- Sygnatura akt
- V ACa 582/25
- Sąd
- Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
- Wydział
- V Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 16 czerwca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Żądanie pozwu
- 785 083 zł
- Opublikowano w portalu
- 27 sierpnia 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Konkurencja i konsumenci
Banki i finanse
Nieruchomości i budowy
© autorzy OpenStreetMap
Kredyt denominowany w CHF do uchylenia. Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku w sprawie M. Ł. i P. F.
Przejdź do orzeczenia, 20 min czytania
Spór
Małżonkowie M. Ł. i P. F. domagali się od banku zapłaty i ustalenia nieistnienia umowy kredytu denominowanego do CHF z 2008 r. Bank wnosił o oddalenie powództwa.
Ustalenia sądu
Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia Sądu Okręgowego, że umowa była wzorcem banku, powodowie nie mieli realnego wpływu na jej treść, a bank nie przedstawił im wyczerpującej informacji o ryzyku kursowym. Pozwany twierdził, że klauzule były indywidualnie uzgodnione, czego nie wykazał.
Rozstrzygnięcie
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu oddalił apelację strony pozwanej i zasądził od banku na rzecz powodów po 4050 zł kosztów postępowania apelacyjnego.
Dlaczego
Klauzule waloryzacyjne dające bankowi swobodę w ustalaniu kursu określają główne świadczenia stron i naruszają interes konsumenta, a po ich eliminacji umowa nie może być wykonywana. Zarzut potrącenia wynagrodzenia za korzystanie z kapitału uznano za bezzasadny.
Dla firm
Klauzule pozwalające bankowi jednostronnie ustalać kurs waluty waloryzacji mogą być uznane za niedozwolone, a po ich wyeliminowaniu umowa kredytu bez mechanizmu przeliczeniowego nie może się utrzymać. Bank, który chce wykazać indywidualne uzgodnienie postanowień, musi to udowodnić.
Więcej o sprawie
Bank zarzucał naruszenie przepisów o klauzulach abuzywnych i potrącenie wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Sąd utrzymał wyrok, który uznał umowę za nieważną, a bank nie wykazał indywidualnego uzgodnienia klauzul.
Kredyt na budowę domu w CHF, spłacany w złotych, z 785 tys. zł wpłat klientów według sentencji.
Postanowienia umowy określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Żądanie pozwu
- 785 083 zł
- Sąd
- Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
- Sygnatura
- V ACa 582/25
Treść orzeczenia około 20 minut czytania
Sygn. akt V ACa 582/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 czerwca 2026 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Wojciech Damaszko
Protokolant: Oliwia Juszczak
po rozpoznaniu w dniu 16 czerwca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwa M. Ł. i P. F.
przeciwko (...) Bank (...) S.A. w T. ((...) (...) S.A. w T.)
o zapłatę i ustalenie
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 14 sierpnia 2024 r. sygn. akt I C 1805/23
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty po 4050 zł kosztów postępowania apelacyjnego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym punkcie do dnia zapłaty.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy we Wrocławiu wyrokiem z dnia 14 sierpnia 2024 r., sygn. akt
I C (...), w pkt I ustalił, że nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy o kredyt dewizowy mieszkaniowy/inwestorski (...) zawartej 17 lipca 2008 r. pomiędzy powodami i poprzednikiem prawnym strony pozwanej – Bankiem (...) S.A. z siedzibą we T.; w punkcie II. zasądził od strony pozwanej (...) Bank (...) S.A. w T. łącznie na rzecz powodów (małżonków) M. Ł. i P. F. kwotę 206 373,87 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 25 lipca 2023 r. do dnia zapłaty; w punkcie III. w pozostałej części powództwo oddalił; w punkcie IV. zasądził od strony pozwanej (...) Bank (...) S.A. w T. łącznie na rzecz powodów (małżonków) M. Ł. i P. F. kwotę 11 834 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty.
Z zasadniczych ustaleń Sądu Okręgowego (k. 263v.-265) wynikało m.in., że w dniu 17 lipca 2008 r. między powodami a Bankiem (...) S.A. z siedzibą we T. (poprzednik prawny strony pozwanej) została zawarta umowa kredytu na budowę domu jednorodzinnego, na podstawie której bank udzielił powodom kredytu w kwocie 246 658 CHF denominowanego do tej waluty na okres 360 miesięcy.
Zgodnie z art. 3.07 ust. 6 umowy uruchomienie kredytu miało nastąpić na rachunek wskazany w ust. 3, w zależności od waluty rachunku: w złotych polskich przy wykorzystaniu bieżącego / negocjowanego kursu kupna dewiz dla CHF, obowiązującego w Banku w dniu płatności, lub w walucie kredytu. Spłata kredytu miała następować w drodze obciążania w dniu płatności kwotą raty kredytu konta do obsługi kredytu. Walutą spłaty kredytu był CHF. W przypadku spłaty kredytu w złotych polskich realizacja płatności następowała przy wykorzystaniu bieżącego kursu sprzedaży dewiz dla CHF, obowiązującego w Banku w dniu realizacji należności Banku (art. 3.12 ust. 3 umowy). Kredyt został wypłacony w pięciu transzach w łącznej wysokości 579 708,77 zł. Do 29 czerwca 2023 r. powodowie uiścili na rzecz pozwanego tytułem spłaty rat 785 082,64 zł. We wniosku z 24 lutego 2021 r. powodowie zwrócili się do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie o zawezwanie do próby ugodowej.
Mając na względzie ustalony stan faktyczny, Sąd Okręgowy uznał, że postanowienia umowy kredytu – art. 3.7 ust. 6; 3.8 ust. 4 i 7.1 ust. 2 i 4; pozostawiały bankowi pełną i niczym nieograniczoną swobodę w jednostronnym w określeniu kursu, po którym nastąpi przeliczenie kwoty kredytu na walutę denominacji. To zaś sprawiało, że treść ukształtowanego w ten sposób stosunku prawnego kredytu była sprzeczna z właściwością (naturą) tego stosunku i jako taka jest nieważna. Niezależnie od powyższego, Sąd Okręgowy również uznał postanowienia umowy kredytu dotyczące przeliczania kredytu i rat za klauzule abuzywne, co w konsekwencji również skutkowało stwierdzeniem nieważności całej umowy kredytu. Żądanie zapłaty świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy znalazło natomiast uzasadnienie w przepisach art. 405 k.c. oraz art. 410 § 1 i § 2 k.c. Pozwany podniósł skuteczny zarzut potrącenia wierzytelności w wysokości 579 708,64 zł tytułem kwoty wypłaconego kredytu, z uwagi na to, że powodowie żądali zapłaty 785 082,64 zł zasądził kwotę 206 373,87 zł z ustawowymi odsetkami od 25 lipca 2023 roku Bezskuteczny okazał się natomiast zarzut potrącenia w zakresie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału kredytu. W pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu. Koszty postępowania zasądzono od pozwanego na rzecz powodów na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c.
Wyrok zaskarżyła strona pozwana w punktach I, II oraz IV, zarzucając:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 385
1 § 2 k.c. w zw. z art. 385
2 k.c. i art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy prawo bankowe; art. 58 § 1 k.c. ; art. 385 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. L.p.w.k.c. oraz art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i art. 411 pkt. 1 k.c. szczegółowo opisane w treści apelacji k. 425v.
2. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art. 233 § 1 k.p.c., szczegółowo opisane w treści apelacji k. 426;
Powołując się na podniesione zarzuty, strona pozwana wniosła o zmianę wyroku w całości poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jej rzecz od powodów zwrotu kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ewentualnie pozwana wniosła o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na apelację strony pozwanej, powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie na ich rzecz od pozwanej zwrotu kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (k. 448-467).
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja strony pozwanej podlegała oddaleniu.
Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia poczynione przez Sąd I instancji
i ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, gdyż znajdowały one pełne oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym, dlatego też Sąd Apelacyjny, przy zastosowaniu art. 387 § 2
1 ust. 1 k.p.c., ustalenia te uznał w całości za własne.
Z ustanowionego w art. 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność osobnego omówienia przez Sąd w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez Sąd II instancji w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30 czerwca 2022 r., II CSKP 676/22, LEX nr 3361598 i przytoczone w nim orzecznictwo). Sąd odwoławczy obowiązany jest zamieścić w uzasadnieniu takie elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania, są potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy.
Przechodząc do analizy zarzutów podniesionych w apelacji strony pozwanej, za nieuzasadniony Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. W ocenie Sądu Odwoławczego, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do pominięcia wniosków bądź przyjęcia wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, rozważania Sądu I instancji były poparte trafną i przekonującą oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Zakwestionowanie przez pozwanego oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy nie było skuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Apelacyjny. Nadto, analiza zarzutów apelacji prowadziła do wniosku, że zarzuty powołujące się na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. dotyczą w znacznej mierze nie tyle oceny poszczególnych dowodów, co wniosków, jakie z poczynionych na ich podstawie ustaleń zostały przez Sąd Okręgowy wyciągnięte, a zatem w rzeczywistości odnoszą się do materialnoprawnej oceny faktów istotnych dla rozstrzygnięcia.
Sąd Okręgowy wysnuł prawidłowe wnioski, co do tych okoliczności, które są istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia – a mianowicie co do tej okoliczności, że kredyt został zaoferowany powodom na wzorcu umowy obowiązującym w banku, a powodowie, jako konsumenci, faktycznie nie mieli żadnego wpływu na jego treść, nie zdając sobie w istocie sprawy z ryzyka kursowego jakie przyjmowali na siebie w związku z jej zawarciem. Z materiału dowodowego, który został zgromadzony przed Sądem I instancji nie wynika, że pozwany Bank przedstawił powodom należycie informacje o właściwościach udzielanego kredytu, w tym o ryzykach z nim związanych w szczególności z ryzykiem kursowym i jego wpływie na wysokość rat oraz zadłużenia kredytu. W szczególności należy mieć na uwadze, że powodom nie wyjaśniono szczegółowo mechanizmu przeliczeniowego kredytu i ewentualnych niebezpieczeństw związanych z klauzulą waloryzacyjną.
Konstatując stwierdzić należy, iż ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji pozostawały prawidłowe, wobec czego zostały zaaprobowane i podzielone przez Sąd Apelacyjny, który uczynił je podstawą swojego rozstrzygnięcia.
Analizując podniesione przez stronę pozwaną zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego Sąd Apelacyjny podziela stanowisko pozwanej, że treść spornej umowy mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353
1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego). Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie jest utrwalone (zob. wyrok SN z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14). Umowa nie jest też sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.
W sprawie istotna była jednakże ocena, czy zawarte w spornej umowie klauzule, odnoszące się do waloryzacji kwoty kredytu i rat kredytowych, mogą być oceniane na gruncie art. 385
1 k.c. jako postanowienia abuzywne, a w dalszej kolejności, w razie eliminacji tych klauzul, czy umowa może być uznana za ważną. W tym zakresie Sąd Apelacyjny podziela ocenę Sądu Okręgowego.
Wykładnia art. 385
1 § 1 k.c. w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego
nie budzi wątpliwości (zob. np. wyroki SN z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18
i z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18). Niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj. zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Oceny abuzywności postanowień umowy dokonuje się na datę zawarcia umowy, a okoliczność wykonania zobowiązania w części lub nawet w całości nie przekreśla takiej możliwości. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, tj. gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do przesłanek negatywnych należy stwierdzić, że żadna z nich nie ziściła się na gruncie niniejszej sprawy. Pozwany bank nie wykazał, zgodnie z art. 385
1 § 4 k.c., by kwestionowane klauzule zostały z powodami indywidualnie uzgodnione. W szczególności wynika to z zeznań powodów, którzy również wskazywali, że nie zostali wyczerpująco poinformowani o ryzyku związanym z zawarciem umowy o kredyt denominowany do waluty obcej. Wpływ konsumenta na indywidulane uzgodnienie treści umowy musi mieć charakter realny, a nie polegać jedynie na możliwości wystąpienia z określonym wnioskiem kredytowym, czy przyjęciu danej oferty banku. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Chodzi zatem o postanowienia, które nie były uzgadniane w toku negocjacji albo nie zostały przyjęte w następstwie propozycji kontrahenta (tak SN w wyroku z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16). W niniejszej sprawie pozwany bank nie wykazał, aby takie negocjacje miały miejsce.
Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej (art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG). W niniejszej sprawie całość spornych postanowień pochodzi z dokumentów o takim charakterze – sporna umowa stanowiła bowiem gotowy wzorzec, sporządzany w centrali banku. W żaden sposób nie była zależna od woli powodów i nie podlegała szczegółowym negocjacjom ani ingerencji w jej treść. Konsument nie miał wpływu na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości marży banku wpływającej na ostateczne oprocentowanie. Również sama decyzja co do zawarcia umowy zawierającej klauzule waloryzacyjne nie oznacza automatycznie, że klauzule te zostały indywidualnie uzgodnione. Przez pryzmat świadomości zawarcia umowy kredytu waloryzowanego także nie sposób wywodzić indywidualnego uzgodnienia umowy. Pozwany nie przytoczył żadnych okoliczności, które skłaniałyby do odmiennych wniosków.
W istocie więc strona pozwana nie przytoczyła żadnych faktów, które wskazywałyby na prowadzenie przez strony istotnych negocjacji. W konsekwencji uznać należało, że pozwany nie wykazał, aby doszło do indywidualnego uzgadniania postanowień umowy dotyczących mechanizmu waloryzacji, choć to na nim spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie (art. 385
1 § 4 k.c.).
Odnosząc się do kolejnej negatywnej przesłanki warunkującej ocenę abuzywności postanowień umownych Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że klauzula ryzyka walutowego określa świadczenie główne stron. Stanowisko jest zgodne z aktualną, ugruntowaną linią orzeczniczą (por. wyrok SN z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Również TSUE wyraził pogląd, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu waloryzacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – zaniknięcie ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z waloryzacją kredytu (por. wyrok TSUE z 14 marca 2019 r., C-118/17).
Przechodząc do analizy przesłanek pozytywnych abuzywności postanowień umownych, należy zacząć od stwierdzenia, że powodowie są konsumentami
w rozumieniu art. 22
1 k.c. Należało zatem ocenić zgodność wskazanych postanowień z dobrymi obyczajami. W orzecznictwie przyjmuje się, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. TSUE akcentując konieczność kontraktowania konsumenta zgodnie z dobrymi obyczajami doprecyzował wymagania, którym muszą sprostać postanowienia umowne, aby mogły zostać uznane za dozwolone, wskazując, że instytucje finansowe zobowiązane są do dostarczania kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, ale również oszacować konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (zob. wyroki TSUE z 20 września 2017 r., C-186/16 i z 10 czerwca 2021 r., C-776/19). Dlatego informacja udzielona powodom powinna wskazywać zagrożenia wiążące się z oferowanym kredytem, tak w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty, już w momencie zawarcia umowy. Tego obowiązku strona pozwana nie wypełniła. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby pozwany bank w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformował powodów o daleko idących skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem mechanizmu waloryzacji i ryzykiem jakie ze sobą niesie - a nie tylko tych, wynikających z wiedzy powszechnej, co do zmienności kursów walut i jego wpływu na wysokość rat.
Abuzywność postanowień umowy wynikała nie tylko z braku informacji o ryzyku kursowym, ale również z samej konstrukcji klauzuli waloryzacyjnej i faktu dopuszczalności zupełnie nielimitowanego kształtowania położenia prawnego powodów. Postanowienia umowy określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Klauzule waloryzacyjne były już wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17). Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 19 września 2018 r., I CNP 39/17; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18; z 11 grudnia
2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18).
Nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty apelacji wskazujące, jakoby pozwany bank nie mógł jednostronnie kształtować zobowiązania powodów. Waloryzacja rat kredytu udzielonego na podstawie zawartej przez strony umowy miała się odbywać w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez pozwaną i uprawniające ją do określenia wysokości kursu waluty bez żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń. Umowa nie przedstawiała działania mechanizmu wymiany waluty obcej, tak by powodowie byli w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z umowy konsekwencje ekonomiczne. Powodowie nie znali sposobu, w jaki bank kształtował kurs CHF, zwiększając go bądź zmniejszając. W praktyce przy tym powodowie nie mieli możliwości negocjowania kursu kupna dewiz w banku kredytującym. Spłata kredytu następowała według bieżącego kursu sprzedaży dewiz obowiązującym w banku lub w CHF. Okoliczność powyższa nie przesądza jednak, że kredyt miał charakter walutowy. W tym miejscu należy przypomnieć, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie już wyjaśniano, że z punktu widzenia polskiego systemu prawnego można wyróżnić trzy rodzaje kredytów w których występuje waluta obca. Są to kredyty indeksowany, denominowany i walutowy. W kredycie indeksowanym kwota kredytu jest podawana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona, ale zostaje przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu , przy czym spłata kredytu następuje w walucie krajowej . Natomiast w kredycie denominowanym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej , a zostaje wypłacona w walucie krajowej według klauzuli umownej opartej na kursie kupna waluty obcej obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu, zaś spłata kredytu następuje w walucie krajowej. Z kolei w kredycie walutowym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej i jego spłata również jest dokonywana w tej walucie. Tylko w kredycie walutowym roszczenie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy opiewa na walutę obcą. W dwóch pozostałych przypadkach żądanie kredytobiorcy w stosunku do banku dotyczy wyłącznie waluty krajowej , a waluta obca pełni w tych umowach tę samą , waloryzacyjną funkcję. Kredyt indeksowany i denominowany różnią się zatem wyłącznie sposobem wyrażania waloryzacyjnej funkcji pełnionej przez walutę obcą ( zob. uzasadnienie wyroku SN z 13 maja 2022 roku II CSKP 293/22 i powołane tam orzecznictwo).
Należy przy tym zauważyć, że powodowie mieszkają w Polsce i osiągają dochody w PLN. Naturalne jest zatem, że spłacali kredyt w tej walucie ( wszystkie raty) bowiem było to dla nich najdogodniejsze. Dla powodów zatem klauzule przeliczeniowe zawarte w umowie miały fundamentalne znaczenie.
Postanowienia odwołujące się do kursów walut zawartych w tabeli kursów
w sposób rażący naruszają interes konsumentów. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (zob. wyroki SN z 30 września 2015 r., I CSK 800/14; z 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14; z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). Rażące naruszenie interesów konsumenta może wynikać także z poważnego naruszenia jego sytuacji prawnej – ograniczenia treści praw, które przysługują mu na podstawie umowy, utrudnienia w korzystaniu z tych praw bądź nałożenia na konsumenta dodatkowego obowiązku, którego nie przewidują przepisy prawa. Do takiej sytuacji doszło na gruncie niniejszej sprawy, gdyż strona pozwana mogła kształtować kurs waluty waloryzacji w sposób dowolny, bez możliwości jego weryfikacji przez powodów. Określanie wysokości kursu waluty obcej nie doznawało żadnych ograniczeń, ani w umowie,
ani w żadnym innym dokumencie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 września
2021 r., I CSKP 74/21). W związku z powyższym wszelkie przesłanki pozytywne abuzywności należało uznać za spełnione.
Nie ma również znaczenia, w jaki sposób pozwany bank faktycznie wykonywał umowę i jakie czynniki rynkowe miały na to wpływ. Podkreślić należy, że istotnym dla oceny, czy dane postanowienie umowy jest niedozwolone jest zgodnie z art. 385
2 k.c. stan z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała SN 7 sędziów z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). W wyroku w sprawie C-186/16 TSUE wskazał, na kanwie art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG, że oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia danej umowy.
Konsekwencją stwierdzenia abuzywności jest sankcja bezskuteczności niedozwolonych postanowień połączona z przewidzianą w art. 385
1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. Należało zatem ocenić, w jaki sposób wyeliminowanie spornych klauzul abuzywnych wpływa na byt umowy.
Aktualnie dominujące jest stanowisko, że art. 385
1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia waloryzacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18).
Bez klauzuli waloryzacyjnej przedmiotowa umowa nie może się ostać. Nie zawierałaby bowiem wszystkich elementów koniecznych dla określenia treści stosunku prawnego. Po wyeliminowaniu mechanizmu waloryzacyjnego nie wiadomo ile wynosiłaby kwota kredytu, skoro wypłata kredytu odbywała się w złotych, ale następnie przeliczanej na franki szwajcarskie, brak byłoby również możliwości oszacowania wysokości poszczególnych rat, bowiem zabrakłoby jakiegokolwiek miernika określającego ich wysokość. Co prawda można byłoby określić rzeczywiście wypłaconą kwotę w złotych polskich, lecz nie wiadomo byłoby na jakich zasadach miałaby być spłacana i w jakim stopniu już to nastąpiło.
Pozostawienie warunków umowy bez klauzuli waloryzacyjnej nie pozwalałoby na ocenę, jak się ma wypłacona przez pozwany bank kwota, do kwoty kredytu wskazanej w umowie, ani też jaka część kredytu została spłacona. Wykluczenie spornej klauzuli doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu waloryzacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z waloryzacją przedmiotowego kredytu do waluty CHF. Przy założeniu, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu waloryzowanego, utrzymanie obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu, bez wewnętrznych sprzeczności i wkluczających się postanowień, w ocenie Sądu Apelacyjnego nie jest możliwe. Nadto, nie spełniałoby swej roli sankcyjnej i „odstraszającej”, którą podkreśla m.in. orzecznictwo TSUE. Zgodzić się zarazem należy ze stanowiskiem co do braku przepisów dyspozytywnych, które mogłyby tak powstałą „lukę” uzupełnić. W tym wypadku nie byłoby zasadne zastępowanie ich przepisami o charakterze ogólnym (odwołującym się do zasad słuszności, ustalonych zwyczajów), co potwierdził Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku w sprawie C-260/18.
Sąd Odwoławczy stoi na stanowisku przeciwnym zastosowaniu art. 358 § 2 k.c. w celu wprowadzenia przeliczeń walutowych między stronami według średniego kursu NBP. Z uwagi na fakt, że wyeliminowane postanowienia abuzywne miały charakter rozrachunkowy, brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej.
Z tych wszystkich przyczyn, nie doszło w ocenie Sądu Apelacyjnego ani do naruszenia przepisów postępowania, ani do naruszenia powołanych w apelacji przepisów prawa materialnego, a to art. 58 k.c. w zw. z art. 385
1 k.c. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji, dotyczące zawarcia umowy przez powodów jako konsumentów, występowania w tej umowie postanowień abuzywnych, jak i ocenę, że po wyeliminowaniu tych abuzywnych klauzul, których nie sposób zastąpić innymi klauzulami dyspozytywnymi, brak było postaw do utrzymania umowy kredytu w dalszym ciągu, stąd orzeczenie Sądu pierwszej instancji jest prawidłowe. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw należy jedynie ogólnie wskazać, że wejście w życie tej ustawy zwaną „antyspredową” nie wpływa na ocenę abuzywności postanowień we wcześniej zawartych umowach kredytu i ich konsekwencji dla bytu tych umów ( zob. wyrok SN z 11 grudnia 2019 roku V CSK 382/18 oraz post. SN z 20 października 2022 roku I CSK 4493/22). Wobec ugruntowanego stanowiska judykatury w tym zakresie nie ma potrzeby ponownej szerokiej argumentacji tego zagadnienia.
W ocenie Sądu Apelacyjnego postanowienia umowne kształtujące mechanizm indeksacyjny kredytu, zawarte w spornej umowie ocenić należało jako niedozwolone w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c., naruszające w stopniu rażącym interes konsumenta oraz sprzeczne z dobrymi obyczajami, co powodowało utratę bytu całej umowy wobec tego, że na skutek eliminacji klauzul określających główne świadczenia stron nie mogła być ona wykonywana.
Sąd Apelacyjny popiera również stanowisko Sądu Okręgowego, że zarzut potrącenia kwoty z tytułu wynagrodzenia na korzystanie z kapitału kredytu jest niezasadny. Bank nie był uprawniony do dochodzenia kwoty z tytułu wynagrodzenia za korzystanie z udostępnionego kapitału. Tylko kwota niesporna, tj. do wysokości wypłaconego kapitału mogła stanowić skuteczny przedmiot potrącenia. Skuteczność potrącenia nie obejmuje części wierzytelności zgłoszonej przez pozwanego jako „wynagrodzenie za korzystanie z kapitału” – roszczenie tego rodzaju nie znajduje podstawy prawnej po stwierdzeniu nieważności umowy zawartej z konsumentem. Sprzeciwia się temu zarówno wykładnia art. 405 i 410 k.c., jak i wyraźna linia orzecznicza Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (wyrok z 15 czerwca 2023 r., C-520/21 oraz z dnia 11 grudnia 2023 roku C-756/22), a także aktualna praktyka orzecznicza sądów powszechnych.
Mając na względzie powyższe, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną, o czym orzekł w punkcie 1.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w pkt 2 sentencji w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Na koszty postępowania odwoławczego powodów składało się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika za postępowanie apelacyjne – 8100 zł przyznane powodom w równych częściach. O odsetkach za opóźnienie w zapłacie tej należności orzeczono na podstawie art. 98 § 1
1 k.p.c.
T. X.
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
3. (...)
Hasła tematyczne: Klauzule abuzywne
72 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 16 czerwca 2026 r.
- Po 38 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 27 sierpnia 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.