Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
V ACa 1611/25
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
V Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
10 grudnia 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Żądanie pozwu
189 735 zł
Opublikowano w portalu
15 kwietnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Banki i finanse
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
© autorzy OpenStreetMap

Banki i finanse

Powódka wpłaciła 187 199 zł z kredytu na 142 015 zł. Sąd zasądził różnicę

Przejdź do orzeczenia, 25 min czytania

Spór

Konsumentka N. H. domagała się od banku S.A. w F. zapłaty 189 734,54 zł wraz z odsetkami w związku z nieważnym kredytem hipotecznym waloryzowanym kursem CHF.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że umowa była wzorcem bankowym, bez realnych negocjacji, a klauzule dotyczące kursu waluty pozwalały bankowi kształtować kurs bez ograniczeń. Bank udostępnił kredyt w wysokości 142 015,26 zł, a powódka wpłaciła 187 199,33 zł.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny umorzył postępowanie w części cofniętej przez powódkę, zmienił wyrok i oddalił powództwo ponad kwotę 45 184,07 zł z odsetkami, a apelację i zażalenie w pozostałym zakresie oddalił.

Dlaczego

Sąd uznał, że bank wzbogacił się kosztem powódki tylko o nadwyżkę wpłat nad wypłaconym kapitałem, dlatego zasądził właśnie tę kwotę, a nie zwrot całości spłat.

Dla firm

Po stwierdzeniu nieważności kredytu rozliczenie stron opiera się na przepisach o nienależnym świadczeniu (art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c.), a bank może być zobowiązany tylko do zwrotu faktycznego wzbogacenia, a nie całej kwoty wpłaconej przez kredytobiorcę.

Więcej o sprawie

Umowa kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem CHF z 2004 roku została uznana za nieważną z powodu niedozwolonych klauzul. Część żądania powódka cofnęła, a w pozostałym zakresie sąd ograniczył zapłatę do kwoty 45 184,07 zł.

Bank udostępnił powódce kapitał kredytu w wysokości 142 015,26 zł.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Żądanie pozwu
189 735 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
Sygnatura
V ACa 1611/25

Treść orzeczenia około 25 minut czytania

V ACa 1611/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

10 grudnia 2025 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Wojciech Wójcik

Protokolant: Tomasz Rudzik

po rozpoznaniu 17 listopada 2025 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa N. H.

przeciwko (...) spółce akcyjnej w F.

o zapłatę

na skutek zażalenia powódki i apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze

z 6 marca 2024 r., I C 849/23

1. uchyla zaskarżony wyrok w punkcie I w części w jakiej zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę ponad 92.118,96 zł oraz ustawowe odsetki od tej kwoty liczone od 23 września 2023 r. i umarza w tej części postępowanie;

2. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I o treści uwzględniającej jego częściowe uchylenie w ten sposób, że oddala powództwo o zapłatę ponad kwotę 45.184,07 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od

23 września 2023 r. oraz w punkcie II zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki 10.467 zł kosztów procesu z ustawowymi odsetkami liczonymi od

18 grudnia 2025 r.;

3. oddala zażalenie w pozostałej części oraz apelację;

4. zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki 1900 zł kosztów procesu w postępowaniu zażaleniowym z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 19 grudnia 2025 r.;

5. zasądza od powódki na rzecz strony pozwanej 9313 zł kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od prawomocności orzeczenia objętego tym punktem.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z 6 marca 2024 r., sygn. akt I C 849/23 Sąd Okręgowy

w Jeleniej Górze w pkt I. zasądził od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w F. na rzecz powódki N. H. kwotę 189 734,54 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot: 104.250,01 zł od dnia 18 maja 2020r. do dnia zapłaty; 61.284,22 zł od dnia 2 sierpnia 2021 r. do dnia zapłaty; 24.200,31 zł od dnia 12 lipca 2023r. do dnia zapłaty; zniósł wzajemnie koszty postępowania (pkt II).

Apelację wniosła strona pozwana zaskarżając wyrok w części, tj. w zakresie pkt I, podnosząc zarzuty naruszenia prawa procesowego i prawa materialnego,

w sposób szczegółowo opisany na str. 1-6 apelacji (k. 606-608v.). W oparciu o te zarzuty apelująca wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

W odpowiedzi na apelację powódka wniosła o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów zastępstwa procesowego

w postępowaniu apelacyjnym (k. 640).

Z orzeczeniem o kosztach zawartym w pkt II wyroku nie zgodziła się powódka, która wywiodła zażalenie, zarzuciła naruszenie przepisu art. 100 k.p.c., art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez zasądzenie od strony pozwanej na jej rzecz: a) kwoty 6417 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów postępowania w I instancji (sygn. akt I C 603/21); b) kwoty 4050 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego (sygn. akt I ACa 1459/22); c) kwoty 5400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w I instancji (sygn. akt I C 849/23). Powódka wniosła również o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego.

W odpowiedzi na zażalenie, strona pozwana wniosła o jego oddalenie i zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania nim wywołanego (k. 636).

Pismem procesowym z 28 października 2024r. (k. 643 i nast.) powódka cofnęła pozew w części wraz ze zrzeczeniem się roszczenia, tj. ponad kwotę 92 118,96 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 23.09.2023r. do dnia zapłaty, natomiast w pozostałym zakresie podtrzymała pozew (k. 634 i nast.).

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje

Wobec cofnięcia pozwu w części wyrok podlegał częściowemu uchyleniu i w tym zakresie postępowanie zostało umorzone. Natomiast w pozostałym zakresie apelacja strony pozwanej zasługiwała na częściowe uwzględnienie, to jest co do roszczenia o zapłatę. Zażalenie powódki zasługiwało na uwzględnienie w znacznej części.

Zgodnie z art. 386 § 3 k.p.c., jeżeli pozew ulega odrzuceniu albo zachodzi podstawa do umorzenia postępowania, sąd drugiej instancji uchyla wyrok oraz odrzuca pozew lub umarza postępowanie. Natomiast w myśl art. 355 § 1 k.p.c. sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, jeżeli powód cofnął ze skutkiem prawnym pozew lub jeżeli wydanie wyroku stało się z innych przyczyn zbędne lub niedopuszczalne. W przedmiotowej sprawie, w związku z faktem częściowego cofnięcia powództwa wraz ze zrzeczeniem się roszczenia, zachodziła potrzeba umorzenia postępowania w tym zakresie.

Wobec tego, że częściowe cofnięcie pozwu co do kwoty 97 615,58 zł nastąpiło po wydaniu wyroku przez Sąd I instancji i po wniesieniu apelacji przez stronę pozwaną. Sąd Apelacyjny uchylił wyrok Sądu pierwszej instancji w części objętej cofnięciem pozwu i umorzył postępowanie w tym zakresie w oparciu o art. 386 § 3 k.p.c. w zw. z art. 355 § 1 k.p.c. oraz z art. 378 § 1 k.p.c., o czym orzeczono w punkcie 1. wyroku.

Na wstępie przypomnieć trzeba, że wyrokiem z dnia 5 maja 2022 r., sygn. akt I C 603/21, Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w pkt. I ustalił nieważność umowy nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF z dnia 21.09.2004r. zawartej pomiędzy powódką N. H. (poprzednio M.) a (...) S.A. w F., (...) w Z. jako poprzednik prawny pozwanego (...) Spółka Akcyjna w F., w pkt. II zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwoty 165.534,23 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwot: 104.250,01 zł od dnia 18 maja 2020 r. do dnia zapłaty oraz 61.284,22 zł od dnia 02 sierpnia 2021r. do dnia zapłaty; w pkt. III zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 6.417 zł tytułem kosztów postepowania, w tym kwotę 5.400 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego.

Na skutek apelacji strony pozwanej Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2023 r uchylił zaskarżony wyrok w punkcie II i III i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Jeleniej Górze do ponownego rozpoznania

i rozstrzygnięcia o kosztach sądowych, oddalając apelację w pozostałym zakresie.

Powódka pismem z dnia 28 czerwca 2023 r. k. 516 rozszerzyła powództwo i wniosła o zasądzenie od pozwanego banku na swoją rzecz kwoty 189.734,54 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi: od kwoty 104.250,01 zł od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty, od kwoty 61.284,22 zł od dnia doręczenia rozszerzenia powództwa z dnia 15.07.2021 r. do dnia zapłaty i od kwoty 24.200,31 zł od dnia doręczenie rozszerzenia powództwa z dnia 28.06.2023 r. do dnia zapłaty.

Podstawą rozpoznania apelacji wniesionej od wyroku z 6 marca 2024 r., sygn. akt I C 849/23, były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy w ramach uzasadnienia zaskarżonego wyroku, gdyż zdaniem Sądu Apelacyjnego znajdowały one oparcie w zebranym w postępowaniu materiale dowodowym. Sąd I instancji przeprowadził szerokie i wyczerpujące postępowanie dowodowe i na tej podstawie poczynił szczegółowe, a przede wszystkim prawidłowe ustalenia faktyczne. Ustalenia te odpowiadają wynikom postępowania dowodowego i zasługują na uwzględnienie przez Sąd II instancji. Powtarzanie ustaleń Sądu I instancji nie jest konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu treści przepisu art. 387 § 2

1 ust. 1 k.p.c. władny jest poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za swoje.

Zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c. Sąd Odwoławczy ma obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji, co nie oznacza konieczności osobnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 30 czerwca 2022 r., II CSKP 676/22).

Analizując treść wskazanych w odpowiedzi na pozew tez, czy też wniosków dowodowych stwierdzić należy, że przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, na okoliczności i fakty tam wskazane, pozostawały indyferentne dla postępowania. Wobec przyjęcia przez Sąd I instancji nieważności umowy ex tunc, czyli od daty jej zawarcia nie zachodziła potrzeba przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości. Okoliczność, w jaki sposób kursy walut były faktycznie ustalane czy ich stosunek do kursu NBP nie ma znaczenia, bowiem istotne dla rozstrzygnięcia są postanowienia zawartej umowy, a nie sposób jej wykonywania. W oparciu bowiem o treść postanowień umowy oraz dowody osobowe Sąd Okręgowy samodzielne, trafnie doszedł do przekonania o abuzywności zapisów umowy w zakresie wyznaczania kryteriów określania kursu waluty. Sąd Okręgowy poczynił przy tym w tym zakresie poprawne ustalenia faktyczne i w zgodzie z zasadami wynikającymi z art. 233 § 1 k.p.c. dokonał wszechstronnej, logicznej prawidłowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Wskazać przy tym dodatkowo należy, o czym zdaje się zapominać strona apelująca, iż Sąd Okręgowy w kontekście stanowisk stron i przedmiotu rozstrzygnięcia prawidłowo skupił się na analizie i ocenie sposobu ukształtowania przez strony łączącego je stosunku prawnego i jego treści, a nie na sposobie późniejszego realizowania (wykonywania) spornej umowy. Z tych względów zarzut naruszenia art. 235

2 § 1 pkt 2 w zw. z art. 278 § 1 oraz w zw. z art. 227 k.p.c. nie zasługiwał na uwzględnienie. Nie doszło również do naruszenia art. 278 § 1 k.p.c.

Za nieuzasadniony Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia przepisu art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c., zmierzający do podważenia dokonanej przez Sąd I instancji oceny dowodów. W ocenie Sądu Odwoławczego, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do pominięcia wniosków bądź przyjęcia wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, rozważania Sądu I instancji były poparte trafną i przekonującą oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Zakwestionowanie w złożonym środku odwoławczym oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy było nieskuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Apelacyjny. Ponadto, analiza zarzutów apelacji prowadziła do wniosku, że zarzuty powołujące się na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. dotyczą nie tyle oceny dowodów, co wniosków, jakie z poczynionych na ich podstawie ustaleń zostały przez Sąd wyciągnięte, a zatem w rzeczywistości odnoszą się do materialnoprawnej oceny faktów istotnych dla rozstrzygnięcia dokonanego przez Sąd Okręgowy. Argumentacja strony pozwanej w tym zakresie ukierunkowana była przede wszystkim na zakwestionowanie dokonanej przez Sąd I instancji oceny materiału dowodowego, sprowadzającej się do ustalenia abuzywności postanowień zawartych

w umowie kredytowej. Zarzuty te były nietrafne.

Analizując podniesione przez stronę pozwaną zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego Sąd Apelacyjny podziela stanowisko, że treść spornej umowy mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353

1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego). Umowa kredytu wiążąca wysokość udzielonego kredytu oraz wysokość jego spłat z kursem waluty obcej nie jest sprzeczna z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 Prawa bankowego. Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie jest utrwalone (zob. wyrok SN z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14). W umowie zawarto kwotę i walutę kredytu, czyniąc zadość wymogowi z art. 69 ust. 2 pkt 2 Prawa bankowego. Umowa kredytu waloryzowanego jest szczególnym rodzajem umowy kredytu, w której kwota kredytu jest wyrażana w PLN i wypłacana w walucie krajowej według klauzuli umownej opartej na kursie kupna CHF obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu, zaś spłata kredytu następuje w walucie krajowej, następnie przeliczanej na walutę obcą.

W sprawie istotna jest ocena, czy zawarte w spornej umowie klauzule, odnoszące się do waloryzacji kwoty kredytu i rat kredytowych, mogą być oceniane

na gruncie art. 385

1 k.c. jako postanowienia abuzywne, a w dalszej kolejności,

w razie eliminacji tych klauzul, czy umowa może być uznana za ważną.

Wykładnia art. 385

1 § 1 k.c. w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego

nie budzi wątpliwości (zob. np. wyroki SN z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18

i z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18). Niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne,

tj. zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Oceny abuzywności postanowień umowy dokonuje się na datę zawarcia umowy, a okoliczność wykonania zobowiązania w części lub nawet w całości nie przekreśla takiej możliwości. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, tj. gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do przesłanek negatywnych należy stwierdzić, że żadna z nich nie ziściła się na gruncie niniejszej sprawy. Pozwany Bank nie wykazał, zgodnie z art. 385

1 § 4 k.c., że kwestionowane klauzule zostały z powódką indywidualnie uzgodnione. Wpływ konsumenta na indywidulane uzgodnienie treści umowy musi mieć charakter realny, a nie polegać jedynie na możliwości wystąpienia z określonym wnioskiem kredytowym, czy przyjęciu danej oferty Banku. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Chodzi zatem o postanowienia, które nie były uzgadniane w toku negocjacji albo nie zostały przyjęte w następstwie propozycji kontrahenta (tak SN w wyroku z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16). W niniejszej sprawie pozwany Bank nie wykazał, aby takie negocjacje miały miejsce.

Ponadto wskazać trzeba, że warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej (art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG). W niniejszej sprawie całość spornych postanowień pochodzi z dokumentów o takim charakterze – sporna umowa stanowiła bowiem gotowy wzorzec, sporządzany w centrali Banku. W żaden sposób nie była zależna od woli powódki i nie podlegała szczegółowym negocjacjom ani ingerencji w jej treść. Konsument nie miał wpływu na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości marży Banku wpływającej na ostateczne oprocentowanie. Również sama decyzja co do zawarcia umowy zawierającej klauzule waloryzacyjne nie oznacza automatycznie, że klauzule te zostały indywidualnie uzgodnione. Przez pryzmat świadomości zawarcia umowy kredytu waloryzowanego także nie sposób wywodzić indywidualnego uzgodnienia umowy. Pozwany nie przytoczył żadnych okoliczności, które skłaniałyby do odmiennych wniosków. W ocenie Sądu Odwoławczego, pozwany bank nie zdołał w żaden sposób wykazać, aby w sprawie miały miejsce indywidualne uzgodnienia dotyczące postanowień spornej umowy w zakresie mechanizmu waloryzacji. To na stronie pozwanej spoczywał obowiązek takiego dowodzenia.

Związek z następną negatywną przesłanką ma stanowisko Sądu Odwoławczego, iż klauzula ryzyka walutowego określa świadczenie główne stron. Stanowisko to jest zgodne z aktualną, ugruntowaną linią orzeczniczą (por. wyrok SN z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Również TSUE wyraził pogląd, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu waloryzacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – zaniknięcie ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z waloryzacją kredytu (por. wyrok TSUE z 14 marca 2019 r., C-118/17).

Analizując przesłanki pozytywne stanowiące o abuzywności postanowień spornej umowy, wskazać należy, że powódka jest konsumentem w rozumieniu art. 22

1 k.c. Kontrolę pod kątem abuzywności należało wobec powyższego ocenić biorąc pod uwagę dobre obyczaje. Postanowienie umowne jest z nimi sprzeczne, jeżeli silniejsza strona stosunku zobowiązaniowego nie mogłaby racjonalnie przypuszczać, że konsument zgodzi się na zaproponowane warunki w drodze negocjacji indywidualnych.

Wskazać w tym miejscu należy, że to instytucje finansowe zobowiązane są do dostarczania kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Konsument musi zrozumieć czym jest ryzyko kursowe zarówno w aspekcie formalnym, jak i gramatycznym, tak żeby świadomie móc podjąć decyzję o zawarciu umowy kredytowej. Kredytobiorca winien poznać nie tylko ryzyko możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, ale również oszacować konsekwencje ekonomiczne takiej sytuacji dla swoich zobowiązań finansowych (zob. wyroki TSUE z 20 września 2017 r., C-186/16 i z 10 czerwca 2021 r., C-776/19). Dlatego informacja udzielona powódce powinna wskazywać zagrożenia wiążące się z oferowanym kredytem, tak w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty, już w momencie zawarcia umowy. Tego obowiązku strona pozwana nie wypełniła. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby pozwany bank w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformował powódkę o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu waloryzacji i ryzykiem jakie ze sobą niesie.

Nie tylko brak informacji o ryzyku kursowym stanowi o abuzywności postanowień umowy. Z samej konstrukcji klauzuli waloryzacyjnej i założenia kształtowanego przez postanowienia spornej umowy o nielimitowanej możliwości kształtowani położenia prawnego powódki można wysnuć taki wniosek. Postanowienia umowy określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Klauzule waloryzacyjne były już wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17). Klauzule, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 19 września 2018 r., I CNP 39/17; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18).

Waloryzacja rat kredytu udzielonego na podstawie zawartej przez strony umowy miała się odbywać w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez bank i uprawniające go do określenia wysokości kursu waluty bez żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń.

Z treści umowy nie wynikał mechanizm wymiany waluty obcej, tak by powódka była w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, jak kształtować się będzie kurs waluty w przyszłości.

Taka regulacja dotycząca kursów walut rażąco narusza interes konsumentów, co oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść ich praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem ich sytuacji ekonomicznej oraz nierzetelnym traktowaniem (zob. wyroki SN z 30 września 2015 r., I CSK 800/14; z 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14; z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). Rażące naruszenie interesów konsumentów może wynikać także z poważnego naruszenia ich sytuacji prawnej – ograniczenia treści praw, które przysługują im na podstawie umowy, utrudnienia w korzystaniu z tych praw bądź nałożenia na nich dodatkowego obowiązku, którego nie przewidują przepisy prawa. Do takiej sytuacji doszło na gruncie niniejszej sprawy, gdyż strona pozwana mogła kształtować kurs waluty w sposób dowolny, bez możliwości jego weryfikacji przez powodów. Określanie wysokości kursu waluty obcej nie doznawało żadnych ograniczeń, ani w umowie, ani w żadnym innym dokumencie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 września 2021 r., I CSKP 74/21). W związku z powyższym wszelkie przesłanki pozytywne abuzywności należało uznać za spełnione.

Wskazać należy, że istotnym dla oceny, czy dane postanowienie umowy jest niedozwolone jest zgodnie z art. 385

2 k.c. stan z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała SN 7 sędziów z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). W wyroku w sprawie C-186/16 TSUE wskazał, na kanwie art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG, że oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia danej umowy.

Konsekwencją stwierdzenia abuzywności jest sankcja bezskuteczności niedozwolonych postanowień połączona z przewidzianą w art. 385

1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. Należało zatem ocenić, w jaki sposób wyeliminowanie spornych klauzul abuzywnych wpływa na byt umowy. Aktualnie dominujące jest stanowisko, że art. 385

1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia waloryzacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18).

Po stwierdzeniu abuzywności klauzuli waloryzacyjnej sporna umowa nie może się ostać. Nie zawierałaby bowiem wszystkich niezbędnych elementów dla określenia treści stosunku prawnego. Po wyeliminowaniu mechanizmu waloryzacyjnego nie wiadomo, ile wynosiłaby kwota kredytu, skoro wypłata kredytu odbywała się w złotych, ale następnie przeliczana była na franki szwajcarskie, brak byłoby również możliwości oszacowania wysokości poszczególnych rat, bowiem zabrakłoby jakiegokolwiek miernika określającego ich wysokość.

Pozostawienie umowy pozbawionej abuzywnych postanowień uniemożliwiłoby dokonanie oceny stosunku wypłaconej przez pozwany bank kwoty, do tej wskazanej w umowie, a także w jakiej części kredyt został spłacony. Wykluczenie spornej klauzuli doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu waloryzacji oraz różnic kursów walutowych, ale także do pośredniego zniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z waloryzacją przedmiotowego kredytu do waluty obcej. Przy założeniu, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu waloryzowanego, utrzymanie obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu, bez wewnętrznych sprzeczności i wkluczających się postanowień, w ocenie Sądu Apelacyjnego nie jest możliwe. Zgodzić się zarazem należy ze stanowiskiem co do braku przepisów dyspozytywnych, które mogłyby tak powstałą „lukę” uzupełnić. W tym wypadku nie byłoby zasadne zastępowanie ich przepisami o charakterze ogólnym, co potwierdził TSUE w wyroku w sprawie C-260/18.

Sąd Odwoławczy stoi na stanowisku przeciwnym zastosowaniu art. 358 § 2 k.c. w celu wprowadzenia przeliczeń walutowych między stronami według średniego kursu NBP. Z uwagi na fakt, że wyeliminowane postanowienia miały charakter rozrachunkowy, brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej.

Zgodnie z art. 316 § 1 k.p.c. sąd, wydając wyrok, bierze za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy, co obejmuje także stan prawny, a zatem, co do zasady, sąd powinien orzekać na podstawie przepisów prawa materialnego obowiązujących w dacie wyrokowania. Jednakże o tym, jakie normy prawne mają zastosowanie do rozstrzyganego stanu faktycznego, decydują przepisy prawa materialnego regulującego ten stosunek prawny. One także decydują, czy w sytuacji zmiany stanu prawnego sąd do rozstrzyganego stosunku prawnego powinien zastosować przepisy nowe, czy dawne. Co do zasady ustawa działa tylko na przyszłość i nie obejmuje swoim działaniem stosunków prawnych powstałych przed dniem jej wejścia w życie, chyba że ustawodawca wyraźnie tak postanowi (m.in. postanowienie SN z 2.07.2004 r., II CK 421/03, LEX nr 174137). Art. 358 § 2 k.c. nie obowiązywał w chwili zawierania przez strony umowy, natomiast art. XXVI-LXIV ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Przepisy wprowadzające Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 94) wyklucza jego zastosowanie. Zgodnie z wyrażoną tam zasadą generalną do stosunków prawnych powstałych przed wejściem w życie aktu prawnego stosuje się prawo dotychczasowe, chyba że kolejne przepisy stanowią inaczej.

Wobec powyższego, nie doszło w ocenie Sądu Apelacyjnego ani do naruszenia przepisów postępowania, ani do naruszenia przepisów prawa materialnego, a to art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 385

(

1) § 1 k.c. Sąd Odwoławczy podziela ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji, dotyczące zawarcia umowy przez powódkę jako konsumenta, występowania w tej umowie postanowień abuzywnych, jak i ocenę, że po wyeliminowaniu tych abuzywnych klauzul, których nie sposób zastąpić innymi klauzulami dyspozytywnymi, brak było postaw do utrzymania w dalszym ciągu tego kredytu, stąd orzeczenie o nieważności umowy (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF z 21 września 2004 r. jest prawidłowe.

Stwierdzenie nieważności umowy kredytu w związku z abuzywnością kwestionowanych postanowień umowy implikuje problem rozliczeń stron, z tytułu spełnionych w związku z jej zawarciem świadczeń. Podstawą prawną takich rozliczeń są przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, a w szczególności te dotyczące nienależnego świadczenia. Rozliczenie to odbywa się zatem na podstawie art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Stanowisko takie wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego apelacja pozostawała uzasadniona, o ile stanowiła podstawę do zmiany zaskarżonego wyroku w zakresie uwzględnionego powództwa o zapłatę. Sąd Okręgowy, jako podstawę prawną orzeczenia o zapłacie wskazał art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Powyższe przepisy jednak zostały przez Sąd Okręgowy niewłaściwe zrozumiane (błąd wykładni). Dodać należy że Sąd II instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego (zob. uchwała SN w składzie 7 sędziów - zasada prawna z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07), ma więc obowiązek z urzędu dokonać kontroli właściwego zastosowania przepisów prawa materialnego.

Wbrew stanowisku Sądu I instancji oraz powódki nie ma automatyzmu co do uznania zasadności żądania zapłaty w przypadku stwierdzenia że świadczenia stron nastąpiły na podstawie nieważnej umowy. Podstawy takiej w ocenie Sądu Apelacyjnego nie stanowi stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w uchwałach: z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20 oraz z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21. W uchwałach tych Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.). Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. Roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.), niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie konsument jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Sąd Najwyższy podkreślił, że w razie nieważności umowy kredytu dokonywane przez niedoszłego kredytobiorcę płatności, mające stanowić spłatę wykorzystanego kredytu, są świadczeniami nienależnymi, podobnie jak świadczeniem nienależnym jest w takiej sytuacji wypłata środków pieniężnych przez bank. Zgodnie zaś z art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. świadczenia nienależne podlegają zwrotowi. Proste zastosowanie tej reguły prowadzi do wniosku, że między bankiem, a niedoszłym kredytobiorcą powstają wówczas różne zobowiązania restytucyjne: zobowiązanie niedoszłego kredytobiorcy do zwrotu wykorzystanych środków pieniężnych oraz zobowiązania banku do zwrotu uiszczonych płatności.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego z tak przedstawianym poglądem przyjętym przez Sąd I instancji, co do stosowania przepisów prawa, a to art. 405 k.c. mających zastosowanie do wzajemnych rozliczeń stron nieważnej czynności prawnej nie sposób się zgodzić. W szczególności przepisy powyższe nie przesądzają jak mają być realizowane wzajemne roszczenia stron nieważnej czynności prawnej. Roszczenie co do zasady jest postacią prawa podmiotowego, które nie musi być w zrealizowane poprzez zgłoszenie konkretnego roszczenia procesowego. Roszczenie to może być zrealizowane w różny sposób: w drodze roszczenia procesowego, w procesie w warunkach przepisu art. 203

1 k.p.c. w formie zarzutu potrącenia, jak i pozaprocesowego zarzutu potrącenia lub zarzutu zatrzymania zobowiązania poprzez zaliczenie na jego poczet własnego świadczenia.

Przepis art. 410 § 1 k.c. wskazuje jednoznacznie, iż instytucja nienależnego świadczenia stanowi postać bezpodstawnego wzbogacenia, a w związku z tym wszelkie rozliczenia stron nieważnej czynności winny zostać dokonane przy odpowiednim zastosowaniu przepisów art. 405-409 k.c. Fakt ten oznacza, że Sąd rozpoznając żądanie zwrotu jednego z nienależnych świadczeń - stosownie do treści przepisu art. 410 § 1 k.c. winien odpowiednio zastosować przepisy art. 405- 406 k.c. W szczególności ustalić, w jakim zakresie pozwany został wzbogacony świadczeniem nienależnym. Nie sposób nie uwzględnić przy ocenie tego faktu także dokonanych na rzecz powódki świadczeń w oparciu o tą samą nieważną czynność prawną. Problemu wzajemnych rozliczeń między stronami nieważnej czynności nie można ograniczać do stwierdzenia, że między nimi istnieją dwie kondykcje, które mogą być rozliczone w dwóch oddzielnych sprawach. Problem ten można tak rozwiązać na płaszczyźnie czysto teoretycznych rozważań doktrynalnych. Sąd zaś rozpoznając konkretną sprawę winien dążyć definitywnego rozliczenia stron nieważnej czynności. Mnożenie między stronami spraw sądowych nie jest pożądane z uwagi na interes publiczny, jak i indywidualny interes uczestników procesu sądowego. Dochodzenie nienależnego świadczenia, które nie wzbogaca podmiotu, który je otrzymał, jest klasycznym nadużyciem prawa materialnego w rozumieniu art. 5 k.c.

Bank udostępnił powódce kapitał kredytu w wysokości 142 015,26 zł. Powódka w okresie wskazanym w pozwie uiściła na rzecz Banku łącznie kwotę 187 199,33 zł (potwierdzenia wpłat, k. 48-54; k. 275; k. 521-553). A zatem pozwany Bank jest wzbogacony kosztem powódki w zakresie kwoty 45 184,07 zł. Taka też kwota podlega zasądzeniu na rzecz powódki od strony pozwanej.

Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Apelacyjny zmienił, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., wyrok Sądu Okręgowego w punkcie I o treści uwzględniającej jego częściowe uchylenie oddalając powództwo o zapłatę ponad kwotę 45.184,07 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 23 września 2023r.

Konsekwencją zaś zmiany zaskarżonego wyroku co do roszczenia o zapłatę była również zmiana rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego o kosztach procesu. Odnosząc się do zarzutu podniesionego przez powódkę w zażaleniu, wskazać należy, iż Sąd Okręgowy błędnie orzekł o kosztach procesu za I instancję, gdyż nie uwzględnił kosztów, które powódka poniosła w poprzednim postępowaniu apelacyjnym (sygn. akt (...), gdzie apelacja została w znacznej części uwzględniona). Z tych względów całość kosztów za postępowanie w I instancji w kwocie 10467 zł należy się powódce.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny w pkt 2., na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., zmienił wyrok Sądu Okręgowego w punkcie II zasądzając od strony pozwanej na rzecz powódki 10467 zł kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 18 grudnia 2025r.

W pozostałym zakresie, na podstawie art. 385 k.p.c., Sąd Apelacyjny oddalił apelację strony pozwanej i zażalenie powódki jako bezzasadne, o czym orzekł w punkcie 3.

Za bezprzedmiotowe Sąd Apelacyjny uznał szczegółowe odnoszenie się do pozostałych podniesionych w apelacji zarzutów. W judykaturze Sądu Najwyższego za ugruntowane należy uznać stanowisko, iż w postępowaniu apelacyjnym chodzi o rozpoznanie wszystkich zarzutów i wniosków zaskarżanego wyroku, których rozpoznanie ma znaczenie dla ostatecznego stanowiska Sądu II instancji i jest potrzebne do naprawienia błędów Sądu I instancji w granicach zaskarżenia (por. wyrok SN z 23 lutego 2006 r., II CSK 132/05). Natomiast jeśli zasadność lub niezasadność niektórych z zarzutów, a nawet jednego z nich, ma taką wagę, że rozpatrzenie kolejnych zarzutów i tak nie może decydować o treści rozstrzygnięcia, to analizowanie ich staje się zbędne, jeżeli tylko nie dotyczą rzeczywistej potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego albo naruszenia przepisów postępowania świadczących o jego nieważności (por. wyrok SN z 15 października 2009 r., I CSK 94/09 i postanowienie SN z 5 lipca 2019 r., I CSK 56/19).

O kosztach postępowania zażaleniowego Sąd Apelacyjny orzekł w punkcie 4. na podstawie art. 100 k.p.c. dokonując ich stosunkowego rozdzielenia. W rezultacie strona pozwana powinna zwrócić na rzecz powódki 1900 zł kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym. O odsetkach od przyznanych kosztów postepowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1

1 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł w punkcie 5. na podstawie art. 100 k.p.c. dokonując ich stosunkowego rozdzielenia. W rezultacie powódka powinna zwrócić na rzecz strony pozwanej 9313 zł (wygrała apelację w 24%) kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym. O odsetkach od przyznanych kosztów postepowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1

1 k.p.c.

F. F.

ZARZĄDZENIE

(...)

(...)

F. F.

Hasła tematyczne: Kredyt walutowy

126 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 10 grudnia 2025 r.
  2. Po 48 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 15 kwietnia 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.