Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
III SA/Łd 295/26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
17 września 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sądy administracyjne
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Sądy administracyjne

Odwołanie od dodatku mieszkaniowego złożone po terminie. Skarga oddalona

Przejdź do orzeczenia, 10 min czytania

Spór

Skarżąca A. M. zaskarżyła postanowienie SKO w Łodzi, które stwierdziło uchybienie terminu do odwołania od decyzji Prezydenta Miasta Łodzi o dodatku mieszkaniowym.

Ustalenia sądu

Decyzja została doręczona stronie 22 stycznia 2026 r., a odwołanie złożono 20 lutego 2026 r. Strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu. Jej zarzuty dotyczące sytuacji życiowej i postępowania karnego nie były przedmiotem tej kontroli.

Rozstrzygnięcie

Sąd oddalił skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z 3 marca 2026 r.

Dlaczego

Odwołanie wniesiono po upływie czternastodniowego terminu liczonego od doręczenia decyzji, a błąd SKO w dacie końca terminu nie miał wpływu na wynik. Badanie przyczyn uchybienia możliwe byłoby tylko po wniosku o przywrócenie terminu, którego nie złożono.

Dla firm

Termin do odwołania liczy się od doręczenia decyzji, a przywrócenie uchybionego terminu wymaga wyraźnego wniosku strony, którego nie domniemywa się z samego złożenia odwołania po terminie.

Więcej o sprawie

Decyzja z 7 stycznia 2026 r. została doręczona stronie 22 stycznia, a odwołanie trafiło do urzędu 20 lutego. Kolegium źle wskazało ostatni dzień terminu, ale sąd uznał, że to nie zmieniło wyniku.

Z akt sprawy wynika, że decyzja Prezydenta Miasta Łodzi z 7 stycznia 2026 r. została prawidłowo zaadresowana i doręczona skarżącej 22 stycznia 2026 r.

Z uzasadnienia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Sygnatura
III SA/Łd 295/26

Treść orzeczenia około 10 minut czytania

Dnia 17 września 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Dańczak (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Kowalska, Sędzia WSA Katarzyna Ceglarska-Piłat, po rozpoznaniu w dniu 17 września 2026 roku na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 3 marca 2026 roku nr SKO.4113.12.2026 w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.

Uzasadnienie

Postanowieniem z 3 marca 2026 r. nr SKO.4113.12.2026 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi (dalej: SKO w Łodzi), po rozpatrzeniu odwołania A. M. (dalej: strona lub skarżąca) od decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 7 stycznia 2026 r. znak: SOCIV.5300.032868.2025.273548.000001.2026 w sprawie dodatku mieszkaniowego, stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.

W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny.

Prezydent Miasta Łodzi, po wznowieniu postępowania, decyzją z 7 stycznia 2026 r. w pkt. 1 uchylił decyzję Prezydenta Miasta Łodzi znak: SOCIV.5300.007981.2025.273548.000001.2025 z 8 kwietnia 2025 r. w sprawie przyznania stronie dodatku mieszkaniowego od 1 kwietnia 2025 r. do 30 września 2025 r. w wysokości 436,33 zł i w pkt. 2 odmówił przyznania stronie dodatku mieszkaniowego od 1 kwietnia 2025 r. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał na motywy podjętego rozstrzygnięcia. Powyższa decyzja została doręczona stronie 22 stycznia 2026 r.

Na powyższą decyzję strona pismem z 20 lutego 2026 r., złożonym osobiście w organie I instancji 20 lutego 2026 r., wniosła odwołanie do SKO w Łodzi.

Postanowieniem z 3 marca 2026 r. SKO w Łodzi stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu SKO w Łodzi odwołało się do treści art. 16 § 1, art. 57 § 1, art. 129 § 2, art. 134 k.p.a. i wyjaśniło, że decyzja Prezydenta Miasta Łodzi z 7 stycznia 2026 r. została doręczona stronie 22 stycznia 2026 r., co potwierdza dokument "Potwierdzenie otrzymania" załączony do akt sprawy. Przyjmując 22 stycznia 2026 r. jako datę doręczenia stronie decyzji z 7 stycznia 2026 r., 14-dniowy termin do wniesienia odwołania zaczął biec od 23 stycznia 2026 r. i upłynął 6 lutego 2026 r. Strona 20 lutego 2026 r. złożyła odwołanie od decyzji z 7 stycznia 2026 r. Oznacza to, że ustawowy termin do wniesienia odwołania nie został przez stronę dotrzymany. Warunkiem skuteczności czynności procesowej (złożonego odwołania) jest zachowanie ustawowego terminu do jego dokonania. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność złożonego odwołania. W przedmiotowej sprawie odwołanie zostało złożone po terminie. Uchybienie terminowi do wniesienia odwołania powoduje bezskuteczność odwołania i w konsekwencji ostateczność decyzji. W tej sytuacji organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie to ma charakter ostateczny. Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowiłoby rażące naruszenie prawa. Oznaczałoby bowiem weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, a zatem decyzji, która uzyskała przymiot trwałości. Organ odwoławczy, w razie stwierdzenia uchybienia terminu do złożenia odwołania, nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania.

Powyższemu postanowieniu SKO w Łodzi z 3 marca 2026 r. strona zarzuciła w skardze brak analizy dowodów. Skarżąca wyjaśniła, że jest osobą niepełnosprawną i powinna mieć ochronę, gdyż należy do grupy wrażliwej wsparcia osób i zabezpieczenia egzystencji, tak wynika z Konstytucji RP. Odebrano jej dodatek mieszkaniowy, choć płaciła czynsz i prąd, a prokuratura po zeznaniach z 10 grudnia 2025 r. nr DK-8372/25 prowadzonych przez asp. M. S.w sprawie o sygn. [...] nie postawiła jej zarzutu wyłudzenia podatku, więc nie wie, jaki musiałaby oddać podatek, to tak, jak gdyby go wyłudziła. Skarżąca podniosła, że właściciel nieruchomości już raz wypowiedział jej umowę najmu, jak przejął kamienicę. 18 marca 2022 r. nie udało się. Następnie wykorzystał fakt, że skarżąca przebywała dłuższy czas poza mieszkaniem ze względu na poddanie się operacji kolana i późniejszej rehabilitacji. Zdaniem skarżącej wynajmujący dokonał bezprawnego, samowolnego wyrzucenia jej z mieszkania, które zajmowała na podstawie ważnej umowy najmu. Chcąc pozbawić stronę płynności finansowej, podał ją o zwrot podatku i w prokuraturze o wyłudzenie. Prokuratura uniewinniła skarżącą, a MOPS ją ukarał. Obecnie skarżącej nie stać na leki, jak oddała podatek. Płaci prąd, czynsz z renty 2187,89 zł, już jej nie stać. Obecnie przebywa u znajomego na wsi, tam też przebywała po operacji kolana. Poruszała się wtedy na wózku, o kulach, czeka ją kolejna operacja, ma skierowanie do szpitala.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.

W piśmie z 6 września 2026 r. pełnomocnik skarżącej wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonego postanowienia SKO w Łodzi z 3 marca 2026 r. w całości oraz zasądzenie od Skarbu Państwa na jego rzecz kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu według norm prawem przewidzianych. Jednocześnie oświadczył, że koszty te nie zostały opłacone w całości ani w części.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:

Skarga jest niezasadna.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a", który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.

Oceniając skargę przy zastosowaniu powyższych kryteriów, sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie SKO w Łodzi z 3 marca 2026 r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zostało wydane z naruszeniem prawa w stopniu obligującym do wyeliminowania z obrotu prawnego.

Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a., od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. Odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie (art. 129 § 2 k.p.a.).

Stosownie do treści art. 134 k.p.a., organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Podkreślić należy, że zarówno treść art. 134 k.p.a., jak i stanowisko prezentowane jednolicie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie może przystąpić do merytorycznego rozpatrzenia odwołania, lecz ma obowiązek wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu (por. wyrok NSA z 6 maja 2024 r., sygn. akt II OSK 590/23, LEX nr 3757018). Rozstrzygnięcie to nie jest więc zależne od uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej. Zatem każde, nawet nieznaczne przekroczenie terminu stanowi samoistną podstawę do wydania przez organ postanowienia stwierdzającego uchybienie do wniesienia odwołania, chyba że strona domaga się przywrócenia terminu stosownie do art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., a wniosek ten zostanie uwzględniony. Należy podkreślić, że wniosku o przywrócenie terminu nie można domniemywać (musi być wyraźnie złożony przez stronę). Także sam fakt dokonania określonej czynności po terminie, nie może być podstawą do domniemania, że osoba zainteresowana składa wniosek o przywrócenie terminu. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 3 czerwca 2008 r., sygn. akt I OSK 1297/07, LEX nr 497635, z art. 58 k.p.a. przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić wyłącznie na prośbę strony. W tym zakresie wyłączona została możliwość wszczęcia postępowania przez organ administracji z urzędu. Tym bardziej nie daje to podstawy do twierdzenia o konieczności pouczenia strony o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu.

Termin do wniesienia odwołania liczony jest od dnia doręczenia stronie decyzji organu pierwszej instancji, a organ odwoławczy w pierwszej kolejności zobowiązany jest zbadać, czy odwołanie zostało wniesione w terminie. Uprawnienie do oceny merytorycznych zarzutów zawartych w odwołaniu powstaje dopiero w przypadku skutecznego, tj. złożonego w terminie odwołania, co w kontrolowanej sprawie nie miało miejsca.

Z akt sprawy wynika, że decyzja Prezydenta Miasta Łodzi z 7 stycznia 2026 r. została prawidłowo zaadresowana i doręczona skarżącej 22 stycznia 2026 r. Okoliczność powyższą na załączonym do akt sprawy "Potwierdzeniu otrzymania" przesyłki potwierdziła skarżąca. Tym samym 14-dniowy termin do wniesienia odwołania rozpoczął bieg od 23 stycznia 2026 r., a upływał 5 lutego 2026 r. (czwartek). I mimo że SKO w Łodzi wskazało datę 6 lutego 2026 r. jako ostatni dzień 14-dniowego terminu, to błąd ten nie miał wpływu na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, dlatego że w zakreślonym przez sąd terminie i tak skarżąca nie złożyła odwołania, uczyniła to 20 lutego 2026 r., tj. data nadania przesyłki w polskiej placówce pocztowej. Podkreślić w tym miejscu również należy, że z treści decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z 7 stycznia 2026 r. wynika, że strona została w sposób prawidłowy pouczona o możliwości wniesienia od powyższej decyzji odwołania do SKO w Łodzi, za pośrednictwem Centrum Świadczeń Socjalnych w Łodzi, w terminie 14 dni od daty jej doręczenia oraz o możliwości złożenia przed upływem terminu do wniesienia odwołania oświadczenia o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania. Wówczas z dniem doręczenia organowi administracji publicznej oświadczenia o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania decyzja staje się ostateczna i prawomocna. Tym samym wnosząc odwołanie 20 lutego 2026 r. od decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z 7 stycznia 2026 r., która została prawidłowo doręczona 22 stycznia 2026 r., skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia odwołania. Prawidłowo zatem SKO w Łodzi postanowieniem z 3 marca 2026 r. na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdziło, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem ustawowego terminu do jego złożenia. Należy również zwrócić uwagę, że w rozpoznawanej skarżąca nie zwróciła się do organu z wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia odwołania.

Jak wskazano powyżej, na organie odwoławczym ciąży obowiązek wydania postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, w każdym przypadku, gdy takie uchybienie miało miejsce. Warunkiem wydania takiego postanowienia jest w pierwszej kolejności bezsporne ustalenie daty, w której organ skutecznie doręczył stronie decyzję wydaną w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, albowiem bieg terminu do wniesienia odwołania rozpoczyna się dopiero wtedy, gdy doręczenie było prawidłowe, co w niniejszej sprawie nie budzi żadnych wątpliwości. Jeżeli organ drugiej instancji stwierdzi, że środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu, nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania. Uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia stwierdzeniu uchybieniu terminu. Uchybienie terminu nie podlega żadnym ocenom ani stopniowaniu skali tego naruszenia i nawet nieznaczne przekroczenie terminu obliguje organ odwoławczy do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.

Reasumując powyższe rozważania, należy wskazać, że organ orzekając w oparciu o art. 134 k.p.a. zobowiązany jest ustalić dwie okoliczności: datę doręczenia decyzji organu pierwszej instancji stronie oraz datę wniesienia przez nią odwołania. W niniejszej sprawie obie te przesłanki, jak wynika z akt sprawy, zostały przez organ ustalone w sposób prawidłowy. Nie zostały też w żaden sposób podważone przez skarżącą, a zatem zarówno skuteczność doręczenia decyzji organu pierwszej instancji, jak też sama data wniesienia odwołania pozostają w sprawie bezsporne. Z akt sprawy nie wynika również, by skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Tylko bowiem w takim postępowaniu możliwe byłoby badanie przyczyn uchybienia terminu do wniesienia odwołania. W niniejszym postępowaniu dotyczącym jedynie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania sąd badał jedynie, czy decyzja organu pierwszej instancji została prawidłowo doręczona stronie i czy środek odwoławczy wniesiono w ustawowym terminie. Nie badał natomiast, dlaczego i z jakich przyczyn doszło do uchybienia terminu, a tym bardziej nie podlegały kontroli zarzuty merytoryczne zgłoszone wobec decyzji organu pierwszej instancji.

W związku z powyższym organ odwoławczy prawidłowo zinterpretował i zastosował art. 134 w zw. z art. 129 § 2 k.p.a. stwierdzając uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W niniejszej sprawie sąd nie dopatrzył się również naruszenia innych przepisów postępowania, w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Z przedstawionych powyżej względów sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

a.kr

Podstawa prawna: Dz.U. 2026 poz 143 art. 151; Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Hasła tematyczne: Administracyjne postępowanie

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA). Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.