Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
V K 385/23
Sąd
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie
Wydział
V Wydział Karny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
24 kwietnia 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Warunkowe umorzenie
Opublikowano w portalu
2 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sprawy karne
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie
© autorzy OpenStreetMap

Sprawy karne

Przedruk tekstu z 1939 r. bez zgody spadkobierców. Warunkowe umorzenie dla dziennikarzy

Przejdź do orzeczenia, 29 min czytania

Spór

Oskarżeni, dziennikarz i redaktor naczelna gazety, byli oskarżeni o rozpowszechnienie bez zgody spadkobierców przedruku artykułu zmarłego autora, opublikowanego w gazecie w listopadzie 2016 r.

Ustalenia sądu

Sąd uznał za udowodnione, że oskarżeni działali nieumyślnie, nie sprawdzając praw autorskich ani nie pytając spadkobierców o zgodę. Pokrzywdzona A. T. nie była stroną ugody z 2021 r., a wcześniej otrzymała 1000 zł odszkodowania.

Rozstrzygnięcie

Sąd warunkowo umorzył postępowanie wobec obojga oskarżonych na okres próby 1 roku oraz zasądził od każdego z nich po 1500 zł nawiązki na rzecz A. T.

Dlaczego

Sąd uznał stopień społecznej szkodliwości czynu za niewielki, a oskarżonych za niekaranych prowadzących stabilny tryb życia. Zdaniem sądu wystarczy, że uzmysłowi im to naganność zaniedbania obowiązków.

Dla firm

Dziennikarze są zobowiązani sprawdzić, czy prawa autorskie wygasły i kto jest spadkobiercą, zanim opublikują cudzy tekst. Sam fakt, że tekst był dostępny w internecie, tego obowiązku nie znosi.

Więcej o sprawie

Dziennikarz sam wybrał artykuł do przedruku w gazecie, a redaktor naczelna wydała zgodę na publikację. Żadne z nich nie sprawdziło, kto dziedziczy prawa do tekstu, i nie zwróciło się do spadkobierców.

Oskarżeni uznali, że prawa do artykułu wygasły, bo tekst był publicznie dostępny na stronie internetowej. Autor zmarł w 1966 r., a ochrona jego praw trwa do 2036 r.

Oskarżeni mieli możliwość sprawdzenia danych spadkobierców i wystąpienia do nich o zgodę na publikację.

Z uzasadnienia, Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie
Rozstrzygnięcie
Warunkowe umorzenie
Sąd
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, V Wydział Karny
Sygnatura
V K 385/23

Treść orzeczenia około 29 minut czytania

Sygnatura akt V K 385/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

W., dnia 2 kwietnia 2025 r.

Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w W. V Wydział Karny w składzie:

Przewodnicząca: asesor sądowy Diana Szwejser

Protokolant: Dominik Ptaszyński, Anna Rzążewska, Klaudia Szewczuk, Karolina Janowska

pod nieobecność prokuratora Prokuratury Rejonowej (...) w W.

po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 01-12-2023 r., 15-05-2024 r., 01-07-2024 r., 22-01-2025 r., 13-02-2025 r., 20-03-2025 r.

sprawy

P. L. syna S. i G., ur. (...) w P.

oskarżonego o to, że:

w listopadzie 2016 r. w W., bez uprawienia – zgody spadkobierców S. M. -A. T. i P. N. naruszył ich prawa autorskie do artykułu autorstwa S. M. pt. „J. P. i (...)” w ten sposób, że rozpowszechnił go publikując w numerze (...)) gazety (...) w dziale (...) oraz na stronie internetowej tej gazety, w celu osiągniecia korzyści majątkowej,

tj. o czyn z art. 116 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych,

sprawy

K. G. (uprzednio G. – H.) córki A. i M., ur. (...) w W.

oskarżonej o to, że:

w listopadzie 2016 r. w W. pełniąc stanowisko redaktora naczelnego niżej wymienionej gazety, bez uprawienia – zgody spadkobierców S. M. -A. T. i P. N. naruszyła ich prawa autorskie do artykułu autorstwa S. M. pt. „J. P. i (...)” w ten sposób, że rozpowszechniła go publikując w numerze (...)) gazety (...) w dziale (...) oraz na stronie internetowej tej gazety, w celu osiągniecia korzyści majątkowej,

tj. o czyn z art. 116 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych,

***

I. przyjmując, że oskarżony P. L. w ramach zarzucanego czynu dopuścił się przestępstwa polegającego na tym, że działając nieumyślnie, w listopadzie 2016 r. w W., bez uprawienia – zgody spadkobierców S. M. -A. T. i P. N. naruszył ich prawa autorskie do artykułu autorstwa S. M. pt. „J. P. i R. D.. (...)” w ten sposób, że rozpowszechnił go publikując w numerze (...)) gazety (...) w dziale (...) oraz na stronie internetowej tej gazety nie dokonując sprawdzenia, komu przysługiwały autorskie prawa do ww. artykułu i nie uzyskując zgody ww. spadkobierców na jego rozpowszechnienie, tj. przestępstwa z art. 116 ust. 4 w zw. z ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, na podstawie art. 66 § 1 i 2 kk i art. 67 § 1 kk postępowanie karne wobec P. L. warunkowo umarza na okres próby wynoszący 1 (jeden) rok

II. przyjmując, że oskarżona K. G. w ramach zarzucanego czynu dopuściła się przestępstwa polegającego na tym, że działając nieumyślnie i pełniąc faktyczną funkcję redaktora naczelnego w niżej wymienionej gazecie wydała zgodę na publikację i rozpowszechniła bez uprawienia – zgody spadkobierców S. M. -A. T. i P. N. artykuł autorstwa S. M. pt. „J. P. i R. D.. (...)” w numerze (...)) gazety (...) w dziale (...) oraz na stronie internetowej tej gazety nie dokonując sprawdzenia, komu przysługiwały autorskie prawa do ww. artykułu i nie uzyskując zgody ww. spadkobierców na jego rozpowszechnienie, tj. przestępstwa z art. 116 ust. 4 w zw. z ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, na podstawie art. 66 § 1 i 2 kk i art. 67 § 1 kk postępowanie karne wobec K. G. warunkowo umarza na okres próby wynoszący 1 (jeden) rok

III. na podstawie art. 67 § 3 kk orzeka od każdego z oskarżonych na rzecz A. T. nawiązkę w wysokości po 1 500 (jeden tysiąc pięćset) złotych

IV. zasądza solidarnie od oskarżonych na rzecz oskarżycielki posiłkowej A. T. kwotę (...) (jednego tysiąca ośmiuset czterdziestu ośmiu) złotych tytułem zwrotu uzasadnionych wydatków wynikających z ustanowienia pełnomocnika w sprawie

V. zasądza od każdego z oskarżonych na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w wysokości po 170 (sto siedemdziesiąt) złotych, w tym kwotę po 100 (sto) złotych tytułem opłaty.

asesor sądowy D. S.

Uzasadnienie

Ustalenie faktów

K. G. (1), P. L. (1)

P. L. (1) został uznany za winnego przestępstwa polegającego na tym, że: działając nieumyślnie, w listopadzie 2016 r. w W., bez uprawienia – zgody spadkobierców S. M. (1) -A. T. (1) i P. N. (1) naruszył ich prawa autorskie do artykułu autorstwa S. M. (1) pt. „J. P. i R. D.. (...)” w ten sposób, że rozpowszechnił go publikując w numerze (...)) gazety (...) w dziale (...) oraz na stronie internetowej tej gazety nie dokonując sprawdzenia, komu przysługiwały autorskie prawa do ww. artykułu i nie uzyskując zgody ww. spadkobierców na jego rozpowszechnienie, tj. przestępstwa z art. 116 ust. 4 w zw. z ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych

K. G. (1) została uznana za winną przestępstwa polegającego na tym, że: działając nieumyślnie i pełniąc faktyczną funkcję redaktora naczelnego w niżej wymienionej gazecie wydała zgodę na publikację i rozpowszechniła bez uprawienia – zgody spadkobierców S. M. (1) -A. T. (1) i P. N. (1) artykuł autorstwa S. M. (1) pt. „J. P. i R. D.. (...)” w numerze (...)) gazety (...) w dziale (...) oraz na stronie internetowej tej gazety nie dokonując sprawdzenia, komu przysługiwały autorskie prawa do ww. artykułu i nie uzyskując zgody ww. spadkobierców na jego rozpowszechnienie, tj. przestępstwa z art. 116 ust. 4 w zw. z ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych

S. M. (1), tworzący pod pseudonimem (...), jest autorem tekstu „J. P. i R. D.. (...)”. Tekst ten pierwotnie został opublikowany w czasopiśmie Słowo dnia 4 stycznia 1939 r. Pseudonim (...) jest w środowisku historyków, publicystów historycznych powszechnie znany jako ten, pod którym tworzył S. M. (1). Pseudonim (...) nie pozostawiał wątpliwości co do tożsamości autora.

S. M. (1) zmarł 18 lutego 1966 r. Spadek po nim nabyła m.in. córka - A. M., która zmarła pozostawiając dwójkę żyjących spadkobierców - A. T. (1) i P. N. (1) (mających łącznie 1/3 praw do dorobku literackiego S. C. M.). Zarówno po śmierci S. M. (1) i A. M., wydawnictwa kontaktowały się z A. T. i P. N. o wyrażenie zgody na publikację dzieł S. M..

W listopadzie 2016 r. P. L. (1) działając jako dziennikarz był odpowiedzialny za dział (...) w Niezależnej Gazecie (...) (dalej: (...), gazeta). Stworzył on do numeru (...) tej gazety artykuł zawierający przedruk tekstu autorstwa S. M. (1) ze swoim krótkim komentarzem. W tym okresie K. H. (dalej jako K. G.) pełniła funkcję redaktora naczelnego tej gazety. Pozostawiała ona warstwę merytoryczną tekstu do uznania P. L., sama zaś miała możliwość zapoznania się z treścią przed publikacją. K. G. (1) skierowała tekst P. L. (1) do druku, co nastąpiło we wskazanym nr (...) ( (...)).

W procesie tworzenia tekstu do gazety (...) nie dokonał sprawdzenia, komu przysługują prawa autorskie do ww. artykułu S. M. (1), nie sprawdził, że rozpowszechniany utwór jest „cudzy", nie zwrócił się on do żadnego ze spadkobierców S. M. o zgodę na rozpowszechnienie dzieła ww.

Decydując o publikacji nr (...) ( (...)) K. G. (1) nie sprawdziła, że rozpowszechniany utwór jest „cudzy", nie zwróciła się do żadnego ze spadkobierców S. M. o zgodę na rozpowszechnienie dzieła ww.

Utwór został opublikowany w wersji papierowej oraz w wersji elektronicznej (...). Każda z tych wersji była wersją odpłatną. Rolą (...), w tym działu (...), jest kształtowanie świadomości czytelników, przywracanie wiedzy o zapomnianych autorach. W 2018 r. spadkobiercy wezwali redaktora naczelnego i gazetę do wskazania podstawy prawnej działań, następnie do zaniechania naruszeń. W dniu 07-03-2019 r. zostało wypłacone A. T. i P. N. odszkodowanie za bezprawne wykorzystanie utworu w kwocie po 1000 zł.

W dniu 6-10-2021 r. w sprawie prywatnoskargowej P. N. (1) zawarł ugodę z P. L. i T. S.. Jednym z elementów tej ugody były roszczenia P. N. do publikacji P. L.. Ugoda obejmowała przede wszystkim inne sprawy między ww. i zawierała jedną zbiorczą kwotę zadośćuczynienia -35 tys. zł.

Dowody (17)
  • wyjaśnienia P. L. (1), k. 211, 417v-418
  • wyjaśnienia K. G. (1), k. 217v-218, 368v, 418
  • postanowienie działowe z dnia (...).08.2017 r., k. 6
  • artykuł prasowy z działu (...) opublikowany w Niezależnej Gazecie (...), k. 8-9
  • korespondencja między spadkobiercami a gazetą, k. 10, 15, 17, 24-25, 175
  • zeznania świadka P. N. (1), k. 18v-19, 453-454v
  • artykuł prasowy S. M. (1) opublikowany w (...), k. 31-35
  • wydruk ze strony (...), k. 45-46
  • zeznania świadka T. S. (2), k. 86v, 399v-401
  • potwierdzenie zapłaty 1000 zł, k. 104-105
  • zeznania świadka A. T. (1), k. 107, 220v, 369-370
  • protokół oględzin zawartości internetowej strony umieszczenia artykułu S. M., pełna treść strony internetowej, k. 133-142, 296-302
  • protokół oględzin strony internetowej (...), k. 143
  • protokół posiedzenia sprawy o sygn. akt V K 2696/19, k. 186
  • biuletyn (...), k. 458-532
  • rejestr (...), k. 533-535
  • dokumenty związane z stanowiskiem K. G. w 2016 r., k. 544-558, 564-584

K. G. (1) ma 47 lat, posiada wykształcenie wyższe - dziennikarz, uzyskuje miesięczne dochody ok. 15 tys. zł netto, posiada dzieci na utrzymaniu oraz jest właścicielką nieruchomości. Dotychczas niekarana.

Dowody (3)
  • karta karna, k. 204, 313, 410, 457
  • dane osobopoznawcze, k. 368v
  • informacja z PESEL SAD, k. 585-589

P. L. (1) ma 52 lata, z zawodu jest dziennikarzem, uzyskującym wynagrodzenie ok. 12 tys. zł netto, posiada dwoje dzieci na utrzymaniu oraz jest właścicielem nieruchomości. Dotychczas niekarany.

Dowody (2)
  • karta karna, k. 205, 312, 411, 456
  • dane osobopoznawcze, k. 417

Ocena dowodów

Wyjaśnienia P. L. (1)

wyjaśnienia oskarżonego zasadniczo uznane za wiarygodne, choć nie można pominąć, że w postępowaniu przygotowawczym odpowiadał on wyłącznie na pytania obrońców, w postępowaniu sądowym zdecydował się na składanie wyjaśnień na jego zaawansowanym etapie. Wyjaśnienia złożone przez oskarżonego okazały się jednakowoż istotne dla ustalenia, że osobiście wybrał artykuł S. M. do przedruku w (...), okresu 17 lat zajmowania się dziennikarstwem historycznym oraz motywów publikacji - cele edukacyjne, publikacje skierowane do osób chcących poszerzyć wiedzę historyczną. Oskarżony znał i rozumiał przepisy dotyczące czasu trwania ochrony cudzych praw autorskich. Wiedział, kto tworzy pod pseudonimem (...), przyznał również, że zasugerował się faktem, że artykuł S. M. był publicznie dostępny na stronie (...), dlatego uznał, że prawa do jego dzieł wygasły i nie sprawdził spadkobierców ww. Nie konsultował się w tej kwestii również z prawnikami.

wyjaśnienia K. G. (1). wyjaśnienia oskarżonej uznane za wiarygodne, choć nie można pominąć, że w postępowaniu przygotowawczym odpowiadała ona wyłącznie na pytania obrońców, w postępowaniu sądowym zdecydowała się na składanie wyjaśnień na jego zaawansowanym etapie. Z ich treści wynika świadomość co do okresu trwania praw autorskich, celu edukacyjnego wydawania periodyku, pełnionej funkcji - redaktora naczelnego oraz zakresu obowiązków. Oskarżona przyznała, że dział (...) jest przez nią nadzorowany, zapoznaje się z każdym tekstem przed wysłaniem do druku, ale decyzję o wyborze treści podejmuje P. L. (1). Przyznała również, że nie dokonała sprawdzenia obowiązywania praw autorskich do tekstu autorstwa S. M..

zeznania świadka T. S. (2). zeznania świadka uznane za wiarygodne. Świadek potwierdził kwestię rozpowszechnienia w (...) nr (...) ( (...)) utworu, podał również, że do obowiązków dziennikarza odpowiedzialnego za publikację tekstu należy weryfikacja kwestii prawnych, w tym praw autorskich, a w przypadku wątpliwości obowiązek konsultacji z prawnikiem. Wskazał K. G. jako redaktora naczelnego (...) w listopadzie 2016 r., zaś P. L. jako dziennikarza tej gazety, odpowiedzialnego za dział publicystyki przedwojennej, mającego dużą swobodę odnośnie doboru tekstów do konkretnego numeru. Świadek mając doświadczenie zawodowe jako dziennikarz potwierdził również, że S. M. (1) najczęściej posługiwał się pseudonimem (...), był redaktorem gazety (...) i osoby zwracające się do tej gazety traktowały S. M. jako osobę tworzącą pod pseudonimem (...). Zeznania w tym zakresie są zgodne z tym, co znajduje się w komentarzu do przedrukowanego artykułu C.. P. L. w komentarzu tym wskazał bowiem wprost, kto jest autorem artykułu.

W jego ocenie, nazwiska spadkobierców S. M. nie były znane w środowisku. Potwierdził również wypłatę każdemu z pokrzywdzonych kwoty po 1000 zł tytułem odszkodowania za bezprawne wykorzystanie praw autorskich pokrzywdzonych.

Wskazał również na cel edukacyjny publikacji dzieła S. M., potwierdzając uzyskanie przez gazetę środków pieniężnych z tego tytułu, choć w niewielkiej kwocie. Do wersji elektronicznej artykułu zajrzało kilkadziesiąt osób, w tym osoby z redakcji, wersję papierową (...) nabywa kilka tysięcy osób.

zeznania świadka A. T. (1). zeznania świadka uznane za wiarygodne. Świadek potwierdziła bowiem fakt publikacji utworu przez swojego dziadka, fakt bycia spadkobiercą jego spadkobiercy, braku udzielania zgody na publikację dzieła dziadka w (...) oraz braku kontaktu ze strony gazety przed publikacją. Za zgodne z pozostałym materiałem dowodowym uznać należało również wskazanie, że świadek nie była stronę ugody z 2021 r. oraz otrzymania kwoty 1000 zł tytułem odszkodowania za bezprawne rozpowszechnienie utworu. Ponadto, świadek wskazała, że zarówno po śmierci S. M., jak i po śmierci jej mamy, wydawnictwa zwracały się o zgodę na publikację dzieł S. M..

zeznania świadka P. N. (1). zeznania świadka uznane za wiarygodne. Są one w przeważającej części tożsame z wyjaśnieniami oskarżonych, zeznaniami oskarżycielki posiłkowej oraz dowodami z dokumentów. Świadek potwierdził bowiem posiadanie przez siebie i siostrę – A. T. części prawa do dorobku S. M.. Z depozycji w sposób logiczny wynikają okoliczności ujawnienia rozpowszechnienia artykułu S. M. bez zgody jego spadkobierców, dane tych spadkobierców i ich udział spadkowy. Świadek potwierdził, że pseudonim (...) był powszechnie znany jako ten, pod którym tworzył S. M., nikt z (...) nie zwracał się do żądnego ze spadkobierców o zgodę na publikację.

Zeznania świadka przyczyniły się również do ustalenia okoliczności zawarcia ugody między nim a P. L. i T. S. w postępowaniu o sygn. akt V K 2696/19. Świadek wskazał, że ugoda i zobowiązania z niej płynące dotyczyły jego a nie A. T., która o treści ugody dowiedziała się już po jej zawarciu, nie była jej stroną. Świadek wskazał też, że z roszczeń odnośnie praw autorskich do artykułu zrezygnował w swoim imieniu.

Zeznania te pozwoliły również na ustalenie przez Sąd, że wydawcy, którzy chcą opublikować teksty S. M. mają szereg sposobów na to, by ustalić jego spadkobierców.

postanowienie działowe z dnia (...).08.2017 r., protokół oględzin zawartości internetowej strony umieszczenia artykułu S. M., pełna treść strony internetowej, protokół oględzin strony internetowej (...), protokół posiedzenia sprawy o sygn. akt V K 2696/19, karta karna, informacja z PESEL SAD

wymienione wyżej dowody Sąd oceni zbiorczo wskazując na ich wartość dowodową. Postanowienie działowe jest dowodem na podział spadku po matce A. T. (1) i P. N. (1), nie zaś na datę nabycia przez powyższych spadku, którą to datą jest rok 2011 (data śmierci córki S. M., A. N. (1) z d. M.). Wskazane protokoły zostały sporządzone we właściwej formie, przez uprawniony organ, ich treść jest zgodna z treścią innych dowodów z dokumentów, wskazują one na postanowienia ugody, której stroną jest P. N., konieczność wykupienia dostępu do strony internetowej gazety, na której zamieszczony jest cudzy utwór. Karta karna przydatna dla ustalenia, że każdy z oskarżonych jest osobą dotychczas niekaraną, informacje z PESEL SAD nie pozostawiają wątpliwości co do nazwiska noszonego przez K. G. w dacie czynu i obecnie.

artykuł prasowy z działu (...) opublikowany w Niezależnej Gazecie (...), artykuł prasowy S. M. (1) opublikowany w (...), wydruk ze strony (...)

przedstawione dokumenty przyczyniły się do ustalenia ww. opisanego stanu faktycznego. Stanowią one treść artykułu autorstwa S. M. oraz artykuł wraz z komentarzem opublikowany w Gazecie (...) jak również tożsamą treść dostępną na stronie (...).pl. (...) te, zarówno w zakresie swojej autentyczności jak i treści, nie budziły wątpliwość stron procesu ani Sądu.

potwierdzenie zapłaty 1000 zł, dane osobopoznawcze, korespondencja między spadkobiercami a gazetą

wskazane dokumenty pozwoliły na ustalenie, że gazeta wypłaciła pokrzywdzonym po kilku latach kwotę po 1000 zł tytułem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z cudzego utworu po tym jak świadek N. i oskarżycielka posiłkowa wezwali do zaniechania naruszeń i zapłaty stosownej kwoty. Istotny jest również dokument z k. 175, z którego wynika, że A. T. nie była stroną ugody z 2021 r. między oskarżonym L. a P. N.. Dane osobopoznawcze podane przez każdego z oskarżonych istotne dla ustalenia ich stanu rodzinnego, majątkowego oraz możliwości zarobkowych. Wiarygodne i niekwestionowane.

Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów

biuletyn (...), rejestr Dzienników i Czasopism, dokumenty związane z stanowiskiem K. G. w 2016 r.,

Biuletyn (...) nie wnosił wiele do sprawy, w szczególności fakt, że to inna gazeta niż Gazeta (...) opublikowała, zdaniem P. N. „insynuacje odnośnie dziadka”, nie ma wpływu na prawo podmiotu uprawnionego do tego, by zdecydować czy i przeciwko komu, chce ewentualnie dochodzić roszczeń z tytułu naruszenia praw autorskich, tym bardziej, że czyn z art. 116 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych jest czynem ściganym z urzędu, wnioskowym, więc już wniosek A. T. był wystarczający do objęcia ściganiem przez Prokuraturę czynów każdego z oskarżonych.

Podobnie niemające de facto znaczenia dla sprawy były dokumenty z rejestru jak i te związane ze stanowiskiem oskarżonej w dacie czynu. Wiarygodny materiał dowodowy (w tym zeznania T. S. i samej oskarżonej) świadczą o tym, że miała ona faktyczny wpływ na pracę (...) jako redaktor naczelny, do niej należała ostateczna decyzja o rozpowszechnieniu publicznie artykułu autorstwa S. M..

Podstawa prawna wyroku

Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem

Warunkowe umorzenie postępowania

I., II.

P. L. (1)

K. G. (1)

Na wstępie Sąd wskazuje, że w ramach kontroli instancyjnej, zmianie powinien ulec opis czynu przypisanego K. G. przez jego uzupełnienie o słowa "w listopadzie 2016 r., w W.", tak jak to opisano w zarzucie.

Każdemu z oskarżonych postawiono zarzut z art. 116 ust. 1 i 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Sąd po przeprowadzeniu postępowania dowodowego przypisał każdemu z nich popełnienie przestępstwa z art. 116 ust. 4 w zw. z ust. 1 ww. ustawy. Poniższe rozważania będą prowadzone wspólnie, ze wskazaniem kwestii odmiennych co do każdego z oskarżonych.

Nie budzi wątpliwości Sądu I instancji, że doszło do rozpowszechnienia utworu S. M. (1). Utwór ten został pierwotnie udostępniony publicznie w gazecie (...) w 1939 r. P. L. dokonując jego umieszczenia w (...) z krótkim swoim komentarzem i K. G. wydając zgodę na jego publikację, dokonali rozpowszechnienia utworu „J. P. i R. D.. (...)”. Rozpowszechnienie nastąpiło w wersji papierowej i internetowej tej gazety. Rozpowszechnienie nastąpiło przez kolportaż papierowego wydania gazety oraz udostępnienie na stronie internetowej gazety. W ten sposób z treścią utworu S. M. mógł się zapoznać bliżej nieokreślony krąg osób.

Rozpowszechnienie utworu nastąpiło przy tym bez zgody osoby uprawnionej. Taką osobą jest twórca lub inne podmioty np. osoby upoważnione czy spadkobiercy. Spadkobierczynią S. M. była m.in. matka A. T. i P. N., po której ww. odziedziczyli łącznie 1/3 (każdy po 1/6) autorskich praw swojego dziadka. Oni więc, w rozumieniu art. 116 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, m.in. mieli prawa do utworu. Żadne z oskarżonych nie wystąpiło do spadkobierców (powyżej wymienionych z nazwiska, bądź innych) o wyrażenie zgody na rozpowszechnienie ww. utworu, choć był to dla nich utwór „cudzy". A. T. i P. N. pozostają w cywilistycznym rozumieniu współwłaścicielami praw autorskich. W pisemnym uzasadnieniu postanowienia (k. 319) Sąd wskazał powody, dla których każde z nich mogło samodzielnie składać wniosek o ściganie K. G. i P. L.. Taką podstawą prawną jest art. 9 ust. 4 ustawy – Prawo prasowe, który przyznaje każdemu ze współtwórców (i ich spadkobiercom), możliwość dochodzenia roszczeń z tytułu naruszenia praw autorskich i to do całego utworu. Również karnoprawna koncepcja pokrzywdzonego przestępstwem uzasadniania przyjęcie, że już wniosek o ściganie pochodzący od A. T. był wystarczający do ścigania sprawców. Nieposiadanie zgody uprawnionych podmiotów w chwili rozpowszechnienia utworu wypełniało znamiona art. 116 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Następnie, wskazać trzeba, że prawa autorskie do dzieła S. M. w chwili publikacji nie wygasły. Pomimo tego, że pierwotnie artykuł został podpisany pseudonimem (...), to nikt, łącznie z P. L., nie miał wątpliwości, co do tożsamości autora. S. M. tworzył bowiem często jako S. M. (1) lub jako C.. Na powszechną (wśród publicystów zajmujących się tym okresem historycznym) wiedzę odnośnie tożsamości (...) wskazywał również T. S.. Skoro zaś autor zmarł w 1966 r., to zgodnie z art. 36 pkt 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, prawa autorskie wygasały po upływie 70 lat od śmierci autora, czyli w 2036 r. Okoliczność, że utwór ten znajdował się na stronie internetowej (...) a od jego publikacji upłynęło 77 lat, nie zwalniał żadnego z oskarżonych z obowiązku rzetelności i staranności w sprawdzeniu: prawidłowego okresu trwania praw autorskich oraz rozeznania w kwestii spadkobierców S. M. (1). Fakt, że oskarżeni zaniechali tego obowiązku wpływać może jedynie na ocenę zachowania pod kątem nieumyślności znamienia "cudzy" utwór i co za tym idzie, braku zgody uprawnionego. Kwestia natomiast znamienia "rozpowszechniania" objęta jest umyślnością. Nie da się bowiem rozpowszechnić czegoś nieumyślnie, tym bardziej, że P. L. podpisał się jako autor artykułu w gazecie (...), dział (...), a K. G. zaznała się z treścią tego artykułu i podjęła decyzje o jego publikacji w nr (...) ( (...) ) ww. gazety.

Oczywistym przy tym jest, że okoliczność, że dział spadku po A. N. (1) (z domu M.) nie zakończył się w dacie publikacji, nie zwalniał żadnego z oskarżonych z obowiązku upewnienia się, kto jest spadkobiercą A. N.. Prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na spadkobierców a nie z momentem stwierdzenia nabycia spadku czy działu spadku. Oskarżeni mieli możliwość sprawdzenia danych spadkobierców i wystąpienia do nich o zgodę na publikację. Po pierwsze, P. N. jest osobą powszechnie znaną w środowisku publicystyki, w tym historycznej, również jako wnuk S. M. (1). Następnie, K. G. miała obiektywną możliwość zlecenia prawnikom obsługującym gazetę sprawdzenie, czy prawa autorskie do utworu, który zostanie przedrukowany wygasły czy też nie. Wątpliwości takich nie zgłosił również komukolwiek drugi z oskarżonych, lekceważąc obowiązek wyjaśnienia tej kwestii i opierając się na tym, że na stronie (...) ktoś opublikował artykuł autorstwa S. M.. Oboje oskarżeni są dziennikarzami, od których należy wymagać profesjonalizmu przy wykonywaniu swojego zawodu, jednym zaś z obowiązków mieszczących się w zakresie rzetelności dziennikarskiej jest upewnienie się, że materiał, który rozpowszechnia się może być upubliczniony, uzyskuje się zgodę uprawnionych itp. Zarówno K. G. jak i P. L. podejmując swoje zachowania powinni i mieli możliwość sprawdzenia, komu przysługują prawa autorskie do utworów S. C. M. jak i powinni i mieli możliwość uzyskania zgody jego spadkobierców na rozpowszechnienie tego utworu. Żaden z oskarżonych tego nie uczynił, lekceważąc swój obowiązek. Tym samym można im zasadnie przypisać zawinioną nieumyślność zachowania (ust. 4 ww. artykułu).

Nie można się zgodzić z pełnomocnikiem oskarżycielki posiłkowej, że za umyślnością działania któregokolwiek z oskarżonych świadczy fakt, że utwór był rozpowszechniany przez dłuższy okres czasu. Art. 116 ust. 1 i ust. 4 stawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych penalizuje bowiem czynność rozpowszechnienia cudzego utworu bez uprawnienia. Kwestia utrzymywania się stanu bezprawności wpływać może wyłącznie na wysokość szkody ustalonej na zasadach ogólnych (art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych), ewentualnie na żądanie wydania uzyskanych korzyści (art. 79 ust. 1 pkt 4 ww. ustawy), nie zaś na potwierdzenie, że skoro po dacie wezwania do zaniechania naruszeń utwór dalej rozpowszechniany, to w momencie jego rozpowszechnienia w listopadzie 2016 r., P. L. lub K. G., działali umyślnie. Umyślność przez sąd karny musi być ustalona na datę popełnienia przestępstwa, Sąd zaś na podstawie przyjętego materiału dowodowego ustalił, że oskarżeni wyczerpali znamiona art. 116 ust. 4 w zw. z ust. 1 ww. ustawy.

Wobec przyjęcia nieumyślności z art. 116 ust. 4 w zw. z ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych nie było podstaw do ustalania w opisie czynu, że oskarżeni działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (ust. 4 wyłącza możliwość stosowania ust. 2 ww. artykułu). Ustalenia na tę okoliczność zostały poczynione przez Sąd - zarówno kolportaż papierowy jak i dostęp do treści artykułu w wersji internetowej był odpłatny.

Oceniając stopień społecznej szkodliwości czynu przez pryzmat elementów podmiotowo-przedmiotowych wskazanych w art. 115 § 2 kk, należało dojść do wniosku, że nie jest on znaczny. Wskazuje na to już tylko prawidłowa identyfikacja konstrukcji prawnej i skali popełnionego występku, skutkująca przypisaniem jednego czynu, w wariancie nieumyślnym. Zachowanie oskarżonych godziło wprawdzie w prawa o charakterze majątkowym, ale trudno uznać, że akurat to dobro prawne stoi w tym samym rzędzie co np. życie i zdrowie ludzkie. Waga czynu przez samego ustawodawcę nie jest uznawana za nadzwyczajną, bowiem jednoznacznie świadczą o tym granice ustawowego zagrożenia. Nadto, trzeba wskazać, że odszkodowanie za bezprawne wykorzystanie utworu w kwocie po 1000 zł zostało każdemu z pokrzywdzonych wypłacone, kwota zaś dodatkowo przyznanej w pkt 3 wyroku nawiązki wyczerpuje w ocenie Sądu jakiekolwiek roszczenia o charakterze majątkowym wynikające z czynu przypisanego oskarżonym. Wina oskarżonych również nie może być oceniona inaczej niż przez określenie, że nie jest znaczna. Sąd przypisał im przestępstwo z art. 116 ust. 4 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, ustalając, że ich zachowanie nie było umyślne, ale ograniczało się do zlekceważenia swoich obowiązków jako, odpowiednio, dziennikarza i redaktora naczelnego, co musi przełożyć się również na zaniżony poziom zawinienia.

Skoro zaś stopień społecznej szkodliwości czynu przypisanego oskarżonym nie jest znaczny, ich wina również, okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości, nadto wobec prowadzenia stabilnego trybu życia przez każdego z oskarżonych, ich dotychczasowej niekaralności i braku konfliktów z prawem należało zastosować instytucję probacyjną, która uzmysłowi im naganność własnego postępowania, ale jednocześnie nie będzie stygmatyzować oskarżonych jako osoby karane. Z mocy art. 66 § 1 i 2 kk oraz art. 67 § 1 kk orzeczono zatem o warunkowym umorzeniu postępowania karnego na okres próby 1 roku, zapewniający wystarczająco dużo czasu, aby utrwalić doświadczenia z procesu karnego i wyeliminować na przyszłość pokusę postępowania z cudzym utworem jak w przedmiotowej sprawie. Pozytywna ocena postawy każdego z oskarżonych i ich dotychczasowego życia ma charakter prognostyczny, prowadząc Sąd do przekonania, że mimo warunkowego umorzenia postępowania sprawcy będą przestrzegali porządku prawnego, a w szczególności nie popełnią ponownie przestępstwa.

Kary, środki karne, przepadek, środki kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie

P. L. (1)

K. G. (1)

III. I, II.

Punkt III. wyroku zawiera rozstrzygnięcie o nawiązce, dla której podstawą jest art. 67 § 3 kk i art. 46 § 2 kk. Oskarżycielka posiłkowa złożyła wniosek o odszkodowanie i zadośćuczynienie w oparciu o art. 46 § 1 kk. Przepis powyższy odsyła do przepisów prawa cywilnego. W pierwszej kolejności zastosowanie znajdą przepisy zawarte w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych, które także mają charakter cywilny. Regulują one kwestię ochrony praw autorskich, ich naruszeń i skutków naruszeń. Zgodnie z art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. a tej ustawy uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych. Odwołanie do ogólnych zasad odpowiedzialności wskazuje na cywilistyczny charakter tego roszczenia, umacniając związek między prawem cywilnym a ustawami szczególnymi z zakresu własności intelektualnej. Oznacza, że zastosowanie znajdą ogólne zasady odpowiedzialności odszkodowawczej za czyny niedozwolone. Nie powinno budzić wątpliwości, że odesłanie do „zasad ogólnych" oznacza nakaz stosowania nie tylko art. 361 i nast. kc, ale także art. 415 i nast. kc. Chodzi tutaj o typowe, bo oparte na winie, cywilnoprawne roszczenie odszkodowawcze. Odesłanie do zasad ogólnych oznacza stosowanie zasad przewidzianych w art. 415 i nast. kc dla odpowiedzialności deliktowej. Chodzi o odpowiedzialność opartą na zasadzie winy (umyślnej lub nieumyślnej), ponoszoną przez osoby fizyczne lub prawne, odnoszoną do szkody poniesionej przez podmiot autorskich praw majątkowych w zakresie, w którym istnieje związek przyczynowy pomiędzy nią a czynem bezprawnym.

W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości wina oraz bezprawność czynu. Oskarżonym został przypisany czyn stanowiący przestępstwo, który z istoty swej jest zachowaniem bezprawnym, sprzecznym z normami prawa karnego. Działanie wyrządzające szkodę i naruszające prawa autorskie było zatem zawinione także w rozumieniu prawa cywilnego. Wątpliwości nie budzi również istnienie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy przestępstwem a szkodą (art. 361 § 1 kc). Rozpowszechnienie cudzego utworu bez zgody jest zdarzeniem szkodowym po stronie uprawnionych w zakresie szkody majątkowej. Szkodę na gruncie tej sprawy powinno się oceniać jako uszczerbek, jakiego doznała A. T. na skutek opublikowania jej utworu (do którego posiada ułamek praw) bez jej zgody.

Sąd nie orzekł jednak o obowiązku naprawienia szkody i zadośćuczynieniu na rzecz A. T. z kilku powodów. Po pierwsze w tym zakresie, inicjatywa dowodowa na podstawie przepisów prawa cywilnego, stosowanych odpowiednio na mocy art. 46 § 1 kk należała do oskarżycielki posiłkowej i jej pełnomocnika. (...) dowodowa w zakresie obowiązku wykazania szkody, jej wysokości, związku przyczynowego między zarzucanym czynem a wysokością szkody, nie została zrealizowana przez pokrzywdzoną i jej pełnomocnika. Wskazała ona wyłącznie kwotę 10 tys. zł jako kwotę, która „jest przez A. T. traktowana jako naprawienie wyrządzonej szkody w całości. Uwzględnia ona skutki popełnionego przez oskarżonego przestępstwa" (k. 248v). Narracja ta była powielana wielokrotnie, bez składania na tę okoliczność wniosków dowodowych. Sąd zaś stoi na stanowisku, że skoro art. 46 § 1 kk odsyła do stosowania przepisów prawa cywilnego w zakresie naprawienia szkody, to to odesłanie nie może być traktowane wybiórczo tj. w ten sposób, że niektóre przepisy kc Sąd będzie stosował, a innych nie. Kodeks cywilny jednoznacznie zaś wskazuje obowiązki tego, kto wywodzi z określonego zdarzenia skutki prawne oraz okoliczności, jakie musi on wykazać w zakresie naprawienia szkody. Tożsama argumentacja dotyczy wniosku o zadośćuczynienie.

Sąd zaś, mając na względzie wypłaconą A. T. kwotę 1 000 zł tytułem odszkodowania za bezprawne rozpowszechnienie utworu (fakt bezsporny), okoliczność, że pokrzywdzona może wystąpić z roszczeniami z art. 79 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, braku wykazania wysokości odszkodowania/zadośćuczynienia i trudności w tym ustaleniu, postanowił zasądzić na jej rzecz nawiązkę w oparciu o art. 67 § 3 kk. Orzeczenie nawiązki na tej podstawie jest decyzją swobodną Sądu (o czym świadczy zwrot "może" zawarty w tym przepisie, zdaniem zaś Sądu orzeczenie tej nawiązki w kontekście utrzymywania się stanu bezprawności udostępniania utworu bez zgody A. T. przez kilka lat uzasadnia jej orzeczenie w kwocie po 1500 zł. od każdego z oskarżonych. Wykazanie wartości należnego odszkodowania w przedmiotowej sprawie było znacznie utrudnione. Nie wiadomo bowiem czy gazeta w ogóle podjęłaby decyzję o wykorzystaniu artykułu S. M., gdyby wiązało się to z wydatkiem finansowym, bowiem jak wskazywali oskarżeni i T. S. dział (...) w tej gazecie jest niejako dodatkiem nienastawionym na generowanie zysku czy przyciąganie klientów do zakupu z uwagi na treści tam publikowane. Ponadto, to z inicjatywy wydawnictw dochodzi do przedrukowywania dzieł S. M., zaś zadaniem uprawnionego przy określaniu lucrum cessans jest wykazanie z wysokim stopniem prawdopodobieństwa rozmiarów korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby nie doszło do naruszenia praw autorskich i mają to być realne korzyści, a nie oparte o subiektywne przewidywania poszkodowanego. Stąd też skoro określenie wysokości odszkodowania jest znacznie utrudnione, Sąd podjął decyzję o orzeczeniu nawiązki, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności sprawy, w tym kwotę wypłaconego już A. T. odszkodowania, okres publicznego utrzymywania artykułu na stronie gazety, jak również zeznania P. N. w zakresie wartości wyrażonej w pieniądzu zgody na rozpowszechnienie utworu S. M. w takiej objętości jak artykuł będący przedmiotem tego postępowania.

Nadto, zgodnie z art. 46 § 3 kk orzeczenie odszkodowania lub zadośćuczynienia na podstawie § 1 albo nawiązki na podstawie § 2 nie stoi na przeszkodzie dochodzeniu niezaspokojonej części roszczenia w drodze postępowania cywilnego. A. T. może zatem dochodzić swych dalszych roszczeń w drodze procesu cywilnego.

Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

6. inne zagadnienia

Sąd nie podzielił wniosku obrony o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny praw autorskich na okoliczność kosztu rynkowego licencji na publikację artykułu będącego przedmiotem sprawy. Sąd powyżej wskazał trudności w ustaleniu takiego odszkodowania. Podkreślić trzeba także, że oboje pokrzywdzeni otrzymali bowiem odszkodowanie za bezprawne wykorzystanie ich praw do utworu, takie odszkodowanie odpowiada zaś, jak wynika z piśmiennictwa oraz zeznań P. N., rynkowemu kosztowi przyznania uprawnień do publikacji cudzego utworu. Stąd też brak zasadności takiego wniosku. Orzeczona zaś przez Sąd nawiązka związana jest przede wszystkim z okresem naruszania autorskich praw.

Sąd oddalił wniosek o przesłuchanie A. K. uważając, że jej zeznania nie są istotne dla zarzucanego oskarżonym czynu. Miałaby ona bowiem zeznawać na okoliczność daty zapoznania się przez spółkę będącą właścicielem (...) z wezwaniami do zaniechania naruszeń. Okoliczność ta nie ma natomiast znaczenia dla przedmiotu sprawy, gdyż przestępstwo z art. 116 ust. 1 i 4 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych popełnione jest w momencie rozpowszechnienia cudzego utworu bez zgody. Nadto w aktach sprawy istnieją odpowiedzi spółki na ww. wezwania, co niezbicie dowodzi, że spółka o roszczeniach oskarżycielki posiłkowej i P. N. wiedziała.

Koszty procesu

IV. W związku z tym, że oskarżycielka posiłkowa korzystała z pomocy zawodowego pełnomocnika, na podstawie art. 616 § 1 pkt 2 kpk i art. 627 kpk w zw. z art. 629 kpk zasądzono solidarnie od oskarżonych na rzecz A. T. koszty zastępstwa procesowego w kwocie 1848 zł. Powyższa kwota wynika z § (...) ust. 2 pkt 3 w zw. z ust. 7 i § 17 pkt 1 rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

V. Oskarżonych na podstawie art. 627 kpk Sąd obciążył kosztami sądowymi w łącznej kwocie po 170 zł. Na koszty te składają się:

- opłata – 100 zł – art. 7 ustawy o opłatach w sprawach karnych

- ryczałt za doręczenia w obu fazach postępowania – 40 zł,

- koszt uzyskania karty karnej – 30 zł.

Każdy z oskarżonych pracuje, ma możliwości zarobkowe i majątkowe do ich uiszczenia.

ZARZĄDZENIE

1. odpis wyroku wraz z uzasadnieniem i pouczeniem doręczyć (...)

2. opublikować orzeczenie z uzasadnieniem zgodnie z kartą kwalifikacyjną orzeczenia

Hasła tematyczne: Warunkowe umorzenie postępowania

526 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 24 kwietnia 2025 r.
  2. Portal: 2 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.