Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
V ACa 3002/25
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
V Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
20 stycznia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Opublikowano w portalu
24 lutego 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Banki i finanse
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
© autorzy OpenStreetMap

Banki i finanse

Powódka spłaciła mniej, niż dostała z nieważnego kredytu. Apelacja oddalona

Przejdź do orzeczenia, 16 min czytania

Spór

Powódka T. M. domagała się od Banku S.A. w B. ustalenia i zapłaty w związku z umową kredytu z 2007 r. waloryzowanego kursem franka.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że w związku z umową wypłacono 185 000,01 zł, a powódka spłaciła 151 375,38 zł, czyli mniej niż wypłacony kapitał. Umowa została uznana za nieważną, czego apelacja nie kwestionowała.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki i zasądził od niej na rzecz banku 4050 zł kosztów postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

Dlaczego

Sąd uznał, że roszczenie należy oceniać przez pryzmat zubożenia powódki i wzbogacenia banku. Powódka nie zwróciła całej kwoty uzyskanej od banku, więc nie wykazała, że bank wzbogacił się jej kosztem.

Dla firm

Przy nieważności umowy kredytu rozliczenie stron opiera się na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu, a nie na samej nieważności. Kredytobiorca, który nie zwrócił całego wypłaconego kapitału, może nie wykazać zubożenia po stronie banku.

Więcej o sprawie

Bank wypłacił powódce 185 000,01 zł, a w latach 2007-2023 ona wpłaciła 151 375,38 zł. Sąd uznał, że przy tej różnicy bank nie wzbogacił się kosztem powódki.

Powódka nie zwróciła całej kwoty uzyskanej od banku w ramach nieważnej umowy kredytu, wobec czego nie sposób uznać, że pozostaje ona zubożona a bank jej kosztem wzbogacony.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
Sygnatura
V ACa 3002/25

Treść orzeczenia około 16 minut czytania

Sygn. akt V ACa 3002/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 stycznia 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSO del. Lidia Orzechowska-Korpikiewicz

Protokolant: Tomasz (...)

po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2026 r. we E. na rozprawie

sprawy z powództwa T. M.

przeciwko Bankowi (...) S.A. w B.

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji strony powodowej

od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu

z dnia 4 lipca 2024 r. sygn. akt I C 993/20

1. oddala apelację;

2. zasądza od powódki na rzecz strony pozwanej 4050 zł kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym wraz z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się tego punktu do dnia zapłaty.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 4 lipca 2024 r., sygn. akt I C 993/20, Sąd Okręgowy we Wrocławiu ustalił, że umowa kredytu nr (...), opatrzona datą sporządzenia 10 stycznia 2007 r., zawarta w dniu 16 stycznia 2007 r. pomiędzy powódką T. M. a (...) S.A. z siedzibą w B. jest nieważna (pkt I); oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt II); zniósł koszty postępowanie między stronami (pkt III); nakazał powódce oraz stronie pozwanej, aby uiściły kwoty po 749,06 zł na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego we Wrocławiu tytułem brakujących wydatków na koszt dowodu z opinii biegłego sądowego (pkt IV).

Rozstrzygnięcie to zapadło w oparciu o stan faktyczny ustalony przez Sąd Okręgowy, a zawarte w uzasadnieniu wyroku, jak na kartach 621-623v.

Apelację wywiodła powódka, zaskarżając powyższy wyrok w części, tj. w zakresie pkt II, III i IV i zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, szczegółowo opisanych w treści apelacji na k. 647v-648. Powołując się na podniesione zarzuty, apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od strony pozwanej na jej rzecz dochodzonej pozwem kwoty w całości wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, a także o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów postępowania za obie instancje.

W odpowiedzi na apelację, strona pozwana wniosła o jej oddalenie i zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu.

Orzekając w sprawie Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że w systemie apelacji pełnej sąd odwoławczy bada ponownie całą sprawę, a kontrolując prawidłowość zaskarżonego orzeczenia, pełni również funkcję sądu merytorycznego, który może rozpoznać sprawę od początku, uzupełnić materiał dowodowy lub powtórzyć już przeprowadzone dowody, jak również poczynić samodzielnie ustalenia na podstawie materiału zebranego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. W myśl art. 382 k.p.c., postępowanie apelacyjne ma charakter merytoryczny i w tym znaczeniu jest przedłużeniem postępowania przeprowadzonego przed sądem pierwszej instancji, jednakże konieczne jest zapewnienie instancyjności postępowania, gwarantowanej przez art. 176 ust. 1 Konstytucji RP. Oznacza to, że sąd drugiej instancji nie może zastępować własnym orzeczeniem orzeczenia sądu pierwszej instancji, gdyż mogłoby to doprowadzać do sytuacji, w których sąd odwoławczy orzekałby jako jedna i ostateczna instancja (por. wyrok SN z 11 lipca 2007 r., sygn. akt III UK 20/07).

Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy w ramach uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Znajdowały one bowiem należyte oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym. Sąd Okręgowy w prawidłowy sposób przeprowadził postępowanie dowodowe i poczynił na jego podstawie relewantne ustalenia faktyczne, przedstawiające fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Powtarzanie ustaleń Sądu pierwszej instancji nie jest zatem konieczne i Sąd Apelacyjny, przy zastosowaniu art. 387 § 2

1 k.p.c., władny jest poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje za swoje.

Na wstępie podkreślić należy, że zasadnicza część zarzutów apelacji dotyczyła tych samych kwestii, zawierała tę samą lub podobną argumentację lub jedynie jej rozwinięcie i kontynuację, tyle tylko, że ujętą w ramy innych jeszcze przepisów procedury lub prawa materialnego. W związku z tym, szczegółowe odniesienie się do każdego z tych zarzutów z osobna byłoby niecelowe i nie sprzyjałoby przejrzystości niniejszego uzasadnienia. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 5 grudnia 2013 r., sygn. akt V CSK 30/13, obszerne, wielowątkowe wywody, prezentujące alternatywne kwalifikacje prawne, zawierające wiele zarzutów, nie mogą uzasadniać odniesienia się do wszystkich twierdzeń w postaci równie obszernego komentarza. W tym stanie rzeczy zasadne było niejako łączne rozpoznanie tych zarzutów, które dotyczyły w istocie tej samej materii.

Powódka podnosząc w apelacji szereg zarzutów dążyła do zakwestionowania orzeczenia Sądu Okręgowego w zakresie wzajemnych rozliczeń stron spełnionych w związku z nieważną umową kredytu.

Apelująca nie kwestionowała rozstrzygnięcia dotyczącego ustalenia nieważności umowy, które to ustalenie Sąd Apelacyjny w całości aprobuje. Prawomocne orzeczenie w tym zakresie implikuje problem rozliczeń stron w związku ze świadczeniami spełnionymi w ramach nieważnej umowy kredytu.

Wskazania wymaga, że Sąd Apelacyjny w zakresie wzajemnych świadczeń aprobuje sposób rozliczenia stron w oparciu o przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Za nieuzasadniony Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia art. 233 k.p.c., zmierzający do podważenia dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny dowodów. W ocenie Sądu Odwoławczego, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do pominięcia wniosków bądź przyjęcia wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, rozważania Sądu pierwszej instancji były poparte trafną i przekonującą oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Zakwestionowanie w apelacji oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy było nieskuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Apelacyjny. Ponadto, analiza zarzutów apelacji prowadziła do wniosku, że zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. dotyczą nie tyle oceny dowodów, co wniosków, jakie z poczynionych na ich podstawie ustaleń zostały wyciągnięte przez Sąd Okręgowy, a zatem w rzeczywistości odnoszą się do materialnoprawnej oceny faktów istotnych dla rozstrzygnięcia dokonanego przez Sąd pierwszej instancji. Argumentacja strony pozwanej w tym zakresie ukierunkowana była przede wszystkim na zakwestionowanie dokonanej oceny materiału dowodowego, sprowadzającej się do ustalenia abuzywności postanowień zawartych w umowie kredytowej. Zarzuty te były nietrafne. Zdaniem Sądu Odwoławczego, Sąd I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w zakresie wystarczającym dla poczynienia ustaleń faktycznych mających wpływ na zastosowanie przepisów prawa materialnego. Ocena dowodów przeprowadzona przez Sąd Okręgowy zdaniem Sądu Apelacyjnego odpowiada wymogom stawianym przez przepis art. 233 § 1 k.p.c., uwzględnia cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i tym samym pozostaje pod ochroną wynikającą z powołanego przepisu.

Przechodząc natomiast do kwestii rozliczeń, wskazać należy, iż stwierdzenie, że umowa nie wiąże stron na skutek jej nieważności po eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego (art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 385

1 § 1 k.c. i w zw. z art. 6 ust. 1 i 2 Dyrektywy 93/13 przy uwzględnieniu art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13) nie oznacza jednak, że powództwo o zapłatę winno być w całości uwzględnione.

Roszczenie powódki winno być ocenione przez pryzmat jej zubożenia i wzbogacenia strony pozwanej. O ile uznać należy, iż zgodnie z aktualnym orzecznictwem Sądu Najwyższego, dominującym orzecznictwem sądów powszechnych, następstwem wyeliminowania z umowy klauzul przeliczeniowych jest nieważność

ex tunc całej czynności prawnej, a nie w części dotyczącej tych klauzul, o tyle nie oznacza to automatycznie, że powódce należy się świadczenie w łącznej wysokości wpłat spełnionych na rzecz banku.

Sąd Apelacyjny wskazuje, że stwierdzenie nieważności umowy kredytu waloryzowanego kursem (...) implikuje problem rozliczeń stron tej umowy z tytułu świadczeń już spełnionych. Podstawą prawną takich rozliczeń są przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, w szczególności te dotyczące nienależnego świadczenia. W tym zakresie, wobec rozbieżności orzecznictwa co do szczegółowych zasad stosowania przepisów o nienależnym świadczeniu i bezpodstawnym wzbogaceniu pojawiły się dwa stanowiska, tj. teoria dwóch kondykcji i teoria salda.

Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że specyfika nienależnego świadczenia jako przypadku bezpodstawnego wzbogacenia polega na tym, iż uzyskanie korzyści majątkowej jest wynikiem tzw. działania świadczeniowego, czyli zachowania zubożonego zmierzającego do wykonania określonego zobowiązania (wyrok Sądu Najwyższego z 13 października 2011 r., sygn. akt V CSK 483/10). Oznacza to, że określone zachowanie się dłużnika może być oceniane jako świadczenie – należne albo nienależne – z punktu widzenia określonego zobowiązania. O świadczeniu nienależnym może być mowa jedynie w sytuacji, gdy spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy prawnej. Nie ulega wątpliwości, że powódka spełniała świadczenia polegające na zwrocie stronie pozwanej środków, które wcześniej od niej otrzymała. Po zawarciu umowy kredytu świadczenie powódki mogło i powinno zostać uznane za zwrot wcześniej otrzymanych środków (i ewentualnego wynagrodzenia). Tak obiektywnie winno być odbierane przez powódkę. Jeśli nawet powódka nie wiedziała, na czym polega konkretny mechanizm przeliczania kredytu (dotyczący przeliczenia kapitału, a potem spłaty rat tego kapitału), a z powodu niedookreślonych przez bank warunków tego przeliczenia nie miała wiedzy, według jakich wskaźników dokonywane jest owo przeliczenie, to nie ulega wątpliwości, że musiała zdawać sobie sprawę z tego, że wypłacona kwota kredytu będzie podlegać zwrotowi. Bank bowiem przekazał jej określoną sumę pieniędzy, z których ona następnie skorzystała.

Z art. 405 k.c. wynika kluczowa zasada, zgodnie z którą wzbogacenie i zubożenie muszą pozostawać ze sobą w związku w tym sensie, iż wzbogacenie jest wynikiem zubożenia, a zatem by miały wspólne źródło. Zubożenie może być związane nie tylko z tym, że coś z majątku uprawnionego ubyło, ale także z tym, iż majątek jego nie uległ pewnemu powiększeniu, a więc chodzi o zubożenie w szerokim rozumieniu (podobnie: komentarz do art. 405 k.c., pod red. E. Gniewka, Legalis/el. 2021). W doktrynie istnieje spór co do tego, czy granica długu wzbogaconego nie powinna być obniżona do wartości niższej spośród wzbogacenia i zubożenia. Uzyskanie korzyści kosztem innej osoby oznacza, że ta sama przyczyna powoduje, że w majątku jednej osoby pojawia się korzyść, a druga osoba traci tę korzyść lub traci chociażby hipotetyczną możliwość jej osiągnięcia, zaś brak podstawy prawnej uzyskania korzyści oznacza sytuację, w której przysporzenie tej korzyści nie ma oparcia w przepisie prawa, czynności prawnej, orzeczeniu sądu lub w decyzji innego organu (G. Karaszewski, Komentarz do art. 405 k.c., w: J. Ciszewski (red.) Kodeks cywilny, Komentarz, wydanie II, Lex 2014). W doktrynie jednoznacznie przyjmuje się, że zobowiązanie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia powstaje w przypadku zaistnienia przesłanek: wzbogacenia, zubożenia, związku między nimi i braku podstawy prawnej wzbogacenia (A. Ohanowicz (w:) System Prawa Cywilnego t. 3, cz. 1, red. Z. Radwański, s. 478; E. Łętowska, Bezpodstawne. wzbogacenie, s. 63, 65; K. Mularski (w:) Kodeks..., t. 1, red. M. Gutowski, 2016, komentarz do art. 405). Sąd Apelacyjny podziela stanowisko, że przesłanka zubożenia i związku między zubożeniem a wzbogaceniem jest istotna dlatego, że wyjaśnia, z jakiego powodu określona osoba może żądać od wzbogaconego zwrotu uzyskanej korzyści. Samo zaistnienie bezpodstawnego wzbogacenia nie jest wystarczające (vide: R. Trzaskowski, Art. 405. W: Gudowski Jacek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. II., Wolters Kluwer Polska, 2018.). Sąd Apelacyjny podziela także stanowisko wyrażone w postanowieniu Sądu Najwyższego z 1 marca 2018 r., sygn. akt I CSK 655/17, w którym przyjął, że ogólne przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia należy rozumieć specyficzne w przypadku nienależnego świadczenia, sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia wypełnia podstawę wzbogacenia i zubożenia, co uzasadnia roszczenie kondykcyjne. W doktrynie, odnosząc się do tego stanowiska, wyjaśniono przekonująco, że nie oznacza ono utraty całkowitego znaczenia ogólnych przesłanek bezpodstawnego wzbogacenia, a w konsekwencji nie zwalnia ono dochodzącego roszczenia kondykcyjnego od wykazania w konkretnych okolicznościach sprawy wartości zubożenia i wzbogacenia w następstwie spełnienia nienależnego świadczenia.

Wskazując na powyższe, Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie podziela stanowisko wyrażone w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu w sprawie sygn. akt I ACa 436/21, że z regulacji art. 410 k.c. wynika nakaz zwrotu przedmiotu świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono

accipiensa (i zubaża

solvensa). Świadczenie jest nienależne, gdy spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy prawnej, zaś powodowie spełniali świadczenia polegające na zwrocie środków, które wcześniej od pozwanego banku otrzymali Nie budzi wątpliwości powinność zwrotu otrzymanego świadczenia pieniężnego od pozwanego banku. Trafnie w powołanym wyżej orzeczeniu Sąd Apelacyjny przyjął, że nie można podzielić wyrażanego w orzecznictwie poglądu, iż sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie kondykcyjne, gdyż „przyjęcie, że wierzyciel nie musi wykazywać ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia dłużnika, lecz jedynie wartość spełnionego bez podstawy prawnej świadczenia, wydaje się formułowany wręcz contra legem (zob. art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.). Z faktu, że "coś świadczono", nie wynika jeszcze, że świadczenie może być przedmiotem kondykcji. Taki wniosek może być jedynie wynikiem wykładni stosownych przepisów, a nie założeniem wnioskowania. Podkreślenia wymaga, że ustawa mówi o stosowaniu przepisów art. 405 i nast. k.c. „w szczególności", a nie „odpowiednio". Modyfikacje nie są więc dopuszczalne, chyba że jasno wynikałyby z przepisu art. 410 k.c. Błędny, zdaniem Sądu Apelacyjnego, pozostaje prezentowany w doktrynie pogląd, iż skoro coś świadczono, co może być przedmiotem kondykcji,

a priori należy przyjąć (i jest to domniemanie niewzruszalne), że po stronie

accipiensa zachodzi wzbogacenie. Należy zauważyć, że ustawodawca w inny sposób wyraża domniemania w ogóle, a domniemania niewzruszalne w szczególności. Zwłaszcza okoliczność zupełnie wyjątkowego ustanawiania przez prawodawcę domniemań niewzruszalnych każe raczej sądzić, że art. 410 k.c. żadnego takiego domniemania nie wyraża, nakazując zwrócić przedmiot świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono

accipiensa (i zubaża

solvensa); arg. z art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Co prawda spełnienie świadczenia (który to fakt musi w procesie cywilnym udowodnić zubożony

solvens) istotnie rodzi pewne domniemanie, przy czym, na gruncie art. 231 k.p.c., będzie to jedynie domniemanie faktyczne, że

accipiens wzbogacił się o wartość otrzymanego świadczenia (zob. K. Mularski [w:] M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353–626. Wyd. 3, Warszawa 2022). Zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. podlega zatem świadczenie w takim tylko zakresie, w jakim wzbogaca ono

accipiensa (i zubaża

solvensa)”.

Sąd Apelacyjny wskazuje, że świadczenie spełnione jako wykonanie nieważnej czynności prawnej, jako nienależne, jest jednym z przypadków wymienionych w art. 411 k.c. Tego rodzaju sytuacja jak w niniejszej sprawie. Nieważność umowy wzajemnej nakazuje rozważenie zasadności roszczenia powódki z uwzględnieniem przepisu art. 409 k.c., zgodnie z którym obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Nie chodzi więc o realizację poszczególnych roszczeń, jakie powstają w określonym stanie faktycznym, ale o zapewnienie równowagi majątkowej sprzed zdarzenia dającego się określić jako bezpodstawne wzbogacenie. Wniosek taki wynika z art. 405 k.c., który w pierwszej kolejności przewiduje zwrot korzyści, dopiero w razie niemożliwości takiego przesunięcia nakazuje zapłatę sumy pieniężnej.

Skutkiem nieważności umowy było uznanie, że spełnione przez powódkę świadczenia nie miały oparcia w łączącej strony umowie. Nie oznacza to jednak, że uzyskane w ten sposób wzbogacenie strony pozwanej nastąpiło bez podstawy prawnej. Do nienależnego świadczenia stosuje się przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, a więc i powołany wyżej art. 409 k.c. Może się okazać, że nienależne (z racji nieważności umowy) świadczenie strony, która uzyskała wzbogacenie jako pierwsza, staje się wzbogaceniem należnie uzyskanym przez drugą stronę, która sama jako pierwsza dokonała świadczenia na podstawie tej samej nieważnej umowy. W takiej sytuacji, pomimo że kwestionowana w pozwie umowa okazała się nieważna, strona pozwana nie jest bezpodstawnie wzbogacona kosztem powódki co do całej dochodzonej pozwem kwoty, o czym prawidłowo orzekł Sąd Okręgowy w zaskarżonym wyroku. Takie stanowisko wypływa także z orzeczenia Sądu Najwyższego z 24 czerwca 2021 r. sygn. akt II CSKP 88/21, w którym przyjął, że „roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia nie ma charakteru odrębnego od roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Z art. 410 § 1 k.c., zgodnie z którym przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia, wynika jednoznacznie, że spełnione muszą być wszelkie przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia, a więc musi istnieć zarówno wzbogacenie, jak i zubożenie. Przy czym należy uznać, że zubożenie, jak i wzbogacenie muszą istnieć zarówno w chwili spełniania nienależnego świadczenia, jak i utrzymywać się później, gdyż co do zasady można żądać zwrotu jedynie aktualnego wzbogacenia.

Sąd Apelacyjny wskazuje, że ścisły związek działania świadczeniowego z określonym zobowiązaniem jest szczególnie wyrazisty w przypadku świadczeń pieniężnych, gdyż, zgodnie z dominującym w orzecznictwie i doktrynie poglądem, zapłata, zarówno gotówkowa, jak i bezgotówkowa jest czynnością prawną (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z 6 listopada 2009 r., sygn. akt I CSK 154/09, z 24 maja 2012 r., sygn. akt II CSK 546/11, z 14 listopada 2013 r., sygn. akt IV CSK 157/13, z 13 kwietnia 2017 r., sygn. akt III CSK 122/16, z 30 listopada 2017 r., sygn. akt IV CSK 26/17, z 20 grudnia 2017 r., sygn. akt I CSK 187/17, z 21 grudnia 2017 r., sygn. akt III CSK 344/16, z 15 lutego 2019 r., sygn. akt III CSK 52/17), której niezbędnym elementem jest oświadczenie woli płacącego, w szczególności woli rozporządzenia kwotą pieniężną, ukierunkowane na umorzenie zobowiązania mającego wynikać z określonego stosunku prawnego (np. kredytowego) czy też wręcz – zdaniem niektórych autorów – istnienie między stronami tzw. porozumienia umorzeniowego.

Z takim rozumieniem wzbogacenia współgra uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 31 marca 2022 r., C-472/20, gdzie wskazano, że interesy konsumenta mogłyby być w ten sposób chronione w szczególności poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (motyw 58). Chodzi zatem o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (motyw 57).

Orzecznictwo (...) wręcz chroni kredytobiorców przed natychmiastową wymagalnością całego zobowiązania na rzecz banku, tym samym, jak należy wnioskować, nie tworzy ram do uzyskiwania zwrotu wpłaconych rat bez jednoczesnego rozliczenia świadczenia na rzecz banku.

Sąd Apelacyjny nie jest związany uchwałą Sądu Najwyższego wydaną w składzie 7 sędziów 7.05.2021 r. w sprawie o sygn. akt III CZP 6/21, której nadano moc zasady prawnej, w której opowiedział się on za teorią dwóch kondykcji przy dochodzeniu roszczeń stron w związku z nieważnością zawartej między nimi umowy kredytowej. Nie kwestionując wagi tej uchwały, mając na uwadze to, jak ważnym jest kształtowanie jednolitości orzeczeń sądów zapadających na tle analogicznych stanów faktycznych, należy mieć na uwadze, że ma ona moc wiążącą jedynie wobec Sądu Najwyższego. Zarówno bowiem w orzecznictwie, jak i w doktrynie prezentowane są odmienne poglądy w tym zakresie, które wskazują na brak podstaw do uznania teorii dwóch kondykcji za mającą dostateczne oparcie w przepisach prawa, które w tym przypadku mają zastosowanie (zob. K. Mularski [w:] M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353–626. Wyd. 3, Warszawa 2022, W. Bobik, B. Sierakowski, Wzbogacenie jako przesłanka roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia, n.ius, Ł. 2021, uzas. post. Sądu Najwyższego z 1.03.2018 r., sygn. akt I CSK 655/17, uzas. post. Sądu Najwyższego z 24.06.2021 r, sygn. akt II CSKP 88/21, uzas. wyroku SA we Wrocławiu z 23.09.2022 r., sygn. akt I ACa 315/22, uzas. wyroku SA we Wrocławiu z 11.10.2022 r., sygn. akt I ACa 1436/21, uzas. wyroku SA we Wrocławiu z 30.09.2022 r., sygn. akt I ACa 541/22).

Z ujawnionych zaświadczeń bankowych i historii kredytu niekwestionowanych w toku procesu wynika, że w związku z umową kredytu powódce wypłacono kwotę 185.000,01 zł. Celem spłaty, powódka dokonała płatności w okresie od 26 lutego 2007 r. do 2 maja 2016 r. w kwocie 49.193,90 zł; w okresie od 23 stycznia 2015 r. do 2 sierpnia 2019 r. w kwocie 12.307,62 CHF; w okresie od 4 września 2019 r. do 27 marca 2023 r. w kwocie 11.224,09 (...), tj. w łącznej wysokości 151.375,38 zł. Z powyższego wynika, iż w okresie objętym sporem powódka nie zdołała nawet uiścić na rzecz banku kwoty odpowiadającej wypłaconemu jej, na podstawie nieważnej umowy, kapitałowi.

Na marginesie jedynie wskazać należy, że podstawą do oddalenia powództwa o zapłatę byłoby również uznanie za skuteczne oświadczenia powódki o potrąceniu wzajemnych należności w wyniku którego wzajemne świadczenia stron uległy umorzeniu do wierzytelności niższej. Niemniej przyjmując za podstawę rozliczenia stron przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, ocena oświadczenia powódki pozostawała bez znaczenia dla rozpoznania sporu w niniejszej sprawie. Powódka nie zwróciła całej kwoty uzyskanej od banku w ramach nieważnej umowy kredytu, wobec czego nie sposób uznać, że pozostaje ona zubożona a bank jej kosztem wzbogacony.

W związku z powyższym, na podstawie art. 385 k.p.c., w pkt 1 oddalono apelację jako bezzasadną.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w pkt 2 na podstawie art. 98 § 1 i 1

1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie.

Lidia Orzechowska-Korpikiewicz

Z:

1/(...)

2/(...).

Hasła tematyczne: Kredyt walutowy

35 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 20 stycznia 2026 r.
  2. Portal: 24 lutego 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.