Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
II SA/Gl 493/26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
29 września 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Uchylono decyzję I i II instancji
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sądy administracyjne
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
© autorzy OpenStreetMap

Sądy administracyjne

Psy z stodoły odebrane fundacji w trybie interwencyjnym. Sąd uchylił decyzje

Przejdź do orzeczenia, 18 min czytania

Spór

Fundacja na rzecz ochrony zwierząt domagała się odebrania dwóch psów właścicielce. Wójt i Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie odmówiły odebrania zwierząt w trybie interwencyjnym.

Ustalenia sądu

Sąd stwierdził, że organy nie ustaliły warunków bytowania psów ani ich stanu fizycznego w dniu odebrania. Zawiadomienie fundacji i wyjaśnienia właścicielki pozostają ze sobą sprzeczne, a sąd nie rozstrzygał ich wiarygodności.

Rozstrzygnięcie

Sąd uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy I. i zasądził od Kolegium na rzecz fundacji 697 zł kosztów postępowania.

Dlaczego

Organy oparły się na ogólnikowych ustaleniach, nie wskazały, jakie badania weterynaryjne i z jakiej daty brały pod uwagę, i zawęziły pojęcie znęcania się do bicia lub straszenia. Sąd uznał też za niedopuszczalne uzasadnianie decyzji dotychczasową postawą właścicielki i jej emocjonalną więzią z psami.

Dla firm

O zasadności interwencyjnego odebrania zwierzęcia decyduje jego sytuacja w chwili odebrania, a nie późniejsza poprawa warunków ani postawa właściciela. Organ musi jednoznacznie ustalić fakty i uzasadnić, którym dowodom wierzy.

Więcej o sprawie

Według zawiadomienia fundacji psy przebywały w stodole na krótkich uwięziach i bez dostępu do wody. Sąd uznał, że organy nie ustaliły, w jakich warunkach zwierzęta były trzymane w dniu odebrania.

Obowiązkiem organów było zatem ustalenia warunków bytowania zwierząt oraz ich stanu fizycznego w dniu 9 kwietnia 2025 r. tj. w momencie interwencyjnego ich odebrania od uczestniczki.

Z uzasadnienia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Rozstrzygnięcie
Uchylono decyzję I i II instancji
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sygnatura
II SA/Gl 493/26

Treść orzeczenia około 18 minut czytania

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Dziuk (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Aneta Majowska, Sędzia WSA Krzysztof Nowak, Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 września 2026 r. sprawy ze skargi [...] Fundacji na Rzecz Ochrony Zwierząt z siedzibą w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia 20 lutego 2026 r. nr SKO.4117.168.2025 w przedmiocie ochrony zwierząt 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy I. z dnia 27 listopada 2025 r. nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie na rzecz strony skarżącej 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 27 listopada 2025 r., nr [...], wydaną m.in. na podstawie art. 7 ust 3, w związku z art. 6 ust. 2 i art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o ochronie zwierząt (obecnie: t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1580 ze zm.) Wójt Gminy I. orzekł o braku przesłanek do odebrania dwóch psów właścicielce K. G. (dalej zwanej "uczestniczką") przez obecnie skarżącą Fundację [...] z siedzibą w B..

W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w dniu 15 kwietnia 2025 r. otrzymał od skarżącej fundacji zawiadomienie o interwencyjnym odbiorze 2 psów w miejscowości W. Organ przybliżył treść tego zawiadomienia. Wskazał m.in., że przedstawiciele skarżącej fundacji odebrali uczestniczce, w trybie interwencyjnym, dwa psy w typie rasy [...]. Jako powód odebrania w zawiadomieniu podano: utrzymywanie w stanie rażącego zaniedbania, w rażąco niewłaściwych warunkach bytowania, w nieocieplonym pomieszczeniu gospodarczym (oborze/stodole) bez dostępu do światła dziennego, na bardzo krótkich uwięziach, bez dostępu do wody. Okrywa włosowa psów była matowa, brudna i śmierdząca, silnie skołtuniona, z widocznymi pasożytami zewnętrznymi na skórze, skóra odparzona, czerwona ze zmianami. W miejscu bytowania zalegały liczne odchody stare i nowe, unosił się smród i panował ogólny nieład. Pierwsze badania i oględziny weterynaryjne potwierdziły stan rażącego zaniedbania obydwu psów. Ze względu na silnie skołtunioną sierść miały one trudności w swobodnym poruszaniu się, czerwoną i swędzącą skórę.

Organ przywołał również treść wyjaśnień złożonych przez uczestniczkę, która zaprzeczyła opisowi stanu psów przedstawionemu przez skarżącą fundację. Organ wskazał także na dokumentację fotograficzną oraz opis wizyty w Przychodni Weterynaryjnej [...] s.c., zgodnie z którym psy były zaniedbane, miały silnie skołtunioną sierść, posklejaną z domieszką błota, miały trudności w swobodnym poruszaniu się, świąd skórny, pyski zarośnięte i skołtunione. Nie było możliwości ogolenia sierści bez znieczulenia. Po ogoleniu sierści zwierząt ujawniono zaczerwienienie skóry. U jednego z psów zauważalne były również otarcia, podrażniona skóra oraz liczne pchły, natomiast u drugiego wskazano na zaczerwienienie skóry i jej zażółcenie, pchły oraz guz po prawej stronie szyi.

Organ przywołał także treść zeznań świadków, wedle których przy okazji interwencji dotyczącej innych psów w stodole znaleziono dwa kolejne psy (których dotyczy obecne postępowanie), bez dostępu do wody, w stanie rażącego zaniedbania, z licznymi pasożytami zewnętrznymi, ubrudzone w błocie, które według wyjaśnień właścicielki przebywały od około pół roku w stodole i nie były stamtąd wypuszczane. Jeden ze świadków wskazały przy tym, że odebrane psy znajdowały się w dramatycznym stanie.

Wyjaśniając motywy decyzji organ zaakcentował istnienie wielu nieścisłości, zaprzeczeń, zarówno jednej, jak i drugiej strony, co do rzeczywistej sytuacji zwierząt. Wyraził jednocześnie przekonanie, że jeżeli wydano by zalecenia poprawy warunków bytowania również dla dwóch odebranych interwencyjnie psów, to ich właścicielka z pewnością wykonałaby niezbędne zalecenia za czym przemawia jej zachowanie dotyczące innych psów, w odniesieniu do których takie wcześniejsze zalecenia zostały wykonane. Ponadto według organu, warunki panujące w dniu kontroli nie świadczą jeszcze o utrzymywaniu psów w stanie rażącego zaniedbania tj. drastycznego odstępstwa od określonych w ustawie norm postępowania ze zwierzęciem, w szczególności w zakresie utrzymywania psów w stanie zagłodzenia, brudu, nieuleczalnej choroby, w niewłaściwym pomieszczeniu i nadmiernej ciasnocie (o czym mówi art. 4 ust. 1 pkt 11 w/w ustawy). Nie do końca wiadomo jak długo psy przebywały w stodole; czy zawsze, kiedy tam przebywały, były uwiązane; czy były spuszczane/wypuszczane, czy być może zostały tam zaprowadzone z jakiegoś powodu na krótko przed przyjazdem osób kontrolujących. Psy nie były agresywne, były dożywione, posiadały aktualne szczepienia przeciwko wściekliźnie, a przedstawione wyniki badań laboratoryjnych nie wskazują na drastyczne odstępstwa od norm, tak aby ich życie i zdrowie było zagrożone.

Organ zaakcentował także więź łączącą odebrane psy z uczestniczką oraz to, że brak tych zwierząt jest dotkliwi dla uczestniczki i jej domowników.

Końcowo organ stwierdził, że według zgromadzonego materiału dowodowego dalsze przebywanie odebranych psów u skarżącej nie zagrażało ich życiu lub zdrowiu. Miały bowiem zapewnione podstawowe warunki egzystencji.

Skarżąca fundacja wniosła odwołanie od decyzji organu I instancji. Po jego rozpatrzeniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie decyzją z dnia 20 lutego 2026 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.

W uzasadnieniu Kolegium nakreśliło przebieg dotychczasowego postępowania oraz przybliżyło zarzuty odwołania, a także przytoczyło wybrane przepisy ustawy o ochronie zwierząt. Ponadto, podobnie jak organ I instancji, Kolegium przedstawiło treść zawiadomienia skarżącej fundacji o interwencyjnym odebraniu psów, treść pisemnych wyjaśnień uczestniczki, dokumentację nadesłaną przez przychodnię weterynaryjną, a także treść protokołów przesłuchania świadków.

Kolegium stwierdziło jednocześnie, że zaniedbania właścicielki dwóch psów nie miały charakteru rażącego, które kwalifikowałyby się jako przypadek niecierpiący zwłoki, uzasadniający odebranie zwierzęcia w trybie interwencyjnym. Według Kolegium materiał dowodowy w sposób jednoznaczny wskazywał na brak śladów znęcania (bicia, straszenia). Przeprowadzone badania weterynaryjne nie wykazały, że psy te były wychudzone lub odwodnione z powodu braku dostępu do wody i jedzenia. Nie stwierdzono, by mięśnie kończyn były atroficzne z powodu braku ruchu. Uchybienia odnoszące się do warunków schronienia także nie pozwalają na ich zakwalifikowanie jako znęcania się nad zwierzęciem w rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt 10 i pkt 17 ustawy o ochronie zwierząt. Odebrane psy znajdowały się w stodole, a zatem nie były bezpośrednio wystawione na działanie warunków atmosferycznych. Znajdowały się w lepszych warunkach niż dwa psy na podwórzu, których nie odebrano właścicielce. Z treści badań weterynaryjnych wynika jedynie, że psy były zaniedbane w zakresie higieny, jednakże z opisu badań nie wynika, że wynikający z tych zaniedbań stan psów wskazywał na zagrożenie ich życiu lub zdrowia.

Kolegium zwróciło także uwagę na uchybienia proceduralne, które miały miejsce w dniu odebrania zwierząt, tj. m.in. na brak podpisu właścicielki psów pod protokołem. Stwarza to domniemanie, że postępowanie nie było prowadzone obiektywnie.

Według Kolegium nie można uznać, że właścicielka zwierząt w sposób kwalifikowany znęcała się nad nimi w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt.

Fundacja wniosła skargę na powyższą decyzję Kolegium. Skarżąca zarzuciła naruszenie:

1) art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt (u.o.z.) w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 tej ustawy poprzez wadliwe uznanie, że w ustalonym przez organ stanie faktycznym nie miało miejsca rażące zaniedbanie zwierząt, nieuwzględnienie, że rażącym zaniedbaniem jest również utrzymywanie zwierzęcia w stanie rażącego zaniedbania pielęgnacyjnego oraz nieleczonej choroby, a w konsekwencji wadliwy wniosek, iż naruszenia, których dopuściła się właścicielka nie świadczą o tym, że psy znajdowały się w stanie drastycznego zaniedbania, nie mając zapewnionych odpowiednich warunków bytowania;

2) art. 7 ust. 3 u.o.z. wobec bezzasadnego uznania, że nie zachodził przypadek niecierpiący zwłoki, polegający na tym, że dalsze przebywanie tych zwierząt u dotychczasowej właścicielki zagrażało ich życiu lub zdrowiu, w sytuacji gdy przesłanką interwencyjnego czasowego odebrania zwierzęcia w oparciu o art. 7 ust. 3 u.o.z. jest również zagrożenie zdrowia zwierzęcia (a niekoniecznie zagrożenie jego życia), a przesłanka ta została spełniona;

3) art. 84 § 1 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez brak zwrócenia się do biegłego o wydanie opinii i dokonanie wadliwych, niepełnych i dowolnych ustaleń w zakresie stanu zdrowia zwierząt, wbrew przedstawionym przez skarżącą dowodom z dokumentów i fotografii, pomimo, iż to ustalenie wymagało posiadania wiadomości specjalnych;

4) art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez rzeczywiste pominięcie dowodów z dokumentu, tj. kart informacyjnych wizyt weterynaryjnych odebranych psów, mimo, iż dowód ten był dowodem istotnym, a wobec braku opinii biegłego być może dowodem najistotniejszym, jaki w tym postępowaniu został zebrany w ramach postępowania dowodowego albowiem w materiale tym oceny stanu ogólnego zwierząt dokonywał lekarz weterynarii, a skoro organ nie uznał za zasadne powołanie w tej sprawie biegłego i pominął wniosek pełnomocnika w tym zakresie, to winien dokonać ustaleń przede wszystkim w oparciu o dokumentację weterynaryjną, a nie pisemne oświadczenie strony postępowania;

5) art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez uznanie za dowód rozstrzygający w niniejszym postępowaniu protokołu kontroli sporządzonego przez jednego z przedstawicieli organizacji, który wbrew gołosłownym twierdzeniom Kolegium nie jest dokumentem urzędowym, nawet jeśli zostanie sporządzony na miejscu i opatrzony podpisem właściciela zwierząt albowiem na przedstawicieli organizacji nigdzie nie został nałożony taki obowiązek ustawowy, w konsekwencji dokument ten jako dokument prywatny dla posiadania przez niego mocy dowodowej nie musiał zawierać podpisu właścicielki psów, a jako zawierający podpis osoby, która go sporządzała stanowił w istocie oświadczenie pisemne jego autora (wystawcy);

6) art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. polegające na przeprowadzeniu dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, niezgodnej z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego, z pominięciem dowodów wnioskowanych przez stronę skarżącą, a także bez zapoznania się z materiałami równolegle toczącego się postępowania przygotowawczego, co skutkowało brakiem właściwego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy;

7) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnych ustaleń, które nie wynikają z całości zebranego w sprawie materiału dowodowego w zakresie, w jakim organ uznał, że warunki panujące w dniu kontroli (utrzymywanie psów w typie rasy [...] w stodole, która w istocie była murowanym budynkiem gospodarczym, bytujących na betonie na krótkich uwięziach), a także stan psów (okrywa włosowa w stanie uniemożliwiającym swobodne poruszanie się, sfilcowana, oblepiona odchodami, powodująca podrażnienia i stan zapalny skóry) nie świadczą o utrzymywaniu psów w stanie rażącego zaniedbania, mimo, że materiał dowodowy, jakim dysponował organ orzekający przeczy powyższemu stanowisku - dokumentacja weterynaryjna, dokumentacja fotograficzna oraz zeznania świadków wskazują na rażące zaniedbanie obydwu psów oraz obowiązek ich czasowego interwencyjnego odebrania do czasu zakończenia postępowania karnego.

W związku z podniesionymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi przedstawiony został wywód zmierzający do wykazania zasadności podniesionych w niej zarzutów.

W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację przedstawione w zaskarżonej decyzji.

Na rozprawie w dniu 29 września 2026 r. pełnomocnik skarżącej fundacji podtrzymał skargę oraz wskazał na toczące się równolegle postępowanie karne wobec uczestniczki postępowania, w którym postawiono jej zarzuty dotyczące znęcania się nad zwierzętami stanowiącymi przedmiot odebrania w niniejszej sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.

Skarga zasługiwała na uwzględnienie.

Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1580 ze zm. - dalej zwanej "ustawą"). W jej przepisach ustawodawca przewidział dwa tryby odebrania zwierzęcia.

Pierwszy z nich, określany "trybem zwykłym" wynika z art. 7 ust. 1 ustawy, stosownie do którego, zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 ustawy może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe (pkt 1).

Drugi, określany mianem "trybu interwencyjnego" wynika z art. 7 ust. 3 ustawy, w myśl którego w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia.

Wymienione tryby różnią się kolejnością czynności formalnych i faktycznych w sprawie. W trybie zwykłym najpierw wydana zostaje decyzja i dopiero w oparciu o nią zwierzę zostaje faktycznie odebrane właścicielowi lub opiekunowi. Odwrotnie jest w trybie interwencyjnym. Wówczas najpierw dochodzi do fizycznego odebrania zwierzęcia, jeżeli dalsze jego pozostawanie u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża zdrowiu lub życiu zwierzęcia, a dopiero następczo, na podstawie zawiadomienia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta przez podmiot, który zwierzę odebrał, wszczynane jest postępowanie administracyjne celem wydania decyzji w przedmiocie odebrania. Dodatkowym warunkiem skorzystania z trybu interwencyjnego jest stan niecierpiący zwłoki.

W realiach rozpoznawanej sprawy przedmiotem kontroli jest wydana następczo decyzja o odmowie odebrania zwierząt. Istota sporu sprowadza się zaś do odpowiedzi na pytanie, czy okoliczności stanu faktycznego uprawniały przedstawicieli skarżącej fundacji do odebrania uczestniczce dwóch psów opisanych przez organy jako "psy w typie rasy [...]".

Zważywszy na to, że kontrolowana sprawa toczy się na gruncie ustawy o ochronie zwierząt istotnym jest odwołanie do wartości istotnych dla prawidłowego odczytywania tej ustawy. W związku z tym wskazać należy, że w myśl art. 5 ustawy, każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania, które odczytywać należy w świetle art. 4 pkt 2 ustawy, jako traktowanie uwzględniające tak potrzeby danego zwierzęcia, jak i zapewniające mu opiekę i ochronę. Humanitarne traktowanie zwierząt obejmuje zatem obowiązek zagwarantowania im zabezpieczenia przed złym traktowaniem (w tym ich zabijaniem i znęcaniem się nad nimi - art. 6 ustawy oraz przejawami okrucieństwa - art. 4 pkt 8 ustawy). Obejmuje ono zatem zapewnienie właściwych warunków bytowania, a więc możliwość spokojnej, zrównoważonej egzystencji, zgodnej z potrzebami danego gatunku, rasy, płci i wieku zwierzęcia (art. 4 pkt 15 ustawy). Powyższe przekłada się zaś na konkretne działania, podejmowane wobec zwierzęcia przez człowieka, pod którego opieką ono pozostaje, w tym: właściwą pielęgnację, ukierunkowaną na uzyskanie i utrzymanie fizycznego oraz psychicznego dobrostanu, a więc jak najlepszego dostosowania potrzeb zwierzęcia do warunków bytowania, narzuconych mu przez człowieka (art. 4 pkt 9 ustawy) (zob. wyrok NSA z 31 sierpnia 2026 r. I OSK 2061/24) .

Powyższe wartości stanowić powinny punkt wyjścia dla oceny stanu faktycznego tej sprawy, jak również zastosowanych następnie rozwiązań prawnomaterialnych. Aby dokonać jednak oceny, czy zachodziły przesłanki do zastosowania trybu z art. 7 ust. 3 ustawy, kluczowe znaczenie mają stwierdzone warunki bytowania zwierząt oraz ich stan fizyczny, istniejące w momencie ich odebrania. Dopiero bowiem adekwatna "diagnoza" ww. okoliczności, oparta o skonkretyzowany materiał dowodowy, pozwala na rozstrzygnięcie kwestii, czy w realiach danej sprawy zachodził przypadek niecierpiący zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu. Decydujące znaczenie ma zatem sytuacja zwierzęcia w momencie interwencji. Co istotne, nawet fakt późniejszego, ewentualnego polepszenia się warunków bytowych zwierzęcia, czy jego stanu zdrowia, pozostaje bez znaczenia dla takiej oceny.

Obowiązkiem organów było zatem ustalenia warunków bytowania zwierząt oraz ich stanu fizycznego w dniu 9 kwietnia 2025 r. tj. w momencie interwencyjnego ich odebrania od uczestniczki. Jednak w ocenie Sądu organy nie poczynił w tym zakresie niezbędnych ustaleń.

Ustalenia Kolegium dotyczące warunków bytowania odebranych psów sprowadzają się w istocie do wskazania faktu, że zwierzęta znajdowały się w stodole (w decyzji organu I instancji mowa także o oborze). Jednocześnie Kolegium nie ustaliło, czy zwierzęta znajdowały się na uwięzi, a jeżeli tak, to na jakiej i czy w związku z tym miały zapewnioną swobodę ruchu. Zabrakło też ustalenia, czy w miejscu przebywania zwierzęta miały dostęp do wody, pożywienia, miały urządzone legowiska; czy były tam przetrzymane stale, czy też okresowo, czy z miejsca ich pobytu były usuwane odchody i inne nieczystości (jak pod względem higienicznym wyglądało ich miejsce przetrzymywania). Nie wskazano też, czy miały dostęp do światła dziennego. Samo stwierdzenie Kolegium o przebywaniu psów w stodole tych kwestii nie wyjaśnia, gdyż choć stodoła zwykle jest pozbawiona okien, to nie jest to bezwzględna reguła, a poziom dostępu światła dziennego w obiektach określanych mianem "stodoła" może się różnić. Podobne zastrzeżenia dotyczą ustaleń poczynionych przez organ I Instancji.

Niewystarczające są także ustalenia dotyczące stanu fizycznego zwierząt w momencie ich odebrania. Jakkolwiek Kolegium zaprezentowało ustalania dotyczące stanu zwierząt, to przede wszystkim zabrakło w nich jednoznacznego wskazania, że dotyczą one właśnie momentu ich odebrania. Kolegium wskazało m.in. na "przeprowadzane badania weterynaryjne" nie precyzując jakie konkretne badania (i przede wszystkim z jakiej daty) miało na myśli. Nie wiadomo też, czy Kolegium wzięło pod uwagę, że pomiędzy momentem odebrania a momentem badań weterynaryjnych stan fizyczny zwierząt mógł ulec poprawie. Jeżeli bowiem wcześniej zwierzęta były pozbawione dostępu do wody czy pożywienia, to trudno zakładać, że już po odebraniu - w miejscu ich nowego pobytu - nie były pojone i prawidłowo odżywiane.

Ponadto Kolegium wskazało ogólnikowo na to, że "psy były zaniedbane w zakresie higieny". Jednak nie doszło do sprecyzowania jakie konkretne zaniedbania w tym zakresie Kolegium ustaliło. Kolegium odwołało się przy tym jedynie ogólnikowo do "opisów badań", z których według tego organu nie wynika stan zagrożenia życia lub zdrowia zwierząt. Nie wiadomo jednak o jakie badania i jakie opisy dokładnie chodzi.

Negatywnej oceny ustaleń faktycznych poczynionych przez organ odwoławczy nie zmienia wskazanie przez ten organ na "brak śladów znęcenia (bicia, straszenia)". Przeciwnie. Świadczy to nie tylko o ogólnikowości ustaleń faktycznych ale także o nieuprawnionym zawężeniu pojęcia znęcania się nad zwierzętami do bicia czy straszenia. Jakkolwiek wymienione dotychczas braki w zakresie ustaleń faktycznych stanowią dla Sądu wystarczający powód do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz (z podobnych względów) także decyzji organu I instancji, to nie sposób nie zauważyć, że Kolegium w sposób nieuprawniony zawęża pojęcie znęcania się na zwierzętami do bicia, straszenia a także stanów odwodnienia, wychudzenia, zaniku mięśni spowodowanych brakiem ruchu. Nadto nie można zgodzić się z takim podejściem, w ramach którego okoliczności zamknięcia psów w stodole, ze względu na mającą wynikać stąd ochronę przed warunkami atmosferycznymi, traktuje się jako argument przeciwko istnieniu stanu zagrożenia ich zdrowia.

W kontekście dostrzeżonych przez Sąd braków w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy odnotować należy, że organy obu instancji opisały w uzasadnieniach decyzji zgromadzony materiał dowodowy, wskazując m.in. na treść zawiadomienia o odebraniu zwierząt, treść pisemnych wyjaśnień uczestniczki będącej właścicielką odebranych zwierząt, treść dokumentacji z badań weterynaryjnych, czy wreszcie treść protokołów z przesłuchania świadków. Jednak przytoczenie tych treści nie może zastępować własnych ustaleń faktycznych, jakie na ich podstawie powinny poczynić organy, zwłaszcza że treść poszczególnych materiałów dowodowych jest ze sobą sprzeczna i nawzajem się wyklucza. Nawet dokładne przytoczenie całości zeznań świadków, czy treści dokumentów znajdujących się w materiale dowodowym, nie zwalnia organu z wynikającego z art. 107 § 3 k.p.a. obowiązku jednoznacznego wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione oraz dowodów, na których się oparł oraz przyczyn z powodu, których innym dowodem odmówił wiarygodności. Podkreślić przy tym należy jeszcze raz, że chodzi tutaj o fakty istotne z punktu widzenia stanu zwierząt i warunków bytowania bezpośrednio w dacie ich odebrania. Nie sposób też nie dostrzec wadliwości zapatrywania Kolegium, które z góry wykluczyło moc dowodową dokumentu oznaczonego jako "protokół kontroli za dnia 9 kwietnia 2025 r.". Kolegium w istocie oceniło ten dokument z punktu widzenia wymagań stawianych przez art. 67 – 71 k.p.a. Tymczasem nie był to dokument sporządzony przez organ administracji publicznej lecz miał charakter dokumentu prywatnego. Brak podpisu uczestniczki postępowania nie mógł z góry dyskwalifikować jego treści, a powołanie się przez Kolegium na mające wynikać stąd "domniemanie, że postępowanie nie było prowadzone obiektywnie" nie znajduje żadnego umocowania w regułach dotyczących prowadzenia postępowania dowodowego i zasadach oceny zgromadzonego materiału dowodowego.

Zaniechano także ustalenia, czy w odniesieniu do skarżącej w związku z znęcaniem się nad odebranymi psami toczy się postępowanie karne, a jeżeli tak, to na jakim jest ono etapie oraz czy zgromadzony w jego ramach materiał dowodowy może posłużyć do poczynienia niezbędnych ustaleń w ramach niniejszej sprawy.

Brak niezbędnych ustaleń faktycznych czyni przedwczesną ocenę stanowiska organów dotyczącego zaistnienia przesłanek do zastosowania interwencyjnego odebrania zwierząt (art. 7 ust. 3 ustawy). Stąd zasadności takiego odebrania Sąd nie może obecnie jeszcze przesądzić. Nie sposób jednak nie zauważyć, że organ I instancji uzasadniając swoje stanowisko zaakcentował, że uczestniczka dotychczas wykonywała zalecenia dotyczące sposobu utrzymania innych psów. W związku z tym organ wyraził przekonanie, że również w odniesieniu do kolejnych dwóch psów wystarczającym było wydanie stosownych zaleceń. W ocenie Sądu takie stanowisko organu świadczy o tym, że swoje rozstrzygnięcie oparł na przesłance, nie mającej podstaw w przepisach ustawy. Rokowania co do dalszego postępowania właściciela zwierząt nie zostały bowiem wskazane przez ustawodawcę jako kryterium oceny zasadności interwencyjnego odebrania zwierząt. To samo dotyczy dotychczasowej postawy właściciela. Istotne znaczenie ma bowiem stan, w którym zwierzęta znajdują w momencie ich odebrania. Za równie niedopuszczalne należy uznać powołanie się przez organ I instancji na związek emocjonalny uczestniczki postępowania ze zwierzętami i odczuwalny przez nią brak odebranych jej psów. Są to względy nie mające znaczenia przy ocenie wystąpienia przesłanek do interwencyjnego odebrania zwierząt. Ponadto powoływanie się na związek emocjonalny właściciela z psami jest co najmniej kuriozalne w kontekście warunków ich przetrzymywania i zaniedbań dotyczących ich stanu zdrowia.

W świetle dotychczasowych rozważań stwierdzić należy, że organy obu instancji naruszyły przepisy postępowania, a to art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ odwoławczy co prawda podjął próbę wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia, jednak i on nie dostrzegł wadliwości aktu, który utrzymał w mocy, przez co należy uznać i jego rozstrzygnięcie za nieodpowiadające prawu.

Wyniku postępowania Sąd obecnie nie przesądza, gdyż stoją temu na przeszkodzie niepełne ustalenia faktyczne poczynione przez organy.

Wszystkie wskazane dotychczas uchybienia przepisom postępowania, w tym art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. stwarzają podstawę do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz poprzedzającego go rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a.

W przedmiocie zwrotu kosztów postępowania obejmujących wpis od skargi (200 zł), koszty zastępstwa procesowego (480 zł) oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa (17 zł) Sąd rozstrzygał w oparciu o przepisy art. 200, art. 205 § 2 p.p.s.a.

Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z przedstawionych powyżej rozważań Sądu. Prowadząc ponownie postępowanie organ powinien wyeliminować wszystkie wskazane przez Sąd braki. Organ powinien przy tym zgromadzić wszelki dostępny materiał dowodowy w sprawie, w tym także powinien przesłuchać uczestniczkę będącą właścicielką psów, a także zapoznać się z materiałem dowodowym w równolegle prowadzonym postępowaniu karnym, dotyczącym zarzutu znęcania się przez uczestniczkę nad odebranymi jej psami. Następnie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego organ ustali stan faktyczny sprawy i przedstawi go w uzasadnieniu decyzji zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 107 § 3 k.p.a., koncentrując swoją uwagę na warunkach bytowania i stanie fizycznym psów w momencie ich odebrania. W przypadku sprzeczności zeznań świadków z wyjaśnieniami uczestniczki, organ powinien zdecydować, którym z nich - w kontekście całości materiału dowodowego - dać wiarę oraz wyczerpująco uzasadnić swój wybór.

Podstawa prawna: Dz.U. 2026 poz 143 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c; Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Hasła tematyczne: Ochrona zwierząt

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA). Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.