Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
V ACa 439/25
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
V Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
2 grudnia 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Opublikowano w portalu
14 kwietnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
© autorzy OpenStreetMap

Konkurencja i konsumenci

Kredyt indeksowany do franka z 2008 roku. Apelacja banku oddalona

Przejdź do orzeczenia, 25 min czytania

Spór

Kredytobiorcy domagali się ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego, zawartej z Bankiem w 2008 roku.

Ustalenia sądu

Sąd Apelacyjny uznał za udowodnione, że postanowienia dotyczące przeliczania kwoty kredytu i rat według tabeli kursów banku nie zostały indywidualnie uzgodnione, a kredytobiorcy nie otrzymali wyczerpującej informacji o ryzyku kursowym. Twierdzenia banku o należytym poinformowaniu kredytobiorców Sąd uznał za nieprzekonujące.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku i zażalenie kredytobiorców, a od banku zasądził na rzecz powodów po 4050 zł kosztów postępowania apelacyjnego.

Dlaczego

Sąd uznał, że klauzule indeksacyjne są niedozwolone, bo bank nie wykazał ich indywidualnego uzgodnienia, a kursy nie zostały w umowie określone w jasny sposób. Bez tych klauzul umowy nie można wykonywać, dlatego sąd przyjął jej nieważność.

Dla firm

Bank, który chce bronić klauzuli indeksacyjnej, musi wykazać, że konsument rzeczywiście wpłynął na jej treść, a samo podpisanie wniosku lub oświadczenia o zapoznaniu się z informacją tego nie przesądza. Umowa, w której kursy ustala bank bez jasnych kryteriów, może zostać uznana za nieważną w całości, a sama ustawa antyspreadowa tego nie zmienia.

Więcej o sprawie

Kredyt w wysokości 272 400 zł udzielono na 460 miesięcy, a jego spłatę przeliczano według kursu z tabeli banku. Sąd Apelacyjny podzielił ocenę, że te postanowienia są niedozwolone, a umowa nieważna.

Strona pozwana nie zdołała także dowieść, aby postanowienia umowy określające sposób przeliczania kursu waluty zostały indywidualnie uzgodnione z powodami, choć to na niej spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
Sygnatura
V ACa 439/25

Treść orzeczenia około 25 minut czytania

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 grudnia 2025 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Wojciech Damaszko

Protokolant: Iwona Romanowska-Gładka

po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2025 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa D. N., B. Z.

przeciwko Bankowi (...) spółce akcyjnej z siedzibą w L.

o ustalenie ewentualnie o zapłatę

na skutek zażalenia powodów i apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu

z dnia 8 lutego 2024 r. sygn. akt I C 1414/20

1. oddala apelację;

2. oddala zażalenie;

3. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty po 4050 zł kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty uprawomocnienia się tego punktu orzeczenia do dnia zapłaty.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy we Wrocławiu wyrokiem z 8 lutego 2024 r., sygn. akt I C 1414/20, ustalił, że czynność prawna w postaci umowy o kredyt hipoteczny nr (...) zawartej 28 lipca 2008 r. pomiędzy D. N. i B. Z. a Bankiem (...) S.A. z siedzibą w L. jest nieważna (pkt I.) oraz zasądził od pozwanego solidarnie na rzecz powodów kwotę 11.817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt II.).

Z zasadniczych ustaleń Sądu Okręgowego (k. 394-396) wynikało między innymi, że w dniu 4 sierpnia 2008 r. powodowie D. Z. (obecnie N.) o B. Z. zawarli z Bankiem (...) S.A. w L. umowę o kredyt hipoteczny nr (...), na mocy której Bank udzielił powodom kredytu w wysokości 272 400 zł, w tym 250 000 zł na zakup gotowego mieszkania na rynku wtórnym, 5 000 zł refinansowanie kosztów poniesionych na cele mieszkaniowe oraz 17 400 zł kosztów wliczonych w kredyt. Okres kredytowania wynosił 460 miesięcy (§7 ust. 2 umowy). Kredyt indeksowany był do CHF po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Kredyt był oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, stanowiącej sumę stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) i stałej marży banku wynoszącej 1,4 punktu procentowego. Stopa referencyjna LIBOR 3M zmieniała się co kwartał (§6 umowy).

W § 7 ust. 1 umowy zapisano, że kredytobiorca zobowiązuje się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z tabelą kursów walut obcych Banku (...) S.A.

W myśl § 7 ust. 2 umowy, kredyt miał być spłacany w 460 ratach miesięcznych, w tym 1 rata obejmująca odsetki w okresie karencji spłaty kredytu oraz 459 równych rat miesięcznych, które zawierają malejącą część odsetek oraz rosnącą część raty kapitałowej. Spłaty rat następować miały poprzez bezpośrednie potrącanie przez bank należnych mu kwot z rachunku kredytobiorcy (§7 ust. 3 umowy). Za integralną część umowy strony uznały Regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A., zwany dalej Regulaminem. Kredyt został uruchomiony w 2 transzach, I transza w dniu 3 września 2008 r. w kwocie 211 999,99 zł, z zastosowaniem kursu 2,0336, co stanowiło równowartość 104 248,62 CHF oraz II transza w dniu 13 sierpnia 2008 r. w kwocie 60 400,01 zł, z zastosowaniem kursu 1,9764, co stanowiło równowartość 30 560,62 CHF.

Sąd Okręgowy przesądził nieważność łączącej strony umowy kredytu. Podstawą tego stanowiska było podzielenie argumentacji powodów, że postanowienia umowy kredytowej dotyczące przeliczania kredytu i rat stanowią klauzule abuzywne. Sąd Okręgowy przyznał powodom posiadanie interesu prawnego w uzyskaniu rozstrzygnięcia ustalającego w oparciu o art. 189 k.p.c. Powodowie zawierali umowę jako konsumenci i z mocy art. 385

1 § 1 k.c. postanowienia umowne nieuzgodnione z nimi indywidualnie nie wiązały ich ponieważ kształtowały ich prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały interesy. W wyniku eliminacji abuzywnych postanowień umowa nie mogła w dalszym ciągu być realizowana, w związku z tym zachodziły podstawy do ustalenia jej nieważności. W efekcie uwzględnienia powództwa w całości na podstawie art. 98 § 2 k.p.c. obciążono stronę pozwaną obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz powodów.

Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżyła strona pozwana w całości zarzucając naruszenie:

I. przepisów prawa procesowego, mające wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c.; art. 233 § 1 k.p.c. szczegółowo opisane w apelacji na k. 415v-416;

II. przepisów prawa materialnego, tj. art. 189 k.p.c.; art. 385

1 § 1 k.c.; art. 385

1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG; art. 385

1 § 2 k.c. w zw. z art. 65 § 2 k.c., art. 358 § 2 k.c. oraz art. 69 ust. 3 Prawa bankowego (w obecnym brzmieniu); art. 56 k.c. w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego w zw. z art. 65 § 2 k.c.; art. 4 w zw. z art. 1 ust. 1 lit. a) i b) ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. szczegółowo opisane w apelacji na k. 416-417.

W zakresie postępowania dowodowego, w oparciu o art. 380 k.p.c., strona pozwana wniosła o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z bankowości oraz rachunkowości.

W oparciu o powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, zmianę rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu tj. zasądzenie od powodów na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Jednocześnie strona pozwana wniosła o zasądzenie od powodów na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Jednocześnie ewentualnie strona pozwana domagała się uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji i zasądzenia od powodów na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty oraz pozostawienie Sądowi I instancji rozstrzygnięcia o kosztach instancji odwoławczej.

W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie w całości, oddalenie wniosków dowodowych zgłoszonych w apelacji oraz o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm prawem przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie zgodnie z art. 98 § 1

1 zd. 2 k.p.c.

Jednocześnie powodowie wnieśli zażalenie na postanowienie znajdujące się w pkt II wyroku (zasądzenie kosztów procesu) w części nieuwzględniającej zasądzenia od strony pozwanej solidarnie na rzecz powodów dodatkowo kwoty 2 700 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (postępowania zażaleniowego). Powodowie podnieśli następujące zarzuty: art. 98 § 1 k.p.c.; art. 98 § 3 w zw. z art. 99 k.p.c.; art. 108 § 1 k.p.c.; art. 98 § 1

1 k.p.c. oraz art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1

1 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z § 10 ust. 2 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, szczegółowo opisane w zażaleniu na k. 413v.

W oparciu o powyższe zarzuty powodowie wnieśli o zmianę zaskarżonego postanowienia zawartego w pkt II wyroku na podstawie art. 395 § 2 k.p.c. wobec oczywistej zasadności zażalenia, poprzez zasądzenie ponad zasądzona już kwotę (11 817 zł) od strony pozwanej na rzecz powodów dodatkowo kwoty 2 700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Jednocześnie ewentualnie powodowie wnieśli o zmianę zaskarżonego postanowienia zawartego w pkt II wyroku poprzez zasądzenie ponad zasądzoną już kwotę od strony pozwanej solidarnie na rzecz powodów dodatkowo kwoty 2 700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. W każdym przypadku powodowie wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej solidarnie na rzecz powodów kosztów postępowania zażaleniowego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

W odpowiedzi na zażalenie powodów strona pozwana wniosła o oddalenie zażalenia w całości oraz zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja strony pozwanej oraz zażalenie powodów nie zasługiwały na uwzględnienie.

Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu w ramach uzasadnienia zaskarżonego wyroku, gdyż zdaniem Sądu Apelacyjnego znajdowały one oparcie w zebranym w postępowaniu materiale dowodowym. Sąd I instancji przeprowadził szerokie i wyczerpujące postępowanie dowodowe i na tej podstawie poczynił szczegółowe, a przede wszystkim prawidłowe ustalenia faktyczne, które przedstawiają fakty istotne dla rozstrzygnięcia o nieważności spornej umowy kredytowej. Ustalenia te odpowiadają wynikom postępowania dowodowego i zasługują na uwzględnienie przez Sąd Odwoławczy. Powtarzanie ustaleń Sądu I instancji nie jest konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu treści przepisu art. 387 § 2

1 ust. 1 k.p.c. władny jest poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za swoje.

Zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c. Sąd Odwoławczy ma obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji, co nie oznacza konieczności osobnego omówienia

w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 30 czerwca 2022 r., II CSKP 676/22).

Przechodząc do analizy zarzutów podniesionych w apelacji strony pozwanej Sąd Apelacyjny zauważa, że zawarte w niej zarzuty skupiały się na naruszeniu przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 233 § 1 k.p.c., co do okoliczności mających znaczenie dla oceny abuzywności spornych postanowień umownych i naruszeniu prawa materialnego, zwłaszcza art. 385

1 § 1 k.c., poprzez uznanie postanowień umowy za abuzywne. Podnoszono także zarzuty naruszenia prawa materialnego oraz niezastąpienie wyeliminowanych klauzul innymi mechanizmami przeliczeniowymi.

Za nieuzasadniony Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. W ocenie Sądu Odwoławczego, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do pominięcia wniosków bądź przyjęcia wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, rozważania Sądu I instancji były poparte trafną i przekonującą oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Zakwestionowanie przez stronę pozwaną oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy nie było skuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Apelacyjny. Nadto, analiza zarzutów apelacji prowadziła do wniosku, że zarzuty powołujące się na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. dotyczą w znacznej mierze nie tyle oceny poszczególnych dowodów, co wniosków, jakie z poczynionych na ich podstawie ustaleń zostały przez Sąd Okręgowy wyciągnięte, a zatem w rzeczywistości odnoszą się do materialnoprawnej oceny faktów istotnych dla rozstrzygnięcia. Argumentacja strony pozwanej w tym zakresie ukierunkowana była przede wszystkim na zakwestionowanie dokonanej przez Sąd I instancji oceny materiału dowodowego, sprowadzającej się do ustalenia abuzywności klauzul przeliczeniowych zawartych w umowie o kredyt hipoteczny.

Sąd odwoławczy nie podzielił stanowiska skarżącego, że z materiału dowodowego, który został zgromadzony przed Sądem pierwszej instancji miałoby wynikać, że pozwany Bank przedstawił powodom należycie informacje o właściwościach udzielanej pożyczki, w tym o ryzykach z nią związanych. Oświadczenie powodów, że wraz z wnioskiem kredytowym otrzymali pismo „Informacja dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej”, nie czyni bynajmniej zadość obowiązkowi informacyjnemu. W szczególności należy mieć na uwadze, że powodom nie wyjaśniono szczegółowo mechanizmu przeliczeniowego kredytu i ewentualnych niebezpieczeństw z tym związanych.

Strona pozwana nie zdołała także dowieść, aby postanowienia umowy określające sposób przeliczania kursu waluty zostały indywidualnie uzgodnione z powodami, choć to na niej spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie. By stwierdzić indywidulane uzgodnienie treści umowy wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, a nie polegać na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy czy przyjęcia innej oferty kredytowej. Sposób zawierania umowy wykluczał możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego. Przez pryzmat świadomości zawarcia umowy pożyczki lub kredytu indeksowanego lub denominowanego nie sposób wywodzić indywidualnego uzgodnienia warunków umowy. W konsekwencji powyższego należało przyjąć, że pozwany Bank nie wykazał, aby doszło do indywidualnego uzgadniania postanowień umowy lub jej wzorca dotyczących mechanizmu waloryzacji, a zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w tym zakresie pozostaje nieuzasadniony.

W dalszej kolejności należy wskazać, że zarzut błędnego ustalenia, że strona pozwana dysponowała zupełną swobodą i dowolnością w kształtowaniu kursów mających zastosowanie do umowy nie odnosi się w rzeczywistości do ocen faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji, lecz jest przejawem dokonanych ocen prawnych i nie może być skutecznie kwestionowane w drodze zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., lecz może co najwyżej być podważane w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego.

Odnosząc się do zgłaszanego wniosku w trybie art. 380 k.p.c., który został połączony z wnioskiem dowodowym o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, wskazać należy, że apelacja w tym zakresie pozostaje nieuzasadniona, a kontrola w tym zakresie nie wykazała uchybień Sądu Okręgowego.

W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy słusznie pominął dowód z opinii biegłego, o który wnosiła strona pozwana. Mechanizm ustalania kursów walut winien być jasny i znany kredytobiorcom już w momencie zawarcia umowy. Z przedmiotowej umowy jednak nie wynika, w jaki sposób było ustalane zobowiązanie powodów. Okoliczność, czy kursy publikowane przez Bank w tabeli kursów były rynkowe nie ma znaczenia, bowiem istotne dla rozstrzygnięcia są postanowienia zawartej umowy, a nie sposób jej wykonywania. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zaprezentował stanowisko, które Sąd Apelacyjny podziela. Nadto, podkreślenia wymaga, iż roszczenia kredytobiorców czy pożyczkobiorców w tzw. „sprawach frankowych” były już wielokrotnie przedmiotem orzecznictwa sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego. Sąd Okręgowy trafnie zatem uznał, iż okoliczności niniejszej sprawy nie wymagały zasięgnięcia opinii biegłego. To rolą sądu bowiem jest ocena postanowień umowy pod kątem ich abuzywności, nie zaś biegłego. Opinia biegłego sądowego z zakresu bankowości i rachunkowości na wskazane przez stronę pozwaną okoliczności była nieistotna dla rozstrzygnięcia sprawy. Z tego względu również podnoszony przez stronę pozwaną zarzut naruszenia art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c., art. 227 k.p.c. okazał się bezzasadny.

Odnosząc się z kolei do zgłoszonych zarzutów naruszenia prawa materialnego należy zauważyć, że zgodnie z wykładnią art. 385

1 § 1 k.c. prezentowaną przez Sąd Najwyższy między innymi w wyrokach z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, oraz 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj. które zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku, gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem lub gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.

Artykuł 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG jest normą bezwzględnie obowiązującą i na jego podstawie Sąd ma obowiązek zbadania z urzędu czy klauzula ma charakter abuzywny i zaniechania jej stosowania bez upoważnienia do zmiany jej treści oraz bez możliwości zastępowania tych postanowień umownych przepisami dyspozytywnymi. W wyniku zawarcia w umowie postanowień ostatecznie tylko Bank znał kryteria wpływające na treść świadczenia konsumenta, a konsument został pozbawiony prawa do weryfikacji wysokości kursu waluty, a w konsekwencji i wynagrodzenia Banku, które miał płacić w zamian za oddaną do dyspozycji kwotę środków pieniężnych.

W zakresie przesłanek negatywnych żadna z nich nie wystąpiła w niniejszej sprawie. Jak już wskazano, pozwany Bank nie wykazał, zgodnie z art. 385

1 § 4 k.c., że kwestionowane klauzule zostały z powodami indywidualnie uzgodnione. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy,

na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Chodzi zatem

o postanowienia, które nie były uzgadniane w toku negocjacji albo nie zostały przyjęte w następstwie propozycji kontrahenta (tak SN w wyroku z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16). W niniejszej sprawie pozwany Bank nie wykazał, aby takie negocjacje miały miejsce.

Warunki umowy zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie,

jeżeli zostały sporządzone wcześniej, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej (art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13). W niniejszej sprawie całość spornych postanowień pochodzi

z dokumentów o takim charakterze – sporna umowa stanowiła bowiem gotowy wzorzec, sporządzany w centrali Banku. Konsument nie miał zatem realnego wpływu na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty pożyczki, ewentualnie wysokości marży Banku wpływającej na ostateczne oprocentowanie. Również sama decyzja co do zawarcia umowy zawierającej klauzule indeksacyjne, treść wniosku kredytowego, nie oznacza automatycznie, że klauzule te zostały indywidualnie uzgodnione. Strona pozwana nie przytoczyła okoliczności, które dawałyby podstawę do odmiennych wniosków. Nie przytoczyła faktów, które wskazywałyby na prowadzenie przez strony negocjacji. W konsekwencji uznać należało, że strona pozwana nie wykazała, aby doszło do indywidualnego uzgadniania postanowień umowy dotyczących mechanizmu indeksacji, mimo, że to na niej spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie (art. 385

1 § 4 k.c.).

Zgodnie z aktualną, ugruntowaną linią orzeczniczą (do jej przykładów można zaliczyć wyroki SN z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, oraz z 4 kwietnia 2019 r.,

III CSK 159/17) klauzula ryzyka walutowego określa świadczenie główne stron. Również TSUE wyraził pogląd, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu (pożyczki), ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu waloryzacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – zaniknięcie ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z waloryzacją kredytu (pożyczki) (zob. wyrok TSUE z 14 marca 2019 r., C-118/17).

Warto zauważyć, że mechanizm indeksacji nie stanowiłby instrumentu kształtującego obowiązki pożyczkobiorcy sprzecznie z dobrymi obyczajami, ani też nie naruszałby w sposób rażący interesów powodów, gdyby zasady jego działania zostały w umowie precyzyjnie i jasno określone w oparciu o jednoznaczne i obiektywne kryteria (art. 385

1 § 1 k.c. oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13/EWG). Klauzula indeksacyjna zawarta w umowie banku nie spełnia jednak powyższego wymogu bowiem zawiera odwołanie do kursów kupna/sprzedaży CHF według tabeli kursowej obowiązującej w pozwanym Banku, a zasady ustalania tych kursów nie zostały

w umowie określone. W konsekwencji umowa pozostawia pozwanemu Bankowi pozbawioną kontroli ze strony powodów swobodę i dowolność w kształtowaniu rozmiaru jej świadczenia poprzez blankietowe określenie sposobu kształtowania kursów walut mających zastosowanie do umowy. Postanowienia, które tworzą mechanizm indeksacji i określają sposób jego wykonania nie zawierają również jasnej

i jednoznacznej informacji, co oznacza indeksacja kwoty kredytu, tj. że kredytobiorca będzie zobowiązany do zwrotu wartości kredytu wyrażonej w walucie obcej, co prowadzi do możliwych wahań (codziennych) wysokości zadłużenia, jak również, że takie wahania nie są w żaden sposób ograniczone. W efekcie na podstawie klauzuli indeksacyjnej powodowie nie byli w stanie oszacować kwoty, którą mieli w przyszłości świadczyć, gdyż zasady przewalutowania określał jednostronnie Bank. Klauzula indeksacyjna zawarta w umowie jako nietransparentna nie dawała powodom możliwości łatwej oceny rozmiarów ich świadczenia i relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony. Postanowienia określające główne świadczenie stron nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, językiem prostym i zrozumiałym, co pozwala na ocenę klauzuli indeksacyjnej przez pryzmat art. 385

1 k.c. Tym samym zgłoszone w tym zakresie zarzuty apelacyjne nie zasługiwały na uwzględnienie.

Przechodząc do analizy przesłanek pozytywnych abuzywności postanowień umownych, należy zacząć od stwierdzenia, że powodowie są konsumentami

w rozumieniu art. 22

(

1) k.c. Rozważając zgodność postanowień umownych z dobrymi obyczajami przypomnieć należy, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. TSUE akcentując konieczność kontraktowania konsumenta zgodnie z dobrymi obyczajami doprecyzował wymagania, którym muszą sprostać postanowienia umowne, aby mogły zostać uznane za dozwolone, wskazując,

że instytucje finansowe zobowiązane są do dostarczania kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumentów zarówno

w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, ale również oszacować konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (zob. wyroki TSUE z 20 września 2017 r., C-186/16, i z 10 czerwca 2021 r., C-776/19). Dlatego informacja udzielona powodom powinna wskazywać zagrożenia wiążące się z oferowanym kredytem, tak w odniesieniu do wysokości raty kredytu, jak i kwoty kredytu pozostałego do spłaty, już w momencie zawarcia umowy. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika natomiast, aby pozwany Bank w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformował powodów o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu indeksacji i ryzykiem jakie ze sobą niesie. Powodowie nie byli informowani o czynnikach ekonomicznych i parametrach, które mogłyby wpłynąć na kursy walut. Bank nie podał rzeczywistej informacji o możliwych zmianach kursów waluty i nie wyjaśnił jak przy określonym kursie będzie kształtowało się zobowiązanie powodów. Brak podania informacji o ryzyku kursowym i brak określenia przez Bank na etapie zawierania umowy w sposób precyzyjny i kompleksowy na czym polegał mechanizm indeksacyjny, doprowadził do nierówności informacyjnej stron. Brak pełnej i transparentnej informacji odnośnie ryzyka kursowego stanowi działanie, które wykorzystuje brak doświadczenia konsumenta, a w konsekwencji wprowadza do umowy zapisy kształtujące prawa i obowiązki konsumentów z pominięciem ich słusznych interesów. Pozwala to na przyjęcie, że zastrzeżenie indeksacji kredytu było sprzeczne z dobrymi obyczajami.

Abuzywność postanowień umowy wynikała nie tylko z braku informacji o ryzyku kursowym, ale również z samej konstrukcji klauzuli indeksacyjnej i faktu dopuszczalności zupełnie nielimitowanego kształtowania położenia prawnego powodów. Postanowienia umowy pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Były one już przedmiotem badania Sądu Najwyższego m.in. w wyroku z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17. Postanowienia, które uprawniają Bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku.

W ten sposób obarczają kredytobiorcę (pożyczkobiorcę) nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 19 września 2018 r., I CNP 39/17; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18).

Umowa nie przedstawiała działania mechanizmu wymiany waluty obcej,

tak by powodowie byli w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne

i zrozumiałe kryteria, wypływające z umowy konsekwencje ekonomiczne. Powodowie

nie znali sposobu, w jaki Bank kształtował kurs CHF, zwiększając go bądź zmniejszając. Umowa nie zawierała instrumentu, który pozwalałby bronić się przed decyzjami Banku w zakresie wyznaczanego kursu CHF. Kwestionowane przez powodów postanowienia są zatem sprzeczne z dobrymi obyczajami również

z tej przyczyny.

Postanowienia odwołujące się do kursów walut zawartych w tabeli kursów rażąco naruszają interes konsumenta w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. Rażące naruszenie interesów konsumenta stanowi nieusprawiedliwioną dysproporcję,

na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (zob. wyrok SN z 30 września 2015 r., I CSK 800/14).

Dla oceny abuzywności postanowień umowy nie ma znaczenia to, w jaki sposób pozwany Bank faktycznie ją wykonywał i jakie czynniki rynkowe miały na to wpływ. Podkreślić należy, że relewantnym dla oceny, czy dane postanowienie umowy

jest niedozwolone jest zgodnie z art. 385

2 k.c. stan z chwili zawarcia umowy

(zob. uchwała SN 7 sędziów z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Również TSUE w wyroku w sprawie C-186/16 wskazał, analizując art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG, że oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia danej umowy. Ustalenie podstaw abuzywności – wbrew twierdzeniom pozwanego – nie może więc nastąpić dopiero

w oparciu o rezultaty stosowania postanowień umowy.

Sąd Apelacyjny nie podziela także pozostałych zarzutów naruszenia prawa

i odnoszących się do nich zarzutów naruszenia prawa procesowego kwestionujących abuzywność postanowień umownych w zakresie spornego mechanizmu indeksacyjnego.

Konsekwencją stwierdzenia abuzywności jest sankcja bezskuteczności niedozwolonych postanowień połączona z przewidzianą w art. 385

1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie.

Należy przyjąć zgodnie z dominującym stanowiskiem judykatury, że art. 385

1

§ 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., a nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym

na przepisach kodeksu cywilnego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada

2019 r., sygn. II CSK 483/18). W świetle bowiem przepisów Dyrektywy 93/13/EWG niedopuszczalna pozostaje odmowa stwierdzenia nieuczciwego charakteru umowy wynikająca jedynie z faktu wejścia w życie przepisu prawa krajowego, który miał zapobiegać stosowaniu w przyszłości tego rodzaju warunków.

Bez klauzuli indeksacyjnej przedmiotowa umowa nie może należycie być realizowana bowiem nie zawiera wszystkich elementów koniecznych dla określenia treści stosunku prawnego. Pozostawienie warunków umowy bez klauzuli indeksacyjnej nie pozwalałoby na ocenę, jak się ma wypłacona przez pozwany Bank kwota do kwoty, która już została spłacona. Wykluczenie spornej klauzuli doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z waloryzacją przedmiotowej pożyczki do waluty. Przy założeniu, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy pożyczki indeksowanej, utrzymanie obowiązywania przedmiotowej umowy, bez wewnętrznych sprzeczności i wkluczających się postanowień nie jest możliwe. Ponadto co podkreśla w orzecznictwie TSUE nie spełniałoby swej roli sankcyjnej.Brak także przepisów dyspozytywnych, które mogłyby tak powstałą „lukę” uzupełnić. W tym wypadku nie byłoby zasadne zastępowanie ich przepisami o charakterze ogólnym (odwołującym się do zasad słuszności, ustalonych zwyczajów),co potwierdzono w sprawie C-260/18. Nie jest dopuszczalne zastosowanie art. 358 § 2 k.c. w celu wprowadzenia przeliczeń walutowych między stronami według średniego kursu NBP. Z uwagi na fakt, że wyeliminowane postanowienia abuzywne miały charakter rozrachunkowy, brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej. Powołany przepis odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych, a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej.

Stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych.

Mając zatem na uwadze aktualną linię orzecznictwa krajowego i unijnego oraz istotną rolę także jednolitości orzecznictwa sądowego w analogicznych sprawach, nie sposób uznać zasadności zarzutów apelacji w tym zakresie.

Nie miał wpływu na ocenę spornej umowy art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie prawa bankowego (tzw. ustawy antyspreadowej). W uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18, wyjaśniono, iż wejście w życie tej ustawy w żaden sposób nie wpływa na ocenę abuzywności postanowień umownych. Przepisy ustawy nie stwarzają jednoznacznej podstawy do przyjęcia, że przedmiotem jej regulacji były klauzule abuzywne oraz umowy z ich powodu nieważne, a celem – sanowanie tych wadliwości. W założeniu ustawodawcy chodziło o doprecyzowanie na przyszłość reguł ustalania kursu wymiany walut oraz nieodpłatne umożliwienie dokonanych spłat kredytu bezpośrednio w walucie obcej, i że miał on na względzie umowy ważne oraz klauzule dozwolone. Ustawa antyspreadowa w zasadzie nie przewidywała przepisów, choćby tylko dyspozytywnych, które zastępowałyby ewentualne klauzule abuzywne, a jedynie nakładała na banki ciężar dokonania ogólnie określonych, wymagających skonkretyzowania in casu zmian umowy, co nie wystarcza do przyjęcia domniemania, że te konkretne rozwiązania są wynikiem wyważenie praw i obowiązków stron przez ustawodawcę. W braku czynności sanujących kredytobiorcy-konsumenta, polegających na świadomej, wyraźnej i wolnej rezygnacji z powoływania się na abuzywność postanowienia umowy kredytowej, wejście w życie ustawy antyspreadowej w żaden sposób nie podważało abuzywności klauzul i nieważności tej umowy.

Skoro więc klauzule waloryzacyjne były bezskuteczne, zaś bez tych klauzul umowa nie może obowiązywać z uwagi na sprzeczność z naturą stosunku prawnego, Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął nieważność umowy w całości. Podnoszone przez stronę pozwaną zarzuty kwestionujące nieważność umowy jako następstwo abuzywności klauzul waloryzacyjnych nie zasługiwały na uwzględnienie.

W konsekwencji bezzasadne okazały się zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego podniesione w apelacji. Ocena Sądu Okręgowego sprowadzająca się do ustalenia, że umowa jest nieważna na skutek braku możliwości jej wykonywania po uznaniu za bezskuteczne postanowień przedmiotowo istotnych, a zatem że nie wiąże powodów, była prawidłowa.

Mając na względzie powyższe, apelacja jako nieuzasadniona, z mocy art. 385 k.p.c. podlegała oddaleniu, co znalazło wyraz w punkcie 1. sentencji wyroku.

Odnosząc się natomiast do zażalenia powodów wskazać należy, że podlegało ono oddaleniu. Artykuł 98 § 1 k.p.c. ustanawia zasadę zwrotu kosztów celowych i niezbędnych. Koszty procesu są wynikiem poddania się określonemu ustawowo postępowaniu sądowemu w celu uzyskania w drodze orzeczenia urzeczywistnienia normy prawnej (post. SN z 3.12.2010r., I CZ 115/10, X.). Koszty zachowują właściwość kosztów procesu, o których stanowi art. 98 § 1 k.p.c., jeżeli są niezbędne i celowe do dochodzenia praw i obrony. Do takich kosztów zalicza się koszty wywołane czynnością procesową podjęte przez stronę w celu obrony jej interesu w procesie. Żądanie zwrotu poniesionych kosztów procesu podlega zatem ocenie na podstawie kryteriów celowości podejmowania przez stronę czynności procesowej. Natomiast o tym czy koszty są celowe i niezbędne decyduje sąd. Ocena sądu, czy koszty procesu są niezbędne i celowe do dochodzenia praw i obrony obejmuje dwa etapy. W pierwszej kolejności kontroli podlega celowość podjętej czynności na płaszczyźnie obiektywnej. Następnie sąd ustala poziom koniecznych kosztów procesu (wyrok SA w Katowicach z 21.1.2016 r., V ACa 449/15, X.). W ocenie Sądu Apelacyjnego obciążanie strony pozwanej dodatkowymi kosztami postępowania zażaleniowego wywołanymi wniesionym zażaleniem na postanowienie o zawieszeniu postępowania jest niecelowe. Sąd Okręgowy dążąc do ujednolicenia linii orzeczniczej zawiesił postępowanie z uwagi na pytania prawne oczekujące na rozpoznanie przed Sądem najwyższym. Strona pozwana nie miała wpływu na podjętą przez Sąd meriti decyzję procesową i w związku z tym podzielić należało stanowisko o nieobciążaniu pozwanej kosztami postepowania zażaleniowego. Wobec powyższego zażalenie na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 3 k.p.c. podlegało oddaleniu o czym orzeczono jak w pkt 2 sentencji.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w pkt 3 sentencji w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Na koszty postępowania odwoławczego powodów składało się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika za postępowanie apelacyjne – 4 050 zł. Powodów nie obciążano natomiast kosztami postępowania zażaleniowego przed Sądem II instancji, analogicznie jak nie obciążano pozwanej tymi kosztami przed Sądem I instancji. Należy mieć bowiem na uwadze, że decyzja procesowa Sądu Okręgowego miała charakter samodzielny i nie powinna wiązać się dla stron z dodatkowymi kosztami. O odsetkach za opóźnienie w zapłacie tej należności orzeczono na podstawie art.98 § 1

1 k.p.c.

(...)

ZARZĄDZENIE

1. (...)

1. (...)

2. (...)

Hasła tematyczne: Klauzule abuzywne

133 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 2 grudnia 2025 r.
  2. Po 38 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 14 kwietnia 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.