- Sygnatura akt
- III SA/Gl 208/26
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 16 września 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Oddalono skargę
- Kara pieniężna
- 51 232 zł
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sądy administracyjne
© autorzy OpenStreetMap
Kierowca nie zgłosił przewozu odpadów aluminium do SENT. Spółka zapłaci 51 232 zł kary
Przejdź do orzeczenia, 23 min czytania
Kontrolerzy zatrzymali zespół pojazdów na drodze w Z., a zgłoszenie w systemie pojawiło się dopiero o 17:16, po rozpoczęciu kontroli. Spółka twierdziła, że zgłoszenie zostało wcześniej wysłane, lecz kontrolujący go nie widzieli.
- Rozstrzygnięcie
- Oddalono skargę
- Kara pieniężna
- 51 232 zł
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
- Sygnatura
- III SA/Gl 208/26
Dla firm: Obowiązek zgłoszenia przewozu towaru do rejestru SENT ciąży na podmiocie odbierającym i musi być spełniony przed wjazdem towaru do Polski. Kara za jego niewykonanie jest obiektywna, nie zależy od winy, a przerzucenie obowiązku na kierowcę nie zwalnia z odpowiedzialności.
Ponad wszelką wątpliwość nie doszło zatem do spełnienia obowiązków nałożonych na podmiot odbierający.
Treść orzeczenia około 23 minuty czytania
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik, Sędziowie Sędzia WSA Adam Gołuch, Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), Protokolant Antonina Karmańska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 września 2026 r. sprawy ze skargi R. W., G. S., J. S. na decyzję Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia 22 grudnia 2025 r. nr: 2401-IOA.4823.46.2025.JK w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 22 grudnia 2025r. nr 2401-IOA.4823.46.2025.JK Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach utrzymał w mocy decyzję Naczelnika [...] Urzędu Celno- Skarbowego w K. z 31 października 2025 r. znak [...], nakładającą na skarżących J. S., G. S. i R. W., wspólników A. s.c. karę pieniężną w kwocie 51.232 zł z tytułu niezgłoszenia przewozu towaru do systemu SENT.
Z akt sprawy wynika, że Naczelnik [...] Urzędu Celno-Skarbowego wymierzył podmiotowi odbierającemu tj. wspólnikom spółki cywilnej A. karę pieniężną w kwocie 51.232 zł za niezgłoszenie do systemu SENT przewozu towaru w postaci odpadów - złomu aluminium.
Decyzja organu I instancji stała się przedmiotem odwołania, a zaskarżoną decyzją DIAS orzekł o utrzymaniu jej w mocy.
W uzasadnieniu organ przedstawiając stan faktyczny sprawy stwierdził, że 3 marca 2025 r. wspólnicy skarżącej spółki cywilnej wystawili na rzecz czeskiego podmiotu zamówienie (k. 75) z terminem realizacji na dzień następny własnym (jej) środkiem transportu.
W dniu 4 marca 2025 r. o godzinie 16:30 funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej przeprowadzili w miejscowości Z. kontrolę drogową zespołu pojazdów będących w dyspozycji skarżących. W wyniku kontroli ustalili, że przedmiotem przewozu był odpad aluminium (kod odpadu [...]) o łącznej wadze 22 020 kg i przypisanym kodem systemowym [...], znajdującym się w wykazie towarów podlegających obowiązkowej rejestracji w systemie SENT. Podmiotem wykonującym usługę transportową, jak również podmiotem odbierającym był przewoźnik krajowy, tj. skarżący prowadzący działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej, posiadający zaświadczenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego nr [...] dotyczące międzynarodowego niezarobkowego przewozu drogowego rzeczy na potrzeby własne ważne do 14 sierpnia 2025 r.
Funkcjonariusze stwierdzili również, że przy przewozie ww. towaru podmiot odbierający nie dopełnił obowiązku przesłania zgłoszenia do rejestru SENT, a wskazana nieprawidłowość stanowi o naruszeniu przepisu określonego w brzmieniu art. 6 ust. 1 ustawy SENT.
Na podstawie odczytów kamer [...] (k. 119-121), zlokalizowanych na przejściu granicznym organ ustalił, że pojazdy będące w dyspozycji spółki (ciągnik i naczepa) o wskazanych numerach rejestracyjnych przekroczywszy granicę państwową w C. 4 marca 2025 r. o godz. 7:25 wjechały do Czech, a od godz. 16:27, znajdowały się znów w Polsce.
Przewóz towaru oznaczonego w dokumentach podróżnych jako aluminiowe zgary z wytopu-al skimmings (k. 6) - odpady, złom aluminium, odbywał się z Czech, na krajowej trasie z C. do O.
W następstwie ustalenia braku wymaganego zgłoszenia przewożonego towaru "Kierowca skontaktował się z właścicielem firmy przewozowej, który potwierdził, że firma transportująca nie dokonała zgłoszenia w SENT (...) O. godz. 17:16 w systemie [...] utworzono zgłoszenie SENT" , co pozwoliło na zwolnienie środka transportu celem kontynuowania przewozu. Od godz. 18:16 pojazd był już widoczny na mapie.
Zgłoszenie z godz. 17:16 zostało zmodyfikowane w tym samym czasie poprzez zmianę numeru lokalizatora. Kolejna modyfikacja nastąpiła dzień później i była związana z zakończeniem przewozu. Według wszystkich zgłoszeń podmiotem odbierającym i przewoźnikiem była skarżąca spółka cywilna (jej wspólnicy).
W piśmie z 16 kwietnia 2025r. (k.78) strona stwierdziła, że "(...) o ile doszło do braku zgłoszenia, to nastąpiło to z przyczyn niezawinionych przez kierowcę lub wspólników spółki. Kierowca przed przekroczeniem granicy próbował dokonać stosownego zgłoszenia, jak też skontaktować się z pracownikami spółki, jednakże bezskutecznie, gdyż nie mógł się zalogować się do sieci operatora wynikał z przyczyn niezależnych od kierowcy lub spółki, gdyż nawet funkcjonariusze wspominali, iż nie jest to pierwszy przypadek tego dnia i faktycznie występuje problem w tym zakresie. (...) z uwagi na brak możliwości połączenia się z siecią i skontaktowania się ze spółką po stronie czeskiej kierowca zdecydował, że podejmie próbę zgłoszenia niezwłocznie po przekroczeniu granicy, co też uczynił kierując się na najbliższy postój celem dokonania czynności zgłoszeniowych i podjęcia kontaktu ze spółką.
Dla sprawy istotne znaczenie ma fakt, że kontrolujący podjęli czynności właśnie w związku z postojem (dobrowolnym, niewymuszonym) w trakcie którego kierowca próbował dokonać zgłoszenia i skontaktować się z pracownikami spółki. W trakcie kontroli funkcjonariusze potwierdzili, że występują problemy z logowaniem się do sieci, jak też byli świadkami prób dokonania zgłoszenia oraz kontaktu z pracownikami spółki."
W piśmie z 10 marca 2025 r. (k. 64) kierowca wskazał, że:
"(...) po przekroczeniu granicy (...) w C. zatrzymałem się, aby upewnić się że posiadam przygotowany na przewóz (...) dokument SENT (...). Wcześniej na terenie Czech nie mogłem wykonać połączenia do mojej firmy. Również po przekroczeniu granicy telefon nie zalogował się do lokalnej sieci operatora, dlatego zatrzymałem pojazd, ponieważ musiałem dokonać ręcznego przelogowania. Zostałem poproszony o zmianę urządzenia w pojeździe na urządzenie mobilne w posiadanym telefonie i przypisanie numeru w dokumencie SENT na numer urządzenia mobilnego. Dopiero po tej czynności funkcjonariusze byli w stanie skontrolować czy posiadam dokument SENT. Nie poruszałem się po kraju bez dokumentu SENT. Zatrzymałem się zaraz za granicą, aby rozwiązać problem z niezalogowanym do sieci telefonem i upewnić się że dokument SENT jest gotowy w systemie."
Twierdzenia te zostały powtórzone w piśmie spółki z 14 października 2025 r. (k. 152): "(...) o ile doszło do braku zgłoszenia to powyższe nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez kierowcę lub wspólników spółki, a z powodu braku działania lub nienależytego działania sieci uniemożliwiającej dokonanie zgłoszenia SENT po stronie czeskiej."
W odwołaniu stwierdzono, że:
"(...) zgłoszenie SENT zostało dokonane przez pracownika spółki jeszcze przed przekroczeniem granicy. Kontrolujący nie widzieli w systemie dokonanego zgłoszenia z przyczyn natury technicznej. Funkcjonariusze nakazali kierowcy zmianę urządzenia i ponowne zgłoszenie przez telefon po zalogowaniu do sieci, co było możliwe dopiero na parkingu w C. Funkcjonariusze dokonali kontroli przy okazji postoju, gdzie kierowca zatrzymał się dobrowolnie, a nie na skutek kontroli. (...) nie można przyjąć, że pojazd poruszał się po polskich drogach bez zgłoszenia SENT, skoro zatrzymał się na parkingu zlokalizowanym na granicy."
Organ nie podzielił jednak stanowiska spółki stwierdzając, że z kopii zgłoszenia SENT i jego aktualizacji wynika, że nie było ono dokonane wcześniej niż 4 marca 2025r., godz. 16:27.
Odnośnie zakłóceń w systemie informatycznym Centrum Informatyki Resortu Finansów w piśmie z 5 maja 2025 r. (k. 92), przekazało zestaw koordynat lokalizatora o numerze [...] informując ponadto, że w okresie 4-5 marca 2025 r. nie odnotowano awarii systemu.
Z historii zdarzeń (k. 84) wynika, że 4 marca 2025 r. o godz. 18:30 wykonano operację app-sent-start, co pozwoliło na przekaz danych geolokalizacyjnych według koordynat [...] i [...], wskazujących na parking przy drodze [...] w C. oddalony od granicy państwa.
Zatem w momencie przekroczenia granicy, rozpoczęcia przewozu przez terytorium kraju, przewożony towar winien być przedmiotem opisywanej rejestracji i jako taki podlegać nadzorowi, a tak nie było.
Dlatego organ uznał, że doszło do naruszenia przez podmiot odbierający obowiązku wynikającego z art. 6 ust. 1 ustawy SENT stanowiącego, że w przypadku przewozu towaru z terytorium państwa członkowskiego na terytorium kraju, czyli na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej podmiot odbierający jest obowiązany, przed rozpoczęciem przewozu towaru na terytorium kraju, przesłać do rejestru zgłoszenie, uzyskać numer referencyjny dla tego zgłoszenia i przekazać ten numer przewoźnikowi. W konsekwencji zaistniały przesłanki merytoryczne uzasadniające nałożenie kary pieniężnej w oparciu o treść art. 21 ust. 1 ustawy SENT, który z kolei przewiduje, że w przypadku niewykonania obowiązku określonego w art. 6 ust. 1 na podmiot odbierający nakłada się karę pieniężną w wysokości 46% wartości brutto towaru przewożonego podlegającego obowiązkowi zgłoszenia, nie niższej niż 20 000 zł. Kwota kary została obliczona w oparciu o dane wynikające z faktury numer [...] z 14 marca 2025 r. zapisanej w pliku [...] (k. 124) obejmującej wartość netto w kwocie 90.548 zł oraz podatek od towarów i usług w kwocie 20.826, 06 zł. Dalej organ wskazał, że przepisy ustawy SENT mają charakter bezwzględnie obowiązujący i że nie ma możliwości miarkowania wysokości kary.
Przywołał też art. 21 ust. 3 ustawy SENT umożliwiający odstąpienie od nałożenia kary w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podmiotu odbierającego lub interesem publicznym.
Jako "ważny interes" należy rozumieć sytuację, w której z powodu nadzwyczajnych, losowych przypadków, zobowiązany nie jest w stanie uregulować zobowiązań, w rozpatrywanym przypadku kary.
Oznacza to utratę możliwości zarobkowania lub też utratę majątku. Jednakże pojęcia "ważnego interesu" nie można ograniczać tylko i wyłącznie do sytuacji nadzwyczajnych, czy też zdarzeń losowych. Winno się uwzględniać również normalną sytuację ekonomiczną podatnika, wysokość uzyskiwanych przez niego dochodów oraz wydatków.
Oceniając tę sytuację organ wskazał, że w 2024 r. spółka w rachunku zysków i strat wykazała przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej w kwocie 44.952.951 zł, a za siedem pierwszych miesięcy 2025 r. w kwocie 30.087.947 zł.
Biorąc zatem pod uwagę, choćby tylko przychody (z pominięciem innych aktywów i elementów kalkulacyjnych) i zestawiając je z wysokością kary (ok. 0,1 %) należy stwierdzić, że zapłata jej nie jest niemożliwa, nie wpłynie znacząco na kondycję finansową spółki, nie wskazuje na zagrożenie zdolności do dalszej działalności oraz nie doprowadzi wspólników na skraj ubóstwa, co należy uznać za niepożądane z punktu widzenia skutków tak społecznych, co indywidualnych. Stwierdził zatem, że względy ekonomiczne nie stanowią podstawy do odstąpienia od nałożenia kary, a strona nie wykazała innych okoliczności przemawiających za jej ważnym interesem.
Natomiast przy wykładni interesu publicznego należy uwzględniać respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie obywateli do organów władzy publicznej. Przedsiębiorca podejmując się prowadzenia działalności gospodarczej winien zadbać o to, aby była prowadzona zgodnie z prawem w każdym aspekcie. Natomiast w interesie publicznym niewątpliwie nie leży takie stosowanie przepisów ustawy SENT, które polegać miałoby na każdorazowym zwalnianiu podmiotów objętych regulacjami tej ustawy od odpowiedzialności za oczywiste naruszenia, wynikające z lekceważącego podejścia przedsiębiorcy do realizacji swoich obowiązków.
Organ podkreślił, że wyjaśnienia w okresie siedmiu miesięcy ulegały modyfikacjom od przyznania braku zgłoszenia do stwierdzenia o zgłoszeniu, przy czym w każdym przypadku przyczyny niezależne od spółki uniemożliwiły albo zgłoszenie albo uniemożliwiły jego widok.
Pierwotnie strona przyznała brak zgłoszenia, by następnie wskazać na niezawinione przez kierowcę lub wspólników spółki okoliczności wykluczające zgłoszenie, by w końcu stwierdzić, że zostało dokonane, lecz kontrolujący nie widzieli go "z przyczyn natury technicznej".
4 marca 2025 r. kierowca, podpisując bez zastrzeżeń protokół przyznał rację ustaleniom kontroli, że kontaktował się z właścicielem firmy przewozowej, "który potwierdził, że firma transportująca nie dokonała zgłoszenia w SENT (...)."
10 marca 2025 r. kierowca stwierdził, że po przekroczeniu granicy (...) w C. zatrzymał się, aby upewnić się że posiada przygotowany na przewóz (...) dokument SENT.
16 kwietnia 2025 r. spółka stwierdziła, że kierowca przed przekroczeniem granicy próbował dokonać stosownego zgłoszenia, jak też skontaktować się z pracownikami spółki jednakże bezskutecznie, gdyż nie mógł się zalogować się do sieci operatora.
14 października 2025 r. według spółki brak zgłoszenia nastąpił z przyczyn niezawinionych przez kierowcę lub wspólników spółki, lecz z powodu braku działania lub nienależytego działania sieci uniemożliwiającego dokonanie zgłoszenia SENT po stronie czeskiej.
W ocenie organu, zarówno zgromadzone przez organ, jak i przedłożone przez spółkę, dowody nie potwierdzają jej wersji wydarzeń.
Poczynając od 3 marca spółka, jako podmiot odbierający, miała świadomość konieczności zgłoszenia do SENT, czego winna dokonać samodzielnie, a nie w efekcie kontroli.
Z jej wyjaśnień wynika, że czynność tą scedowano na kierowcę, choć zaoferowane przez spółkę dowody, tak jak i ustalenia organu wskazują, że upoważnionym do zgłoszenia był nie on, lecz jeden ze wspólników. Skoro jednak dokonanie zgłoszenia lub komunikację ze spółką w celu zgłoszenia pozostawiono kierowcy, to spółka, jako zawodowo wykonująca transport, powinna liczyć się z trudnościami w logowaniu do sieci operatora.
Zatem przyjmując za prawdziwą lansowaną przez spółkę wersję wydarzeń, to albo nie przewidując, mimo takiej możliwości, kłopotów komunikacyjnych, albo przewidując je i godząc się na ich wystąpienie, tak czy inaczej ponosi odpowiedzialność za niedołożenie należytych starań.
Nie wskazano na przeszkody uniemożliwiające zgłoszenie choćby 3 marca 2025 r. lub 4 marca 2025 r. tuż po godz. 7:25, kiedy pojazdy wjechały do Czech. Był to czas poprzedzający rozpoczęcie przewozu towaru na terytorium kraju i na tyle długi by zgłoszenia dokonać.
Twierdzenia odwołania, że funkcjonariusze dokonali kontroli: "przy okazji postoju, gdzie kierowca zatrzymał się dobrowolnie, a nie na skutek kontroli" pozostają bez znaczenia, wobec stwierdzonego braku wymaganego wcześniej zgłoszenia do SENT.
W skardze na to rozstrzygnięcie, strona zarzuciła:
- naruszenie art. 21 ust. 3 w zw. z art. 26 ust. 3 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi poprzez jego niezastosowanie, a który to przepis mógł i powinien organ zastosować, gdyż ziściły się wszystkie przesłanki do jego zastosowania, a organ zbagatelizował podnoszone w pismach skarżących fakty i okoliczności;
- naruszenie art. 122 ordynacji podatkowej, poprzez nie zgromadzenie przez organ kompletnego materiału dowodowego niezbędnego do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak też nie dokonanie przez organ wszechstronnej oceny materiału dowodowego, a w efekcie bezzasadne uznanie, że odwołujący z własnej winy nie dokonali zgłoszenia przewozu towaru do rejestru SENT, o którym mowa w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi;
- naruszenie art. 191 ordynacji podatkowej polegające na dowolnej ocenie materiału dowodowego, a w efekcie bezzasadne uznanie, że skarżący z własnej winy nie dokonali zgłoszenia przewozu towaru do rejestru SENT, o którym mowa w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi;
- naruszenie art. 121 § 1 ordynacji podatkowej, poprzez nie przyczynienie się przez organ do starannego i zgodnego z przepisami prawa prowadzenia postępowania mającego zagwarantować równość wobec prawa oraz zapewnienie realizacji zasady pogłębiania zaufania obywatela do organów państwa;
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydanej decyzji poprzez przyjęcie, że spółka nie dokonała zgłoszenia SENT, podczas gdy takie zgłoszenie zostało dokonane, jednak nie było widoczne na urządzeniach funkcjonariuszy dokonujących kontroli z przyczyn nieleżących po stronie skarżących;
- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydanej decyzji poprzez przyjęcie, że pojazd skarżących się poruszał się po stronie polskiej bez wymaganego zgłoszenia, podczas gdy do kontroli doszło na parkingu zlokalizowanym na granicy w miejscowości C. podczas postoju.
W oparciu o powyższe zarzuty wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, przeprowadzenie dowodów znajdujących się w aktach sprawy oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący stwierdzili, że zgłoszenie SENT było faktycznie dokonane przez pracownika spółki, jeszcze przed przekroczeniem granicy czesko-polskiej. To dokonujący kontroli funkcjonariusze nie widzieli w systemie dokonanego zgłoszenia z przyczyn natury technicznej, a tego typu problemy techniczne wielokrotnie powtarzały się w ostatnim czasie.
Wobec powyższego, to funkcjonariusze nakazali kierowcy zmianę urządzenia i ponowne dokonanie zgłoszenia przez telefon, po zalogowaniu się do sieci - co było możliwe dopiero na parkingu znajdującym się na granicy w C. Nawet gdyby hipotetycznie przyjąć, że doszło do braku zgłoszenia, to powyższe nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez kierowcę lub wspólników spółki, a z powodu braku działania lub nienależytego działania sieci lub systemu uniemożliwiającej dokonanie zgłoszenia SENT po stronie czeskiej. Zdaniem skarżących, organ powinien odstąpić od wymierzenia kary w oparciu o art. 21 ust. 3 w zw. z art. 26 ust. 3 ustawy SENT.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi. Podkreślił zmiany w wyjaśnieniach skarżących, które wyewoluowały do ostatecznego, że zgłoszenie zostało dokonane przez pracownika spółki jeszcze przed przekroczeniem granicy. Podniósł, że gdyby zgłoszenie zostało dokonane przed przekroczeniem granicy, to uwidoczniony moment rejestracji zgłoszenia byłby wcześniejszy niż godz. 16:27, 4 marca 2025 r. (moment wjazdu do kraju uchwycony przez kamery). W rzeczywistości był późniejszy, bo zaistniał o godz. 17:16, czyli po 45 minutach od rozpoczęcia kontroli. Natomiast to, czy pojazdy zostały zatrzymane na żądanie kontrolujących, czy kontrolowane były pojazdy już stojące, jest obojętne dla stwierdzonego braku zgłoszenia przewozu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz.U. z 2026 r., poz. 143, ze zm.) - dalej także: ppsa, kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonego aktu (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b, c ustawy).
Badając zaskarżoną decyzję pod kątem wskazanych wyżej kryteriów, Sąd stwierdził, że nie narusza ona prawa.
Zasady systemu monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi, obowiązki podmiotów uczestniczących w tym przewozie oraz odpowiedzialność za ich naruszenie reguluje ustawa z 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi (t.j. Dz. U. z 2024r., poz.1218) – dalej powoływana jako ustawa SENT.
Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy SENT, ma ona za zadanie chronić legalny handel towarami uznanymi w wyniku przeprowadzonych analiz przez krajowego prawodawcę za "wrażliwe", ułatwić walkę z "szarą strefą" oraz ograniczyć poziom uszczupleń w kluczowych dla budżetu państwa podatkach, tj. podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowym, a także zwiększyć skuteczność kontroli w obszarach obarczonych istotnym ryzykiem naruszenia obowiązujących przepisów. W uzasadnieniu projektu argumentowano, że obecnie wyspecjalizowane grupy przestępcze działające na rynkach towarów wrażliwych nie płacą należnych podatków oraz dokonują wyłudzeń nienależnych zwrotów, wykorzystując do tego sfałszowane dokumenty (faktury). Istnieje więc konieczność powiązania przepływu dokumentów oraz faktycznego przepływu towarów. Dzięki danym z rejestru możliwe ma być dokonywanie analiz schematów działań podmiotów biorących udział w przewozie towarów. Z drugiej strony łatwiejsze będzie ujawnianie przewozów towarów niedeklarowanych jako opodatkowane. Wprowadzany projektowaną ustawą obowiązek dokonywania zgłoszenia przewozu towaru do rejestru nakłada na podmioty prowadzące działalność gospodarczą dodatkowe obowiązki. Oceniono je jednakże jako w pełni uzasadnione i proporcjonalne w stosunku do obszarów, które będą podlegały ochronie, ponieważ przedmiotem monitorowania przewozu towarów będą towary określane jako "wrażliwe", należące do grupy najwyższego ryzyka w kraju ze względu na naruszenia przepisów prawa podatkowego oraz negatywny wpływ na konkurencję (druk nr 1244 rządowy projekt ustawy o systemie monitorowania drogowego przewozu towarów; publ. sejm.gov.pl).
I w świetle tych założeń ustawy SENT należy wykładać jej przepisy.
Jak wynika z ustaleń kontroli, towar był przewożony z terytorium Czech do Polski. Zgodnie z art. 6 ust. 1 SENT, w przypadku przewozu towaru z terytorium państwa członkowskiego albo z terytorium państwa trzeciego na terytorium kraju podmiot odbierający jest obowiązany, przed rozpoczęciem przewozu towaru na terytorium kraju, przesłać do rejestru zgłoszenie, uzyskać numer referencyjny dla tego zgłoszenia i przekazać ten numer przewoźnikowi.
Treść cytowanego przepisu jest jasna i nie budzi wątpliwości interpretacyjnych. Natomiast skarżący zgłoszenia tego dokonali już po rozpoczęciu przewozu na terytorium kraju, a nawet po wszczęciu kontroli. Z akt wynika bowiem, że zespół pojazdów pozostający w dyspozycji skarżących wjechał na terytorium kraju o godz. 16:27, a zgłoszenie zostało dokonane o godz. 17:16.
Ponad wszelką wątpliwość nie doszło zatem do spełnienia obowiązków nałożonych na podmiot odbierający. W takim zaś przypadku, stosownie do art. 21 ust. 1 ustawy SENT w przypadku niewykonania obowiązku określonego w art. 5 ust. 1 albo art. 6 ust. 1, odpowiednio na podmiot wysyłający albo podmiot odbierający nakłada się karę pieniężną w wysokości 46% wartości brutto towaru przewożonego podlegającego obowiązkowi zgłoszenia, nie niższej niż 20 000 zł.
Wskazać należy, że przepisy ustawy o SENT mają charakter bezwzględnie obowiązujący i nie przewidują wartościowania przyczyn naruszenia przez odpowiedzialne podmioty zasad systemu monitorowania drogowego przewozu tzw. towarów wrażliwych. Zostały przy tym ukształtowane tak, że przewidują sankcje pieniężne za obiektywnie stwierdzony fakt naruszenia przepisów. Kary pieniężne nakładane w trybie administracyjnym decyzją właściwego naczelnika urzędu celno – skarbowego są niezależne od winy odpowiedzialnego podmiotu.
Tym samym ziściła się przesłanka nałożenia kary, której wysokość została ustalona w oparciu o plik [...] i fakturę obrazującą cenę odpadów stanowiących przedmiot transportu wynoszącą 90 548,00 zł plus VAT 20 826,04 zł, czyli łącznie 111 374,04 zł brutto. 46% z tej kwoty wynosi 51 232,06 zł, co w zaokrągleniu do pełnych złotych daje kwotę 51 232,00 zł.
W toku postępowania skarżący zmieniali wersje odnośnie przyczyn niezgłoszenia przewozu. Początkowo twierdzili, że rzeczywiście brak było zgłoszenia, potem, że miał to uczynić kierowca, a końcowo, że zgłoszenie zostało dokonane tylko wada systemu spowodowała, że było ono niewidoczne dla kontrolujących funkcjonariuszy.
Odnośnie tego zauważyć przyjdzie, że w toku postępowania organ wystąpił do Centrum Informatyki Resortu Finansów o informację czy 4 marca odnotowano wady w działaniu systemu i otrzymał odpowiedź odmowną. To zaś oznacza, że fakt, iż zgłoszenie nie było widoczne dla kontrolujących nie wynikał z przyczyn ekskulpujących podmiot odbierający, a inne przyczyny, dla których to nie nastąpiło nie mają znaczenia przy uwzględnieniu obiektywnego charakteru odpowiedzialności administracyjnej z tytułu naruszenia ustawy, o czym była już wyżej mowa. W szczególności nie może zwolnić od odpowiedzialności scedowanie tego obowiązku na kierowcę, skoro co do zasady obciąża on podmiot odbierający, czyli skarżących. Jeśli przenieśli oni swe obowiązki w zakresie SENT na inną osobę, to ponoszą ryzyko związane z tym, że obowiązki te nie zostaną wykonane prawidłowo.
Zatem w sytuacji spełnienia przesłanek wymierzenia kary, istotna staje się kwestia odstąpienia od niej, która jest wyrazem jej darowania.
Stosownie do art. 21 ust. 3 ustawy, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem m.in. podmiotu odbierającego lub interesem publicznym, na wniosek podmiotu odbierającego, organ może odstąpić od nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1-2d, z uwzględnieniem art. 26 ust. 3.
Natomiast w myśl art. 26 ust. 3 organ może odstąpić od nałożenia kary pieniężnej, jeżeli to odstąpienie:
1) nie stanowi pomocy publicznej albo
2) stanowi pomoc de minimis albo pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie, udzieloną z uwzględnieniem warunków dopuszczalności tej pomocy, określonych w przepisach prawa Unii Europejskiej, albo
3) stanowi pomoc publiczną spełniającą warunki określone w przepisach wydanych na podstawie ust. 4.
Z powyższego wynika, że w pierwszej kolejności organ winien ustalić, czy zachodzi ważny interes podmiotu odbierającego lub interes publiczny w odstąpieniu od nałożenia kary, a dopiero jeśli stwierdzi, że tak jest, analizuje, czy jest to możliwe w kontekście przepisów o pomocy publicznej.
Odnośnie tego zauważyć przyjdzie, że użycie w art. 21 ust. 3 SENT sformułowanie "może" wskazuje jednoznacznie, że odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej oparte jest na uznaniu administracyjnym, z istoty którego wynika pozostawienie organowi swobody wyboru konsekwencji prawnych. Ale możliwość takiego odstąpienia jest warunkowana w pierwszej kolejności od spełnienia przesłanki "ważnego interesu strony" lub "interesu publicznego".
Pojęcie ważnego interesu należy łączyć z zaistnieniem nadzwyczajnej, nieprzewidzianej okoliczności spowodowanej działaniem czynników, na które przewoźnik (podmiot odbierający) nie miał wpływu, która uniemożliwiała mu dopełnienie obowiązków wynikających z ustawy SENT.
O istnieniu ważnego interesu zobowiązanego, uprawniającego do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej, nie decyduje zatem jego subiektywne przekonanie, lecz decydować powinny kryteria zobiektywizowane, w każdym przypadku inne, uwzględniające różnorodne aspekty sprawy. Użycie przez ustawodawcę słowa "ważny" podkreśla wyjątkowość zastosowania instytucji odstąpienia od nałożenia kary z uwagi na tenże interes. Odstąpienie od nałożenia kary mogą uzasadniać, choć nie tylko, trudności finansowe, które w konkretnych okolicznościach wiązałyby się z zagrożeniem dla istotnego interesu zobowiązanego, w szczególności dla realizacji podstawowych potrzeb bytowych osób zobowiązanych i ich rodzin. Ważny interes powinien być postrzegany, jako sytuacja nadzwyczajna, przypadek losowy.
Natomiast dobrem, które mieści się w pojęciu "interesu publicznego" jest zaufanie obywatela do organów państwa. Pojęcie to powinno być oceniane z uwzględnieniem wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie do organów państwa, a także wyeliminowanie sytuacji, gdy rezultatem zapłaty należności będzie obciążenie Skarbu Państwa kosztami pomocy.
W ocenie Sądu organy prawidłowo przyjęły, że w stosunku do skarżących taki ważny interes strony nie zachodzi. Skarżący nie wykazali, aby niedokonanie zgłoszenia było skutkiem ponadprzeciętnych i losowych okoliczności, na które nie mieli wpływu. W szczególności, jak to już powiedziano, brak zgłoszenia nie wynikał z niedostępności rejestru, gdyż w tym dniu działał on prawidłowo. Argumentem takim nie jest wysokość nałożonej kary tym bardziej, że wspólnicy nie przedstawili dowodów świadczących, iż sytuacja finansowa spółki uniemożliwia zapłatę ww. należności. Skarżący nie wskazali zatem, jaki ważny i obiektywny interes mógłby uzasadniać odstąpienie od nałożenia kary, inny niż dążenie każdego racjonalnie działającego podmiotu do zmniejszenia ciążących na nim zobowiązań, bo takie dążenie – jako powszechne - nie może być oceniane jako ważny interes podmiotu; jest on po prostu równie ważny w przypadku każdego zobowiązanego.
Rozpatrując możliwość odstąpienia od wymierzenia kary z uwagi na interes publiczny również trudno się go dopatrzyć. Interes publiczny wymaga, aby zobowiązania podatkowe były realizowane, a podatnik pochopnie nie był z nich zwalniany. Organy przeanalizowały sytuację finansową spółki skarżących i ustaliły, że jest ona dobra, a uiszczenie kary nie będzie zagrażało kontynuacji działalności ani nie będzie miało skutku w postaci konieczności sięgania po pomoc publiczną. Istotne jest również to, że wymierzenie kary ma charakter sankcyjny, a jednocześnie prewencyjny i ma na celu wymuszenie przestrzegania przepisów w przyszłości i dla osiągnięcia tego skutku odstąpienie od wymierzenia kary winno mieć charakter wyjątkowy. Podnieść także należy, że udzielenie ulgi w postaci odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej stanowiłoby odstępstwo od zasady równego traktowania podmiotów, zatem także z tego powodu winno być stosowane wyjątkowo.
Sąd nie podzielił poglądu skarżących, że waga naruszenia jest znikoma; przeciwnie jest ona największa z możliwych. Niezgłoszenie przewozu prowadzi bowiem do sytuacji, że jest on niewidoczny dla służb monitorujących transport i dlatego przewóz odbywa się poza jakąkolwiek kontrolą Państwa, a więc w warunkach niweczących cel ustawy, jakim jest nadzór nad obrotem towarami uznanymi za wrażliwe i walka z szarą strefą. Ustawodawca sytuację tę oceniał analogicznie, gdyż zapewne z tego powodu kara za niezgłoszenie przewozu jest tak wysoka. Nie można także tracić z pola widzenia tego, że przedmiotem transportu były odpady, co do których notoryjnie wiadomo, że mogą stanowić zagrożenie dla środowiska naturalnego i generować znaczne koszty ich utylizacji.
Nieuzasadniony okazał się zatem zarzut naruszenia art. 21 ust. 3 w zw. z art. 26 ust. 3 SENT.
Również zarzut obrazy art. 122 O.p. i art. 199 O.p. dot. niezebrania materiału dowodowego i bezzasadnego uznania, że niedokonanie zgłoszenia nastąpiło z winy skarżących, jest nieuzasadniony. Organy w uzasadnieniach swych decyzji jasno wskazały, że odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny i jest niezależna od winy, wobec czego ustalanie, czy brak zgłoszenia został przez stronę zawiniony czy też nie jest irrelewantny dla rozstrzygnięcia sprawy i jako taki – zasadnie - nie był przedmiotem analizy organów.
Również nie ma znaczenia zarzut skarżących, że w chwili kontroli pojazd nie poruszał się po stronie polskiej, a jedynie stał na parkingu. Art. 6 ust. 1 wyraźnie stanowi, że obowiązek przesłania zgłoszenia powstaje przed rozpoczęciem przewozu towaru na terytorium kraju, czego nie można rozumieć inaczej, niż przed przekroczeniem granicy Państwa, zatem fakt, czy w chwili rozpoczęcia kontroli pojazd przemieszczał się czy też stał na parkingu również pozostaje bez znaczenia dla stwierdzenia przesłanek wymierzenia kary.
Natomiast zarzut błędnych ustaleń faktycznych, co miało polegać na przyjęciu, że zgłoszenie nie zostało dokonane, nie znalazł potwierdzenia w zgromadzonych dowodach. Po pierwsze, funkcjonariusze nie odnaleźli takiego zgłoszenia w systemie. Po drugie, jego brak nie wynikał z niedostępności systemu, gdyż 4 marca 2025r. nie odnotowano zakłóceń w jego funkcjonowaniu, co wynikało z informacji wyspecjalizowanej komórki - Centrum Informatyki Resortu Finansów. Po trzecie wreszcie początkowo sami skarżący przyznali, że zgłoszenie nie zostało dokonane, dopiero później wersja ta uległa zmianie. W szczególności w protokole kontroli, rozpoczętej 4 marca 2025r. o godz. 16:30 (k. 10), stwierdzono brak wymaganego zgłoszenia przewożonego towaru w następstwie czego:
"Kierowca skontaktował się z właścicielem firmy przewozowej, który potwierdził, że firma transportująca nie dokonała zgłoszenia w SENT (...) O. godz. 17:16 w systemie [...] utworzono zgłoszenie SENT [...]." (Podkr. Sądu). Organ miał więc wszelkie podstawy do przyjęcia, że zgłoszenie nie zostało dokonane, a dotyczący tego zarzut okazał się nieuzasadniony.
Trudno też wskazać na czym miałoby polegać naruszenie art. 121 § 1 O.p. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów. Organy umożliwiły stronom składanie wyjaśnień, zgromadziły kompletny materiał dowodowy i poddały go analizie a to, że wyciągnęły z zebranych dowodów wnioski niekorzystne dla strony nie świadczy o wadliwości postępowania. W przeciwnym razie za prawidłowe należałoby uznać tylko takie postępowanie, które potwierdzałoby racje strony, a takie założenie byłoby przecież zupełnie nieracjonalne niemożliwe do akceptacji.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 ppsa Sąd orzekł o oddaleniu skargi.
Podstawa prawna: Dz.U. 2024 poz 1218 art. 6 ust. 1, art. 21 ust. 3, art. 21 ust. 1, art. 26 ust. 3; Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi (t.j.)
Hasła tematyczne: Drogi publiczne
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA). Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.