Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
I SA/Po 723/26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
10 września 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Kara pieniężna
3000 zł
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sądy administracyjne
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
© autorzy OpenStreetMap

Sądy administracyjne

Dodatek za kilometry w kopercie nie uwolnił zarządcy transportu od kary

Przejdź do orzeczenia, 15 min czytania

Spór

Zarządca transportu w przedsiębiorstwie przewozowym kwestionował karę pieniężną nałożoną za naruszenia czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynków kierowcy. Twierdził, że naruszenia wynikły z samowoli kierowcy, i domagał się odstąpienia od kary.

Ustalenia sądu

Sąd uznał, że skarżący nie przedstawił dowodów na prawidłową organizację pracy i bieżący nadzór nad kierowcami, poza własnymi oświadczeniami. Zeznania kierowcy wskazywały na nieoficjalny dodatek za kilometry, którego nie można było zweryfikować.

Rozstrzygnięcie

Sąd oddalił skargę na decyzję Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą karę pieniężną.

Dlaczego

Sąd uznał, że samowolne działanie kierowcy nie jest zdarzeniem nieprzewidywalnym w rozumieniu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., zwłaszcza gdy wynika z niewłaściwej organizacji pracy. Skarżący nie wykazał przesłanek odstąpienia od kary.

Dla firm

Zarządca transportu, który chce uniknąć kary z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., musi przedstawić konkretne dowody na właściwą organizację pracy i nadzór nad kierowcami. Same oświadczenia o szkoleniach i procedurach nie wystarczają.

Więcej o sprawie

Kierowca miał dostawać 42 grosze za każdy przejechany kilometr, płacone nieoficjalnie, bez odprowadzania podatków. Sąd oddalił skargę S. N., zarządcy transportu w przedsiębiorstwie przewozowym, na karę za naruszenia czasu jazdy i odpoczynków.

Skarżący, za wyjątkiem złożonych w sprawie wspomnianych oświadczeń, nie przedłożył żadnych dowodów pozwalających zweryfikować prawidłowość organizacji i dyscypliny pracy przyjętej w przedsiębiorstwie a nakierowanej na zapewnienie przestrzegania przez kierowców przepisów prawa.

Z uzasadnienia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Kara pieniężna
3000 zł
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Sygnatura
I SA/Po 723/26

Treść orzeczenia około 15 minut czytania

Dnia 10 września 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Szymon Widłak (sprawozdawca) Sędzia WSA Mirella Ławniczak Sędzia WSA Katarzyna Nikodem po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 września 2026 roku sprawy ze skargi S. N. na decyzję Inspektora Transportu Drogowego z dnia 23 lutego 2026 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej w transporcie drogowym oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z 23 lutego 2026 r. nr [...] Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "[...]", "organ II instancji") utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "WITD", "organ I instancji") z dnia 15 maja 2025r. o nałożeniu na S. N. zarządzającego transportem przedsiębiorstwie T. SP. Z O.O. SP. K. (dalej: "strona", "skarżący") kary pieniężnej w wysokości 1.500 zł.

Wyżej wymieniona decyzja zapadła w następującym stanie sprawy.

W dniu 04.04.2025, na drodze krajowej nr [...], w miejscowości B. inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z przyczepą o nr rej. [...], którym kierował K. G., wykonujący międzynarodowy transport drogowy rzeczy na rzecz przedsiębiorcy T. sp. z o.o. sp.k. z siedzibą: O. [...] W toku postępowania kontrolnego zgromadzono dowody w postaci kserokopii dokumentów, danych cyfrowych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego. Po analizie danych (z uwzględnieniem zdarzeń i błędów rejestrowanych w systemie, np. przerw napięcia) kontrola wykazała liczne naruszenia przepisów regulujących organizację i wykonywanie przewozów oraz przestrzeganie norm czasu prowadzenia, przerw i odpoczynków.

Ujawniono opisane szczegółowo w zaskarżonej decyzji następujące naruszenia, które zdaniem organu bezpośrednio wiążą się z organizacją pracy kierowcy i nadzorem nad przestrzeganiem obowiązkowych przerw:

- wielokrotne przekroczenia dopuszczalnych limitów dziennego czasu prowadzenia pojazdu, w tym zarówno przekroczenia ponad 9 godzin w sytuacji, gdy kierowca w danym tygodniu wykorzystał już dwa dopuszczalne wydłużenia dziennego czasu prowadzenia do 10 godzin, jak i przekroczenia ponad 10 godzin.

- rażące przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu w okresie od 30.03.2025 r. godz. 22:28 do 31.03.2025 r. godz. 20:09, gdy kierowca prowadził pojazd łącznie 16 godzin i 28 minut, co oznacza przekroczenie o 6 godzin i 28 minut w sytuacji, gdy dopuszczalny limit wynosił 10 godzin (lp. [...]). We wszystkich opisanych przypadkach kierowca podczas kontroli nie okazał przy tym jakichkolwiek dokumentów uzasadniających odstąpienie od norm czasu prowadzenia.

- naruszenia dotyczące nieprzestrzegania wymaganych odpoczynków dziennych, w tym odpoczynku dzielonego oraz odpoczynku skróconego, przy czym również w tych przypadkach kierowca nie okazał dokumentów uzasadniających odstąpienie od wymaganych norm

- naruszenia dotyczące przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy.

Powyższe, wielokrotne i zróżnicowane naruszenia - obejmujące przekroczenia dziennych czasów prowadzenia, naruszenia przerw, naruszenia odpoczynków dziennych – wskazują w ocenie organu- na brak zapewnienia skutecznego planowania, organizacji i nadzoru nad pracą kierowcy w sposób gwarantujący przestrzeganie obowiązujących norm, co uzasadnia przypisanie ich zarządzającemu transportem w zakresie wynikającym z protokołu kontroli. W konsekwencji Inspektor Transportu Drogowego podzielił stanowisko organu I-szej instancji , że kara pieniężna w wysokości 1.500,00 zł (słownie: jeden tysiąc pięćset złotych) za ww. naruszenie sankcjonowane przez lp. 19 zał. nr 4 do u.t.d., została nałożona zasadnie i zgodnie z przepisami prawa.

Inspektor Transportu Drogowego odnosząc sie do treści art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. uznał,że przepis ten ma charakter egzoneracyjny i wymaga wykazania łącznie przesłanek ustawowych, tj. że podmiot (tu: osoba z art. 92a ust. 2 u.t.d.) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. W ocenie Inspektora Transportu Drogowego strona ograniczyła się do deklaracji o staranności i szkoleń oraz do tezy, że naruszenia wynikły z zachowania kierowcy, nie przedstawiając jednak takich szczególnych, obiektywnie weryfikowalnych okoliczności, które spełniałyby przesłanki "braku wpływu" i "nieprzewidywalności" w rozumieniu art. 92c. Sam fakt, że kierowca mógł postąpić wbrew zaleceniom, nie jest okolicznością nadzwyczajną ani nieprzewidywalną w sensie prawnym - przeciwnie, jest to typowe ryzyko działalności przewozowej, które właśnie ma być minimalizowane przez właściwą organizację pracy i system kontroli oraz dyscyplinowania. Z tego powodu Inspektor Transportu Drogowego zaakcentował, że ciężar wykazania przesłanek egzoneracyjnych spoczywa na stronie, która wywodzi z art. 92c korzystny dla siebie skutek w postaci odstąpienia od kary, a w niniejszej sprawie strona nie przedstawiła dowodów potwierdzających, że mimo wdrożenia realnych i efektywnych mechanizmów nadzorczych naruszenie i tak musiałoby powstać wskutek zdarzeń, którym nie można było przeciwdziałać.

Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnił także w uzasadnieniu decyzji, że w sprawie nie znajdzie zastosowania przepis art. 189a § 2 pkt 1-3 k.p.a. gdyż przepisy u.t.d. w sposób sztywny określają wysokość kar pieniężnych. Przepis art. 189e i art. 189f nie znajdują zastosowania wobec odrębnego uregulowania instytucji odstąpienia od nałożenia kary w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.

W skardze wniesionej do tut. Sądu zarzucono:

1) błąd w ustaleniach faktycznych mający istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, polegający na przyjęciu, iż skarżący prowadził w sposób nieprawidłowy nadzór na wykonywaniem zadań przewozowych przez kierowcę, co skutkowało brakiem prawidłowej organizacji kierowcy,

2) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., mających istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, poprzez niezebranie i nierozważenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego przyjęcia, że skarżący ponosi odpowiedzialność za wszystkie stwierdzone naruszenia, mimo iż były one skutkiem działań kierowcy sprzecznych z obowiązującymi procedurami,

3) naruszenie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, poprzez jego niezastosowanie, pomimo zaistnienia przesłanek uzasadniających odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej/umorzenia postępowania z uwagi na brak wpływu i brak zawinienia po stronie skarżącego oraz wystąpienie okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć.

W uzasanieniu argumentowano, że organy obu instancji dokonały ustaleń w sposób wybiórczy, niepełny, a w konsekwencji dowolny, co doprowadziło do bezpodstawnego przypisania Skarżącemu odpowiedzialności za naruszenia pozostające poza realnym wpływem skarżącego.

Skarżący zarządza transportem w spółce T. Sp. z o.o. Sp. k., która to jest profesjonalnym podmiotem wykonującym transport drogowy rzeczy. W ramach prowadzonej działalności spółka cyklicznie szkoli kierowców oraz informuje ich o obowiązku stosowania się do właściwych regulacji, a także wdraża procedury wewnętrzne mające na celu ograniczenie ryzyka naruszeń. Pomimo tego organy przyjęły, że skarżący sprawował nieprawidłowo obowiązki w zakresie planowania i nadzoru nad organizacją pracy kierowców i wykonywaniem przewozów, co uniemożliwiało kierowcy przestrzeganie przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Ustalenie to zdaniem skarżącego oparto w istocie bez przeprowadzenia rzetelnej weryfikacji tej tezy. W sprawie nie wykazano w sposób jednoznaczny, aby naruszenia dotyczące przekroczenia dopuszczalnych limitów dziennego czasu prowadzenia pojazdu, nieprzestrzegania wymaganych odpoczynków dziennych, w tym odpoczynku dzielonego i skróconego, czy przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy wynikały z nieprawidłowego zarządzania transportem przez skarżącego, który podkreślił w skardze, że naruszenia te stanowiły rezultat indywidualnej samowoli kierowcy, tj. działania sprzecznego z prawem oraz obowiązującymi w przedsiębiorstwie procedurami. Organy nieuwzględniły, iż skarżący - nawet działający z należytą starannością - nie ma realnej możliwości bieżącej ingerencji w decyzje podejmowane przez kierowcę w trasie. Jego odpowiedzialność nie może przyjmować charakteru absolutnego i automatycznego oraz wymaga wykazania, że naruszenia były możliwe do uniknięcia przy zachowaniu należytej staranności. W konsekwencji błędnie uznano, że brak jest podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.

W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Skarga okazała się niezasadna, gdyż w ocenie sądu zarówno zaskarżona decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej jak i poprzedzająca ją decyzja organu I-szej instancji nie naruszają ani przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu, który stosownie do art. 145 § 1 w zw. z art. 135 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") dawałby podstawę do ich wyeliminowania z obrotu prawnego.

Na wstępie należy wskazać, że niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym zgodnie z przepisem art. 119 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 t.j. dalej "p.p.s.a."). Organ w odpowiedzi na skargę złożył wniosek o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, a pełnomocnik strony skarżącej w zakreślonym terminie nie sprzeciwił się temu wnioskowi.

Zgodnie z art. 92a ust. 2 ustawy o transpoprcie drogowym (w brzmieniu obowiązującym w dacie ujawnienia naruszeń) zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2000 złotych za każde naruszenie. W myśl art. 92a ust. 4 u.t.d. suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 2, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli, nie może przekroczyć kwoty 3000 złotych. Natomiast stosownie do art. 92a ust. 8 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 2, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, określa załącznik nr 4 do ustawy.

Okolicznością bezsporną w sprawie jest, że skarżący jest osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie. Skarżący nie kwestionował także, że doszło do naruszeń stwierdzonych przez Inspektora Transportu Drogowego wskazując jednak na brak swojej winy w ich zaistnieniu. Skargą objeta została zatem kwestia odmowy zastosowania przez Inspektora Transportu Drogowego w niniejszej sprawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d i w tym zakresie ocena stanu faktycznego i okoliczności egzoneracyjnych przeprowadzonych przez organ.

W ocenie sądu Inspektor Transportu Drogowego zasadnie przyjął, że zarządzający transportem w okresie objętym kontrolą i przynajmniej co do kontrolowanego kierowcy nie prowadził wymaganego nadzoru nad pracą kierowcy ani nie organizował pracy w sposób pozwalający na uniknięcie stwierdzonych naruszeń.

Skarżący argumentował, że nie miał wpływu na zachowania kierowcy i nie mógł ich przewidzieć. Nadto, że w spółce przeprowadzane były szkolenia w zakresie właściwych regulacji a także wdrażane były procedury wewnętrzne mające na celu ograniczenie ryzyka naruszeń, a także że nie miał wpływu na samowolę kierowcy. W związku z tym, zdaniem skarżącego znaleźć powinien zastosowanie w przedmiotowym postępowaniu art. 92c ust 1 pkt 1 u.t.d.

Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Jak wynika z art. 92c ust. 1c u.t.d., przepisy ust. 1 stosuje się odpowiednio w sprawach o nałożenie kary pieniężnej wobec osób, o których mowa w art. 92a ust. 2.

Odnosząc się do stanowiska skarżącego, w pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny – niezależny od winy, w tym sensie, że jest ponoszona co do zasady z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego a powstałym skutkiem. Odpowiedzialność ta zbliżona jest zatem do odpowiedzialności ponoszonej na zasadzie ryzyka, choć nie ma charakteru nieograniczonego, gdyż przepisy przewidują możliwość odstąpienia od nałożenia kary w sytuacjach określonych w art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 u.t.d. Wykazanie okoliczności, o których mowa w tych przepisach ciąży jednak na osobie chcącej uwolnić się od odpowiedzialności, dlatego nie jest obowiązkiem organu prowadzenie w tym zakresie z urzędu postępowania (por. wyrok WSA w Warszawie z 22 lutego 2024 r. sygn. akt VI SA/Wa 5664/23 za wyrokiem WSA w Gliwicach z 27 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 451/14, CEBOIS).

Ponadto w orzecznictwie przyjmuje się, że art. 92b oraz art. 92c u.t.d., nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, w celu przeciwdziałania naruszeniom wymogów ustawy. Przedsiębiorstwo transportowe, w tym przypadku poprzez zarządzającego transportem wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów, tak krajowych, jak i unijnych (por. wyrok WSA w Warszawie z 22 lutego 2024 r. sygn. akt VI SA/Wa 5664/23).

Sąd podziela stanowisko Inspektora Transportu Drogowego wyrażone w zaskarżonej decyzji, że skarżący nie wskazał zaistnienia w niniejszej sprawie okoliczności dających podstawę do zastosowania art. 92c ust.1a w związku z ust. 1 pkt 1 u.t.d. Podkreślenia wymaga, że w postępowaniu administracyjnym co do kontrolowanego kierowcy zostało wykazanych szereg naruszeń. Niewątpliwie wykonywanie przewozu przez kierowcę zazwyczaj odbywa się z wyłączeniem sprawowania bezpośredniej kontroli przez zarządzającego transportem, jednakże nie oznacza to zwolnienia zarządzającego transportem z odpowiedzialności za naruszenia, których dopuszcza się kierowca. Zarządzający transportem nie może pozostać bierny wobec dokonywanych przez kierowcę naruszeń. Na skarżącym, jako zarządzającym transportem spoczywał obowiązek wyboru adekwatnych rozwiązań organizacyjnych, organizacji pracy, systemu motywacyjnego (np. nagród) i szkoleniowego jak i stałe monitorowanie pracy kierowców, tak aby nie dochodziło do naruszeń i aby dyscyplinować osoby wykonujące usługi transportowe do postępowania nienaruszającego przepisów prawa.

Analizując materiał dowodowy niniejszej sprawy sąd doszedł do wniosku, że organ prawidłowo uznał, że skarżący w przedmiotowej sprawie nie wykazał aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Skarżący jako zarządzający transportem nie przedstawił dokumentów czy innych środków dowodowych pozwalających przyjąć, że właściwie planował poszczególne zadania przewozowe tak żeby możliwe było ich wykonanie bez naruszenia norm czasu pracy oraz że podejmował wystarczające środki mające na celu dyscyplinowanie kierowców w tym, że sprawował bieżący nadzór nad działaniem kierowców i nad czasem ich pracy. Przedstawił jedynie swoje stanowisko będące oceną własną decyzji organu. Tymczasem z zeznań kierowcy poddanego kontroli ITD – przesłuchanego z pouczeniem o odpowiedzialności karnej z art. 233 kk. - wynika jednoznacznie, że jako dodatkowe wynagrodzenie otrzymywał on 42 grosze za każdy przejechany kilometr, które płacone było nieoficjalnie – “w kopercie bez odprowadzania podatków" – k [...] akt administracyjnych. Nie ulega wątpliwości sądu, że tego typu - co do zasady - niewłaściwy i sprzeczny z art. 26 ustawy z 16 kwietnia 2004r. (t.j Dz.U. 477 z 2026) o czasie pracy kierowców czynnik motywacyjny stosowany w przedsiębiorstwie jest okolicznością, która obciąża zarządzającego transportem. Nawet bowiem gdyby hipotetycznie i warunkowo przyjąć, że jest on dopuszczalny jako jeden z elementów umowy o pracę i przy prawidłowym sposobie zapisów tej umowy, to w realiach niniejszej sprawy pozostaje poza kontrolą i brak jest jakiejkolwiek możliwości weryfikacji warunków spełnienia i realizacji tego typu “premii".

Dla zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: brak wpływu przewoźnika na powstanie naruszenia, oraz wystąpienie naruszenia wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Okolicznościami, o których mowa art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Nawet sam fakt, że bezpośrednią winę za naruszenia ponosi kierowca, nie stanowi przesłanki zwalniającej przedsiębiorcę od odpowiedzialności (por. m.in. wyroki NSA z: 25 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1027/13; 10 października 2019r., sygn. akt II GSK 3116/17). Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do niemożliwych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców (por. m.in. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 967/09 oraz powołany tam wyrok TK z dnia 31 marca 2008 r. w sprawie SK 75/06 publ. OTK-A 2008/2/30). Powołanie się na samowolne działanie kierowcy, którym przedsiębiorca posługuje się przy wykonywaniu działalności, w żadnym razie nie może zostać zakwalifikowane jako zdarzenie spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., tym bardziej, jeżeli jest ono skutkiem niewłaściwej organizacji pracy zarządzającego transportem oraz wynikiem braku właściwych rozwiązań mających na celu zdyscyplinowanie pracownika (por. wyrok z 22 kwietnia 2021 r., sygn. akt II GSK 798/18).

Sąd stwierdza, że także z tych względów organ nie naruszył w niniejszej sprawie art. 92c ust. 1 pkt 1 w związku z ust. 1a u.t.d.

Natomiast zgodnie z art. 92b u.t.d nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006, b) rozporządzenia (UE) nr 165/2014, c) Umowy AETR, d) ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców; 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Skarżący, za wyjątkiem złożonych w sprawie wspomnianych oświadczeń, nie przedłożył żadnych dowodów pozwalających zweryfikować prawidłowość organizacji i dyscypliny pracy przyjętej w przedsiębiorstwie a nakierowanej na zapewnienie przestrzegania przez kierowców przepisów prawa. Przeciwnie: ustalenia organu prowadzą do słusznego wniosku, że w firmie ostateczne wynagrodzenie kierowcy nie zostało prawidłowo ukształtowane.

Sąd, uwzględniając orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdza, że w niniejszej sprawie nie znajdował zastosowania art. 189f § 1 k.p.a. Art. 189f k.p.a. w związku z art. 189a k.p.a., nie ma zastosowania do kar orzekanych na podstawie przepisów u.t.d., bowiem przepisy u.t.d. regulują odmiennie problematykę unormowaną w Kodeksie postępowania administracyjnego w zakresie kar administracyjnych (wyrok z 28 maja 2024 r., sygn. akt II GSK 1881/23).

Sąd ocenił, że niezasadny jest również zarzut skargi dotyczący naruszenia przez organ art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. albowiem postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone z zachowaniem wszystkich wymaganych przepisami postępowania administracyjnego reguł. Okoliczności faktyczne zostały ustalone w oparciu o protokół kontroli dokonanej w przedsiębiorstwie podmiotu wykonującego przewóz drogowy a jego ustalenia nie zostały w żaden sposób podważone przez Stronę i nie budzą wątpliwości co do ich zgodności z prawdziwym stanem rzeczy.

Sąd stwierdza zatem, że Organy działając na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.) oparły się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, dokonały jego merytorycznej oceny z uwzględnieniem ogólnych zasad proceduralnych określonych w k.p.a i prawidłowo ustaliły stan faktyczny, a następnie dokonały jego prawidłowej subsumcji prawnej. Inspektor Transportu Drogowego podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.), a także w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.). Organ dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego dochodząc do wniosku, że materiał ten potwierdza (art. 80 k.p.a.), że skarżący jako zarządzający transportem w przedsiębiorstwie podlegać winien karze pieniężnej z tytułu zaistniałych naruszeń.

Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, również takich, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143, ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Podstawa prawna: Dz.U. 2025 poz 1490 art. 92a ust. 2, art. 92a ust. 8, art. 92c ust. 1; Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

Hasła tematyczne: Kara administracyjna

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA). Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.