- Sygnatura akt
- V ACa 4410/25
- Sąd
- Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
- Wydział
- V Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 12 czerwca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Zasądzono
- 72 436 zł
- Opublikowano w portalu
- 4 sierpnia 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Banki i finanse
Konkurencja i konsumenci
© autorzy OpenStreetMap
Kredyt denominowany do CHF nie istnieje, ale nadpłatę ograniczono do 11 175,03 CHF
Przejdź do orzeczenia, 15 min czytania
Spór
Ł. J., J. J. i R. J. domagali się ustalenia nieistnienia umowy kredytu budowlano-hipotecznego zawartej z bankiem oraz zapłaty. Pozwany bank wniósł apelację od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu.
Ustalenia sądu
Sąd Apelacyjny uznał, że klauzule przeliczeniowe w umowie były niedozwolone, bo nie określały kryteriów kursu. Powodowie nie wyrazili później zgody na ich skutki, a prowizja i ubezpieczenie zostały potrącone z kredytu przed wypłatą.
Rozstrzygnięcie
Sąd zmienił wyrok, oddalając powództwo ponad 11 175,03 CHF z odsetkami od 23 marca 2024 r., ustalił koszty pierwszej instancji na 1941 zł i zasądził od powodów 5789 zł kosztów apelacji.
Dlaczego
Po rozliczeniu wpłat i kapitału powodowie mieli nadpłatę 11 175,03 CHF, dlatego sąd uznał, że zasądzenie wyższej kwoty nie jest uzasadnione.
Dla firm
Klauzule przeliczeniowe bez jasnych kryteriów kursu, ustalane według tabel banku, uznano za niedozwolone. Nieważność umowy nie oznacza automatycznego zwrotu wszystkich wpłat, bo kredytobiorca musi wykazać swoje zubożenie i wzbogacenie banku.
Więcej o sprawie
Powodowie spłacili w PLN 69 076,73 zł i w CHF 47 487,37, a bank potrącił z kredytu prowizję i koszty ubezpieczenia. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok i oddalił powództwo w zakresie ponad tę nadpłatę.
Nadpłata nad udzielony kredyt wynosi zatem 11 175,03 CHF i jedynie w tym zakresie apelacja jest zasadna, co skutkuje zmianą wyroku i częściowym oddaleniem powództwa
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Zasądzono
- 72 436 zł
- Sąd
- Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
- Sygnatura
- V ACa 4410/25
Treść orzeczenia około 15 minut czytania
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 czerwca 2026 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Małgorzata Lamparska
Protokolant: Oliwia Juszczak
po rozpoznaniu w dniu 5 czerwca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwa Ł. J., J. J. i R. J.
przeciwko Bank (...) S.A. w N.
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 6 listopada 2024 r. sygn. akt I C 1203/20
1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób , że:
- w punkcie II: oddala powództwo ponad zasądzone nim 11 175,03 CHF (jedenaście tysięcy sto siedemdziesiąt pięć CHF 3/100 ) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 23 marca 2024r.;
- w punkcie IV: kwotę kosztów zasądzonych od strony pozwanej na rzecz powodów określa na 1941 zł;
2. oddala apelację w pozostałym zakresie;
3. zasądza od powodów na rzecz strony pozwanej 5789 zł kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami , w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego , za czas od dnia prawomocności tego punktu wyroku.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem Sąd I Instancji ustalił , że stosunek prawny wynikający z umowy kredytu budowlano-hipotecznego nr (...) zawartej pomiędzy F. J., J. J. i Ł. J. a (...) S.A. z siedzibą w E. ( obecnie Bank (...) S.A. z siedzibą w N. ) nie istnieje, zasądził od pozwanego banku na rzecz powodów łącznie kwotę 72.436,21 zł oraz łącznie kwotę 47.557,87 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie szczegółowo tam opisanymi , dalej idące powództwo oddalił i orzekł o kosztach procesu.
Na powyższe rozstrzygnięcie apelację wniosła strona pozwana , która zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła szereg naruszeń prawa procesowego i materialnego , które zostały szczegółowo opisane na k 620 do 638 akt sprawy.
Wskazując na powyższe wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa , ewentualnie jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania , a w każdym przypadku rozstrzygniecie o kosztach procesu.
Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny ustalił dodatkowo:
Z kwoty kredytu potrącono prowizję 956, 19 CHF oraz koszty ubezpieczenia 580,28 CHF po kursie 2,6099 zł , czyli wypłatę kwoty kredytu pomniejszono o te kwoty i powodowie realnie otrzymali 237 700, 34 zł
dowód: zaświadczenie strony pozwanej datowane na dzień 14 kwietnia 2020r.k 40
Powodowie w okresie objętym pozwem , od daty zawarcia umowy uiścili w PLN kwotę 69 076,73 zł , a po rozszerzeniu powództwa do dnia 31 grudnia 2023r. kwotę 47 487,37 CHF.
dowód: opinia biegłego sądowego k 471 o i k 555 akt sprawy.
Sąd Apelacyjny zważył:
Apelacja okazała się zasadna jedynie częściowo , a to co do wysokości zasądzonej kwoty.
Sąd I Instancji ustalił nieistnienie stosunku prawnego i zasądził na rzecz powodów wszystkie żądane przez nich kwoty, także z tytułu prowizji oraz kosztów ubezpieczenia , mimo że powodowie nigdy tych kwot na rzecz banku nie uiścili , ponieważ potracono je z kwoty kredytu.
Odnosząc się zatem do zarzutów apelacji to zważywszy na ich wielość oraz sposób ich sformułowanie podkreślenia wymagało, że Sąd drugiej instancji pozostawał obowiązany zamieścić w swoim uzasadnieniu wyłącznie takie elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania pozostawały potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy, ale nie miał zarazem obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska do wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, jeżeli nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie - I Wydział Cywilny z dnia 20 lipca 2017 r. I ACa 348/17). Wynikający z art. 378 § 1 k.p.c. nakaz odniesienia się do zarzutów apelacji nie oznacza bowiem konieczności bezpośredniego odniesienia się do każdego argumentu apelanta (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2021 r. III PSK 110/21).
Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jako że znajdowały one pełne oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym. Sąd I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w wystarczającym dla wydania rozstrzygnięcia zakresie i poczynił szczegółowe, a przede wszystkim prawidłowe ustalenia faktyczne, które przedstawiają fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i które nie wymagały uzupełnienia w postępowaniu apelacyjnym. Powtarzanie tych ustaleń Sądu I instancji nie było konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu art. 387 § 2
1 pkt 1 k.p.c. władny był poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za własne. Nie było podstaw do uzupełniania materiału dowodowego , a zatem wnioski dowodowe pominięte przez Sąd I Instancji , zostały pominięte przez Sąd Apelacyjny.
Kluczowe dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy były zapisy umowy ustalające sposób przeliczania CHF przy wypłacie i spłacie kredytu denominowanego zawarte w załączniku nr 7 do umowy.
Analiza ustalonego w sprawie stanu faktycznego prowadzi do wniosku, że wolą powodów i pozwanego banku było zawarcie umowy kredytu denominowanego do CHF.
Kluczowa dla niniejszej sprawy okazała się ocena, czy zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne , mogą być oceniane na gruncie art. 385
1 k.c. jako postanowienie abuzywne, a w dalszej kolejności, w razie ich eliminacji, czy umowa może być uznana za ważną.
Samo zastosowanie waluty obcej jako miernika wartości świadczenia umowy o kredyt i wynikającej z tego konieczności wskazania w niej kursów przeliczeń nie oznacza, że kredyt staje się kredytem walutowym. Zastosowanie mechanizmu indeksacji albo denominacji możliwe jest tylko w kredycie złotowym, a umowę taką traktować należy jako opiewającą na walutę polską z zamieszczoną w niej klauzulą waloryzacyjną (zob. wyr. SN z 29.10.2019 r., IV CSK 309/18, Legalis;). Co istotne jednak, umowa ta zawierała klauzule abuzywne w odniesieniu do zasad przeliczania kwoty wypłaconego powodom kredytu w złotych polskich jak i przeliczania spłat dokonywanych w złotych polskich.
Nie ma też wątpliwości, że w analizowanym stosunku umownym powodowie występują w roli konsumenta w rozumieniu art. 22
1 k.c.. Dalej wskazać trzeba , że postanowienia umowy nie były w ogóle przedmiotem indywidualnych uzgodnień. Pod tym pojęciem indywidulanego uzgodnienia postanowień umownych (czego wykazanie obciąża w świetle art. 385
1 § 4 k.c. przedsiębiorcę) należy rozumieć sytuację rzeczywistego wpływu konsumenta na treść umowy, nie zaś akceptację postanowień przez konsumenta, wyrażającą się w oświadczeniu woli o zawarciu umowy.
W ocenie Sądu , należy opowiedzieć się za poglądem wskazującym, że postanowienia kształtujące mechanizm indeksacyjny/denominacyjny/waloryzacyjny stanowią postanowienia kształtujące główne świadczenia stron. W świetle orzecznictwa (por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 roku III CSK 159/17 i 9 maja 2019 roku I CSK 242/19, z 11 grudnia 2018 roku w sprawie V CSK 382/18) nie budzi wątpliwości, że postanowienia spornej umowy mogą być objęte zakresem kontroli z punktu widzenia abuzywności, bowiem nie zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny. Ten brak jednoznacznego sformułowania, o którym mowa w art. 385
1 § 1 zdanie drugie k.c., jest właśnie zasadniczą przesłanką dla przyjęcia abuzywności klauzul konstruujących mechanizm indeksacji. Konsument bowiem na samym wstępie realizacji umowy ani nigdy potem w oparciu o tak skonstruowaną umowę nie jest w stanie określić, jak została ustalona wysokość jego zobowiązania, w oparciu o jakie zobiektywizowane i skonkretyzowane kryteria.
Skutkiem uznania wskazanych przez Sąd pierwszej instancji postanowień o przewalutowaniu za abuzywne jest ich bezskuteczność
ex lege. Klauzule umowne zawarte w kwestionowanej umowie zasadnie zostały uznane za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c. Klauzule przewalutowania zostały bowiem wyrażone w sposób dający bankowi swobodę w kształtowaniu kursu waluty przyjmowanego do rozliczeń. Umowa nie określała jednoznacznie kryteriów, jakimi kierował się bank przy ustalaniu kursu CHF (przy przeliczaniu kwoty wypłacanej powodom i spłacie rat), co uniemożliwiało powodom - konsumentom dokonanie weryfikacji wysokości tego kursu, a w konsekwencji i wynagrodzenia banku w zamian za oddanie do dyspozycji określonej kwoty środków pieniężnych. Takie zaś postanowienie umowne wypełnia przesłankę, o której mowa w art. 385
3 pkt 20 k.c. Niewątpliwie bowiem zastrzeżenie w umowie możliwości jednostronnego określania należnego bankowi wynagrodzenia i wysokości kredytu według tabel kursowych banku stanowi o rażącym naruszeniu interesów powodów jako konsumentów.
Ustalenie podstawy do obliczenia rat kapitałowo-odsetkowych w oparciu o tabele kursów kupna/sprzedaży, bez wyjaśnienia sposobu określenia stosowanych kursów ustalanych przez bank kwalifikować należało jako niedozwolone w rozumieniu art. 385
1 k.c.
Nie miało żadnego znaczenia to, w jaki sposób pozwany Bank rzeczywiście ustalał wewnętrznie kurs waluty, do której kredyt był indeksowany, gdyż stanowi to okoliczność związaną z wykonywaniem umowy. Powszechnie wiadomo, a co wynika też z ugruntowanego już orzecznictwa, że treść klauzuli bada się na chwilę zawarcia umowy, a późniejsze jej wykonywanie pozostaje dla tej oceny indyferentne. Nie ma zatem istotnego znaczenia czy bank ustalał ostateczną wysokość kursów z uwzględnieniem określonych reguł uwarunkowanych obowiązującymi go przepisami oraz warunkami ogólnoekonomicznymi już po zawarciu umowy, w której dowolność w ustaleniu kursów w rozumieniu wyżej wskazanym występuje oraz o ile stosowany przez niego kurs był zbliżony do średniego kursu NBP.
Postanowienia abuzywne są od początku, z mocy samego prawa dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy, chyba że następczo udzieli on świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci im skuteczność z mocą wsteczną (zob. uchwałę składu 7 sędziów SN - zasada prawna z dnia 7.05. 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56). Takiej zgody powodowie nie udzielili.
Co się zaś tyczy realizacji ciążącego na przedsiębiorcy obowiązku informacyjnego, to wskazać należy, że nawet przyjmując, iż umowna klauzula walutowa tj. powiązanie z walutą CHF przy wypłacie kredytu w złotych polskich oraz przy spłacie rat kredytu w złotych polskich została jasno i zrozumiale wyrażona i zawarta w umowie stron, a kredytobiorcy przedstawiono również ryzyko z tym związane, to tylko gdyby w umowie strony postanowiły o indeksacji według kursu waluty obiektywnego, na wysokość którego ani bank, ani kredytobiorca nie mieliby wpływu, postanowienia indeksacyjne nie wykazywałyby cech abuzywności. Istotne pozostaje to, że sam fakt poinformowania o ryzyku kursowym nie jest tożsamy z wnioskiem, że żadne warunki umowne nie zawierają klauzul abuzywnych.
Mając na uwadze treść wyroku TSUE z dnia 8 września 2022 r., w połączonych sprawach od C-80/21 do C-82/21, brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutów zawartych w apelacji strony pozwanej odnośnie do utrzymania mocy łączącej ww. umowy kredytowej. Trybunał wskazał, że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że stoją [natomiast] na przeszkodzie temu, by Sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty (zob. podobnie wyrok z dnia 29 kwietnia 2021 r., Bank BPH, C-19/20, EU:C:2021:341, pkt 80 i przytoczone tam orzecznictwo); motyw 62. Jednocześnie Trybunał wykluczył możliwość zastąpienia nieważnego warunku umownego wykładnią sądową (motyw 79). Sąd krajowy nie jest uprawniony do zmiany treści nieuczciwego warunku, którego nieważność została stwierdzona, w celu utrzymania obowiązywania umowy, która nie może pozostać w mocy po usunięciu tego warunku, jeżeli dany konsument został poinformowany o skutkach unieważnienia umowy i zgodził się na konsekwencje tej nieważności (motyw 83). Po początkowo niejednolitym stanowisku Sądu Najwyższego, co do dalszych losów umów zawierających tego rodzaju niedozwolone warunki, w ostatnim czasie przeważa pogląd, że ich wyeliminowanie skutkuje nieważnością umów kredytowych indeksowanych lub denominowanych do obcej waluty, aczkolwiek z różną argumentacją prawną. Z kolei TSUE, dokonując interpretacji przepisów dyrektywy 93/13, mocno akcentuje realizację długoterminowego celu ustanowionego w art. 7, jakim jest zniechęcenie przedsiębiorców do wprowadzania warunków krzywdzących konsumenta, także dopuszczając unieważnienie umów, jeśli bez tych warunków miałoby dojść do zmiany charakteru jej głównego przedmiotu.
W świetle powyższego brak było podstaw do uznania zasadności podnoszonych przez pozwanego zarzutów apelacyjnych , a ich dalsze szczegółowe uzasadnienie jest zbędne z uwagi na akceptację przez Sąd Apelacyjny powszechnie obowiązującego stanowiska Sądu Najwyższego jak i TSUE co do skutków tak zawartej umowy, choć oczywiście części argumentacji zawartej w apelacji nie sposób odmówić logiki.
Zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez Sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Powodowie mieli interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytowej. Interes prawny istnieje, gdy istnieje niepewność stosunku prawnego lub prawa, wynikająca z obecnego lub przewidywanego ich naruszenia lub kwestionowania. Oznacza to, że ocena istnienia interesu prawnego musi uwzględniać to, czy wynik postępowania doprowadzi do usunięcia niejasności i wątpliwości co do danego stosunku prawnego oraz czy definitywnie zakończy spór na wszystkich płaszczyznach tego stosunku lub mu zapobiegnie. Obiektywny charakter interesu prawnego nie może być wyabstrahowany od okoliczności sprawy, bo podstawą niepewności co do stanu prawnego są konkretne okoliczności faktyczne, które miały wpływ na ukształtowanie stosunku prawnego lub prawa i które stanowią przyczynę sporu, niejednokrotnie na różnych płaszczyznach prawnych. Dlatego też nie można zakwestionować interesu prawnego w żądaniu ustalenia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma ono znaczenie zarówno dla obecnych, jak i przyszłych możliwych, ale obiektywnie prawdopodobnych stosunków prawnych i praw czy sytuacji prawnej podmiotu występującego z żądaniem (por. uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 6 lipca 2020 r., V ACa 52/20). Zawarta przez powodów umowa wygenerowała długoterminowy stosunek prawny. Jedynie ustalenie, czy strony są związane przedmiotową umową, w pełny sposób zabezpiecza interes powodów, rozstrzygnie kwestię podstawową, tj. czy powodów wiąże z pozwanym bankiem umowa kredytu.
Apelacja strony pozwanej okazała się nieuzasadniona , o czym orzeczono w oparciu o treść art. 385 k.p.c.
Nieistnienie stosunku prawnego pomiędzy stronami nie skutkuje jednakże obowiązkiem zwrotu wszystkich uiszczonych na poczet umowy kredytu kwot.
Okoliczność , że umowa jest nieważna implikuje bowiem konieczność rozliczenia się stron.
Niewątpliwie nieważność umowy kredytu powoduje, że świadczenia obu stron były nienależne, jednakże nienależne świadczenie nie stanowi odrębnej konstrukcji prawnej, lecz jest szczególnym przypadkiem bezpodstawnego wzbogacenia, co wynika z art.410 § 1 k.c.. Różni się ono od bezpodstawnego wzbogacenia źródłem powstania. O ile do bezpodstawnego wzbogacenia może dojść na skutek różnego rodzaju zdarzeń, zależnych bądź niezależnych od woli zubożonego, tak w przypadku świadczenia nienależnego źródłem wzbogacenia może być jedynie świadczenie.
Do głównych znamion ich obu należy wzbogacenie jednej strony i zubożenie drugiej, czyli przesunięcie wartości z majątku jednej osoby do majątku drugiej.
Niewątpliwie, aby powstało roszczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia musi istnieć związek pomiędzy wzbogaceniem i zubożeniem. Zubożenie i wzbogacenie łączy koincydencja (wspólna przyczyna), a nie związek przyczynowo- skutkowy pomiędzy nimi, ponieważ wzbogacenie nie jest przyczyną zubożenia, które nie jest jego skutkiem. To powoduje, że jeśli nie istnieje wzbogacenie „kosztem innej osoby” nie może dojść do zubożenia drugiej.
Przy świadczeniu nienależnym zubożonym ma być ten kto świadczy (
solvens), a bezpodstawnie wzbogaconym – odbiorca tego świadczenia (
accipiens).
Sąd Apelacyjny, w składzie rozpoznającym sprawę, opowiada się za stanowiskiem wyrażanym w doktrynie i judykaturze, że z samego faktu, iż „coś świadczono” nie można przyjąć
a priori, że po stronie odbiorcy nastąpiło wzbogacenie, które ten ma obowiązek zwrócić. Trudno zaakceptować, aby świadczący (wierzyciel) nie musiał wykazywać ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia dłużnika, szczególnie gdy świadcząc zwraca to, co od niego otrzymał, a przecież zwrotowi podlega świadczenie w takim zakresie w jakim wzbogaca
accipiensa (odbiorcę) i zubaża
solvensa (świadczącego). Sąd Najwyższy w wyroku z 24 czerwca 2021. (II CSKP 88/21) również przyjął, że skoro przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia, przy dochodzeniu jego zwrotu spełnione muszą być wszelkie przesłanki w tym wzbogacenie i zubożenie (por. wyrok TSUE z 31 marca 2022 r.,
C-472/20 punkt 58).
Po przekazaniu przez bank środków finansowych w oparciu o nieważną umowę kredytu wzbogaconym był kredytobiorca. W czasie gdy spłacał dług do wysokości otrzymanego kapitału -mimo braku zobowiązania- trudno mówić o jego zubożeniu, w rozumieniu pomniejszenia własnego majątku, skoro zwracał środki finansowe o które wcześniej został wzbogacony. Zubożenie polega przecież na uszczerbku majątkowym jednej strony, a wzbogacenie na powiększeniu majątku drugiej kosztem pierwszej, przez co roszczenie zubożonego przeciwko wzbogaconemu ma za zadanie przywrócenie zachwianej równowagi majątkowej.
Kredytobiorcy mocno akcentują, że z uwagi na nieważności umowy konieczne jest przywrócenie stanu sprzed jej zawarcia , pomijając swoje wzbogacenie , które wynika nie tylko z wysokości udzielonego kredytu , ale posiadanego dobra , które za te środki nabyli i które niewątpliwie przedstawia zdecydowanie inną ( większą) wartość niż w dacie zawarcia umowy.
W realiach niniejszej sprawy powodowie po
potrąceniu prowizji oraz ubezpieczenia otrzymali realnie kwotę 237 700, 34 zł.
Spłacili w okresie objętym pozwem , co wynika z opinii biegłego 69 076,73 zł ( vide k 471 o) oraz w okresie do dnia 10 kwietnia 2020r. – 33 277, 90 CHF ( vide opinia k 473 ) , a następnie już po rozszerzeniu powództwa do dnia 31 grudnia 2023r. we CHF, łącznie od momentu rozpoczęcia spłaty w tej walucie 47 487, 37 CHF( vide opinia biegłego k 555). Nie uwzględniono odsetek karnych ( 76 CHF) , ponieważ za ich powstanie odpowiadają powodowie
Po potrąceniu kwoty wypłaconego kapitału spłaty w PLN , do całkowitej spłaty kredytu brakuje 168 623,61 zł. Kurs CHF na datę rozliczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (data wyroku Sądu I Instancji ) (średni kurs NBP – CHF) to 4,6437 zł , czyli do całkowitej spłaty kapitału brakuje 36 312,34 CHF. Nadpłata nad udzielony kredyt wynosi zatem 11 175,03 CHF i jedynie w tym zakresie apelacja jest zasadna, co skutkuje zmianą wyroku i częściowym oddaleniem powództwa ( art.386 §1 k.p.c.), w pozostałym zakresie apelacja jako niezasadna podlega oddaleniu ( art. 385 k.p.c.).
Co do odsetek za opóźnienie to , ponieważ w chwili reklamacji nadpłata ta jeszcze nie istniała , powstała po 11 marca 2020r. , odsetki zasądzono od upływu zwyczajowych 30 dni od daty doręczenia stronie pozwanej pisma rozszerzającego żądanie pozwu ( doręczenie 20 luty 2024r.). Zgodnie bowiem z ustawą z dnia 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego, o Rzeczniku Finansowym i o Funduszu Edukacji Finansowej , a to art. 6 odpowiedź powinna być udzielona bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w terminie 30 dni od dnia otrzymania reklamacji.
Zmiana wyroku skutkuje zmianą orzeczenia o kosztach procesu , które oparto o treść art. 100 k.p.c.
Ostatecznie powodowie wygrali sprawę o ustalenie i zapłatę , czyli biorąc podaną wartość przedmiotu sporu w 55 %.
Poniesione przez nich koszty to opłata sądowa od pozwu 1000 zł , koszty zastępstwa procesowego 5451 zł ( obliczone od pierwotnej wartości przedmiotu sporu), zaliczka na koszty opinii biegłego 1500 zł , łącznie 7951 zł z czego 55 % to 4379 zł. Koszty strony pozwanej to 45 % z kosztów zastępstwa procesowego ( 5417 zł) czyli 2438 zł. Do zasądzenia pozostaje kwota 1941 zł.
Sąd I Instancji w wyroku nie orzekł o kosztach brakującego wynagrodzenia dla biegłego , które zostało wyłożone ze Skarbu Państwa, konieczne będzie zatem orzeczenie w trybie art. 108
1 k.p.c.
Taką sama zasadę rozliczenia przyjęto co do kosztów postepowania apelacyjnego ( art. 100 k.p.c.).
Koszty strony pozwanej to suma kosztów opłaty sądowej 14 665 zł i kosztów zastępstwa procesowego ( od wartości przedmiotu zaskarżenia ) 8100 zł , łącznie 22 765 zł , z czego 45 % to 10 244 zł. Koszty powodów to 55 % z kosztów zastępstwa procesowego ( 8100 zł ) czyli 4455 zł, do zasądzenia pozostaje zatem 5789 zł.
M. L. (1)
Hasła tematyczne: Kredyt denominowany
53 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 12 czerwca 2026 r.
- Portal: 4 sierpnia 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.