Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
V ACa 1642/25
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
V Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
12 listopada 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Żądanie pozwu
54 585 zł
Opublikowano w portalu
14 kwietnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Banki i finanse
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
© autorzy OpenStreetMap

Banki i finanse

Umowa kredytu we frankach nieważna, a bank nie musi zwrócić spłat

Przejdź do orzeczenia, 23 min czytania

Spór

Powodowie F. B. i S. B. pozwali spółkę S.A. o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego z umowy kredytu hipotecznego z 19 listopada 2007 r. i o zapłatę.

Ustalenia sądu

Sąd Apelacyjny uznał, że postanowienia dotyczące indeksacji kredytu kursem CHF są niedozwolonymi klauzulami umownymi. Po ich wyeliminowaniu umowa nie może wiązać stron. Powodowie otrzymali 217 173,64 zł, a w okresie objętym pozwem spłacili 158 595,27 zł.

Rozstrzygnięcie

Sąd zmienił wyrok, ustalając nieistnienie stosunku prawnego z umowy z 19 listopada 2007 r. Oddalił apelację w pozostałym zakresie i zasądził od pozwanej 2652 zł kosztów procesu oraz 1876 zł kosztów postępowania apelacyjnego.

Dlaczego

Sąd uznał, że pozwany bank nie pozostaje wzbogacony, a zatem powodowie nie mieli podstaw do żądania od niego jakiejkolwiek kwoty. Roszczenie o zapłatę nie miało uzasadnienia faktycznego i prawnego.

Dla firm

Stwierdzenie nieważności umowy kredytu indeksowanego nie przesądza automatycznie o zwrocie spłat. Przy rozliczeniu trzeba ustalić, czy bank rzeczywiście się wzbogacił, z uwzględnieniem tego, co kredytobiorca otrzymał i ile jeszcze nie spłacił.

Więcej o sprawie

Z kredytu w kwocie 217 173,64 zł powodowie w okresie objętym pozwem spłacili 158 595,27 zł, a reszta nie została spłacona. Sąd uznał, że bank nie został przez to wzbogacony.

A zatem pozwany Bank nie pozostaje wzbogacony i tym samym powodowie nie mieli podstaw, by żądać od niego jakiejkolwiek kwoty.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Żądanie pozwu
54 585 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
Sygnatura
V ACa 1642/25

Treść orzeczenia około 23 minuty czytania

Sygn. akt V ACa 1642/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

12 listopada 2025 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Wojciech Wójcik

Protokolant: Mateusz Maliniak

po rozpoznaniu 12 listopada 2025 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa

F. B., S. B.

przeciwko

(...) S.A. we O.

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji powodów

od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu

z 17 kwietnia 2024 r. XII C 1047/20

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że w punkcie I ustala, że nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy kredytu hipotecznego numer (...) zawartej pomiędzy stronami 19 listopada 2007 r. nie naruszając dalszych postanowień tego punktu oraz w punkcie II zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie 2652 zł kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 20 listopada 2025 r.;

2. oddala apelację w pozostałej części;

3. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie 1876 zł kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od prawomocności orzeczenia objętego tym punktem.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z 17 kwietnia 2024 r., sygn. akt XII C 1047/20, Sąd Okręgowy we Wrocławiu w sprawie z powództwa F. B. i S. B. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej o ustalenie i zapłatę ewentualnie o zapłatę i ustalenie w pkt I oddalił powództwo główne i ewentualne; zasądził od powodów na rzecz strony pozwanej solidarnie 9 017 zł kosztów procesu (pkt II).

Apelację wnieśli powodowie, zaskarżając wyrok w całości i podnosząc zarzuty naruszenia prawa procesowego i prawa materialnego, w sposób szczegółowo opisany na str. 2-9 apelacji (k. 471v.-475). W oparciu o te zarzuty apelujący wnieśli o zmianę wyroku poprzez ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) standardowe oprocentowanie, zawartej pomiędzy powodami, a stroną pozwaną w dniu 19 listopada 2007 r. oraz zasądzenie od strony pozwanej solidarnie na rzecz powodów kwoty 158.595,27 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 4 marca 2019r. do dnia zapłaty, z uwagi na nieważność umowy kredytu. W zakresie żądania ewentualnego powodowie wnieśli w przypadku oddalenia w całości wszystkich żądań wskazanych powyżej (powództwo główne), a zatem w przypadku uznania przez Sąd, że umowa kredytu jest ważna, wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej solidarnie na rzecz powodów kwoty 54 585,39 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 04.03.2019 r. do dnia zapłaty oraz ustalenie, że postanowienia § 2 ust. 1 zd. pierwsze w zakresie słów „nominowanego do waluty CHF, wg kursu kupna waluty dla CHF obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia całości kredytu lub jego poszczególnych transz - w przypadku wypłaty kredytu w transzach”, § 2 ust. 2 zd. pierwsze w zakresie słów „kwocie kredytu w CHF, wysokości kursu ustalonego przez Bank w dniu uruchomienia kredytu”, § 3 ust. 2, § 5 ust. 3, 4 i 5 umowy kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) standardowe oprocentowanie, zawartej pomiędzy powodami, a stroną pozwaną w dniu 19 listopada 2007 r. oraz postanowienia § 9 pkt 3 zd. drugie regulaminu udzielania kredytów/pożyczek hipotecznych przez (...) S.A. - stanowią niedozwolone postanowienia umowne i nie wiążą powodów (są bezskuteczne wobec powodów) od chwili zawarcia umowy. W każdym przypadku powodowie wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej na ich rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa – za obie instancje.

W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem II instancji, według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Apelacja powodów okazała się być częściowo zasadna, bowiem na skutek rozpoznania podniesionych w niej zarzutów, jak również po dokonaniu kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia, Sąd Apelacyjny uznał, iż koniecznym jest w sprawie wydanie orzeczenia o charakterze reformatoryjnym.

Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, ponieważ znajdowały one oparcie w zebranym w postępowaniu materiale dowodowym. Sąd I instancji przeprowadził wnikliwe postępowanie dowodowe i poczynił szczegółowe, a przede wszystkim prawidłowe ustalenia faktyczne. Powtarzanie tych ustaleń Sądu I instancji nie było konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu art. 387 § 2

1 pkt 1 k.p.c. władny był poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje za własne.

Zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c. Sąd Odwoławczy ma obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji, co nie oznacza konieczności osobnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 30 czerwca 2022 r., II CSKP 676/22).

Powodowie w wywiedzionej apelacji sformułowali szereg zarzutów odnoszących się zarówno do przekroczenia przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów, jak również poczynienia błędnych ustaleń faktycznych, które legły u podstaw wydania zaskarżonego wyroku. Tak sformułowane zarzuty zmierzały do zakwestionowania podstawy faktycznej orzeczenia, która każdorazowo stanowi punkt odniesienia dla zastosowania norm prawa materialnego w procesie subsumpcji. Niepełne lub nieprawidłowe ustalenia faktyczne z reguły implikują błędne zastosowanie przepisów prawa materialnego, co skutkuje wydaniem orzeczenia nieodpowiadającego prawu. Analiza przedmiotowych zarzutów apelacji prowadziła do jednoznacznego wniosku, że choć apelujący zdefiniowali je jako uchybienia przepisom postępowania oraz błędne ustalenia faktyczne, to w rzeczywistości odnoszą się one stricte do materialno-prawnej oceny faktów relewantnych dla rozstrzygnięcia dokonanej przez Sąd I instancji. W tym miejscu podkreślenia wymagało, że Sąd II instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji powodów pozostawał związany zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa procesowego. Związanie to oznacza, że Sąd II instancji nie badał i nie rozważał wszystkich możliwych naruszeń prawa procesowego popełnionych przez Sąd I instancji, a jedynie te które zostały wprost wskazane w środku odwoławczym. Sąd Apelacyjny pozostawał przy tym zobligowany do wzięcia pod uwagę z urzędu jedynie takich naruszeń prawa procesowego, które prowadziłoby do nieważności postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2010 r., V CSK 448/09). Tego rodzaju kwalifikowanych uchybień przepisom procedury cywilnej Sąd Apelacyjny w rozpoznanej sprawie jednak nie stwierdził.

W świetle powyższych wywodów całkowicie bezzasadnymi pozostawały zarzuty dotyczące rzekomej niezgodności części ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego z rzeczywistym stanem rzeczy oraz nieustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, które i w tym zakresie dotyczyły nie ustaleń, a oceny materialnoprawnej spornych żądań powodów.

Konstatując stwierdzić należy, iż ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji pozostawały prawidłowe i wszechstronne, wobec czego zostały zaaprobowane i podzielone przez Sąd Apelacyjny, który uczynił je podstawą swojego rozstrzygnięcia.

Niemniej jednak, Sąd Apelacyjny dążąc do realizacji zasady, czy też postulatu rozpoznania sprawy w postępowaniu apelacyjnym w ramach „apelacji pełnej” zobligowany jest z urzędu do objęcia kontrolą instancyjną rozstrzygnięcia również w zakresie prawidłowości zastosowania norm prawa materialnego. Sąd Apelacyjny stwierdził, iż Sąd Okręgowy błędnie zastosował normy prawa materialnego w niniejszej sprawie, a w szczególności wadliwie uznał, że sporna umowa nie zawiera klauzul abuzywnych, jak również, że umowa kredytowa nie jest nieważna.

Przeprowadzona kontrola instancyjna zaskarżonego orzeczenia doprowadziła do przekonania, iż nie może ono się ostać z uwagi na odmienną ocenę postanowień umownych przez Sąd Odwoławczy przez pryzmat art. 385

1 k.c. i uznanie ich za abuzywne w rozumieniu tego przepisu. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego umowa kredytu z 19 listopada 2007 r. zawiera niedozwolone klauzule umowne.

Wobec stwierdzenia przez Sąd Apelacyjny w wyniku kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia abuzywności części z zawartych w spornej umowie kredytu postanowień umownych, wskazanych przez powodów, których skutkiem ostatecznie okazała się być niemożność wykonywania owej umowy od początku jej zawarcia, wyrok Sądu I instancji podlegał zmianie w sposób postulowany w apelacji.

Kwestie związane z niedozwolonymi postanowieniami umownymi – zwanymi też klauzulami abuzywnymi – oraz skutki wprowadzenia ich do umowy z udziałem konsumenta, zostały uregulowane w art. 385

1 i n. k.c. Przepisy te stanowią implementację dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L nr 95, s. 29; dalej: dyrektywa 93/13), dokonując ich wykładni należy więc brać pod uwagę wskazówki wynikające z tej dyrektywy, jak i dorobek orzeczniczy Trybunału Sprawiedliwości UE.

Z art. 385

1 §1 k.c. wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne tj.: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest gdy: postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem lub gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.

Nie można pominąć również treści art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.

W ocenie Sądu Apelacyjnego abuzywne są postanowienia umowy, przewidujące indeksację kredytu, tj. § 2 ust. 1 zd. 1, § 3 ust. 2, § 5 ust. 4 oraz § 9 ust. 3 Regulaminu, gdyż kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy.

Celem uporządkowania dalszego wywodu, w realiach analizowanej sprawy uznać należało, iż powodowie posiadali interes prawny w rozumieniu art.189 k.p.c. w żądaniu ustalenia nieważności spornej umowy (nieistnienia stosunku prawnego z niej wynikającego), bowiem przesądza to na przyszłość kwestie ewentualnej dalszej jej realizacji. Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że zastosowanie art. 189 k.p.c. pomimo istnienia dalej idącego roszczenia jest możliwe, jeżeli wyrok wydany w sprawie o to dalej idące roszczenie nie usunie niepewności w zakresie wszelkich skutków prawnych, jakie wynikają lub mogą wyniknąć w przyszłości ze stosunku prawnego, którego istnienie zostało zakwestionowane (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 2015 r., V CSK 640/14, czy też postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 2020 r., I CSK 491/19).

Przechodząc dalej wskazać należy, że spór skupiał się wokół wpływu abuzywności przedmiotowych postanowień na skuteczność całej umowy. Kluczowa w tej mierze jest wykładnia art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 i aktualnego orzecznictwa na gruncie tego artykułu do okoliczności niniejszej sprawy.

Jak wynika z treści zawartej w dniu 19 listopada 2007 r. umowy o nr (...), pozwany Bank udzielił powodom na okres 360 miesięcy kredytu na sfinansowanie spłaty kredytu zaciągniętego na cele mieszkaniowe oraz sfinansowanie potrzeb własnych, nominowanego do waluty CHF, według kursu kupna CHF obowiązującego w Banku w dniu uruchomienia kredytu (§ 2 ust. 1). W umowie wskazano, iż kredyt wypłacany jest w złotych polskich przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłaconej kwoty (transzy) na CHF wg kursu kupna walut dla CHF ustalanego przez bank i obowiązującego w banku w dniu wypłaty środków (§ 3 ust. 2). Kredytobiorcy zaś zobowiązali się do spłaty udzielonego kredytu w ratach kapitałowo-odsetkowych płatnych w PLN, indeksowanych kursem CHF (po kursie sprzedaży NBP obowiązującego na dzień przed datą wpływu środków do banku) (§ 5 ust. 1 i 5).

Treść umowy, którą zawarli powodowie ze stroną pozwaną wskazuje, że strony zawarły umowę o tzw. kredyt waloryzowany (indeksowany) do waluty obcej. W kredycie indeksowanym suma kredytu jest wyrażana w walucie polskiej, a następnie przeliczana na walutę obcą. W przypadku spłaty rat ma miejsce operacja odwrotna – ratę przelicza się z waluty obcej na walutę polską.

Mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną.

Umowa została zawarta 19 listopada 2007 r., a zatem przed zniesieniem zakazu wyrażania zobowiązań pieniężnych w walucie obcej co nastąpiło z dniem 24 stycznia 2009 r. poprzez nowelizację art. 358 § 1 k.c. w oparciu o przepisy ustawy z dnia 23 października 2008 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. Prawo dewizowe (Dz. U. Nr 141, poz. 1178 z późn. zm). Na podstawie art. 358

1 k.c. strony mogły jednak uzależnić wysokość swoich świadczeń od innego miernika wartości, uwzględniając jednak obowiązek wyrażania zobowiązań w walucie polskiej. Natomiast regulacje związane z udzielaniem kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty obcej zostały wprowadzone 26 sierpnia 2011 roku poprzez dodanie art. 69 ust. 2 pkt 4a) i ust. 3 ustawy Prawo bankowe. Uprzednio jednak w judykaturze wyrażane było jednolite stanowisko aprobujące zaciąganie zobowiązań kredytowych w walucie obcej z zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej (zob. wyrok SN z 30 października 2020 roku II CSK 805/18). W związku z tym obecnie jednolicie przyjmuje się, że umowa kredytu wiążąca wysokość udzielonego kredytu i wysokość jego spłat z kursem waluty obcej nie jest nieważna z uwagi na sprzeczność z konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe (zob. Wyrok SN z 11 grudnia 2019 roku V CSK 382/18 ).

Umowa kredytu indeksowanego czy denominowanego mieści się w ogólnej konstrukcji umowy kredytu bankowego, o której mowa w art. 69 ust. 1 prawa bankowego, zawierając niezbędne elementy konstrukcyjne tej umowy. Ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw; Dz. U. nr 165, poz. 984), tzw. ustawą antyspreadową, która weszła w życie dnia 26 sierpnia 2011 r., dokonano nowelizacji art. 69 prawa bankowego w ten sposób, że umożliwiono kredytobiorcom dokonywanie spłat rat kredytów bezpośrednio w walucie kredytu. Gdyby waluta kredytu była tożsama z walutą, w jakiej ma być on spłacany, to nie istniałby sens wprowadzania dla kredytobiorców takiej możliwości (tj. dokonywania spłaty kredytów w walucie kredytu). Kredyty indeksowane czy denominowane nie są odrębnym typem umowy bankowej, lecz stanowią wariant umowy, o której mowa w ww. przepisie, i na który mogą umówić się strony (art. 353

1 k.c.). Związane są one jedynie ze szczególnym sposobem określenia zadłużenia kredytobiorcy wobec banku w chwili wydania i zwrotu sumy kredytowej (jej rat). Zachowane zostają w nich natomiast istotne postanowienia umowy kredytowej przewidziane w art. 69 prawa bankowego.

Jednakże mając na uwadze treść wyroku TSUE z dnia 8 września 2022 r.,

w połączonych sprawach od C-80/21 do C-82/21, brak jest podstaw do utrzymania w mocy łączącej strony ww. umowy kredytowej. Trybunał wskazał, że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że stoją [natomiast] na przeszkodzie temu, by Sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty (zob. podobnie wyrok z dnia 29 kwietnia 2021 r., (...), C-19/20, EU:C:2021:341, pkt 80 i przytoczone tam orzecznictwo); motyw 62. Jednocześnie Trybunał wykluczył możliwość zastąpienia nieważnego warunku umownego wykładnią sądową (motyw 79). Sąd krajowy nie jest uprawniony do zmiany treści nieuczciwego warunku, którego nieważność została stwierdzona, w celu utrzymania obowiązywania umowy, która nie może pozostać w mocy po usunięciu tego warunku, jeżeli dany konsument został poinformowany o skutkach unieważnienia umowy i zgodził się na konsekwencje tej nieważności (motyw 83).

W świetle wskazanego wyroku oraz orzecznictwa Sądu Najwyższego podzielić należy pogląd, że skutkiem uznania wskazanych przez Sąd pierwszej instancji postanowień o indeksacji za abuzywne jest ich bezskuteczność ex lege.

Sposób ustalania przez bank wysokości kursów waluty obcej nie został sprecyzowany w umowie zawartej przez strony. Klauzule przewalutowania zostały więc wyrażone w sposób dający bankowi swobodę w kształtowaniu kursu waluty przyjmowanego do rozliczeń. Takie zaś postanowienia umowne wypełniają przesłankę, o której mowa w art. 385

3 pkt 20 k.c. Niewątpliwie bowiem zastrzeżenie w umowie możliwości jednostronnego określania należnego bankowi wynagrodzenia i wysokości kredytu według tabel kursowych banku stanowi o rażącym naruszeniu interesu powoda jako konsumenta. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, a dobre obyczaje oznaczają zachowanie zasad równorzędności stron i zakaz wykorzystywania swojej silniejszej pozycji. Wyraźnego podkreślenia wymaga, że nieuczciwość klauzuli nie wyraża się w tym, że konkretny kurs był zawyżony w stosunku do rynkowego, ale w tym, że został on narzucony przez bank, który faktycznie samodzielnie decydował o wysokości zadłużenia kredytobiorcy. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. Aktualna na gruncie analizowanej sprawy pozostaje konstatacja tut. Sądu Apelacyjnego zawarta m.in. w wyroku z 7 stycznia 2020 r., I ACa 1057/19, iż gdyby w umowie został przyjęty obiektywny (zewnętrzny) kurs waluty także dla pierwotnego przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu, albo jeśli mechanizm waloryzacji byłby uzgodniony z konsumentem, odnosił się do mierników (kryteriów) obiektywnych, a do tego napisany zrozumiałym językiem nie tylko pod względem gramatycznym, ale także w sposób przejrzysty i transparentny przedstawiał konkretne działanie tego mechanizmu, takie postanowienie nie spełniałoby przesłanek abuzywności. Ustalenie zaś podstawy do obliczenia rat kapitałowo-odsetkowych w oparciu o tabele kursów kupna/sprzedaży, bez wyjaśnienia sposobu określenia stosowanych kursów ustalanych przez bank kwalifikować należało jako niedozwolone w rozumieniu art. 385

1 k.c. Przepis art. 385

1 § 1 k.c. stanowi o niewiązaniu konsumenta postanowieniami kształtującymi prawa i obowiązki konsumenta w sposób rażąco naruszający jego interesy. Z tych względów nie znajdują uzasadnienia twierdzenia Sądu I instancji, że w okolicznościach sprawy nie zostało wykazane przez powodów rażące naruszenie ich interesów jako konsumentów oraz ukształtowanie ich praw i obowiązków w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami.

Jak wyjaśniono w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw

i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Koresponduje to z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków (zob. np. wyroki SN z dnia: 27.07.2021 r., V CSKP 49/21; 2.06.2021 r., I CSKP 55/21). Wyeliminowanie

z łączącej strony umowy jej abuzywnych zapisów rodzi zatem konieczność dokonania oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. Jak wskazał Sąd Najwyższy, wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp, czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (zob. np. wyroki SN z dnia: 11.12.2019 r., V CSK 382/18; 17.03.2022 r., II CSKP 474/22). Stwierdzenie nieważności umowy mieści się

w zakresie sankcji, jaką dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych.

Powyższe prowadzi do wniosku, że sporna umowa nie wiąże już stron na skutek jej nieważności po eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego (art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 3851 § 1 k.c. i w zw. z art. 6 ust. 1 i 2 Dyrektywy 93/13 przy uwzględnieniu art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13). Następstwem wyeliminowania z umowy klauzul przeliczeniowych jest nieważność ex tunc całej czynności prawnej, a nie w części dotyczącej tych klauzul. Apelacja powoda w tej części, w jakiej domagał się ustalenia nieistnienia stosunku prawnego z nieważnej umowy, była więc zasadna.

Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w pkt I o tyle, że ustalił, iż nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy kredytu (...) nr (...), zawartej między stronami 19 listopada 2007 r., nie naruszając jednak zawartego w tym punkcie rozstrzygnięcia w pozostałym zakresie, o czym orzeczono w pkt 1.

W dalszej kolejności należy bowiem wskazać, że uwzględnienie powództwa o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego ze spornej umowy implikuje problem rozliczeń stron z tytułu spełnionych w związku z jej zawarciem świadczeń. Podstawą prawną takich rozliczeń są przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, a w szczególności te dotyczące nienależnego świadczenia. Rozliczenie to odbywa się zatem na podstawie art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Stanowisko takie wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego apelacja pozostawała uzasadniona, o ile stanowiła podstawę do zmiany zaskarżonego wyroku w zakresie uwzględnionego powództwa o zapłatę. Sąd Okręgowy, jako podstawę prawną orzeczenia o zapłacie wskazał art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Powyższe przepisy jednak zostały przez Sąd Okręgowy niewłaściwe zrozumiane (błąd wykładni). Dodać należy że Sąd II instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego (zob. uchwała SN w składzie 7 sędziów - zasada prawna z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07), ma więc obowiązek z urzędu dokonać kontroli właściwego zastosowania przepisów prawa materialnego.

Wbrew stanowisku Sądu I instancji oraz powodów nie ma automatyzmu co do uznania zasadności żądania zapłaty w przypadku stwierdzenia że świadczenia stron nastąpiły na podstawie nieważnej umowy. Podstawy takiej w ocenie Sądu Apelacyjnego nie stanowi stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w uchwałach: z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20 oraz z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21. W uchwałach tych Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.). Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. Roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.), niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie konsument jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Sąd Najwyższy podkreślił, że w razie nieważności umowy kredytu dokonywane przez niedoszłego kredytobiorcę płatności, mające stanowić spłatę wykorzystanego kredytu, są świadczeniami nienależnymi, podobnie jak świadczeniem nienależnym jest w takiej sytuacji wypłata środków pieniężnych przez bank. Zgodnie zaś z art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. świadczenia nienależne podlegają zwrotowi. Proste zastosowanie tej reguły prowadzi do wniosku, że między bankiem, a niedoszłym kredytobiorcą powstają wówczas różne zobowiązania restytucyjne: zobowiązanie niedoszłego kredytobiorcy do zwrotu wykorzystanych środków pieniężnych oraz zobowiązania banku do zwrotu uiszczonych płatności.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego z tak przedstawianym poglądem przyjętym przez Sąd I instancji, co do stosowania przepisów prawa, a to art. 405 k.c. mających zastosowanie do wzajemnych rozliczeń stron nieważnej czynności prawnej nie sposób się zgodzić. W szczególności przepisy powyższe nie przesądzają jak mają być realizowane wzajemne roszczenia stron nieważnej czynności prawnej. Roszczenie co do zasady jest postacią prawa podmiotowego, które nie musi być w zrealizowane poprzez zgłoszenie konkretnego roszczenia procesowego. Roszczenie to może być zrealizowane w różny sposób: w drodze roszczenia procesowego, w procesie w warunkach przepisu art. 203

1 k.p.c. w formie zarzutu potrącenia, jak i pozaprocesowego zarzutu potrącenia lub zarzutu zatrzymania zobowiązania poprzez zaliczenie na jego poczet własnego świadczenia.

Przepis art. 410 § 1 k.c. wskazuje jednoznacznie, iż instytucja nienależnego świadczenia stanowi postać bezpodstawnego wzbogacenia, a w związku z tym wszelkie rozliczenia stron nieważnej czynności winny zostać dokonane przy odpowiednim zastosowaniu przepisów art. 405-409 k.c. Fakt ten oznacza, że Sąd rozpoznając żądanie zwrotu jednego z nienależnych świadczeń - stosownie do treści przepisu art. 410 § 1 k.c. winien odpowiednio zastosować przepisy art. 405- 406 k.c. W szczególności ustalić, w jakim zakresie pozwany został wzbogacony świadczeniem nienależnym. Nie sposób nie uwzględnić przy ocenie tego faktu także dokonanych na rzecz powodów świadczeń w oparciu o tą samą nieważną czynność prawną. Problemu wzajemnych rozliczeń między stronami nieważnej czynności nie można ograniczać do stwierdzenia, że między nimi istnieją dwie kondykcje, które mogą być rozliczone w dwóch oddzielnych sprawach. Problem ten można tak rozwiązać na płaszczyźnie czysto teoretycznych rozważań doktrynalnych. Sąd zaś rozpoznając konkretną sprawę winien dążyć definitywnego rozliczenia stron nieważnej czynności. Mnożenie między stronami spraw sądowych nie jest pożądane z uwagi na interes publiczny, jak i indywidualny interes uczestników procesu sądowego. Dochodzenie nienależnego świadczenia, które nie wzbogaca podmiotu, który je otrzymał, jest klasycznym nadużyciem prawa materialnego w rozumieniu art. 5 k.c.

Z treści niekwestionowanych przez strony ustaleń faktycznych wynika, że

w następstwie zawarcia umowy kredytu powodowie otrzymali od banku 217.173,64 zł. Uzyskana kwota kredytu nie została spłacona w całości. Powodowie w okresie objętym żądaniem pozwu uiścili na rzecz pozwanego Banku łącznie kwotę 158.595,27 zł (k.387).

A zatem pozwany Bank nie pozostaje wzbogacony i tym samym powodowie nie mieli podstaw, by żądać od niego jakiejkolwiek kwoty.

W ocenie Sądu Apelacyjnego roszczenie powodów co do zapłaty nie ma zatem uzasadnienia faktycznego i prawnego.

Konsekwencją zmiany zaskarżonego wyroku co do ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu była również zmiana rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego o kosztach procesu, o których orzeczono w oparciu o art. 100 k.p.c.

Powodowie wygrali apelację w zakresie żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, a przegrali w zakresie żądania zapłaty. W ocenie Sądu Apelacyjnego przy ocenie zakresu wygranej powodów należało mieć na względzie tak wartość kapitału całego kredytu z kwestionowanej umowy (dla żądania ustalenia – 217.173,64 zł), jak i wartość dochodzonego dalszego roszczenia majątkowego (158.595,27 zł). Uznać zatem należało powodów za wygrywających postępowanie w 58 %, a stronę pozwaną – w pozostałych 42 %. Koszty po stronie powodów wyniosły 13 384 zł, a w tym 10 800 zł kosztów zastępstwa prawnego (§ 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych [Dz.U. z 2015r., poz. 1804 ze zm.]), 1 000 zł opłaty sądowej od pozwu, 34 zł opłata skarbowa od pełnomocnictwa oraz poniesione koszty w postępowaniu zażaleniowym w kwocie 1550 zł. Powodowie mogli zatem domagać się zwrotu 7763 zł kosztów postępowania (13 384 zł x 58%). Pozwana wygrała postępowanie w 42% i poniosła jego koszty w kwocie 10 817 zł oraz poniesione koszty w postępowaniu zażaleniowym w kwocie 1350 zł, zatem mogła domagać się ich zwrotu do kwoty 5111 zł (12.167 zł x 42%). Po dokonaniu wzajemnych potrąceń należało zasądzić od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie 2652 zł kosztów procesu za I instancję z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 20 listopada 2025 r. O odsetkach j.w. orzeczono w oparciu o art. 98 § 1

1 k.p.c.

Za bezprzedmiotowe Sąd Apelacyjny uznał szczegółowe odnoszenie się do pozostałych podniesionych w apelacji zarzutów. W judykaturze Sądu Najwyższego za ugruntowane należy uznać stanowisko, iż w postępowaniu apelacyjnym chodzi o rozpoznanie wszystkich zarzutów i wniosków zaskarżanego wyroku, których rozpoznanie ma znaczenie dla ostatecznego stanowiska Sądu II instancji i jest potrzebne do naprawienia błędów Sądu I instancji w granicach zaskarżenia (por. wyrok SN z 23 lutego 2006 r., II CSK 132/05). Natomiast jeśli zasadność lub niezasadność niektórych z zarzutów, a nawet jednego z nich, ma taką wagę, że rozpatrzenie kolejnych zarzutów i tak nie może decydować o treści rozstrzygnięcia, to analizowanie ich staje się zbędne, jeżeli tylko nie dotyczą rzeczywistej potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego albo naruszenia przepisów postępowania świadczących o jego nieważności (por. wyrok SN z 15 października 2009 r., I CSK 94/09 i postanowienie SN z 5 lipca 2019 r., I CSK 56/19).

Z tych względów w pozostałym zakresie, na podstawie art. 385 k.p.c., Sąd Apelacyjny oddalił apelację jako bezzasadną, o czym orzekł w punkcie 2.

Orzeczenie o kosztach w postępowaniu apelacyjnym zapadło na podstawie art. 100 k.p.c. Koszty po stronie powodów wyniosły 1000 zł opłaty od apelacji oraz koszty zastępstwa procesowego 8100 zł, razem 9100 zł, z czego 58% to 5278 zł. Koszty po stronie pozwanej wyniosły 8100 zł, z czego 42% to 3402 zł. Po kompensacji tych kosztów, zasądzeniu od strony pozwanej na rzecz powoda podlegała kwota 1876 zł kosztów postępowania apelacyjnego, o czym orzeczono w pkt 3. O odsetkach orzeczono w oparciu o art. 98 § 1

1 k.p.c.

O. O.

ZARZĄDZENIE

(...)

(...)

O. O.

Hasła tematyczne: Kredyt walutowy

153 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 12 listopada 2025 r.
  2. Po 48 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 14 kwietnia 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.