Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
VIII SA/Wa 382/26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
16 września 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sądy administracyjne
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
© autorzy OpenStreetMap

Sądy administracyjne

Sygnatury spraw z udziałem wójt gminy. Sąd uchylił odmowę prezesa sądu

Przejdź do orzeczenia, 14 min czytania

Spór

Stowarzyszenie domagało się wskazania sygnatur spraw sądowych z udziałem wójt Gminy J., zakończonych prawomocnym orzeczeniem, oraz spraw, w których stroną była gmina. Prezes sądu rejonowego odmówił w części dotyczącej spraw wójt, powołując się na prywatność osoby fizycznej, a prezes sądu okręgowego utrzymał tę decyzję.

Ustalenia sądu

Sąd uznał, że sygnatury akt spraw sądowych co do zasady są informacją publiczną. Wniosek dotyczył wyłącznie sygnatur, a nie treści akt czy danych wrażliwych, i obejmował osobę pełniącą funkcję publiczną. Organy nie przeanalizowały, które sprawy mogły wiązać się z pełnieniem tej funkcji.

Rozstrzygnięcie

Sąd uchylił decyzję prezesa sądu okręgowego oraz poprzedzającą ją decyzję prezesa sądu rejonowego i zasądził 200 zł kosztów postępowania.

Dlaczego

Organy nie wykazały, że odmowa była konieczna i proporcjonalna, bo nie zbadały każdej kategorii żądanych informacji ani nie rozważyły częściowego udostępnienia. Ogólne odwołanie do RODO nie uzasadnia odmowy.

Dla firm

Odmowa udostępnienia informacji publicznej z powołaniem się na prywatność musi opierać się na analizie poszczególnych informacji, a nie całej kategorii. Organ musi wykazać, że ograniczenie jest konieczne i proporcjonalne, i rozważyć rozwiązania mniej ingerujące, np. udostępnienie części informacji.

Więcej o sprawie

Organy obu instancji nie sprawdziły, które z tych spraw mogły wiązać się z pełnioną funkcją, a które dotyczyły wyłącznie życia prywatnego. Odmowę oparły na ogólnym założeniu, że żądanie obejmuje sferę prywatności.

Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sygnatura
VIII SA/Wa 382/26

Treść orzeczenia około 14 minut czytania

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marek Wroczyński, Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Fularski (sprawozdawca), Sędzia WSA Cezary Kosterna, , Protokolant starszy specjalista Ilona Obara, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 września 2026 r. w Radomiu sprawy ze skargi Stowarzyszenia [...] na decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w [...] z dnia 21 maja 2026 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezesa Sądu Rejonowego w [...]z dnia 12 maja 2026 r. znak: [...]; 2) zasądza od Prezesa Sądu Okręgowego w [...]na rzecz skarżącego Stowarzyszenia [...]kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Prezes Sądu Okręgowego w R. (dalej jako "Prezes SO" lub "organ odwoławczy") działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U.2025 r., poz. 1691, dalej jako "Kpa") w związku z art. 16 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. 2022 r., poz. 902 ze zm., dalej jako "u.d.i.p."), po rozpoznaniu odwołania Stowarzyszenia [...] (dalej jako "Stowarzyszenie", "wnioskodawca" lub "strona skarżąca") od decyzji Prezesa Sądu Rejonowego w G. (dalej jako "Prezes SR" lub "organ I instancji") z 12 maja 2026 r., nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym sprawy. W dniu 9 marca 2026 r. do organu I instancji wpłynął wniosek Stowarzyszenia

o udostępnienie informacji publicznej w zakresie: 1. wskazania sygnatur akt spraw sądowych prowadzonych przez Sąd Rejonowy

w G. w okresie od 1 stycznia 2018 r. do 4 lutego 2026 r., zakończonych prawomocnym orzeczeniem, w których stroną postępowania była Pani M. C. - pełniąca funkcję Wójta Gminy J. od 21 listopada 2018 r.; 2. wskazania sygnatur akt spraw, w których stroną była Gmina J. lub organ gminy reprezentowany przez Wójta Gminy J. w powyższym okresie. Pismem z 23 marca 2026 r. Prezes SR poinformował wnioskodawcę, że udostępnienie żądanych informacji nie może zostać zrealizowane w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. W związku z powyższym wskazał nowy termin udzielenia odpowiedzi, tj. do 8 maja 2026 r. Następnie pismem z 8 maja 2026 r. Prezes SR udzielił żądanych informacji w zakresie pkt 2 wniosku. Z kolei decyzją z 12 maja 2026 r. Prezes SR, działając na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 2 u.di.p. odmówił udostępnienia informacji publicznej w zakresie pkt 1 wniosku, tj. wskazania sygnatur akt spraw sądowych prowadzonych przez Sąd Rejonowy w G. w okresie od 1 stycznia 2018 r. do 4 lutego 2026 r., zakończonych prawomocnym orzeczeniem, w których stroną postępowania była Pani M. C. - pełniąca funkcję Wójta Gminy J. od 21 listopada 2018 r. W uzasadnieniu swojej decyzji organ I instancji wskazał, że prawo do informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego i podlega ograniczeniom. Zgodnie z art. 5 ust. 2 zd. 1 u.d.i.p., prawo to podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej. W ocenie Prezesa SR, żądanie wskazania sygnatur wszystkich spraw,

w których stroną była Pani M. C., wykracza poza zakres dopuszczalnej jawności. Wnioskodawca domaga się bowiem dostępu do informacji o całości aktywności procesowej wskazanej osoby fizycznej w określonym czasie, nie zawężając wniosku do spraw, które miałyby związek z pełnieniem przez nią funkcji Wójta Gminy J.. Stowarzyszenie pismem z 12 czerwca 2026 r. wniosło odwołanie od powyższej decyzji organu I instancji zarzucając naruszenie prawa do informacji publicznej przewidziane w art. 1 ust. 1 , art. 5 ust. 2, art. 16 u.d.i.p. oraz w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Podniosło, że decyzja jest wadliwa, gdyż organ I instancji sam stwierdził, że sygnatury akt spraw sądowych co do zasady stanowią informację publiczną, a odmowa została oparta wyłącznie na twierdzeniu, że żądanie mogłoby prowadzić do ujawnienia spraw prywatnych osoby fizycznej, co z kolei pomija kluczową okoliczność, że wniosek dotyczył osoby pełniącej funkcję publiczną, tj. Wójta Gminy J.. Podkreśliło również, że wniosek dotyczył wyłącznie wskazania sygnatur akt, a nie dostępu do akt spraw, treści orzeczeń, danych wrażliwych czy informacji objętych szczególną ochroną. W uzasadnieniu wskazanej na wstępie zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że zasadniczym warunkiem rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji

w trybie przewidzianym przepisami u.d.i.p. - czy to poprzez udostępnienie żądanej informacji, czy też poprzez wydanie decyzji odmownej, o której mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p. - jest ustalenie, że wnioskowana informacja stanowi informację publiczną. Tylko wówczas przepisy u.d.i.p. mogą mieć bowiem zastosowanie. Prezes SO podkreślił, że informacja, która nie może zostać udostępniona z uwagi na ochronę prywatności nadal pozostaje informacją publiczną, mimo że nie może zostać ujawniona. Skoro w niniejszej sprawie organ I instancji wydał decyzję odmowną, to siłą rzeczy zakwalifikował objętą wnioskiem informację jako informację publiczną. Organ odwoławczy zauważył, że w uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że wnioskodawca nie wykazał, a sam wniosek również tego nie precyzuje, aby żądane informacje miały związek z pełnieniem funkcji publicznej. Ogólne sformułowanie żądania uniemożliwia organowi dokonanie selekcji spraw i weryfikacji, które z nich faktycznie dotyczą sfery publicznej, a które prywatnej. Realizacja tak sformułowanego wniosku prowadziłaby do nieuprawnionego naruszenia chronionej prawem sfery prywatności Pani M. C.. Prezes SO podkreślił, że art. 5 ust. 2 u.d.i.p. opiera się na założeniu, że nawet gdy mamy do czynienia z osobą pełniącą funkcję publiczną, nie każda informacja, która jej dotyczy, podlega udostępnieniu jako informacja publiczna. Musi bowiem istnieć wyraźne powiązanie określonych informacji dotyczących osoby pełniącej funkcję publiczną z wykonywanymi przez nią zadaniami publicznymi, sprawowaną przez nią władzą publiczną, wydatkowaniem publicznych środków, dysponowaniem majątkiem publicznym, czy jej funkcjonowaniem w instytucji publicznej. Ponadto, informacje podlegające ujawnieniu powinny być kwalifikowane jako oddziałujące na sferę publicznego funkcjonowania tej osoby, bo tylko wówczas usprawiedliwiona jest ingerencja w sferę życia prywatnego (wyrok TK z 20.03.2006 r., K 17/05, OTK-A 2006/3, poz. 30). W każdym zatem przypadku musi istnieć wyraźne powiązanie określonych faktów z życia prywatnego z funkcjonowaniem osoby, której dotyczą,

w instytucji publicznej (wyrok TK z 20.03.2006 r., K 17/05; zob. wyrok WSA w Gdańsku z 8.05.2013 r., II SA/Gd 164/13; wyrok WSA w Gliwicach z 27.04.2020 r., III SAB/Gl 76/20, LEX nr 3020327; wyrok WSA w Lublinie z 7.11.2019 r., II SAB/Lu 51/19, LEX nr 2768794). W konkluzji swojego rozstrzygnięcia Prezes SO wskazał, że jako organ odwoławczy podziela stanowisko organu I instancji. Żądane bowiem przez wnioskodawcę dane (sygnatury akt sprawy), jako ściśle powiązane z konkretną, dającą się zidentyfikować osobą, nie mogą zostać upublicznione w trybie u.d.i.p. Zgodnie bowiem z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prawo to podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej. Sygnatury akt sprawy w zestawieniu z tożsamością konkretnej osoby wprost wkraczają w sferę jej prywatności, biorąc pod uwagę okoliczność, że wniosek dotyczy całokształtu aktywności procesowej danej osoby fizycznej. Pismem z 27 maja 2026 r. Stowarzyszenie wniosło skargę do tutejszego Sądu na ostateczne w administracyjnym toku instancji rozstrzygnięcie organu odwoławczego

w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. Strona skarżąca wniosła

o uchylenie w całości decyzji Prezesa SO i poprzedzającej ją decyzji Prezesa SR, zobowiązanie organu do ponownego rozpoznania sprawy z uwzględnieniem wykładni prawa dokonanej przez Sąd oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:

1) art. 5 ust. 2 u.d.i.p. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że żądane informacje dotyczą wyłącznie sfery prywatności osoby fizycznej, mimo że wniosek obejmował osobę pełniącą funkcję publiczną i pozostawał związany ze społeczną kontrolą wykonywania tej funkcji. 2) art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP poprzez nieuzasadnione ograniczenie prawa obywateli do uzyskiwania informacji o działalności osób pełniących funkcje publiczne. 3) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 Kpa poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego i brak rzeczywistego zbadania, czy poszczególne sprawy mogły pozostawać w związku

z wykonywaniem funkcji publicznej. 4) zasady proporcjonalności poprzez zastosowanie całkowitej odmowy udostępnienia informacji bez dokonania analizy poszczególnych spraw oraz bez rozważenia częściowego udostępnienia informacji. W uzasadnieniu skargi, jej autor wskazał, że organy obu instancji błędnie przyjęły, że żądanie dotyczy całokształtu aktywności procesowej osoby fizycznej, co miałoby prowadzić do naruszenia prywatności. Organy pominęły, że wniosek od początku dotyczył osoby pełniącej funkcję publiczną oraz społecznej kontroli sposobu wykonywania tej funkcji. Organ odwoławczy stwierdził, że nie wykazano związku informacji z funkcją publiczną, mimo że taki cel został wskazany już w samym wniosku. Ponadto co najmniej jedna ze spraw została publicznie ujawniona przez samą zainteresowaną poprzez opublikowanie wyroku Sądu Rejonowego w G. z 18 grudnia 2024 r. Z wyroku tego wynika, że sprawa nie dotyczyła życia prywatnego, lecz zarzutów związanych z realizacją inwestycji OSP B., a więc działalności pozostającej w związku z wykonywaniem funkcji publicznych. Powyższe przeczy więc twierdzeniu organów, że żądanie dotyczyło wyłącznie prywatnej aktywności procesowej. Organy nie przeprowadziły indywidualnej analizy poszczególnych spraw i nie ustaliły które sprawy mogły mieć charakter prywatny, które mogły mieć charakter publiczny oraz czy możliwe było częściowe udostępnienie informacji. Zastosowano całkowitą odmowę wobec całej kategorii informacji. Takie działanie narusza zaś zasadę proporcjonalności

i prowadzi do nieuzasadnionego ograniczenia prawa do informacji publicznej. Nie można zaakceptować sytuacji, w której organ automatycznie zakłada, że wszelkie postępowania dotyczące osoby pełniącej funkcję publiczną pozostają poza zakresem jawności wyłącznie dlatego, że mogą dotyczyć także sfery prywatnej. Wobec powyższego, zdaniem strony skarżącej, skarga jest w pełni zasadna. W odpowiedzi na skargę Prezes SO wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie. W ocenie organu odwoławczego skarga winna zostać oceniona jako bezzasadna, gdyż żądane przez skarżącego informacje stanowią wprawdzie informację publiczną, ale taką, która nie może podlegać udostępnieniu z uwagi na przepisy o ochronie danych osobowych i prywatność osób fizycznych. Choć żądanie dotyczy osoby pełniącej funkcję publiczną, to treść samego wniosku została sformułowana w sposób na tyle ogólny i nieprecyzyjny, że należało zadbać o nadrzędne zasady ochrony danych osobowych wynikające z przepisów RODO. Nie jest zaś rolą organu dokonywanie selekcji żądanych informacji objętych wnioskiem. To wnioskodawca jest zobowiązany do precyzyjnego określenia żądanych informacji w sposób, który sprawiłby, że jego wniosek byłby wykonalny.

W piśmie procesowym z 11 czerwca 2026 r. strona skarżąca podtrzymała

w całości skargę oraz wszystkie zawarte w niej zarzuty i wnioski. Jednocześnie wskazała, że argumentacja przedstawiona przez organ odwoławczy nie podważa zasadności skargi, a wręcz potwierdza część podniesionych w niej zarzutów.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.

W myśl art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. kontrola, o której mowa powyżej, obejmuje m.in. orzekanie w sprawie skarg na decyzje administracyjne. Jak wynika zaś z art. 3 § 3 p.p.s.a. sądy administracyjne orzekają także w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę i stosują środki określone w tych przepisach. Do takich zaś spraw należy niewątpliwie postępowanie prowadzone w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.

Właściwość sądów administracyjnych w sprawach z zakresu dostępu do informacji publicznej wynika z przepisu art. 21 u.d.i.p. stanowiącego, że do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy p.p.s.a.

Sąd, uwzględniając skargę na decyzję, uchyla ją w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).

Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie.

Jak już wskazano wyżej podstawę materialnoprawną rozstrzygnięć organów obu instancji stanowiły przepisy u.d.i.p. W związku z tym wyjaśnić należy, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy

i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w niniejszej ustawie (art. 1 u.d.i.p.).

Stosownie do treści art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. sądy są organem władzy publicznej obowiązane do udostępnienia informacji publicznej. Zatem nie ulega wątpliwości, że Prezes SR, a następnie Prezes SO w przedmiotowej sprawie są podmiotami obowiązanymi do udostępnienia będącej w ich posiadaniu informacji publicznej.

W ocenie Sądu nie budzi także wątpliwości, że informacje, których udostępnienia domaga się strona skarżąca, są informacją publiczną, której definicja legalna zawarta jest w powołanym wyżej art. 1 ust. 1 u.d.i.p. W art. 6 ust. 1 u.d.i.p. wskazano przykładowy, otwarty katalog informacji publicznych podlegających udostępnieniu. Sygnatury akt spraw sądowych, jako informacja o działalności organu władzy publicznej, co do zasady stanowią informację publiczną. Do kategorii informacji publicznych zaliczają się też dane publiczne obejmujące treść orzeczeń sądów powszechnych (art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.).

W związku z powyższym organy obu instancji zobowiązane były do rozpoznania wniosku strony skarżącej w trybie u.d.i.p.

Pomiędzy stronami nie istnieje też spór co do publicznego charakteru żądanych informacji. Przedmiotem sporu pozostaje zaś wyłącznie ocena, czy w realiach niniejszej sprawy zachodziły podstawy do ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p.

Zgodzić się należy z organami obu instancji, że prawo do informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego i podlega ograniczeniom. Zgodnie bowiem z art. 5 ust. 2 zd. 1 u.d.i.p., prawo to podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej. Zdanie drugie tego przepisu stanowi, że ograniczenie to nie dotyczy informacji

o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji. Nie można jednak zgodzić się z organami obu instancji, że nie jest ich rolą dokonywanie selekcji informacji objętych wnioskiem oraz że obowiązek precyzyjnego określenia zakresu informacji spoczywa wyłącznie na wnioskodawcy. Stanowisko takie, jak słusznie zauważyła strona skarżąca, nie znajduje bowiem oparcia w przepisach u.d.i.p.

Trafnie również wskazuje strona skarżąca, że jeżeli organy obu instancji uznały, że określone informacje podlegają ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej, obowiązane były dokonać ich oceny i ustalić, czy ograniczenie rzeczywiście dotyczy wszystkich żądanych informacji, czy też jedynie ich części. Nie można zaś zaakceptować sytuacji, w której organy odmawiają udostępnienia całej kategorii informacji wyłącznie na podstawie ogólnego założenia, że mogą one dotyczyć sfery prywatnej. W konsekwencji organy obu instancji były zobowiązane wykazać, że odmowa udostępnienia informacji była konieczna, proporcjonalna oraz oparta na konkretnych ustaleniach faktycznych odnoszących się do każdej z kategorii żądanych informacji. Obowiązkowi temu organy obu instancji w niniejszej sprawie jednak nie sprostały.

Organy obu instancji nie przeprowadziły stosownej analizy zakresu żądanych informacji w celu wskazania tych sygnatur akt spraw które mogły pozostawać w związku

z wykonywaniem przez osobę wskazaną we wniosku Stowarzyszenia z 9 marca 2026 r. funkcji publicznej, ewentualnie wskazania, że żadna z przedmiotowych sygnatur akt spraw nie była związana z wykonywaniem przez ww. osobę funkcji publicznej.

W ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, z przedmiotowego wniosku nie wynika, aby strona skarżąca domagała się informacji dotyczących życia rodzinnego, zdrowia, miejsca zamieszkania ani innych elementów prywatności osoby fizycznej. Przedmiotem wniosku były wyłącznie sygnatury akt spraw sądowych,

zakończonych prawomocnym orzeczeniem, w których stroną postępowania była Pani M. C. jako pełniąca funkcję Wójta Gminy J. od 21 listopada 2018 r. Wniosek ten dotyczy więc niewątpliwie osoby pełniącej funkcję publiczną i jest uzasadniony potrzebą sprawowania społecznej kontroli nad wykonywaniem tej funkcji. Sam zaś fakt pełnienia funkcji publicznej wymaga szerszego zakresu jawności.

Zgodnie bowiem z art. 61 Konstytucji RP osoby pełniące funkcje publiczne muszą liczyć się z szerszym zakresem jawności niż osoby prywatne. Ochrona prywatności nie może prowadzić do całkowitego wyłączenia możliwości uzyskania informacji służących społecznej kontroli działalności osób sprawujących funkcje publiczne. Ogólne zaś odwołanie się przez organ odwoławczy do przepisów RODO nie może stanowić w tej sytuacji wystarczającej podstawy odmowy udostępnienia żądanej informacji publicznej.

Podstawą ograniczenia dostępu do informacji publicznej może być wyłącznie konkretna przesłanka przewidziana w u.d.i.p. Organy obu instancji nie wykazały, że rozważyły jakiekolwiek rozwiązania mniej ingerujące w konstytucyjne prawo dostępu do informacji publicznej. Brak takiej analizy oznacza zaś naruszenie zasady proporcjonalności wynikającej z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.

Zastosowanie art. 5 ust. 2 u.d.i.p., wymaga zawsze właściwego i bardzo precyzyjnego wyjaśnienia, zgodnie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa, a następnie prawidłowego uzasadnienia decyzji, zgodnie z zasadami określonymi w art. 107 § 3 Kpa, czego jednak w niniejszej sprawie zabrakło. Powyższe ma zaś istotne znaczenie, bowiem w konsekwencji prowadzi do bezprawnego ograniczenia konstytucyjnego prawa dostępu do wnioskowanej informacji publicznej.

W tym stanie rzeczy Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania (200 zł wpisu) orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. (punkt 2 sentencji wyroku).

Ponownie rozpoznając sprawę, organ I instancji zastosuje się do wytycznych Sądu zawartych w niniejszym uzasadnieniu wyroku, zgodnie z art. 153 p.p.s.a.

Podstawa prawna: Dz.U. 2022 poz 902 art. 5 ust. 2; Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.

Hasła tematyczne: Dostęp do informacji publicznej

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA). Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.