciu o nieważną umowę kredytu wzbogaconym był kredytobiorca. W czasie gdy spłacał dług do wysokości otrzymanego kapitału -mimo braku zobowiązania- trudno mówić o jego zubożeniu, w rozumieniu pomniejszenia własnego majątku, skoro zwracał środki finansowe o które wcześniej został wzbogacony. Zubożenie polega przecież na uszczerbku majątkowym jednej strony, a wzbogacenie na powiększeniu majątku drugiej kosztem pierwszej, przez co roszczenie zubożonego przeciwko wzbogaconemu ma za zadanie przywrócenie zachwianej równowagi majątkowej.
Kredytobiorcy mocno akcentują, że z uwagi na nieważności umowy konieczne jest przywrócenie stanu sprzed jej zawarcia , pomijając swoje wzbogacenie , które wynika nie tylko z wysokości udzielonego kredytu , ale posiadanego dobra , które za te środki nabyli i które niewątpliwie przedstawia zdecydowanie inną ( większą) wartość niż w dacie zawarcia umowy.
W realiach niniejszej sprawy poza sporem pozostaje , że powodowie otrzymali kredyt w kwocie 338 938 zł. Strona pozwana nie kwestionowała, że na poczet tej umowy powodowie wpłacili kwota 17 235, 22 zł oraz 97 623, 45 CHF.
Ponieważ pełnomocnik strony pozwanej , mimo zobowiązania Sądu , nie udzielił mu niezbędnej do wydania rozstrzygnięcia informacji jaka kwotę wpłacili powodowie przy założeniu , że kwoty wpłacane we CHF przeliczono według średniego kursu NBP z daty każdej wpłaty , Sąd ustalił kurs CHF według jego wartości w stosunku do PLN z daty wniesienia pozwu tj na 26 października 2023r. czyli na , .7123 zł. Na poczet spłaty kredytu należy zatem zliczyć kwotę w PLN czyli 17 235,22 zł. Do całkowitej spłaty kapitału brakuje zatem 321 702,78 PLN czyli 68 268,73 CHF. Nadwyżka nad spłacony kredyt wynosi zatem 29 354,81 CHF i jedynie w tym zakresie powództwo jest zasadne.
Skutkowało to zatem zmianą wyroku co do powództwa o zasądzenie ( art. 386 § 1 k.p.c.).
Odsetki zasądzono od daty udzielonej odpowiedzi na reklamacją czyli od 18 sierpnia 2023 r.
Zgodnie bowiem z ustawą z dnia 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego, o Rzeczniku Finansowym i o Funduszu Edukacji Finansowej , a to art. 6 odpowiedź powinna być udzielona bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w terminie 30 dni od dnia otrzymania reklamacji. Od tej daty zatem strona pozwana znajduje się w opóźnieniu.
Co do zarzutu przedawnienia to przede wszystkim brak było jakichkolwiek podstaw, aby uznać, że do roszczenia powodów o zwrot nienależnego świadczenia w postaci spłaconych rat kapitałowo-odsetkowych, uiszczanych okresowo w wykonaniu umowy kredytu, zgodnie z art. 118 k.c., znajdował zastosowanie 3-letni okres przedawnienia. Jest to roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia, nie ma związku z prowadzeniem działalności gospodarczej, a zatem zastosowanie winien mieć ogólny termin przedawnienia, który w zależności od tego czy roszczenie powstało przed 9 lipca 2018 r. wynosić będzie 10 lat na podstawie art. 118 k.c. w zw. z art. 5 ust. 3 ustawy z 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw, a w przypadku powstania roszczenia po 9 lipca 2018 r. wynosić będzie 6 lat.
Ponadto, jak wskazał SN w uchwale z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, co do zasady termin przedawnienia tych roszczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę – konsumenta wiążącej decyzji w kwestii powołania się na abuzywność postanowień umowy bądź wyrażenia następczej zgody na ich obowiązywanie, dopiero bowiem wtedy można uznać, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny, a strony mogły zażądać skutecznego zwrotu nienależnego świadczenia (art. 120 k.c.). Według SN bieg terminu przedawnia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może rozpocząć się zanim dowiedział się on lub rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia, a zatem w realiach niniejszej sprawy miało to miejsce najwcześniej od daty reklmacji.
Co do kosztów procesu , to na potrzeby ich rozliczenia przyjmując ,że prawidłowa wartość przedmiotu sporu to suma kwoty kredytu i kwoty spłaty czyli 829 695 zł , powodowie , którzy wygrali sprawę o ustalenie i zapłatę wygrali ją w około 58 %.
Ich koszty to suma opłaty sądowej 1000 zł i kosztów zastępstwa procesowego czyli łącznie 11 834 zł , z czego 58 % to kwota 6864 zł , którą to kwotę należy pomniejszyć o 42 % z kosztów strony pozwanej ( 10 817 zł) , czyli o 4543 zł a zatem do zasądzenia pozostaje kwota 2321 zł. ( art. 100 k.p.c.).
Na tej samej zasadzie matematycznej rozliczono koszty postępowania apelacyjnego. Po stronie powodów jest to 58 % z kwoty 8100 zł , czyli 4698 zł. Po stronie pozwanej to suma kosztów zastępstwa procesowego 8100 zł i opłaty sądowej od apelacji 24 438 zł , łącznie 32 538 zł z czego 42 % to 13 666 zł. , czyli do zasądzenia na rzecz strony pozwanej co do zasady pozostaje kwota 8968 zł. Sąd Apelacyjny obciążył jednak powodów częścią tych kosztów w wysokości 1/4 czyli kwotą 2242 zł , ponieważ ostatecznie umowa zawierała klauzule abuzywne ( art. 102 k.p.c.).
I. J.
Hasła tematyczne: Kredyt indeksowany do waluty obcej
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.