Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
III SA/Gd 597/25
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
3 września 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sądy administracyjne
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
© autorzy OpenStreetMap

Sądy administracyjne

Zarzut porzucenia auta nie zwolnił byłego właściciela z kosztów usunięcia

Przejdź do orzeczenia, 21 min czytania

Spór

Kurator dla nieznanego z miejsca pobytu byłego właściciela kwestionował obciążenie go kosztami usunięcia, przechowywania, oszacowania i zniszczenia pojazdu. Twierdził, że pojazd został porzucony w rozumieniu art. 180 Kodeksu cywilnego, więc przestał być jego własnością.

Ustalenia sądu

Sąd uznał za udowodnione, że w dniu dyspozycji usunięcia pojazd był własnością skarżącego, co potwierdza umowa sprzedaży z 12 października 2021 r. Notatka policyjna wskazuje, że pojazd blokował chodnik i wysepkę, a kurator nie przedstawił dowodów podważających te ustalenia.

Rozstrzygnięcie

Sąd oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 1 września 2025 r.

Dlaczego

Koszty z art. 130a ust. 10h p.r.d. obciążają właściciela z dnia dyspozycji usunięcia, a prawomocny przepadek wiąże organy co do dotychczasowego właściciela. Zarzuty braku postępowania dowodowego sąd odrzucił, bo strona nie przedstawiła kontrdowodów.

Dla firm

Koszty oszacowania i zniszczenia pojazdu ponosi osoba będąca właścicielem w dniu wydania dyspozycji usunięcia, nawet jeśli pojazd później przeszedł na powiat. Prawomocne postanowienie o przepadku wiąże organy co do dotychczasowego właściciela.

Więcej o sprawie

Skodę blokującą chodnik i część wysepki autobusowej usunięto w listopadzie 2021 r. Powiat dostał ją w 2024 r. po przepadku, a koszty wyceny i demontażu obciążą dawnego właściciela.

Treść przedmiotowej notatki potwierdza, że zaszły przesłanki do usunięcia pojazdu z drogi na koszt właściciela wskazane w art. 130a ust. 1 pkt 1 p.r.d., tj. pojazd został pozostawiony w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu.

Z uzasadnienia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Sygnatura
III SA/Gd 597/25

Treść orzeczenia około 21 minut czytania

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak, Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł (sprawozdawca), Asesor sądowy WSA Maja Pietrasik, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 3 września 2026 r. sprawy ze skargi A. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 1 września 2025 r., nr SKO/ Gd 6291/24 w przedmiocie obowiązku zapłaty należności z tytułu usunięcia, przechowywania, oszacowania i zniszczenia pojazdu oddala skargę.

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z dnia 1 września 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku utrzymało w mocy decyzję Starosty Wejherowskiego z dnia 25 listopada 2024 r. w sprawie obciążenia A. T. kosztami usunięcia, przechowywania, oszacowania i zniszczenia pojazdu marki Skoda Felicia

o numerze rejestracyjnym [...].

W sprawie zaistniały następujące okoliczności faktyczne i prawne:

Starosta Wejherowski, działając m.in. na podstawie art. 130a ust. 10h w zw.

z art. 130a ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1251; powoływanej dalej w skrócie jako: "p.r.d."), decyzją z dnia 25 listopada 2024 r. orzekł o zapłacie przez A. T. należności z tytułu usunięcia, przechowywania, oszacowania i zniszczenia pojazdu marki Skoda Felicia o numerze rejestracyjnym [...] w wysokości 26.967 zł.

W uzasadnieniu decyzji, przedstawiając stan faktyczny sprawy, podano że

w dniu 24 listopada 2021 r. pojazd marki Skoda Felicia o numerze rejestracyjnym [...] został usunięty z drogi na podstawie dyspozycji wydanej przez funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w W. i odholowany na parking strzeżony A. w G. Postanowieniem z dnia 8 czerwca 2024 r. o sygn. akt [...] Sąd Rejonowy w W. orzekł przepadek przedmiotowego pojazdu na rzecz Powiatu Wejherowskiego. Postanowienie uprawomocniło się 6 lipca 2024 r.

Organ pierwszej instancji wskazał, że kwota należności została obliczona według następujących stawek obowiązujących w okresie od dnia 24 listopada 2021 r. do dnia 6 lipca 2024 r.: holowanie – 410 zł, parkowanie od 24 listopada 2021 r. do 31 grudnia 2021 r. – 874 zł (uchwała Rady Powiatu Wejherowskiego z dnia 25 września 2020 r. nr VI/XVI/260/20 w sprawie ustalenia na rok 2021 wysokości opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w wyniku wydania dyspozycji usunięcia a następnie odstąpienia od usunięcia pojazdu); parkowanie od 1 stycznia 2022 r. do 31 grudnia 2022 r. – 9.855 zł (uchwała Rady Powiatu Wejherowskiego z dnia 29 listopada 2021 r. nr VI/XXV/358/21 w sprawie ustalenia na rok 2022 wysokości opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w wyniku wydania dyspozycji usunięcia a następnie odstąpienia od usunięcia pojazdu); parkowanie od 1 stycznia 2023 r. do 31 grudnia 2023 r. – 9.855 zł (uchwała Rady Powiatu Wejherowskiego z dnia 28 października 2022 r. nr VI/XXXIV/476/22 w sprawie ustalenia na rok 2023 wysokości opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w wyniku wydania dyspozycji usunięcia a następnie odstąpienia od usunięcia pojazdu); parkowanie od 1 stycznia 2024 r. do 5 lipca 2024 r. – 5.610 zł (uchwała Rady Powiatu Wejherowskiego z dnia 27 października 2023 r. nr VI/XLIII/588/23 w sprawie ustalenia na rok 2024 wysokości opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w wyniku wydania dyspozycji usunięcia a następnie odstąpienia od usunięcia pojazdu). Do podanych cen należy doliczyć koszt oszacowania wartości pojazdu w kwocie 240 zł oraz koszt demontażu pojazdu

w kwocie 123 zł.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku, w wyniku rozpatrzenia odwołania wniesionego przez kuratora ustanowionego dla nieznanego z miejsca pobytu A. T., decyzją z dnia 1 września 2025 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Starosty Wejherowskiego.

Organ odwoławczy podał, że A. T. był w momencie wydania dyspozycji usunięcia pojazdu jego właścicielem (potwierdza to umowa sprzedaży zawarta 12 października 2021 r.). W konsekwencji jest zobowiązany do pokrycia powstałych w wyniku jego zaniedbań kosztów przedstawionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy pozytywnie zweryfikował ustalenia i obliczania zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji.

Odnosząc się do zarzutów zawartych w treści wniesionego odwołania organ odwoławczy wskazał, że sąd orzekający o przepadku pojazdu na rzecz powiatu ma obowiązek ustalenia dotychczasowego właściciela lub osoby uprawnionej, gdyż wymaga ustalenia też, czy prawidłowo te osoby powiadomione nie odebrały pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. W niniejszej sprawie takich ustaleń dokonał Sąd Rejonowy w W. w sprawie [...]. Prawomocne postanowienie Sądu stwierdzające przepadek pojazdu, wydane w postępowaniu zainicjonowanym na podstawie art. 130a ust. 10 p.r.d., było wiążące dla organu prowadzącego następnie postępowanie w oparciu o art. 130a ust. 10h p.r.d., także w kwestii dotychczasowego właściciela pojazdu, jak i dla stron postępowania administracyjnego, uznanej na podstawie orzeczenia sądu za właściciela pojazdu.

W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

w Gdańsku kurator dla nieznanego z miejsca pobytu A. T. zarzucił decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku:

1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 130 ust 10h p.r.d. w zw. z art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że orzeczenie o przepadku pojazdu wiąże organy administracji w zakresie ustalenia osoby właściciela pojazdu w dacie wydania dyspozycji jego usunięcia, podczas gdy moc wiążąca takiego orzeczenia ograniczona jest do nabycia własności pojazdu przez podmiot, na rzecz którego orzeczono przepadek;

2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 180 Kodeksu cywilnego, poprzez jego niezastosowanie i odmowę przyjęcia, że skarżący porzucił samochód z zamiarem wyzbycia się jego prawa własności, który to wniosek znajdował logiczne uzasadnienie w okolicznościach niniejszej sprawy (w postaci porzucenia pojazdu, zerowej wartości tego pojazdu, niezabezpieczenia go w żaden sposób, nie odebrania, zaniechania podjęcia jakichkolwiek poszukiwań po wydaniu decyzji o usunięciu pojazdu, nie brania udziału w jakimkolwiek postępowaniu związanym z tym pojazdem);

3. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 i 77 § 1 k.p.a., poprzez nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność:

a. ustalenia czy pojazd, co do którego wydano dyspozycję jego usunięcia, został pozostawiony w miejscu, gdzie było to zabronione i utrudniało ruch lub w inny sposób zagrażało bezpieczeństwu,

b. ustalenia komu przysługiwało prawo własności pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia;

4. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 130 ust 10h p.r.d., poprzez jego błędną wykładnię a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że koszty związane z oszacowaniem wartości pojazdu oraz koszty demontażu, które powstały w czasie, kiedy prawo własności samochodu przeszło na własność Powiatu Wejherowskiego, powinny obciążać poprzedniego właściciela pojazdu;

5. obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 107 § 3 w zw. z art. 140 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 572 ze zm.; powoływanej dalej jako: "k.p.a."), poprzez brak ustosunkowania się w uzasadnieniu decyzji organu drugiej instancji do wszystkich zarzutów i argumentacji przedstawionej w odwołaniu.

Wskazując na powyższe uchybienia kurator wniósł o: uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji; orzeczenie o kosztach postępowania według norm przepisanych; ustalenie i przyznanie od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku kuratorowi zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu obejmujących: opłatę ustaloną według norm przepisanych powiększoną o stawkę podatku od towarów i usług (23% VAT), zwrot wydatków na korespondencję w kwocie 9 zł (koszt wysyłki, koperta i koszty związane z wydrukiem).

W uzasadnieniu skargi kurator podniósł, że strona w toku postępowania kwestionowała przyjęcie, jakoby prawo własności pojazdu w dacie wydawania dyspozycji o jego usunięciu przez policję przysługiwało skarżącemu. Tymczasem zgodnie z art. 180 Kodeksu cywilnego właściciel może wyzbyć się własności rzeczy ruchomej przez jej porzucenie z zamiarem wyzbycia się prawa własności. Przepis ten ma charakter materialnoprawny i znajduje zastosowanie w każdym przypadku, gdy z zachowania właściciela wynika zamiar trwałego porzucenia tj. wyzbycia się prawa jej własności. W realiach niniejszej sprawy organy administracyjne całkowicie pominęły tę normę prawa materialnego, mimo że z ustalonego stanu faktycznego jednoznacznie wynikały przesłanki do przyjęcia, że skarżący porzucił pojazd właśnie z takim zamiarem. Z materiału dowodowego wynika, że pojazd został pozostawiony w miejscu publicznym, w stanie uszkodzonym, bez jakiegokolwiek zabezpieczenia, a przy tym przedstawiał zerową wartość użytkową i rynkową (co potwierdziła wydana w sprawie opinia), zaś skarżący nie podjął jakichkolwiek działań zmierzających do odzyskania pojazdu, jego odbioru lub zabezpieczenia, nie zgłosił ewentualnej kradzieży pojazdu ani zaginięcia i nie przejawiał żadnego zainteresowania losem pojazdu nawet po wydaniu decyzji o jego usunięciu. Należy przyjąć, że już w chwili pozostawienia pojazdu w opisanych warunkach doszło do skutecznego porzucenia rzeczy z zamiarem wyzbycia się własności w rozumieniu art. 180 Kodeksu cywilnego. Od tego momentu skarżący przestał być właścicielem pojazdu, a więc nie mógł zostać uznany za podmiot odpowiedzialny za koszty jego usunięcia, przechowywania i in.

Pomimo podniesienia tych argumentów organ odwoławczy w żaden sposób nie odniósł się do zarzutów sformułowanych pod adresem organu pierwszej instancji czym naruszył art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 140 k.p.a. Brak odniesienia się do zarzutów odwołania świadczy o tym, że organ odwoławczy nie dokonał pełnej, merytorycznej oceny sprawy, lecz ograniczył się do formalnego potwierdzenia decyzji organu pierwszej instancji, co jest sprzeczne z celem i zakresem postępowania odwoławczego.

Zdaniem kuratora, na wadliwości wydanej decyzji zaważyło również naruszenie prawa materialnego, tj. art. 130a ust. 10 p.r.d. w związku z art. 365 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że orzeczenie o przepadku pojazdu wiąże organy administracji w zakresie ustalenia osoby właściciela pojazdu w dacie wydania dyspozycji jego usunięcia. W tym zakresie kurator wskazał, że należy podzielić poglądy wyrażone w orzecznictwie sądów administracyjnych, iż walor prawomocnego rozstrzygnięcia zawartego w postanowieniu sądu cywilnego dotyczy wyłącznie przepadku rzeczy – pojazdu usuniętego z drogi w trybie art. 130a ust. 10 p.r.d. Orzeczenie to nie ma charakteru ustalającego komu uprzednio przysługiwało prawo własności. Postanowienie o orzeczeniu przepadku dotyczy wyłącznie faktu przejścia własności na rzecz powiatu. Celem takiego orzeczenia nie jest natomiast wiążące ustalenie pozostałych kwestii właścicielskich, tym bardziej, że zgodnie z art. 130a ust. 10d p.r.d. możliwe jest orzeczenie przepadku także pojazdu, w stosunku do którego nie ustalono właściciela ani osoby uprawnionej. Takie zaś rozwiązanie jest możliwe dlatego, że nabycie prawa własności przez powiat, które następuje na podstawie konstytutywnego orzeczenia sądu o przepadku i jest nabyciem pierwotnym, a nie pochodnym.

Dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy niezbędne jest zatem poczynienie przez organ dodatkowych czynności wyjaśniających mających na celu jednoznaczne ustalenie, kto był właścicielem samochodu w dacie wydania dyspozycji usunięcia go z drogi.

Kurator stoi na stanowisku, że wbrew twierdzeniom organów, orzeczenie sądu cywilnego o przepadku pojazdu na rzecz powiatu nie ma charakteru wiążącego odnośnie tego komu przysługiwało poprzednio prawo własności, której to okoliczności nie ustala się wtoku tegoż postępowania. To zaś oznacza, że zaniechanie przeprowadzenia własnego postępowania dowodowego i poczynienia własnych ustaleń przez organy administracyjne stanowi uchybienie obowiązującym przepisom w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji. Prowadzi to bowiem do daleko idących uproszczeń i bezkrytycznym przyjmowaniu, że jakakolwiek osoba wskazana jako uczestnik w toku postępowania cywilnego o orzeczenie przepadku pojazdu jest traktowana jako właściciel bez uwzględnienia ewentualnych zdarzeń (np. zawarcia umów przenoszących własność), w wyniku których doszło do zmiany właściciela, jak i do bezkrytycznego przyjmowania, że także i sama dyspozycja usunięcia pojazdu wydana została w oparciu o obowiązującą podstawy ustawowe bez badania rzeczywistych okoliczności danego przypadku.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:

W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm.; powoływanej dalej jako: "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Z art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas w zależności od rodzaju naruszenia uchyla zaskarżoną decyzję w całości lub w części, albo stwierdza jej nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja może ulec uchyleniu wówczas, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem składu orzekającego, nie może zostać uwzględniona.

Z akt sprawy wynika, że pojazd marki Skoda Felicia o numerze rejestracyjnym [...] został usunięty z drogi na parking strzeżony na podstawie dyspozycji usunięcia pojazdu z dnia 24 listopada 2021 r. W dokumencie tym jako przyczynę usunięcia podano "stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym", tj. przesłankę uregulowaną w art. 130a ust. 1 pkt 1 p.r.d. Zgodnie z tym przepisem pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu.

W myśl art. 130a ust. 10 p.r.d., starosta w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 lub 2, występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, jeżeli prawidłowo powiadomiony właściciel lub osoba uprawniona nie odebrała pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Powiadomienie zawiera pouczenie o skutkach nieodebrania pojazdu.

Starosta występuje z wnioskiem, o którym mowa w ust. 10, nie wcześniej niż przed upływem 30 dni od dnia powiadomienia (art. 130a ust. 10a p.r.d.).

W sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdza, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 130a ust. 10e p.r.d).

Zgodnie z art. 130a ust. 10h p.r.d., koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i.

Decyzja wydawana na podstawie art. 130a ust. 10h p.r.d. jest decyzją związaną, a zatem w sytuacji ziszczenia się przesłanek do jej wydania, organ wydaje ją obligatoryjnie. Powyższe oznacza, że w każdym przypadku ziszczenia się przesłanek wskazanych w art. 130a ust. 10h p.r.d. właściciel pojazdu będzie obciążony kosztami związanymi z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu, niezależnie od tego kiedy wydana została dyspozycja usunięcia i kiedy sąd orzekł przepadek pojazdu (zob.: wyroki NSA: z dnia 25 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2142/15; z dnia 20 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 2470/17).

W tym miejscu odnosząc się do zarzutów skargi wskazujących na niedostatki postępowania dowodowego i pominięcie przez organy istotnych, w cenie kuratora, okoliczności stanu faktycznego, wskazać należy, że ustalenie zakresu postępowania wyjaśniającego, a tym samym ustalenie stanu faktycznego w danej sprawie obejmuje tylko te fakty, które są istotne z punktu widzenia rozpatrywanej sprawy, zwłaszcza przesłanek przepisu materialnoprawnego mającego w niej zastosowanie. Postępowanie dowodowe w rozstrzyganej sprawie powinno skupić się zatem na kwestiach określonych w art. 130a ust. 10h i 10i p.r.d.

Rozpatrując przedmiotową sprawę w oparciu o art. art. 130a ust. 10h i 10i p.r.d., zdaniem Sądu, organy wyczerpująco zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy, zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.

Wbrew twierdzeniom kuratora skarżącego kwestia własności przedmiotowego pojazdu została przez organ pierwszej instancji w sposób należyty wyjaśniona. Organ dysponował bowiem umową sprzedaży samochodu z dnia 12 października 2021 r., zgodnie z którą M. H. sprzedał pojazd marki Skoda Felicia o numerze rejestracyjnym [...] A. T. Najistotniejszym w tym zakresie dowodem jest jednak postanowienie Sądu Rejonowego w W. z dnia 8 czerwca 2024 r., sygn. akt [...], wydane z udziałem A. T. o orzeczeniu przepadku przedmiotowego pojazdu na rzecz Powiatu Wejherowskiego. W ocenie Sądu, prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w Wejherowie stwierdzające przepadek pojazdu, wydane w postępowaniu zainicjowanym na podstawie art. 130a ust. 10 p.r.d., było wiążące dla organu prowadzącego następnie postępowanie w oparciu o art. 130a ust. 10h p.r.d., także w kwestii dotychczasowego właściciela pojazdu, jak i dla strony postępowania administracyjnego, uznanej na podstawie orzeczenia sądu za właściciela pojazdu. Przepis art. 365 § 1 ustawy - Kodeks postępowania cywilnego (dalej w skrócie jako: "k.p.c."), stosowany odpowiednio w postępowaniu nieprocesowym na mocy art. 13 § 2 k.p.c. stanowi, że orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Dlatego postanowienie wydane w postępowaniu przed sądem cywilnym, w świetle powołanych regulacji wiązało organy nie tylko w zakresie ustaleń co do nowego właściciela pojazdu (powiat), co do którego orzeczono przepadek, ale i co do dotychczasowego właściciela tego pojazdu, tj. skarżącego (por. wyrok NSA z dnia 25 czerwca 2024 r., sygn. akt II GSK 2281/23).

Odnosząc się natomiast w tym miejscu do zarzutu kuratora, że nie przeprowadzono postępowania dowodowego na okoliczność, czy pojazd, co do którego wydano dyspozycję jego usunięcia, został pozostawiony w miejscu, gdzie było to zabronione i utrudniało ruch lub w inny sposób zagrażało bezpieczeństwem, wskazać należy, że w aktach sprawy znajduje się notatka urzędowa spisana przez funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w W., w której podano, że pojazd marki Skoda Felicia o numerze rejestracyjnym [...] w dniu 24 listopada 2021 r. (w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu) był pozostawiony w miejscu, w którym "(...) blokował całą szerokość chodnika, a także część wysepki autobusowej wymuszając na pieszych wejście na jezdnie celem jego ominięcia". Treść przedmiotowej notatki potwierdza, że zaszły przesłanki do usunięcia pojazdu z drogi na koszt właściciela wskazane w art. 130a ust. 1 pkt 1 p.r.d., tj. pojazd został pozostawiony w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. Kurator nie przedstawił żadnych dowodów, które podważałyby powyższe ustalenia, ograniczając się jedynie do ich zakwestionowania.

Zasada, iż na organie spoczywa ciężar dowodu w postępowaniu administracyjnym doznaje przełamania w przypadkach, w których wykazanie określonych faktów pozostaje w interesie strony. W takich przypadkach ciężar przeprowadzenia dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi dla siebie skutki prawne. Organ nie ma obowiązku poszukiwania dowodów dla wykazania słuszności stanowiska strony zob. wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. akt II GSK 20/21).

Z art. 77 § 1 k.p.a. nie daje się w szczególności wyprowadzić konkluzji, że organy administracji obowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony, w sytuacji gdy ta środków takich nie przedstawia. Nie można bowiem w takim przypadku założyć, że przy bierności strony, cały ciężar dowodzenia faktów mających przemawiać przeciwko ustaleniom poczynionym przez organy administracji spoczywa na tych organach. Jeżeli organ wyprowadził określone ustalenia dotyczące stanu faktycznego z posiadanych, nienasuwających zastrzeżeń dowodów, to skuteczne ich zakwestionowanie wymaga przeprowadzenia stosownego kontrdowodu z inicjatywy strony toczącego się postępowania (zob. wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2009 r., sygn. akt II OSK 1933/08).

Konkludując, nie można zgodzić się z kuratorem, że ustalenia faktyczne poczynione w rozpoznawanej sprawie wymagały przeprowadzenia dodatkowych dowodów. Postępowanie dowodowe nie jest celem samym w sobie, a wynikająca z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. zasada zupełności materiału dowodowego nie oznacza obowiązku prowadzenia postępowania dowodowego ponad miarę konieczną do podjęcia rozstrzygnięcia. Skoro z materiału dowodowego zgromadzonego przez organ pierwszej instancji jasno wynikały okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a strona skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów przeciwnych, organy nie miały podstaw do prowadzenia dalszych czynności dowodowych.

Ponadto, na gruncie art. 130a ust. 10e p.r.d., w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wypracowano pogląd co do tego, że postanowienie o przepadku pojazdu ma dla organu administracyjnego charakter przesądzający i wiążący również w zakresie stwierdzenia, czy zostały spełnione wszystkie ustawowe przesłanki w tym, czy usunięcie pojazdu było zasadne (por. wyroki NSA: z dnia 28 września 2021 r., sygn. akt II GSK 892/21; z dnia 25 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2142/15; z dnia 15 czerwca 2020 r., sygn. akt I OSK 1713/19).

Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego wskazać należy, że zgodnie z art. 180 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j.: Dz. U. z 2026 r. poz. 795), właściciel może wyzbyć się własności rzeczy ruchomej przez to, że w tym zamiarze rzecz porzuci. Porzucenie rzeczy ruchomej powoduje utratę własności i przekwalifikowanie rzeczy porzuconej do kategorii rzeczy niczyich. Jednakże, na co wskazuje treść art. 130a p.r.d., przesłanką wygaśnięcia obowiązku ponoszenia kosztów usuniętego z drogi pojazdu, może być zbycie pojazdu - przeniesienie prawa własności - a więc sytuacja, w której pojazd zmienia właściciela, a nie staje się rzeczą niczyją (w myśl powoływanego przepisu Kodeksu cywilnego). Jak wynika z ustaleń przyjętych za podstawę decyzji administracyjnej, pojazd był własnością skarżącego aż do dnia 5 lipca 2024 r. (6 lipca 2024 r. uprawomocniło się postanowienie Sądu Rejonowego stwierdzające przepadek pojazdu na rzecz Powiatu Wejherowskiego).

W dalszej kolejności wskazać należy, że co do zasady, koszty wszystkich czynność właściciela winny obciążać go jako osobę podejmującą dyspozycję ich dokonania. Po orzeczeniu przepadku dotychczasowy właściciel traci bowiem prawo własności. Niemniej jednak w art. 130a ust. 10h p.r.d. ustawodawca wskazał, że koszty związane z oszacowaniem i zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, przerzucając obowiązek ich pokrycia na właściciela, który pozostawił pojazd i nie zgłosił się po jego odbiór.

Jest to, jak zasadnie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 7 sierpnia 2019 r. o sygn. akt III SA/Gd 337/19, rozwiązanie celowe i słuszne z punktu widzenia zasady sprawiedliwości. Brak jest bowiem podstaw do ponoszenia przez społeczność lokalną kosztów szacowania i niszczenia pojazdów porzuconych przez ich właścicieli. Zatem w sytuacji, gdy osoba właściciela porzuconego pojazdu zostanie ustalona, to właściciel z chwili wydania dyspozycji usunięcia pojazdu powinien ponieść koszty zezłomowania pojazdu oraz poprzedzające je koszty jego oszacowania.

Problemem jest natomiast fakt, że ustawodawca konstruując przepis nie dostrzegł, że dyspozycja zniszczenia pojazdu jest wydawana dopiero po prawomocnym orzeczeniu przepadku pojazdu, czyli po zakończeniu postępowania. Zatem, gdyby przepis w części ograniczającej koszty do kosztów poniesionych do czasu zakończenia postępowania miał dotyczyć wszystkich kosztów wymienionych w art. 130a ust. 10h p.r.d., jego realizacja w odniesieniu do kosztów zniszczenia pojazdu nie byłaby nigdy możliwa i przepis w tym zakresie byłby przepisem "pustym".

Interpretacja taka nie jest właściwa. Ograniczenie obciążenia właściciela, który pozostawia pojazd, wyłącznie kosztami powstałymi od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ma sens co do kosztów jego przechowywania, bowiem po przejściu prawa własności na nowego właściciela to on decyduje o okresie przechowywania pojazdu. Ograniczenie to nie powinno natomiast dotyczyć kosztów zniszczenia pojazdu, wykładnia taka skutkuje bowiem wyłączeniem możliwości realizacji tego unormowania, co niewątpliwie nie mogło być celem racjonalnego ustawodawcy. Zniszczenie pojazdu i poniesienie z związku z tym kosztów, jaki poprzedzające to działanie oszacowanie wartości pojazdu, umożliwiające podjęcie decyzji, co do jego dalszych losów - sprzedaży lub zniszczenia, ma bowiem miejsce dopiero po orzeczeniu przepadku.

Dokonując powyższej wykładni Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w powołanym powyżej wyroku zważył, że nałożone na obywateli obowiązki nie powinny być interpretowane w sposób rozszerzający. Niemniej uznał, że nie można pominąć przyczyn nałożenia na osobę będącą właścicielem pojazdu w dacie jego usunięcia obowiązków przewidzianych w art. 130a ust. 10h p.r.d. oraz konsekwencji odstąpienia od jego realizacji.

Pozostawienie pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu (art. 130a ust. 1 pkt 1 p.r.d.) jest działaniem nagannym, podobnie jak jego nieodebranie, skutkujące zaangażowaniem organów w rozwiązanie problemu porzuconej własności osoby prywatnej. Obciążenie tymi kosztami budżetu lokalnego, poza przypadkami, gdy nie da się ustalić właściciela pojazdu, nie znajduje uzasadnienia. Koszty te powinien ponosić właściciel pojazdu, a przeciwne unormowanie zachęcałoby osoby prywatne do porzucania zniszczonych pojazdów na drodze, by kwestię ich zezłomowania i związanych z tym kosztów przerzucić na podmiot publiczny. Unormowanie takie stawiałoby osoby lekceważące przepisy obowiązującego prawa w sytuacji korzystniejszej niż pozostali obywatele, którzy postępują zgodnie z prawem i na swój koszt poddają stare lub zniszczone samochody zezłomowaniu.

Właściciela pojazdu powinny obciążać tylko koszty uzasadnione, czyli takie, które są normalnym skutkiem jego niewłaściwego zachowania. Poniesienie kosztów oszacowania i zniszczenia pojazdu jest normalną konsekwencją porzucenia i nieodebrania pojazdu przez właściciela.

Podzielając stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wyrażone w wyroku z dnia 7 sierpnia 2019 r. i przyjmując je za własne, skład orzekający uznał, że w sytuacji, gdy osoba właściciela porzuconego pojazdu, w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, zostanie ustalona, to właściciel ten powinien ponieść również koszty związane z oszacowaniem i zniszczeniem pojazdu.

Odnosząc się do zarzutów braku ustosunkowania się w zaskarżonej decyzji do zarzutów odwołania, przyznać należy, że organ drugiej instancji nie odniósł się do każdego zarzutu z osobna, jednak omówił wszystkie kwestie istotne dla rozstrzygnięcia, w tym również kwestie sporne. Stanowisko organu jest jasne i nie pomija materii poruszonej w odwołaniu. Uzasadnienie decyzji pozwala na poznanie motywów, które skłoniły ten organ do wydania decyzji w określonym kształcie.

Mając na uwadze powyższe, uznając zarzuty podniesione w skardze za niezasadne, jak i nie znajdując podstaw do stwierdzenia z urzędu, że wydane

w sprawie decyzje naruszają prawo (art. 134 § 1 p.p.s.a.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniesioną skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Podstawa prawna: Dz.U. 2024 poz 1251 art. 130a ust. 1 pkt 1, art. 130a ust. 10, art. 130a ust. 10a, art. 130a ust. 10e, art. 130a ust. 10h; Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j.)

Hasła tematyczne: Ruch drogowy

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA). Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.