Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
V ACa 685/25
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
V Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
12 stycznia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Żądanie pozwu
28 603 zł
Opublikowano w portalu
16 marca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Banki i finanse
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
© autorzy OpenStreetMap

Banki i finanse

Umowa kredytu indeksowanego do franka nieważna, bez zapłaty 91 347 zł dla kredytobiorców

Przejdź do orzeczenia, 20 min czytania

Spór

Kredytobiorcy domagali się od banku zapłaty 91 347 zł oraz ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu hipotecznego z 23 października 2008 r. Bank wnosił o oddalenie powództwa.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że umowa zawierała niedozwolone klauzule przeliczeniowe, przez co po ich eliminacji jest nieważna. Powodowie w okresie objętym pozwem wpłacili na rzecz banku 108 076,66 zł.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny zmienił wyrok i oddalił powództwo o zapłatę, oddalił apelację w pozostałym zakresie, rozdzielił koszty procesu w stosunku 33 do 67 procent i zasądził od pozwanego na rzecz powodów 1247 zł kosztów postępowania apelacyjnego.

Dlaczego

Sąd uznał, że zwrot świadczenia wymaga wykazania wzbogacenia banku i odpowiadającego mu zubożenia powodów, a kapitał kredytu pozostał nierozliczony, więc tej relacji nie stwierdzono.

Dla firm

Samo spełnienie nienależnego świadczenia nie uzasadnia zwrotu. Kredytobiorca może żądać tylko tego, o ile bank faktycznie się wzbogacił kosztem jego zubożenia, a przy nierozliczonym kapitale takiej relacji nie ma.

Więcej o sprawie

Powodowie w okresie objętym pozwem spłacili bankowi 108 076,66 zł, a sąd uznał, że przy nierozliczonym kapitale bank nie jest wzbogacony kosztem powodów.

W realiach niniejszej sprawy powodowie nie uiścili zatem (w okresie objętym pozwem) na rzecz pozwanego nawet świadczenia w wysokości odpowiadającej wypłaconej powodom przez bank kwoty.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Żądanie pozwu
28 603 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
Sygnatura
V ACa 685/25

Treść orzeczenia około 20 minut czytania

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 stycznia 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Janusz Kaspryszyn

Protokolant: Mateusz Maliniak

po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2025 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa G. I., L. I.

przeciwko (...) S.A. we K.

o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu

z dnia 13 września 2023 r. sygn. akt XII C 1537/20

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

- w punkcie II: oddala powództwo o zapłatę,

- w punkcie III: stosunkowo rozdziela koszty postępowania pomiędzy powodami a pozwanym, obciążając powodów kosztami postępowania w zakresie 33 %, a pozwanego w zakresie 67 %, pozostawiając wyliczenie tych kosztów referendarzowi sądowemu,

2. oddala apelację w pozostałym zakresie,

3. zasądza od pozwanego na rzecz powodów tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego kwotę 1247 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zawartego w tym punkcie do dnia zapłaty.

Uzasadnienie

Powodowie G. I. i L. I. wnieśli o zasądzenie łącznie na swoją rzecz od (...) Bank S.A. z siedzibą we K. kwoty 91 347,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 24 października 2020 r. oraz o ustalenie nieistnienia pomiędzy nimi a pozwanym stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dn. 23 października 2008 r. Ewentualnie powodowie wnieśli o zasądzenie łącznie na swoją rzecz od pozwanego kwoty 28 602,59 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

W odpowiedzi na pozew pozwany (...) S.A. we K. wniósł o oddalenie powództwa w całości.

Wyrokiem z dnia 13 września 2023 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu ustalił nieistnienie pomiędzy stronami, tj. powodami G. I. i L. I. a pozwanym (...) Bank S.A. we K. stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dn. 23 X 2008 r., zawartej pomiędzy stronami (pkt I); zasądził od pozwanego (...) Bank S.A. we K. łącznie na rzecz powodów G. I. i L. I. kwotę 91 347 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 24 października 2020 r. (pkt II); zasądził od pozwanego łącznie na rzecz powodów 10 734 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku, tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt III).

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji na kartach 577-578. Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd uznał jak w wyroku (argumentacja na kartach 578-584).

Apelację od ww. rozstrzygnięcia wniósł pozwany, zaskarżając wyrok w całości, podniósł zarzuty szczegółowo opisane i uzasadnione w apelacji (k.589-601).

W odpowiedzi na apelację pozwanego powodowie wnieśli o jej oddalenie

w całości i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja pozwanego okazała się w części zasadna.

Należy w pierwszej kolejności zauważyć, że Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy poczynił ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny podzielił i uznał za własne (art. 387 § 2

1 ust.1 k.p.c.), w zakresie stanowiącym podstawę rozstrzygnięcia o apelacji pozwanego. Ustalenia te były zatem także podstawą wyroku Sądu odwoławczego.

Zawarte w apelacji pozwanego zarzuty odnosiły się do podstawy faktycznej orzeczenia i zmierzały do zakwestionowania ustaleń faktycznych, które legły następnie u podstaw subsumpcji norm prawa materialnego. Rekonstrukcja podstawy faktycznej orzeczenia stanowi każdorazowo konsekwencję przeprowadzonej przez Sąd oceny dowodów zgromadzonych w toku postępowania. Ocena dowodów jest dokonywana przy uwzględnieniu dyspozycji przepisu art. 233 § 1 k.p.c., który stanowi, że Sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ocena dowodów polega na ich zbadaniu i podjęciu decyzji, czy została wykazana prawdziwość faktów, z których strony wywodzą skutki prawne. Celem Sądu jest tu dokonanie określonych ustaleń faktycznych, pozytywnych bądź negatywnych, i ostateczne ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia. Ocena wiarygodności mocy dowodów przeprowadzonych w danej sprawie wyraża istotę sądzenia w części obejmującej ustalenie faktów, ponieważ obejmuje rozstrzygnięcie o przeciwnych twierdzeniach stron na podstawie własnego przekonania sędziego powziętego w wyniku bezpośredniego zetknięcia ze świadkami, stronami, dokumentami i innymi środkami dowodowymi. Powinna odpowiadać regułom logicznego rozumowania wyrażającym formalne schematy powiązań między podstawami wnioskowania i wnioskami oraz uwzględniać zasady doświadczenia życiowego wyznaczające granice dopuszczalnych wniosków i stopień prawdopodobieństwa ich występowania w danej sytuacji. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie Sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. Podkreślić należy, że samo przekonanie o innej niż przyjął Sąd doniosłości poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena Sądu nie może stanowić o naruszeniu dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c.

Sąd Apelacyjny po zapoznaniu się z dowodami zgromadzonymi w aktach sprawy uznał, że ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy były następstwem oceny dowodów zgodnej z zasadami logicznego rozumowania, jak i doświadczenia życiowego. Zarzuty apelacyjne odnośnie do błędnych ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego stanowiły jedynie nieskuteczną polemikę ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji i jako takie nie mogły zostać uwzględnione.

Odnosząc się do zarzutów z zakresu prawa materialnego stwierdzić należy, iż umowa kredytu indeksowanego mieści się w ogólnej konstrukcji umowy kredytu bankowego, o której mowa w art. 69 ust. 1 prawa bankowego, zawierając niezbędne elementy konstrukcyjne tej umowy. Ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw; Dz.U. Nr 165, poz. 984), tzw. ustawą

antyspreadową, która weszła w życie dnia 26 sierpnia 2011 r., dokonano nowelizacji art. 69 prawa bankowego w ten sposób, że umożliwiono kredytobiorcom dokonywanie spłat rat kredytów bezpośrednio w walucie kredytu. Gdyby waluta kredytu była tożsama z walutą, w jakiej ma być on spłacany, to nie istniałby sens wprowadzania dla kredytobiorców takiej możliwości (tj. dokonywania spłaty kredytów w walucie kredytu). Kredyt indeksowany nie jest odrębnym typem umowy bankowej, lecz stanowi wariant umowy, o której mowa w ww. przepisie, i na który mogą umówić się strony (art. 353

1 k.c.). Związana jest ona jedynie ze szczególnym sposobem określenia zadłużenia kredytobiorcy wobec banku w chwili wydania i zwrotu sumy kredytowej (jej rat). Zachowane zostają w niej natomiast istotne postanowienia umowy kredytowej przewidziane w art. 69 prawa bankowego (w kształcie z dat zawarcia umów). Oczywiste jest, że określające stosunek zobowiązaniowy dług i wierzytelność są ściśle ze sobą powiązane. W ramach stosunku zobowiązaniowego wierzyciel jest uprawniony do żądania spełnienia świadczenia, natomiast dłużnik jest obowiązany świadczenie spełnić. Świadczeniem jest takie zachowanie dłużnika, które jest zgodne z treścią zobowiązania. Dłużnik ma wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią, w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeśli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje, w sposób odpowiadający tym zwyczajom (art. 354 § 1 k.c.). Pośród wymienionych kryteriów określających powinność dłużnika zasadnicze znaczenie ma treść zobowiązania, którą określa źródło powstania zobowiązania, a więc w przypadku zobowiązań umownych – umowa, w razie potrzeby dookreślana przez przepisy kodeksu cywilnego albo innych ustaw (zob.

B. Fuchs [w:], M. Fras (red.), M. Habdas (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna (art. 353-534), N./el.). W rozpoznawanej sprawie strony umówiły się na kredyt, w którym suma kredytu została określona w złotych polskich, oddanie jej do dyspozycji kredytobiorcy (art. 69 ust. 1 prawa bankowego) nastąpiło w złotych, podobnie jak spłata sumy kredytu. Jednocześnie powiązano wartość zobowiązania do spłaty (i udostępnienia kwoty kredytu) z wartością franka szwajcarskiego, wyznaczając tym samym zakres przyszłego zobowiązania powodów wobec banku. Nie uchybiało to w żaden sposób regulacji art. 353 i 353

1 k.c. Modyfikacja taka, jako że dotyczy tylko sposobu wykonania zobowiązania, nie powoduje zmiany waluty wierzytelności. I wierzytelność banku, i skorelowany z nią dług powodów były określone w pieniądzu (inną kwestią było to, czy przeliczenie – które miało odbywać się w relacji do (...) odbywało się według prawidłowego, sprawiedliwego czy miarodajnego kursu).

Analiza ustalonego w sprawie stanu faktycznego prowadzi do wniosku, że wolą powodów i pozwanego banku było zawarcie kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego. Powodowie mieli świadomość, że kredyt, jaki zaciągają jest kredytem indeksowanym do waluty obcej – franka szwajcarskiego.

Jednakże mając na uwadze treść wyroku (...) z dnia 8 września 2022 r., w połączonych sprawach od C-80/21 do C-82/21, brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutów zawartych w apelacji strony pozwanej odnośnie do utrzymania mocy łączącej ww. umowy kredytowej. Trybunał wskazał, że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że stoją [natomiast] na przeszkodzie temu, by Sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty (zob. podobnie wyrok z dnia 29 kwietnia 2021 r., Bank (...), C-19/20, EU:C:2021:341, pkt 80 i przytoczone tam orzecznictwo);

motyw 62. Jednocześnie Trybunał wykluczył możliwość zastąpienia nieważnego warunku umownego wykładnią sądową (

motyw 79). Sąd krajowy nie jest uprawniony do zmiany treści nieuczciwego warunku, którego nieważność została stwierdzona, w celu utrzymania obowiązywania umowy, która nie może pozostać w mocy po usunięciu tego warunku, jeżeli dany konsument został poinformowany o skutkach unieważnienia umowy i zgodził się na konsekwencje tej nieważności (

motyw 83).

W świetle wskazanego wyroku oraz orzecznictwa Sądu Najwyższego (wskazanego w uzasadnieniu Sądu Okręgowego) podzielić należy pogląd, że skutkiem uznania wskazanych przez Sąd pierwszej instancji postanowień o przewalutowaniu za abuzywne jest ich bezskuteczność

ex lege. Stwierdzić należy, że § 2 ust. 1, § 3 ust. 2, § 5 ust. 5 umowy mają charakter niedozwolony. Sposób ustalania przez bank wysokości kursów waluty obcej nie został sprecyzowany w umowie zawartej przez strony. Klauzule przewalutowania zostały więc wyrażone w sposób dający bankowi swobodę w kształtowaniu kursu waluty przyjmowanego do rozliczeń. Umowa nie określała zatem jednoznacznie kryteriów, jakimi kierował się bank przy ustalaniu kursu (...) (przy przeliczaniu kwoty wypłacanej powodom i spłacie rat), co uniemożliwiało powodom - konsumentom dokonanie weryfikacji wysokości tego kursu, a w konsekwencji i wynagrodzenia banku w zamian za oddanie powodom do dyspozycji określonej kwoty środków pieniężnych. Takie zaś postanowienie umowne wypełnia przesłankę, o której mowa w art. 385

3 pkt 20 k.c. Niewątpliwie bowiem zastrzeżenie w umowie możliwości jednostronnego określania należnego bankowi wynagrodzenia i wysokości kredytu według tabel kursowych banku stanowi o rażącym naruszeniu interesów powodów jako konsumentów. Aktualna na gruncie analizowanej sprawy pozostaje konstatacja, iż gdyby w umowie został przyjęty obiektywny (zewnętrzny) kurs waluty także dla pierwotnego przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu, albo jeśli mechanizm waloryzacji byłby uzgodniony z konsumentem, odnosił się do mierników (kryteriów) obiektywnych, a do tego napisany zrozumiałym językiem nie tylko pod względem gramatycznym, ale także w sposób przejrzysty i transparentny przedstawiał konkretne działanie tego mechanizmu, takie postanowienie nie spełniałoby przesłanek abuzywności. Ustalenie zaś podstawy do obliczenia rat kapitałowo-odsetkowych w oparciu o tabele kursów kupna/sprzedaży, bez wyjaśnienia sposobu określenia stosowanych kursów ustalanych przez bank kwalifikować należało jako niedozwolone w rozumieniu art. 385

1 k.c. Przepis art. 385

1 § 1 k.c. stanowi o niewiązaniu konsumenta postanowieniami kształtującymi prawa i obowiązki konsumenta w sposób rażąco naruszający jego interesy.

W konsekwencji przy dostrzeżeniu, że rzeczywistym celem powodów jest pozbycie się ryzyka walutowego – ryzyka wzrostu kapitału do spłaty wyrażonego w walucie krajowej (gdyby było inaczej żądanie pozwu ograniczałoby się do zastąpienia wadliwych postanowień kursowych kursem obiektywnym, np. średnim kursem NBP), brak było podstaw do uznania, że kwestionowana umowa nadal łączy strony.

Wskazana umowa nie wiąże już stron na skutek jej nieważności po eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego (art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 385

1 § 1 k.c. przy uwzględnieniu art. 6 ust. 1 i 2 Dyrektywy 93/13 oraz art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13). Następstwem wyeliminowania z umowy klauzul przeliczeniowych jest nieważność

ex tunc całej czynności prawnej, a nie tylko w części dotyczącej tych klauzul. Nieważność umowy jest konsekwencją eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego.

Należy zauważyć, iż zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez Sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Powodowie mieli interes prawny w ustaleniu nieważności umowy. Interes prawny istnieje, gdy istnieje niepewność stosunku prawnego lub prawa, wynikająca z obecnego lub przewidywanego ich naruszenia lub kwestionowania. Oznacza to, że ocena istnienia interesu prawnego musi uwzględniać to, czy wynik postępowania doprowadzi do usunięcia niejasności i wątpliwości co do danego stosunku prawnego oraz czy definitywnie zakończy spór na wszystkich płaszczyznach tego stosunku lub mu zapobiegnie. Obiektywny charakter interesu prawnego nie może być wyabstrahowany od okoliczności sprawy, bo podstawą niepewności co do stanu prawnego są konkretne okoliczności faktyczne, które miały wpływ na ukształtowanie stosunku prawnego lub prawa i które stanowią przyczynę sporu, niejednokrotnie na różnych płaszczyznach prawnych. Dlatego też nie można zakwestionować interesu prawnego w żądaniu ustalenia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma ono znaczenie zarówno dla obecnych, jak i przyszłych możliwych, ale obiektywnie prawdopodobnych stosunków prawnych i praw czy sytuacji prawnej podmiotu występującego z żądaniem (por.

uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 6 lipca 2020 r., V ACa 52/20). Zawarta przez powodów umowa wygenerowała długoterminowy stosunek prawny. Jedynie ustalenie, czy strony są związane przedmiotową umową, w pełny sposób zabezpiecza interes powodów, rozstrzygnie kwestię podstawową, tj. czy powodów wiąże z pozwanym bankiem umowa o kredyt.

Skonstruowane przez powodów żądanie ochrony konsumenckiej stanowi realizację uprawnień przewidzianych w kodeksie cywilnym, wspartych Dyrektywą nr 93/13, nie naruszając tym samym art. 5 k.c. W tym kontekście nie można mówić o nieproporcjonalności żądania.

W świetle powyższego brak było podstaw do uznania w tym zakresie zasadności podnoszonych przez pozwanego zarzutów apelacyjnych, a przedstawiony powyżej wywód, w połączeniu z argumentacją Sądu Okręgowego (Sąd drugiej instancji na podstawie art. 387 § 2

1 pkt 2 k.p.c. przyjął za własne oceny Sądu pierwszej instancji odnośnie do konsekwencji przyjętych w ocenianej umowie kredytowej klauzul waloryzacyjnych), stanowi zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej i faktycznej rozstrzygnięcia odnośnie do ustalenia, co zwalniało Sąd odwoławczy z dalszych wywodów, które stanowiłyby jedynie powielenie argumentacji przemawiającej za zasadnością stanowiska Sądu Okręgowego.

Jednakże stwierdzenie, że umowa kredytu nie wiąże już stron na skutek jej nieważności po eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego (art. 58 § 1 k.c., w zw. z art. 385

1 § 1 k.c. przy uwzględnieniu art. 6 ust. 1 i 2 Dyrektywy 93/13 oraz art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13) nie oznacza, że powództwo o zapłatę winno być uwzględnione w zakresie określonym w zaskarżonym wyroku.

Roszczenie powodów winno być ocenione przez pryzmat zubożenia powodów/wzbogacenia pozwanego.

Zatem stwierdzić, z odwołaniem się do art. 410 § 2 k.c., art. 405-409 k.c., że świadczenie jest nienależne jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Omawiany przypadek to postać kondykcji związanej z odpadnięciem podstawy prawnej świadczenia (

condictio causa finita). Chodzi o sytuację, w której podstawa spełnienia świadczenia istniała w chwili jego spełnienia, natomiast po jego dokonaniu w sposób definitywny upadła. W takiej sytuacji zubożony może żądać zwrotu nienależnego świadczenia, a wzbogacony będzie z tego tytułu zobowiązany tylko wtedy, kiedy przysporzenie przybrało postać świadczenia, ale zwrot świadczenia odbywa się według reguł określonych w art. 405-409 k.c., a przy tym w przypadku żądania zwrotu świadczenia w pieniądzu, wydanie wzbogacenia sprowadza się do obowiązku zapłaty jego wartości.

Wskazać bowiem należy, że z regulacji art. 410 k.c. wynika nakaz zwrotu przedmiotu świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono

accipiensa (i zubaża

solvensa). O świadczeniu nienależnym może być mowa jedynie w sytuacji, gdy spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy prawnej. Tymczasem powodowie spełniali świadczenia polegające na zwrocie pozwanemu bankowi środków, które wcześniej od niego otrzymali. Jeżeli zatem powodowie otrzymali świadczenie (środki pieniężne) od pozwanego banku, to są zobowiązani do świadczenia w postaci zwrotu tych środków. Nietrafnie, zdaniem Sądu Apelacyjnego rozpoznającego sprawę w niniejszym składzie, wyrażane jest w orzecznictwie stanowisko, iż sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie kondykcyjne. Pogląd, jakoby wierzyciel nie musiał wykazywać ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia dłużnika, lecz jedynie wartość spełnionego bez podstawy prawnej świadczenia, wydaje się formułowany wręcz

contra legem (zob. art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.). Z faktu, że „coś świadczono", nie wynika jeszcze, że świadczenie może być przedmiotem kondykcji. Taki wniosek może być jedynie wynikiem wykładni stosownych przepisów, a nie założeniem wnioskowania. Podkreślenia wymaga, że ustawa mówi o stosowaniu przepisów art. 405 i nast. k.c. „w szczególności", a nie „odpowiednio". Modyfikacje nie są więc dopuszczalne, chyba że jasno wynikałyby z przepisu art. 410 k.c. Błędny, zdaniem Sądu Apelacyjnego, pozostaje prezentowany w doktrynie pogląd, iż skoro coś świadczono, co może być przedmiotem kondykcji,

a priori należy przyjąć (i jest to domniemanie niewzruszalne), że po stronie

accipiensa zachodzi wzbogacenie. Należy zauważyć, że ustawodawca w inny sposób wyraża domniemania w ogóle, a domniemania niewzruszalne w szczególności. Zwłaszcza okoliczność zupełnie wyjątkowego ustanawiania przez prawodawcę domniemań niewzruszalnych każe raczej sądzić, że art. 410 k.c. żadnego takiego domniemania nie wyraża, nakazując zwrócić przedmiot świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono

accipiensa (i zubaża

solvensa);

arg. z art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Co prawda spełnienie świadczenia (który to fakt musi w procesie cywilnym udowodnić zubożony

solvens) istotnie rodzi pewne domniemanie, przy czym na gruncie art. 231 k.p.c. będzie to jedynie domniemanie faktyczne, że

accipiens wzbogacił się o wartość otrzymanego świadczenia (zob. K. Mularski [w:] M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353–626. Wyd. 3, Warszawa 2022). Zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. podlega zatem świadczenie w takim tylko zakresie, w jakim wzbogaca ono

accipiensa (i zubaża

solvensa). Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 1 marca 2018 r. (

I CSK 655/17), w doktrynie wyjaśniono przekonująco, że w ramach roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia nie tracą całkowicie znaczenia ogólne przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia, a w konsekwencji dochodzący roszczenia kondykcyjnego nie jest zwolniony od wykazania w konkretnych okolicznościach sprawy wartości zubożenia i wzbogacenia w następstwie spełnienia nienależnego świadczenia. Roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia nie ma charakteru odrębnego od roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Z art. 410 § 1 k.c., zgodnie z którym przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia, wynika jednoznacznie, że spełnione muszą być wszelkie przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia, a więc musi istnieć zarówno wzbogacenie, jak i zubożenie. Przy czym należy uznać, że zubożenie, jak i wzbogacenie, muszą istnieć zarówno w chwili spełniania nienależnego świadczenia, jak i utrzymywać się później, gdyż co do zasady można żądać zwrotu jedynie aktualnego wzbogacenia. Oznacza to, że może zdarzyć się również, że pierwotne wzbogacenie wynikające z nienależnego świadczenia ulegnie późniejszemu zniwelowaniu. Sąd Okręgowy przyjął pogląd, zgodnie z którym sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie o jego zwrot i nie zachodzi wówczas potrzeba badania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na której rzecz zostało spełnione. Stanowisko takie jest niekiedy reprezentowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jednak trudno znaleźć dla niego podstawę w obowiązujących przepisach. Prowadziłoby ono również do nieuzasadnionego uprzywilejowania podmiotów spełniających nienależne świadczenie w stosunku do osób, których majątek uległ zmniejszeniu wskutek zdarzeń innej natury (

II CSKP 88/21).

Zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. podlega zatem świadczenie w takim tylko zakresie, w jakim wzbogaca ono

accipiensa (i zubaża

solvensa). Z takim rozumieniem wzbogacenia współgra uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 31 marca 2022 r.,

C-472/20, gdzie wskazano, że interesy konsumenta mogłyby być w ten sposób chronione w szczególności poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (

motyw 58). Chodzi zatem o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (

motyw 57). Trzeba na marginesie wykładni prawa krajowego zauważyć, że zgodnie ze stanowiskiem Trybunału rolą Sądu jest poszukiwanie takich rozwiązań, aby ochrona konsumenta była rzeczywista.

Reasumując, skoro nienależne świadczenie jest odmianą bezpodstawnego wzbogacenia, a ponadto ustawa nakazuje do nienależnego świadczenia stosować wprost przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, przesłanką roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia jest także równoczesne istnienie wzbogacenia pozwanego i odpowiadające mu zubożenie powodów (zob.

W. Bobik, B. Sierakowski, Wzbogacenie jako przesłanka roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia, n.ius, N. 2021).

W realiach niniejszej sprawy powodowie w okresie, który obejmuje żądanie pozwu (Sąd jest związany jego podstawą faktyczną), tj. od początku spłaty do 31 lipca 2020 r. roku uiścili na rzecz pozwanego z umowy kwotę 108076,66 zł (k. 42). W realiach niniejszej sprawy powodowie nie uiścili zatem (w okresie objętym pozwem) na rzecz pozwanego nawet świadczenia w wysokości odpowiadającej wypłaconej powodom przez bank kwoty.

Należy zatem zauważyć, że spłata poszczególnych rat kredytu stanowiła wyraz realizacji porozumienia stron co do zwrotu środków postawionych do dyspozycji kredytobiorców. Z uwagi na sposób konstrukcji kredytu uwidoczniony w umowie i jej ogólnych warunkach, kredyt udzielony powodom był kredytem złotowym. Strona pozwana wypłaciła na założony w umowie cel kredytowania i powodowie, dokonując wpłat rat kapitałowo-odsetkowych w tej samej walucie, działali w celu spłaty kapitału kredytu oraz zapłaty odsetek. W zakresie, w jakim dokonywane przez powodów spłaty prowadziły przede wszystkim do zmniejszenia ich obowiązku do dokonania zwrotu świadczenia uzyskanego od banku w postaci wypłaconego kapitału kredytu, nie sposób mówić o wzbogaceniu banku kosztem powodów, skoro zobowiązanie powodów do zwrotu kapitału kredytu ulegało stopniowemu zmniejszeniu. Pozwany bank nie pozostaje względem powodów wzbogacony.

Interes konsumenta pozostaje chroniony poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, jako że chodzi o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (zob. uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 31 marca 2022 r.,

C-472/20).

W świetle powyższego należało zastosować w ramach zapewnienia przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej, jaka istniałaby w braku zaistnienia takiego nieuczciwego warunku, regulacje prawa krajowego o bezpodstawnym wzbogaceniu. Istnienie bezpodstawnego wzbogacenia przedsiębiorcy kosztem konsumenta należy zatem uwzględnić w ramach dokonania rozliczenia świadczeń spełnionych w wykonaniu umowy zawierającej postanowienia niedozwolone.

Powyższe nie oznacza zastosowania tzw. teorii salda, która zakłada, że zobowiązanie do zwrotu świadczenia nienależnego obejmuje każdorazowo wyłącznie różnicę (nadwyżkę) świadczeń spełnionych przez obie strony i powoduje, że roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego przysługuje tylko tej stronie, po której powstała taka nadwyżka. Roszczenie powodów ma za przedmiot świadczenie spełnione nienależnie, którym może być całość dokonanych dotychczas wpłat z tytułu spłaty kredytu, o ile jednak spłata ta oznacza relację wzbogacenia - zubożenia. Dopóki kapitał kredytu pozostaje nierozliczony, nie można dopatrzyć się takiej relacji. Nie chodzi zatem o saldo księgowe, lecz ustalenie, czy istnieje po stronie powodów (z uwagi na formułowane przez nich żądanie) roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia się banku ich kosztem lub ich zubożenia kosztem banku.

Brak jest zatem podstaw do stwierdzenia, że po stronie powodów istnieje wartość, o którą są oni kosztem banku zubożeni (bank wzbogacony), a która miałaby podlegać zwrotowi, biorąc w pierwszej kolejności pod uwagę nominalną wartość świadczenia banku (na rzecz powodów) w zakresie kapitału, czyli przy założeniu równowagi merytorycznej stron umowy.

W tym zakresie zatem apelacja pozwanego była zasadna.

Nieważność umowy samoistnie nie generowała obowiązku zwrotu świadczenia uiszczonego przez powodów na rzecz banku jako świadczenia nienależnego, co zdaniem Sądu odwoławczego wynika z art. 410 § 2 k.c. oraz art. 405-409 k.c. Warto zauważyć, że orzecznictwo (...) wręcz chroni kredytobiorcę przed natychmiastową wymagalnością całego zobowiązania na rzecz banku, tym samym – jak należy wnioskować – nie tworzy ram do uzyskiwania zwrotu wpłaconych rat bez jednoczesnego rozliczenia świadczenia powodów na rzecz banku.

Zbędne w zaistniałej sytuacji procesowej było odnoszenie się do dalszych zarzutów merytorycznych kwestionujących żądanie zapłaty.

Jednocześnie należy podkreślić, że wobec zgłoszenia przez powodów żądania ewentualnego w przypadku nieuwzględnienia zarzutu nieważności umowy, brak było podstaw do orzekania przez Sąd o tym roszczeniu, gdyż apelacja odnośnie do punktu I wyroku Sądu Okręgowego została oddalona.

Konsekwencją zmiany zaskarżonego wyroku była zmiana zawartego w punkcie III wyroku rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu. Wobec częściowego uwzględnienia roszczeń powodów o kosztach procesu należało orzec na podstawie 108 § 1 zd. drugie k.p.c., uznając, że strony wygrały sprawę: powodowie w 67%, zaś pozwany w 33%.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie 100 zd. pierwszek.p.c., uznając, że strony wygrały sprawę w proporcjach: powodowie w 67%, zaś pozwany w 33%, co skutkowało zasądzeniem od pozwanego na rzecz powodów tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego kwotę 1247 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zawartego w tym punkcie do dnia zapłaty.

Sprawa w Sądzie Apelacyjnym była rozpoznawana w składzie jednoosobowym na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego, ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2023 r., poz. 1860).

Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny - na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c. - orzekł jak w wyroku.

F. I.

Hasła tematyczne: Kredyt

63 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 12 stycznia 2026 r.
  2. Portal: 16 marca 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.